Dodaj do ulubionych

Ból brzucha u dziecka - covid

27.01.22, 10:00
Mam pytanie od koleżanki - dziecko z covidem lekko boli brzuch, do lekarza ciężko jest się jej dodzwonić narazie. Macie jakiś pomysł jak to złagodzić. Podobno dziecko apetyt ma normalny i tylko czasami skarży się na ten brzuch.
Obserwuj wątek
    • gajmal Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:03
      Ja poddałam pomysł podania probiotyków, ale nie mam doświadczenia, więc nie wiem czy to dobry trop
      • 35wcieniu Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:11
        dobry
      • ginger.ale Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 15:02
        Ja też bym doradziła probiotyk.
    • anilorak174 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:07
      Mięta?
    • ingaki Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:09
      Mnie i syna podczas choroby bolał żołądek, pomagała tylko woda w hektolitrach.
    • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:14
      Jak rozumiem to pierwsze dziecko twojej koleżanki i jego pierwsze problemy z brzuszkiem, ty natomiast jesteś bezdzietna dlatego nie wiesz co się robi gdy dziecko boli brzuch, innego zastosowania internetu niż facebook i forum też nie znasz.
      - herbata miętowa
      - herbata z rumianku
      - jeżeli problemem są gazy to herbata z koperku
      - przy bardziej bolesnym bólu krople miętowe
      - jeżeli dodatkowo dochodzi rozwolnienie lub wymioty czyli mowa o zatruciu lub rota wirusie pieprzówka

      Pandemia niektórym mózg wyprała, że nagle dzieckiem zająć się nie potrafią.
      • gajmal Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:23
        Ja mam dzieci i swoje umiem leczyć, bo je znam. Koleżanka pewnie też swoje zna, ale pierwszy raz ma dziecko z covidem i myślała, że przy bólu brzucha, na tle wirusowym, można jakoś bardziej skutecznie pomóc.
        • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:49
          Zapewniam cię, że nie pierwszy raz ma dziecko z koronawirusem. Już 80 lat temu stwierdzono, że koronawirusy odpowiadają za conajmniej 30% katarków, kaszelków, przeziębień i chorób grypopodobnych. Nie ma więc szans na to by jakiekolwiek dziecko nie przechodziło koronawirusa.
          Ot, niektórym rodzicom koronawirus na mózg padł, stąd nagła bezradność przy tak normalnych problemach zdrowotnych dziecka.
          • mia_mia Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:23
            Od 10 lat mam dziecko i nigdy nie bolał go brzuch. Jakieś wymioty, rozwolnienie się zdarzały, ale ból brzucha nigdy, więc posiadanie dziecka nie równa się doświadczeniu w zwalczaniu bólu brzucha.
            Sama biorę apap w takiej sytuacji i po sprawie.
        • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 10:53
          Dodam jeszcze, ze jeżeli ból brzucha jest nawracający to dziecko należy odrobaczyć, a następnie zapobiegawczo co jakiś czas podawać czosnek , jak sądzę nie wiesz o tym, że oprócz właściwości przeciwbakteryjnych ma on też właściwości przeciwpasożytnicze.
          Należy również wzbogacić dietę dziecka o kiszonki najlepiej kapustę kiszoną ( nie tą ze sklepu tylko najlepiej samemu ukisić)
      • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 11:07
        Wódka dla dziecka???
        • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 11:11
          Co według ciebie wchodzi w skład kropli miętowych ?
          Nie mówimy o ćwiartce tylko łyżeczce.
        • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 11:12
          www.doz.pl/apteka/p8091-Krople_mietowe_Aflofarm_35_g
          Lek zawiera 80-85% (v/v) etanolu, tzn. dawka jednorazowa zawiera ok.534 mg etanolu, co jest równoważne ok. 13,52 ml piwa i ok. 5,64 ml wina.
          • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:04
            Powtarzam nie daję tego dziecku...piwa i wina też nie.
        • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:03
          Nie dawałam dziecku nigdy kropli miętowych. Wódki też jej nie daję...ale w sumie to co piszesz dużo tłumaczy twoje inne wpisy...
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:23
            Ogórków kiszonych też nie dajesz ani jogurtów?
          • alpepe Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:23
            Nie przesadzaj chemiczko. Dziecko od tego nie zostanie alkoholikiem, a jednak alkohol dzięki rozszerzeniu naczyń działa rozluźniająco i to może spowodować ustąpienie bólu.
            • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 13:36
              Nie trzeba być chemikiem...aby nie dawać dziecku alkoholu. Nie nie daję wódki na ból brzucha ani kropki na etanolu.
          • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:59
            ".ale w sumie to co piszesz dużo tłumaczy twoje inne wpisy..."

            Z tego co kojarzę, kończyłaś chemię. To raczej nie najlepiej świadczy o tobie, skoro nie wiesz dlaczego część leków jest na bazie alkoholu.
            • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 13:37
              Wiem czemu jest na bazie alkoholu...co nie znaczy, ze mam je dawać dzieciom. Logiczne myślenie u ciebie lezy i kwiczy ty nasza specjalistko od wszystkiego.
        • majenkir Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 17:16
          hanusinamama napisała:
          > Wódka dla dziecka???



          Nigdy Ci mama nie dawała nalewki z orzechów na ból brzucha właśnie?
          • mia_mia Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 17:21
            Mi nigdy nie dawała, jako dorosła osoba dowiedziałam się, że coś takiego istnieje.
            • ginger.ale Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 18:37
              Ja to w ogóle pierwsze słyszę 😅
          • hanusinamama Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 18:41
            Mi dawali...ale też smarowała mnie spirytusem jako małe dziecko...a ja tego nie robię. Oraz karmiła mlekiem w proszku, ja tego nie robiłam.
          • memphis90 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 10:28
            Nigdy.
    • saszanasza Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 11:59
      Przede wszystkim niech zrobi szybki apteczny test antygenowy.
      • szurifoliarz Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:18
        Ciekawe skąd matka wie, że jej dziecko ma covid. Oh, wait! Pewnie zrobiła mu test!
      • szurifoliarz Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:43
        Hahaha no nie wierzę w tę wypowiedź big_grin I od tego testu ustąpią bóle brzucha?
        To serio zaczyna brzmieć jak "niech zmówi trzy zdrowaśki"
      • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 12:57
        Jak rozumiem wdług ciebie test zatrzyma ból brzucha.
        • saszanasza Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 13:25
          makurokurosek napisała:

          > Jak rozumiem wdług ciebie test zatrzyma ból brzucha.


          a herbatka z mięty zatrzyma, jeśli dziecko ma np. bakterię? otóż nie. bakterię leczy się antybiotykami, wirusa można leczyć objawowo.
          • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 13:51
            Jeżeli dziecko ma bakterie to zarówno krople miętowe jak i pieprzówka będą bardzo pomocne.
            Przy czym w przypadku zakarzenie bakteryjnego nie kończy się to na bólu brzucha, ale na sraczce lub haftowaniu.

            Test na covid natomiast nie wpływa kompletnie na nic i w żaden spsób dziecku nie pomoże
          • afro.ninja Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 14:09
            test na bakterię tez nic nie pomoże
            • saszanasza Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 15:46
              afro.ninja napisała:

              > test na bakterię tez nic nie pomoże


              dlatego test antygenowy jest na covid a na bakterię są badania z krwi. Aktualnie szaleje covid i łatwiej jest wyeliminować covid zakupując test w aptece niż wyeliminować bakterię, bo trzeba pójść do lekarza i zrobić specjalistyczne badania.
              • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 16:14
                " łatwiej jest wyeliminować covid zakupując test w aptece"

                Saszana pogrążąsz się jeszcze bardziej. W jaki to niby sposób test wyeliminuje covid? Rozumiem, że według ciebie test zakupiony w aptece sterylizuje wnętrze człowieka i w ten sposób wybija wirusa który się w nim ulokował smile.

                " bo trzeba pójść do lekarza i zrobić specjalistyczne badania."

                Badania nie eliminują bakterii, tym zajmują się antybiotyki czy to naturalne czy syntetyczne. Nikt od zrobienia badań nie staje się zdrowym.

                • saszanasza Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 17:04
                  makurokurosek napisała:

                  > " łatwiej jest wyeliminować covid zakupując test w aptece"
                  >
                  > Saszana pogrążąsz się jeszcze bardziej. W jaki to niby sposób test wyeliminuje
                  > covid? Rozumiem, że według ciebie test zakupiony w aptece sterylizuje wnętrze c
                  > złowieka i w ten sposób wybija wirusa który się w nim ulokował smile.
                  >
                  > " bo trzeba pójść do lekarza i zrobić specjalistyczne badania."
                  >
                  > Badania nie eliminują bakterii, tym zajmują się antybiotyki czy to naturalne cz
                  > y syntetyczne. Nikt od zrobienia badań nie staje się zdrowym.
                  >
                  Ja rozumiem że ty negujesz wszystko związane z covidem, ale fakt jest taki, że covid istnieje i daje pewne objawy. Potwierdzenie lub wyeliminowanie tych objawów daje większy pogląd na chorobę. Gdyby nie fakt, że zrobiłam swojemu dziecku test na covid, z powodu przedłużającego bólu głowy spowodowało, że nie szukam już neurologa. Jeśli dziecko miałoby poważniejszy problem to podanie nurofenu i zlikwidowanie tegoż bólu nie spowoduje, że zlikwidowałam jego przyczynę. Moje dziecko nadal chodziloby do szkoły i zarażało, no ale glowa by ją nie bolała.
                  • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 21:22
                    Ależ ja nie neguję istnienia covidu, ba nawet w tym wątku pisałam, że od 80 lat wiemy iż za 30% przeziębień, katarków, kaszli, chorób grypopodobnych odpowiadają wirusy z grupy koronawirusów.

                    " Potwierdzenie lub wyeliminowanie tych objawów daje większy pogląd na chorobę. "

                    Od 80 lat katarki, przeziębienia, choroby grypopodobne leczymy podobnie zgłaszając się do lekarza dopiero w sytuacjach gdy domowe sposoby nie działają.
                    Naprawdę chodziłaś z synem do lekarza z każdym katarkiem.

                    "Gdyby nie fakt, że zrobiłam swojemu dziecku test na covid, z powodu przedłużającego bólu głowy spowodowało, że nie szukam już neurologa."

                    Jak rozumiem przed pandemią też z każdym bólem głowy dziecka biegłaś od razu do neurologa.

                    "Moje dziecko nadal chodziloby do szkoły i zarażało, no ale glowa by ją nie bolała."

                    W przypadku wielu chorób grypopodobnych zrażamy ( rozsiewamy zarazki) co najmniej jeden dzień przed pojawieniem się u nas pierwszych objawów choroby.
                    • saszanasza Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 22:15
                      makurokurosek napisała:

                      > Ależ ja nie neguję istnienia covidu, ba nawet w tym wątku pisałam, że od 80 lat
                      > wiemy iż za 30% przeziębień, katarków, kaszli, chorób grypopodobnych odpowiada
                      > ją wirusy z grupy koronawirusów.
                      >
                      > " Potwierdzenie lub wyeliminowanie tych objawów daje większy pogląd na chorobę.
                      > "
                      >
                      > Od 80 lat katarki, przeziębienia, choroby grypopodobne leczymy podobnie zgłasza
                      > jąc się do lekarza dopiero w sytuacjach gdy domowe sposoby nie działają.
                      > Naprawdę chodziłaś z synem do lekarza z każdym katarkiem.

                      Nie i aktualnie mając covid i katarek u lekarza jeszcze nie byłam, za to zrobiłam test.
                      >
                      > "Gdyby nie fakt, że zrobiłam swojemu dziecku test na covid, z powodu przedłużaj
                      > ącego bólu głowy spowodowało, że nie szukam już neurologa."
                      >
                      > Jak rozumiem przed pandemią też z każdym bólem głowy dziecka biegłaś od razu do
                      > neurologa.

                      Nie z każdym. Ten był przewlekły. Gdyby covid nie istniał, tak, poszłabym do neurologa. Mało tego, jeśli dziecko bylo chore, to przed każdą wizyta u lekarza robilam badanie krwi, żeby dziecku bez sensu lekarz nie przepisywał antybiotyku, Jeśli więc istnieją testy na covid, to chcę wiedzieć, czy w danej chwili dziecko jest nim zakażone. Gdyby spóźniał mi się okres, to kupiłabym sobie test przeciwciążowy.
                      >
                      > "Moje dziecko nadal chodziloby do szkoły i zarażało, no ale glowa by ją nie bol
                      > ała."
                      >
                      > W przypadku wielu chorób grypopodobnych zrażamy ( rozsiewamy zarazki) co najmni
                      > ej jeden dzień przed pojawieniem się u nas pierwszych objawów choroby.

