marusia_ogoniok_102
28.01.22, 12:43
Tak, używam jeszcze Skype. A raczej - mam, bo za pierwszej fali robiliśmy na nim zdalny rosyjski.
Jestem zalogowana na telefonie... no i ze dwa tygodnie temu przyszło powiadomienie, że ktoś próbuje się skontaktować. Patrzę - a to awatar i, wszystko wskazuje że nazwa Zakładu Karnego gdzieś z Pomorza. Nikogo na Pomorzu nie znam, a już zwłaszcza nikogo, kto by siedział. No to zablokowałam... I nawet tam zadzwoniłam, czy to oni, czy ktoś się podszywa i o co chodzi w ogóle (bo faktycznie, osadzeni podobno mogą dzwonić tam ze Skypa do rodzin). Powiedzieli że sprawdzą.
Przed momentem znowu ktoś zaczepił, tym razem z nickiem ZK, nic m nie mówiącym, ale jednoznacznie kojarzącym się z więzieniem. Zablokowałam. Nic, poza machającą emotką, nie wysłał, ani kim jest ani nic.
Się zastanawiam, ki czort? Mój email albo nazwa Skypa gdzieś wyciekła? Jakiś więzień o zbieżnym z moim nazwisku się myli? Ktoś se jaja robi? Spotkał się ktoś z czymś takim?