Dodaj do ulubionych

Wszystko od nowa

01.04.22, 11:00
Nie wiem wlasciwie co czuc w tym momencie. Postawilam wszystko na jedna karte i rozwod biore i z ex i wzielam tez z firma (od wczoraj). Teraz siedze w mieszkaniu z omikoronem i dumam, czy to uniose. Potrzebuje pol roku/rok przerwy. Wypalenie totalne na kazdym polu. Organizm tez sie poddal totalnie. Jak ktos nie musi dowalac, to prosilabym o slowo otuchy.
Obserwuj wątek
    • joana.mz Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:15
      podziwiam
      • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:22
        Dzieki, ale nie ma czego, to raczej moj organizm podjal decyzje. Rozsypal mi sie totalnie. A ja go w reszcie posluchalam. Zobaczymy jek bedzie... Ech...
      • igge Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 14:52
        Ja też.
        Jesteś autorko silną kobietą. Teraz potrzebujesz odpoczynku i zdrowienia.
    • alpepe Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:19
      Poklepuję po pleckach delikatnie. Uniesiesz. Spoko. Potrzebujesz tylko czasu.
      • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:26
        Dziekuje Ci 🌺 Bardzo dziekuje!
    • stephanie_harper2 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:24
      Uniesiesz, jesteś dzielna. Co nas nie zabije to nas wzmocni.
      • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:38
        Dziekuje 🌺
    • aqua48 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:27
      Będzie dobrze, daj sobie tylko czas i poukłada się. I rób tylko to co musisz, a resztę odkładaj.
    • anomaliapogodowa11 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:30
      Dasz radę,mnie pomaga zawsze myślenie:za rok o tej porze wszystko będzie lepiej .I zazwyczaj tak to działa,teraz jesteś w środku tej sytuacji,a za jakiś czas będziesz podziwiać wszystko z boku.
      A kobiety są twarde, większość facetów nie umywa się do kobiet,często też pod względem emocjonalnym.
      Przytulam mocno!
    • primula.alpicola Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:33
      Życzę Ci dużo sił. Dbaj o siebie.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:43
      Dasz radę. Tez mierzylam się niedawno z podobnym wyzwaniem, w ubiegłym roku rzuciłam prace i rozwiodłam się. Tez planowałam przerwę, ale nie za bardzo wyszło, życie zaskoczyło mnie na plus smile Czego i Tobie życzę! I dużo siły ❤️
    • babsee Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:45
      Powiem Ci tak- marzec 2021-moja siostra, chwilę po rozwodzie, sama z dwojką dzieci, w wynajmowanym mieszkaniu- kupka nieszczęścia, zero perspektyw w jej mniemaniu. Marzec 2022- moja siostra szcześliwa, SAMA wybudowala domek pod Wroclawiem, bez cięzkiego plecaka w postaci męża, sadzi właśnie swoje pierwsze roślinki. Minął tylko rok.
      Patrz do przodu.Bedzie dobrze.
    • gdanskamarylka Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:46
      Dasz radę! Skoro tak zdecydowałaś, to na pewno to uniesiesz! Powodzenia!
    • geez_louise Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:47
      Albo z hukiem, albo wcale!

      Też przy okazji rozwodu przemeblowałam całe swoje życie, jednym cięciem i była to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Wszystkie wahania i przeciągania, na jakimkolwiek polu, odbiły mi się czkawką.
      • geez_louise Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:49
        I owszem, na początku było trudno, przerażająco, i zastanawiałam się jak to uniosę.
    • perspektywa Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:48
      Będzie tylko lepiej. Czas leczy rany. Nowa, czysta karta przed tobą. Zapiszesz ją jak chcesz. Przytulam. Zawsze po deszczu wychodzi słońce.
    • leosia-wspaniala Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:48
      Uniesiesz, uniesiesz czemu byś miała nie unieść? Powodzenia!
    • g.r.uu Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:49
      Uniesiesz. Pamiętaj że po restarcie komputera zwykle śmiga lepiej. Więc rób restart na zdrowie i powodzenia
    • chatgris01 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 11:50
      A jak kot? Wzielas go teraz do siebie?
    • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 12:20
      Dziekuje Dziewczyny. Jestescie super! Mam wrazenie dzis jakbym sie z zycia wypisala. 🤦‍♀️ Z jednej strony sama jak palec bo chora i uziemiona. Musze sobie jakos radzic. Chatgirl kotu wiedzie sie w domu ex dobrze (dostaje foty). Nie moge sie doczekac, kiedy bede mogla mojego staruszka odwiedzic. Na razie prycham, smarkam i przygladam sie nowemu zyciu. Mysle o przekwalifikowaniu sie totalnym... Odkrylam co mnie teraz kreci. To kontakt ze starszymi ludzmi i opieka nad nimi. Mam wrazenie, ze jak odpoczne chwile, to moze byc to. Lapie od razu kontakt, mam tony cierpliwosci i wzruszaja mnie. Lubie sie kims opiekowac, zamiast siedziec za biurkiem. Pytanie czy w wieku 43-44 lat ma to sens? Moj ostatni przypadek, ktory mnie zmotywowal. Tydzien w pokoju 24/h z babcia z ostra demencja. Jako pacjentka karmilam ja, odpowiadalam 1000 na te same pytania, mowilam siostrom co robic i co ona ma na mysli. Przy pozegnaniu plakalysmy obie. Ona mnie juz nie pamieta. Ale zastanawiam sie, czy to nie bylby dobry/nowy zawod dla mnie? I czy to nie zapozno?
      • lily_evans011 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 17:06
        Znam akurat naprawdę niemłode panie, które jeżdżą do Niemiec opiekować się ludźmi starszymi od siebie ze 20 lat i dobrze sobie radzą.
    • sueellen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 15:00
      Skoro pozbywasz się partnera i zmieniasz pracę, to idź za ciosem i zmień też miejsce zamieszkania. Będziesz mogła zacząć od nowa. Tak zrobiłam i to była najlepsza decyzja ever, choć kosztowało bardzo dużo nerwów i widziałam ciemność przez dłuższy czas. Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to jeszcze raz tyle, że bym się mniej przy tym denerwowała. Jeśli ja dałam radę, to Ty też - konsekwentnie i do przodu smile
      • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 15:29
        Zmienilam! Wszystko na raz. Teraz z domu na malej wsi jestem znow (po latach) w mieszkaniu malutkim w duzym miescie. Na razie sie czaje, bo chora i tak z boku to dogladam bardziej. Ale musialam to chyba zrobic. A teraz sama nie wiem czy to glupota, czy odwaga? A moze jedno i drugie... masa parpierkologii spadla na mnie, ze nawet chorujac caly czas wisze na telefonie. Az czekam na czas, ze nie bedzie trzeba NIC robic i NIC zalatwiac. Na bank dam sobie z pol roku czasu na przemyslenia. Jessu jak mnie to wszystko przewalcowalo. Dziekuje z serca za Wasze wsparcie i doswiadczenia! ❤️🌺
    • gaga-sie Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 15:16
      Skoro się rozwiodlas, to już nie było czego sklejać. Skoro rzuciłaś pracę- to miejsce juz cię przytłaczało. Najpierw wyzdrowiejesz, przyjdzie wiosna, otoczenie rozkwitnie. A potem wszystko się stopniowo poukłada.
      • annanichtvergessen Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 15:43
        To smieszne Wiesz? Bo byl ostatnio watek o zaglaskaniu kota na smierc. Tak czulam sie w firmie, ze wie lepiej co dla mnie dobre... Faktycznie zwialam, bo mialam uczucie, ze wpadam spod rynny pod deszcz... Dzis dziwny pierwszy dzien, ale pod perspektywa covid. Bedzie lepiej! Inaczej, ale lepiej. Kiedys
        • gaga-sie Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 15:57
          Zrobiłaś, co czułaś i dobrze. Poukladasz wszystko po nowemu.
    • buldog2 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 16:24
      Tutaj wiele powiedziano. Od siebie dodam, że to co zrobiłaś i wszystko co napisałaś dowodzi, że jesteś na dobrej drodze, radzisz sobie i sobie poradzisz.🌺
      • buldog2 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 16:46
        🌺c. d. Jeszcze pozwolę sobie zapytać, jak w Twojej byłej już firmie przyjęto decyzję👍 o odejściu?
    • lily_evans011 Re: Wszystko od nowa 01.04.22, 17:05
      Stać Cię teraz na jakiś urlop, wypoczynek, więcej wolnego ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka