28.04.22, 12:32
Kto nigdzie, tak jak ja, nie jedzie na majówkę?
Czy smutno Wam? Mi trochę tak.
Obserwuj wątek
    • feniks_z_popiolu Re: Majówka 28.04.22, 12:51
      Majówka w domu jest fajna smile. Cztery dni boskiego lenistwa, nic nie musisz. Nie tłoczysz się w kolejkach do atrakcji, nie czekasz na jedzonko, nie stoisz w korkach na drogach. Miasto robi się jakby luźniejsze. Odkąd młodzież się usamodzielniła i z rodzicami nie jeździ ja też nie mam parcia aby jechać właśnie w tym czasie
    • babsee Re: Majówka 28.04.22, 12:54
      od paru lat nie jedzimy na majówke i bogu dzieki. Mieliśmy dość absurdalnych cen, mega tłumu, wrzaskow, kolejek do każej atrakcji. Nigdy wiecej.
    • milupaa Re: Majówka 28.04.22, 12:58
      Nie jadę, ale robię plan rozrywek w mieście i okolicy 😀Zupełnie mi nie żal, dla mnie na wyjazdy jeszcze jest za zimno. Wolę długi weekend czerwcowy i wtedy zawsze wyjeżdżam.
    • iwles Re: Majówka 28.04.22, 13:03

      Marzy mi się, żeby całą majówkę lało. Mam trochę zaległych książek do przeczytania i furę zamrożonych pierogów 😁
    • lauren6 Re: Majówka 28.04.22, 13:20
      Smutno mi, a raczej jestem wkurzona, że żłobek nam zamykają 2 maja, bo się zgłosiło za mało chętnych. Jeszcze nie wiem czy wezmę wymuszony urlop czy będę pracować z dwulatką na głowie.

      Majówka 🤮
      • annaboleyn Re: Majówka 28.04.22, 16:31
        Współczuję, właśnie sobie przypomniałam te przemyślne przedszkolne akcje, do każdego rodzica wygłaszane kolejką: "naprawdę państwo przyprowadzają Pelagię i Maurycego? To będą sami siedzieć, bo nikt inny nie przyprowadzi dzieci..." i rodzice dopiero w ostatniej grupie przestawali się na to nabierać.
    • leanne_paul_piper Re: Majówka 28.04.22, 13:33
      Ludzie mają jakiegoś pier#dolca z tą majówka, podczas gdy tak naprawdę wolny jest jeden dzień. Resztę musisz brać z normalnego urlopu, a jeszcze mnie nie popierd#liło, abym brała na siłę urlop w niepasującym mi terminie, gdy potrzebuję go tyle na zimę i lato.
      Jednego dnia ze sobą nie wytrzymasz?
    • noc_na_pustyni Re: Majówka 28.04.22, 13:38
      Nie jedziemy, i nie jest mi smutno. My wyjeżdżamy wtedy, kiedy nam pasuje, a nie że koniecznie w majówkę. Ten termin uważam wręcz za dość niefortunny ze względu na tłok w wielu miejscach i na drodze.
    • aqua48 Re: Majówka 28.04.22, 13:41
      Ja nie jadę. Trochę mi smutno, ale w tym roku sytuacja domowa nie pozwala. Niestety nie pozwala też specjalnie na jakiekolwiek odwiedziny. Trudno. Poczytam, poćwiczę, pospaceruję.
    • mama-ola Re: Majówka 28.04.22, 13:46
      Prawie nigdy nie jeżdżę. Mało tego - mój mąż zawsze wtedy wyjeżdża i jestem sama z dzieciakami.
      Nie narzekam. Dla mnie majówka to czas jak zawsze, jeśli ładnie, to jakiś spacer czy balkon. Mnie wystarczy.
      • igge Re: Majówka 28.04.22, 14:27
        O, to jak u mnie trochę.
        Ja już od jakiegoś czasu cieszę się wiosną, słońcem, kolorami, kwiatami, drzewami, rzeką, lasem, ptakami...
        Czuję się, że majówkę mam jakby odhaczoną. Tylko we wcześniejszym terminie🙃 I w 1dniowych porcjach.
        Mamy jakieś niedoprecyzowane plany krótkiego kilkudniowego wyjazdu majowego po majówce ale nawet nie zdecydowałam gdzie i mam lenia jeśli chodzi o rezerwację lokum.
        Smutna trochę jestem bo pewnie będę jednak lekko za mężem tęsknić w majówkę.
        Co prawda znajomi zapraszają, pewnie też wybiorę się na ognisko.
        • lannnnntana Re: Majówka 30.04.22, 13:07
          igge napisał:

          > Smutna trochę jestem bo pewnie będę jednak lekko za mężem tęsknić w majówkę.
          > Co prawda znajomi zapraszają, pewnie też wybiorę się na ognisko.
          I wy tak pokornie siedzicie z dzieciakami, podczas gdy mężowie realizują swoje pasje? Widuję takich małżonków w swojej okolicy, jest grupa rowerowa, grupa paralotniarzy, quadowców itp. Żony z dziećmi w domu, a oni na luzie - pizza, piwko, odpoczynek. Bo oni muszą SIĘ REALIZOWAĆ - żona nie, ma gotować, sprzątać i czekać z ciepłym obiadem na powrót króla.
          • igge Re: Majówka 01.05.22, 02:03
            Hmm. Wszystko pewnie prawda, w sensie, że i tak to może wyglądać... ale akurat nie nasz przypadek. I mamy- Oli i jeszcze kogoś z tego wątku raczej też nie.
            Małżonek mój po prostu jest w pracy. Dlatego nie ma go z nami.
            A moje dziecko to student więc nie muszę nic organizować. Uczy się aktualnie intensywnie, ma prace do oddania semestralne.
            Mąż przed wyjazdem wzorowo wysprzątał wręcz wypucował na błysk mieszkanie.
            A i okazało się, że wcale nie tęsknię. 🙂
    • cysorz-bez-poczty Re: Majówka 28.04.22, 13:48
      prosbaoporade napisała:
      > Kto nigdzie, tak jak ja, nie jedzie na majówkę?
      > Czy smutno Wam?

      Nigdzie nie jadę i jest mi z tego powodu smutno. Raczej cieszę się.


      >Mi trochę tak.

      Albo mnie trochę tak.
      Albo trochę mi tak.
    • daniela34 Re: Majówka 28.04.22, 14:46
      Będę krążyć miedzy Krakowem a rodzinnym miastem, bo mam parę zaległych spraw do załatwienia. Nie jest mi smutno, wyjazdów w tym terminie nie lubię, bo jest za duży tłok, ale chętnie pojechałabym nad wodę, a na to będzie o kilka stopni za chłodno. Natomiast może wreszcie zrobię nową aranżację balkonu.
      • nenia1 Re: Majówka 28.04.22, 17:45
        zerlinda napisała:

        > 2 pracuję. Ale i tak bym nie wyjechała w tym terminie. Wolę zwykle weekendy a n
        > ie w tłumie ludzi.

        co wy z tymi tłumami? Tłumy są w miejscach popularnych, co wcale nie znaczy, że tych najbardziej
        wartych odwiedzenia. W cholerę i trochę jest miejsc, gdzie tłumów nie ma, trochę kreatywności.

    • kaki11 Re: Majówka 28.04.22, 16:32
      Ja nie jadę. Nawet 02.05 idę do pracy.
      Smutno jakoś mi nie specjalnie. Jasne, że zawsze fajnie jest gdzieś wyjechać, ale nie myślę o tym w tych kategoriach. Odpoczniemy, mieszkamy w ładnej okolicy więc jak będzie pogoda to na jakieś rowery skoczymy. Mąż zaprosił znajomych na grilla jeśli będzie pogoda to trochę czasu razem spędzimy, muszę tylko jedzenie przygotować. Raczej zakładam, że będzie fajnie i że ten czas wykorzystamy na odpoczynek niż żałuję że nie jedziemy.
    • la_mujer75 Re: Majówka 28.04.22, 16:52
      My od kilku lat nie jeździmy. Nienawidziłam tego.
      Kocham dom i nigdy się nie nudzę, a dzieci już tak duże, że nie czuję się w obowiązku zapewniać im atrakcji.
    • jkl13 Re: Majówka 28.04.22, 17:02
      Ja nie jadę. Nie smutno mi,bo nigdy nie jeżdżę.
      Mam plan na orkę na ogrodzie, pogoda zapowiada się wyborna. Mam nadzieję urobić się po pachy wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka