iziula11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:29 Napisac na forum nie. Bo i po co. Natomiast w Norwegii jest transparentnosc dochodow. Kazdy ma mozliwosc sprawdzenia kazdego,z tym ze otrzymuje sie informacje kto cie sprawdzal. Przewaznie sa to banki. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:42 A w jaki sposób ktoś może Cię sprawdzic? Bank udziela takich informacji?? Czyli ktoś może mieć wgląd w Twoją historię rachunku?? Czy w jaki sposób to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
iziula11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 12:10 Nie w historie rachunku,tylko otrzymuje wykaz rocznych przychodow i wielkosc zaplaconego podatku. Czasami jest to rok,czasem 3. Otrzymalam juz 3 x informacje kto mnie sprawdzal. Byly to dwie firmy oferujace ubezpieczenie emerytalne i bank. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 18:49 Ale jaka instytucja te dane bankom/ubezpieczalniom przekazuje? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:31 Hahaha, zawsze zanizam swoje zarobki. Jesli ktos pyta bez mrugniecia podaje kwote nizsza od rzeczywistej. Nie jest to do konca klamstwem bo oplacam wiele rzeczy z ktorych teoretycznie nic nie mam (do czasu) typu ubezpieczenia. Mam wszystko poubezpieczane, zdrowie, zycie, dom, dzieci, ubezpieczenie medyczne, dentystyczne itp td. Kazdy mebel jaki kupuje ma ubezpieczenie. Te ubezpieczenia kosztuja ale maja swoje dobre strony. Przykladowo po zachorowaniu na raka dostalam 3 roczne wyplaty. Przy czym nie zrezygnowalam z pracy i nie stracilam dochodow. Za to prawie splacilam kredyt na dom wiec podczas choroby poprawilo mi sie finansowo. Ale ludzie o tym wiedziec nie musza. Poza tym dostaje roczne premie ktore w calosci inwestuje, o czym ludzie tez nie wiedza. Zyski najczesciej ida w remont domu, ogrod, nowy samochod, wakacje lub inne przyjemnosci. No i mam male dodatkowe dochody z roznych zlecen o ktorych tez nie mowie. Sama sucha pensja nie jest imponujaca i nie mam problemu z jej pokazaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
moze_sprobowac_inaczej Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 22:30 Bardzo dobre podejście. Duzo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 23:45 Keep low profile (też praktykuję...) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 12:19 O zarobkach/stawkach rozmawiamy w gronie znajomych z tej samej branży, wymieniamy się informacjami. Nie potrzebuję wiedzieć, ile zarabia spawacz czy informatyk, bo po co mi to? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 23:01 Żeby się przebranżowić 😉 Ja się zdziwiłam pensją dobrego spawacza 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 13:10 Oczywiście, że wiem ile zarabiają moi bliscy, a obcych i znajomych nie pytam, bo mi ta wiedza nie potrzebna, jak sami powiedzą, to jednym uchem wleci, drugim i wyleci. Tak uważam, że zarobki w firmach powinny być jawne. Już tak kiedyś było i uważam, że to było dobre, bo od razu było widać, kto znajomy, a kto rodzina królika i kto za nic kasę bierze, i można było ocenić, czy za swoją pracę ma się odpowiednią płacę. Odpowiedz Link Zgłoś
iziula11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 13:20 W moim bylym miejscu pracy wisial wykaz stawek z podzialem na dwie grupy : fizyczni i biurowi. Pod tum stawki za godzine,poczatkujacy,po 6 MC pracy,po 2 5 latach. Dodatki godzinowe za fagbrev ,funkcyjne. Oraz wykaz dodatkow za nadgodziny,wieczory,swieta itp. Obecnej pracy mam applikasjoner a w niej stawki godzinowre,dodatki od zwiazkow zawodowych itp. Czyli wszyscy wiemy ile zarabiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
iziula11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 13:20 2 i 5 latach . Przecinek robi roznice 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 14:07 A jakie jest Twoje zdanie, czy to jest motywujące, czy raczej nie? Odpowiedz Link Zgłoś
iziula11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 16:17 droch napisał: > A jakie jest Twoje zdanie, czy to jest motywujące, czy raczej nie? Do czego ma to motywować? Aplikujac o prace wiem ile placi za godzine dana firma,jakie sa dodatki itp. I ze pomiedzy mna a innymi jest tylko roznica w ilosci godzin,wypracowany staz,eventuelt uprawnienia Przejrzystosc jest duza zaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 16:42 Do czego ma to motywować? Żeby pracować lepiej? Do kreatywności i szukania nowych rozwiązań? Oczywiście, zależy to od charakteru pracy, ale jeśli głównym kryterium podwyżki miałby być być staż, to ja uprzejmie dziękuję, nie skorzystam. Jakoś nie mam przekonania do rozwoju kariery w scenariuszu „pani N. pracuje tu już x lat, więc awans się jej należy, a ty musisz poczekać na swoją kolej jeszcze 14 miesięcy”. Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 16:56 izula pisala o zroznicowaniu stawki ze wzgledu na wyslugle lat na danej pozycji , nie awansach za staz. Odpowiedz Link Zgłoś
vasaria Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 14:50 Wiem, ile zarabiają moi znajomi i bliska rodzina, oni wiedzą ile ja. Czasem rozmawiamy o wydatkach, kredytach, pensjach. To dla mnie temat jak każdy inny. Skoro z przyjaciółkami jestem w stanie dość szczegółowo rozmawiać o seksie, to temat finansów tym bardziej nie stanowi dla mnie tabu. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 18:58 Nie interesuje mnie ile ktoś zarabia. Sama nie mówię ile ja zarabiam bo się wstydzę że to mało. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 23:42 Ze znajomymi - nie. W pracy - nie mam potrzeby, bo tam gdzie pracują płace są jawne już na etapie ogłoszeń. Nikt nie pyta o oczekiwania finansowe w trakcie rekrutacji i kandydaci nie muszą się stresować "a może za mało powiedziałem (i uznają, że jestem leszcz) albo może za dużo powiedziałem (i mnie odrzucą)". Korzyść dla każdej ze stron - kandydaci od razu wiedzą o jaką stawę chodzi, HR nie ma roboty negocjacyjnej i potem grzebania się w skutkach nierówności płacowych. Nie ma różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. Da się? Da się. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 07:33 swinka-morska napisała: > Ze znajomymi - nie. > W pracy - nie mam potrzeby, bo tam gdzie pracują płace są jawne już na etapie o > głoszeń. > Nikt nie pyta o oczekiwania finansowe w trakcie rekrutacji i kandydaci nie musz > ą się stresować "a może za mało powiedziałem (i uznają, że jestem leszcz) albo > może za dużo powiedziałem (i mnie odrzucą)". > Korzyść dla każdej ze stron - kandydaci od razu wiedzą o jaką stawę chodzi, HR > nie ma roboty negocjacyjnej i potem grzebania się w skutkach nierówności płacow > ych. Nie ma różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. > Da się? Da się. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 21:21 Oczywiście wiem, ile zarabia mój mąż. Specjalnie tego nie sprawdzam, ale składamy wspólnie podatki. Także najbliższa przyjaciółka kiedyś sama mi powiedziała pytając o radę. Z innymi znajomymi nie rozmawiamy o zarobkach i pytanie byłoby uważane za nietakt, chociaż jakieś pojęcie mamy na podstawie tego, co wiemy o ich pracy i inwestycjach, a także o stylu życia (oczywiście tu można się pomylić). W pracy zarobki nie są jawne i nikt o to nie pyta, ale w obrębie mojego projektu zatwierdzam budżet, więc znam stawki godzinowe wielu moich kolegów (a z tego łatwo można wyliczyć widełki zarobków). Z kolei pensje pracowników urzędów federalnych są jawne i można je łatwo znaleźć w sieci. Moim zdaniem większa jawność zarobków w firmach sprzyjałaby przede wszystkim kobietom, które często są pokrzywdzone w porównaniu do mężczyzn na takich samych stanowiskach i z podobnym stażem - chociaż są wyjątki i z satysfakcją przekonałam się, że do nich należę. Jednak sama wiedza o tym, jakie są rozpiętości zarobków, dała mi silną kartę przetargową w negocjacjach o kolejną podwyżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 21:55 No ale skoro ze znajomymi nie rozmawiasz o zarobkach to skąd wiedziałaś jaka jest rozpiętość zarobków oraz ze nie jestes pokrzywdzona względem mężczyzn? Aha ze stawek godzinowych kolegów? Czyli twój przykład pokazuje ze wiedza o zarobkach innych jest na korzysc pracownika Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 21:43 Moim zdaniem większa jawność zarobków w firmach sprzyjałaby przede wszystkim kobietom, które często są pokrzywdzone w porównaniu do mężczyzn na takich samych stanowiskach i z podobnym stażem Ale w wiekoszosci przypadkow kobiety robia swoja prace i biegna do domu zajmowac sie domem i dziecmi i jest o wiel trudniej takiej pracowac nadgodziny zwlaszcza nieplanowane czy wyjezdzac w delegacje ktore nie wiadomo jak dlugo potrwaja.. Kobiety to mga robic ale zwykle to jest ograniczone i trudniejsze a mezczyzna moze zadzwonic do domu ze za 2 godziny wpadnie do domu po koszule bo wieczorem wylatuje na 2 tygodnie . U nas np w branzy technicznej wpspolracujacej z Japonia byl podstawowy problem poniewaz w kulturze japonskiej to biznesy ciagle zalaatwia sie w 30% w zakladzie a w 70% w knajpie czy barze po godzinach. A tam raczej kobiety profesjonalistki nie ida. Kiedys jedna z kierowniczek uparla sie ze to on ajedzie i ona zaltwi ten biznes.. No nie bylo prawnych czy ofcjalnycha argumentow ale skonczylo sie na tym ze ona wieczorem szla do hotelu a inzynier za nia zlatwial. Byla wsciekla ze to dyskryminacja etc ale to rowniez duzy biznes i jak zajdzi potrzeba to forma nie z buznesu zrezygnuje. Tak ze place kobiet i mezczyzn ktorzy wykonuja na pozor ta samo prace moga i powinny byc tylko "oficjalnie" takie same ALE w praktyce zakladowi sie bardziej oplaca zatrudniac mezczyzn i placic im wiecej z powodow o ktorych sie niekoniecznie mowi oficjalnie - poniewaz tych mozna docisnac i wykorzystac lepiej i latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 22:07 engine8 napisał(a): > Tak ze place kobiet i mezczyzn ktorzy wykonuja na pozor ta samo prace moga i po > winny byc tylko "oficjalnie" takie same ALE w praktyce zakladowi sie bardziej o > placa zatrudniac mezczyzn i placic im wiecej z powodow o ktorych sie niekoniecz > nie mowi oficjalnie - poniewaz tych mozna docisnac i wykorzystac lepiej i latwi > ej. Nie ma to przełożenia na Polskę, bo z danych ZUSu wynika, że mężczyźni więcej przebywają na L4. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 22:21 Nie rozumiem, dlaczego w Twojej historii kierowniczka nie mogła załatwić biznesu w barze - możesz doprecyzować, dlaczego szła do hotelu a inżynier za nią załatwiał? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 21:33 Dlatego ze to nie bar w lobby hotelu ale zwykle sa bardziej czy mnije "meskie bary" gdzie sie chleje i takie tam "gejsze" obsluguja. A to dlatego ze po wypiciu japonskie zasady i ukady zawodowe i spoleczne sie bardzo rozluzniaja w stosunku do tego co sie dzieje w korporacji i na trzezwo. Np nie w tym nic dziwnego jak szef duzej formy powie - obnize ci cene produktu jak mnie przepijesz albo powi ci co rzecywosci emysli na temta tego biznesu czy kontraktu. To takie japnskie gry aby utrzymac zasady oficjalne a cigle miec mozliwosc na dogadanie sie w sposob niestndardowy. W innych krajach azji jest inaczej ale tez tam ciagle swiat oparty jest na mezczyznach w biznesie i nie ma nic dziwnego w tym ze aby kogos sobie "zaprzyjaznic" to mu sie funduje 2 prostytutki na noc. Kobiety raczej na to nie wpadna i raczeje ich reakcja bedzie wrecz odwrotna. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 21:43 Czyli w skrócie kobiety zarabiają mniej, bo nie przysyłają kontrahentom prostytutek i to jest świat, który chcemy utrzymać przy życiu wbrew dążeniom tego ohydnego progresywizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 21:44 Boże, czasami tak się cieszę, że Twoje pokolenie już powoli się żegna ze światem. Odpowiedz Link Zgłoś
iziula11 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 23:21 ludzikmichelin4245 napisał(a): > Boże, czasami tak się cieszę, że Twoje pokolenie już powoli się żegna ze świate > m. To bardzo pozytywna mysl. Pozwol,ze sie bede nia pocieszac,gdy natkne sie w zyciu lub na forum na takiego dziadersa. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 23:32 To nie ja ani moja wina przeciez... Napisalem Ci jak jest a ty sie obruszasz. Nie zauwazylas ze od czasu do czasu wyciekaja takie sprawy ze wlasnie ci ktorych podziwiamy i ci co napedzja ten swiat liberalizmu ...w tym aktywnie uczestnicza i go napedzaja? Moja zona tez myslam ze to fantazje i wymysly i margines - dopoki nie pojechal i nie zobaczyla i sie nie poryczala i nie wymogla na mnie aby kliku wpsolpracownikow po proastu z pracy wywalic i uratowac im zycie oraz rodziny.. Swiat welkiego biznesu jest brutalny ponad to co sie mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 01:18 Nie wiem o co ci chodzi, najpierw narzekasz na socjalizm, teraz wyjeżdżasz z liberalizmem, a niskie zarobki kobiet argumentujesz tym, że top menedżment lubi dziwki i koks. Dejże spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 02:12 Mnie o nic nie chodzi.... Od socjalizmu ucieklismy a ten nas to dogania i do tego wspolnie ze skrajnym lewactwem. Ale mysmy sie dorobili na tyle na zgnilym kapitalizmie ze ze i z tym sobie poradzimy poniewaz w obecnje sytuacji mozemy i jedno i dugie miec w D. Nizsze zarobki kobiet uwazam ze sensowne w wielu wypadkach poniewaz one mniej przynosza korporacji wiec korporacje je mniej wynagradza. Co w tym dziwnego? A dlaczego mniej przynosza ta wyjasnilem powyzej. Z babmi po po prostu nie jest latwo prowadzic biznesy wogole a szczegolnie w azji. Ale sa dobre jako nauczycielki, lekarki etc i tam gdzie sa i powinny byc zdrowe uklady i powinny zarabiac nawet wiecej niz mezczyzni. Ale biznesy niestety jak i polityka nie sa ani zdrowe ani czyste. Ja wogole zmienilem lekarza rodzinnego z mezczyzny na kobiete poniewaz mezczyzna leczy mniej wiecje tak jak mechanik naprawia auto a kobiety podchodza do tego z wieksza doza ludzkich uczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 02:50 >Ja wogole zmienilem lekarza rodzinnego z mezczyzny na kobiete poniewaz >mezczyzna leczy mniej wiecje tak jak mechanik naprawia auto a kobiety podchodza >do tego z wieksza doza ludzkich uczuc. A mimo to uważasz za zupełnie naturalne i uzasadnione, że społeczeństwo z automatu wyżej wycenia (finansowo) męski styl pracy? Nie widzisz tej arbitralności? Kobiety mogą być niżej opłacane bo system ceni mężczyzn, którzy kontrahentów wezmą do burdelu, a trudno tego oczekiwać od kobiet? Może powinieneś kwestionować założenia stojące u podstaw tego systemu zamiast bronic jego logiki - owszem jest to może logiczne ale zarazem czysto arbitralne i niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 03:21 Caly system zostal przez setki lat wymyslany przez i dopasowywany do mezczyzn - ich charakterow i sposobow prowadzenia.... Tak jest i to sa fakty i zmiany potrawaj kil pokolen a noze dluzej... A kobiety dopiero od pol wieku sie do tego wlaczyly i jak narazie to wiekszosci probuje sie zachwywac jak mezczyzni - co im kiepsko wychodzi a na to aby sie zachwywaly jak kobiety i forsowaly zmiane ukladow mezczyzni na to jeszcze dlugo nie pozwola. I dlatego uwazam ze aby kobiety byla na rowni z mezczyznami to nie stanie sie dlugo albo nigdy poniewaz kobiety sa inne i maj troche inna rile w spoleczenstwie i to tez sa fakty. A ze maja inna role i w zyciu i rodzinie wiec z definicji sie wiecej temu poswiecja i mniej daja sie wykorzytywac czy "manewrowac" a wiec sa mnie warte ogolnie. Wiem bo pracowalem z kobietam i rozumiem skad sie biora roznice a te sa uzasadnione - niesteety o tych zasadach nie wolno mowic ale sie to robi tak jakos aby nie byc posadzonym o cokolwiek. A znam kobiety ktore pracowaly i sie poswiecaly i pelnily role dokladnie jak mezczyzni i te byly oplacane rowno a moze wiecej. No ale jesli jedna taka zacznie kwestionowac ze mezczyzni sie niewlasciwie zachowuja bo sa wulgarni, klna i swintusza i opowiadja seksistowskie kawaly to potrafi rozbic caly zespol ktory w takich ukladach bardz dobrze proseperpwal...I czy bylo warto tak zatrudniac nawet w imie rownuprawnienia? A sa i beda branze zdominaowane przez kobiety ale i sa i beda zdominowane przez mezczyzn. Dziwi mnie ze mezczyzni jakos nie maja problemu z tym ze pewne sektory sa zdominowane przez kobiety i nie dopominaj sie rownosci ale kobiety na sile chca sie wciskac wszedzie lacznie z typwo meskimi profesjami. Po co? A wiec dziwilo mnie ze wiedzac jakie sa uklady biznesowe w azji - ciagle sie upieraja ze one tez tam pojada i tez beda na rowni zalatwiac sprawy i moze mysla ze one to zmienia? Co nie znaczy ze nie pracowalem z logicznie i zdrowo myslacymi ktore spelnialy swoja oficjaln role w oficjalnych sytuacjach a po godzinach sie grzecznie wycofywaly i zlecaly reszta kolegom.. Oczekujesz ze ja jako mezczyzna bede kwestionowl system zrobiony przez nas i dopasownay do naszych charakterow i dzialajacy tak od wiekow tylko dlatego ze kobiety postanowily ze one chce w nim na rowni partycypowac? Zwlaszcza ze wg mnie czesto sie do tego nie nadaja? Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 04:11 >Dziwi mnie ze mezczyzni jakos nie maja problemu z tym ze pewne sektory sa >zdominowane przez kobiety i nie dopominaj sie rownosci ale kobiety na sile chca sie >wciskac wszedzie lacznie z typwo meskimi profesjami. Po co? No tak się składa, że sfeminizowane są profesje opłacane poniżej średniej rynkowej, tak więc mnie wcale nie dziwi, że w obecnej sytuacji mężczyźni się tam nie pchają. Gdyby nauczycielom zaczęto płacić lepiej to i odsetek mężczyzn aspirujących do kariery w edukacji byłby większy. >Oczekujesz ze ja jako mezczyzna bede kwestionowl system zrobiony przez nas i >dopasownay do naszych charakterow i dzialajacy tak od wiekow tylko dlatego ze >kobiety postanowily ze one chce w nim na rowni partycypowac? Hmm, no tak, zwykła ludzka przyzwoitość tego wymaga. W latach 50-60. w USA biali Amerykanie też mogli byli gremialnie powiedzieć - jak to, oczekujesz ode mnie, że jako biały będę kwestionować system urządzony przez białych, skoro dobrze nam jest jak jest. Wiadomo, że beneficjentom każdego systemu trudniej popierać zmiany, które mogą nie być w ich interesie, bo np. stracą finansowo, ale jeżeli system jest ewidentnie niesprawiedliwy (dlaczego niby rynek niżej wycenia role opiekuńcze czy nauczycielskie niż np. sprzedaż produktów bankowych - to jest czysto arbitralne), w interesie całego społeczeństwa jest próba wyeliminowania tej nierównowagi. Dlaczego niby "kariera" w korpo nakierowana na zwiększanie shareholder value, często przy użyciu etycznie wątpliwych metod (prowadzanie klientów do burdeli etc.), ma być wyżej ceniona - i wyceniana - niż edukacja i wychowanie dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 20.02.22, 04:41 No wiec to jest prawda ze mnie obecny system bardziej pasuje i gdybym widzial ze oddanie czesci tego to bedzie dobra decyzja dla spleczenstwa to byloby latwiej. Np popwoeram kobiety jako lekarzy pracujacych bezposrednio z pacjentami, jako wychowaczynie przedszkola i nawet nauczycielki - i jestem w 100% za tym aby te zawody byly wysoko oplacane bo to bardzo wazna rola. Ale feminizacja i proba wprwadzenia na sile rownej ilosc kobiet i mezczyzn wszedzie wg mnie nie ma sensu. Np zmusza sie firmy techniczne aby mialy tyle samo inzynierow obu plci.. Po ppierwsze o wile mniej kobiet idzi na studia techniczne i wile z nich po studiach nie chce pracowac w zawodach technicznych wiec zasob potencjalnych kobiet jest o wiele mniejszy a wiec kazdz ktora chce prace ja dostanie "z urzedu" pomimo ze jej kwalifikacji i zainteresowanie bedzie nizsze. a po paru latach chce urlop maciezynski i ni epracuje nadgodzin bo dzieci w domu etc etc.... i to jest wg mnie niezdrowe U wazam ze kobiety maja swoje role w rodzinie i spoleczenstwie i to ona sa bardzij wyposazone przez nature i kwalifikowane aby rodzic i wychowywac potomstwo a to wymaga aby mezczyzna skupil na zapewnieu jej srodkow na to.. Czyli w uproszczeniu nie jest pozbawine sensu to ze mezczyzna ma isc i upolowac zwierza a zona z niego ugotowac strawe. A tu sie okazuje ze kobiety wynegocjowaly sobie rona mozliwosci kariery i zamist rodzic dzieci to pracuja i nie maja czasu ani ochoty na role matek.. I na tym cierpia rodziny i cale spoleczenstwa.. Ale to ju znie moje zmartwienie ale nastpenych pokolen. My jak na razie swoje pozycje utrzymalismy i dzieki naszym konserwatywnym podejsciom do zycia i rodziny jest wystarczajaco dzieci ktore pracuja na nasze emerytury. Rynek i ekonomi nam sprzyjaly wiec mielismy lepiej niz beda mialy nasze dzieci oraz wnuki Nastepne pololenia musza sobie wypracowac wlasne systemu i sami siebie winic za decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 23:24 Niestety musze cie zasmucic ze mlodsze pokolenie bardziej to lubi niz nasze. Ci wasi mlodzi wierni i kochajcy mezowie z europy znw niestety sa tym zafascynowani.. Ale taki jest wileki biznes.. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 23:28 Czyli w skrocie swiat biznesu zostal ustawiony i kreci sie wokol tego jak mezczyzni to ustawili. Polska jest malo zaangoazowna w ten wielki biznes na szczescie. Czy my to chcemy utrzymac ? Nie, ale tak jest i masz wujscie albo w ta gre grac albo nie. A wlasnie ten progresywizm to napedza.... My jestesmy pod tym wzgledem konserwatywni. Mlodym prostytutki nie wystaraczja - im potrzebe sa jeszcze narkotyki.. znow niestety.. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 16:41 To co opisujesz, ze interesy załatwia się w barze a nie biurze to patologia (także w Japonii). I zaskoczę cie, większość kobiet, zwłaszcza mających odpowiedzialna prace, nie kończy jej po wyjściu z biura/szpitala/uczelni etc Odpowiedz Link Zgłoś
smoczy_plomien Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 22:44 U mnie jest podział wg stażu znajomości. Jeśli jest ktoś, kogo znam od czasów studenckich, od początku wymienialiśmy się zarabianymi kwotami, które początkowo były rzędu 2k, potem coraz wyższe, to jakoś tak naturalnie ta wiedza wzajemna się utrzymywała. Jeśli jest ktoś, kogo poznałam już będąc dorosłą, z rozwiniętą karierą, to nie znam zarobków żadnego z takich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaakasiaa Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 18:47 wiem ile rodzice, brat, mąż to normalne bo cieszymy sie z awansu, podwyżki itp. reszta mnie nie interesuje choć wiedząc czym sie ktos zajmuje można mniej wiecej oszacować jesli ktos ciekawy Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 16:34 Moi współpracownicy wiedza ile zarabiam, nie mam z tym problemów by mowic o tym otwarcie. Tajność zarobków powoduje ze tolerujemy sytuacje ze za te sama prace różne osoby otrzymują różne wynagrodzenie. Oczywiście wie o moich zarobkach tez mąż, ja wiem ile on zarabia, i dochody i wydatki traktujemy jako wspólne. Odpowiedz Link Zgłoś