                      Ja to rozumiem, a czy w przypadku chorób grypopodobnych szpitale się az tak korkowały?
                      • makurokurosek Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 22:38
                        "Nie i aktualnie mając covid i katarek u lekarza jeszcze nie byłam, za to zrobiłam test."

                        Ja nie mówię o teraz, tylko o tym czy gdy twoje dzieci miały trzy lata latałaś z każdym kaszelkiem i katarkiem do lekarza, nie mówiąc już o takim bieganiu z dzieckiem późno szkolnym.

                        "Nie z każdym. Ten był przewlekły. Gdyby covid nie istniał, tak, poszłabym do neurologa."

                        Wiesz, że na wizytę u neurologa czeka się kilka miesięcy, a sama wizyta nic kompletnie nie daje bo do określenie powodu ból konieczny jest rezonans na który czeka się kolejne kilka miesięcy, dodam jeszcze, że nawet tygodniowy ból głowy ( nie sądzę, aby u twojej córki trwał dłużej niż tydzień skoro powodem był covid) nie jest powodem do przyjęcia na oddział neurologiczny w celu przyśpieszenia diagnozy.

                        " Gdyby spóźniał mi się okres, to kupiłabym sobie test przeciwciążowy."

                        Raczej test ciążowy. Porównanie idiotyczne, zwłaszcza że większość osób przechodzi covid bezobjawowo lub skąpo objawowo . To tak jakbyś robiła test ciążowy przy każdej miesiączce.

                        "Ja to rozumiem, a czy w przypadku chorób grypopodobnych szpitale się az tak korkowały?"

                        Przypomnę tylko, że od dwóch lat jest bardzo mocno ograniczony dostęp do lekarzy, w wielu rejonach funkcjonowały niemalże wyłącznie teleporady, nie ma diagnostyki, onkologowie już od jesieni bili na alarm. Brak wczesnej diagnozy sprawia, że wiele osób przewlekle chorych nawet nie ma pojęcia, że ich organizm jest osłabiony, wielu nawet nie wie, że dorobiło się chorób przewlekłych.
                      • q_fla Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 09:15
                        Pięć lat temu mieliśmy w Polsce potężną epidemię grypy, tysiące zachorowań dziennie, przychodnie i szpitale pękały w szwach, dużo ludzi umarło wskutek pogrypowych powikłań.

                        Ktoś wtedy zamykał przychodnie, szkoły, restauracje itp?
                        Leczył teleporadą?
                        Kazał robić testy?
                        Nakładał kwarantannę i izolacje?
                        Zlecał pracę zdalną?
                        Kazał nosić maseczkę?
              • szurifoliarz Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 17:00
                Saszanasza, ale to, ze dziecko ma covid juz wiadomo. Osleplas po trzeciej dawce? Czy szare komorki wyginely?
              • memphis90 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 10:31
                > a na bakterię są badania z krwi
                Które konkretnie badania i na które konkretnie bakterie chcesz robić z krwi u dziecka z "lekkim bólem brzucha "?
          • memphis90 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 10:30
            >bakterię leczy się antybiotykami,
            Lekki bol brzucha chcesz leczyć antybiotykami...? Serio...?
    • katasia1 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 15:01
      Amylaza, lipaza i crp - u syna zapalenie trzustki po covidzie
      • memphis90 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 10:36
        Przecież dziecko ma aktywny covid, więc jaki jest sens ciągnąć je do laboratorium? Ma lekki bol brzucha, o trzustce można powiedzieć dużo, ale nie że powoduje lekkie bóle...
    • malamaja7 Re: Ból brzucha u dziecka - covid 27.01.22, 19:51
      Mi na ból covidowa żołądka pomagała tylko woda, serio, miałam straszne, tępe bóle, aż mi się gorąco robiło, jak piłam wodę to od razu czułam ulgę. Dziwne to..
    • bombalska Re: Ból brzucha u dziecka - covid 28.01.22, 01:39
      coca-cola i probiotyki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka