Na pudelku awantura o kosmiczne alimenty dla dziecka jakiejś celebrytki.
Czekam na córkę pod kinem i się zaczytałam 🙃
Pamietam podobne wyliczenia na eMatce.
Pomijając konia, chociaż akurat tematem się interesowałam - u mnie, w byłym mieście wojewódzkim, w naszej zaprzyjaźnionej stajni - utrzymanie konia to 1700 plus weterynarz. I to w tamtym roku.
Nie widzę u pani wogóle kosztów wakacji lub wyjazdów, żadnych sprzętów sportowych dla
Dziecka (10
Latka to chyba często wymienia rolki, rower lub inne.), elektroniki - poza akurat ekstremalnie drogim telefonem.
Żadnych zajęć dodatkowych - poza końmi, żadnych korepetycji

Wiec jakby jeszcze dodać to co wymieniłam…
Oczywiście domniemam, ze z uwagi na dochody rodziców dziecko zaspokojone potrzeby ekonomiczne na wysokim poziomie.