Dodaj do ulubionych

Koreańskie seriale 4.0

    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 10:25
      W oczekiwaniu na całość wszystkich ongoing dramas (nadal się nie złamałam tongue_out), tudzież na, miejmy nadzieję, udany powrót Ji Chang Wooka do kina akcji, obejrzałam wczoraj film Hard Hit. Dla ewentualnych zainteresowanych:
      Minusy
      - JCW to tam jest jak na lekarstwo
      - głupota policji, a raczej scenariusza w tej kwestii, poraża
      - fatalne tłumaczenie, przynajmniej to, które ja widziałam

      Plusy
      - trzyma w napięciu, szczególnie pierwsza połowa
      - jak ktoś chce zobaczyć JCW w zupełnie innym wydaniu i z wyglądu i z charakteru roli, to warto spojrzeć
      - świetny główny. On grał dotąd praktycznie same drugoplanowe role, fajnie że dali mu szansę, dobrze wypadł
      - film, w trakcie oglądania którego zmienia się optyka widza. Musiałabym zaspojlerować, żeby napisać o co mi chodzi, ale podobał mi się bardzo ten aspekt.

      I jeszcze moja mała złośliwostka w innej kwestii. Dzisiaj zaczyna się emisja Pachinko. Widziałam trailer i jak dla mnie Lee Min Ho tam, w tym garniturku i kapeluszu, to pan dobrze po czterdziestce, z wyraźną tendencją do tycia. Pasuje mu tongue_out
      • jofin Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 10:46

        > I jeszcze moja mała złośliwostka w innej kwestii. Dzisiaj zaczyna się emisja Pa
        > chinko. Widziałam trailer i jak dla mnie Lee Min Ho tam, w tym garniturku i kap
        > eluszu, to pan dobrze po czterdziestce, z wyraźną tendencją do tycia. Pasuje mu
        > tongue_out

        Też mi się wydaje ,że w tej roli może się sprawdzić całkiem, całkiem, choć niekoniecznie należy on do grona moich ulubionych aktorów. Cieszę się , że jedną z głównych ról gra Youn Yuh jang- starsza aktorka, która zdobyła Oskara za Minari. Podobała mi się w tamtym filmie, więc myślę, że może bardzo ciekawie tu zagrać.

        Myślicie, że jest jakaś szansa aby się pojawił na Netflixie?
        A moze wiecie, gdzie będzie można to obejrzeć poza Apple TV. Poza tym to jest tylko 8 odcinkow.

        Dla tych, którzy nie czytali bardzo polecam książkę.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 11:12
          jofin napisała:
          >
          > Też mi się wydaje ,że w tej roli może się sprawdzić całkiem,

          Z niego aktor jak z koziej dudy trąba, ale trzymam kciuki, żeby wypadł dobrze, bo to bardzo ciekawa rola, szkoda zmarnować. Mam tylko nadzieję, że syna grać nie będzie.

          > Myślicie, że jest jakaś szansa aby się pojawił na Netflixie?
          > A moze wiecie, gdzie będzie można to obejrzeć poza Apple TV. Poza tym to jest t
          > ylko 8 odcinkow.

          Na Netfliksie raczej nie, ale myślę, że tylko patrzeć i pojawi się na Dramacool. Tam już wszyscy w blokach startowych.

          > Dla tych, którzy nie czytali bardzo polecam książkę.

          Też polecam.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 11:13
          Chyba muszę zdobyć książkę, serial sobie podaruję - nie trawię Lee Min Ho.

          Ja sie złamałam z dramami w emisji i mam zaczęty zarówno "Forecasting...", jak "25,21". Wczoraj jeszcze obejrzałam japoński nowy film "Love Like Falling Petals". W sumie nie polecam, dałam 5/10, ale jesli ktos lubi japońskie, to może się spodoba?
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 11:56
        Ja się złamałam i czekam na kolejne odcinki Business Proposal na DQ. A w międzyczasie oglądam niby gangsterską dramę tajwańską- The Masked Lover. Sam pomysł niezły ale ML ma stale minę jak Dolph Lundgren i chyba z niego bierze przykład jeśli chodzi o "pakowanie" a FL zamiast być szefową mafii wygląda jak spłoszony, mokry wróbel tongue_out Do tego sceny walki z jej udziałem wywołują u mnie atak śmiechu bo panna podryguje w szpilkach big_grin Czyli nie polecam.
        Obejrzałam też Genesis , szczególnie dla Park Hae Jina ale byłam też ciekawa Choi Min Ki z Nu'esta. Oglądam, oglądam, jeden, drugi odcinek. Już myślałam, że przegapiłam. Wreszcie jest! Całe półtorej minuty big_grin Jestem pod wrażeniem suspicious
        Co do Lee Min Ho to daruję sobie Pachinko właśnie ze względu na niego. Jakimś cudem wyjątkowo działa mi na nerwy...Nie on jeden ma tendencje do spulpecania. Kiedyś Lee Hong Ki przyznał się, że mocno przytył z powodu wielkiej miłości do ramyunu wink
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 12:05
          Jeśli chodzi o Business Proposal, to czekam na Netflix, choć spoilery wszędzie nie pomagają wink

          Mam podobny problem z Soundtrack#1 - na insta ciągle spoilery, a ja nie mam pojęcia, kiedy i gdzie będę mogła obejrzeć....
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 12:11
            kurt.wallander napisała:

            > Mam podobny problem z Soundtrack#1 - na insta ciągle spoilery, a ja nie mam poj
            > ęcia, kiedy i gdzie będę mogła obejrzeć....

            Proszsz... nie będę ci Hyungsika żałować. Chociaż nie wiem, czy pomogłam, czy wręcz przeciwnie smile

            Tekst linku

            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 12:28
              Widziałaś już? Zostawię sobie chyba na deser na sobotni wieczór.
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 12:29
                Chociaz musze przyznac, że od obejrzenia "Just Between Lovers" ktoś mocno walczy o dominująca pozycję w moim rankingu ulubieńców smile

                www.youtube.com/watch?v=sao-oAaN6Q4
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 17:03
                  Pamiętajcie że byłam pierwsza smile
                  i pierwsza go na swojej piątce wpisałam smile
                  A tak na poważnie, to jeden z fajniejszych aktorów jeśli chodzi o całokształt: wygląd, głos, talent.

                  Momentami Ahn z Business Proposal przypomina z wyrazu twarzy dawnego Junho, ale za wysoki i za chudy.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 18:24
                    Ja napiszę tak wink Junho kompletnie nie zauważyłam w Wok Of Love. Może dlatego, że był tam zawłaszczający przestrzeń wokół siebie Jang Hyuk wink Ale raczej dlatego, że był jakiś taki , no nie wiem...rola źle napisana? nie pasowała mi do niego? mało chemii było między nim a FL? W każdym razie w Good Manager on znowu wg mnie skradł show Namkoong Minowi. Do dziś pamiętam jak pęczniał z wściekłości a potem wybuchał w komiczny sposób (proszę bez skojarzeń ematki!). Dla przypomnienia sobie tylko tych scen obejrzałabym ten serial jeszcze raz wink Just Between Lovers wciąż przede mną.
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 19:40
                      heca7 napisała:

                      > Ja napiszę tak wink Junho kompletnie nie zauważyłam w Wok Of Love. Może dlatego,
                      > że był tam zawłaszczający przestrzeń wokół siebie Jang Hyuk wink Ale raczej dlat
                      > ego, że był jakiś taki , no nie wiem...rola źle napisana? nie pasowała mi do ni
                      > ego? mało chemii było między nim a FL?

                      Ale przebrnęłaś przez to? Chyba, że dla kulinariów. Ja, jak już kiedyś pisałam, mimo wspólnych wysiłków Junho i Jang Hyuka, nie dałam rady. Bleh, taki duet zmarnowany. A brak chemii do tej FL to mnie akurat absolutnie nie dziwi. Też bym żadnej nie czuła.

                      > Just Between Lovers wciąż przede mną.

                      Moim zdaniem to wciąż jego najlepsza rola. Bardzo naturalnie tam zagrał. I wyglądał o dziwo też naturalnie, mimo tej kretyńskiej trwałej na grzywce. Po prostu był tym chłopakiem.
                      A druga w kolejności w Red Sleeve. Wyewoluował z prostego chłopaka w monarchę pełną gębą smile
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:10
                        ...Ale przebrnęłaś przez to? Chyba, że dla kulinariów. Ja, jak już kiedyś pisałam, mimo wspólnych wysiłków Junho i Jang Hyuka, nie dałam rady. Bleh, taki duet zmarnowany. A brak chemii do tej FL to mnie akurat absolutnie nie dziwi. Też bym żadnej nie czuła.


                        Dałam radę obejrzeć. Ale dla Jang Hyuka wink Przez FL i jej przerośniętą, niedojrzałą nastolatkę vel matkę o mało a bym ją porzuciła. Szkoda, że bardziej nie pociągnęli tematu weterynarki i SML. Zapowiadało się sensownie i ciekawie.
                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:20
                          heca7 napisała:


                          > Dałam radę obejrzeć. Ale dla Jang Hyuka wink Przez FL i jej przerośniętą, niedojr
                          > załą nastolatkę vel matkę o mało a bym ją porzuciła. Szkoda, że bardziej nie po
                          > ciągnęli tematu weterynarki i SML. Zapowiadało się sensownie i ciekawie.

                          Tam co chwilę były jakies pomysły w scenariuszu (słynny koń, który mówi, a raczej głośno mysli wink czy własnie ten wątek weterynarki), które były porzucane, jakby ktos zmieniał scenarzystę z odcinak na odcinek. Być może była to drama pisana na bieżąco, i pod wpływem ocen publiczności wprowadzali lub odpuszczali wątki? Ja to oglądałam, jak juz byłam "zakochana" w Jun Ho, do tego połączenie fajny facet + gotowanie jest dla mnie bardzo kuszące, więc aż tak nie musiałam się zmuszać. FL też mi nie pasowała, ale tak mam z większością FL - przeważnie nie są wystarczająco dobre w mojej ocenie, szczególnie gdy są sparowane z ktorymś z moich ulubionych aktorów.
                          • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 23:00
                            >Ja to oglądałam, jak juz byłam "zakochana" w Jun Ho, do tego połączenie fajny facet + gotowanie jest dla mnie bardzo kuszące, więc aż tak nie musiałam się zmuszać. FL też mi nie pasowała, ale tak mam z większością <

                            Ja Wok ogladalam dosc dawno, a ze to byla jedna z moich wczesniejszych dram, w dodatku o gotowaniu, to obejrzalam bez zadnych oporow. FL nawet sobie nie przypominam, pamietam, tylko ze (jak zwykle) chcialam zeby z ML (wtedy jeszcze nie bardzo wiedzialam, kto to jest Junho) przerzucila sie na Jang Hyuka. No zal mi go bylo po prostu wink Jak dla mnie on byl dla mnie bardziej do "brania" niz ML.

                            Sorry Junho, jakos mi nie podchodzisz crying

                            >FL - przeważnie nie są wystarczająco dobre w mojej ocenie, szczególnie gdy są sparowane z ktorymś z moich ulubionych aktorów.<

                            bo wlasciwie to trudno jest o dobra FL w rom-com'ach (no w wiekszosci)
                            • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 23:59
                              To jak kucharskie lubisz to jeszcze Temperature of Love/Degree of Love możesz sobie obejrzeć. Pod tym drugim tytułem na viki jest. Nie jest zła ale też bez fajerwerków, ja dla Kim Jae Wooka oglądałam więc jestem nieobiektywna i główni mi mniej pasowali wink.
                            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 00:23
                              senin1 napisała:

                              > ominam, pamietam, tylko ze (jak zwykle) chcialam zeby z ML (wtedy jeszcze nie b
                              > ardzo wiedzialam, kto to jest Junho) przerzucila sie na Jang Hyuka. No zal mi g
                              > o bylo po prostu wink Jak dla mnie on byl dla mnie bardziej do "brania" niz ML.

                              Ja to nawet dobrze, że rzuciłam smile. Oszczędziłam sobie dylematu moralnego: mieć SLSa czy go nie mieć? big_grin Jak ten osiołek, nie umiałabym wybrać. A właściwie jeszcze nie tak. Dla tej FL to i jednego i drugiego szkoda. Nic tylko na koniec powinni byli odejść razem, za rączkę, w kierunku zachodzącego słońca 🤣 A ona niechby sobie została z tym koniem smile
                              • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 08:55
                                > A ona niechby sobie została z tym koniem<

                                no chyba masz racje, sadzac po tym, co pamietem z tego serialu, to chyba tylko role Jang Hyuka i konia zostaly dobrze napisane i zagrane,

                                Sorry fanki Junho ...

                                no dobra, akurat nie mam czego ogladac, to sobie WoL odswieze. Moze sie do Junho przekonam. choc musze sie zgodzic, ze w Managerze Kim byl znakomity.

                                moze jeszcze raz sprobuje "Just between..", bo jak narazie dociagnelam do 2-go odcinka i nie wciaga
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:10
                      heca7 napisała:

                      > Ja napiszę tak wink Junho kompletnie nie zauważyłam w Wok Of Love. Może dlatego,
                      > że był tam zawłaszczający przestrzeń wokół siebie Jang Hyuk wink

                      Ja fanką Jang Hyuka nie jestem ijuz nie zostanę. Mnie się Jun Ho w Wok of Love podobał.

                      w Good Manager on znowu w
                      > g mnie skradł show Namkoong Minowi.

                      Tu będę w mniejszości, bo nie przepadam za nim w Good Manager. Za mało go tam i te źle skrojone garnitury .... Grał dobrze, ale czułam niedosyt. Może z braku wątku miłosnego? Hmmm...


                      Just Betwee
                      > n Lovers wciąż przede mną.
                      >

                      Wręcz ci zazdroszczę. Tam jest fantastyczny. Jak dla mnie to jego najlepsza rola, również wygląda tam świetnie. Jemu akurat ładnie w jaśniejszych i kręconych włosach.
                      Równie świetny jest w The Red Sleeve.

                      Ciekawa jestem dramy "Confession".

                      I czekam na jakiś naprawdę dobry film z nim.

                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:13
                        ...Wręcz ci zazdroszczę. Tam jest fantastyczny. Jak dla mnie to jego najlepsza rola, również wygląda tam świetnie. Jemu akurat ładnie w jaśniejszych i kręconych włosach.
                        Równie świetny jest w The Red Sleeve....


                        Naprawdę? Właśnie kończę tą tajwańską dramę i idę do Just Between Lovers smile

                        A garnitury rzeczywiście miał Junho źle skrojone. Może je uszyli a on im przytył? Wyglądały na za ciasne.
                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:25
                          heca7 napisała:


                          > Naprawdę? Właśnie kończę tą tajwańską dramę i idę do Just Between Lovers smile

                          A propos, robiłam tłumaczenia do dwóch tajwańskich filmów i całkowicie się dzięki temu zniechęciłam do tajwańskich produkcji.
                          >
                          > A garnitury rzeczywiście miał Junho źle skrojone. Może je uszyli a on im przyty
                          > ł? Wyglądały na za ciasne.
                          >
                          Może tak było, płaszczyki miał za to fajne smile

                          Mam nadzieję, że Just Between Lovers ci się spodoba, bo tak zachwalamy, że może teraz nie sprostać oczekiwaniom. Moim zdaniem Jun Ho świetnie wszedł w tę rolę. W Good Manager dobrze grał postać, w JBL po prostu BYŁ swoją postacią.
                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 22:00
                            kurt.wallander napisała:

                            > Mam nadzieję, że Just Between Lovers ci się spodoba, bo tak zachwalamy, że może
                            > teraz nie sprostać oczekiwaniom.

                            Kurt, ale ty masz rację. Tak tu lecimy równo w samych superlatywach, że nam się dziewczyna jak nic rozczaruje 😜. Może powinnyśmy coś złego napisać, żeby obniżyć poprzeczkę oczekiwań. Tylko nie wiem co 🤔
                            No nic, heca, już przepadło, przygotuj duuużo chusteczek i go for it 🙂
                            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 09:03
                              Zaczęłam oglądać smile Jestem w połowie I odcinka Just Between... jak na razie mi pasuje. Przed chwilą właśnie, jestem przekonana ,przemknął mi po ekranie aktor grający jedną z bardziej widocznych ról w Squid Game. Ten Hindus. I zaskoczył mnie jeszcze wzrost Junho, przy Lee Ki Woo (SML?) jest taki malutki wink
                              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 11:01
                                Będę bronić wzrostu Lee Jun Ho. Lee Ki Woo jest po prostu bardzo wysoki, wg google ma 193 cm wzrostu.
                                A Jun Ho ma takie przyjemne 178 cm - dla mnie idealnie, bo ja mam 160 cm w kapeluszu. Poza tym, przypomina mi chłopaka, z którym byłam zanim poznałam mojego męża smile
                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 11:55
                                  Moja córka ma 178 cm wink ale nie mam nic przeciwko Junho, i tak jest bardzo przyjemny dla oka suspicious
                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 11:03
                                heca7 napisała:

                                > I zaskoczył
                                > mnie jeszcze wzrost Junho, przy Lee Ki Woo (SML?) jest taki malutki wink

                                Przy Lee Ki Woo to tam mało który nie jest malutki. On ma ponad 1,90. I zawsze mi się myli z tym wysokim z Healera. Tamten wprawdzie niższy, ale też wystaje ponad średnią. Oni chyba nawet za bardzo podobni nie są, a i tak długo byłam przekonana, że to jedna osoba smile.
                                Przez to nasze całe gadanie nabrałam jeszcze większej ochoty na rewatch. Zwłaszcza, że w nic się jakoś wciągnąć nie mogę. Tym sposobem moja lista w życiu się nie skróci sad
                          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 30.03.22, 15:35
                            kurt.wallander napisała:

                            > heca7 napisała:
                            >
                            >
                            > > Naprawdę? Właśnie kończę tą tajwańską dramę i idę do Just Between Lovers
                            > smile
                            >
                            > A propos, robiłam tłumaczenia do dwóch tajwańskich filmów i całkowicie się dzię
                            > ki temu zniechęciłam do tajwańskich produkcji.
                            > >
                            A ' propos tajwanskich produkcji. Sądzę, że mogę polecić serial z 2019 roku. Z Jasperem Liu. Before We Get Married. Oglądałam z nim i tą samą FL serial z 2015- Love Myself or You. I tam zaczęło się fajnie i potem bardzo siadło. Nie było też chemii, kiepskie sceny 1x1. W oczekiwaniu na kolejne odcinki Business Proposal wzięłam się za Before...I miło się zaskoczyłam. Ci sami aktorzy, 4 lata starsi. On o wiele bardziej ofensywny, szczególnie w scenach pocałunków i łóżkowych suspicious Nie spodziewałam się. Plot też niczego sobie. A już otwartość na seks i rozmowy o seksie oraz na wspólne mieszkanie przed ślubem zaskoczy każdą fankę seriali koreanskich. Pojawia się też rzadkość- bardzo rozsądna i spostrzegawcza siostra SFL. Ani razu nie mówi "what?" I ogólnie mowi to co myśli bez miętoszenia nerwowego ubrania. Az miło jej się słucha. Uważam że ta dziewiątka na Viki jest zasłużona. Nie do końca spodoba wam się aktorka grajaca FL to wiem na pewno wink mnie też się nie podoba ale tym razem dotrzymuje kroku ML tongue_out Polecam więc szczerze.
                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 20:02
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Pamiętajcie że byłam pierwsza smile
                    > i pierwsza go na swojej piątce wpisałam smile

                    Pamiętam, pamiętam. Jak ty go wpisywałaś do top 5, to ja go w ogóle jeszcze nie znałam. Ale ziarenko ciekawości zasiałaś i ... bum! Trafiło smile
                    • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 08:45
                      Lubimy się i znamy się od lat wiec chyba mogę szczerze napisać ze słowo „bum „ nie powinno być używane w czasach takiej okrutnej wojny.
                      Wczoraj nad głowa latał mi klucz samolotów wojennych serio nie wiedziałam czy już jest wojna światowa czy nie

                      To nie czasy na żarty
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 17:06
                  jeszcze jak o ulubieńcu mowa to Confession oglądałaś? jest na dramahood.
                  Junho znów w garniakach w większości, nawet niezły kawałek kryminału/sensacji, choć jakiś niedosyt czuję po tym filmie.
                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 17:50
                    jasnoklarowna napisała:

                    > jeszcze jak o ulubieńcu mowa to Confession oglądałaś? jest na dramahood.
                    > Junho znów w garniakach w większości, nawet niezły kawałek kryminału/sensacji,
                    > choć jakiś niedosyt czuję po tym filmie.

                    Ja odwrotnie, kończyłam z przerwami, bo czułam przesyt. Tych powiązań wszelakich z przeszłości. Rodzinno-polityczno-medyczno-biznesowo niewiadomojakich. Niby ogólnie było ok, ale bez Junho chyba bym nie obejrzała do końca.
                    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 22:20
                      gosiak555 napisała:

                      > Ja odwrotnie, kończyłam z przerwami, bo czułam przesyt. Tych powiązań wszelakic
                      > h z przeszłości. Rodzinno-polityczno-medyczno-biznesowo niewiadomojakich. Niby
                      > ogólnie było ok, ale bez Junho chyba bym nie obejrzała do końca.

                      No może źle się wyraziłam z tym niedosytem, bo miałam podobne wrażenie co Ty. Do połowy jeszcze, potem oglądałam z przerwami bo męczyła mnie fabuła i nadmiar odkrywanych starych intryg. Choć film nie był ogólnie zły, to też obejrzałam do końca dla Junho. No i właśnie niedosyt, bo spodziewałam się czegoś lepszego z filmu. Choć głównemu nic nie mogę zarzucić smile
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 12:55
                Nie widziałam i na razie się nie tykam żadnej z tych aktualnych. A jak już się tknę to na pierwszy ogień idzie Business Proposal. Ale jak zaczniesz, to napisz czy dobrze rokuje.

                A twój nowy ulubieniec jest moim starym ulubieńcem smile, więc niech walczy i wygrywa smile
                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 15:56
                  Super jest, trzeba przyznać. Co prawda aktualna, wymuskana, wersja chyba najmniej mi odpowiada. Wolę go takiego bardziej "raw".
        • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 25.03.22, 17:56
          A ja oglądam masked ale singer, nowosc to se spojrzę a co mi
        • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 08:41
          heca7 napisała:


          > Co do Lee Min Ho to daruję sobie Pachinko właśnie ze względu na niego. Jakimś c
          > udem wyjątkowo działa mi na nerwy...

          Wczoraj obejrzałam 2 odcinki Pachinko. Ogląda się jak film, kinematografia super. Lee Min Ho gra tam bardziej rolę drugoplanową. Natomiast nie do końca pasuje mi FL. Jakaś taka bez wyrazu i iskry. No i wciąż jest przeskakiwanie między między dwoma okresami co jest trochę denerwujące. Nie powiem, żebym się wciągnęła. Z braku laku może obejrzę jeszcze jeden odcinek i zobaczę... Widziałyście już? Co myślicie?
          >
          • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 12:40
            Wracajåc jeszcze do Pachinko, czy słyszałyście o kontrowersji dotyczącej aktora Jin Na grającego role wnuka głównej bohaterki? Podobno 10 lat temu (gdy miał 15-16 lat!!!) fotografował starsze kobiety i umieszczał ich zdjęcia na Tumblr z komentarzami o podtekście seksualnym... Na premierę swoich filmów zdarza mu się zakładać sukienki - co oczywiście samo w sobie jest OK - niech ubiera się jak chce, ale w połączeniu z tą informacja o zdjęciach sugeruje, ze on ma jakiś problem ze sobą... No w każdym razie nie wróżę mu długiej kariery po Pachinko...
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 12:59
              Teraz doczytałam, że niektórzy widzowie zapowiadają bojkot Pachinko z tego powodu.
              O ile ubieranie się w co chce jest ok to fotografowanie starszych (i w ogóle ) kobiet bez ich zgody z podtekstem seksualnym jest nienormalne. Coś tam w jego głowie źle działa.
              • bertie Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:18
                Mnie zastanawia jak mu się udało dostać do koreańskiego serialu. Przecież to nie pierwszy raz, gdy objawia się negatywna przeszłość aktora/idola, a potem cierpi na tym cała produkcja. Ale zwykle to oskarżenia typu bullying w szkole, więc nie można tego wygooglać przed, zanim człowiek stanie się popularny. A tutaj blog istniał od 10 lat i zakładam, że Jin Ha nie ukrywał w nim swojej tożsamości...
                • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:23
                  No właśnie, już tyle razy takie sytuacje miały miejsce i wciąż się powtarzają. Skoro zwykły netizen potrafi to wykopać to produkcja serialu też nie powinna mieć z tym problemu. Zwłaszcza w przypadku głównych aktorów powinni robić jakiś screening.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:34
                    Jakby w Korei nie było setek aktorów , którzy by chętnie tą rolę przyjęli. A nie mających trupów w szafie (przynajmniej nie takich). Przecież on nie jest niezastąpiony. Ciekawe co się zadziało na etapie wybierania aktorów do serialu. Ktoś to celowo pominął? Uznał za nieważne? Dostał w łapę? Przegapił?
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:47
                      To jest serial amerykańsko-kanadyjski wbrew pozorom, chociaż oczywiście w koprodukcji z Koreą. Więc kto wie, mogło im to jednak umknąć albo olali sprawę.
                      Zresztą ten bojkot chyba też bardziej w Korei, bo na MDLu na przykład trwa teraz wojna o to, że nie dodali serialu na stronę jako niekoreańskiego właśnie. Wszyscy chcą dodania i nie ma ani słowa o jakichkolwiek kontrowersjach. Na fejsie dla odmiany zachwyty, że Lee Min Ho omal nie pożarł swojej partnerki i też nic o tej sprawie.
                      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:55
                        "Na fejsie dla odmiany zachwyty, że Lee Min Ho omal nie pożarł swojej partnerki i też nic o tej sprawie."

                        No ja dzisiaj przeczytałam, że w scenie z partnerką podobno dubler zagrał....
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 14:04
                          jasnoklarowna napisała:

                          > "Na fejsie dla odmiany zachwyty, że Lee Min Ho omal nie pożarł swojej partnerki
                          > i też nic o tej sprawie."
                          >
                          > No ja dzisiaj przeczytałam, że w scenie z partnerką podobno dubler zagrał....

                          Chyba się przemogę i obejrzę wink
                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 16:39
                          jasnoklarowna napisała:

                          > No ja dzisiaj przeczytałam, że w scenie z partnerką podobno dubler zagrał....

                          Chyba nie. Właśnie zobaczyłam fragment wywiadu z nim gdzie kryguje się, jak bardzo starał się najpierw poznać z aktorką, dużo rozmawiał, opowiadał jej o sobie itp. po to żeby nie czuła się niekomfortowo i nie była zażenowana.
                          Swoją drogą, co to jest, że on mnie irytuje nawet jak mówi w gruncie rzeczy miłe i dobrze o nim świadczące słowa.
                          • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 17:56
                            Ja oglądałam i wydawało mi się, że to był on a nie dubler.
                            • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 21:02
                              Ja nie oglądałam, tylko wyczytałam w necie że są głosy fanów że to mógł być nie on bo nie jego profil w tej scenie mignął.
                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 23:00
                                jasnoklarowna napisała:

                                > Ja nie oglądałam, tylko wyczytałam w necie że są głosy fanów że to mógł być nie
                                > on bo nie jego profil w tej scenie mignął.

                                Te durne spekulacje to według mnie pojawiły się tylko i wyłącznie z jednego powodu.
                                Trochę spojlerowo będzie, wprawdzie i tak raczej z początku serialu, ale ostrzegam, żeby nie było tongue_out

                                Bohaterowi granemu przez LMH daleko do kryształowej czystości i gdy pierwszy raz uprawia seks z tą dziewczyną to, no może nie jest to gwałt, ale blisko: bogaty pan robi sobie dobrze, a dziewczyna nawet nie bardzo wie o co chodzi. Nie wiem jak to zostało sfilmowane, bo scena którą widziałam musiała być już jakąś dalszą między nimi, ale jeśli zgodnie z książkowym oryginałem, to myślę, że z tego wzięły się pomysły z dublerem. Zresztą z tej drugiej scenki też, bo pewnie za mało subtelna i niewinna. Zapatrzone w LMH jak w święty obrazek fanki nie mogą przeżyć, że nie zachował się jak na księcia na białym koniu przystało (mniejsza czy w rzeczywistości czy na ekranie) i wymyślają takie pierdoły żeby go tylko wybielić w swoich oczach. Dobra teoria, nie wink tongue_out
                                • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 08:15
                                  Jego usta wyglądają dziwnie w tej scenie, ale ja wciąż myślę, że to był on.
                                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 11:48
                                    Widziałam jakiś filmik z tą sceną pocałunku, i jak wcześniej myślałam, że bycie FL w dramach i filmowanie scen pocałunków z aktorami, to fajna fucha, tak z takim LMH nie wiem, czy udałoby mi się powstrzymać grymas obrzydzenia...
                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 13:16
                                  Zastanawiam się po co miałby brać do tego dublera?! Ani ta scena nie jest bardzo ostra ani niebezpieczna. Więc o co chodzi? Przecież to aktor więc powinien po prostu wziąć i zagrać. Dla mnie to jakieś bzdury z tą zamianą.
                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 13:29
                                    heca7 napisała:

                                    > Zastanawiam się po co miałby brać do tego dublera?! Ani ta scena nie jest bardz
                                    > o ostra ani niebezpieczna. Więc o co chodzi? Przecież to aktor więc powinien po
                                    > prostu wziąć i zagrać. Dla mnie to jakieś bzdury z tą zamianą.

                                    Pewnie, że wziął i zagrał. A skąd się te pierdolety z dublerem wzięły to już wczoraj pisałam co o tym sądzę. Wymysły egzaltowanych fanek.
                                  • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 14:27
                                    Aż wygooglalam tą scenę, faktycznie ułamek sekundy wygląda dziwnie i jego usta i w ogole profil.ale jak się przyjrzeć, to on tam ma głowę w dół i mu chyba policzki opadły. I te usta tak wyciągnął. Ale chyba on.
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 14:03
                        Tak sądziłam, że przymknęli oko bo serial nie jest tylko koreański tongue_out
                    • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:56
                      Pewnie go wybrali dlatego, że posługuje się 3 językami w tym serialu a jednak niewielu koreańskich aktorów biegle włada językami obcymi.
                    • bertie Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 13:58
                      Z tego co czytam serial kręcą w językach zgodnych z książką. Postać jaką gra mówi po japońsku, koreańsku i angielsku. Sam aktor musiał się tylko douczyć japońskiego. Koreańska edukacja w językach obcych za dobra nie jest, więc aktor z USA mógł się wydawać dobrym wyjściem...
                      Pierwszy artykuł jaki znalazłam, to wywiad z nim, całkiem ciekawy, ale wydaje się przeprowadzony jeszcze zanim oficjalnie przeprosił za swój blog, więc tego tematu tam nie ma.
                      www.esquire.com/entertainment/tv/a39502427/jin-ha-interview-pachinko/
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 15:00
                        A, to skoro to amerykański aktor, tylko koreańskiego pochodzenia, to tym bardziej się nie dziwię wyborowi. Językowo im pasował, a co do reszty pewnie działali według zasady: nieważne, co mówią, byle mówili. Sądząc po tym, że LMH musiał brać udział w zdjęciach próbnych (i go po nich wybrali, WTF?), to za casting odpowiadała i miała decydujący głos strona amerykańsko-kanadyjska.
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.03.22, 20:41
                          Biorąc pod uwagę jakie życie prowadzą amerykańscy aktorzy, dla wybierających jakieś tam fotografowanie kobiet w metrze to była pestka. Pewnie uznali tak jak piszesz- ważne żeby mówili. Tylko nie do końca to się w Korei sprawdza wink Za to pewnie w innych krajach ujdzie.
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.03.22, 18:34
      Oglądam to Just Between Lovers, podoba mi się. Junho taki chłopak z sąsiedztwa, rzeczywiście ta rola mu idealnie pasuje smile Ale ja nie o tym. Pomóżcie bo inaczej przerwę i będę szukała do skutku wink Już oglądałam dramę z podobnym plotem. Pamiętam, że też był tam pomnik ku pamięci i chyba też był jakiś przystanek... I ten pomnik trafił na śmietnik... Tylko nie wiem czy to była chińska czy tajwańska, tajlandzka drama...
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 11:14
        >Oglądam to Just Between Lovers, podoba mi się. Junho taki chłopak z sąsiedztwa, rzeczywiście ta rola mu idealnie pasuje<

        wlasnie skonczylam i Junho rzeczywiscie swietny, Zaczynam rozumiec 'zakochanie" niektorych z was.

        za to glowna, jak dla mnie,... no kto ja tam wsadzil!?

        nic dziwnego, ze te pocalunki takie sobie wink

        daje 7/10 glownie ze wzgledu na Junho
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 12:01
          Oj, bo większość tych aktorek dobierana jest z jakiegoś dziwnego klucza. Mnie ona aż tak bardzo nie przeszkadzała tutaj, ale idealna nie była. Mało lubię koreańskich aktorek, ale jedną z nich jest Park Eun Bin (Age of Youth, Do You Like Brahms?, Hot Stove League, The King's Affection) i myślę, że lepiej by tu pasowała.
          Albo Kim Yoo Jung - choc nie wiem, czy dałaby radę aktorsko, ale śliczna jest przynajmniej. Bo te niektóre wciskane jako piękności, są co najmniej dziwne z mojego europejskiego poczucia piękna, np. Uee czy Wang Ji Won (Thirty But Seventeen)
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 13:35
          senin1 napisała:

          > >Oglądam to Just Between Lovers, podoba mi się. Junho taki chłopak z sąsied
          > ztwa, rzeczywiście ta rola mu idealnie pasuje<
          >
          > wlasnie skonczylam i Junho rzeczywiscie swietny, Zaczynam rozumiec 'zakochanie"
          > niektorych z was.
          >
          > za to glowna, jak dla mnie,... no kto ja tam wsadzil!?
          >
          > nic dziwnego, ze te pocalunki takie sobie wink
          >
          > daje 7/10 glownie ze wzgledu na Junho


          Uwaga spoilery!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


          Ja jestem na 13 odcinku (początek) i też sądzę, że FL jest raczej średnia. Do tego ma najgorzej napisane dialogi. Jakoś w drugiej połowie serialu ktoś chyba to zauważył( że prawie się nie odzywa) i dał jej więcej do powiedzenia niż "sorry?" w sensie "what?". Jednak mały plus za to, że nie zachowuje się jak rozhisteryzowana panienka wiktoriańska, potrafi przyjść do mieszkania ML bo ma jakąś sprawę a na przypadkowo zobaczony jego goły tors reaguje wzruszeniem ramion. Podobna do niej jest siostra ML- też zachowuje się jakby ktoś zapomniał dla niej rozpisać dobrze rolę. A poza tym utrzymuje w rozmowie z bratem duży dystans. Psychiczny i fizyczny. W trakcie rozmowy stoi od niego tak daleko jak ludzie pod Biedronką w trakcie pandemii tongue_out Na ten moment mogę powiedzieć, że nie mam i nie zapowiada się żebym miała jakiegoś SLS-a wink SML kompletnie nie pasuje do FL, nie przekonuje mnie swoją grą. Są całkiem inni. On naprawdę pasuje do swojej ex wink Za to interesuje mnie jak skończy się wątek jego przyszywanego brata- pana prezesika w garniturku i pani właścicielki klubu nocnego tongue_out Trochę kontrowersyjny temat bo pan jest zaobrączkowany suspicious Lubię tego aktora i tutaj zdecydowanie też przyciąga uwagę. Wiedziałam, że z nim też będzie coś na rzeczy, jakaś zmiana bo w pierwszym czy drugim odcinku SML powiedział- to nie jest zły człowiek...aha suspicious
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 15:54
            heca7 napisała:


            >
            > Ja jestem na 13 odcinku (początek) i też sądzę, że FL jest raczej średnia. Do
            > tego ma najgorzej napisane dialogi. Jakoś w drugiej połowie serialu ktoś chyba
            > to zauważył( że prawie się nie odzywa) i dał jej więcej do powiedzenia niż "sor
            > ry?" w sensie "what?".

            Jak mnie to wkurza! A wiele kobiecych postaci w różnych dramach praktycznie non-stop tylko "tak?" "co?", zamiast odpowiedzieć normalnie. Jakby jakieś upośledzone były.

            W JBL jest sporo dość ciekawych postaci pobocznych, ten brat SML i jego "przyjaciółka", przyjaciółka FL na wózku i jej "absztyfikant", przyszywana babcia ML. A SML dla mnie nijaki, wzrost to nie wszystko wink, jeszcze trzeba mieć osobowość.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 17:09
              Ta aktorka grająca FL jest po prostu taka nijaka. Chociaż w JBL mi jeszcze w miarę pasowała, gorzej chyba w Melting Me Softly. Właściwie nic nie pamiętam z tych pobocznych wątków i postaci, o których piszecie. No, tę dziewczynę na wózku, ale też tylko sam fakt, że była.
              Miałam sobie odświeżyć, ale wzięłam się za The Smile Has Left Your Eyes i początek mnie zaintrygował. Do tej pory szerokim łukiem omijałam dramy z Seo In Gukiem, bo na zdjęciach jego twarz robiła na mnie odstręczające wrażenie, ale okazuje się, że na ekranie nie jest źle. Na razie wydaje się, że będzie ciekawie.
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 17:44
              SML w JBL zwraca uwagę tylko wzrostem i szerokimi ramionami. A nawet jakby nie zwracał to i tak każda postać w serialu pieje nad tym całkiem jawnie wink Szkoda, że jeszcze nie dodają, że ma jasną skórę. Już widzę tą burzę medialną gdyby ktoś śmiał tak powiedzieć w M jak Miłość czy Klanie wink Tylko właśnie brakuje mu czegoś, jest taki nijako- blady. Zobaczymy co dalej, na razie początek 15 odcinka i zaczyna się poważna drama suspicious
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 18:01
                Szykuj chusteczki.
            • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 22:02
              >W JBL jest sporo dość ciekawych postaci pobocznych,<

              I to swietnie zagranych. Fajna rola babci, i wlascicelki klubu oraz jej klienta, chairmana, przyjaciel Junho tez swietny i przyjacioka glownej, SML taki sobie
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 22:31
                Dobra. Skończyłam wink Chusteczki niepotrzebne bo jak akcja nie idzie po mojej myśli to robię się w.ku... tzn zła tongue_out Jak na przykład w Voice 2. Tutaj (JBL) przez moment przeleciało mi przez głowę, że ML spadł z rowerka jak mawia moja córka. Naprawdę. Poza tym zaliczyłam silny facepalm jak FL usilnie prosiła i namawiała go na bzykanko. A on taki szlachetny, taki ponad to, świętszy od papieża. To było słabe, pozostawienie jej w pokoju hotelowym też. Za to myślałam, że prezesik w garniturku skończy jednak z żoną i będzie tęsknie wspominał relację z właścicielką klubu tongue_out A tu taka niespodzianka- żona kopnęła go w tyłek po tym jak stracił stanowisko. Ciekawe czy jakby nie stracił a żona nie wystawiła mu walizek to czy by się sam zdecydował na ten krok tongue_out W każdym razie dobrze się dla niego skończyło. Wygląda na to , że siostra zrobiła mu przysługę pozbawiając go tej funkcji.
                Zauważyłam też, że w Business Proposal rolę asystenta ML gra aktor grający chłopaka przyjaciółki na wózku w JBL- Min Kyu Kim.
                Ogólnie dałabym tej dramie 9/10.
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 23:07
                  heca7 napisała:

                  > Dobra. Skończyłam wink Chusteczki niepotrzebne bo jak akcja nie idzie po mojej my
                  > śli to robię się w.ku... tzn zła tongue_out

                  Podłe zagranie ze strony twórców smile Dałam się nabrać.
                  Cieszę się, że ci się podobało.

                  Mnie za to nadspodziewanie dobrze idzie The Smile Has Left Your Eyes. Powiedziałabym, że klimat robi się taki trochę właśnie jak w JBL. Tzn. widać, że to pójdzie tym samym schematem wspólnej traumy i tajemnicy z przeszłości, ale jeśli będzie równie dobrze zrobione, to nie mam nic przeciwko. I główny też podobny, w sensie ten sam typ poranionego chłopaka, chociaż na razie akcja niby sugeruje co innego. I nawet fryzura ta sama. Byłam uprzedzona do Seo In Guka, ale powoli się przekonuję.
                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 11:04
                    > Mnie za to nadspodziewanie dobrze idzie The Smile Has Left Your Eyes.

                    Gosiak, to naprawde znakomity serial. Dla mnie 10/10. Niby schematy, ale niezupelnie. Swietnie napisane i zinpretowane role. Zaczelam ogladac po twoim wpisie i mnie wcielo. Trzyma i nie popuszcza. Wlasnie jestem w ostatnim odcinku. troche wk..na, bo mi sie zawiesza, a ja w napieciu i chce juz wiedziec co i jak. A tu doopa. odswiezac musze co dwie mninuty. Wiecej nie napisze, bo nie chce spojlerowac. Moim zdaniem o wiele lepszy niz JBL, mimo iz ten ostatni tez bardzo dobry.

                    co do ML - co za performance! Zreszta cala obsada jest swietnie dobrana

                    No ide znowu probowac, bo nie moge czekac na zakonczenie do jutra. Spac nie bede mogla.
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 12:19
                      Szybka jesteś smile. Ja w trakcie 14 odc. i też mam nadzieję dzisiaj skończyć. Nadal mi się podoba. Do paru rzeczy mogłabym się przyczepić, m.in. totalnie z dupy zagranie braciszka, dla mnie z kategorii WTF, ale całość tak jak u ciebie, trzyma i nie puszcza. Zresztą ten aktor grający brata to najsłabszy punkt, zawsze jest taki upiornie hałaśliwy. Jeszcze nie widziałam go w roli, w której by mnie nie irytował, no może w Man to Man, bo tam jest przynajmniej autoironiczny.
                      Natomiast ML bardzo dobry. Seo In Guk pasuje idealnie na takiego bad boya i, nie spodziewałam sie tego po nim, a okazuje się, że aktorsko naprawdę ok. Zresztą nawet FL nie jest typową mimozą. Ma własne zdanie i się go trzyma. Że już nie wspomnę o fakcie, że dorośli ludzie są dorośli, chodzą ze sobą do łóżka i nie rozkminiają tego przez połowę odcinków. Kto by pomyślał, że tak można wink
                      Oglądam na viki, nic mi się nie wiesza, za to tłumaczenie polskie bardzo takie sobie.
                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 13:34
                        > Do paru rzeczy mogłabym się przyczepić, m.in. totalnie z dupy zagranie braciszka, dla mnie z kategorii WTF, ale całość tak jak u ciebie, trzyma i nie puszcza.<

                        no wlasnie, wychodzi na to, ze to ten braciszek jest w gruncie rzeczy "bad boyem", w sensie, ze projektuje swoje "hang ups' na innych. Poza tym skrupulatnie trzyma w tajemnicy jakies wydarzenia, a gdyby tego nie robil to wiele zlych rzeczy by sie nie wydarzylo. No taki specyficzny 'controlling freak' .

                        Uwaga SPOJLERY:










                        i ten scenariusz, choc w sumie bardzo dobry dla calosci, ma jakies dziwne przeslanie - bad boy, bo nie zakochal sie w pannie, choc byla piekna i bogata, bad boy, bo smial miec ojca ktory popelnil przestepstwo, i jeszcze bad boy, i ma sie rozstac z panna, w ktorej jest zakochany, bo znali sie w dziecinstwie i byl w stosunku do niej bardzo opiekunczy. No kwa, nie podazam za ta logika.

                        poza tym pare elementow mocno naciaganych - tu sie rozstaje z pierwsza, ta bogata panna, a jednak wysyla jej wiadomosc ze"milosc czy nie", to z nia ucieknie na koniec swiata wink. Zreszta troche nie zalapalam o co chodzilo w tym, kiedy jej powiedzial, zeby zrobila, tak jak postanwila. Pare innych zgrzytow te bylo, ale za duzo by rozkniniac.

                        Ale mimo wszystkich niekonsekwencjii, swietnie zrobiony i zagrany serial
                        • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 13:36
                          * 'control freak'
                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 21:29
                            Skończyłam i ja. I najkrócej rzecz ujmując to była jedna z tych dram, którym wybaczam wszystkie bzdury, dziury w scenariuszu i obrażające logikę działania bohaterów (a było tego trochę, oj było) z tego prostego powodu, że oglądało mi się świetnie i wciągnęła mnie od początku do końca. I jak Seo In Guka z przyczyn bliżej mi nieznanych tongue_out nie lubiłam, tak teraz chyba jeszcze coś sobie z nim strzelę na dokładkę.
                            Tak bardziej ogólnie tylko o jednej irytującej rzeczy napiszę, bo tym mnie dobijają w każdej dramie z jakąkolwiek tajemnicą w tle. Czemu oni, kurfa, tak lubują się w ukrywaniu wszystkiego? Pytanie retoryczne oczywiście smile, ale ile można: nawet jak już jest jasne, że się wyda, jak już się sprawa rypie, jak jest oczywiste, że powiedzenie wszystkiego pomogłoby, a nie zaszkodziło. Nie, żeby skały srały, tajemnica ma być głęboko ukryta i broń borze szumiący wydusić z siebie chociaż odrobinę prawdy.
                            I na koniec SPOJLER (swoją drogą powinna być tu możliwość pisania na biało, żeby ukryć spojlery, bo trudno o nie okiem nie zahaczyć. A może jest tylko ja nie umiem)











                            Senin, nie dziwię się, że tak się rwałaś do tego ostatniego odcinka. Na koniec piętnastego pojechali po bandzie i niby już było wiadomo czego się spodziewać, ale i tak miałam nadzieją, że jakoś to odkręcą.
                            • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 22:12
                              >Skończyłam i ja. I najkrócej rzecz ujmując to była jedna z tych dram, którym wybaczam wszystkie bzdury, dziury w scenariuszu i obrażające logikę działania bohaterów <

                              to fakt, tej dramie wszystko mozna wybaczyc

                              > Czemu oni, kurfa, tak lubują się w ukrywaniu wszystkiego?

                              To mnie tez wk...wialo do przez caly serial.

                              A Seo In-guk faktycznie wymiata. No i glowna - wreszcie jakas normalna pokazali.
                              • bialeem Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 04:46
                                In Guk jest koszmarnie niedoceniany, bo wybiera średnie dramy, ale gra świetnie. Od młokosa w Highschool king/Luis przez pośrednich ala Monster po bad boyów jak Smile albo Doom. Uwielbiam cholerę. Gra świetnie. Jeszcze muszę ogarnąć jego historyczny. Też ponoć średni.
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 11:49
                senin1 napisała:

                > >W JBL jest sporo dość ciekawych postaci pobocznych,<
                >
                > I to swietnie zagranych. Fajna rola babci, i wlascicelki klubu oraz jej klient
                > a, chairmana, przyjaciel Junho tez swietny i przyjacioka glownej, SML taki sobi
                > e

                Zerknęłam sobie wczoraj na pierwszy odcinek, tak dla odświeżenia pamięci i pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to Madam Pi ze Snowdrop smile W sumie tu też Madam, tylko przybytek, którym rządzi trochę innego autoramentu smile

                Fajnie tak czasami do czegoś wrócić, człowiek zwraca uwagę na zupełnie inne szczegóły niż za pierwszym razem.
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 14:36
          senin1 napisała:

          > >Oglądam to Just Between Lovers, podoba mi się. Junho taki chłopak z sąsied
          > ztwa, rzeczywiście ta rola mu idealnie pasuje<
          >
          > wlasnie skonczylam i Junho rzeczywiscie swietny, Zaczynam rozumiec 'zakochanie"
          > niektorych z was.
          >
          >
          Ja podobne odczucie jak tu - idealny człowiek do roli - miałam jeśli chodziło o główną w My Mister.
          IU grała, i rola naprawdę jak dla niej pisana. Tak oddała klimat i osobowość skrzywdzonej życiem i okolicznościami dziewczyny, że stwierdziłam że ona naprawdę ma wielki talent aktorski. To był majstersztyk, film bardzo realistyczny, nie przesłodzony, nie romans, choć przez chwilę myślałam że tak.
          Czasem tak jest, że nie wiadomo czy człowiek się do tej roli urodził, czy ona napisana dla niego była.
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 22:07
        > Już oglądałam dramę z podobnym plotem. Pamiętam, że też był tam pomnik ku pamięci i chyba też był jakiś przystanek..<

        W "Chcolate" akcja rozgrywa sie tez wokol zawalenia sie shopping mall, ale ogldalam to tak dawno, ze szczegolow nie pamietem.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 22:17
          senin1 napisała:

          > > Już oglądałam dramę z podobnym plotem. Pamiętam, że też był tam pomnik ku
          > pamięci i chyba też był jakiś przystanek..<
          >
          > W "Chcolate" akcja rozgrywa sie tez wokol zawalenia sie shopping mall, ale ogld
          > alam to tak dawno, ze szczegolow nie pamietem.

          To było coś innego chyba. Jutro przysiądę i poszukam. Jak znajdę to napiszę wink
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.03.22, 23:30
            Napisz. Jestem ciekawa, co to za drama.

    • senin1 znowu jedzenie - bulgogi 30.03.22, 08:15
      nareszcie wybralam sie do koreanskiej restauracji.
      jest ich u nas kilka, ale kolezanke Japonka te wlasnie polecila i okazalo sie, ze byla to dobra rekomendacja.
      wybralam sie z dwiema kolezankami z pracy.

      one zamowily bibimbap a ja blulgogi. No i chyba sie zakochalam w tym smaku. Na tyle, ze dzisiaj odtworzylam ten smak z innym miesem. Wyszlo bardzo podobnie. Jak w tej knajpie. Nawet ten podwedzany smaczek byl.

      Szkoda, ze knajpka taka bardziej podrzedna i nie maja korean BBQ, bo ostani raz probowalam jakies 25 lat temu.

      ale to nic, wykorzystam ten moj ostatni zakup, znaczy sie "korean BBq" -to byl chyba strzal w dziesiatke, zwlaszcza ze chlodniej sie juz u nas robi.

      Zdam tez relacje, choc zdaje sie, ze ostatnio zainteresowanie kuchnia jakby zmalalo. Ale nic to, najwazniejsze ze jestem najedzona....

      • heca7 Re: znowu jedzenie - bulgogi 30.03.22, 13:19
        Oczywiście, że zdaj relację wink Zawsze czegoś nowego się dowiemy.
    • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 13:06
      Nie wiem, czy obejrzę serial (pewnie tak), ale w każdym razie zacznę od książki. Właśnie sobie zamówiłam na Allegro smile
      Jakbyście jeszcze widziały gdzieś The Red Sleeve Cuff w formie książkowej, to dajcie znać.

      A Lee Jun Ho Covid-pozytywny sad
      • jasnoklarowna Re: Pachinko 30.03.22, 13:37
        A znalazłaś polską wersję czy angielska będziesz czytać? Też ostatnio przeglądałam czy są dostępne.
        • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 16:16
          Angielską. Polskie mają jakieś chore ceny. Ciekawe, czy polska wersja chociaż tłumaczona z oryginału, czy z angielskiego?

          Może tą książką skuszę córkę na czytanie po angielsku, bo wyraziła zainteresowanie...
          • gosiak555 Re: Pachinko 30.03.22, 17:00
            Ja mam polską wersję. Nie mam teraz pod ręką, a pamiętam słabo, ale wydaje mi się, że tłumaczenie nie powalało. Natomiast język oryginału to właśnie angielski, więc na pewno z niego tłumaczona. Autorka jest Amerykanką koreańskiego pochodzenia. Chyba jako dziecko wyjechała z rodzicami do Stanów.
            Zaraz będzie nowe polskie wydanie, więc chore ceny gwałtownie spadną smile
            • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 17:35
              Nawet nie wiedziałam, że oryginalnie napisane po ang. To tym bardziej wolę przeczytać w oryginale.

              Jeszcze bym chciała The Red Sleeve Cuff, ale nie znalazłam nigdzie.
              • jasnoklarowna Re: Pachinko 30.03.22, 17:58
                Po koreańsku szukaj wink jak ci języki wchodzą to może się skusisz?
                • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 18:33
                  jasnoklarowna napisała:

                  > Po koreańsku szukaj wink jak ci języki wchodzą to może się skusisz?

                  Na kurs koreańskiego, to planujemy zapisać się z córką w wakacje (teraz uczy się do matury). Wtedy się okaże, jak mi w chodzi wink Mam obawy, że już głowa nie ta....
                  • jasnoklarowna Re: Pachinko 30.03.22, 18:38
                    Moja w 2 lo.
                    Uczy się drugi, a w zasadzie 3 rok, jak doliczyć ten pierwszy co sama się z netu uczyła.nadal jest zafascynowana i sporo już rozumie.
                    • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 18:42
                      Uczy się stacjonarnie, czy online?
                      Może polecisz kurs?
                      • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 18:43
                        Moja najmłodsza też jest w 2. LO smile
                      • jasnoklarowna Re: Pachinko 30.03.22, 19:56
                        Nie wiem czy moje polecenie coś da. Przez pierwszy rok uczyła się sama, z książek koreański nie gryzie, koreański w obrazkach i jakiejś aplikacji po anielsku.
                        Potem 3 miesiące szukałam kogoś uczącego, bo nie chciała zdalnie młoda. Ale w Lublinie bieda z tym. W końcu znalazłam jakąś dziewczynę, która trochę mówi, przygotowuje się do koreańskiego egzaminu Topik, ale nie jest oficjalnym lektorem. Tam chodziła rok, ale już jakby się format wyczerpał, młoda chciała coś więcej. Więc znalazłyśmy internetowy kurs. To jest Fundacja NAMI z Wrocławia, organizuje kursy netowe. Młoda chodzi tam od października, jest w grupie zaawansowanej, trafiła tam po wstępnej rozmowie z lektorką która oceniała poziom. W pierwszym semestrze było ich chyba 4 czy 5 na zajęciach, teraz przeszła dalej, chyba jest najmłodsza na zajęciach, bo to są dla dorosłych. Ale jest zadowolona.
                        Oczywiście wolałaby stacjonarnie, ale u nas szkół i kursów brak.

                        Nikt nam nigdy wiedzy nie sprawdzał, więc nie wiemy na jakim jest poziomie i ile faktycznie umie. Ale ona słucha piosenek koreańskich więc sporo się uczy słownictwa czy składni z piosenek.
                        W Warszawie macie chyba sporo szkół, stacjonarnych i netowych, ja nie mam rozeznania, tą fundację też znalazłam przypadkiem, przez FB, płacimy 180 miesięcznie, zajęcia raz w tygodniu, 1,5 godziny.
                        • kurt.wallander Re: Pachinko 30.03.22, 22:46
                          Dzięki, zapomniałam, że ty z Lublina, a nie z Warszawy. Mam nadzieję, że coś znajdziemy. Ja zdecydowanie wolałabym stacjonarnie, mimo, że to wiąże się z dojazdami do Warszawy (mieszkamy pod).
                          • biankao Re: Pachinko 31.03.22, 14:49
                            Ja w wakacje zapisałam się na kurs online do RakuGaku, ale zrezygnowałam po 2-3 lekcjach, bo wpadł mi duży projekt i nie dałabym rady. Natomiast po tych paru lekcjach nie mogę polecić tej szkoły a w każdym razie zajęć online. Zajęcia były nudne - pierwsze lekcje to nic tylko pismo tłumaczone przez lektorkę w oparciu o książkę i czytanie słówek z tejże książki, którą wyświetlała na ekranie. Żadnych ciekawych aktywności online, gier itp. Lektorką było młodziutka japonistka, która jest w trakcie studiów na koreanistyce... Może mam za duże wymagania, bo sama jestem lektorką, ale dla mnie było nudno.
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.04.22, 16:59
      Oglądałyście może Graceful Friends na Netflixie? W ramach odgruzowywania konta zabrałam się za ten serial bo od wieków wisiał na liście. Jestem na trzecim odcinku i dziwię się, że wcześniej się za niego nie wzięłam. Tylko nie wiem czy to jest komedia, dramat, kryminał? Wszyscy tam mają za uszami, każdy ma jakiegoś trupa w szafie. Przy czym bohaterzy są po czterdziestce i mają nawet (niektórzy) dorosłe dzieci. Tacy w moim wieku wink
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 15:32
      Dziewczyny czy oglądała któraś Move to Heaven? Opisem nie zachęcał, ale od jakiegoś czasu oglądam filmy z Lee Je Hoon, bo mnie zainteresowało jego aktorstwo. Jest też reżyserem kina alternatywnego.
      Jest na N, 10 50 minutowych odcinków.
      Dawno już się tak nie wzruszyłam, połowę ostatniego odcinka przeryczałam.
      Polecam.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 16:04
        Właśnie dlatego, że któraś z forumek gdzieś wyżej napisała, że serial jest ciężki to sobie odpuściłam. Nie dla mnie , szczególnie w tej sytuacji jaka panuje w sąsiedztwie uncertain
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 18:17
          Dla mnie nie był ciężki, choć się zapowiadał. Pierwszy odcinek był taki sobie. Potem już lepiej. Dla mnie film mimoprzewijającego się po całości tematu śmierci był pozytywny.
          Raczej nie dla miłośników akcji i sensacji, nawet nie thrillerów, bardziej refleksyjny.

          A w ostatnim się poryczałam nie ze smutku, ale takie pozytywne wzruszenie, po akcji

          SPOJLER MALUTKI
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .


          uratowania wcześniaka, moment jak w inkubatorze strażaka za palec złapał jakoś tak mnie rozczuliło i potem już poszło z górki, trzymało przez dalsze momenty tego dziecka, Chyba dla takich chwil się filmy ogląda.
          Aż mąż się mnie pyta co ja w środku dnia taka zapuchnięta...
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 19:01
            A ja własnie skończyłam 6. odcinek "Twenty-Five, Twenty-One" i bardzo fajny. 5. trochę mi sie dłuzył, a ten super, bardzo dobre proporcje elementów wzruszających i komediowych. Kończy się pewnego rodzaju cliffhangerem wink

            W międzyczasie zaczęłam "A Piece of Your Mind" z Jun Hae In'em, i tam to dopiero wolno akcja sie toczy. Jesli w ogóle mozna mówić o akcji, ale jestem dopiero na 2. odcinku, może później przyspiesza.

            W pon. wreszcie puszczają na Netfliksie Business Proposal, ale czy jest sens zaczynac kolejną drame w emisji?
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 19:04
              Ja przeplatam Business Proposal dramą Graceful Friends. Łatwiej mi się czeka.
            • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 07:04
              >A ja własnie skończyłam 6. odcinek "Twenty-Five, Twenty-One" i bardzo fajny.

              Ja juz 15-ty skonczylam. A wieczorem bedzie juz finalowa 16-tka. Niestety troche pozno, wiec obejrze jutro rano.

              Mnie sie tez bardzo podoba, choc jak zwykle, okolo 11 zaczelo sie rozwlekanie. Ale teraz znowu jest OK.
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 09:38
                senin1 napisała:

                > >A ja własnie skończyłam 6. odcinek "Twenty-Five, Twenty-One" i bardzo fajn
                > y.
                >
                > Ja juz 15-ty skonczylam. A wieczorem bedzie juz finalowa 16-tka.

                Oo, tak czekałam żeby nie za wcześnie i widzę, że w końcu się zgapiłam z nowościami. A tu trza się brać smile
                Wczoraj idąc tropem Seo In Guka załatwiłam odmownie "Doom at Your Service", więc dzisiaj dołączam do was. Chociaż nie wiem czemu, przy całej mojej sympatii do Kim Tae Ri, mam dziwne przeczucie, że mi "25, 21" nie podejdzie i płynnie przejdę do "Business Proposal". No nic, trzeba sprawdzić.
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 11:12
                  Mnie jednak trochę w Business Proposal zaczyna denerwować FL. Jednak jej gra jest nazbyt przesadna ( że miała być przesadna rozumiem ale jest ZA bardzo). W tej chwili bardziej interesuje mnie wątek sekretarza ML i jego sąsiadki wink
                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 11:51
                    heca7 napisała:

                    > Mnie jednak trochę w Business Proposal zaczyna denerwować FL. Jednak jej gra je
                    > st nazbyt przesadna ( że miała być przesadna rozumiem ale jest ZA bardzo). W te
                    > j chwili bardziej interesuje mnie wątek sekretarza ML i jego sąsiadki wink

                    Tam też? Obejrzałam pierwszy odcinek "25,21" i słusznie mi się zdawało, że nie podejdzie.
                    Przy swoim typie urody Kim Tae Ri jak dla mnie jeszcze długo może grać osiemnastolatki. To mi pasuje, ale ta przesada w grze, wrr. Rozumiem, że to taka konwencja i takie instrukcje od reżysera, ale wychodzi z tego raczej max dziesięcioletnia chłopczyca z mocnym ADHD. Daruję sobie, takie szarżowanie w grze uznaję wyłącznie w wykonaniu Namgoong Mina w "Good Manager".

                    A do "Business Proposal" podchodzę z niejako z góry zaplanowanym SLSem smile, więc może jakoś przeżyję grę głównej.
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 12:16
                      Ta przesada z założenia miała być śmieszna. Ale dla mnie nie jest. Owszem festiwal nieporozumień jest fajny tylko tam jest tego za dużo a FL zachowuje się tak irracjonalnie, że nie ma mowy aby ktoś nie uznał jej za regularną wariatkę. Dlatego skupiam się na drugiej parze. Tym bardziej, że SML wydaje mi się fajniejszy tongue_out I SFL jest mniej przerysowana. Mimo to chyba warto dać tej dramie szansę. Są inne ciekawe postacie choćby dziadek ML. Taki mało kliszowy Chairman i wielbiciel tasiemcowych dram wink
                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 16:23
                        heca7, ale ty piszesz o 21, 25 czy o Business Proposal?

                        gosiak556, nie wiem, czy czytałaś moją opinię o 21,25 po pierwszych dwóch odcinkach? I mnie bardzo drażniła ta specyficzna konwencja, z jaką grana jest postać FL. Rozumiem, że ona ma taka być, ale to trochę przesada u 18-latki jednak. Mimo to, namawiałabym cię na przebrnięcie przez jeszcze przynajmniej 2 odcinki. Bo mnie, mimo zastrzeżeń, wciągnęło, a 6. odcinek był chyba najlepszy z dotychczasowych. A FL trochę się z czasem ogarnia, albo ja już przestałam zwracać uwagę. Choć znów wyskakuje z podejściem do randkowania, jak wspomniana przez ciebie 10-letnia chłopczyca. Za to szarżowanie u Namkoong Mina mnie wciąż drażni, już chyba jego fanką nie zostanę, choć przystojniak z niego smile
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 16:38
                          kurt.wallander napisała:

                          > heca7, ale ty piszesz o 21, 25 czy o Business Proposal?
                          >

                          O Business Proposal oczywiście.
                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 08:57
                            Tak sobie oglądam to 'Business Proposal" i coraz bardziej nie mogę zrozumieć skąd aż taki hype. Przyjemny romkomik, nie powiem, można obejrzeć, ale to taki bardziej ciąg gagów z serii komedii pomyłek. Jedne bardziej, inne mniej śmieszne. A oceny wywalone w kosmos.
                            I, jak było do przewidzenia, ja team second leads plus dziadek. Główni mogą sobie iśc precz.
                            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:07
                              Ja sie jeszcze powstrzymuję, chcę, żeby więcej odcinków było dostępnych, jak zacznę. Czasem tak bywa, że jest szał na coś, w zw. z tym mamy duże oczekiwania i klapa....
                              Wizualnie zdecydowanie bardziej mi "podchodzi" Ahn Hyo Seop, niż SML, tak, że zobaczę, jak to będzie u mnie wink
                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:24
                                kurt.wallander napisała:

                                > Ja sie jeszcze powstrzymuję, chcę, żeby więcej odcinków było dostępnych, jak za
                                > cznę.

                                Dzisiaj ostatni, więcej nie ma smile

                                > Czasem tak bywa, że jest szał na coś, w zw. z tym mamy duże oczekiwania i
                                > klapa....

                                E, no klapa to nie. Lekki, łatwy i przyjemny, ale całość niewspółmierna do tego szumu.

                                > Wizualnie zdecydowanie bardziej mi "podchodzi" Ahn Hyo Seop, niż SML, tak, że z
                                > obaczę, jak to będzie u mnie wink

                                Nigdzie indziej nie widziałam Ahn Hyo Seopa, tu robi na mnie wrażenie takiego gładziutkiego chłoptasia kompletnie bez ikry. A Kim Min Gue niezależnie od zeza i wady zgryzu uwagę przyciągnąć umie. Przynajmniej moją. SFL też bardziej wyrazista.
                                • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:31
                                  > Dzisiaj ostatni, więcej nie ma

                                  Ostatni, czyli ktory? nie moge sie dogrzebac do info o ilosci odcinkow
                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:37
                                    12
                                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 12:28
                                  gosiak555 napisała:


                                  >
                                  > Dzisiaj ostatni, więcej nie ma smile

                                  Jak cos ma się pojawić na Netfliksie, to nie oglądam na stronach z reklamami , wirusami i kiepską często jakością obrazu smile A na Netfliksie są na razie 2 odcinki.
                            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:43
                              O to to, męczy mnie taka ilość pomyłek sytuacyjnych. Szczególnie między FL i ML. Autentycznie odpoczywam kiedy na ekranie pojawiają się sceny z parą drugoplanową wink
                              A hype jest niesamowity, ciągle natykam się na artykuły o aktorach, o pocałunkach na planie, o prywatnych relacjach między aktorami , o tym ile serial zarobił itd. Ktoś włożył mnóstwo czasu i pieniędzy w jego promocję.
                              Faktycznie miła drama ale szał jest trochę niewspółmierny wink
                            • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 10:49
                              Mnie się podoba BP. To lekka komedia romantyczna zrobiona naprawdę dobrze - bez dłużyzn, niepotrzebnych konfliktów i rozstań. Wszystkie nieporozumienia szybko się wyjaśniają. Jeśli ktoś oczekuje wybitnej dramy to się rzeczywiście zawiedzie. Ale jeśli ktoś ma nadzieję na dobrą porcję rozrywki z fajną obsadą i sympatycznymi postaciami to się nie rozczaruje.
                              Ja wolę BP niż na przykład Weightlifting fairy - tam sporo przewijałam, cześć scen i postaci mnie nudziło. Tutaj, pewnie dlatego, że jest 12 odcinków, nie ma zbędnych scen, akcja toczy się w odpowiednim tempie i jest dużo interakcji między FL a ML. To pierwsza drama, którą zdarzyło mi się powtórnie oglądać w oczekiwaniu na kolejne odcinki. Wcześniej robiłam tak - ale oglądałam tylko pojedyncze sceny a tutaj całe odcinki.
                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 15:31
                                biankao napisała:

                                > Mnie się podoba BP. To lekka komedia romantyczna zrobiona naprawdę dobrze - bez
                                > dłużyzn, niepotrzebnych konfliktów i rozstań. Wszystkie nieporozumienia szybko
                                > się wyjaśniają. Jeśli ktoś oczekuje wybitnej dramy to się rzeczywiście zawiedz
                                > ie. Ale jeśli ktoś ma nadzieję na dobrą porcję rozrywki z fajną obsadą i sympat
                                > ycznymi postaciami to się nie rozczaruje.

                                Zgadzam się, że jako lekka komedyjka romantyczna, bez absolutnie żadnych pretensji do bycia czymś więcej, jest jak najbardziej ok. I podoba mi się jak całkiem otwarcie wykpiwają wszystkie najbardziej typowe rom-comowe klisze. To jest fajne, dla mnie po prostu przesadzili z wałkowaniem w kółko tych samych gagów, no i główny drażni mnie nijakością chyba jeszcze bardziej niż FL.
                                Pisałam raczej o skali szumu zupełnie nieadekwatnej do samej dramy. A dzisiaj, po ostatniej scenie 11 odcinka, to już w ogóle małoletnie fanki posikane w majtki. Chociaż chyba jeszcze bardziej podobają mi się te oburzone: jak oni mogli. lol
                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 15:44
                                  Jezu jestem dopiero na 4 odcinku, oglądam na DQ. Jak ja doczekam do tej sceny w 11 wink
                                  Zbyt dużo groteski i mało wyrazisty w stosunku do SML główny bohater to jedyne zarzuty jakie mam do tej dramy. Ogólnie jest sympatyczna.
                                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 21:47
                                    >Jezu jestem dopiero na 4 odcinku, oglądam na DQ. Jak ja doczekam do tej sceny w 11

                                    Az mi sie zal was zrobilo, Naprawde.
                                    Ja juz po 12-tym. Nawet mialam przemozna chec podlaczyc was do mojego netflixowego konta, ale uzmyslowilam sobie, ze jak zwykle nie pamietam hasel wink

                                    zgadzam sie z wiekszoscia waszych ocen, a najbardziej z ocena ML. Nijaki i na dodatek bez sexappealu. Glowna tez taka sobie.
                                    Ale sam serial spoko, choc bez fajerwerkow.
                                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 22:03
                                      smile Nie żałuj nas. Zaraz i u nas będą wszystkie odcinki. Akurat Business Proposal tłumaczą na DQ bardzo szybko, chciałabym aby wrócili wreszcie do tłumaczenia Dali & The Cocky Prince. Utknęli na czwartym odcinku sad a na Viki dostępny tylko z abonamentem.

                                      W przerwach oglądam kolejną tajwańszczyznę z Jasperem Liu wink
                                      A wiecie co mnie zaskoczyło kiedy pierwszy raz dawno, dawno temu oglądałam tajwańską dramę?...


                                      ...że na Tajwanie są cykady! big_grin
                                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 00:28
                                      Dobra, dobra, już ty nam tak bardzo nie współczuj 😜. Dajemy radę, ja też już ogarnęłam do końca. Szybko poszło. Na poprawę humoru w sam raz.
                                      I teraz znowu dylemat 🙂: "Forecasting Love and Weather" czy "Thirty Nine"?
                                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 01:40
                                        "Thirty nine" dociagnelam do 12 odcinka(to jest chyba final). Wprawdzie nie wypada sie do tego przyznawac, (no bo jak, taki 'uswiecony' temat,) ale mnie niemozebnie znudzila ta drama. W zwiazku z tym chusteczek nie bylo, a chyba powinny byly byc.

                                        na Forecasting rzucilam okiem i moze sie wkrotce za to zabiore.
                                        Na razie przewijam "Strongest Delivery Man(men?)". Jest OK, taki troche 'dydaktyczny' ale idzie obejrzec.
                                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 08:37
                                          Słodki jeżu, senin1, straszysz od rana uświęconymi tematami 8-). Aż sprawdziłam o czym to, bo wiedziałam tylko, że o dojrzałych kobietach i że gra Son Ye Jin. To chyba jej pierwsza rola od czasu CLOY, więc niezależnie od tematu spojrzę.

                                          A Forecasting chciałabym zobaczyć ze względu na Park Ming Young (wiem, chyba tylko ja ją tu lubię), za to obślizgły Song Kang mnie absolutnie zniechęca. Zobaczymy co przeważy.

                                          Ostatnio mam średnio jedną obejrzaną dramę na 5 rzuconych, więc może szybko pójść.
                                          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 09:11
                                            Ja lubię Park Ming Young bo nie zachowuje się jak cnotka-niewydymka i nie miętosi nerwowo skraju kiecki na widok męskiej kostki tongue_out
                                          • senin1 a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 10:27
                                            gosiak555 napisała:


                                            >
                                            > A Forecasting chciałabym zobaczyć ze względu na Park Ming Young (wiem, chyba ty
                                            > lko ja ją tu lubię), za to obślizgły Song Kang mnie absolutnie zniechęca.

                                            O to tak jak mnie. Jak go sobie wyobraze jako "amanta" , to mnie zdziebko odrzuca. Doszlam do drugiego odcinka i i dalej nie moge. Jego powinni obsadzac wylacznie w szkolnych dramach. Razem z glowna wygladaja jak duzo starsza siostra z duuzo mlodszym bratem.

                                            Ale ja nie o tym chcialam.
                                            Dzis przypadkowo trafilam na pierwszy odcinek "Our Blues" (na netflixie)
                                            zapowiada sie swietnie, bo sceneria Jeju Island, morze, fish market (lubie, biura mnie juz nudza), dobra obsada (Lee Byung-hun, Kim Woo-bin, Shin Min-a)
                                            Dwadziescia odcinkow....hmm mam nadzieje ze nie wpuszcze sie w kanal ogladania na biezaco


                                            >

                                            • biankao Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 10:45
                                              Ja ostatnio oglądam tylko ongoing dramas i teraz jestem w dołku bo nie moge znależć nic fajnego... Obejrzałam 2 odcinki 'Again my life' i choc nie jest tak wciągający jak 'Flower of Evil' (jak dla mnie troche zbyt komiksowy plus ta dramatyczna muzyka) to będę oglądac dalej bo chce zobaczyc jak potoczą się losy poszczególnych postaci.
                                              'Our blues' tez widzialam i gdyby nie scena pokazująca jak jedna z par bohaterów się poznała i zakochała X lat temu to nie wiem czy by mi się podobało. Na razie to takie Hometown cha cha cha ale z mniejsza dawka humoru a z racji duzej ilosci bohaterow o wiekszosci jeszcze nic nie wiadomo. Zobaczymy po drugim odcinku.
                                            • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 11:36
                                              senin1 napisała:

                                              > gosiak555 napisała:
                                              >
                                              >
                                              > >
                                              > > A Forecasting chciałabym zobaczyć ze względu na Park Ming Young (wiem, ch
                                              > yba ty
                                              > > lko ja ją tu lubię), za to obślizgły Song Kang mnie absolutnie zniechęca.
                                              >
                                              >
                                              > O to tak jak mnie. Jak go sobie wyobraze jako "amanta" , to mnie zdziebko odrzu
                                              > ca. Doszlam do drugiego odcinka i i dalej nie moge. Jego powinni obsadzac wyla

                                              Mnie, o dziwo, jakoś idzie. Powoli, dopiero szósty skończyłam i nie wiem czy dociągnę do końca, a powód ciągnięcia mam dosyć dziwny. Lubię seriale/filmy/książki przybliżające nieznane mi bliżej zawody. Tu dosyć duża część akcji dzieje się w pracy, nic ekscytującego, ale fajnie mi się to ogląda. Poza tym całość taka życiowa bardzo. Ex FL nie żaden wszechmocny villain tylko zwykła ciapowata niezguła, ojciec ML do natychmiastowego odstrzału, ale też nie dlatego, że jest ustawiającym dziecku życie czebolem. Poboczne postaci też mają swoje życie i problemy. Ogólnie bez emocji, ale do powolnego oglądania ok.

                                              Song Kang nie pasuje mi zupełnie i, nie wierzę, że to mówię, ale już chyba wolę patrzeć na Lee Min Ho.

                                              > Ale ja nie o tym chcialam.
                                              > Dzis przypadkowo trafilam na pierwszy odcinek "Our Blues" (na netflixie)
                                              > zapowiada sie swietnie, bo sceneria Jeju Island, morze, fish market (lubie, bi
                                              > ura mnie juz nudza), dobra obsada (Lee Byung-hun, Kim Woo-bin, Shin Min-a)
                                              > Dwadziescia odcinkow....hmm mam nadzieje ze nie wpuszcze sie w kanal ogladania
                                              > na biezaco

                                              Jeszcze nie widziałam, ale ze względu na Lee Byun Huna na pewno spróbuję. Tyle, że z samych zwiastunów obawiam się, że to nie dla mnie. Skojarzenia mam dokładnie takie same jak biankao, że to w stylu Hometown Cha Cha Cha, a tego to ja nie trawię niestety.
                                              • senin1 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 11:45
                                                > Lubię seriale/filmy/książki przybliżające nieznane mi bliżej zawody<

                                                ja wlasnie skonczylam "Black Dog" wlasnie z tego powodu, ze przyblizal wlasnie 'zawod". Na pewno zaden 'nieznany', bo o nauczycielach bylo, ale pokazywal z bliska rozne aspekty koreanskiego systemu ksztalcenia i 'bycia koreanskim nauczyciejem'. Jako ze sama jestem z branzy, to bylo to dla mnie niezwykle ciekawe, choc sama fabula .... hmm, ...taka sobie ?

                                                a Forecasting dam jeszcze szanse, bo na razie nie moge nic ciekawego znalezc
                                                • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 13:48
                                                  O "Black Dog" nie słyszałam, a brzmi ciekawie. Zapisuję.
                                                • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 15.04.22, 16:22
                                                  Skończyłam wczoraj "Forecasting...". Na pewno nie jest to drama z tych, przy których o pierwszej w nocy mówimy sobie: 'jeszcze tylko 5 minut następnego odcinka' i po godzinie znowu to samo. Ogląda się powoli i akcja też toczy się powoli, mnie się jednak podobało. Zdecydowanie bardziej obyczajowa niż rom-com, życiowe problemy, owszem trochę klisz też jest, ale jednak całość bardziej realna niż typowe dramy (może poza zakończeniem). Historie postaci drugoplanowych chyba dla mnie ciekawsze niż główna para. Tylko jedna typowa słodka idiotka - siostra FL, chociaż akurat jej historia jest śmiesznym akcentem. Jest i koszmarna dramowa matka, ale po pierwsze traktowana przez córkę z dystansem, a po drugie świetnie odegrana przez Kim Mi Kyung. Parę razy łza mi się w oku zakręciła, parę momentów było niespodziewanie zabawnych (biurowe ploty cudne, baby z magla mogłyby się uczyć big_grin)
                                                  Jeśli ktoś lubi takie klimaty, to polecam, jeśli nie, to nie warto się męczyć.
                                                  • bertie Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 08.05.22, 23:26
                                                    Ja też dotarłam do końca Forecasting Love and Weather. Opinie mam podobne, całkiem fajny serial obyczajowy. Ja akurat Song Kanga lubię więc oglądało mi się przyjemniej smile
                                                    Tylko mnie zastanawiało to podejście Koreańczyków do prognozy pogody. Typu dzwonienie zwykłych ludzi do meteorologów ze skargami, że prognoza się nie sprawdziła. I te telefony jeszcze trafiają do pracowników meteo, a nie jakiegoś biura obsługi.
                                                    A mojego męża dziwiło, jak to ci meteorolodzy sobie nawzajem wysyłają analizy mailem albo na usb, zamiast mieć jakiś system dostępny dla wszystkich
                                                  • kurt.wallander Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 09.05.22, 00:24
                                                    Oj tak. U nich taka kultura "brania odpowiedzialności" za wszystko, nawet za pogodę. O ile jeszcze jakoś tam mogę zrozumieć pretensje ludzi, że prognoza się nie sprawdziła, o tyle pretensje, że prognoza nie taka, jaką by się chciało, to kosmos jakiś.

                                                    W 15. odcinku znów się jednak zszokowałam, gdy facet skakał z łapami do kobiety, współpracowniczki, a reszta się przyglądała. W końcu młody go strzelił w ryj i wielki szok u wszystkich , że "ojojoj, młody przesadził, tamten leży, co teraz będzie? ottoke?" A facetowi należało się wezwanie co najmniej ochrony, jeśli nie policji i przede wszystkim przerwanie jego ataku....

                                                    Natomiast pozytywne zakończenie wątków dla mnie na plus, może poza cudowną odmianą ojca głównego.

                                                    W weekend skończyłam też "Twenty-Five, Twenty-One" i dwa ostatnie odcinki rozczarowujące, przeciągnięte, nuuuuudne.

                                                    Uncontrollably Fond od kilku odcinków męczę. Zmęczę do końca, ale brak zrozumienia motywacji głównego, i głównej w sumie też, mocno mnie frustruje.
                                                  • heca7 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 09.05.22, 09:51
                                                    Pamiętam jak w jednej z komedii typu noona romance FL chwilę przed seksem mówi do ML - wezmę odpowiedzialność (swoją drogą co to za głupi tekst?!) a on robi zaskoczoną minę i pyta-a to nie powinna być moja kwestia?! smile
                                                    To był chyba chiński My Fated Boy.
                                              • biankao Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:12
                                                A propos Forecasting love and weather...ja się nie chce czepiać, ale nie wydaje się wam, że Park Min Young jakoś dziwnie na twarzy wygląda?Jakoś tak sucho, jej szczęka z takiej pełnej zrobiła się trójkątna, rysy twarzy się wyostrzyły... nie wiem czy si starzeje, schudła czy cos sobie robiłą, ale nie wygląda dla mnie atrakcyjnie. Usta też jakieś takie dziwne, ale I can't put my finger on it. To samo mam z Lee Jong Gi w Again my life, niby wszyscy chwalą, że młodo wygląda, ale mi coś nie gra. Rysy twarzy też takie wyostrzone ... coś mi nie pasuje u tej dwójki.
                                                • heca7 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:26
                                                  Jeszcze nie oglądałam ale ona ma 36 lat, jest aktorką, w Korei, która słynie z operacji plastycznych itp więc pewnie coś przy twarzy kombinowała...
                                                • kurt.wallander Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:30
                                                  biankao napisała:

                                                  > A propos Forecasting love and weather...ja się nie chce czepiać, ale nie wydaje
                                                  > się wam, że Park Min Young jakoś dziwnie na twarzy wygląda?Jakoś tak sucho, je
                                                  > j szczęka z takiej pełnej zrobiła się trójkątna, rysy twarzy się wyostrzyły...
                                                  > nie wiem czy si starzeje, schudła czy cos sobie robiłą,

                                                  Ona sobie robiła (prawie) wszystko, nie bardzo drastycznie, ale jednak. I o ile, jak była młodsza, wszystko, wyglądało perfekcyjnie, tak z wiekiem zaczyna wyłazić ta sztuczność. A możliwe, że coś tam poprawiała jeszcze ostatnio, podciągała, czy wypełniała. Przyznaje się do oczu i nosa w młodości, ale na moje oko, to ścinała szczękę jak nic. Prawdopodobnie coś delikatnie robiła tez z ustami.
                                                  https://channel-korea.com/wp-content/uploads/2018/11/maxresdefault-9-300x169.jpg
                                                • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:40
                                                  Park Min Young przyznaje się bez oporów do operacji nosa i powiek, ale to już chyba dawno temu było. A teraz to już pewnie naciąga sobie to i owo, mnie się nie rzuciło w oczy, ale nie byłby to jakiś ewenement. Schudnąć raczej nie schudła, biodra od tyłu to ma tak całkiem nie po koreańsku zaokrąglone. Chyba raczej wiek i może się czymś ostrzyknęła.
                                                  A Lee Yoon Gi miał kiedyś niewyostrzone rysy 😮? Wg mnie zawsze.
                                                  • jasnoklarowna Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 16:42
                                                    Na pewno sobie robiła też biust.
                                                    Ja jej w ogóle nie lubię bo sztucznie strasznie wygląda ale i sztucznie, sztywno gra i dziwnie się uśmiecha. Jedynie w cityhunterze była w miarę dla mnie i w healerze.

                                                    Ale też dzięki za polecenie Kronik Arthdalu. Ja z fantastyką jestem na bakier, taki w-two world mnie męczył, ale kroniki są fajne.
                                                    Dziś mam dzień telemaniak, wracam do netflixa 😁
                                                  • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 17:58
                                                    jasnoklarowna napisała:

                                                    > Na pewno sobie robiła też biust.

                                                    O tym nie słyszałam, ale też nie wierzę w szczupłą Koreankę z naturalnie tak dużym biustemtongue_out

                                                    > Ale też dzięki za polecenie Kronik Arthdalu. Ja z fantastyką jestem na bakier,
                                                    > taki w-two world mnie męczył, ale kroniki są fajne.

                                                    Super, nie będę biedna sama jedna na drugi sezon czekać smile Chyba że jeszcze cię znudzi, zależy jak daleko jesteś.
                                                    A Crazy Love oglądasz? Bo kto jak nie ty, w końcu Kim Jae Wook smile To ostatnia z aktualnych za którą chciałabym się wziąć, ale chętnie usłyszę najpierw czyjąś opinię.
                                                  • jasnoklarowna Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 18:49
                                                    Jestem na 5 odcinku, zrobiło się krwawo jak w GOT. Na razie podoba mi się.

                                                    Crazy love oczywiście, ale czekam aż się skończy emisja. Na razie obejrzałam 1 odcinek, ma potencjał, ale w każdą stronę może pójść. KJW bm nie przepuściła smile, choć na razie nie pokazał mistrzostwa. Liczę że w dalszych odcinkach się rozkręci, zależy dużo od scenariusza.


                                                  • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 20:09
                                                    jasnoklarowna napisała:

                                                    > Jestem na 5 odcinku, zrobiło się krwawo jak w GOT. Na razie podoba mi się.

                                                    O, to jeszcze główny "plot twist" przed tobą. Ja oglądałam zupełnie bez spojlerów, więc mnie zaskoczyli. A krwawo jest, fakt, nikt się tam za bardzo nie opinkala smile
                                            • heca7 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 11:49
                                              Our Blues obejrzę jak będzie u nas na Netflixie bo na razie tylko przypominajka jest wink Ze względu na Kim Woo Bina oczywiście wink
                                              Obejrzałam na DQ już 7 odcinek Business Proposal . 8 powinien zaraz być dostępny. I powiem tak- do 5 odcinka trochę się nudziłam. Tzn denerwowało mnie zachowanie FL, to chowanie się pod stołami itd. Jak już m/w wszystko zostało wyjaśnione atmosfera zrobiła się fajniejsza. SML z SFL super! Scena z okularami rzeczywiście słodka suspicious Ale moja ulubiona jak dotąd to kiedy SFL przeprasza w barze za to, że para znad jej talerza przekracza granicę przez SML ustanowioną i jak mim próbuje ją przeciągnąć na swoją stronę big_grin Jego mina bezcenna big_grin
                                              • gosiak555 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:01
                                                heca7 napisała:

                                                > Our Blues obejrzę jak będzie u nas na Netflixie bo na razie tylko przypominajka
                                                > jest wink Ze względu na Kim Woo Bina oczywiście wink

                                                Ty dla Kim Woo Bina, ja dla Lee Byung Huna, ktoś dla Shin Min Ah, ktoś inny dla
                                                Cha Seung Wona itd. Na samym tym fakcie serial może daleko zajechać. O, ja jeszcze dla
                                                Choi Young Joona. Zawsze udaje mu się przyciągnąć moją uwagę, chociaż wiecznie gra drugoplanowe role. Bardzo niedoceniony aktor.

                                                > e atmosfera zrobiła się fajniejsza. SML z SFL super! Scena z okularami rzeczywi
                                                > ście słodka suspicious Ale moja ulubiona jak dotąd to kiedy SFL przeprasza w barze
                                                > za to, że para znad jej talerza przekracza granicę przez SML ustanowioną i jak
                                                > mim próbuje ją przeciągnąć na swoją stronę big_grin Jego mina bezcenna big_grin

                                                Nieprzekraczanie wzajemnych granic to im w ogóle od samego początku idzie świetnie smile
                                                • heca7 Re: a u nas juz mamy "Our Blues" 10.04.22, 14:08

                                                  >
                                                  >
                                                  > > e atmosfera zrobiła się fajniejsza. SML z SFL super! Scena z okularami rz
                                                  > eczywi
                                                  > > ście słodka suspicious Ale moja ulubiona jak dotąd to kiedy SFL przeprasza w
                                                  > barze
                                                  > > za to, że para znad jej talerza przekracza granicę przez SML ustanowioną
                                                  > i jak
                                                  > > mim próbuje ją przeciągnąć na swoją stronę big_grin Jego mina bezcenna big_grin
                                                  >
                                                  > Nieprzekraczanie wzajemnych granic to im w ogóle od samego początku idzie świet
                                                  > nie smile

                                                  Nooo, od chyba siódmego odcinka to już przekraczają te granice w tę i z powrotem tongue_out big_grin Mówię do drugiej parze...I fajnie, że oboje dość otwarcie mówią, że się sobie podobają. Nie ma snucia się za obiektem uczuć latami bo się wstydzi powiedzieć, że ją kocha/ lubi.
                                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 15:58
                                  gosiak555 napisała:

                                  no
                                  > i główny drażni mnie nijakością chyba jeszcze bardziej niż FL.

                                  On był chyba najfajniejszy w "Thirty but Seventeen" (z tego co z nim oglądałam), a im dalej, tym bardziej, mam wrażenie, skupiał się w swoich rolach na wyglądaniu ładnie, zamiast grać. Tak sie zachwycają BP, że myślałam, że tu wykrzesał z siebie coś więcej. Jesli ocenię jego grę jako mdłą, to trafi u mnie do jednego worka z Cha Eun Woo i Rowoonem (ładny, ale drewniany aktorsko).
                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.04.22, 17:15
                                    kurt.wallander napisała:


                                    > On był chyba najfajniejszy w "Thirty but Seventeen"

                                    O proszę, to jednak nie tylko w BP go widziałam. No cóż, najwyraźniej nie zapisał się w mojej pamięci (fakt, że bardzo dziurawej). Z drugiej strony, to że mnie nie podszedł jeszcze nic nie znaczy. Zachwytów nad jego rolą też widziałam mnóstwo. Ocenisz sama.
                                    A Netflix z tą dziwną polityką kapania po dwa odcinki wszystkich nowych dram, zrobił się irytujący. Mam wrażenie, że do tej pory czekali na koniec emisji i od razu wrzucali całość. Nie mam cierpliwości do tego.
                                • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 10:40
                                  gosiak555 napisała:

                                  > biankao napisała:
                                  >
                                  Chociaż chyba jeszcze bardziej podobają mi się te oburzone: jak oni mogli.
                                  > lol

                                  Ponoć najbardziej niezadowoleni są jak zwykle knetz. Ale to nie ze względu na sama obecność sceny łóżkowej, ale na fakt, że była nieporadna, że widać było brak doświadczenia aktorów. Rzeczywiście ja też odniosłam takie wrażenie jak ją oglądałam, ale wolę tę scenę - bo jest bardziej naturalna - niże scenę w Secretary Kim - gdzie ona jest na maksa wypindrzona, wszystko jest idealne, całują się w spowolnionym tempie i gdzie oczekują, że będę kwiczeć z ekscytacji bo on jej rozwiązuje wstążkę przy bluzce przez minutę. Wolę niewyidealizowaną scenę w BP.
                                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 11:15
                                    Biankao, to ty mi terza powiedz, kto to sa "knetz". Bo pewnie jak zaczne googlowac to mi roznosci wyrzuci.
                                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 11:25
                                      senin1 napisała:

                                      > Biankao, to ty mi terza powiedz, kto to sa "knetz". Bo pewnie jak zaczne googlo
                                      > wac to mi roznosci wyrzuci.

                                      Dołączam się do prośby bo też nie wiem 🤔😀
                                      A co do sceny łóżkowej w Secretary Kim to mnie rozśmieszyło jak on ściągnął koszulę pokazując klatę a ona zawstydzona odwróciła wzrok 😃
                                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 11:47
                                        knetz - k netizens, czyli koreańska internetowa opinia publiczna. Jak coś im nie podpasuje, to zagryzą bez litości.
                                        • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 12:12
                                          uff, dzieki bogu, bo ja juz kombinowalan z jakas 'korean /national /...?/ traditional...?"

                                          w kazdym razie czyms nacjonalistycznym mi zawialo, wink ( co wydaje mi sie zupelnie usprawiedliwione, bo mam takie wlasnie przekazy od ludzi, ktorzy troche znaja ten kraj)

                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 11:52
                                    biankao napisała:
                                    >
                                    > Ponoć najbardziej niezadowoleni są jak zwykle knetz. Ale to nie ze względu na s
                                    > ama obecność sceny łóżkowej, ale na fakt, że była nieporadna, że widać było bra
                                    > k doświadczenia aktorów.

                                    To też, ale widziałam też dużo głosów w stylu: ach oni tacy niewinni, a tu nagle taaakie rzeczy. Jak tak można, zepsuli tę parę.
                                    Co ciekawe przy takiej samej scenie second leadów żadnego oburzonego komentarza nie widzialam, a tam akurat byłoby się do czego przyczepić. Seks ze spitą do nieprzytomności kobietą to najłagodniej rzecz ujmując nie najlepszy pomysł.

                                    > Rzeczywiście ja też odniosłam takie wrażenie jak ją og
                                    > lądałam, ale wolę tę scenę - bo jest bardziej naturalna - niże scenę w Secretar

                                    Nieporadność też by mi nie przeszkadzała, ale dla mnie oni właśnie byli sztuczni. Po pierwsze miałam wrażenie, że hotel dużo zapłacił za pokazanie apartamentu z każdej strony, więc ML tak ją nosił z mebla na mebel i z kąta w kąt tylko w tym celu, a po drugie, że oboje wykuli na pamięć wskazówki reżysera i skupiają się tylko na tym żeby się nie pomylić smile. Tylko czekałam aż się któreś obejrzy przez ramię z pytaniem: dobrze robimy, panie reżyserze? tongue_out
                                    A to przecież w założeniu miała być gorąca scena. Dla mnie zdjęcie okularów przez SML było bardziej hot niż oni rzucający się po meblach.
                                    • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 12:23
                                      >Co ciekawe przy takiej samej scenie second leadów żadnego oburzonego komentarza nie widzialam<

                                      bo, jak zauwazylam, (prawie?) we wszystkich dramach second leady poczynaja sobie calkiem niezle. to tylko ta pierwsza para ma byc taka 'swieta'

                                      > hotel dużo zapłacił za pokazanie apartamentu z każdej strony, więc ML tak ją nosił z mebla na mebel <

                                      ha,ha, a ja mialam juz napisac, ze zyrandol w tym pokoju byl zajebisty. I przypominam sobie w tym momencie moje: "Och, ach, czy on ja na tym biurku bedzie bral?!!!"
                                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 13:25
                                        senin1 napisała:
                                        >
                                        > ha,ha, a ja mialam juz napisac, ze zyrandol w tym pokoju byl zajebisty. I przy
                                        > pominam sobie w tym momencie moje: "Och, ach, czy on ja na tym biurku bedzie b
                                        > ral?!!!"

                                        Patrz, a ja żyrandol przegapiłam smile. Czyli jednak skupili moją uwagę na sobie, tylko niepotrzebnie się chłopaczyna tyle nanosił smile.
                                        Dobra, bo złośliwa jestem, a w gruncie rzeczy nic nie mam do tej sceny. Niech praktykują i niech im idzie na zdrowie big_grin
                                    • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 15:08
                                      Z tego co czytałam i widziałam tez parę rysunków z manhwa oni tam nie byli tacy niewinni, więc czemu niby w dramie mieliby być...
                              • wzosia Re: Koreańskie seriale 4.0 06.04.22, 21:40
                                A jak wam podobała sie scena imprezy działowej z głównym?
                                Tu ukłon dla fanek BTS. Dla mnie zabawny smaczek.
                                • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 07.04.22, 08:38
                                  Super scena: Bood, sweat and tears i Dynamitewink Poniżej klip a wstawkami BTSwink
                                  Tekst linku
                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 19:48
                          kurt.wallander napisała:

                          > mo to, namawiałabym cię na przebrnięcie przez jeszcze przynajmniej 2 odcinki. B
                          > o mnie, mimo zastrzeżeń, wciągnęło, a 6. odcinek był chyba najlepszy z dotychcz

                          Może dam ci się skusić smile ale szczerze mówiąc małe szanse, że kliknie. Szkoda, bo naprawdę lubię Kim Tae Ri, tyle że nie w takim wydaniu. Zobaczę jeszcze, a nuż.

                          > Za to szarżowanie u Namkoong Mina mnie wciąż drażni, już
                          > chyba jego fanką nie zostanę, choć przystojniak z niego smile

                          To mamy odwrotnie smile. Jego uroda jest mi w zasadzie obojętna, a to przypakowanie ostatnimi czasy to już zdecydowanie na nie. Za to jego aktorska szarża jako manager Kim to jedyna tego typu rola, którą lubię.

                          Zaczęłam "Business Proposal" i mimo, że rzeczywiście tu też mają ciągoty do przesady, to potencjał komediowy jest. I faktycznie dziadek dobry smile. Zawsze mnie ten aktor drażnił tą peruką czy przeszczepami od połowy czoła i nieludzko białymi i równymi implantami, a tu mi się na szczęście jego gra wybija na pierwszy plan. No i SLS zdecydowanie smile
                          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 19:53
                            Chciałam zapytać o jego włosy! Lee Deok Hwa smile Widziałam go z tą fryzurą w Suspicious Partner i zastanawiałam się co on ma na głowie?! Tupecik? Całą perukę? Przeszczepy? Przy tej grzywie nawet piękne , nowiutkie zęby bledną suspicious
                            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 20:19
                              Ha, ha, też się zastanawiam za każdym razem, jak go gdzieś widzę. Stawiam na przeszczepy. Jakoś tak wyglądają jakby swoje korzenie miały w jego czole big_grin
                              Zęby są nieustająco tak nowe i tak ich pełno, szczególnie w żuchwie, że trudno wzrok oderwać smile
                              Ale trzeba przyznać: gra fajnie.
                              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 20:49
                                Lee Dok Hwa to jeden z niewielu "dziadków", który budzi moją sympatię. Widziałam go w programie promującym "The Red Sleeve" i wypadł całkiem fajnie.
                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.04.22, 21:01
                                  Też bardzo go lubię. Dobrze gra i budzi sympatię. Może rzeczywiście ma przeszczepy bo nad czołem linia włosów jest idealnie prosta.
                        • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 04.04.22, 10:51
                          To nie była dobra niedziela. Najpierw 25-21 dało mi w twarz a potem Grammy i pominięcie BTS. Choć ich występ był fantastyczny.
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.04.22, 11:01
                            Pominięto ich? To córka będzie skwaszona sad
                            • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 04.04.22, 11:38
                              Tzn. nie wygrali. Ich występ podczas Grammy był najlepszy - zrobili super show, ale nagrodę zgarnął ktoś inny - Doja Cat chyba...
                              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.04.22, 11:44
                                Szkoda sad
                              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.04.22, 12:51
                                Układy, układziki... z góry praktycznie wiadomo kto ma wygrać.

                                Ja odliczam godziny do nowego albumu Big Bang smile Wychodzi 5 kwietnia o godz. 00.00.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 02.04.22, 16:45
        Oglądałam, bardzo mi się podobał, aczkolwiek nie utkwił jakoś mocno w pamięci.
    • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 14:41
      Wstrzymywałam się z opowieścią dopóki historia się nie zakończy. Najlepiej pozytywnie smile I dziś wreszcie nastąpił finał. Wszystko zaczęło się 4 marca kiedy wysłałam zamówienie na gazetę Prestige z wywiadem z T.O.P- em z Big Bangu. Dziś już nie pamiętam jakim cudem dowiedziałam się o tym artykule i jak znalazłam stronę , na której mogłam go zamówić. Akurat przyleciała do domu córka to sprawdziła czy gdzieś nie walnęłam jakiegoś babola po angielsku. Od razu przyszedł mail zwrotny, że zamówienie zostało przyjęte a w następnym dostanę numer konta i wszelkie niezbędne informacje łącznie z tym ile będzie kosztować wysyłka. 11 marca przychodzi kolejny mail (już nie automatyczny) od pani Celine. Są wszystkie dane. Wieczorem zasiadam do przelania kasy , jest też możliwość wysłania PayPalem ale... polski PP nie obsługuje tej formy płatności tongue_out Mam przelać 153 $ HK, wiecie jak wygląda $HK?...no właśnie, MBank też nie wie tongue_out Trzeba udać się osobiście do PKO. Tego zadania podejmuje się łaskawie mój mąż. W poniedziałek udaje się do banku i po godzinie przy okienku odchodzi z sukcesem... Po dwóch dniach przelew nadal nie wyszedł. Pani w banku informuje, że... wysłali zapytanie do banku w HK to ile oni mają przelać w euro aby się zgadzało z $HK? (tu powinien być facepalm#1). Wreszcie w środę wieczorem kasa schodzi. Córka wysyła w moim imieniu (bo tam trzeba było jeszcze odpisać po angielsku) potwierdzenie. Przy okazji odkrywa, że w tytule przelewu miał być mój nick. I był ale babka w banku się pomyliła mimo, że miała go na kartce i wpisała- heSa zamiast heCa (faceplam#2). Córka więc pisze (z mojego maila) do pani Celine Chiu, że tak sprawa. W piątek jest odpowiedź, że to nie problem ale... bank PKO wysłał o 17 euro za mało bo zgubił gdzieś jedną prowizję (facepalm#3). Ok, inicjatywę przejmuje córka. Wpłaca kasę Revolutem. Kasa wraca po 3 dniach bo tym razem druga strona nie obsługuje tej formy płatności. W akcie desperacji decydujemy się wysłać z konta córki te dodatkowe 17 euro. Z AionBanku. Na wszelki wypadek dziecko dzwoni na infolinię sprawdzając czy to możliwe. Ok, możliwe. 27 marca brakująca kasa schodzi z konta córki, 33 euro bo 16 to koszty przelewu big_grin Nieważne, byle to się wreszcie zamknęło. Wysyłam od razu potwierdzenie. 4 kwietnia dostaję info, że magazyn został wysłany i dane do śledzenia paczki. Dziś nakrywam się nogami z wrażenia- o 11 godzinie, w czwartek paczka z HK dociera do Wawy surprised Mam swój magazyn, ślicznie zapakowany, wyczekany, przepiękny. Jaram się nim jak Rzym za Nerona wink
      • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 14:42
        Zdjęcia 😍
        • gosiak555 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 16:03
          Fajnie, że się udało. Ja wprawdzie o muzycznych dokonaniach T. O. P.a nie mam pojęcia, a znam go wyłącznie z IRIS (i sorry, ale o jego aktorstwie nie mam dobrego zdania), ale wiem jak jest miło gdy dostanie się coś, na co się długo czekało 🙂
          • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 16:26
            Ja cenię go bardzo za umiejętności "raperskie", za zrozumienie i podejście do sztuki i sposób mówienia o niej. Lubię go oglądać na scenie ale za to niezbyt wysoko oceniam zdolności taneczne wink Jak się tak dłużej i więcej poogląda teledysków i różnych koncertów to widać, że kamerzyści mają prikaz- TOP-a to najlepiej z tyłu, z daleka i od pasa w górę wink Nie żeby był totalnym melepetą ale w porównaniu z pozostałą czwórką wypada blado, rusza się wolno i ciężko.
      • kurt.wallander Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 16:28
        Ale epopeja! Dobrze, że zakończona happy endem smile
      • bertie Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 18:12
        Aż sprawdziłam w google, że te 45 dolarów HK to 25 złotych. Nawet tanio. Tylko pewnie trzeba by mieć kogoś na miejscu, kto pójdzie do kiosku i wyśle zwykłą pocztą, aby nie mieć takich przejść i kosztów jak ty...
        • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 18:21
          Dokładnie wink Sam magazyn drogi nie jest ale przesyłki i prowizje są zabójcze. Jedno co dobre, że finalnie przyszło w trzy dni. Dla porównania w poniedziałek wysłałam córce paczkę z Wawy do Arnhem w Holandii. Jak widzę dojdzie po weekendzie tongue_out Chyba za mało zapłaciłam wink tongue_out
          • bertie Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 07.04.22, 18:32
            Mi by się nie chciało zamawiać gazety z drugiego końca świata wink
            Zwłaszcza, że artykuł jest dostępny w necie za darmo. Ale wiem, że jestem w mniejszości, większość fanów ceni dużo bardziej kontakt z magazynem w realnej a nie cyfrowej formie.

            W każdym razie dowiedziałam się, że T.O.P. wydaje więcej niż 95% swoich dochodów na sztukę. Musi mieć naprawdę duże te dochody, że wystarcza mu ta reszta na styl życia godny gwiazdy smile
            • biankao Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 08.04.22, 22:26
              Słuchajcie ja wczoraj odkryłam Playlist Mono autorstwa RM z BTS i po prostu popłynęłam. Gorąco polecam. przed zaśnięciem wyłączyć światło i sobie odpalić. Dla mnie on jest genialny... Poniżej linkTekst linku
              • bertie Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 09.04.22, 13:38
                biankao napisała:

                > Słuchajcie ja wczoraj odkryłam Playlist Mono autorstwa RM z BTS i po prostu pop
                > łynęłam. Gorąco polecam. przed zaśnięciem wyłączyć światło i sobie odpalić. Dla
                > mnie on jest genialny...

                Ja znam i lubię od dawna. Aczkolwiek rzadko słucham, bo bardziej potrzebuję muzyki, która mnie obudzi. Na przykład tą, też RM


                • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 09.04.22, 13:55
                  Obejrzę i posłucham wieczorem skoro tak zachęcacie wink
            • heca7 Re: Czy przebiję foodtruck dla aktora? ;) Dłuugie 09.04.22, 08:31
              bertie napisała:


              > W każdym razie dowiedziałam się, że T.O.P. wydaje więcej niż 95% swoich dochodó
              > w na sztukę. Musi mieć naprawdę duże te dochody, że wystarcza mu ta reszta na s
              > tyl życia godny gwiazdy smile

              Jego dochody od kilkunastu lat są olbrzymie. Muzyka, reklamy, film i mnóstwo innych aktywności. Poza tym pochodzi z zamożnej rodziny, jego bodajże cioteczny dziadek był sławnym koreańskim artystą.
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 17:45
      Teraz ja mam problem z viki.
      Nie mogę odpalić żadnego odcinka, bo mnie informuje, że niby używam VPN lub proxy.
      Nie używam i nigdy nie używałam.
      Poczyściłam już ciasteczka, historię przeglądania - pisało że jeśli dalej nie działa to poczyścić i nadal mi wmawia że używam vpn i proxy.
      Czy któraś miała taki problem i z niego wybrnęła?
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 18:07
        Uruchomiłaś urządzenie ponownie?
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 18:54
          Tak. Nic to nie pomogło. Na wszystkich 3 przeglądarkach ta sama sytuacja ☹️
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 19:21
            A sprawdziłaś swoje konto? Czy zgadza się e-mail, hasło? Może ktoś sie włamał na twoje konto?
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 19:40
              kurt.wallander napisała:

              > A sprawdziłaś swoje konto? Czy zgadza się e-mail, hasło? Może ktoś sie włamał n
              > a twoje konto?


              Nie znam się zupełnie ale też przyszło mi to do głowy. U mnie wszystko śmiga na Viki więc to nie jest problem ogólny.
              • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 19:59
                Normalnie się loguję i strona się otwiera, tylko żadnego odcinka nie odpala. Na drugiej przeglądarce bez logowania, też strona główna się otwiera i też żadnego odcinka nie odpala.
                Możliwe że dostawca internetu coś odgórnie uruchamia? VPN chyba nie może(a może się mylę, bo ja informatycznie upośledzona) a zaporę proxy?
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 20:00
                  Na telefonie i telefonicznym internecie normalnie chodzi.
                  • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 20:09
                    Jak podłączyłam internet z telefonu do laptopa to samo, na telefonie idzie na łapki nie. Wirusa nie mam, przeskanował, nic nie instalowałam. Wczoraj normalnie działało dziś nie. Nie mam pomysłu o co chodzi.
      • bertie Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 20:40
        Inni chyba też mają ten problem, na stronie supportu viki jest podane kilka możliwych rozwiązań, ale żadne natychmiastowe...
        support.viki.com/hc/en-us/articles/4407636974611-Why-am-I-seeing-the-error-message-You-seem-to-be-using-a-proxy-or-VPN-
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:36
      W problemie niestety nie umiem pomóc, ale

      czy widziały Szanowne Panie Jang Hyuka jako ballroom dancera smile? Właśnie obejrzałam film Dance of the Dragon, tak trochę ni z gruszki ni z pietruszki, ale wpadł mi w oko i tematyka mnie zaintrygowała. I właściwie nie wiem, co o nim napisać. To mógłby być bardzo dobry, nastrojowy film o podążaniu za marzeniami, ale chyba coś nie wyszło. Jednak JH na parkiecie to coś innego niż zazwyczaj smile
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:42
        gosiak555 napisała:

        > W problemie niestety nie umiem pomóc, ale
        >
        > czy widziały Szanowne Panie Jang Hyuka jako ballroom dancera smile? Właśnie obejr
        > załam film Dance of the Dragon

        Nie widziałam. A gdzie jest dostępny?
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:46
          Chyba znalazłam na YT: www.youtube.com/watch?v=8lB3FdtbyGY
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:53
            Niestety, tylko zajawka.
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:56
              Tu chyba całość, ale jakość licha: www.youtube.com/watch?v=4Jlg4OUiq80
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 23:05
                O, no właśnie, to jest ta wersja w fatalnej rozdzielczości, której nie zdzierżyłam. Poniżej link do wersji z polskim lektorem.
                • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 09:27
                  Obejrzalam, te z polskim lektorem tzw. 'melodramat muzyczny" (to prawie jak 'lekarz medyczny' ;P)
                  no i tak jak przypuszczalam, dosc stary film... ale czego sie nie robi dla Jang Hyuk'a wink
                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 10:01
                    Widzę, że hasło JH działa bez pudła wink.
                    Mnie, że film starszy nie przeszkadzało, ale ewidentnie coś twórcom nie poszło tak jak trzeba. Też od pewnego momentu oglądałam już tylko dla Jang Hyuka.
                    • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 10:11
                      Widziałyście trailer nowej dramy z Ji Chang Wookiem??? Muszę przyznać, że robi wrażenie. Trochę taki w stylu amerykańskm, ale jestem zaintrygowana i z chęcią zobaczę.
                      Tekst linku
                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 10:23
                        Zapowiada sie fajnie. I JCW w takiej roli moze byc 'w sam raz'. (przyznam, ze pare ostatnich kreacji absolutnie mi nie podeszlo)
                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 10:28
                          JCW wygląda tu trochę jak Johnny Depp.
                          Mnie się JCW najbardziej podobał w Empress Ki, później te dramy akcji typu Healer czy K2, a im dalej, tym gorzej wink
                          No zobaczymy. Nie przepadam za dramami fantastycznymi.
                        • biankao Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 11:07
                          Dla mnie w Healerze był super. Mój typ bohatera - wrażliwy bad boywink Kolejne kreacje coraz słabsze, choć Suspicous Partner był jeszcze OK. Wydaje mi się, że to raczej kwestia scenariuszy jakie dostaje/wybiera, bo on jest raczej dobrym aktorem, ale te historie są po prostu słabe.
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 11:45
                            Ja w Healerze miałam wrażenie, że jego postać totalnie stłamsiła mentalnie główną. To była odważna samodzielna dziewczyna, a kiedy go poznała, stała się smętną leliją, czekającą na ratunek.
                            • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 11:53
                              > a kiedy go poznała, stała się smętną leliją, czekającą na ratunek.<

                              wg mnie to jest wlasnie kanon koreanskich seriali, zwlaszcza rom-com, ale innych tez, Jakby na to nie patrzec, to one troche takie 'incelowskie' sa tongue_out
                              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 12.04.22, 12:48
                                O, pamiętam to z Fated To Love You. FL wraca z zagranicy, idzie taka pewna siebie przez lotnisko. Ubrana lepiej, fryzura zrobiona. A potem jak zaczyna się znowu spotykać z byłym mężem wraca (prawie) do tej samej postawy zahukanej sierotki , którą wszyscy pomiatają.
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 11.04.22, 22:54
            To akurat tylko trailer, ale jest na youtube po polsku, tyle że z lektorem, czego nienawidzę.

            Tekst linku

            Z angielskimi napisami znalazłam tylko w fatalnej rozdzielczości i już nie wiem gdzie to było.
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 21:51
      Jestem po ósmym odcinku Business Proposal. Generalnie naprawdę mi się podoba ale litości czy oni tam mają dopłacane od lobby parków rozrywki?! Czy w każdej dramie musi być wyjście do wesołego miasteczka?! A jak już na pewno nie da się wcisnąć wesołego miasteczka to chociaż plac zabaw. I tak sobie myślę, że fanki koreańskich dram z całego świata powinny zorganizować taką zbiórkę charytatywną - piżama i zmywarka dla Koreańczyka wink Nadal po tylu dramach nie mogę zrozumieć dlaczego FL idzie spać w bluzce i swetrze?! W innej dramie bohaterka wpakowała się wieczorem do łóżka w swetrze i długiej plisowanej spódnicy wink
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 22:03
        Ha ha, na taki szczytny cel, to może i ja bym się złożyła smile

        Ja oczywiście nie wytrzymałam i zaczęłam BP, ale na Netfliksie, więc jestem dopiero po 4 odcinkach. Na razie podoba mi się. Dużo klisz, ale zaprezentowanych z przymrużeniem oka.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 22:15
          O to dużo jeszcze przed tobą wink Czy już zostałaś #teamdziadekML ? Bo ja zostałam no i jestem też #teamSML wink Zupełnie mi nie przeszkadza jego szczęka i lekki zez tongue_out Jest bardziej realny i swobodniej się zachowuje od ML. Aktor grający ML ze swym wyglądem pasowałby mi raczej do roli wampira.
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 22:57
            Tak, dziadek jest super pozytywny smile

            Jeśli chodzi o SML, to nie, jakoś mi ta szczęka jednak przeszkadza. Poza tym, co to ma być? Nie będzie sie zadawał z dziewczyną, bo odwaliła głupotkę wobec jego szefa/przyjaciela/"krewnego"?

            ML wizualnie podoba mi się. Ale taki trochę sztywniak z niego.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:03
              kurt.wallander napisała:


              > Poza tym, c
              > o to ma być? Nie będzie sie zadawał z dziewczyną,

              Just give him a sec big_grin
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:18
              kurt.wallander napisała:


              >
              > Jeśli chodzi o SML, to nie, jakoś mi ta szczęka jednak przeszkadza. Poza tym, c
              > o to ma być? Nie będzie sie zadawał z dziewczyną, bo odwaliła głupotkę wobec je
              > go szefa/przyjaciela/"krewnego"

              Oj, poczekaj jeszcze chwilkę, zrehabilituje się pięknie wink
          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:52
            Aktor grający ML
            > ze swym wyglądem pasowałby mi raczej do roli wampira.
            >

            Mówisz i masz. Grał głównego w Lovers in The Sky i tam się co jakiś czas zmieniał w takiego wampiropodobnego stwora. Wyglądał trochę jak Johnny Depp w końcowych Piratach z Karaibów a trochę jak zombie
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 22:15
        heca7 napisała:

        > Nadal po tylu dramach nie mogę zrozumieć
        > dlaczego FL idzie spać w bluzce i swetrze?! W innej dramie bohaterka wpakowała
        > się wieczorem do łóżka w swetrze i długiej plisowanej spódnicy wink

        Ej no jeszcze się nie przyzwyczaiłaś? Co też ty wink Mnie ubrania już nie ruszają, uznałam że taka konwencja. Ale jak w The Smile Has Left Your Eyes FL weszła do domu i nie zahaczając nawet o łazienkę, tak jak weszła, tak położyła się spać, po czym rano wstała i wyszła nadal w tym samym stroju i nadal z pominięciem łazienki, to jednak w lekki stupor wpadłam. Żeby chociaż jakoś pocięli tę scenę, ale nie, jednym ciągiem to leciało. Wytrzymałe mają pęcherze, tylko pozazdrościć tongue_out, że już o myciu nie wspomnę.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 22:27
          Nie myją się (rąk nie myją jak wracają z pracy tylko gnają prosto do miski), nie przebierają się, nie sikają. Bo to boginie są! wink
          Rozumiem, że to serial i trudno aby trwał tyle co normalne życie ale może warto co jakiś czas rzucić przez ramię- idę się umyć, idę się przebrać?
          Mam też takie kosmate pytanie- czy jak oni śpią na tych podłogach , na takich cienkich watowanych materacykach to podczas seksu jest im wygodnie? I się wszystko nie ściąga? Przyznam się, że zdarzyło mi się zaliczyć takie spółkowanie nie raz na dywanie plus kołdra przed kominkiem i ...noo generalnie strasznie twardo było suspicious Jak znam siebie to na koniec materacyk byłby w jednym rogu pokoju a my w drugim wink
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:01
            Cienkie materacyki to jeszcze, przyzwyczajeni są. Gorzej te cieniutkie papierowe ścianki, które często nadal w domach miewają. I teściowa za nimi tongue_out
            A a propos mycia przypomniało mi się, co czytałam na temat tradycyjnego mycia się w Japonii. Też myślę, że jeszcze gdzieniegdzie może funkcjonować. Otóż w tej samej wodzie najpierw mył się najstarszy mężczyzna w domu, potem najstarsza kobieta, mąż i ewentualni mieszkający z nim bracia, dzieci, no i na koniec młodsza kobieta, czyli żona. A jak ktoś z tych starszych czy mężczyzn nie wracał długo do domu to musiała czekać i dopiero po nim mogła się umyć i doprowadzić łazienkę do stanu używalności na kolejny dzień. Pewnie bogaczy to nie dotyczyło, no ale większość społeczeństwa była biedna. Na samą myśl mnie otrząsa.
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:30
              Oni raczej w domu nie prowadzą bujnego życia intymnego suspicious
              Co do kąpieli. To i u nas coś podobnego było. Tylko chyba w odwrotnej kolejności. Najpierw kąpano dzieci a potem dorosłych. Ktoś musiał przecież nanieść wody do balii, podgrzać ją a opał kosztował więc nie było mowy aby wodę wymieniać. Nie chcę sobie wyobrażać jak pod koniec wyglądała woda uncertain
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 13.04.22, 23:40
                W jednej wodzie to faktycznie pewnie wszędzie było, ale takiej nienaruszalnej kolejności i czekania na ostatniego mężczyznę nawet i do rana, to chyba jednak nie. Z drugiej strony tam pewnie woda do końca była czystsza, bo oni się polewali wodą z wiaderka i myli zanim weszli do kąpieli. Kąpiel to był już taki ostatni szlif 😜, bardziej dla relaksu niż mycia.
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 05:37
        > Czy w każdej dramie musi być wyjście do wesołego miasteczka?<

        no ja przepraszam, ale sie nie zgodze wink wlasnie skonczylam "My Mister" i tam nie bylo ;P

        A wlasciwie to chcialam wam tylko oznajmic, ze w koncu zdecydowalam sie na obejrzenie tej dramy i, yak jak wiekszosc z was, uwazam ze jest swietna. A tak sie balam, ze bedzie to cos, co sie trudno oglada i ze bedzie raczej przygnebiajaca (tak to odczytywalam z waszch opisow). Mila niespodzianka to byla. Jako ze mam teraz 2 tygodnie wakacji to obejrzalam prawie jednym ciagiem. Dobrze zagrana (wszystkie postacie bardzo przekonujace), fajna fabula, humor taki jak lubie, swietnie pokazana obyczajowosc no i bez wesolego miasteczka wink oraz innych klisz.

        Oboje Ml i FL naprawde zagrali na piatke. Nawet dluzyzny, ktorych troche bylo, mi nie przeszkadzaly.
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 07:06
          Bo to świetny film jest. Odczarował mi głównego za którym wcześniej nie przepadałam, po raz kolejny pokazał jak dobrą aktorką jest IU.
          Taki film o życiu, bez słodzenia.
          Momentami aż za bardzo.
          I w fajny sposób się skończył, zupełnie innego się spodziewałam a tu powiało takim optymizmem na przyszłość.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 07:45
          Nawet placu zabaw nie było? wink My Mister mam na liście ale obchodzę na razie bo po Paście znielubiłam tego aktora i nie mogę się przemóc. Co do zakończenia...mnie pozytywnie zaskoczyło- myślałam , że skończy się smutno i refleksyjnie jak w Hotel Del Luna- w Bring It On, Ghost. A tymczasem fajnie to rozwiązano. Jak komuś nie przeszkadzają duchy to drama jest warta zobaczenia.
          • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 09:04
            >Nawet placu zabaw nie było?<

            No nie bylo! Nie bylo tez pluszakow, ale tez, niestety, meskich umiesnionych torsow sad .

            jesen fragment, ktory mnie ubawil, to (spojler)









            jak tatus (glowny) pomagal synowi przygotowac prezentacje nt. "w czym jest twoj tata wyjatkowo dobry".
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 10:47
              senin1 napisała:


              >
              > jesen fragment, ktory mnie ubawil, to (spojler)
              >

              świetny ten fragment smile
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 09:24
      A ja w związku z niedziałającą viki wzięłam się do zaległości na N.
      Nie wiem czemu do tej pory omijałam You Are My Spring.
      Oglądam od wczoraj i jest super, zaraz po skończeniu odcinka mam ochotę jak najszybciej odpalić następny. To dla mnie taki znacznik że interesujące.
      Myślałam że to głupiutki romcom a to i kryminał, i tajemnica, i tworzące się między głównymi uczucie w taki niegłupi i nieoklepany sposób. Jak ktoś nie widział to polecam, choć dopiero do połowy dobijam.
    • kurt.wallander Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 10:49
      Jestem na 4. odcinku. Czy do końca będą takie flaki z olejem i fabuła typu brak fabuły?

      Nawet Jung Hae In nie wynagradza...
      • senin1 Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 12:37
        >Jestem na 4. odcinku. Czy do końca będą takie flaki z olejem i fabuła typu brak fabuły?<

        >Nawet Jung Hae In nie wynagradza...<


        Sorry, zgubilam sie kurt. Pisalas o Buisness proposal, czy o czyms innym?
        • senin1 Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 13:04
          O juz wiem, o co chodzi (nie spojrzalam na tytul twojego posta)
      • heca7 Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 13:52
        W Business Proposal? Jestem po ósmym i też nie widzę wyraźnej akcji wink Wszystko mieli się dookoła ożenku ML. I tego jak wytłumaczyć dziadkowi kim jest jego narzeczona...W ósmym mamy znaczący przełom w historii ale jak to się przełoży na dalszą akcję nie wiem, na DQ jeszcze nie skończyli korekty a wiadomo w święta mało kto ma czas.
        • kurt.wallander Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 17:04
          Nie, jak w tytule w A Piece of Your Mind
          • heca7 Re: A Piece of Your Mind - ktos oglądał? 14.04.22, 17:55
            A to sorry wink
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 11:16
      Ja tak tylko dla formalności, jako że nie jest to wiadomość z ostatniej chwili i pewnie wiecie. Junho dostał Korean PD Award dla najlepszego aktora, jako pierwszy idol w historii. Nie wiem, jak bardzo jest to tam poważana nagroda, ale i tak się cieszę.
      Jest też nominowany do Baeksang Awards i tu już mam zagwozdkę, bo Jung Hae Inowi za "D.P." też kibicuję. A najchętniej nagrodziłabym Kim Hyun Soo za One Ordinary Day, ale nawet nie dostał nominacji sad
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 14.04.22, 17:20
        gosiak555 napisała:

        > Ja tak tylko dla formalności, jako że nie jest to wiadomość z ostatniej chwili
        > i pewnie wiecie. Junho dostał Korean PD Award dla najlepszego aktora, jako pier
        > wszy idol w historii. Nie wiem, jak bardzo jest to tam poważana nagroda, ale i
        > tak się cieszę.

        Wiemy, wiemy smile

        On jednak skończył trzyletnie studia na wydziale aktorskim, a teraz albo kontynuuje, albo juz skończył magisterskie na wydziale filmowym na Sejong University. Więc takim naturszczykiem, to on nie jest smile


        > Jest też nominowany do Baeksang Awards i tu już mam zagwozdkę, bo Jung Hae Inow
        > i za "D.P." też kibicuję.

        Mnie sie chyba z nich dwóch bardziej Jun Ho w Red Sleeve podobał, choć obie role świetne, trzeba przyznać.
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 20:32
      Pytanie z innej beczki 😉 co to za zwierzątko trzyma ML w dłoni? Drama tajwańska.
      W każdym razie kiedy oglądałam ten serial i mój pies słyszy popiskiwanie to zrywa się na cztery łapy.
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 20:49
        Wujek google mówi, że to lotopałanka hebanowa (Mahogany Glider).

        Ja mam za to prośbę o zaspoilerowanie mi Hello Monster/I Remember You. Wiem, że znacie i lubicie i potrzebuję porządnego spojlera: kto okazał się kim i mniej więcej dlaczego.
        Dotarłam do pojawienia się Park Bo Guma i jednak dalej nie dam rady, nie podeszło mi i nawet dla Seo In Guka się nie poświęcę. Ale wiedzieć chcę tongue_out
        Ktoś się podejmie?
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 21:30
          Dzięki. Ja kcem lotopałanke!!!!! smile

          Oglądałam wersję koreańską i tajwańską (no chyba, że to tajlandzka była wink ). Więc Park Bo Gum to zaginiony brat ML. Z tego co pamiętam został porwany przez przypadek przez Villaina czyli lekarza patologa. I wychowany przez niego. I to właśnie on od początku miał problem, rysował podwójne postacie , zabijał zwierzęta i na koniec zabijał ludzi. Lekarz patolog był grany jako młody przestępca- zabójca przez członka boysbandu EXO. Niejakiego D.O. Zwiał i został lekarzem. Porwać chciał ML ale trafił mu się młodszy brat w samochodzie więc go zabrał. Zamieszkał po jakimś czasie blisko domu chłopców (chyba zabił podczas ucieczki ich ojca) i czekał aż starszy brat wróci. Nie jestem pewna zakończenia ale wydaje mi się, że lekarz zbiegł a co do brata ML nie pamiętam. A para głównych oczywiście została razem.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 21:35
            Aaa, lekarz-patolog- zabójca był wychowany w ukryciu przez rodzinę matki. Matka jako nastolatka była zgwałcona i ukrywano ten fakt i dzieciaka. Kiedy dzieciak podrósł, zamordował całą swoją rodzinę, która się nad nim znęcała. Oszczędził tylko młodziutka służącą, która go karmiła i jako jedyna poświęcała mu czas. Zarówno on jak i ML byli zafascynowani drogą i procesami myślowymi jakie zachodzą w głowie człowieka, który staje się zabójcą.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 21:52
              Ooo, dzięki. A pamiętasz może jeszcze czemu FL śledziła ML od młodości? Bo tylko tu mi się jeszcze kropki nie łączą.

              A co do lotopałanki 🙂. Toto się żywi karaluchami 😜 Ale fakt, słodziak straszny.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 15.04.22, 22:15
                O nie, karaluchów nawet martwych i suszonych nie zniosę wink

                A co do FL. Oni się znali w dzieciństwie, łaziła za nim i koniecznie chciała się zaprzyjaźnić. Ale tam było coś jeszcze , jakiś szczegół czy wydarzenie, które ich połączyło. Niestety nie pamiętam co.
              • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 20:12
                Śledzić facetów to takie poniżające moim zdaniem
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 19:32
      Po The Smile Has Left Your Eyes szukałam uparcie kolejnej dramy z Seo In Gukiem, która mi podejdzie, bom się jeszcze nie napatrzyła dostatecznie tongue_out, i za cholerę, nic mi nie pasowało. Ani Doom..., ani Shopping King.. (tu doceniłam kompletnie inny image), ani Hello, Monster, ani ze 3 czy 4 inne tytuły. No, ni hu, hu. Aż doszłam do Squad 38/38 Task Force. Że też żadna się tu nawet nie zająknęła na jej temat 🤨 sad. A to jest drama w sam raz dla mnie. Uwielbiam filmy i seriale o oszustach i przekrętach. A jak jeszcze tym naciągaczem jest SIG? Biere w ciemno smile
      A trochę poważniej, to jestem po 3 odcinkach i jeszcze może się spieprzyć, jak to dramy często mają w zwyczaju, ale na razie bardzo mi się podoba. Dobra rozrywka i mam nadzieję, że tak będzie do końca.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 19:56
        38 Task Force nie oglądałam. Za to widziałam na DQ Pipeline z Seo In Gukiem. Może to cię zainteresuje. SIG gra tam specjalistę od pod.pierdalania ropy z rurociągu wink Tylko, że to film nie serial.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 20:11
        Jeśli lubisz o oszustach, to zobacz sobie The Swindlers, jeśli jeszcze nie widziałaś. Tylko to z Hyun Binem, nie wiem, czy go lubisz?
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 20:23
          Pipeline miałam zamiar zobaczyć, ale jakoś opinie mnie zniechęciły. Pewnie jeszcze spróbuję.
          The Swindlers też mam w planach. Gdzież bym tam miała nie lubić Hyun Bina tongue_out. Tylko teraz nie jego kolei, musi poczekać smile Ale dzięki za polecenie.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 20:48
            Pipeline nie jest najwyższych lotów ale są śmieszne momenty i SIG wypada bardzo ładnie suspicious
            A może skoro lubisz takie klimaty to The Con Artists z Kim Woo Binem?
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 17.04.22, 22:01
              heca7 napisała:

              > A może skoro lubisz takie klimaty to The Con Artists z Kim Woo Binem?
              >

              Brzmi nieźle. Za Kim Woo Binem wprawdzie nie przepadam, ale też nie mam nic przeciwko. Wpada na listę. Oj , heca, nie pomagasz 😠😜
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 18.04.22, 10:44
                Na szczęście The Con Artists to nie drama a film więc da się obejrzeć za jednym posiedzeniem wink
                Ale nie mogę się powstrzymać... jest jeszcze Master (też z KWB) , również film ale w klimacie, który może ci odpowiadać.
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 18.04.22, 11:55
                  Master z Kim Woo Binem, też coś 😤. Master to jest film z Lee Byung Hunem, "li i jedynie" 😜

                  Ale to też lubię big_grin - odkrywanie w znanych mi filmach czy serialach, które oglądałam kiedyś tam, aktorów, o których wtedy nie miałam pojęcia. Największym zaskoczeniem była Kim Tae Ri w The Handmaiden i tego chyba nikt nie przebije.

                  Ech, no i Master do odświeżenia. Heca, ty podła kobieto 😠😉
                  • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 19.04.22, 23:13
                    Ja właśnie tak odkryłam w średniej jakości dramie sprzed kilku lat Bride of the Century chyba debiut Jung Hae Ina. Dodatkowo jako BLONDYNA. Zupełnego, nie rudawy tylko platynowy blond. Ciekawy widok smile
                    Dużo się tam nie nagrał, był bratem głównego, ale nie wyglądał źle.
                    Oglądałam dawno, teraz przez przypadek wpadło pod oczy i rozpoznałam smile
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 19.04.22, 23:26
                      Bride Of The Century obejrzałam tylko i wyłącznie z uwagi na Lee Hong Ki , którego wielką fanką (tzn muzyki) jestem smile Ale masz rację, że drama raczej przeciętna i z dziurami w scenariuszu (wszyscy np się zastanawiają skąd wzięło się dziecko- bo wiedzą od czego się dzieci biorą a "tego" w dramie jakby nie było tongue_out ). Sądzę też, że niespotykanie wysokie oceny na Viki są wypracowane przez fanki Lee Hong Ki. Ja jednak wolę go słuchać niż oglądać jako aktora ( choć w Korean Oddysey jako świnia wypadł świetnie big_grin ).
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 13:23
                      jasnoklarowna napisała:

                      > Century chyba debiut Jung Hae Ina. Dodatkowo jako BLONDYNA. Zupełnego, nie rud
                      > awy tylko platynowy blond. Ciekawy widok smile

                      Aż spojrzałam na to blondwłose dziecię żeby sobie humor poprawić po info na temat zmian w drugim sezonie kronik Arthdalu.
                      I cóż: JHI osiem lat i naście produkcji dalej wygląda dokładnie tak samo, pomijając kolor włosów, of course, i kolejne osiem lat pewnie nadal nic nie zmieni smile. A twórcy kronik niech się w du.ę pocałują tongue_out
                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 20:40
                    gosiak555 napisała:

                    > Master z Kim Woo Binem, też coś 😤. Master to jest film z Lee Byung Hunem, "li
                    > i jedynie" 😜
                    >
                    > Ale to też lubię big_grin - odkrywanie w znanych mi filmach czy serialach, które ogl
                    > ądałam kiedyś tam, aktorów, o których wtedy nie miałam pojęcia. .

                    A propos Lee Byung Hun'a: obejrzalam wlasnie (wreszcie) Mr.Sunshine, jest to moja pierwsza drama z Lee Byung Hun'em, nie liczac 'Our Blues", ktora tez wlasnie zaczelam. Chyba stalam sie juz jego fanka.

                    ale przy okazji tej dramy odkrylam ze dobrze napisana rola, czy scenariusz potrafia z, wydawaloby sie, sredniego aktora wydobyc "perle"'. Do takiej refleksji doszlam ogladajac Yoo Yeon-seok w MR Sunshine. Wczesniej widzialam go tylko w takiej sobie dramie "Warm and Cozy" i odstawilam na polke pt " z tej maki chleba nie bedzie/ drewniak". A tu prosze - w Mr Sunshine 'zaoral'. Chyba nawet Lee Byung Hun'a.
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:00
                      senin1 napisała:


                      > ale przy okazji tej dramy odkrylam ze dobrze napisana rola, czy scenariusz potr
                      > afia z, wydawaloby sie, sredniego aktora wydobyc "perle"'. Do takiej refleksji
                      > doszlam ogladajac Yoo Yeon-seok w MR Sunshine. Wczesniej widzialam go tylko w
                      > takiej sobie dramie "Warm and Cozy" i odstawilam na polke pt " z tej maki chle
                      > ba nie bedzie/ drewniak". A tu prosze - w Mr Sunshine 'zaoral'. Chyba nawet Lee
                      > Byung Hun'a.

                      Cieszę się, że podzielasz moje zdanie. Po obejrzeniu Mr. Sunshine zapamiętałam głównie jego. Świetna rola, świetnie napisana i zagrana, taka "soczysta".
                      A Lee Byung Hyun mnie nie rusza wink
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:10
                        kurt.wallander napisała:

                        > A Lee Byung Hyun mnie nie rusza wink

                        Bardzo dobrze big_grin. Tylu już tu mamy takich, co ich trzeba kroić, żeby dla każdej starczyło, że przynajmniej tego mogę sobie zaanektować w całości tongue_out
                        • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:17
                          gosiak555 napisała:

                          > kurt.wallander napisała:
                          >
                          > > A Lee Byung Hyun mnie nie rusza wink
                          >
                          > Bardzo dobrze big_grin. Tylu już tu mamy takich, co ich trzeba kroić, żeby dla każde
                          > j starczyło, że przynajmniej tego mogę sobie zaanektować w całości tongue_out

                          No nie tak zupelnie w calosci. Ja biere reke, te z obaczka wink
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:35
                            A dzielcie się nim smile

                            "Iris" widziałam jakieś fragmenty i wydało mi się to straszliwą ramotą. Błędnie?
                            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:56
                              kurt.wallander napisała:

                              > A dzielcie się nim smile
                              >
                              > "Iris" widziałam jakieś fragmenty i wydało mi się to straszliwą ramotą. Błędnie
                              > ?

                              Moim zdaniem błędnie, ale wiesz, że ja jestem w tej kwestii zupełnie nieobiektywna. LBH w IRIS mogę jeść łyżkami i uwielbiam SFL, co samo w sobie jest ewenementem, bo mało jest ról kobiecych, które mi się podobały. Jest dobra akcja, trup się ściele tu i tam, romans, tajemnice, dla każdego coś dobrego. Przy czym pierwsze kilkanaście minut są wstawione zupełnie z dupy sceny z dalszych odcinków, które wyglądają jakby to było zakończenie, ale nie jest. No i uczciwie mówię, że trzeba się przyzwyczaić do tego, że dużo scen kręconych jest z ręki.
                              To wciąż i nieustająco jedna z moich ulubionych dram i ja bardzo zachęcam, ale wiadomo, trudno wyczuć, co komu podejdzie. Jakbyś się jednak dała skusić, to daj znać czy wciągnęło czy jednak zupełnie nie.
                              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 23:34
                                gosiak555 napisała:

                                Jakbyś się jednak dała skusić, to da
                                > j znać czy wciągnęło czy jednak zupełnie nie.

                                Raczej się nie skuszę, a na pewno nie w najbliższym czasie. Może jak mi zabraknie dram do oglądania, co raczej nie nastąpi prędko. Mam zaczętych 7 dram, z czego 4 w emisji. Dzisiaj zaczęłam nowość na Netfliksie "Taxi Driver" - na razie mnie nie porwała, ale dam jej szansę (jesli nie wciągnie po 3 odcinkach, to odpuszczę). A na liście "Plan to Watch" kolejnych kilkadziesiąt.
                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:36
                            senin1 napisała:

                            > No nie tak zupelnie w calosci. Ja biere reke, te z obaczka wink

                            O, no i masz, długo się nacieszyłam wyłącznością. Ale w sumie dobrze, że rękę, a nie inną część ciała tongue_out. Uważaj, żeby za tą obrączką żona się nie przypałętała. Piękna kobieta, ale też dużo potrafi wybaczyć, więc luz wink
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 21:04
                      senin1 napisała:

                      > A propos Lee Byung Hun'a: obejrzalam wlasnie (wreszcie) Mr.Sunshine, jest to mo
                      > ja pierwsza drama z Lee Byung Hun'em, nie liczac 'Our Blues", ktora tez wlasnie
                      > zaczelam. Chyba stalam sie juz jego fanka.

                      Nie mogę się powstrzymać jako największa wielbicielka LBH tutaj smile : poczekaj z Our Blues na razie, bo do końca jeszcze daleko i idź w IRIS (tylko broń bosze nie film, wyłącznie serial). To jest wprawdzie zupełnie inna bajka niż Mr Sunshine i trzeba przymknąć oko na różne kwiatki w stylu zabili go i uciekł, ale LBH tam super. I dla odmiany nie SML, a SFL robi robotę.
                      >
                      > ale przy okazji tej dramy odkrylam ze dobrze napisana rola, czy scenariusz potr
                      > afia z, wydawaloby sie, sredniego aktora wydobyc "perle"'. Do takiej refleksji
                      > doszlam ogladajac Yoo Yeon-seok w MR Sunshine. Wczesniej widzialam go tylko w
                      > takiej sobie dramie "Warm and Cozy" i odstawilam na polke pt " z tej maki chle
                      > ba nie bedzie/ drewniak". A tu prosze - w Mr Sunshine 'zaoral'. Chyba nawet Lee
                      > Byung Hun'a.

                      Przy całym moim uwielbieniu dla LBH zgadzam się z tobą całkowicie: Yoo Yeon Seok zaorał. I jak już tu pisałam pewnie nieraz, nadal nie wiem jakim sposobem ludzie od castingu zobaczyli w nim Dong Mae'a. Żebym nie wiem, jak mu się przyglądała, to bym na to nie wpadła smile Tak że czapki z głów za tę decyzję obsadową.
                      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 22:29
                        gosiak555 napisała:


                        > Przy całym moim uwielbieniu dla LBH zgadzam się z tobą całkowicie: Yoo Yeon Seo
                        > k zaorał. I jak już tu pisałam pewnie nieraz, nadal nie wiem jakim sposobem lud
                        > zie od castingu zobaczyli w nim Dong Mae'a. Żebym nie wiem, jak mu się przygląd
                        > ała, to bym na to nie wpadła smile Tak że czapki z głów za tę decyzję obsadową.

                        Czytałam gdzieś, że pierwsze jego sceny były kręcone w zupełnie innej jego stylizacji. Komuś przytomnemu się nie spodobało i zadecydował żeby rozpuścić mu włosy, potargać, zmienić zupełnie ubranie i to był strzał w 10.

                        A przy tej dyskusji zauważyłam, że po raz chyba pierwszy zdarza się taka jednomyślność, dosłownie każda z nas zauważyła genialną rolę tego aktora jako Dong Mae. Ja już sama nie wiem czy to kwestia napisania roli, czy zagrania/talentu/wczucia się w rolę, charakteryzacji czy czego tam jeszcze.
                        Ale bezdyskusyjna rewelacja.
                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 23:27
                          jasnoklarowna napisała:

                          > Czytałam gdzieś, że pierwsze jego sceny były kręcone w zupełnie innej jego styl
                          > izacji. Komuś przytomnemu się nie spodobało i zadecydował żeby rozpuścić mu wło
                          > sy, potargać, zmienić zupełnie ubranie i to był strzał w 10.

                          A to też chyba ja pisałam: śmiał się w wywiadzie sam z siebie, że najpierw zatapetowali go na biało, jak to mają w zwyczaju i okazało się, że wygląda jak gejsza zamiast jak szef Yakuzy/samuraj, więc musieli całkiem zmienić koncepcję smile

                          Pamiętam jak wywiad z główną obsadą oglądałam i w pierwszej chwili nie mogłam zrozumieć czemu nie ma aktora grającego Dong Mae, a za to pozuje i wypowiada się jakiś trochę ciapowaty, nieznany mi facet w koszmarnym sweterku z misiem czy inną kaczuszką big_grin

                          https://pbs.twimg.com/media/DgmExa2XkAARnTX?format=jpg&name=medium

                          > A przy tej dyskusji zauważyłam, że po raz chyba pierwszy zdarza się taka jednom
                          > yślność, dosłownie każda z nas zauważyła genialną rolę tego aktora jako Dong Ma
                          > e. Ja już sama nie wiem czy to kwestia napisania roli, czy zagrania/talentu/wcz
                          > ucia się w rolę, charakteryzacji czy czego tam jeszcze.
                          > Ale bezdyskusyjna rewelacja.

                          Wydaje mi się, że w dużej mierze rola sama w sobie. Tam absolutnie wszystkie elementy skrojone są na poszarpanie damskich serc wink: z jednej strony zabijaka, z drugiej tragiczna postać, nieszczęśliwie zakochany, biedak z absolutnych dołów społecznych, któremu jakoś udało się wybić, kiedy trzeba wrażliwy, a kiedy trzeba rżnąć mieczem, to rżnie aż wióry lecą, do końca lojalny, itd. No, czego chcieć więcej smile A że jeszcze na dodatek Yoo Yeon Seok stanął aktorsko i "wyglądowo" na wysokości zadania, to już tylko wartość dodana smile

                          PS. Na temat imienia kota się nie wypowiem, ale piękny słodziaczek.
                          • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 23.04.22, 12:09
                            Ten miecz tak specjalnie w jego głowie
                    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 22:22
                      Jestem dokładnie tego samego zdania. Wcześniej widziałam Yoo Yeon Seoka w 2-3 rolach, zazwyczaj niezbyt fajnych, ostatnio przed Sunshine chyba w Gu Family Book, i uważałam nie tylko za drewniaka ale wręcz za brzydkiego i niesympatycznego aktora.
                      A rola japońskiego zabijaki odczarowała dla mnie tego aktora, To była najlepsza i najlepiej zagrana postać filmu. I jak potem oglądałam Hospital Playlist to już inaczej go postrzegałam.

                      A z Lee Byung Hyunem ponoć fajny film "pewnego razu w lecie" czy jakoś tak. Trafiłam na trailer na yt i mnie zainteresował. poczytałam i wciągnęłam na listę. Szczególnie że jego uśmiech rozwala, szczególnie jak był młody. A film z początku lat dwutysięcznych. trailer www.youtube.com/watch?v=F5lll0EOmlA
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 22.04.22, 23:40
                        jasnoklarowna napisała:

                        > A z Lee Byung Hyunem ponoć fajny film "pewnego razu w lecie" czy jakoś tak. Trafiłam na trailer na yt i mnie zainteresował. poczytałam i wciągnęłam na listę.

                        Ja bym ci na tę listę jeszcze parę oprócz "Once in a Summer" wciągnęła big_grin

                        Te nasze listy nie mają końca uncertain
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 19.04.22, 23:09
      Ja dziś z innej beczki. Przypadkiem trafiłam na interii na artykuł o masakrze dokonanej w koreańskich wioskach przez młodego policjanta w 82 roku.
      kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-krwawa-zbrodnia-w-koreanskich-wioskach-policjant-wchodzil-do,nId,5957816
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 13:32
        Przeczytałam. Szokująca historia. Ile osób zabił... Ciekawe dlaczego został odesłany z Seulu na tak daleką prowincję gdzie pracował na słabo opłacanym stanowisku a miał dostęp do magazynu broni ot, tak. Do granatów! Co było z nim nie tak w Seulu?
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 15:17
          Chyba dużo było z nim nie tak, a wysłali w teren żeby się problemu z miasta pozbyć. Ja nie wiem, 5 wiosek obskoczył zabijając jak leci, zanim się wysadził, to trzeba było mieć na*rane w głowie od dawna i to mocno. Nie kojarzę aż takiej 1 osobowej masakry. Nawet Brevik tylu nie zamordował.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 15:30
            Pamiętam, że kiedyś na DI widziałam podobną historię. Facet (chyba w GB) chodził po domach i strzelał do ludzi. Obleciał tak kawał osiedla i zabił wiele osób. Ale nie tyle co w SK.

            O, znalazłam: pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Hungerford
            Przypadkowo ten morderca też miał 27 lat.
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 20:35
      Słodki jeżu. Zebrało mi się na uzupełnienie braków w "klasycznych" dramach i odpaliłam Boys Over Flowers. Sorry, ale bez rzucania ku.wami się nie obejdzie.
      Jak, jakim, ku.wa, sposobem, to się stało tak sławne?? Myślałam, że tylko tymi nieszczęsnymi fryzurami mi podpadną, ale to jest tak strasznie, strasznie głupie, że słów mi brak (zwłaszcza tych parlamentarnych tongue_out).
      Przecież tam wszyscy są na maxa popie.doleni i toksyczni. Że już o grze aktorów nie wspomnę. The Heirs przy tym to jest arcydzieło dram szkolnych, no dobra "arcydzieło".
      I jeszcze istnieją ze 3 czy 4 inne wersje tego wiekopomnego dzieła?
      Zdziwienie nie pozwoli mi dzisiaj zasnąć 🤯😵😲
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 21:19
        A daj spokój, zaczęłam kiedyś bo jest nawet na Netfliksie, i ze wstrętem wyłączyłam. Na to się nie da patrzeć kompletnie!

        A ja sobie teraz oglądam dramę z 2019 z Lee Jun Ho, "Confession". I całkiem spoko jest, nie zanudza (przynajmniej jak dotąd, a jestem po sześciu odcinkach). Nawet powiedziałabym, że podoba mi się bardziej niż "The Good Manager" (Manager Kim). Jun Ho gra mocno powściągliwie. Na początku nawet byłam trochę zawiedziona, ale po jakims czasie widzę, że taka stonowana gra pasuje do postaci, która jest trochę zmęczona (słabe serce), trochę smutna i nieskora do okazywaniu emocji, ze względu na smutną przeszłość. Mimo, że tu również mamy chłopaka (juz bardziej mężczyznę) po przejściach, podobnie jak w Just Between Lovers, to nie ma tu w ML tej złości na świat i tego dążenia do szczęścia mimo wszystko i na przekór losowi.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 22:11
          "Confession" do pewnego momentu oglądało mi się świetnie, ale potem przytłacza pierdylionem starych powiązań między bohaterami. Ostatnie odcinki oglądałam już dawkując powoli i robiąc przerwy, bo inaczej nie skończyłabym. Ogólnie serial dobry, no i Junho big_grin Muszę te jego najnowsze filmy zobaczyć.
        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 23:00
          Mnie się Confession ogólnie nawet podobało, choć w połowie też miałam syndrom o którym Gosiak pisze.
          Ale jak by mnie pytali to godny polecenia.
          No i: Junho, i wszystko jasne jak klasyk by powiedział.
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 11:27
            jasnoklarowna napisała:


            > No i: Junho, i wszystko jasne jak klasyk by powiedział.

            He he, mam nadzieję, że nie skończę jak ta fanka z tego programu (od ok. 5. minuty) - Hello Counsellor (gośćmi są 2PM)

            www.youtube.com/watch?v=oTiT8dt0OD8&t=1588s
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 12:19
              kurt.wallander napisała:


              > He he, mam nadzieję, że nie skończę jak ta fanka z tego programu (od ok. 5. min
              > uty) - Hello Counsellor (gośćmi są 2PM)

              Ha ha, nadzieja nadzieją, ale kto wie, może teściowa już tam gdzieś listy wyżalne śle, że zamiast się zajmować jej syneczkiem, ty się w podpuchnięte oczka Junho wpatrujesz dniami i nocami 😃

              Mnie dla odmiany rozczulił dzisiaj Jung Hae In wylatujący na Hawaje cały na biało i z zieloną torebunią przewieszoną przez ramię. Od razu zobaczyłam Teletubisia, nie pamiętam, Tinky Winky chyba 🤣😂
              Trzeba mieć jakąś rozrywkę na starość, a co tam 🙂
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 17:11
                Niewykluczone, że jestem juz bohaterką kolumny porad w jakiejś gazetce wink

                Trochę martwi mnie kolejny planowany projekt dramowy Jun Ho - zapowiada się bardzo sztampowa drama o ponurym chaebolu. W dodatku partnerować mu będzie Yoon Ah, która aktorką jest słabą. Po The Red Sleeve to może byc rozczarowanie. mydramalist.com/article/2pm-s-lee-jun-ho-and-girls-generation-s-im-yoon-ah-is-set-to-star-in-a-new-drama
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 18:04
                  Za to jest też dobra wiadomość dla fanek Lee Min Ki-ego do których i ja się zaliczam. Emitują właśnie dramę z nim, nie pamiętam dokładnego tytułu, coś w deseń "moje notatki z dnia zwycięstwa" czy jakoś tak. Na zagranicznym N już podobno dostępny, na polskim jeszcze nie, ale jest szansa, bo była opcja zaznaczenia przypomnienia o emisji pod tym tytułem.
                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 18:36
                    O, to i ja sobie dodałam przypominajkę. Angielski tytuł na Netfliksie to "My Liberation Notes".

                    A skro juz przy Netfliksie jesteśmy, to w połowie maja znika z niego "Uncontrollably Fond", w związku z tym napoczęłam dramę. Pierwszy odcinek spoko, ale wydaje mi się, ,że czytałam o niej mocno krytyczne opinie.
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 18:44
                      Mnie się UF nie podobał w ogóle. Było w nim wiele odstręczających szczegółów. Nie będę spoilerować ale ML w przeszłości zrobił FL wielkie świństwo.

                      Z nowości gdzieś mi wpadło w oko , że będzie emitowana nowa drama z Jae Wook Kimem. Crazy Love. I podobno nieoczekiwanie dobra wyszła.
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 18:54
                        heca7 napisała:

                        > Z nowości gdzieś mi wpadło w oko , że będzie emitowana nowa drama z Jae Wook Ki
                        > mem. Crazy Love. I podobno nieoczekiwanie dobra wyszła.
                        >

                        Właśnie dzisiaj spróbowałam i nie podeszła mi. Niby ten schemat, którym jedzie ma być podobno parodią takowych, ale, no jakoś nie 🤷. Przy czym nie ma się co sugerować, bo opinie ma faktycznie bardzo dobre.
                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 20:43
                          Ja na 3 odcinku Crazy Love jestem. Ale dopiero koło połowy drugiego mnie zaciekawiło. Przy bitwie cebulą rżałam ze śmiechu, choć generalnie gagi zebrane z całej kinematografii, całe mnóstwo klisz. Ale zaczyna się robić ciekawsze, bo 1 odcinek mnie lekko rozczarował. Ale dla Kima dotrwam do końca, jak tendencja wzrostową się utrzyma to może być fajnie.
                          Heca, ale na Netflixie ma być? Wiesz coś kiedy? To bym się wstrzymała. Na razie na dramahood po angielsku oglądam.
                          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 21:10
                            Właśnie nie ma nic na Netflixie. Ale my zawsze w ogonie jesteśmy uncertain Piszą w internetach, że pierwsze dwa odcinki są nudne i nie zapowiadają dobrej zabawy. A potem nieoczekiwanie się rozkręca.
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 23.04.22, 16:35
                      kurt.wallander napisała:

                      > A skro juz przy Netfliksie jesteśmy, to w połowie maja znika z niego "Uncontrol
                      > lably Fond", w związku z tym napoczęłam dramę. Pierwszy odcinek spoko, ale wyda
                      > je mi się, ,że czytałam o niej mocno krytyczne opinie.

                      Zmobilizowana tym niedługim zniknięciem z N też zaczęłam i nawet 2 odcinki obejrzałam bez bólu. Naprawdę dalej jest tak źle, że będę żałować, że w to weszłam? Tzn. wiem, że chusteczki trzeba mieć przygotowane, chodzi mi bardziej o to czy fabuła rozczarowuje i nie ma co czasu tracić.
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 23.04.22, 17:44
                        Wiesz, ja bardzo źle odebrałam tą dramę. Nie podobało mi się zachowanie ML. Pierwszy przykład z brzegu. Porzucenie kobiety na poboczu w środku śnieżnej zimy, po środku niczego. Gdyby nie usłyszał w radiu, że gdzieś tam było potrącenie to by nie wrócił po nią. A ona zemdlała na poboczu. I takich zachowań było więcej. O najbardziej żenującym, wręcz karalnym, które spieprzyło koncertowo jej życie nie będę spoilerować ale czuję niechęć do autora scenariusza, który to wymyślił. Taki jest mój osobisty odbiór tego serialu. Oczywiście nie zakładam, że inni odczytają ją identycznie. Ale ja nie chcę jej już nigdy widzieć.
                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 23.04.22, 19:05
                          No, powiem ci, że mnie raczej zainteresowałaś niż zniechęciłaś. Na zasadzie: co też on takiego mógł wykręcić, że hecę aż odpycha? smile Na razie to ja go raczej odczytuję jako typowego dramowego ML, co to traktuje FL jak ostatni dupek. Dużo takich sad

                          Na dodatek wyczytałam, że tam się Junho pojawia, więc teraz to już muszę kontynuować.
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 23.04.22, 19:10
                            gosiak555 napisała:

                            > No, powiem ci, że mnie raczej zainteresowałaś niż zniechęciłaś. Na zasadzie: co
                            > też on takiego mógł wykręcić, że hecę aż odpycha? smile Na razie to ja go raczej
                            > odczytuję jako typowego dramowego ML, co to traktuje FL jak ostatni dupek. Duż
                            > o takich sad

                            O to to. Typowe, chciałoby się powiedzieć.

                            >
                            > Na dodatek wyczytałam, że tam się Junho pojawia, więc teraz to już muszę kontyn
                            > uować.

                            Ha! Faktycznie. No to ja już też co najmniej do tego 4. odcinka obejrzę smile
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 18:39
                    Lee Min Ki?! To ja się melduję.
                    • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 24.04.22, 09:26
                      heca7 napisała:

                      > Lee Min Ki?! To ja się melduję.
                      >
                      no i ja tez
                      zwlaszcza ze po siedmu "wymeczonych/przewijanych" odcinkach "My room mate is Gumiho" szukajac w desperacjii czegos ogladalnego, napatoczylam sie na " Beauty Inside" wlasnie z Lee Min Ki. Jestem na razie w pierwszym odcinku i zapowiada sie niezle.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 22:14
        gosiak555 napisała:

        > Słodki jeżu. Zebrało mi się na uzupełnienie braków w "klasycznych" dramach i od
        > paliłam Boys Over Flowers. Sorry, ale bez rzucania ku.wami się nie obejdzie.

        > rcydzieło".
        > I jeszcze istnieją ze 3 czy 4 inne wersje tego wiekopomnego dzieła?
        > Zdziwienie nie pozwoli mi dzisiaj zasnąć 🤯😵😲

        Chyba Meteor Garden na Netflixie jest na tej podstawie. To chińska drama. I w porównaniu do BOF o wiele lepsza choć nie bez wad oczywiście wink W każdym razie aktorzy mają normalne fryzury wink

        Ps: wiesz... w BOF gra ukochany przez wiele fanek Lee Min Ho suspicious
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 22:48
          heca7 napisała:

          > orównaniu do BOF o wiele lepsza choć nie bez wad oczywiście wink W każdym razie a
          > ktorzy mają normalne fryzury wink

          Te fryzury i równie zabójcze futrzane kołnierze to jest nic w porównaniu z grą aktorów i fabułą. Tak że, heca, ja ci z radością wierzę na słowo, ufam bezgranicznie i nie będę sprawdzać 🙂

          > Ps: wiesz... w BOF gra ukochany przez wiele fanek Lee Min Ho suspicious

          Oj wiem. Mam złośliwą nadzieję, że musiał wstawać o 3 nad ranem żeby mu zdążyli zakręcić te wszystkie jakże piękne i godne pożądania loki 😛
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 23:27
            A widziałaś ML w polecanym wyżej A Man Called God? Ten dzielnie walczy z LMH o palmę pierwszeństwa wink Nawet mu widać wsuwki z boku głowy wink
      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 22:57
        Ha ha.
        To otrzęsiny wreszcie przeszłaś. Szok fryzurowo futrzany zaliczony 😉.
        Fryzem może konkurować jedynie z A Mann Called God 😀 ale tam przynajmniej trochę napięcia i namiastka sensacji.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 23:20
          jasnoklarowna napisała:

          > Ha ha.
          > To otrzęsiny wreszcie przeszłaś. Szok fryzurowo futrzany zaliczony 😉.

          Się śmiej. Człowiek tu przyszedł w szoku poznawczym, podzielić się przeżyciami, z myślą że pomożecie przezwyciężyć traumę i co? Śmichy chichy.

          Netflix powinnam pozwać za straty moralne. Tam przy przycisku play powinno być jakieś ostrzeżenie. Nie wiem, jakaś czerwona kartka z napisem F4, czy coś 🤷.
          😉
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 23:28
            Bo chyba nikt nie ogląda BOF na poważnie. Wszyscy raczej dla jaj.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 20.04.22, 23:55
              heca7 napisała:

              > Bo chyba nikt nie ogląda BOF na poważnie. Wszyscy raczej dla jaj.
              >

              O, matko, no mam nadzieję, że te głupoty które tu wypisuję nie zabrzmiały poważnie. Przyprawiło mnie to "dzieło" o napad głupawki i tyle smile
              W każdym razie chwilowo wystarczy mi nadrabiania dramowej klasyki wink
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 21.04.22, 08:59
                Nie zabrzmiały poważnie smile Też obejrzałam chyba pół pierwszego odcinka aby mieć jakieś pojęcie o tym co jest grane. Po przeczytaniu notki na Wikipedii zaczęłam rozumieć czemu ten serial jest taki dziwny- został oparty na japońskiej mandze wink Tak się spodobał w kraju ojczystym , że nakręcono nawet jego sequel. Podobnie na Tajwanie. Dopiero ostatnia wersja (nr.6!)- chińska zaczęła mieć ręce i nogi i została oceniona całkiem pozytywnie. Być może reżyser uczył się na błędach poprzedników tongue_out
                Co ciekawe tylko w Korei odbiło... (kto zajmuje się stylizacją aktorów w filmie?!) ... z fryzurą ML. U dołu porównanie:
                pbs.twimg.com/media/DY8TJ4mVwAA7fWB.jpg
    • heca7 Imię dla kota potrzebne :) azjatyckie...pomóżcie 22.04.22, 22:42
      Oczywiście nawiązujące do azjatyckiego hopla 😉
      Jak dotąd znalazłam jakiś spis koreanskich imion dla kota. I pasuje mi nawet Shiro. Podobno oznacza to "bialy" po koreansku. Tylko, że jak wrzucę w google translate to jakoś mi co innego wyskakuje 😜 Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli możecie. Wiec może imię japońskie- dla mężczyzny ale brzmi fajnie-Kitaro? Jakieś inne pomysły? Coś z azjatyckich dram? Żeby dobrze się kota wolało 😉
      Kot, płci męskiej pojawi się u nas za jakieś dwa tygodnie. A wygląda tak, jego umaszczenie może będzie inspiracją:
      • jasnoklarowna Re: Imię dla kota potrzebne :) azjatyckie...pomó 22.04.22, 22:53
        Moja córka z mężem kota przybłędę nazwali bibimbap, bo im się podoba to słowo (i raz im smakował bibimbap) dla mnie to za długie.
        A że ja kulinarna to kota bym nazwała Jajang czyli Dżadżang od sosu z czarnej fasoli. Dla mnie najwygodniejsze są 2 sylabowe do wołania. Jeszcze Kimbap fajny, prosty i bez r (bo prawie nie wymawiam)
        • kurt.wallander Re: Imię dla kota potrzebne :) azjatyckie...pomó 22.04.22, 23:47
          Ubiegłaś mnie, miałam zaproponować kimbap. Kulinarnie jeszcze: kimchi [kimci], tofu, jeśli biały, albo z japońska miso albo sushi.

          A może imię ulubionego aktora?

          Albo Kookie (od Jangkookie?) wink
          • jasnoklarowna Re: Imię dla kota potrzebne :) azjatyckie...pomó 23.04.22, 11:47
            A mnie jeszcze przyszło na myśl, jak lubisz Lee Min Ki-ego to może Woori czyt. Łuri z Because this is my first life. Tam nazwali kota Woori czyli "nasz"
          • heca7 Re: Imię dla kota potrzebne :) azjatyckie...pomó 23.04.22, 12:01
            Kimchi mi się podoba i baaaardzo lubię Lee Min Ki więc Woori też fajny. Kimbap czy bibimbap raczej nie przejdzie u męża, za dużo dla niego koreańszczyzny wink Dziękuję za pomysły. Jak nam kociaka szwagierka przywiezie (bo to od jej przyjaciółki mieszkającej w Sanoku) to ostatecznie zdecydujemy co do niego pasuje smile Dzieci nic nie wiedzą ale sądzę, że najbardziej ucieszy się nasza kotka półtoraroczna. Jej tak brakuje drugiego kota...Kotor był inny, kocur, miał swoje sprawy, swoich kolegów, którzy czekali na sąsiedniej pustej działce żeby się pobawić. A ona zaczepia a to nas (chętnie się bawimy ale kotami nie jesteśmy) albo psa. Nasza buldożka ją lubi, traktuje ją jak członka stada ale nie bardzo rozumie o co chodzi w kociej zabawie. Więc myślę, że Panna Cota będzie małym kolegą zachwycona.
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 18:49
      Kończę 2 dramy: Business Proposal i Crazy Love. W obu zostały mi po 2 odcinki.

      I powiem tak: Business niby śmiesznawa, druga para fajna, główna moim zdaniem gra świetnie ale zawiodłam się trochę. Główny do bani. Gra fatalnie, mam wrażenie że stylizacją przypomina głównego z Secretary Kim, ale w goszym wydaniu, ta fryzura mu wcale nie pasuje. Do tego strasznie irytuje mnie ten jego wytrzeszcz. Albo robi specjalnie taką minę, albo coś kombinował z oczami. Jak patrzy na kogoś/coś to tak otwiera oczy na okrągło. Nie wiem jak to opisać, bo oczu nie ma dużych a otwiera je szeroko. W kochankach czerwonego nieba mnie to nie drażniło tak bardzo, bo tam grał niewidomego i myślałam że to element gry.
      Biorąc pod uwagę szum jaki towarzyszył emisji tego serialu to jednak jestem trochę zawiedziona.
      Ale serial ogólnie nie jest najgorszy więc mimo wszystko polecam.

      Crazy Love. Faktycznie po pierwszym odcinku zastanawiałam się czy oglądać dalej bo się trochę zniechęciłam. Główny zadufany w sobie, robi ludziom dziwne jazdy, główna zrozpaczona diagnozą, jakoś tak. No ale zawzięłam się i w połowie drugiego coś ruszyło, atak główne przy użyciu cebuli i młotka mnie rozbawił więc zostałam. Faktycznie prawdą jest, że akcja zyskuje na atrakcyjności wraz z ilością odcinków, znika łzawe melo którego spodziewałam się po pierwszym odcinku. Główną jako aktorkę lubiłam średnio bo ma charakterystyczną dość urodę, ale gra fajnie. Główny wygląda średnio korzystnie. Ma niedopasowaną fryzurę i widać po nim chyba te ilości papierosów które pali, bo brzydko się starzeje. Zmarchy ma większe niż o dekadę starsi od niego aktorzy. Poza tym jak dla mnie to on stworzony do ról psychopatów. Ale nie gra źle. No i dla mnie fajnie że wpleciono wątek z lekka sensacyjny, zawsze odrobina napięcia wychodzi na plus, a tego mi brak w pierwszym serialu.
      Dużo gagów pozbieranych po różnych filmach, ale nie razi to jakoś bardzo.

      O ile B Proposal po pierwszych odcinkach u mnie trochę obniżyła loty, to Crazy jest coraz lepsza, możliwe że nawet przegoni w ogólnej punktacji BP. Więc generalnie też polecam.
      Ciekawa jestem waszych odczuć, kto obejrzy dajcie znać.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 19:14
        Mnie się Business Proposal podoba. Ja właśnie nie przepadam za dramami, gdzie jest wszystkiego po trochu i komedia, i dramat, i kryminał, i jeszcze fantastyka. Więc tutaj podoba mi się, że jest to głównie romans + trochę obyczajowy, trochę bajeczka. Ahn Hyo Seop kiepską grę wynagradza mi wyglądem, przyjemnie mi się na niego patrzy. Jeśli chodzi o jego fryzurę, to widziałam już takie memy, że jest on synem Park Seo Joona z "What Happens..." wink, więc nie tylko ty zauważyłaś tu podobieństwo.

        Jestem co prawda dopiero w połowie, mam nadzieję, że sie nie popsuje.

        Drugiej dramy nie widziałam i nie jest jakoś wysoko na liście moich priorytetów dramowych, nie przepadam ani za Kim Jae Wookiem, ani za Krystal Jung.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 19:15
          Jesli któraś nie widziała jeszcze mojego ulubionego Strangers from Hell, to zachęcam. Wyczytałam gdzieś, że usuwają z Netfliksa 14 maja. Równiez Hwarang (15 maja, jesli dobrze pamiętam).
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 20:05
            kurt.wallander napisała:

            > Jesli któraś nie widziała jeszcze mojego ulubionego Strangers from Hell, to zac
            > hęcam. Wyczytałam gdzieś, że usuwają z Netfliksa 14 maja. Równiez Hwarang (15 m
            > aja, jesli dobrze pamiętam).

            Kurt nie masz litości 😠, już mnie w Uncontrollably Fond "wrobiłaś"😜, a teraz jeszcze to. Do Hwarang robiłam już kiedyś podejście, nie wciągnęło mnie, ale obiecałam sobie, że jeszcze spróbuję. I najwyraźniej nadszedł czas.

            A Strangers mówisz, że warto? Nie miałam w planach, a dodawanie czegokolwiek do listy to zuo 😤.
            • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 21:47
              Hwarang to taka trochę bajeczka, ale fajnie się ogląda. Kilku młodych tam zaczynało. I nawet jeden z BTS.
              Go Ara czyli główna b.fajnie gra, choć moim zdaniem super się sprawdza też w rolach komediowych. No taką ma dla mnie twarz, mimikę. Strangers nie widziałam jeszcze.
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 22:48
              gosiak555 napisała:


              > Kurt nie masz litości 😠, już mnie w Uncontrollably Fond "wrobiłaś"😜, a teraz
              > jeszcze to. Do Hwarang robiłam już kiedyś podejście, nie wciągnęło mnie, ale ob
              > iecałam sobie, że jeszcze spróbuję. I najwyraźniej nadszedł czas.

              Hwarang ma kompletnie z dudy pierwszy odcinek. Mnie tak zniechęcił, że drugie podejście zrobiłam po paru tygodniach. Ale dla samych ślicznych aktorów warto. Gdzie znajdziesz jednocześnie Park Hyungsika, Minho z Shinee, i V z BTS? A dla fanek na dokładkę jeszcze Park Seo Joon (któremu nie potrafili dobrać twarzowej fryzury przez wszystkie odcinki).
              >
              > A Strangers mówisz, że warto? Nie miałam w planach, a dodawanie czegokolwiek do
              > listy to zuo 😤.

              Uwielbiam ten serial, dla fabuły, strasznej, groteskowej, czasem śmiesznej (ale to zdecydowanie czarny humor). Po obejrzeniu bałabym się zamieszkać w goshiwonie wink
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 23:19
                Nie wiem czy po tym opisie skuszę się na Strangers wink Potem będę bała się w nocy iść na siku wink A co do Park Seo Joona to ja współczuję jego styliście. Dobranie mu odpowiedniej fryzury to walka z wiatrakami. A stylista z Itaewon musiał go nienawidzić big_grin
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 26.04.22, 12:00
                kurt.wallander napisała:

                > Hwarang ma kompletnie z dudy pierwszy odcinek. Mnie tak zniechęcił, że drugie p
                > odejście zrobiłam po paru tygodniach. Ale dla samych ślicznych aktorów warto. G
                > dzie znajdziesz jednocześnie Park Hyungsika, Minho z Shinee, i V z BTS? A dla f
                > anek na dokładkę jeszcze Park Seo Joon (któremu nie potrafili dobrać twarzowej
                > fryzury przez wszystkie odcinki).

                Czy bardzo podpadnę, jeśli powiem, że w życiu nie widziałam ani nie słyszałam ani BTS ani Shinee? 😜😊 I na dodatek nie przepadam za Park Seo Joonem. 🤷‍♂️ Wierzę, że mi wybaczycie to straszne faux pas 😁, tak po starej, dobrej znajomości.
                A do Hwarang zrobię drugie podejście dla Hyungsika. Może tym razem się uda.
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 26.04.22, 12:06
                  Ja słyszałam tylko przelotnie jak akurat córka słuchała, ale nie rozpoznam.
                  Także ten, też jestem w mniejszości, a opinia mojej córki jest taka że ostatnimi czasy chyba zaczęli bardziej pod amerykański czy zachodni rynek podpasowywac piosenki i to podobno pogorszyło jakość, podobno to już nie to i gorzej jej się słucha.
                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 21:30
                    Coś w tym jest. Np. wielki hit "Butter" ani mnie, ani córce, fance BTS, się nie podoba.

                    Zobaczymy, jaka będzie nowa płyta, jesli zbyt amerykańska, to będzie rozczarowanie. Przyznam, że dla mnie USA od dłuższego już czasu jest jakies takie passe, a w Korei sukces w USA wciąż jest wyznacznikiem sukcesu w ogóle. Mam nadzieję, że Europa stanie się modna wśród koreańskich wykonawców, bo w tej chwili "world tournee" oznacza u nich tournee po Stanach, ewentualnie jeszcze w Japonii, czy Tajlandii.
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 22:07
                      Noo, jeszcze Hong Kong wink
                      Mój ulubiony zespół FT Island w Warszawie był smile
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 25.04.22, 19:36
        Na razie jestem po 10 odcinku Business Proposal. I od piątego w górę podoba mi się coraz bardziej. Odkąd para sobie trochę wyjaśniła skończyły się przerysowane zachowania, szczególnie głównej pary. Noo, może nie skończyły ale ograniczyły do przyzwoitej ilości wink Para drugoplanowa z dużą chemią, sympatyczna, naturalna. Łatwo można ich sobie razem wyobrazić. Widać, że gra sprawiała im przyjemność- vide mecz koszykówki. ML ciągle wystylizowany na wampira wink Rzeczywiście wygląda trochę jak podróba Park Seo Joona. Tylko jest strasznie zagłodzony wink Nadal jestem #teamdziadek (nawet był żart z jego fryzury!), oraz #teamkaraluch big_grin
        Czekam na upload 11 odcinka na DQ. Coś mam wrażenie, że teraz dramowo się coś musi spieprzyć wink Generalnie fajna drama. W tej chwili dałabym jej 9/10. Odjęłam za przesadne wygłupy tongue_out

        Obejrzałam w międzyczasie My Mister. Wreszcie , po miesiącach odkładania. Ciężka ta drama. Przerażające jak człowiek potrafi być pozostawiony sam sobie, bez pomocy. A wystarczyło dziewczynie podpowiedzieć dwa razy. Dosłownie DWA. Raz o tym, że mogła nie spłacać długów a drugi raz, że bezpłatnie mogła umieścić babcię w domu opieki. 10 lat cierpienia. Awantur, pobić wielokrotnych, głodu, siedzenia w zimnie i po ciemku... Wkurzał mnie strasznie najmłodszy brat ML. Skopałabym mu tyłek. Niezdecydowany dupek. I na koniec brakowało mi jakiegoś rozwinięcia tematu gangstera od długów. Liczyłam, że zrobi coś więcej niż oddanie nagrań. Nie wiem... że pojawi się na pogrzebie babci? Że przeprosi osobiście? To by nie zmazało tego co zrobił ale jakoś zabrakło mi tego... Nawiązując do wyglądu aktorów w Crazy Love (nie widziałam) ,SML w My Mister jest grany przez aktora z 1971r (Kim Jeongmin). Przy czym wygląda on o wiele młodziej niż aktor grający ML (Seon Gyun Lee). Myślałam, że jest kilka lat młodszy. Tymczasem jest od ML o 4 lata starszy!
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 21:12
      No to dziewczyny...która będzie oglądała? wink
      www.viki.com/tv/38390c-boys-over-flowers-2-returns
      Na razie japońskie wink Po zdjęciu widać, że inspirowano się u ML fryzurą koreańską suspicious Chyba w wolnej chwili spojrzę z ciekawości.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 21:31
        Ja się nie skuszę. Koreańska wersja to koszmar, a japońskie dramy jakoś do mnie nie przemawiają.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 22:09
          Do mnie też nie przemawiają. Jeśli oni się tak "kochają" to strach myśleć jak wygląda u nich wojna tongue_out Ale z ciekawości zobaczę z jeden odcinek.
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 22:04
        A ić wink z takimi propozycjami tongue_out

        Za to powiem Ci, że złe czyny ML nie zniechęciły mnie jednak do Uncontrollably Fond i został mi już tylko ostatni odcinek. Wprawdzie przeżyłam straszne chwile 🙃 gdy, już wciągnięta, odkryłam, że tych odcinków jest aż 20, ale jak widać jakoś poszło. Wpisało mi się bardzo w depresyjny nastrój.
        A Junho pojawił się na 5 sekund, no może 6 big_grin
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 27.04.22, 23:03
          Mnie też UF wciągnęło, mimo tych okropnych motywów, typu ciągnięcie za nadgarstek, wyciąganie siłą z samochodu itp.. W dramie mogę to pooglądać, w rzeczywistości kopałabym po jajach, skoro nie rozumie, jak sie do niego mówi. No nie jest to cute i tyle. Szkoda, że z głównej zrobili takie popychadło. Ja jestem co prawda dopiero na 12. odcinku, może później będzie lepiej....
          Junho faktycznie nie nawystępował się.... Uzupełniam sobie jutjubem np (zwróćcie uwagę na tytuł filmiku z dopiskiem [pɜːfɪkt] wink )
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 09:26
            kurt.wallander napisała:

            > Mnie też UF wciągnęło,

            Wczoraj skończyłam. Patrząc trzeźwo do wielu rzeczy można by się oczywiście przyczepić, ale to jest zdecydowanie drama z tych emocjonalnych i tak na nią patrząc, bardzo mi sie podobała. Nie wylałam hektolitrów łez, ale tu i tam parę uroniłam. Zwłaszcza, że prawdziwa choroba Kim Woo Bina wchodziła mi tu w paradę. Zagrać taką rolę i chwilę później, albo nawet w trakcie dowiedzieć się, że fikcja jakoś się urzeczywistniła, to musiało być okropne przeżycie.
            A samą chorobę, mimo wielu smutnych i przejmujących momentów, pokazali jednak bardzo łagodnie.

            > mimo tych okropnych motywów, typu ciągnięcie za nadgarst
            > ek, wyciąganie siłą z samochodu itp.. W dramie mogę to pooglądać, w rzeczywisto

            Dramowa norma, wrrr. Z takich typowo koreańskich motywów najbardziej rozwaliło mnie zamknięcie ML w sypialni (jak się robi emotkę z wybałuszonymi oczami?). Tak po prostu, manager uznaje sobie, że zamknie dorosłego faceta i będzie go więził, dla jego dobra oczywiście. A ten: dorosły, bogaty, inteligentny, bynajmniej nie żaden wioskowy głupek, zamiast natychmiast zadzwonić na policję i rozgonić całe to powalone towarzystwo, dzwoni po mamusię, która zresztą przyklaskuje decyzji managera. Takie rzeczy tylko w kdramach.

            A co do złego czynu ML z przeszłości, fakt, postąpił wrednie, ale to co się stało uważam jednak za wypadek. Owszem zawiniony przez niego, ale ani nie mógł tego w żaden sposób przewidzieć, ani nie było to jego intencją.

            > to cute i tyle. Szkoda, że z głównej zrobili takie popychadło.

            Z jednej strony popychadło, ale z drugiej potrafiła też być bezczelna, uparta i stawiająca na swoim. A najbardziej mnie w niej ujęło, na tle tych wszystkich uczciwych i świętych do bólu FL, to że brała łapówki 😂🤣
            • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 01.05.22, 10:48
              Ale czemu nie można uciec z jakiejś sypialni ?
              No bez przesady
          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 09:26
            kurt.wallander napisała:

            > Mnie też UF wciągnęło,

            Wczoraj skończyłam. Patrząc trzeźwo do wielu rzeczy można by się oczywiście przyczepić, ale to jest zdecydowanie drama z tych emocjonalnych i tak na nią patrząc, bardzo mi sie podobała. Nie wylałam hektolitrów łez, ale tu i tam parę uroniłam. Zwłaszcza, że prawdziwa choroba Kim Woo Bina wchodziła mi tu w paradę. Zagrać taką rolę i chwilę później, albo nawet w trakcie dowiedzieć się, że fikcja jakoś się urzeczywistniła, to musiało być okropne przeżycie.
            A samą chorobę, mimo wielu smutnych i przejmujących momentów, pokazali jednak bardzo łagodnie.

            > mimo tych okropnych motywów, typu ciągnięcie za nadgarst
            > ek, wyciąganie siłą z samochodu itp.. W dramie mogę to pooglądać, w rzeczywisto

            Dramowa norma, wrrr. Z takich typowo koreańskich motywów najbardziej rozwaliło mnie zamknięcie ML w sypialni (jak się robi emotkę z wybałuszonymi oczami?). Tak po prostu, manager uznaje sobie, że zamknie dorosłego faceta i będzie go więził, dla jego dobra oczywiście. A ten: dorosły, bogaty, inteligentny, bynajmniej nie żaden wioskowy głupek, zamiast natychmiast zadzwonić na policję i rozgonić całe to powalone towarzystwo, dzwoni po mamusię, która zresztą przyklaskuje decyzji managera. Takie rzeczy tylko w kdramach.

            A co do złego czynu ML z przeszłości, fakt, postąpił wrednie, ale to co się stało uważam jednak za wypadek. Owszem zawiniony przez niego, ale ani nie mógł tego w żaden sposób przewidzieć, ani nie było to jego intencją.

            > to cute i tyle. Szkoda, że z głównej zrobili takie popychadło.

            Z jednej strony popychadło, ale z drugiej potrafiła też być bezczelna, uparta i stawiająca na swoim. A najbardziej mnie w niej ujęło, na tle tych wszystkich uczciwych i świętych do bólu FL, to że brała łapówki 😂🤣
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 09:30
              O masz. Co to za cholerstwo z tymi zdublowanymi postami. Żebym chociaż nacisnęła 2 razy, ale nie.
              W każdym razie sorry.
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 09:57
              Ja Kim Woo Bina uwielbiam. Świetny aktor, wielki talent. Ale ta drama mnie umęczyła i wkurzyła - to już wiecie 😉 Natomiast aktorsko ML nie mogę nic zarzucić-perfekcyjny w każdym calu. Na szczęście z choroby wyszedł i oby juz nigdy nie wróciła.
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 10:19
                heca7 napisała:

                > Ja Kim Woo Bina uwielbiam. Świetny aktor, wielki talent.

                Ja mam do niego taki bardziej ambiwalentny stosunek. Dobrze gra, fakt, w roli w UF bardzo mi się aktorsko podobał, ale jak dla mnie to on ma coś takiego w twarzy, że obsadzałabym go wyłącznie w rolach psychopatów 🤷‍♀️
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 10:33
                  KWB jako badboy w The Heir skradł cały show. Jak dla mnie pasował do roli idealnie i jako jedyny był warty poświęconego czasu.
                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 12:02
                    heca7 napisała:

                    > KWB jako badboy w The Heir skradł cały show. Jak dla mnie pasował do roli idea
                    > lnie i jako jedyny był warty poświęconego czasu.
                    >

                    Mnie w The Heirs nie ruszył. Badboy to jeszcze nie to. Taki całkowity psychol mi do niego pasuje. Grał gdzieś takowego?
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 15:30
                      Taki absolutny badboy to chyba nigdzie 😉 moooze w Friend. The Great Legacy? Bo gra gangstera.
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 10:19
                heca7 napisała:

                > Ja Kim Woo Bina uwielbiam. Świetny aktor, wielki talent.

                Ja mam do niego taki bardziej ambiwalentny stosunek. Dobrze gra, fakt, w roli w UF bardzo mi się aktorsko podobał, ale jak dla mnie to on ma coś takiego w twarzy, że obsadzałabym go wyłącznie w rolach psychopatów 🤷‍♀️
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 10:22
                  Znowu?? Ki cholera? Wychodzi na to, że to mój komputer dzisiaj wariuje.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 10:02
          A'propos 5 sekund niech mi ktoś powie gdzie w My Mister był Park Hae Jin!?! Wydawalo mi się, że oglądałam dokładnie ,nie przewijałam ale PHJ ni widu ni słychu 😉
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 11:16
            A skąd wiesz, że miał tam być? Ani w obsadzie dramy, ani w jego filmografii nic nie ma o tym.

            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 15:27
              kurt.wallander napisała:

              > A skąd wiesz, że miał tam być? Ani w obsadzie dramy, ani w jego filmografii nic
              > nie ma o tym.
              >

              Wyświetla się gdzieś na dole w spisie aktorów. Jako Gyumduk 🤷‍♀️
              Lewy dolny róg zdjęcia.
          • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 28.04.22, 21:22
            >A'propos 5 sekund niech mi ktoś powie gdzie w My Mister był Park Hae Jin!?

            chyba go nie bylo, w wikipedii np. nie ma "My Mister" na liscie jego seriali
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.05.22, 11:03
              senin1 napisała:

              > >A'propos 5 sekund niech mi ktoś powie gdzie w My Mister był Park Hae Jin!?
              >
              > chyba go nie bylo, w wikipedii np. nie ma "My Mister" na liscie jego seriali


              Czyli jakaś pomyłka.
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 01.05.22, 10:47
      Skończyłam Abbys.
      Zerknęłam na fali Ahn Hyeo Seopa, wcześniej omijałam bo miała wiele krytycznych opinii, że po ciekawym wejściu robi się coraz gorzej.
      I okazało się po raz kolejny że chyba gustem odstaję od większości bo mi się nawet podobało.
      Ahn gra chyba lepiej niż w Proposal, za to jest mocno opryszczony. I chudzielec straszny.
      Lekka wtrętka fantastyczna, Seo In Guk przez kilka sekund jako cameo, romansik, kryminałek. Można się niby czepnąć kilku rzeczy ale ogólnie polecam.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 01.05.22, 11:06
        Mnie Abbys się podobało. Nie pamiętam już szczegółów ale w sumie historia nie była taka prosta i nieskomplikowana. Zaczęła się dość smutno i krwawo, potem też krwawo bywało. Więc lekki romansik to wcale nie był. A ML i FL do siebie pasowali.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 01.05.22, 13:15
          Ja należę do tych, które nie strawiły Abyss. Jesli nie usuną z Netfliksa, to może jeszcze kiedyś wrócę.
    • marianna1960 Re: Koreańskie seriale 4.0 02.05.22, 05:35
      Polecam serial Pachinko na podstawie książki o tym samym tytule pojawiły się już wszystkie odcinki na Apple TV+ jeden z najlepszych seriali tego roku www.serialowa.pl/333288/pachinko-final-recenzja-sezon-1-opinie/
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 20:28
        Ematki w tym wątku wyżej już Pachinko dokładnie omówiły...
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 20:20
      Ok, skończyłam wreszcie Business Proposal. 12 odcinków, z czego 4 pierwsze mnie mocno irytowały z powodu pary ML i FL. Zbyt groteskowe, sztuczne, przerysowane zachowania. Od piątego odcinka zrobiło się lżej i śmieszniej. Choć nie bez ciągłych klisz. Do jedenastego było naprawdę dobrze ale dwunasty mnie rozczarował. Potwierdził moją opinię, że Koreańczycy nie umieją w zakończenia. Finał rozmyty, bez iskry. Nie wiem po co to roczne przesunięcie, też mało wyraźne. Po łebkach potraktowano parę drugoplanową. Wątki słabo pozamykane. Trochę takie pójście na łatwiznę. Całe to zamieszanie koło tej dramy jak rozumiem spowodowane scenami pocałunków? Szczególnie tej, o której piszą w internetach, z okularami? suspicious Zgadzam się, sceny pocałunków były dobre. Żyrandol w apartamencie ciekawy big_grin Generalnie podtrzymuję swoją ocenę 9/10.

      I teraz nie wiem co dalej. Wchodzi Showtime Begins! z Park Hae Jinem, Now We Are Breaking Up z Jang Ki Yongiem oraz Legally Romance z Huang Zi Tao. Lista bez końca. Zabraknie mi doby wink A kończę jeszcze Blood.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 20:26
        I jeszcze obiecane zdjęcie. Woori pije z filiżanki chińskiej mleko dla kociąt 🥰
        Panna Cota w furii...
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 20:52
          Kot mi przez to twoje arystokratyczne kociątko w kompleksy wpadnie. W życiu nie pił z chińskiej porcelany wink

          Co do Business Proposal zgadzam się z tym co napisałaś, tylko oceniam znacznie niżej. A co do niekończącej się listy, no cóż, wchodzi jeszcze Bloody Heart z Jang Hyukiem 🤷‍♀️.
          Ja się aktualnie umartwiam nad Thirty Nine. W połowie jestem. Nie da się ukryć, że smutne.
          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 22:00
            Proposal, nie było złe, ale po szumie sądząc spodziewałam się czegoś bardziej wbijającego w fotel. Cóż, zakończenie po łebkach, wątek przyjaciela myślałam że będzie pociągnięty ale się urwał, druga para też nie do koca wiadomo co z nimi i ojcem.

            Co do następnych to kończę Crazy Love.
            Jest jakiś nowy z Ji Chang Wookiem, może będą puszczać. A w międzyczasie do starszego czegoś sie przymierzam, Białe Noce któraś oglądała? Po pierwszych scenach wydaje mi się że to może być coś w stylu Empire of Gold, nawet główna ta sama, dość specyficzna, nie jakaś piękność, jej najbardziej znana rola to chyba Królowa Seon Deok.

            Heca kocię śliczne, imię takoż, poidełko też wymiata. Dawaj fotkę tej Panny Coty jeszcze.
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 22:57
              Białe Noce oglądałam bardzo dawno i przyznam, że mnie nie wciągnęły. Historia słabo się kleila , ML mi nie pasował do FL. Nudziłam się.
              W Business Proposal miałam wrażenie, że drama składa się z urwanych scenek nie przechodzących płynnie jedna w drugą. Nie wiem czemu zwykle kręcą 16 odcinków a tutaj zmieścili się w 12. Zabrakło mi czasu kiedy obie pary po prostu są ze sobą już całkiem jawnie- może skończyły się pomysły na śmieszne scenki rodzajowe? 😉. Co do SML to on chyba zamieszkał z SFL. Tak by wynikało z ich zachowania.
              A Panna Cota to dachowiec, który przyjechal pewnego zimowego wieczoru samochodem zastępczym 🙂 urodziła się prawdopodobnie na parkingu Panka. Stąd tak chyba pokochała trawę.
            • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 22:02
              > A w międzyczasie do starszego czegoś sie przymierzam,<

              Ja czekajac na kolejne odcinki 'ongoing' dramas natknelam sie na komedie (parodie?) romantyczna "Birth of a Beauty" . Na razie (3 odc) podoba mi sie. Uwaga: sporo seksualnych aluzji i innych 'smaczkow". dwoch przystojnych ML. Przyjemnie sie oglada, czesto zabawne a nawet smieszne.
              w skrocie: Jest o kobiecie, ktora jest otyla, i jej maz zostawia ja dla innej.

              spojler, (ale to i tak jest w pierwszym odcinku)







              przechosdzi operacje plastyczna i przerobiona na boginie probuje sie na mezu odegrac.

              jak na razie, warto polecic
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 22:07
                Popatrz, a ja Birth of A Beauty przerwałam po pierwszym odcinku i dałam tej dramie niechlubną jedną gwiazdkę wink
                • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 09:39
                  w drugim odcinku plot sie zageszcza. Trzeci, ktory wlasnie skonczylam, tez wprowadza jakies nowe elementy. Jest np watek "samobojswo, czy ktos pomogl. Pojawia sie tez chciwa chebolowa rodzinka. i sa jakies rozkminy glownego z przeszlosci.

                  jednym slowen to, czego kilka z was nie lubi, taka mieszanka gatunkow. Jak na razie mnie idzie dobrze m i mam nadzieje ze dobrne przynajmniej do polowy.

                  Porownujac z Business proposal, to jakby takie same, z tym ze BP jest bardziej konsekwentny w trzymaniu sie wiernosci gatunkowi.

                  zobacze co sie stanie z Beauty.

                  Jak na razie wpadlam jak sliwka w kompot w "our Blues". Fajny jest, troche jak "my mister' tylko troche (chyba) lepiej z fabula.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 10:02
                    Po My Mister muszę odpocząć od takich ciężkich życiowo historii.
                    Co do BP, gdzie wszyscy się zachwycają scenami pocałunków itd. Znalazłam coś nowego Now, We Are Breaking Up. Nie wiem z czym to porównać ale wiecie po tych wszystkich cnotkach-niewydymkach dramowych jestem zgorszona suspicious Jak to tak Koreanki mogą lubić seks, nie miętolić nerwowo sukienki, nie całować się z otwartymi oczami, nie upadać na czyjąś twarz. I do tego uprawiać ONS!!!!! Jestem po pierwszym odcinku. ML jest grany przez villaina z My Mister. Liczę , że DQ się ogarnie i w miarę szybko przetłumaczy całość. Bo zapowiada się apetycznie suspicious
                    • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 11:39
                      > Po My Mister muszę odpocząć od takich ciężkich życiowo historii<

                      dla mnie "my Mister' po obejrzeniu calosci, nie byl wcale ciezki. Prerazily mnie tylko pierwsze 2-3 odcinki, gdzie glowna miala pomagac w wywaleniu m in. glownego z roboty. Bylo to dla mne zapowiedz 'hardcore", zwlaszcza przy uwzglednieniu jej 'ponurej sytuacji zyciowej. Jak juz sie przelamalami zaczelam dalsze odcinki, to okazalo sie, ze wszystko jakos lagodnieje i zaczelam to ogladac jako zyciowy, realistyczny serial, mimo swinstw jakie niektorzy robili innym.

                      Our Blues jest po prostu realistyczny, taki "zyciowy". Hisorie, ktore sie tam dzieja, to takie jakby wycinki z zycia niejednago Kowalskiego. Bez podkrecanego dramatyzmu czy sensacyjnosci. Posiadaja jednakze doze odpowiedniego napiecia.

                      Ja lubie takie seriale, ale byl czas, - niedawno, ze wolalam takich nie ogladac. Bajki tez lubie, ot przekladaniec jest chyba dla mnie najlepszy. Dlatego lece teraz w ten "birth of a beauty".
                      Nie porywa, ale jest wiele gorszych, ktorych oceny poszybowaly, ze hej!
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 15:08
                        W My Mister oprócz tej intrygi mającej na celu wyrzucenie w sposób perfidny ML przerażało zachowanie gangstera. To jak tłucze FL wielokrotnie i jej niepełnosprawną babcię. Jak je nachodzi, stalkuje, grozi śmiercią , zachowuje się jak alfons w stosunku do prostytutki , której ciągle rośnie dług było trudne do obejrzenia.
                    • wzosia Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 15:40
                      Niestety wg mnie Now we are breaking up dobrze się zapowiadał a potem upadł i się nie podniósł. Zmęczyłam i nie powtórzę. Jako fanka języka francuskiego mogłam go posłuchać w wersji koreańskiej. Chociaż życiowe doświadczenia z chińczykami mówiącymi po francusku są nie do przebicia.
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 16:10
                        Jestem po pierwszym odcinku więc jeszcze nie zarejestrowałam upadku wink Ale jeśli tak jest to wielka szkoda.
                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 09.05.22, 22:00
                    no i skonczylam Birth of a Beauty

                    Jak ktos jest w fazie 'nie mam co ogladac' to owszem, moge polecic

                    ostrzegam: tematy chaebolowe, walka o sukcesje, intrygi itp
                    pierwszy odcinek nie zacheca, do 4-tego jest lepiej, pozniej ma sie ochote odlozyc, bo nuuuda, ale jak juz sie przebrnie do 10-tego(przewijajac), to sie rozkreca i wciaga(no mnie przynajmniej wciagnelo)

                    plusy: jest romans ale nie ma typowych romkomowych klisz ( pluszakow, wesolego miasteczka, itp), intrygi trzymaja w napieciu (gdzies tak od 10-tego odcinka)

                    minusy: caly plot jest dosyc kliszowy, glowne role srednio zagrane, tzn czasami ma sie wrazenie, ze to pastisz albo jakas dziwna maniera,
                    SFL dobrze zagrana, rodzina SML denerwujaca

                    Nie jest to arcydzielo ale jakies 8 mozna dac
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 22:17
            Mój też nie miał pić z porcelany 😉 ale kupiłam tylko jedna miseczkę myśląc , że będzie pił wodę z miski Panna Coty. Ale na razie są na wojennej ścieżce.

            Z Jang Hyukiem mówisz. Zapisuję! 😍
            I jeszcze pospamuje kotkiem na koniec
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 22:54
              Słodziaczek do zagłaskania na śmierć 🙂

              Swoją drogą, jedyne dwie dramy ze zwierzętami trzymanymi w domu jakie pamiętam to Uncontrollably Fond z psem i Because This Is My First Life z kotem. A nie, jeszcze w Romance Is a Bonus Book SML miał w mieszkaniu psa. Poza tym same łańcuchowe psy przy budzie czy koty wałęsające się gdzieś po obejściu 🙁
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 03.05.22, 23:04
                Faktycznie. Zwierząt jest mało. A w UF pies trafia na podwórko do budy gdzie absolutnie być nie powinien 🤬 ale wiecie, że jestem cięta na ten serial 😜 Jutro przejrzę listę dram i napiszę gdzie jeszcze znalazłam zwierzęta.
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 19:31
                  Wok Of Love Jang Hyuk opiekuje się bezdomnym kotkiem. A Only Side By Side With You ML ma owczarki niemieckie. W Bride Of Century ML opiekuje się kotem. W Well Intended Love ML chyba daje psa żonie. Pamiętam, że w jakiejś dramie mieli żółwia. A w kilku rybki. I to by było na tyle.
                  • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 19:50
                    Rybki i żółwie pasują do Korei
                    Ale owczarki niemieckie ??????
                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 22:06
                    Ale ta opieka nad kociakiem w Wok of Love to z dudy raczej była.

                    W Hometown Cha Cha Cha był jeż hodowany w domu w małej klatce. Raczej męczenie zwierzaka niż opiekowanie się nim.
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 23:01
                      Gdzieś, nie pamiętam gdzie też był kot , który najczęściej siedział w klatce. Opiekowała się nim para SML. Nie pamiętam jednak co to za drama. W innej (chińskiej na pewno) ML miał ukochane koty, którymi zajmowała się czasem mieszkająca obok FL i kiedyś po pijaku zapomniała , że on już wrócił, wlazła wieczorem do jego mieszkania i na oczach zdumionego ML je ponownie nakarmiła big_grin
                      A co do kociaka w WOL to cały czas zastanawiałam się jakim cudem on nie wpadł pod samochód na tej ruchliwej ulicy tongue_out I chyba był tylko po to aby spiknąć SML z panią weterynarz ale potem ten wątek prawie zarzucono.
              • bertie Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 18:31
                Mały domowy piesek, a do tego kurczak występuję w Still 17. Ale macie rację, że zwierzęta to rzadki widok w k-dramach.
                Za to koreańscy idole to mają psów dostatek, albo raczej mają ich rodziny, bo wątpię aby sami mieli czas się nimi zajmować poza zrobieniem zdjęcia na insta i może jak trzeba było siedzieć w domu, bo pandemia...
                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 18:39
                  A niektórzy kotów, jak Lee Jun Ho. Gdzieś obiło mi się o uszy stwierdzenie, że jest lokajem swoich kotów wink A że i ja kociara, a nie psiarą, to oczywiście dodatkowo mnie tym ujął.

                  A ja dzisiaj zabrałam swoje córki do kociej kawiarni z jedzeniem azjatyckim (koreańsko-japońskim) z okazji napisania przez średnią matury z polskiego smile Przyjemne miejsce.
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 19:18
                  Lee Min Ki ma koty i z tego co pamiętam wspiera organizacje pomocowe. Wielu koreańskich aktorów i celebrytów ma psy i koty. Kiedyś przypadkowo trafiłam na pożegnanie/pogrzeb ukochanego psa Arona Kwaka z Nu'esta. 64.media.tumblr.com/101831ba81a28a04544148cbf42027c6/tumblr_pe5cbhp4xH1so0t70o2_1280.jpg
                  Nie mogę teraz znaleźć zdjęcia ale pies leżał na takim posłaniu z kwiatów. I nie dam głowy ale chyba został skremowany.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 19:40
                    Znalazłam
                    www.instagram.com/p/CRsudWgJvBy/?utm_source=ig_embed&ig_rid=28854c54-a02a-47ea-870e-b2ef1ed7054d
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 04.05.22, 22:27
                      To z ciekawostek jeszcze, Jun Ho napisał piosenkę dla swojego zmarłego kota.
    • wzosia Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 15:48
      Niedawno chciałam obejrzeć coś krótkiego i nietypowego i wybrała japońską dramę: Choosing Spouse by Lottery. Jest na Viki. Spodziewałam się czegoś głupiego i bardzo miło się zaskoczyłam. Temat spłycony ale ogólnie całkiem nieźle opisany w tych 8 odcinkach. Wiem, że japońskie filmy są specyficzne ale ten z każdym odcinkiem u mnie zyskiwał. Polecam. A może ktoś już oglądał i się wypowie.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 16:13
        Nie wiem czy kiedyś już nie zaczęłam tej dramy tylko jakoś mnie nie wciągnęła. Może znowu spróbuję...
      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 4.0 05.05.22, 19:19
        Tego nie widziałam, ale jeśli japońskie ci podchodzą to Love Is Phantom jest nie najgorsza. Taki trochę romans, niby bez scen, ale nie da się ukryć w nim że sex istnieje i że głównym się podoba.
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 07.05.22, 08:29
        > Niedawno chciałam obejrzeć coś krótkiego i nietypowego<

        Ja wlasnie zaczelam ogladac cos krotkiego i nietypowegi, mianowicie " Sound of Magic" , tylko 6 odcinkow., calosc jest na naszym Netflixie. Na razie mi sie podoba (jestem w drugim odcinku). Rola jaby napisana dla JCW. troche za malo musicalu jak dla mnie, ale w sumie fajnie sie oglada.
        • wzosia Re: Koreańskie seriale 4.0 08.05.22, 20:14
          Też zaczęłam oglądać jestem po 1 odcinku i jest ok.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 08.05.22, 21:09
          A w internetach jakąś krytykę tego serialu przeczytałam. Coś, że za krótki i ogólnie plot się nie udał. Mimo to zamierzam obejrzeć.
          • senin1 Re: Koreańskie seriale 4.0 08.05.22, 22:25
            > A w internetach jakąś krytykę tego serialu przeczytałam. Coś, że za krótki i ogólnie plot się nie udał.<

            Ja juz skonczylam. Zgadzam sie z krytyka. Plot taki sobie, nie udalo sie wyjsc poza dramowa sztampe dramatyczna przeszlosc, watek kryminalny (po jakiego grzyba? no chyba ze wyobrazni zabraklo), za malo muzyki, za malo magii, za malo ...JCW

            JCW moim zdaniem, swietnie sie do tej roli nadawal i dobrze ja zagral.

            mam wrazenie, ze zabraklo veny i nie udalo sie napisac wiecej piosenek/muzyki. Choc wizualnie i pod wzgledem gry jest bdb, to brak jakiejs iskry, mode jakiejs wpadajacej w ucho muzyki. Piosenki raczej smutnawe, a przydaloby sie cos z "ump!", z jajem

            Ale ogolnie wrazenie pozytywne.
            Moze kiedys zrobia re-make and pojda w kierunku 'totalny pozytywny odlot i szal'
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 4.0 09.05.22, 10:19
              Czasem pomysł na dramę jest dobry ale wykonanie kiepskie i rozłazi się w szwach. Albo brakuje sensownego zakończenia tak jakby reżyser bał się i wolał bezpieczne a sztampowe albo w ogóle brak pomysłu na zapełnienie 16 odcinków i para snuje się bez celu i ikry po ekranie. A szkoda. Oglądam dość dużo dram chińskich i widzę, że tam w modzie jest wyciąganie przeszłości głównych bohaterów. W sposób rozwlekły i szczegółowy opisuje się czasem ich dzieciństwo i pierwsze spotkanie. Jak możecie się domyślić kogo tak naprawdę obchodzi co Karolek powiedział Kasi w 7 klasie szkoły podstawowej! Jak było ważne to wystarczy o tym wspomnieć a nie przeżywać przez ponad połowę odcinków. No i trafiłam na Legally Romance. Na Viki ocena 9,5 (podejrzewam fanki ML tongue_out).
              W pierwszym odcinku FL jest asystentką swojego dawnego kolegi z wydziału prawa. Nie napisała jakiegoś ważnego egzaminu i tak 11 lat zeszło. Najpierw pomagała swojemu chłopakowi , też prawnikowi a kiedy on wyjechał za granicę na 4 lata , pracę zaproponował jej obecny szef-kolega. Chłopak wraca, ona odkrywa, że wykorzystywał informacje wyciągane od niej w celach zawodowych i podczas sprzeczki z jej szefem dochodzi do wypadku. FL odchodzi a słabo widząc nocą wpada do studzienki ściekowej. Zapada w śpiączkę i jeszcze raz przechodzi przez etap studiów, poznania zarówno chłopaka jak i obecnego bossa. Ponieważ jest dojrzalsza o 11 lat to inaczej widzi wiele kwestii. Odkrywa wcześniej niezauważone wydarzenia i gesty. Nie popełnia tych samych błędów. No i cudownie, ciekawie. Tylko czemu do jasnej Anielki trwa ten etap przez 25 na 33 odcinki?! Umęczyłam się np oglądając szczegółowy występ studenckiego teatru wink Dałabym 10 tej dramie na Viki gdyby nie rozwleczony temat studiów głównych bohaterów.
              I jeszcze kamyczek do tematu zwierząt- FL podczas wycieczki do parku rozrywki (a jakże tongue_out ) wygrywa na loterii... szczeniaka! Beagle'a! Czegoś takiego sobie w Europie nie wyobrażam...
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 4.0 09.05.22, 11:45
                heca7 napisała:


                > I jeszcze kamyczek do tematu zwierząt- FL podczas wycieczki do parku rozrywki (
                > a jakże tongue_out ) wygrywa na loterii... szczeniaka! Beagle'a! Czegoś takiego sobie w
                > Europie nie wyobrażam...
                >

                Oni nawet jeśli kochają zwierzęta, to często nie mają pojęcia o psychologii zwierząt i behawiorystyce. Aż mnie otrząsa, kiedy widzę człowieka wymuszającego na kocie całowanie w pyszczek (znaczy się człowiek trzyma łepek kota w obu rękach i całuje go w mordkę), albo zbliżającego twarz bardzo blisko psiej mordki, gdy pies jest na łańcuchu, nie ma możliwości uciec, ewidentnie widać reakcje ucieczkowo-obronno--uległe (odwracanie głowy i wzroku od człowieka postrzeganego jako agresora). Jakiś taki kompletny człowiekocentryzm, zwierzak nie jest wartością sam w sobie, jedynie jako źródło przyjemności i rozrywki dla człowieka.

                Uogólniam na podstawie tego, co zaobserwowałam. Pewnie i w Korei są znawcy zwierząt, taką mam przynajmniej nadzieję.
    • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 05.05.22, 16:22
      Można od dzisiaj składać pre-order na najnowszy album.

      Moja córka zamówiła sobie rano, jeszcze przed wyjściem na maturę, najbardziej wypasiony zestaw smile
      • bertie Re: Są tu fanki BTS? 05.05.22, 22:08
        Ceny przesyłki są zabójcze... bo tak nawet nie jest jakoś mega drogo, 80 zł za najtańszą wersję. Może jak kiedyś do tej Korei dotrę, to sobie pokupuję jakieś co ładniejsze albumy do postawienia na regale. Bo na razie wystarcza mi sama muzyka z netu, taki mało łasy na photobooki/karty/plakaty ze mnie fan wink
        • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 05.05.22, 22:44
          Moja zamawia z polskich sklepów, kiedyś kpopowo głównie, ostatnio kpopszop. Ona lubi dodatki, te wszystkie książeczki ze zdjęciami, plakaty itp. Ciuchów, kosmetyków i używek nie kupuje, to ją stać smile
          • heca7 Re: Są tu fanki BTS? 06.05.22, 10:51
            Ja nie fanka BTS (ale jak mi YT podpowie to leci i nie wyłączam) za to dziękuję za te strony smile Już sobie buszuję.
            Aaaa i spóźnione ale szczere- trzymam kciuki za maturę Twojej córki smile
            • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 06.05.22, 11:03
              Na kpopowo córka się ostatnio obraziła, bo ogłosili, że jakaś kwota z każdego produktu będzie przeznaczona na pomoc uchodźcom z Ukrainy, a następnie dokładnie o taką kwotę podnieśli ceny. Dobroczynność kosztem cudzego portfela trochę ją zdenerwowała. Ale asortyment mają szeroki, trzeba przyznać i wcześniej głównie tam kupowała.

              Dzięki za kciuki, już jedzie po podstawowym angielskim, ale prawdziwa zabawa zacznie się w nast. tygodniu wraz z rozszerzeniami smile
              • wzosia Re: Są tu fanki BTS? 06.05.22, 13:50
                Co rozszerza?
                • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 06.05.22, 19:39
                  matematykę, biologię i angielski
                  • wzosia Re: Są tu fanki BTS? 06.05.22, 21:18
                    Czyli w czwartek zakończone. Potem relaks i w czerwcu nowa płyta.
                    Jest czas na muzykę, dramy i spotkania.
                    Moja kończy 16 maja i w ostatnim tygodniu maja planujemy babski wypad do Francji i Belgii. Będziemy się martwić w lipcu wink.
                    Życzę twojemu dziecku klęski urodzaju czyli "dostałam się na wszystko i co wybrać?"
                    • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 07.05.22, 12:54
                      wzosia napisała:


                      > Moja kończy 16 maja i w ostatnim tygodniu maja planujemy babski wypad do Francj
                      > i i Belgii. Będziemy się martwić w lipcu wink.

                      A co zdaje?


                      > Życzę twojemu dziecku klęski urodzaju czyli "dostałam się na wszystko i co wybr
                      > ać?"

                      Nawzajem smile
                      • wzosia Re: Są tu fanki BTS? 08.05.22, 00:37
                        Polski, angielski, biologię i chemię. Studia wybrała rozbieżne i potrzebuje różnych kombinacji tych przedmiotów.
                  • heca7 Re: Są tu fanki BTS? 07.05.22, 09:00
                    Wow! Matematykę... ja jak widzę zadanie z matmy to ogarnia mnie panika wink

                    Chyba sobie kupię lighsticka Big Bangu. Szukam też LS od FT Island.
                    • kurt.wallander Re: Są tu fanki BTS? 07.05.22, 12:53
                      He he, zdolności matematyczne to ma nie po mnie, z pewnością wink

        • jasnoklarowna Re: Są tu fanki BTS? 07.05.22, 08:54
          Właśnie Wiola na blogu mówiła, że jakiś czas temu Korea zlikwidowała przesyłki do Polski tzw listowe, względnie tanie, teraz nawet zwykłą pocztówkę trzeba wysyłać "paczką" koszt coś koło 70 zł najtańsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka