Dodaj do ulubionych

Alimenty - wątek z Pudla

20.02.22, 21:56
Na pudelku awantura o kosmiczne alimenty dla dziecka jakiejś celebrytki.
Czekam na córkę pod kinem i się zaczytałam 🙃
Pamietam podobne wyliczenia na eMatce.
Pomijając konia, chociaż akurat tematem się interesowałam - u mnie, w byłym mieście wojewódzkim, w naszej zaprzyjaźnionej stajni - utrzymanie konia to 1700 plus weterynarz. I to w tamtym roku.
Nie widzę u pani wogóle kosztów wakacji lub wyjazdów, żadnych sprzętów sportowych dla
Dziecka (10
Latka to chyba często wymienia rolki, rower lub inne.), elektroniki - poza akurat ekstremalnie drogim telefonem.
Żadnych zajęć dodatkowych - poza końmi, żadnych korepetycjiwink
Wiec jakby jeszcze dodać to co wymieniłam…
Oczywiście domniemam, ze z uwagi na dochody rodziców dziecko zaspokojone potrzeby ekonomiczne na wysokim poziomie.
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:06
      No jak nie ma? Wyjazdy letnie i wyjazdy zimowe. Jest sprzęt jeździecki - jakiś obowiązek posiadać inny, szczególnie, że mieszkają na wsi i na rolkach raczej ciężko tam jeździć?

      Nie ma mebli.

      Najlepsza jest pozycja nr 6 big_grin
      • ona-26 Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:10
        Ale to zabrzmiało dla mnie jak obozy.
        Wakacje raczej więcej by wyszły, jeszcze w jakieś fajne miejsce wink
        • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:12
          Może każdy we własnym zakresie, niby czemu ojciec ma płacić za wakacje matki z córką skoro sam zabiera córkę na wyjazd? A obóz to obóz.
          • ona-26 Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:13
            A widzisz, zupełnie nie przyszło mi to do głowysmile ale masz rację pewnie rację.
            • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:16
              Luz, aktualnie mam na tapecie sporo - dość ciężkich - wątków alimentacyjnych. wink
      • georgia.guidestones Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 00:58
        thank_you napisała:

        > No jak nie ma? Wyjazdy letnie i wyjazdy zimowe. Jest sprzęt jeździecki - jakiś
        > obowiązek posiadać inny, szczególnie, że mieszkają na wsi i na rolkach raczej c
        > iężko tam jeździć?
        >
        > Nie ma mebli.
        >
        > Najlepsza jest pozycja nr 6 big_grin
        Koszt uslugi jakiegos housekeepera, gdyby plodzimierz byl w zwiazku i poczuwal sie do utrzymania dziecka, to dzielilby koszt wink
        • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 07:37
          Tu plodzimierzowa odeszła od plodzimierza i oczekuje utrzymania standardu dla siebie i swojego nowego chłopa. wink
          • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:09
            Żeby nie było - dodałabym jeszcze wiele pozycji, ale nie wiem czy akurat sprzątanie wink
          • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:13
            thank_you napisała:

            > Tu plodzimierzowa odeszła od plodzimierza i oczekuje utrzymania standardu dla s
            > iebie i swojego nowego chłopa. wink

            A wnioskujesz to z czego? Bo z artykułu wynika, że pani chce alimentów w wysokości połowy kwoty wydatków _na córkę_, nie na gospodarstwo domowe.
            • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:15
              Taka ironia - skoro każdy ojciec, to od razu płodzimierz - więc ona płodzimierzowa z next. wink
          • muszenamomencik Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:48
            To że lista nie jest do końca dobrze przemyślana (koszty sprzątania czy wysoki abonament za telefon łatwiej zakwestionować niż np. korepetycje przy publicznej szkole; 1200 za jedzenie i obuwie dla 10-latki to też nie jest wygórowana kwota, choć możliwa do zachowania - lumpeksy też dla ludziwink; strój na WF trochę "ratuje" sytuację) to nie powód, by powtarzać szkodliwe, krzywdzące i stereotypowe twierdzenia, że alimentami na dziecko matka próbuje sobie "utrzymać standard".

            Matka ma prawo utrzymać standard dziecku, zwłaszcza jeśli ojciec trzyma standard.
            Matka ma prawo wykazać 100% kosztów dziecka (będących w części wypadków proporcjonalną częścią kosztów całej rodziny). O podziale tej kwoty między rodziców decyduje sąd, biorąc pod uwagę osobisty wkład każdego z rodziców - nawet jeśli spora część osób twierdzi, że 50/50 powinno być w każdym wypadku złotym standardem.
            • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:49
              OMG, to żart na PŁODZIMIERZA - tu już stereotyp nie boli?
              • muszenamomencik Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:01
                Nie jestem w stanie dyskutować z każdym głupim twierdzeniem. Nawet okraszonym emotkami. Język kształtuje rzeczywistość, a mnie akurat najbardziej dotyka to, że matki, które chcą zapewnić dziecku określony standard - i mają do tego prawo, bo oczekują tego od ojca dziecka w ramach obowiązującego prawa, a nie wyskakują z "dej, mam chorom curke" - są traktowane jak złodziejki. Rezygnowanie z alimentów to żadne bohaterstwo, IMHO.
                • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:08
                  Rozumiem, a wystarczyło przeczytać post, na który odpowiadam - w którym padła ocena - "gdyby płodzimierz był w związku i poczuwał się do utrzymania dziecko", wtedy mogłabyś zacząć dyskutować z głupimi stwierdzeniami nie tylko wybiórczo.

                  I nie wiem po co te wysokie tony o rezygnacji z alimentów.
                  • muszenamomencik Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:14
                    Up, up.

                    Ty sobie śmieszkuj, ja uderzę w wysokie tony, jeśli pozwolisz. Walcząc ze stereotypami musisz włazić w jeszcze głębsze bagno stereotypów?
                    • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:19
                      Nie wchodzę w jeszcze większe bagno stereotypów tylko z nich ironizuję, bo cóż innego mi pozostało, gdy czytam o płodzimierzu, akurat w tej sytuacji. wink
    • primula.alpicola Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:06
      Wyjątkowo żenująca para rodziców, biedna dziewczynka.
      • ona-26 Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:12
        To, że żenująca, to bezdyskusyjnie.
        Mi bardziej chodzi o zaszokowanie kwotami w komentarzach.
        A tak naprawdę, to chyba nie są wygórowane - w niektórych pozycjach.
        Nie ma np. Leków; innych lekarzy niż okulista i dentysta - widać ze dziewczynka pod opieką
        • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:14
          Co Cię dziwi? Spójrz na medianę zarobków - stąd zdziwienie. smile
    • muszenamomencik Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:18
      Koń kosztuje 2000. Opiekunka około 1000 - skoro ojciec nie zajmuje się dzieckiem wypadałoby pokryć, choć 10-latka w pewnych okolicznościach może już opiekunki nie potrzebować. Pozostaje ok. 3000. Koszty utrzymania samochodu pewnie sąd uwali (ale to tylko 100 zł, koszty dowozu do szkoły mogą być uwzględnione). 3000 na dziecko ematki to chyba nie są jakieś wygórowane kwoty? Pozycja 6 - no cóż, praca matki przy dziecku pracą nieodpłatną; szkoda, że opiekunki, sprzątaczki, korepetytorki czy kucharki nie chcą też robić darmo.
    • zwyczajnamatka Re: Alimenty - wątek z Pudla 20.02.22, 22:32
      Ciężko mi rozczytać niektóre pozycje, ale z tego co widzę wiele rzeczy pominięto w tej tabelce. A jeśli chodzi o koszty, to jaki jest koń każdy widzi. Tyle to wszystko kosztuje - niestety. Nie mam na utrzymaniu konia (całe szczęście!), ale kiedyś robiłam podobne zestawienie i wyszła mi ogromna kwota. Czy ją dostaję w alimentach od ex? Nie. Czy ją wydaję rzeczywiście miesięcznie/rocznie na dziecko. Tak. Z moich obserwacji dalszych i bliższych znajomych po rozwodzie, to ojciec daje tyle, ile zasądził sąd, a matka daje resztę.
    • kaki11 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 00:59
      Po pierwsze to strasznie żenujące, jak para rozstaje się i przerzuca takimi rzeczami w SM zamiast osobiście/przez sąd/przez pełnomocników/z pomocą jakiegoś mediatora czy cokolwiek, od razu robi mi się bardziej żal dziecka sad
      Po drugie nie będę się bawić w ocenianie ile wydają na konia i ile na rozrywkę, i ile z tego powinien płacić ojciec w alimentach a jaki procent matka - niech tym zajmie się sąd, ale uważam, że strasznie żałosne jest wpisywanie w koszty utrzymania dziecka takich rzeczy jak ubezpieczenie samochodu, domu czy środki czystości i przeliczanie ile to "kosztu na małoletnią" (i ciekawa jestem, czy jakby pani urodziła kolejne to by sobie podzieliła koszty ubezpieczenia na więcej osób i obniżyła ojcu alimenty?), chociaż nie wykluczam, że pomimo że jest to życiowo żałosne, prawnie może być uznane.
      • morekac Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 03:11
        > domu czy środki czystości i przeliczanie ile to "kosztu na małoletnią" (i ciekawa jestem, czy jakby pani urodziła kolejne to by sobie podzieliła koszty ubezpieczenia na więcej osób i obniżyła ojcu alimenty?)

        Bo dziecko nie korzysta z mydła, szamponu, pralki, wody itp? Z prądu nie korzysta? Z ogrzewania?
        • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 07:12
          morekac napisała:


          > Bo dziecko nie korzysta z mydła, szamponu, pralki, wody itp? Z prądu nie korzys
          > ta? Z ogrzewania?
          >

          Cóż, podejrzewam, że pan tatuś konieczność zaplaty za mydło i mycie okien w domu, w którym chowa sie jego dziecko, uważa za zbędną dokladnie z tego powodu, z jakiego panu Zenkowi z Bemowa niepotrzebne otwarte sklepy 😉
        • kaki11 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:02
          Nie, za to jestem pewna , że matka z całą pewnością nie mylą by podłogi i nie myła naczyń gdyby nie miała dziecka.
          Przecież nie piszę o rachunkach.
          • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:07
            kaki11 napisał(a):

            > Nie, za to jestem pewna , że matka z całą pewnością nie mylą by podłogi i nie
            > myła naczyń gdyby nie miała dziecka.
            > Przecież nie piszę o rachunkach.

            I oczywiście bez dziecka mialaby tyle samo naczyń do umycia i tak samo brudną podlogę? 😀
          • morekac Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:54
            Zdradzę ci wielką tajemnicę: im więcej osób, tym szybciej robi się brudno. I tym częściej się sprząta.
      • hiacynta.bukiet123 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 07:30
        Żałosne to jest przekonanie, że tylko matka ma ponosić wymienione koszty. Dziecko zuzywa prąd, czy wodę oraz syfi na potęgę i trzeba non stop sprzątać.
      • muszenamomencik Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:55
        Żenujące są twierdzenia, że dzieci nic nie kosztują / że nie kosztują aż tyle, a za 500+ te matki-nieroby żyją jak te lale.

        Tylko szczegółowe listy - najczęściej pokazywane właśnie przez celebrytów (te wyszczególnione w wyrokach SN najczęściej bywają rudymentarne) - uświadamiają powoli ludziom, jakie są realne koszty wychowania dziecka. Centrum im. Adama Smitha w swoich wyliczeniach dalej twierdzi, że wychowanie dziecka to kwota poniżej 1200 zł miesięcznie - ja nieustająco zastanawiam się jak wygląda ich tabelka i czego nie uwzględnili, a co z zimną krwią biorę pod uwagę ja.
        • kaki11 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:05
          Tak, tak bo ja gdzieś pisałam, że utrzymanie dziecka kosztuje 500+ albo że matka z alimentów będzie się utrzymywać. Nie wymyślaj.
          Za to napisałem, ze są koszty które ta matka ponosi niezależnie od dziecka bo takimi kosztami są ubezpieczenia auta albo mieszkania. Nie napisałam, że nie należy liczyć rachunków, bo na nie dziecko wpływa, ale nie wpływa na koszt ubezpieczenia mieszkania.
          • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:15
            Twoje myślenie jest błędne - dopóki dziecko korzysta z X, matka ponosi koszty X także i dla dziecka. Bez niego albo by je ponosila, albo i nie. Być może właśnie by je mocno zredukowala, bo bez dziecka moglaby np. mieszkać w mniejszym (i tańszym w utrzymaniu) mieszkaniu, albo wynająć pokój zajmowany przez dziecko (i mieć z tego jeszcze zarobek) albo po prostu mieć dla siebie samej więcej miejsca i więcej komfortu. Podobnie z autem i wszystkim innym. To, że dziecko mieszka z matką i jest wożone jej autem nie oznacza, że to jest bezkosztowe. Ciekawe, czy ojciec byłby sklonny zapewnić dziecku opiekę i utrzymabie takie, jakie teraz matka i zgodziłby się przy tym na niższe alimenty?
            • araceli Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:21
              iwoniaw napisała:
              > Twoje myślenie jest błędne - dopóki dziecko korzysta z X, matka ponosi koszty X
              > także i dla dziecka. Bez niego albo by je ponosila, albo i nie. Być może właśn
              > ie by je mocno zredukowala, bo bez dziecka moglaby np. mieszkać w mniejszym (i
              > tańszym w utrzymaniu) mieszkaniu, albo wynająć pokój zajmowany przez dziecko (
              > i mieć z tego jeszcze zarobek) albo po prostu mieć dla siebie samej więcej miej
              > sca i więcej komfortu. Podobnie z autem i wszystkim innym.

              Tylko, że ojciec też pewnie ma auto, którym wozi dziecko i też ponosi koszty sprzątania po swoim dziecku.
              • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:24

                > Tylko, że ojciec też pewnie ma auto, którym wozi dziecko i też ponosi koszty sp
                > rzątania po swoim dziecku.
                >
                >
                Jesli tak jest, niech je przedstawi jako swój wklad w utrzymanie dziecka. Najlepiej w sądzie, a nie na instagramie, bo szkoda dziecka.
              • mid.week Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:27
                araceli napisała:


                > Tylko, że ojciec też pewnie ma auto, którym wozi dziecko i też ponosi koszty sp
                > rzątania po swoim dziecku.
                >


                Tak, przy opiece naprzemiennej - wtedy nie ma tematu alimentów. Na gościnne występy w roli ojca co drugi weekend nie trzeba dopasowywać sprzetów, mieszkania, wyposazenia pod kątem dziecka.
                • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:07
                  Nie trzeba? W sensie ze dzieciak spi w komórce pod schodami? Nie trzeba np łóżeczka wymieniać jak rośnie? Dziecko ma się bawić patykiem i sznurkiem? Jeść to samo co starzy jeśli ma alergie? Taaaa
                  • mid.week Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:52
                    nie raz i nie dwa słyszałam, że śpi na kanapie w salonie, tapczanie w pracowni, rozkładanym fotelu czy dmuchanym materacu. Osobny pokój z rosnącym łózeczkiem - to się nie zdarza w kasie średniej niższej.
                • araceli Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:45
                  mid.week napisała:
                  > Tak, przy opiece naprzemiennej - wtedy nie ma tematu alimentów. Na gościnne wys
                  > tępy w roli ojca co drugi weekend nie trzeba dopasowywać sprzetów, mieszkania,
                  > wyposazenia pod kątem dziecka.

                  Czyli matka musi mieć 'specjalny' samochód do wożenia dziecka a ojciec może je wieźć w bagażniku? big_grin
            • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:55
              Ale wiesz, że samochód można kupić za 40 i za 800 tys zł i wtedy koszt ubezpieczenia oraz paliwa drastycznie się różni? I wtedy wkracza sąd i mówi, że to super, tylko co z tego, że ubezpieczenie kosztuje 20 k a za paliwo płaci pani 2 k m-c?
    • palacinka2020 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 07:47
      18 tys rocznie to raptem 1200 miesiecznie, smiech na sali i kwota spokojnie do obronienia. Ale nie z tą listą...

      Samo wliczanie srodkow czystosci i uslugi sprzatania mnie nie dziwi, ale wynosi ono 600 pln miesiecznie, czyli 10xtyle co obiady w szkole (65 pln). Chcialabym znaleźć tak tanie jedzenie, chetnie stolowalabym cala rodzine.

      Pani musi mieszkac w jakiejs wiejskiej hacjendzie, skoro za sprzatanie placi 7200 rocznie, a za prad i ogrzewanie 17 000 rocznie.
      • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 07:53
        Pewnie mieszka, ale akurat 150 zł za sprzątanie raz w tygodniu to chyba nie jest jakaś niesamowita stawka.
        • palacinka2020 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:26
          No ale chyba nie caly koszt sprzatania wlicza w corke, tylko jaka czesc, np polowe?
          • bistian Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:29
            palacinka2020 napisała:

            > No ale chyba nie caly koszt sprzatania wlicza w corke, tylko jaka czesc, np pol
            > owe?

            1/4 kosztów sprzątania powinna obciążyć ojca ich córki, ale sąd może zadecydować inaczej
          • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:32
            Nie wiem, myślę że niekoniecznie. Gdyby nie mieli sprzątaczki to pewnie sprzątałaby sama, więc może da się w sądzie obronić taki wydatek.
    • heca7 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 08:47
      O, to ta para , która pobiła się za kulisami jakiegoś koncertu wink Chyba disco polo? Piękni i Młodzi się nazywali ale coś nie pykło i teraz występują oddzielnie.
    • mid.week Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:04
      nie żal mi nic a nic jeśli cudze dzieci dostają wysokie lub bardzo wysokie alimenty i szczerze mówiąc kompletnie nie rozumiem oburzenia ze matka wnioskuje o zachowanie poziomu życia dziecka jakie miało ono przed rozstaniem.
      • lauren6 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:46
        10/10
    • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:25
      Znajomi moich rodziców się niedawno rozwodzili, mają córkę, teraz ma chyb 13 lat. Matka wyliczyła koszt uytrzymania małej na 7000 PLN miesięcznie. Można? Można big_grin
      • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:29
        No, to jest zabawne dosyć 😀
        • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:32
          Dlaczego zabawne?
          • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:34
            Myślisz, że ile kosztuje utrzymanie dzieci zamożnych rodziców, jeśli policzysz czesne za szkołę, kosztowne hobby i same wyjazdy? Te trzy pozycje windują koszty utrzymania niemożebnie.
            • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:36
              Zakładam ze tutaj nie ma mowy o prywatnej szkole i przydomowej stajni, ale może autorka wyjaśni wink
              • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:44
                Nie trzeba przydomowej stajni, aby po podliczeniu kosztów utrzymania dziecka wypaść z butów.

                Wypełnij jedną tabelę: www.adwokat-jaskula.pl/materialy/alimenty i daj znać o ile przestrzeliłeś przy oszacowaniu "na oko" kosztu utrzymania dziecka.
                • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:00
                  Przestrzelić to może Twój stary co najwyżej. Nieładnie tak rozmówcy zmieniać płeć 🙄
                  • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:18
                    Tak, to karygodne.
                • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:38
                  Przydomowej stajni nie mają, czesne za szkołę prywatną tak. Matka wliczyła w alimenty 4 wyjazdy zagraniczne dla córki (nawet jak byli małżeństwem tyle nie wyjeżdzali) i w zasadzie to wzbudziło najwięcej emocji. Ale ponieważ pan zdradził panią i były na to dowody, to poszli na ugodę i dogadali, że pan płaci 2500 pln miesięcznie.
        • g.r.uu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:36
          A co w tym zabawnego? Nie wiemy o tej trzynastolatce absolutnie nic na przykład o jej stanie zdrowia, czy chodzi do publicznej szkoły czy nie. Przecież wiele czynników na to wpływa
          • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:41
            Nastolatka zdrowa, szkoła owszem prywatna, ale koszt czesnego to 1500 PLN. Nawet jeśli doda się do tego pozostałe koszty to ciężko dobić do 7000 pln. Tym bardziej, że pan przedstawił też swoje wyliczenie (nie, nie wyssane z palca) i koszty były dużo niższe. Oni się tam strasznie żarli, pani chciała póścić pana w skarpetach za zdrade.
            Generalnie uważam, że facet powinien łożyć na dziecko, ale bez przesady. Sama mam alimenty na córke i wstydziłabym się nagle tak zawyżyć koszty jej utrzymania.
            • g.r.uu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:50
              Od tego jest sąd, żeby to ocenić. Nie wiem czy 7000 to tak nierealnie, biorąc pod uwagę, jakie są ceny niektórych rzeczy dla dzieci - ktoś to kupuje.
              • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 13:01
                Sąd zakwestionował pewne wydatki tym bardziej, że pani nie potrafiła udowodnić, że są one niezbędne i, że tyle kasy było na dziecko wydawane przed rozwodem. Ostatecznie pan płaci 2500 miesięcznie, spędza dużo czasu z córką i zabiera na wakacje ze sobą.
            • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 14:18
              Czyli tak jak myślałam, zdrada i chęć dowalenia ex alimentami, złoty klasyk wink
        • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:37
          Jak przed rozwodem też ich tyle kosztowała, to w sumie nic zabawnego.
          Chyba że wczesniej cała rodzina żyła za np. 6000 a po rozwodzie matka nagle oszacowała że samo utrzymanie córki to 7000, wtedy faktycznie zabawne.
          • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:40
            dajcie spokoj, zazwyczaj jest tak ze mamusia chce dojechać tatusia alimentami i nie ma to za bardzo związku z żadnym poziomem życia. Ale oczywiście możecie się oburzać ze żadna kobieta nigdy wink
            • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:42
              No to przeciez mówię - ocena zalezy od tego ile ich kosztowało utrzymanie dziecka przed rozwodem.
            • g.r.uu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:54
              Jak mamusia ma płacić alimenty to nagle też uważa że tatuś chce ją dojechać bo przecież dziecko tyle nie kosztuje big_grin Najwyraźniej u innych nie tylko trawa bardziej zielona ale i dzieci tańsze
              • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:01
                No dokładnie to tak działa. Nie zawsze oczywiście, i super jak ludzie się dogadują, ale w większości chyba jest to szarpanina
                • thank_you Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:08
                  Raczej proporcje są "lekko" inne, ale uwielbiamy dowody anegdotyczne, uwielbiamy. big_grin
                  • starczy_tego Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:21
                    Takie są najlepsze przecież 😏
                • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:07
                  Bo bardzo czesto tatuś uwaza, ze juz dziecko nie musi jeść, chodzić na basen, miec co zima nową kurtkę i buty (serio moj kumpel argumetnował, ze on od 3 lat nosi te same ciuchy zimą...zapytałam, czy wie ze dzieci rosną?).
            • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:05
              To ze ty żeyjsz na innym poziomie (czy ja ) nie znaczy, ze ludzie tyle nie wydają na dzieci. Wystarczy bardzo droga szkoła prywatna, zajęcia pozalekcyjne drogie, drogie markowe ciuchy...Skoro dziecko żyło na takim poziomie za trwania związku rodziców, nie wiem czemu miałoby nagle przerzucić się na pepco i darmowe zajęcia w domu kultury
              • g.r.uu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:00
                Jest po prostu możliwe, że sąd nie uzna ubrań gucci dla dziecka za usprawiedliwioną potrzebę.
                • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:58
                  Ale wiesz nie trzeba ubierać u gucci. Pisałam wystarczy droga szkoła prywatna, zajęcia prywatne, ortodonta raz w miesiącu. Ciuchy na trening. To ze ja wydaje na dziecko załózny 2 tysiące, nie zaczy ze ktoś nie moze 7...
                  • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 13:06
                    Oni wydawali dużo, ale po głębszej analizie okazało się, że jednak nie 7 tysi...
                  • ona-26 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 16:59
                    Dokładnie. Albo np. Tam była pozycja - urodziny 500 zł na rok chyba.
                    Sama robię córkom ur gdzieś na mieście. Bez 1000 nie ma co zaczynaćwink słodycze, tort plus kulki, kino, trampoliny… wiadomo, zależy gdzie.
                    Plus dla mnie urodziny to tez jako gość.
                    Nie wiadomo czy dziecko chodzi do koleżanek - ale 80-100 zł prezent.
                    Plus urodziny w domu dla babci i ciociwink tez tort plus nawet kawa to już conajmniej 200.
                    Tak jak piszecie, ortodonta czy inny specjalista. Zawsze się coś przydarzy - jak nie wysypka, to morfologia, albo inny laryngolog.
                    • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 17:20
                      Zgadza się 500 zł na urodziny to nie jest duzo.
                      Ja akurat robiłam w domu ostatnio: tort, przekąski, jakies jedzenie, dekoarcje i spokojnie poszło 300 zł na 10 dzieci. Do tego impreza dla babc i cioć drugie tyle.
                      U mnie ortodonta raz na 2 miesiące...ale osttania choroba - lekarz prywatnie plus leki w aptece 500 (tak mozna iśc na NFZ...zamiast leczyć w sobote sapalenie oskrzeli w środe leczyłabym juz pewnie zapalenie płuc)
      • palacinka2020 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:56
        Mysle, ze ja tez wydaje na corke przyblizone kwoty. Moze nie 7tys, ale z 6. Z tego większość idzie na opiekę, zadne konie ani tenisy.
        • g.r.uu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 09:59
          Ale ta opieka to raczej nie nad nastolatką
          • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:02
            g.r.uu napisała:

            > Ale ta opieka to raczej nie nad nastolatką


            Dziecko z postu startowego ma lat 10 i jesli matka pracuje poza domem, to raczej samo nie siedzi po całych dniach bez nadzoru.
            • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:06
              I zatrudniasz nianie do 10 latki??
              • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:27
                hanusinamama napisała:

                > I zatrudniasz nianie do 10 latki??
                >

                Nie, natomiast moje dzieci mialy w wieku lat 10 świetlicę w szkole (w wielu nie ma jej wcale, a w innych tylko dla 1-3), a obecnie od dwóch lat non stop w domu ktoś jest z uwagi na pracę zdalną. Natomiast nie wyobrażam sobie, że nie zapewniam dziecku w tym wieku np. odbioru ze szkoły, gdy jest ona daleko czy opieki w ciagu dnia. Gdy moje dzieci były w tym wieku, owszem, bywały same w domu, ale przez max 2h, a nie przez 10h i nie codziennie.
                • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:32
                  I jeszcze w kwestii niani: jak najbardziej sobie wyobrazam, że zatrudniam kogos nawet do starszego niż 10 lat dziecka, jeśli ma ono szkołę daleko i bez dogodnej komunikacji zbiorowej, na zajęcia (np. w stajni) też trzeba je zawieźć i odebrać i np. mieszkam na wsi, gdzie do sąsiadów nie mam 2 metry od drzwi. W dobie edukacji zdalnej też bym wolala, żeby na 10-latkę ktoś rzucił okiem w czasie dnia, dal jej coś do jedzenia, sprawdził, czy odrabia lekcje i czy nie siedzi w necie non stop itd.
                  • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:56
                    U nich to chyba jest kwestia ze ona jeździ na jakieś koncerty itd. i stąd ta opiekunka.
      • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:03
        Ale to zalezy od poziomu na jakim żyją.
        • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 12:46
          To prawda, że żyli na wysokim poziomie, ale pani w pozwie trochę odpłynęła. Wykorzystała sytuację, pan ją zdradził i chciała go puścić w skarpetach. Nie dostała połowy z 7000 pln bo część wydatków nie można było udowodnić (np. 4 wyjazdy zagraniczne dla córki, których wcześniej nie było). Pan nie negował zajęć dodatkowych, prywatnej szkoły etc. Ale wązny jest też fakt, że pan zajmuje się córką dużo, wozi na zajęcia dodatkowe, bierze na weekendy, wakacje, spędza czas również w tygodniu. Dogdali się na 2500 miesięcznie.
          • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 13:00
            2500 na dziecko to nie jest dużo. Serio. Tzn. rozumiem, ze matka daje drugie tyle.
            I wooooow ojciec zabiera dziecko na weekend i wozi na zajęcia dodatkowe...klękajcie narody.
            Dla mnie oboje odlecieli ze to piorą w sieci, pan pajac żałosnyze się tak żali. Szkoda dziecka.
            • kolteta Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 13:05
              Ależ oczywiście, że nie klejkajcie narody, to obowiązek pana. Tutaj często kobiety piszą, że facet nie spędza czasu z dzieckiem, jak spędza to dlaczego od razu klękajcie narody? Wykonuje swoje obowiązki jako ojciec po prostu. Ja uważam, że po rozwodzie koszty utrzymania dziecka powinni ponosić oboje rodzice, ale nie może być tak, że nagle pojawiają się wydatki, których wcześniej nie było.
              • triss_merigold6 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 17:14
                Ależ, w miarę jak dziecko rośnie, pewne wydatki znikają, a inne się pojawiają. Przestają być potrzebne pieluchy, gerberki i niania, za to są wydatki na obozy, komputer i kurs angielskiego.
              • iwoniaw Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 17:18
                Ja uważam,
                > że po rozwodzie koszty utrzymania dziecka powinni ponosić oboje rodzice, ale ni
                > e może być tak, że nagle pojawiają się wydatki, których wcześniej nie było.

                Ależ oczywiscie, że może być tak i jest to wręcz nieuniknione. Po pierwsze - dziecko rośnie i zmieniają mu sie potrzeby. Po drugie - zmienia się sytuacja rodzinna, mieszkaniowa itd. Matka np. może mieć dalej do pracy z nowego miejsca zamieszkania i potrzebować opiekunki dla dziecka na dłużej niz dotychczas. Dziecko może zacząć uprawiać sport albo uczyć się nowego języka. Może sie rozchorować i wymagac terapii. Może potrzebować aparatu ortodontycznego czy okularów, których dotąd nie potrzebowało. Itd itp.

                Zdumienie, że przecież na trzyletniego Brajanka wydawaliśmy 500 zł/mc i jak to 10 lat później to nie wystarcza, świadczy albo o niebywalej bezczelnosci, albo sporych deficytach umysłowych.
              • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 17:23
                Ale takie wydatki moga sie pojawić, np ortodonta. Moze sie okazać ze dzieciak potrzebuje korepetycje. Twoim zdaniem dziecko się nie nalezy nic nowego...a ja uwazam, ze dziecko nie powinno odczuć ze jego poziom życia znacząco spada...bo tatusiowi zabawa w dom i rodzinę się znudziła.
                • princesswhitewolf Re: Alimenty - wątek z Pudla 22.02.22, 10:54
                  patrz...nie wpadlybysmy na to
    • tol8 Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 10:42
      Telefon 250 mc, moje bombelki płacą po 25zl za wszystko bez limitu
    • hanusinamama Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:02
      Bardzo szkoda tego dziecka. Rodzice jak widac nie dorośli (oboje) skoro w sieci się ubrzucają takim błotem.
    • 35wcieniu Re: Alimenty - wątek z Pudla 21.02.22, 11:55
      Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia ? Bo ja zawsze wierzyłam smile ale nie przypuszczałam że coś takiego mnie jeszcze spotka. Wczoraj nabyłam piękną klacz (oczywiście dla mojej córci) jednak nie myślałam że , moje serce tak zabije gdy ja ujrzałam. Od wczoraj nasze życie się zmieniło smile będę miała kolejną perełkę w rodzinie smile -listopad zeszłego roku. Coś mi się wydaje że koń bardziej pani, niż dziecka, ale trzeba jej oddać że jest czujna i nadmieniła że jednak dla dziecka. Czy w tej sytuacji były mąż ma obowiązek utrzymywać to zwierzę, to naprawdę nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka