Dodaj do ulubionych

wypada czy nie ? :D

05.05.22, 16:26
Jest sobie 15 osobowa klasa (2 SP) -od tego roku dzieci zapraszaja sie nawzajem na urodziny.niektorzy zapraszaja cala klase,niektorzy wybrane osoby ,tworzac odrebna grupke na whatssap .
Bylo tych urodzin juz kilka,w tym mojej corki-no i dzis dowiaduje sie ze dziewczynka ktora organizuje urodziny w weekend ,zaprosila na impreze wychowawczynię klasy.
Oprocz tego zaprosila tez cala klase (inna sprawa ze pare osob odmowilo ) ale zastanawiam sie czy to wypada?
zadne inne dziecko jej nie zaprosilo ,byly to raczej imprezki albo dla samych dzieci (opcja wolnego dnia dla rodzicow ,my tak zrobilysmy np) albo imprezka integracyjna dla rodzicow przy kawie i winku podczas gdy dzieci bawily sie razem.
traktuje to raczej jako ciekawostke ale teraz zastanawiam sie czy komus tu odjechal peron czy to norma?
Obserwuj wątek
      • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:03
        shellyanna napisała:

        > O ile wychowawczyni nie jest prywatnie znajoma rodziców to dla mnie mega cringe
        > i lizusostwo.

        no wlasnie nie jest,to po prostu dziecko z klasy jak kazde inne.
        Przyznam ze poczulam sie dziwnie,bo w zyciu nie przyszloby mi do glowy zeby zapraszac nauczycieli na prywatne ,pozaszkolne imprezy.
        Zreszta nauczycielka tez ma weekend aby odpoczac przeciez..

          • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:44
            mid.week napisała:

            > A czemu ty się czujesz z tym dziwnie? Nie twoje dziecko, nie twoja impreza, po
            > co sie z tym jakkolwiek czuć?

            a po co na forum sa watki wprost z doopy wziete?mnostwo takich,90% rzeklabym.po co?umiesz odpowiedziec?
            na impreze ide,bo moja corka jest zaproszona ,dlatego sobie rozkminiam.
        • tymianek21 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:17
          Karmello a skąd o tym wiesz???
          Twoje dziecko ci powiedziało???
          Mnie moje przedszkolaki "zapraszają" na wszystkie swoje urodziny😁
          Może solenizantka tak mówi "że panie do niej przyjdzie" a to jest wymyślone!
            • tymianek21 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:27
              Ale solenizantka może mieć bujną wyobraźnie. Mnie zastanawia skąd karmello o tym wie? O zaproszeniu, szukanym prezencie.
              Niektóre dzieci nawet w 2 klasie często wymyslają różne historie.
              • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:29
                tymianek21 napisała:

                > Ale solenizantka może mieć bujną wyobraźnie. Mnie zastanawia skąd karmello o ty
                > m wie? O zaproszeniu, szukanym prezencie.
                > Niektóre dzieci nawet w 2 klasie często wymyslają różne historie.

                ty nie rozmawiasz ze swoim dzieckiem?bo ja z corka codziennie po szkole,o tym co sie wydarzylo ,o ciekawostkach,po prostu opowiada mi swoj dzien.
                mnie ogromnie dziwi ,ze ciebie to dziwi ,ze mozna cos wiedziec od wlasnego dziecka ...
                • tt-tka Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:49
                  karmello29 napisała:


                  > ty nie rozmawiasz ze swoim dzieckiem?bo ja z corka codziennie po szkole,o tym c
                  > o sie wydarzylo ,o ciekawostkach,po prostu opowiada mi swoj dzien.
                  > mnie ogromnie dziwi ,ze ciebie to dziwi ,ze mozna cos wiedziec od wlasnego dzie
                  > cka ...

                  I skad zalozenie, ze to, co wiesz od swojego dziecka, to prawda ? moze zmyslac corka, moze zmyslac kolezanka... to wlasnie ci powiedziano tongue_out
                  • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:52
                    tt-tka napisała:
                    >
                    > I skad zalozenie, ze to, co wiesz od swojego dziecka, to prawda ? moze zmyslac
                    > corka, moze zmyslac kolezanka... to wlasnie ci powiedziano tongue_out

                    wspolczuje traumatycznych doswiadczen ale moja corka nie jest dzieckiem ktore musi klamac wlasna matke tongue_out
                    >
                    >
                    • tt-tka Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:04
                      Tak uwazasz ? jeszcze sie mozesz bardzo zdziwic...
                      mowa jednak nie o klamstwie, tylko o zmysleniu przez corke, lub o zmysleniu przez kolezanke i naiwnosci corki (oraz twojej)

                      PS nie mam traumatycznych doswiadczen, ale krytycyzm wobec tego, co mowia inni, nie tylko dzieci, owszem mam. Przydatny jest.
                      • tymianek21 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:16
                        tt-tka napisała:

                        > Tak uwazasz ? jeszcze sie mozesz bardzo zdziwic...
                        > mowa jednak nie o klamstwie, tylko o zmysleniu przez corke, lub o zmysleniu prz
                        > ez kolezanke i naiwnosci corki (oraz twojej)
                        >
                        > PS nie mam traumatycznych doswiadczen, ale krytycyzm wobec tego, co mowia inni,
                        > nie tylko dzieci, owszem mam. Przydatny jest.
                        >
                        Też tak myślę!
                          • przepio Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 08:35
                            Wyluzuj - tymianek tylko próbował Ci uświadomić, że dzieci mogły coś nieopatrznie zrozumieć. Niczego Ci nie wmawiała. Ty zresztą też dopiero potem napisałaś, że corka widziała, że wychowawczyni jest wręczane zaproszenie.
                            Absolutnie nie odebrałam odpowiedzi tymianka jako pewności, że Twoje dziecko kłamie. Raczej jako podpowiedź, że mogłoby być i tak. A Ty napadlas na nią jakby Ci krzywdę zrobila.
                            • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:38
                              przepio napisała:

                              > Wyluzuj - tymianek tylko próbował Ci uświadomić, że dzieci mogły coś nieopatrzn
                              > ie zrozumieć.

                              ale skad pomysl ze nie jestem wyluzowana?uwielbiam ten pseudo argument smile
                              tymianek mi niczego nie tlumaczy tylko wmawia ,proponuje raz jeszcze ogarnac tekst.
                              nie wiem skad w was to przekonanie ze MUSIALAM cos nieopatrznie zrozumiec i ze dziecko Z PEWNOSCIA cos pokrecilo.
                              naprawde zaczynam wspolczuc relacji z wlasnymi dziecmi.

                              Niczego Ci nie wmawiała. Ty zresztą też dopiero potem napisałaś,
                              > że corka widziała, że wychowawczyni jest wręczane zaproszenie.

                              nie potem tylko w trakcie dyskusji.od poczatku pisalam ze corka nigdy nie koloryzuje wiec nie wiem co to ma do rzeczy.

                              > Absolutnie nie odebrałam odpowiedzi tymianka jako pewności, że Twoje dziecko kł
                              > amie. Raczej jako podpowiedź, że mogłoby być i tak.

                              no to masz problem z odroznianiem podpowiedzi od agresywnego zarzucania klamstwa.trudno,musisz z tym zyc.
                              ponadto to ze ty tak nie odebralas jest jakas wartoscia dodana?rotfl.
                              dwie inne forumki rowniez dziwia sie ze dziecku z miejsca zarzuca sie klamstwo ,to starannie w swoim eseju pominelas.

                              A Ty napadlas na nią jakby
                              > Ci krzywdę zrobila.

                              ojojoj.marzy ci sie guanoburza widze .na razie to ty mnie napadasz bezsensownie zreszta -kuleje u ciebie czytanie ze zrozumieniem ,moze czas pocwiczyc.
                              • iwles Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:50
                                "ojojoj.marzy ci sie guanoburza widze .na razie to ty mnie napadasz bezsensownie zreszta -kuleje u ciebie czytanie ze zrozumieniem ,moze czas pocwiczyc"


                                Ojojoj, te przecinku i kropki po pauzie. Kogoś mi przypominają 🤣🤣🤣
                      • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:18
                        tt-tka napisała:

                        > Tak uwazasz ? jeszcze sie mozesz bardzo zdziwic...
                        > mowa jednak nie o klamstwie, tylko o zmysleniu przez corke, lub o zmysleniu prz
                        > ez kolezanke i naiwnosci corki (oraz twojej)

                        moje dziecko widzialo jak dziewczynka wrecza wychowawczyni zaproszenie.
                        naprawde nie zakladam,ze tak bedzie zawsze ale mam ze swoim dzieckiem na tyle dobry kontakt,ze nie musze z automatu zakladac ze zmysla.
                        to silne przekonanie jakie prezentujesz,ze 9 latki wrecz MUSZA zmyslac,bo przeciez nie moga powiedziec prawdy jest naprawde dosc niepokojace smile
                        >
                        > PS nie mam traumatycznych doswiadczen, ale krytycyzm wobec tego, co mowia inni,
                        > nie tylko dzieci, owszem mam. Przydatny jest.

                        to nie krytycyzm.to trauma i wypowiadanie sie przez pryzmat swoich doswiadczen.naprawde istnieja dzieci ktore nie klamia,nie maja potrzeby koloryzowac oraz mowia rodzicom prawde.
                        nie sadzilam ze zaufanie do wlasnego dziecka to towar az tak deficytowy w dzisiejszych czasach,w sumie przykre.
                        >
                  • majaa Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:20
                    tt-tka napisała:


                    > I skad zalozenie, ze to, co wiesz od swojego dziecka, to prawda ? moze zmyslac
                    > corka, moze zmyslac kolezanka... to wlasnie ci powiedziano tongue_out
                    >

                    A dlaczego uważasz, że należy z góry zakładać, że dziecko kłamie/zmyśla?
                    • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:24
                      majaa napisała:

                      >
                      > >
                      >
                      > A dlaczego uważasz, że należy z góry zakładać, że dziecko kłamie/zmyśla?

                      no wlasnie to mnie przeraza..obie z tymiankiem usiluja mi wmowic ,ze to corka klamie i ze niemozliwe zeby powiedziala prawde.
                      no coz,kazdy sadzi po sobie.
                      ja znam swoje dziecko od 9 lat i nie widze przede wszystkim powodu aby akurat teraz miala zmyslic te historie,urodzin w klasie,jak juz wspomnialam ,bylo od poczatku roku kilka.i dotychczas nie zdarzylo sie aby w czymkolwiek koloryzowala.


          • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:23
            tymianek21 napisała:

            > Karmello a skąd o tym wiesz???
            > Twoje dziecko ci powiedziało???
            > Mnie moje przedszkolaki "zapraszają" na wszystkie swoje urodziny😁
            > Może solenizantka tak mówi "że panie do niej przyjdzie" a to jest wymyślone!

            tak,corka mi powiedziala.to druga klasa podstawowki ,na przedszkolackie klamstewka to juz troche pozno wink
            pozatym corka jest bardzo szczera a przy tym dojrzala jak na 9 lat ,opowiedziala ze pani na przerwie ,przy dzieciach spytala co jej kupic i dwoch chlopcow ogromnie sie zdziwilo,ze pani przyjdzie na urodziny.
            takze nie sadze aby sytuacja byla wytworem wyobrazni.
        • majaa Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:19
          No to trochę się dziwię tej nauczycielce... Bo teraz to już pewnie powstanie taka "nowa świecka tradycja", że się panią zaprasza i co, będzie latała na wszystkie urodziny? Tak by wypadało w tej sytuacji. Życia prywatnego nie ma?
    • majaa Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:14
      Cóż, no niektórzy tak mają, że lubią się poczuć "lepsi" od innych, że niby na taki genialny pomysł wpadli, zrobili coś szczególnego... A tymczasem to taki wyskok od czapybig_grin Nie ma co brać do głowysmile
      • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 17:28
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Nauczyciele też mają rodziny i znajomych.
        > Może być koleżanką matki, siostrą, szwagierką, kuzynką.

        to szkola prywatna ,klasa zaledwie 15 osob ,raczej przez dwa lata kazdy sie mniej czy wiecej poznal-nie sadze aby wychowawczyni byla rodzina tej dziewczynki.
        zreszta ,jak widze po odpowiedziach,tak czy siak nie bardzo wypada aby przychodzila na prywatna impreze ,bedac nauczycielem.
        to moze potem rodzic domysly albo oskarzenia o faworyzowanie no ale na szczescie nie ja wpadlam na ten karkolomny pomysl.big_grin
          • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:37
            1.wetta.1 napisał(a):

            > A mnie oprócz zaproszenia nauczycielki (wtf?) przerażają spotkania integracyjne
            > rodziców z tej klasy przy okazji urodzin dzieci. To wykracza poza mój pejzaż w
            > ewnętrzny😉

            to nie jest jakis nakaz pod lufa AK47 tylko incjatywa dla chetnych wink
            o ile nie jestem jakas wielka fanka takich spotkan o tyle mnie z kolei dziwia "dziki" ,ktore nie potrafia przy kawie czy piwie pogadac z rodzicami dzieci,z ktorymi ich dziecko spedza codziennie po kilka godzin.
            w sumie nie wiem w czym to zaburza wewnetrzny pejzaz bo moja loza duchowa na tym az tak nie cierpibig_grin
            • 1.wetta.1 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:44
              No tak, jak jeszcze wjeżdża piwo przy okazji imprezy dla dzieci to juz dla mnie level hard. Dziękuję sobie w duchu, że moje dzieci są już na tyle duże i wszelkie integracje klasowe są poza mną.
              • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 19:01
                1.wetta.1 napisał(a):

                > No tak, jak jeszcze wjeżdża piwo przy okazji imprezy dla dzieci to juz dla mnie
                > level hard. Dziękuję sobie w duchu, że moje dzieci są już na tyle duże i wszel
                > kie integracje klasowe są poza mną.

                tu powiem szczerze ze ja pozostaje przy kawie .ale nawet ostatnio bylam na urodzinach (klasowych) gdzie mili i zamozni rodzice (a zatem nie patologia podlug powszechnie znanych wytycznych) ,zaserwowali w ogrodzie impre z winem i piwem.
                Dzieci bawily sie razem a rodzice gawedzili .okay,nie oceniam ,osobiscie w takich okolicznosciach nie czulabym sie na tule swobodnie aby napic sie piwa (pije tak rzadko ze dwa chyba zwaliłyby mnie z nog)
            • mallard Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 07:28
              karmello29 napisała:

              > to nie jest jakis nakaz pod lufa AK47

              Osobiście uważam, że bardzo wielkie znaczenie w tym porównaniu ma podanie konkretnego typu broni, oraz prawidłowe użycie w tym wielkich liter. 🙃
              • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:40
                mallard napisał:

                >
                >
                > Osobiście uważam, że bardzo wielkie znaczenie w tym porównaniu ma podanie konkr
                > etnego typu broni, oraz prawidłowe użycie w tym wielkich liter. 🙃

                osobiscie uwazalam cie za milego staruszka na forum dla matek smile ale zaczynam zmieniac zdanie.
                przykro by mi bylo jakbym miala takiego zlosliwego dziadka ,ktory zamiast wypowiadac sie merytorycznie probuje jakos tak nieudolnie zablysnac.
                smuteczek sad
                >
                • mallard Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 11:04
                  karmello29 napisała:

                  > osobiscie uwazalam cie za milego staruszka na forum dla matek smile ale zaczynam z
                  > mieniac zdanie.
                  > przykro by mi bylo jakbym miala takiego zlosliwego dziadka ,ktory zamiast wypow
                  > iadac sie merytorycznie probuje jakos tak nieudolnie zablysnac.
                  > smuteczek sad

                  🤦
        • iwles Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 08:09
          karmello29 napisała:


          > to szkola prywatna ,klasa zaledwie 15 osob ,raczej przez dwa lata kazdy sie mni
          > ej czy wiecej poznal-nie sadze aby wychowawczyni byla rodzina tej dziewczynki.


          Znasz całą rodzinę, bliższa i dalszą, oraz znajomych rodziców wszystkich dzieci z klasy?
          • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:42
            iwles napisała:

            >
            >
            >
            > Znasz całą rodzinę, bliższa i dalszą, oraz znajomych rodziców wszystkich dziec
            > i z klasy?

            ale to musze znac ? chyba nie zrozumialas.
            nie sadze aby dziewczynka byla rodzina wychowawczyni ale nawet jakby byla to tak srednio wypada zapraszac nauczyciela na urodziny klasowe.
            od tego sa uroczystosci stricte rodzinne,zreszta wiekszosc wypowiadajacych sie tutaj ma podobne zdanie.

            >
            >
            • ritual2019 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:51
              karmello29 napisała:

              > nie sadze aby dziewczynka byla rodzina wychowawczyni ale nawet jakby byla to ta
              > k srednio wypada zapraszac nauczyciela na urodziny klasowe.

              Dlaczego nie wypada? Tylko bez porownan do sali sadowej?
              Dziecko moze zaprosic kogo chce, rodzice zazwyczaj to weryfikuja ale generalnie nie ma nic niestosownego w zaproszeniu nauczycielki. To 6-8 latka? Za kilka lat nie bedzie miala takich pomyslow.

              > od tego sa uroczystosci stricte rodzinne,zreszta wiekszosc wypowiadajacych sie
              > tutaj ma podobne zdanie.
              >

              I co w zwiazku z tym? Wiekszosc na forum uwaza ze nie wypada wiec zbojkotujesz urodziny czy moze oswiadczysz ze nie wypada?
              > >
    • primula.alpicola Re: wypada czy nie ? :D 05.05.22, 18:49
      Nie wiem czy wypada, na miejscu nauczycielki ucięłabym łeb (czy łby?) tej hydrze przy samej dudzie.
      Nie zauważyłam, żeby to była norma, chyba że nauczycielka jest jednocześnie kimś z rodziny, ale wtedy nie zaprasza się jej w klasie, przy dzieciach.
      • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:30
        tenjedennick napisała:

        > To dzieci tym wieku mogą mieć konta na komunikatorach?

        a to poprosze o cytat gdzie jest napisane ze dzieci kontaktuja sie poprzez komunikatory.
        cudowny przyklad niechlujstwa ,w sumie jak sie nie czyta kilku linijek tekstu to po co sie wypowiadac?
        • iwles Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:33
          karmello29 napisała:

          > a to poprosze o cytat gdzie jest napisane ze dzieci kontaktuja sie poprzez komu
          > nikatory.
          > cudowny przyklad niechlujstwa ,w sumie jak sie nie czyta kilku linijek tekstu t
          > o po co sie wypowiadac?


          co to jest wg ciebie whatssap ?
            • iwles Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 11:07
              suki-z-godzin napisała:

              > Przeciez to logiczne, ze zaproszenia wysylaja rodzice, "dzieci zapraszaja" to s
              > krot myslowy. Macie jakiegos aspergera, czy takie nikle pojecie od zyciu?
              >


              to może i zaproszenie wychowawczyni jest skrótem myślowym ? big_grin
            • mamkotanagoracymdachu Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 11:10
              suki-z-godzin napisała:

              > Przeciez to logiczne, ze zaproszenia wysylaja rodzice, "dzieci zapraszaja" to s
              > krot myslowy. Macie jakiegos aspergera, czy takie nikle pojecie od zyciu?
              >

              U nas zapraszają dzieci. Ustnie w klasie, albo rysują zaproszenia i wręczają koleżankom i kolegom. Czemu rodzice mieliby coś wysyłać?
    • aqua48 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:27
      Wypada zapraszać każdego kogo się chce i lubi. Zaproszony może przyjąć zaproszenia, a może też odmówić. Co w tym dziwnego, czy niewłaściwego że dziewczynka zaprosiła wychowawczynię? Nauczyciel nie ma obowiązku ograniczać kontaktów z wychowankami tylko do szkoły, może prywatnie się z nimi przyjaźnić i spędzać czas jeśli ma na to ochotę.
      • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:33
        aqua48 napisała:

        > Wypada zapraszać każdego kogo się chce i lubi. Zaproszony może przyjąć zaprosze
        > nia, a może też odmówić. Co w tym dziwnego, czy niewłaściwego że dziewczynka za
        > prosiła wychowawczynię? Nauczyciel nie ma obowiązku ograniczać kontaktów z wych
        > owankami tylko do szkoły, może prywatnie się z nimi przyjaźnić i spędzać czas j
        > eśli ma na to ochotę.

        no jak widac po wiekszosci odpowiedzi jednak nie jest to takie normalne.
        nauczyciel a zwlaszcza wychowawca powinien pozostac z boku -w innym wypadku moze byc posadzony o stronniczosc chociazby.
        jakbys miala jakas sprawe w sadzie to chcialabys aby strona przeciwna przyjaznila sie z sedzia?no tez mialby prawo zapraszac na swoje imprezy kogo chce big_grin-analogia jak najbardziej na miejscu
        • ritual2019 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:37
          Klasa w szkole to sala sadowa? O jakiej stronniczosci ty piszesz? Jakies dziwne porownanie. Przeciez ta nauczycielka moglaby byc np dziecka ciotka albo przyjaciolka rodziny. Nawet jesli nie jest to nadal dziecko moze ja zaprosic bo np ja lubi. I tak jak aqua48 napisala, mozna zaproszenie przyjac lub nie.
          • karmello29 Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 09:47
            ritual2019 napisał(a):

            > Klasa w szkole to sala sadowa? O jakiej stronniczosci ty piszesz?

            jezu akurat po najmie spodziewalam sie totalnego nieogaru.

            Jakies dziwne
            > porownanie.

            moze jak poczytasz przez pol godziny i skleisz dwa zdania do kupy to zrozumiesz analogie

            Przeciez ta nauczycielka moglaby byc np dziecka ciotka albo przyja
            > ciolka rodziny. Nawet jesli nie jest to nadal dziecko moze ja zaprosic bo np ja
            > lubi. I tak jak aqua48 napisala, mozna zaproszenie przyjac lub nie.

            boze kobieto ....od tego sa uroczystosci rodzinne,urodziny klasowe do takich nie naleza.
            macie jakis problem z mysleniem serio?

            forumki wypowiadajace sie wczesniej jakos pisaly podobnie ,teraz widze nalot swietych oburzonych i niekumajacych
      • majaa Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 13:34
        aqua48 napisała:

        > Wypada zapraszać każdego kogo się chce i lubi. Zaproszony może przyjąć zaprosze
        > nia, a może też odmówić. Co w tym dziwnego, czy niewłaściwego że dziewczynka za
        > prosiła wychowawczynię?

        Niby nic, ale tak trochę niezręcznie, zwłaszcza jeśli dotąd nie było w klasie takiego zwyczaju.

        Nauczyciel nie ma obowiązku ograniczać kontaktów z wych
        > owankami tylko do szkoły, może prywatnie się z nimi przyjaźnić i spędzać czas j
        > eśli ma na to ochotę.

        Teoretycznie tak, ale... afiszowanie się z tym może rzutować na atmosferę w klasie, np. wywoływać podejrzenia o faworyzowanie, brak obiektywności, itp. Dzieci, zwłaszcza te młodsze, są zazdrosne o sympatię "swojej pani" i taki "Ananiasz" może nie mieć łatwo. Warto, żeby pani miała to na uwadze, bo dobrymi intencjami...
    • mashcaron Re: wypada czy nie ? :D 06.05.22, 13:13
      O ile to inicjatywa samego dziecka, to spoko, dzieci w tym wieku miewają takie pomysły, nic w tym dziwnego nie widzęwink
      Jeśli pomysł rodziców, to peron odjechał.
      Inna sprawa, że ta nauczycielka też niepoważna przyjmując zaproszenie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka