Dodaj do ulubionych

4 dawki rocznie....

    • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:03
      Jesteśmy w czołówce narodów zażywających leki bez recepty i jakoś nie mamy z tym problemu.
      Więc o co chodzi?
      • sumire Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:05
        nangaparbat3 napisała:

        > Jesteśmy w czołówce narodów zażywających leki bez recepty i jakoś nie mamy z ty
        > m problemu.
        > Więc o co chodzi?

        Bo to "zupełnie inna sytuacja". Jak
        • sumire Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:09
          sumire napisała:

          > Bo to "zupełnie inna sytuacja". Jak

          Wysłało się za szybko - jak z amantadyną. Szczypawka be, ładowanie w siebie chemii jest okej.
          • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:29
            Albo takie coś:
            www.ceneo.pl/oferty/leki-na-potencj%C4%99-bez-recepty-ranking

            A tutaj skutki niepożądane sidenafilu, substancji czynnej uzywanej w większości leków na erekcję, w tym mensilu na przykład:
            www.medicover.pl/substancje-czynne/sildenafil/

            Co ciekawe: producent (oryginalnego leku) PFIZER , wśród skutków niepożądanych wymienia zawał, udar - wreszcie zaburzenia rytmu i nagła śmierć.

            www.medicover.pl/substancje-czynne/sildenafil/

            I to się sprzedaje bez recepty, i nikogo to nie wzburza.
            • zozizu Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:39
              nangaparbat3 napisała:

              >
              >

              >
              > I to się sprzedaje bez recepty, i nikogo to nie wzburza.
              >
              >
              >
              >

              Od 1 marca wchodzi przymus szczepien nazywany eufemistycznie obowiazkiem wybranych grup zawodowych. Do konca roku 2022 bedzie przymus dla wszystkich. Rozumiesz to slowo?

              • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:47
                Kóre słowo? Grupa zawodowa?
                Najwyższy czas.
              • anorektycznazdzira Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:04
                "W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do @MZ_GOV_PL
                wyjaśniamy, że obowiązek szczepień jest czym innym niż przymus szczepień. Nikt nie wprowadza przymusu szczepień."
                twitter.com/MZ_GOV_PL/status/1468212232798490624

                Ja mam nadzieję, że będzie przymus, ale mogliby w sumie zacząć od przymusowej nauki czytania
                • alicia033 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:09
                  anorektycznazdzira napisała:

                  > Ja mam nadzieję, że będzie przymus,

                  a mogłabyś wyjaśnić po co?
                  Żeby na lockdownach siedzieli zaszczepieni, tak?
                  Bo patrząc po innych, wysoko wyszczepionych krajach to sukcesu w zmniejszeniu zachorowań wasz magiczny eliksir nie przyniósł.
                  • anorektycznazdzira Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:54
                    Nie bój nic, władzunia ci krzywdy nie zrobi, nie będzie lokdałnu, w ogóle nic nie będzie poza rozp*niem do końca szkół- i to by było na tyle. Spokojna twoja rozczochrana.

                    Obecnie Polska jest rekordzistą jeśli chodzi o umieralność na kowidzik (ten, którego nie ma), 20 innych krajów w sumie razem wyciąga miesięcznie tyle, ile w PL wyciągamy sami w zakresie trupów.
                    W sumie każdy może sobie umierać na to, na co lubi, ale najpierw blokuje szpitale wszystkim innym i w tym momencie przestaje to być jego prywatną sprawą.
                    • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 16:48
                      Polska jest rekordzistką nadumieralności z przyczyn pozacovidowych, a ze zgonów cowidowych niewiele zostanie, kiedy, wzorem innych krajów, odsiejesz choroby towarzyszące.
                      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 17:17
                        fitfood1664 napisał(a):

                        odsiejesz choroby
                        > toowarzyszące.

                        Nie ma teraz takiej możliwości.Jeszcze przed grudniem 2021 byly dwie rubryczki w statystykach. Zgony tylko z kowid, a druga rubryczka razem z chorobami wspoistniejacymi i kowid. Teraz to jest wszyssko razem. A propos, w roku 2021 umarlo bodajze jedno dziecko w wieku 0-17 tylko z covid. A dzieci jest w tym wieku 6, 7 milionów.
                      • araceli Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 17:22
                        fitfood1664 napisał(a):
                        > Polska jest rekordzistką nadumieralności z przyczyn pozacovidowych, a ze zgonów
                        > cowidowych niewiele zostanie, kiedy, wzorem innych krajów, odsiejesz choroby t
                        > owarzyszące.


                        To w innych krajach ludzie nagle przestali mieć choroby towarzyszące, że przy 2/3 fali umierali a przy 4 nie?
                        • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 17:29
                          no widzisz jaka jesteś głupia i niedoinformowana, są kraje które zgonów z powodu chorób towarzyszących ani nawet zgonów POZA SZPITALEM i DPS nie liczą do statystyk
                          • araceli Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 17:33
                            fitfood1664 napisał(a):
                            > no widzisz jaka jesteś głupia i niedoinformowana, są kraje które zgonów z powod
                            > u chorób towarzyszących ani nawet zgonów POZA SZPITALEM i DPS nie liczą do stat
                            > ystyk

                            Ale ja nie o tym pisałam. Nie pisałam o różnicy między Polską a Francją - pisałam o rocznicy miedzy Francą 2/3 fali a Francją 4 fali. Nadal nie ogarniasz?
                      • anorektycznazdzira Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 17:30
                        "nadumieralności z przyczyn pozacovidowych"
                        uhm, szczególnie dotyczy tych, co wyszli za oddziału cowidwego ze zrujnowanym zdrowiem, a po pół roku umarli "na serce", "na nerki", "bo im trzustka padła", zupeeeeełnie bez związku z covidem
          • dyzurny_troll_forum Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:45
            sumire napisała:

            > sumire napisała:
            >
            > > Bo to "zupełnie inna sytuacja". Jak
            >
            > Wysłało się za szybko - jak z amantadyną.

            Amantadynę polecał we wspomaganiu zwalczania infekcji wirusowych sam prof. Horban, gdy jeszcze nie był na payrolu Pfizera. Ależ te osiągnięcia nauki to się szybko zmienią - "Cztery nogi dobrze, dwie nogi lepiej."
            • anorektycznazdzira Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:01
              Oh, tak, oczywiście, a na forum nikt nie ma wyszukiwarki big_grin
      • cegehana Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 13:14
        Bardzo dobre pytanie. Co poszło nie tak?
        • anorektycznazdzira Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:54
          Edukacja. Elementarna, w zakresie wiedzy jak działa ludzkie ciało. A właściwie, to nie "poszła nie tak", tylko w ogóle nie istnieje.
    • pitupitt Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 11:06
      Kurde, niech już lepiej zwiększą dawkę grafenu, bo inaczej będziemy się męczyć i męczyć😜
      • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 16:55
        Gen wolności, nasz słynny gen wolności.
        • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 17:19
          nasz czyli czyj? bo z tego co obserwuję tego genu jest trochę dookoła świata, to nie jest polsko polskie widzimisię, jak próbujecie wmówić
    • vivi86 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 12:52
      jak to leciało? 2 dawki i normalność suspicious ?
        • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 13:02
          To już NAPRAWDĘ Ostatnia Prosta !!!!! big_grinDDDDD

          • dyzurny_troll_forum Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 14:05
            malenka9 napisała:

            > To już NAPRAWDĘ Ostatnia Prosta !!!!! big_grinDDDDD

            Superbohaterowie, którzy otworzyli świat.
            Ależ to jest perła...
      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 13:06
        A na jesień wirus MEGATRON - o 500% bardziej zarazliwy i bardziej grozny. Już widzę te nagłówki. Megatron opanował lotniska! Megatron wprowadził lokdałń. Megatron zabił 1000000000 osób!!!!!

        Megatron – założyciel i lider frakcji koronawirusów, uczeń Omicrona, główny antagonista i czarny charakter!
        • vivi86 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 13:51
          i lambda i beta suspicious
    • dyzurny_troll_forum Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 17:02
      Izrael właśnie podjął decyzję o skróceniu okresu pomiędzy dawkami przypominającymi z 5 do 3 miesięcy.

      Ale to za mało, żeby wygrać z wirusem! Tylko co miesięczne szczepienie może nas uratować...
      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:00
        >Izrael właśnie podjął decyzję o skróceniu okresu pomiędzy dawkami przypominającymi z 5 do 3 miesięcy.

        Zboczeństwo!
        • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:03
          Ciekawe, czy mają już tam obozy jak w Australii...
      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:11
        wieda.pl/australia-obozy-koncentracyjne-dla-niezaszczepionych/?fbclid=IwAR1ZkpdxQ7eYRyTNGgb33KsXfUhQVogvh8c77KPYrlsV-MBD6POZSeJyghw
        • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:15
          www.bbc.com/news/world-australia-59486285

          www.abc.net.au/news/2021-12-01/multiple-people-escape-howard-springs-quarantine-facility-darwin/100663994

          Ja pier.....dole.
      • alicia033 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:16
        dyzurny_troll_forum napisała:

        > Izrael właśnie podjął decyzję o skróceniu okresu pomiędzy dawkami przypominającymi z 5 do 3 miesięcy.

        w Palestynie otwierają szampana!
      • bistian Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 18:52
        dyzurny_troll_forum napisała:

        > Ale to za mało, żeby wygrać z wirusem! Tylko co miesięczne szczepienie może na
        > s uratować...

        *) comiesięczne, jeśli już. Zrób test, może to przez wirusa? wink
        **) a czemu was ma ratować? Gińcie, jeśli chcecie big_grin
        • dyzurny_troll_forum Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 22:04
          bistian napisał:

          > **) a czemu was ma ratować? Gińcie, jeśli chcecie big_grin

          • bistian Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 22:24
            dyzurny_troll_forum napisała:

            [obrazek]


            Obrazek śmieszny smile ale w szpitalach już tak śmiesznie nie jest
            • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 22:50
              bistian napisał:



              >
              >
              > Obrazek śmieszny smile ale w szpitalach już tak śmiesznie nie jest


              Skąd wiesz? Byłeś? Widziałeś ?
              Nie sądzę smile
              • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 08:29
                A co to, mało ludzi jest codziennie, widzi, opowiada?
                Co trzeba mieć w głowie, żeby pisać jak ty?
                • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:14
                  nangaparbat3 napisała:

                  > A co to, mało ludzi jest codziennie, widzi, opowiada?
                  > Co trzeba mieć w głowie, żeby pisać jak ty?
                  >
                  >


                  Kto opowiada, obronczynio patologii ? Co tam sobie znowu wymysliłaś? Bo póki co, to opowiadaja ludzie, ktorzy nie zostali wpuszczeni do swoich chorych członkow rodziny. Tymczasem personel medyczny robi co chce smile Stąd tyle zgonów.
                  Na forum to snajper opowiadał, jak na łózku obok w szpitalu, lezal pacjent pozytywny i zaraził go covidem.
                  Przytocz mi prosze te "opowiesci" tutaj. Chętnie poczytam.
                  • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:17
                    Pacjenci są przy przyjmowaniu testowani, co nie daje gwarancji, że choroba się nie rozwinie za dwa dni.
                  • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:38
                    Przytaczałam. Na przykład opowiadanie lekarza, którego koleżanka, pielęgniarka, 53, umierała na swoim własnym oddziale. On bardzo walczył, żeby wszyscy się zaszczepili, ta pani się nie zdecydowała. Opowiadał o pani 30 plus, którą znał od lat, bo była po przeszczepie i regularnie przyjeżdżała do kontroli. Opowiadał - darował mi szczegółów, więc właściwie nie opowiadał, tylko powiedział: to bardzo niefajne umieranie.
                    Wiesz, nie rozumiem tej logiki: nie szczepimy się, nie nosimy masek, nie izolujemy, nie zgadzamy się na żadną kontrolę - covid to zwykłe przeziębienie, a wszystkiemu winny jest personel medyczny.
                    I z drugiej strony ten lekarz, o którym pisałam w innym miejscu, który w radio błagał - nie zachęcał, nie prosił, nie namawiał - błagał, żeby szczepili się rodzice dzieci z immunosupresją.
                    • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:44
                      kiedy z taką ochotą zaczną opowiadać o zgonach zaszczepionych, których już trochę od początku pandemii było, zaczniemy wierzyć w dobrą wiarę tych opowieści, tendencyjność jest największym problemem covidowych doniesień, dlatego tak wielu ludzi nie ufa w te opowiastki
                      • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:55
                        Nie było ochoty, były łzy w oczach.
                        Zobacz sobie, jaki procent zarażonych umiera w krajach, gdzie jest wysoki poziom wyszczepienia, porównaj z nami.
                        Polska średnia z ostatnich 7 dni: 12 345/407
                        Portugalia 8 324/13.
                      • zozizu Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:57
                        Na pierwszej jest znowu doniesienie o ciezarnej 24 latce, ktora zmarla na covida. Miesiac temu to byla 24 latka, ktora brala slub, 2 miesiace temu 34latek ktory mial brac slub w pazdzierniku ciezarna z trojaczkami, we wrzesniu cala rodzina co zmarla na covida. Punktem wspolnym tych doniesien jest to, ze jedyne informacje dotyczace tych osob zwiazane sa z ich zgonami na covida. Poza tym informacji inych info. zero,, zero, jakby poczatkiem ich zycia byl zgon na covid. chociaz osoby podane sa z imienia i nazwiska. Najpierw jakas tendencyjna krotka opowiastka, ktorej bohaterami sa te papierowe postaci, a pozniej reklama eliksiru na covid.
                        • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 11:18
                          Bo to wszystko to bzdury wyssane z palca, ktore maja na celu straszyć ludzi smile
                          • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:07
                            Ale że co? Że ludzie umierają? Umierają.
                    • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:49
                      Przytaczac to ty tu sobie kazda bzdurę mozesz smile Nie byłam, nie widziałam, wiec nie jestem w stanie tego zweryfikować.
                      • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 09:56
                        To się zgłoś na salową w tymczasowym.
                        • zozizu Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 10:00
                          nangaparbat3 napisała:

                          > To się zgłoś na salową w tymczasowym.

                          Dobra mysl, moze by pacjenci nie umierali z glodu i pragnienia tam, gdzie by sie zatrudnila.

                        • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 11:15
                          nangaparbat3 napisała:

                          > To się zgłoś na salową w tymczasowym.
                          >

                          Kolejny wyświechtany tekst , gdy sie nie ma juz rzeczowych argumentów do rozmowy .
                          No bo w szpitalach to tak sobie kazda chetna osobę z ulicy, na salową przyjmą big_grin
                          Juz widzę, jak mnie tam wpuszczają bo nanga tak chce.
                          • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 11:26
                            Wpuszczą cię, brakuje nawet niewykwalifikowanej kadry, a roboty dużo.
                          • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:08
                            Skoro piszesz, że to co słyszymy/czytamy to bzdury, to pozostaje jedynie przekonać się na własne oczy.
                            • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:12
                              przekonać się że starzy i schrowani umierają? a tonowość jakaś?
                              • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:43
                                fitfood1664 napisał(a):

                                > przekonać się że starzy i schrowani umierają? a tonowość jakaś?
                                Też się zestarzejesz, a schorowana chyba już jesteś. Weź się wreszcie zaszczep i przestań szaleć na forumnie.
                                • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:13
                                  nangaparbat3:
                                  "Też się zestarzejesz, a schorowana chyba już jesteś. Weź się wreszcie zaszczep i przestań szaleć na forumnie."
                                  Skąd takie przypuszczenia?? Ja, schorowana? Niby dlaczego? Jedynym moim problemem jest przewlekły stres, ale ogarniam to jakoś.
                            • demono2004 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:17
                              nangaparbat3 napisała:

                              > Skoro piszesz, że to co słyszymy/czytamy to bzdury, to pozostaje jedynie przeko
                              > nać się na własne oczy.
                              >



                              Nikt nie wpusci cie do szpitala tylko po to, bys sie do czegos na wlasne oczy przekonała. Wiec nie pisz bzdur smile
                              • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:31
                                > Nikt nie wpusci cie do szpitala tylko po to, bys sie do czegos na wlasne oczy p
                                > rzekonała. Wiec nie pisz bzdur smile


                                Na oddzial covidowy to nawet rodzin nie wpuszczają i personel bawi się pacjentami jak szmacianymi lalkami- bez świadków- patrz Alicja Tysiąc.
                                • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:39
                                  i między innymi dlatego mamy tak wysoką umieralność, póki rodzina może czuwać nad chorym to nakarmi i napoi, covidopolityka odebrała nam tę możliwość, teraz lepiej unikać leczenia szpitalnego
                                  • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:53
                                    Po co rodzina wzywa karetkę, jeśli w szpitalu chorego czeka śmierć z głodu i odwodnienia?
                                    Po pierwszych kilku godzinach w plastikowym ubraniu, bez możliwości jedzenia i picia połowa chętnych członków rodziny uciekawałaby i nie wracała.
                                  • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:48
                                    fitfood1664 napisał(a):

                                    > i między innymi dlatego mamy tak wysoką umieralność, póki rodzina może czuwać n
                                    > ad chorym to nakarmi i napoi, covidopolityka odebrała nam tę możliwość, teraz l
                                    > epiej unikać leczenia szpitalnego

                                    mamy umieralność, bo się nie szczepimy, bo za dużo ludzi trafia do szpitala (i za późno), bo system nie wyrabia, bo się nie szczepimy, bo się nie szczepimy, bo się nie szczepimy... Nie jesteśmy żadnym społeczeństwem, tylko bandą anarchistycznych, ale zwłaszcze bezmyślnych durniów.
                                    • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:15
                                      "mamy umieralność, bo się nie szczepimy, bo za dużo ludzi trafia do szpitala (i za późno), bo system nie wyrabia, bo się nie szczepimy, bo się nie szczepimy, bo się nie szczepimy... Nie jesteśmy żadnym społeczeństwem, tylko bandą anarchistycznych, ale zwłaszcze bezmyślnych durniów." przestań cedzić te kłamstwa, umieramy, bo jako społeczeństwo nie dbamy o zdrowie, nałogi, otyłość, siedzący tryb życia... zdrowie się samo nie utrzyma, trzeba o nie dbać
                                      • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:18
                                        Nie "cedzę" - wrzeszczę.
                                  • araceli Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:52
                                    fitfood1664 napisał(a):
                                    > i między innymi dlatego mamy tak wysoką umieralność, póki rodzina może czuwać n
                                    > ad chorym to nakarmi i napoi, covidopolityka odebrała nam tę możliwość, teraz l
                                    > epiej unikać leczenia szpitalnego


                                    A ogromny spadek śmiertelności między 2/3 i 4 falą w twojej emigranckiej Francyji to wynika z czego? Lepszej opieki przez rodziny???
                                    • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:16
                                      a u nas ogromny spadek umieralności czemu zawdzięczamy? szczepionkom czy sezonowi letniemu?
                                      • araceli Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:18
                                        fitfood1664 napisał(a):
                                        > a u nas ogromny spadek umieralności czemu zawdzięczamy

                                        U nas w Polsce nie ma żadnego spadku - 4 fala kosi 500-600 osób dziennie.
                                • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:44
                                  Większość pacjentów jest przytomna, jeśli czują, że pobyt w szpitalu im nie pomaga lub wręcz szkodzi mogą się w każdej chwili wypisać. Dlaczego tego nie robią? Nawet na intubację trzeba wyrazić zgodę, można zamiast tego zamówić taksówkę i pojechać do domu albo do Zięby czy Bodnara i tam się leczyć.
                                  • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:52
                                    większość pacjentów jest stara i schorowana i ledwo kontaktuje
                                    • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:56
                                      To się pozmieniało, a jeśli rodzina uważa, że stary i schorowany człowiek ma większe szanse w domu, powinna go tam zabrać.
                                    • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:00
                                      fitfood1664 napisał(a):

                                      > większość pacjentów jest stara i schorowana i ledwo kontaktuje

                                      Otóż to. Na covid zmarł mój wuje - 77 lat,. Bylo to rok temu, w szpitalu. Nie bylo z nim kontaktu do konca..Ze szpitalem mozna bylo tylko kontaktowac sie telefonicznie, z laską czasami ktos iodebral i powiedzial, co sie z nim dzieje. jak bylo napraed z nim, nie wiadomo. Podobno byl nieprzytomny. Odebralismy urnę.
                                      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:01
                                        TZN. Jak trafil do szpitala, to kontakt sie urwal.
                                      • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:08
                                        Dlaczego nie leczyliście go w domu amantadyną i witaminami? Jak na oddziale jest zapier…l to kto ma odbierać telefony od rodzin?
                                        Jeśli mieliście wątpliwości czy jest prawidłowo leczony należało interweniować u przełożonych, albo zabrać wujka do domu czy do innego szpitala. W zeszłym roku brakowało
                                        • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:14
                                          >Dlaczego nie leczyliście go w domu amantadyną i witaminami?

                                          Bo wierzylismy nauce i kowidocelebrytom z telewizji tak, jak ty teraz.
                                          • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:18
                                            A potem nawróciliście się na foliarstwo i teraz już wiecie jak się leczyćwink
                                            • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:28
                                              mia_mia napisał(a):

                                              > A potem nawróciliście się na foliarstwo i teraz już wiecie jak się leczyćwink

                                              Lepiej byc foliarzem niz idiotą. EOT
                                        • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:17
                                          fartuchów dla personelu, trudno, żeby w takiej sytuacji dostawały je rodziny.
                                  • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:54
                                    >Większość pacjentów jest przytomna

                                    Chyba, ze trafią pod respirator, to wtedy nie. A Alicja mogla sie wypisac?
                                    • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 12:59
                                      Na podłączenie do respiratora trzeba wyrazić zgodę, ze szpitala można się wypisać w każdej chwili i na każdym etapie, jeśli nie jest się dzieckiem albo osobą ubezwłasnowolnioną.
                                      • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:05
                                        > szpitala można się wypisać w każdej chwili i na każdym etapie

                                        I wypisalibysmy wujka, ale wtedy nie zdawalismy sobie sprawy, ze trafił do umieralni.
                                        • mia_mia Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:13
                                          Jeśli wujek był nieprzytomny to szpital nie kłamał, jeśli był przytomny to mógł wypisać się sam, mógł do was dzwonić, bo pewnie telefon miał. A jeśli był tak schorowany, że pomimo przytomności nie mógł dzw
                                          • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:39
                                            Jeszcze dopiszę, to byl szpital w dużym mieście na P.
                                            • malenka9 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 14:17
                                              uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/poznan-pacjenci-ludzie-umieraja-w-nocy-bo-nie-ma-personelu,330801.html
                                              Ale jasne, wujek mógł zadzwonic.
                              • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 28.12.21, 13:44
                                demono2004 napisała:

                                > nangaparbat3 napisała:
                                >
                                > > Skoro piszesz, że to co słyszymy/czytamy to bzdury, to pozostaje jedynie
                                > przeko
                                > > nać się na własne oczy.
                                > >
                                >
                                >
                                >
                                > Nikt nie wpusci cie do szpitala tylko po to, bys sie do czegos na wlasne oczy p
                                > rzekonała. Wiec nie pisz bzdur smile

                                Właśnie dlatego go wysyłam do roboty. mądralo.
    • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 20:54
      powtarzacie to jak jakieś zaklęcie, bo wiecie że za przeciwne zdanie grożą dotkliwe sankcje, przynajmniej dla tych którzy pracują w służbie zdrowia, może tak przestać się wzajemnie onanizować kłamstwem i wykazać odrobinę odwagi cywilnej?
    • araceli Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 21:17
      fitfood1664 napisał(a):
      > nie ośmieszaj się idiotko, poczytaj może, jeśli dasz radę, bo do tego trzeba zn
      > ać języki, jak liczą do statystyk covidowych w Polsce a jak we Francji


      Tak tak - na pewno te trupy to źle policzyli - w ogóle ich nie było!
      • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 22:23
        rusz dooopę i poszukaj sobie, naprawdę łatwo znaleźć info, no chyba że znasz tylko polski, ale to już nie moja wina, szkoda tylko że rwiesz się do dyskusji kiedy nie masz o czym, bo podstawowej wiedzy brak
    • chococaffe Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 21:41
      nasze gwiazdy jak zwykle błyszczą pięknym jezykiem. Harmonijne połączenie treści i formy.
      • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 27.12.21, 22:16
        pilnuj waszych gwiazd, na ich słownictwo jak zwykle ślepa
    • engine8 Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 00:05
      Przypominam ze CDC wie to od lipca ale z koncem roku wycofuje sie na dobre z testow PCR ktory nie jest w stanie odróżnić SARS-CoV-2 od wirusów grypy.
      www.cdc.gov/csels/dls/locs/2021/07-21-2021-lab-alert-Changes_CDC_RT-PCR_SARS-CoV-2_Testing_1.html

      I wlasnie pisza ze stala sie rzecz nieslychana bo zaczyna sie grypa pokazywac ktorej nie bylo przez rok czy 2?
      abcnews.go.com/Health/wireStory/flu-making-comeback-us-unusual-year-off-81961642

      Nie wstyd wam ze was tak kiwali przez ten czas?

      • al_sahra Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 04:52
        engine8 napisał(a):

        > Przypominam ze CDC wie to od lipca ale z koncem roku wycofuje sie na dobre z te
        > stow PCR ktory nie jest w stanie odróżnić SARS-CoV-2 od wirusów grypy.

        To jest kompletna nieprawda.

        CDC wprowadza nowe testy RT PCR, żeby można było za jednym zamachem testować na grypę (wirusy typu A i B) i na koronawirusa, a nie dlatego, że poprzednie testy jakoby były niespecyficzne (odwrotnie, są bardzo specyficzne). Dotychczasowe testy były tak zaprojektowane, aby wykrywać tylko koronawirusa. Nie reagują one wcale z wirusem grypy. Nowy test to tzw. "multiplexed method", specjalnie zaprojektowany do wykrywania obu wirusów na raz, oczywiście w taki sposób, że można je odróżnić. Dzięki czemu będzie można oszczędzić czas i środki potrzebne do różnicującej diagnozy u osób z objawami.

        Dotychczasowy test będzie dalej używany w celach naukowych tam, gdzie nie potrzeba wykrywać grypy.

        www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/lab/multiplex.html
        www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/lab/virus-requests.html
        Już ostatniego lata, zaraz po oświadczeniu CDC, internetowe trolle zaczęły rozpowszechniaći kłamstwa na ten temat (zresztą i wcześniej krążyły nieprawdziwe wiadomości, jakoby test RT PCR był niespecyficzny).

        www.reuters.com/article/factcheck-covid19-pcr-test/fact-check-cdc-lab-update-on-covid-19-pcr-tests-misinterpreted-idUSL1N2P42U5
        • nangaparbat3 Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 09:37
          Fajnie przeczytać, że ktoś gdzieś myśli i działa smile
        • fitfood1664 Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 10:42
          nie rozśmieszaj, kłamstwa swoje, życie swoje, inaczej jak grypa byłaby w stanie zniknąć z radarów praktycznie od początku pandemii??
          • al_sahra Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 13:43
            fitfood1664 napisał(a):

            > nie rozśmieszaj, kłamstwa swoje, życie swoje,

            Jakie kłamstwa? Specyficzność i czułość testów PCR to nie jest wiedza tajemna, tylko coś, co to można zaprojektować i stosunkowo łatwo sprawdzić. Sugerujesz, że naukowcy na całym świecie, którzy publikują prace o PCR, laboratoria wykonujące testy, uniwersytety, kliniki, FDA, CDC - wszyscy sprzymierzyli się w konspirowaniu, zgodnie okłamując publikę, że testy wykrywają co innego?

            inaczej jak grypa byłaby w stanie
            > zniknąć z radarów praktycznie od początku pandemii??

            Sezon grypowy 2019-2020 (a więc zazębiający się z początkiem pandemii) był na północnej półkuli bardzo przeciętny jeśli chodzi o liczbę zachorowań i zgonów. Natomiast kolejny sezon przypadał już na nasilenie pandemii, kiedy w wielu krajach obowiązywały ostre ograniczenia, maseczki, dystans, dezynfekcja, co oczywiście drastycznie przyczyniło się do spadku zachorowań na różne choroby zakaźne, przede wszystkim grypę. W niektórych krajach doszła do tego zwiększona liczba szczepień przeciwko grypie (w USA akurat tylko wśród osób starszych).

            W tym sezonie może być problem z grypą, zarówno dlatego, że ograniczenia albo są mniejsze albo gorzej przestrzegane, a poza tym nietypowy poprzedni rok skomplikował projektowanie szczepionki (wbrew propagandzie antyszczepów, szczepionka przeciw grypie na kolejny rok nie jest skierowana przeciwko wariantom z poprzedniego roku, a jest wynikiem modelowania matematycznego, które przewiduje, jakie mutacje będą dominowały).
            • bistian Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 19:09
              al_sahra napisał(a):

              > Jakie kłamstwa? Specyficzność i czułość testów PCR to nie jest wiedza tajemna,
              > tylko coś, co to można zaprojektować i stosunkowo łatwo sprawdzić. Sugerujesz,
              > że naukowcy na całym świecie, którzy publikują prace o PCR, laboratoria wykonuj
              > ące testy, uniwersytety, kliniki, FDA, CDC - wszyscy sprzymierzyli się w konspi
              > rowaniu, zgodnie okłamując publikę, że testy wykrywają co innego?

              Ale to jest bzdura. Nie mamy problemów z myleniem grypy z covid w testach. Ja mam dużą grupę kontrolną w zakładzie, bardzo często jesteśmy wszyscy testowani. Wiele razy było tak, że ktoś myślał, że ma covid, a w testach mu nic nie wyszło, bo to była grypa. Wszyscy zagrypieni, mają negatywne testy na covid. Ja ostatnio też tak miałem, w poprzednim roku, podobnie.

              Ja bym się prędzej zastanawiał, czy testy na deltę, poprawnie wykrywają wersję omikron? Słyszałem już komentarze, że może być z tym problem. A wtedy widoczny spadek zakażeń, faktycznie może się okazać dużym wzrostem i nie będziemy tego świadomi, to się ujawni za tydzień i dwa w postaci dużej liczby hospitalizacji, na co nie będziemy gotowi. Jasne, że nie będziemy gotowi tak czy siak, ale lepiej wiedzieć, jak się rozwija sytuacja
              • alicia033 Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 19:18
                bistian napisał:

                > Nie mamy problemów z myleniem grypy z covid w testach.

                oczywiście, że macie, durniu.
                W linku, który wkleił engin masz jasno, że do opracowania testu pcr zgarnięto jedenbógwico, bo wirusem z Wuhan nie dysponowano.
                Czyli cała ta wasza "pandemia" po prostu nie ma podstaw.
                i BĘDZIE SIĘ WKRÓTCE DZIAŁO.
                • mamalgosia Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 19:29
                  Jak czytam co piszesz alicia, to zaczynam wierzyc, ze faktycznie istnieja plaskoziemcy
                  • tanebo001 Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 19:47
                    Ja jak ją czytam to zaczyna wierzyć że jest ich z 699,999,999,999
                • bistian Re: 4 dawki rocznie.... 29.12.21, 19:40
                  alicia033 napisała:

                  > oczywiście, że macie, d***

                  Dokładanie wulgaryzmów, nie dodaje ci wiarygodności. Jeśli masz kłopoty z agresją, od tego są specjaliści.
                  Tobie też powtórzę, jak poprzedniemu nickowi, być może też twojemu, ale tego nie wiem.

                  Nie mamy problemów z fałszywym rozpoznawaniem grypy jako covida, tak uważam po moich dwuletnich obserwacjach.
                  Możemy mieć problem z nierozpoznawaniem omicrona i temu warto się przyjrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka