Dodaj do ulubionych

Komunie - wft?

18.05.22, 18:26
Ja wiem, ze żyje w bance, ale wciąż się dziwie.

Mało kto z moich znajomych jest wierzący. Na czarne marsze chodzi spora grupa, błyskawice na zdjęciu profilowym maja prawie wszyscy.

A potem przychodzi maj, i zaczyna się - a jaka sukienka, a jakie buciki, a sala, a tort. Serio???? W maju zdejmujemy błyskawice i posyłamy grzecznie dzieciątka w ramiona księży? To już wtedy nie jest siedlisko pedofilii i wszelkiego innego zła??

Powiedzcie mi proszę, czemu ludzie, którzy na co dzień wydają się rozsądnie myślący i antyklerykalni, prezentują potem pięknie zdjęcia z „komunistami”? Jakby nigdy nic. Błyskawica błyskawica, ale jednak żeby nie posłać do komunii to nie, bez przesady.

Wtf??
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:28
      odnaleźli jezusa
      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:35
        woman_in_love napisała:

        > odnaleźli jezusa

        Jasne.
        I jeszcze argument „bo dziecko chciało”.
        Jakby ośmiolatek chciał wstąpić do dowolnej innej sekty, to tez by go tam za rączkę zaprowadzili??
        • woman_in_love Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:37
          nie
          jezus jest tylko w KK
          • iza232 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 21:33
            woman_in_love napisała:

            > nie
            > jezus jest tylko w KK
            Naprawdę? Paczpani, taka mądra a nie wie że nie tylko. Jezus jest również m. in. w KECH albo w KChB.
      • snajper55 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:32
        woman_in_love napisała:

        > odnaleźli jezusa

        Chwilowo. Po komunii go zgubią.

        S.
        • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:41
          I znowu odnajdą przed ślubem, oczywiście kościelnym, ewentualnie na łożu śmierci się nawrócąsmile
          • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:47
            Jeśli ja się będę nawracała, to nie że strachu przed piekłem, a z potrzeby praktykowania rytuału i wyznawania jakiejś filozofii. Będę sobie myśleć, ok dobre ucYnkimpoxhwalaja,.miłość bliznego, wspomóż potrzebujących, fajna lewacka filozofia. Bede se łazi i rytuały odprawiać 😁 ale musiliby najpierw księża dostać zakaz gadaniamo czymkolwiek.oprocz czytania biblii na tych kazanaich, zakaz występowania w tv itd. No.ale póki co nie zanosi się, bym.sie.miala nawracać
      • marcelinasok Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:10
        Albo rozum.
        • woman_in_love Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:47
          niemożliwe: wiara w długowłosego kolesia biegającego po wodzie i jego ojca oraz gołębicy, którzy są jednocześnie nim i sobą, wyklucza rozum
      • fornita111 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:53
        woman_in_love napisała:

        > odnaleźli jezusa
        W piniacie im sie ukazal. Cud!
      • lannnnntana Re: Komunie - wft? 19.05.22, 05:52
        woman_in_love napisała:

        > odnaleźli jezusa
        A co ma Jezus do kościoła? Bez tej zdegenerowanej instytucji nie można go odnaleźć?
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:28
      Niestety silnie zakorzeniona jest ta tradycja, ale jest światełko w tunelu. Ponoć kiedyś bierzmowanie było pożegnaniem z kk a teraz właśnie komunia bądź rocznica.
    • alfa36 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:29
      Eee, każdy powód do imprezy jest dobry 😁
      • woman_in_love Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:33
        powaga?

        a jakby tak w Jedwabnem rozpalić ogień pod stodołą?
        • alfa36 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:48
          Spoko, żartowałam 🙂. Niżej jest o tradycji i to chyba rzeczywiście właśnie silnie zakorzeniona tradycja determinuje takie zachowania (i wiele podobnych).
      • blekitnaa_noc Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:53
        alfa36 napisała:

        > Eee, każdy powód do imprezy jest dobry 😁

        Rzeczywiście, to może być tradycyjnie jedna z ostatnich okazji przed ślubem bombelka spotkania w większym gronie rodzinnym.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:54
          blekitnaa_noc napisała:

          > alfa36 napisała:
          >
          > > Eee, każdy powód do imprezy jest dobry 😁
          >
          > Rzeczywiście, to może być tradycyjnie jedna z ostatnich okazji przed ślubem bom
          > belka spotkania w większym gronie rodzinnym.

          Są jeszcze urodziny bombelkow, ale wtedy wiadomo, bez Boba.
      • mia_mia Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
        Można zrobić grilla, imprezę tematyczną, zaprosić rodzinę na kawę, cokolwiek, nie trzeba od razu dziecka wpychać w ramiona księży, żeby mieć pretekst do poimprezowania.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:56
          Na grilla ubierasz dziecko w białe buciki i prze piękną sukienkę i Wianek?
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:58
            krolewska.asma napisała:

            > Na grilla ubierasz dziecko w białe buciki i prze piękną sukienkę i Wianek?
            >

            Nawet w stron królewny śnieżki, jak ma takie życzenie, co mi szkodzi? big_grin
            • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:01
              Wczoraj spotkałam spajdermena na rowerku biegowym
            • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:10
              NO dokładnie, w pięknych sukienkach to moje córki chodzą do przedszkola i na plac zabaw jak mają życzenie.
              • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:14
                Na płac zabaw w białej ksiezniczkowej sukience ?
                Wyrabiasz jeszcze na pralnie ?
                • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:16
                  Niektórych stać na to żeby dziecko wyglądało przepięknie więcej niż raz w życiu...
                  • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:08
                    W dobie ciucholandów i Vinted nawet nie trzeba być bogatym, by dziecko wystroićsmile
                    • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:13
                      Ciiii, nie psuj mi wizerunku
                  • igge Re: Komunie - wft? 21.05.22, 14:16
                    Nie uważam, żeby mój syn w albie wyglądał przepięknie.
                    Wisi toto jeszcze w szafie i czas dać psu jako szarpak przed wyrzuceniem.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 21.05.22, 16:40
                      To sir trzeba było postawić księdzu i alb nie kupować a ubrać dzieci ładnie

                      Do zakonu nie idą a musza mieć ładne zdjęcia z komunii
                      • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:36
                        Tak się składa, że moje bąbelki na KAŻDYCH zdjęciach wyglądały i tak ładnie. Jasnowłose niebieskookie szczuplutkie aniołki😁
                • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:17
                  Bardziej ksiezniczkowa bialq na plqc zabaw niż na komunię. W PL w albach dzieci chodzą. Zgrzebne takie zakonnicowe stroje, tylko białe. Żadna atrakcją. Sukienki to były 30 lat temu, przerabiane z sukien ślubnych
                • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:01
                  Ej, a jest jeszcze ta wzruszająca tradycja Białego Tygodnia, czy jak tam? Na która dziewczynki biegają w tym, co na komunię? Bo ja chciałam zapytać, czy rodzice tychże "wyrabiają jeszcze na pralnię"?
                  • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:04
                    Ależ jest! Dzisiaj widziałam dziewczynkę w komunijnym stroju zasuwającą na hulajnodze, aż jej spódnica furczała. Więc ewidentnie wyrabiają.
                    • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:05
                      Dziwne. Tyle prania. Ludziom się powodzi!
                      • lannnnntana Re: Komunie - wft? 19.05.22, 06:06
                        annaboleyn napisała:

                        > Dziwne. Tyle prania. Ludziom się powodzi!
                        >
                        I owszem. Moja koleżanka, która w tym roku wysyła córkę do komunii, kupiła jej cztery sukienki. Na samą ceremonię, na obiad i kolację po, na Biały Tydzień dwie.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:13
                      Niesamowite w maju Miesiącu komunijnymdziewczynka w komunijnej sukience na dworze Testujące swój nowiuSieńki prezent

                      trzeba koniecznie o takich przypadkach pisać na Forum
                      • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:24
                        Myślisz, że to prezent był? Na to nie wpadłam. Myślałam, że na taką okazję to przynajmniej hulajnogi elektryczne są grane, a to była zwykła, siłą własnych mięśni napędzana. Coś skromnie, ewidentnie darczyńca nie docenił rangi wydarzenia.
                  • mia_mia Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:02
                    To zapewne jest z poliestru, przynajmniej tak wyglądają, można wrzucić do pralki.
            • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:00
              Ale czy w Wianek, pytanie bylo!
              • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:45
                Myślę że w pierwszym lepszym Pepco albo Kiku znajdzie się jakiś wianek wink
          • mia_mia Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:00
            W Polsce dzieci przystępują do komunii w workach pokutnych zwanych albami czy w komżach, które zapewne zaraz po wyjściu z kościoła zdejmują lub w sukienkach w których najczęściej podobają się tylko własnym rodzicom. 99% dziewczynek ładniejsze ma w szafie.
            • heca7 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:54
              U nas alby były z jakiegoś sztucznego materiału. Nic szczególnego ale też nie worek pokutny. Tak czy inaczej córka przebrała się z niej w inną, wygodniejszą kieckę jak tylko przekroczyła próg domu.
              • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 09:01
                Jego te alby to rzeczywiście są słabe współczuję wam
                Kojarzy mi się z serialem opowieści podręcznej
                Dobrze że chociaż tych welonów nie muszą nosić jak w tym serialu
                • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:48
                  Zostałaś królową tego forum też fajnie .Ale ja szukam księżniczki ogrodniczki .Gdzieś mi się schowała pod liściem kapusty.Kłaniam się królowo .😊
    • kaska_800 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:36
      Ostatnio usłyszałam od jednej osoby, że to takie oczywiste, że chrzest/komunia MUSI być. No musi. Normalnie jakby od tego życie zależało
      Jak to się nie zmieni takie podejście, to kościółek nigdy nie upadnie
      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:39
        kaska_800 napisała:

        > Ostatnio usłyszałam od jednej osoby, że to takie oczywiste, że chrzest/komunia
        > MUSI być. No musi.

        Wiesz, ja nawet rozumiem to wśród osób „letnich” religijnie, co to od wielkiego dzwonu pójdą nawet do kościoła, wierzą w jakiegoś boga.
        Ale niewierzący, z którymi regularnie spotykam się na czarnych marszach i innych takich, a potem widzę zdjęcia ich dzieci w białych sukienkach?? No nie ogarniam.
        • little_fish Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:00
          A próbowałaś pytać tych konkretnych znajomych?
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:03
            little_fish napisała:

            > A próbowałaś pytać tych konkretnych znajomych?

            Wiesz, jak już jest zdjęcie w białej sukience, to trochę niegrzecznie byłoby pytać: WTF?!
            • little_fish Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:13
              Dlaczego? Oczywiście nie przez FB i inne media społecznościowe, ale w osobistym kontakcie? "Marek, widziałam zdjęcia z komunii Kasi. Co was do tego skłoniło? Wydawało mi się że jesteście przeciwni temu ci głosi kk"
              • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:47
                nie wydaje ci się to jednak trochę niestosowne? Co ci w sumie do tego czy ktoś jest wierzący - dlaczego miałby się przed znajomymi spowiadać czemu wczoraj przy wódce twierdził ze nie wierzy a czemu przy teściowej nabożnie łapki składa? Tym bardziej ze większość ludzi jakoś tam wierzy w Boga i uwarzą ze jest to jakieś tam fajne doświadczenia dla dziecka tylko nie zawsze im się chce co niedziele i co piatek...
                • little_fish Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:33
                  W przypadku bliskich znajomych nie wydaje mi się. O życiu religijnym innych nie mam pojęcia, więc pytać nie będę. Zresztą, bliskich znajomych też nie pytam, bo albo są wierzący, albo nie posyłają dzieci do komunii, albo sami mówią na ten temat, więc dowiaduję się mimochodem.
                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:09
                    No ale jak chyba pochwaliłas się znajomym że twój syn wbrew twoim wytycznym i wychowaniu zapisał się na religię????
                    • little_fish Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:08
                      Wbrew moim wytycznym i wychowaniu?
                      I gdzie niby się miałam chwalić? Na FB? W jakim celu?
                    • little_fish Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:09
                      I od razu sprostuję - na nic się nie zapisywał 😁
                • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:39
                  Jakoś tam wierzy w Boga? Co to znaczy? Wierzą czy nie?
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:41
                    marta.graca napisała:

                    > Jakoś tam wierzy w Boga? Co to znaczy? Wierzą czy nie?
                    >

                    Niby mówią, ze wierzą, a krewetki jedzą, wiec kto ich tam wie.
                  • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:48
                    świat nie jest czarno-biały. Masa ludzi twierdzi ze nie wierzy no ale ze jednak ktoś świat stworzył wierzą w duchy tarota i życie pozagrobowe tylko z "kościołem im nie po drodze" albo nie wierzą a obrzędy lubią - i wolno im nie każdy musi być twardym ateista.
                    • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:51
                      Pewnie, że nie każdy. Co tam kilka grzechów w tę, czy w tamtą.
                      • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 23:20
                        jakich grzechów jak jesteś ateista? poza światem religijnym pojęcie grzechu nie istnieje przecież uncertain
                        • marta.graca Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:09
                          Ale ja mówię o tych jakoś tam wierzących, którzy grzeszą, nie żyjąc zgodnie z zasadami wiary.
              • memphis90 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:00
                Kasia ma prawo chcieć isc do komunii, a jej niewierzący rodzice mają prawo uszanować życzenie dziecka.
                • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:02
                  memphis90 napisała:

                  > Kasia ma prawo chcieć isc do komunii, a jej niewierzący rodzice mają prawo usza
                  > nować życzenie dziecka.
                  >

                  Żartujesz?
                  Czy Kasia ma tez prawo założyć burke i wyjść za mąż za bojownika ISIS?
                  • manala Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:48
                    Naprawdę nie widzisz różnicy? Jednak burka czy ISIS jest nam kulturowo obce, a KK wręcz przeciwnie.
                    Mój 9 latek samodzielnie podjął decyzję o pójściu do komunii. My do kościoła chodzimy od wielkiego dzwonu. Na religię jest jednak zapisany i chodzi w szkole (zresztą moja 14 też chodzi). W tym roku wszystko kręci się wokół przygotowania do komunii więc zwyczajnie do niej przystępuje ze swoją grupa klasową. Zabronisz mu?
                    Nie wyznaję satanizmu, nie jestem antyklerykałem. Różnice 'światopoglądowe' sprawiły, że do kościoła raczej mi dalej niż bliżej. Ale to moje różnice. Dzieciom zawsze dawałam wolną rękę w tej kwestii.
                    • mia_mia Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:53
                      A jak pozna zaprzyjaźni się z kolegą Żydem i postanowi, że teraz chce bar micwę to też będzie miał wolną rękę?
                      Jeśli córka zapragnie dołączyć do ŚJ nadal uszanujesz jej zdanie?
                      • memphis90 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:54
                        >A jak pozna zaprzyjaźni się z kolegą >Żydem i postanowi, że teraz chce bar >micwę to też będzie miał wolną rękę?
                        A czemu nie...?
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:57
                      manala napisała:

                      > Naprawdę nie widzisz różnicy? Jednak burka czy ISIS jest nam kulturowo obce, a
                      > KK wręcz przeciwnie.
                      > Mój 9 latek samodzielnie podjął decyzję o pójściu do komunii. My do kościoła ch
                      > odzimy od wielkiego dzwonu. Na religię jest jednak zapisany i chodzi w szkole (
                      > zresztą moja 14 też chodzi). W tym roku wszystko kręci się wokół przygotowania
                      > do komunii więc zwyczajnie do niej przystępuje ze swoją grupa klasową. Zabronis
                      > z mu?
                      >

                      Oczywiście, ze zabronię.
                      Tak samo jak zabronię założenia burki i obrzezania. Bo jestem za ośmiolatkę odpowiedzialna i póki co, mam lepsze rozeznanie i umiem podejmować decyzje w jej najlepszym interesie.

                      Nie mówimy tu o dorosłym człowieku, ani nawet o nastolatce, tylko o dziecku. We wszystkich innych aspektach za decyzje mające wpływ na całe życie dziecka odpowiadają rodzice, a tu nagle umywają ręce, bo DZIECKO CHCIAŁO.
                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:04
                        Aha czyli twoje dziecko chce iść do komunii

                        Nie boisz się że twoje manipulacje pogorszą stosunki między wami które budujecie teraz na całe życie?
                        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:25
                          krolewska.asma napisała:

                          > Aha czyli twoje dziecko chce iść do komunii
                          >

                          Moje dziecko?
                          Moje dziecko nie wie, co to jest komunia wink
                      • memphis90 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:55
                        Na całe życie? A jakież to konsekwencje "na całe życie" daje zjedzenie wafelka?
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:07
                      Dokładnie, dziecko po prostu włącza się w życie szkoły tak samo jak przygotowywało się do pasowania na ucznia czy będzie się przygotowywać do matury

                      Te histeryczki więcej energii stracą na manipulowanie dzieckiem i robienie mu prania mózgu niż by zajęło czasu przygotowanie się do komunii
                      • natalia.nat Re: Komunie - wft? 25.05.22, 10:03
                        krolewska.asma napisała:

                        > Dokładnie, dziecko po prostu włącza się w życie szkoły tak samo jak przygotowy
                        > wało się do pasowania na ucznia czy będzie się przygotowywać do matury

                        Przygotowania do komunii i komunia to nie jest część życia szkoły. Są to rzeczy zupełnie niezauważalne dla niezainteresowanych.

                        > Te histeryczki więcej energii stracą na manipulowanie dzieckiem i robienie mu p
                        > rania mózgu niż by zajęło czasu przygotowanie się do komunii

                        To ty manipulujesz dzieckiem i robisz mu wodę z mózgu. Religia powinna być wybrana świadomie a nie narzucana z góry przez rodzica od momentu narodzin.

                        • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 25.05.22, 20:12
                          natalia.nat napisała:

                          > To ty manipulujesz dzieckiem i robisz mu wodę z mózgu. Religia powinna być wybr
                          > ana świadomie a nie narzucana z góry przez rodzica od momentu narodzin.


                          Ale właściwie dlaczego?
                          Jesli rodzicom wiara i życie duchowe w postaci kultywowania tradycji KK wydaje się dobre, czemu nie mają dziecka wychować w wierze? To by było złe dopiero wtedy, kiedy dziecko chciałoby się z KK w taki czy inny sposób wymiksować, a rodzice zmuszaliby je do pozostania jakimś szantażem.

                          My z siostrą zostałyśmy wychowane w tradycji katolickiej, każda niedziela i święta w świątyni, pacierze rano i wieczorem, święta też pod krzyżem, podczas kolędy miałyśmy być w domu, być grzeczne i prezentować zeszyty do religii, siostra nawet zaliczyła jakiś ruch katechumenalny. I co? Obie jesteśmy poza KK.

                          Nie żałuję, że chodziłam na religię i otrzymałam katolickie wychowanie. Nic w tym złego. Tym prościej było mi podjąć decyzję, tym bardziej widzę błędy, które KK popełnia. I tym łatwiej mogę zagiąć wierzących z wiedzy o katolicyźmie tongue_out
                          • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 11:35
                            bene_gesserit napisała:

                            > Ale właściwie dlaczego?

                            Jak to dlaczego?!

                            > Jesli rodzicom wiara i życie duchowe w postaci kultywowania tradycji KK wydaje
                            > się dobre, czemu nie mają dziecka wychować w wierze?

                            Ale to jest ich wiara, a nie dziecka. Narzucają mu swój światopogląd, wprowadzając go do KK przez chrzest a potem zmuszając do przyjęcia kolejnych sakramentów oraz praktykowania tej konkretnej religii.

                            >To by było złe dopiero wtedy, kiedy dziecko chciałoby się z KK w taki czy inny sposób wymiksować, a rodzi
                            > ce zmuszaliby je do pozostania jakimś szantażem.

                            Dokładnie tak samo złe, jak narzucanie religii z góry od urodzenia.
                            To nie powinno być tak, że najwyżej się dziecko wymiksuje jak będzie starsze i świadomie. Nie. Powinno być tak, że najwyżej się wmiksuje, jak będzie w którymś momencie czuło taką potrzebę. Taka kolejność.

                            > My z siostrą zostałyśmy wychowane w tradycji katolickiej, każda niedziela i świ
                            > ęta w świątyni, pacierze rano i wieczorem, święta też pod krzyżem, podczas kolę
                            > dy miałyśmy być w domu, być grzeczne i prezentować zeszyty do religii, siostra
                            > nawet zaliczyła jakiś ruch katechumenalny. I co? Obie jesteśmy poza KK.

                            No i to było złe, że narzucono Wam cudzą religię i musiałyście w tym trwać bez sprzeciwu.

                            > Nie żałuję, że chodziłam na religię i otrzymałam katolickie wychowanie. Nic w t
                            > ym złego. Tym prościej było mi podjąć decyzję, tym bardziej widzę błędy, które
                            > KK popełnia. I tym łatwiej mogę zagiąć wierzących z wiedzy o katolicyźmie tongue_out

                            Ale to akurat nie jest żaden argument, tylko twoje odczucia: "fajnie że mnie zgwałcono, bo dzięki temu wiem jak gwałt jest zły" lub "nic się przecież wielkiego nie stało". Ktoś inny może uważać zupełnie odwrotnie, że czuje się zmanipulowany narzuconymi praktykami religijnymi, że przyniosło mu to w życiu same straty. Tak jak ja.
                • tapatik Re: Komunie - wft? 25.05.22, 22:50
                  memphis90 napisała:

                  > Kasia ma prawo chcieć isc do komunii, a jej niewierzący rodzice mają prawo
                  > uszanować życzenie dziecka.

                  A czy niewierzący rodzice mają prawo olać to życzenie i powiedzieć, że są niewierzący i że żadnej komunii nie będą dziecku organizować?
                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 00:26
                    Myślę, że mają prawo.
                    Sama jednak nie umiałabym tak zrobić.
                    Gdyby dziecko wyraźnie chciało poszłoby do komunii i tyle.
                    Nie bardzo jednak byłaby to taka sama uroczystość jak w rodzinie osób wierzących bo przecież nie da się.
        • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:01
          Ale skad wiesz, że oni są niewierzący? Blyskawica I marsz nie znaczy z automatu, że niewierzący.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:02
            szmytka1 napisała:

            > Ale skad wiesz, że oni są niewierzący? Blyskawica I marsz nie znaczy z automatu
            > , że niewierzący.

            O niektórych wiem, bo to moi znajomi, rozmawiamy czasem na tematy religii. Ale widocznie inaczej rozumiemy bycie ateistą.
            • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:48
              najwidoczniej. Zdziwił się Marceli.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:52
          PiS-u nienawidzisz a po 500 + wyciągasz rękę???

          Jaka to różnica między tobą a rodzicami którzy chcą Fajnego życia dla dzieci i posyłają je do komunii
          • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:59
            krolewska.asma napisała:

            > PiS-u nienawidzisz a po 500 + wyciągasz rękę???
            >
            > Jaka to różnica między tobą a rodzicami którzy chcą Fajnego życia dla dzieci i
            > posyłają je do komunii
            >
            Też tak sądzę ,że to nie ładnie.😀 I to jest paranoja . Pisiory śmierdzą ,ale pieniądze już nie .Latamy na marsze z błyskawicami , a kiedy przychodzi ten dzień to idziemy na komunię .Jedyny pozytyw ,że daleko się siada od kropidła .🤣
          • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:08
            A to PiS z własnej kieszeni finansuje 500+? Uff, całe szczęście, bo sporo ludzi myślało, że zadłuża tym państwo koszmarnie, a tak to w sumie luz...
            • magata.d Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:23
              Jak widać, mnóstwo ludzi myśli, ze PIS im z własnej kieszeni 500 zł co miesiąc daje big_grin
              • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:37
                Uwielbiam takie teksty typu ludzie myślą .Tu nie chodzi o myślenie tylko wyciąganie ręki po pieniądze , które nie śmierdzą .Ale cały PiS tak 😊
                • memphis90 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:02
                  Do państwowej szkoły też nie wolno dzieci posyłać, jak się pluje na sam widok pisiorskiego szkodnika Czarnka...?
                  • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 16:49
                    Rozumiem ,pluje się i posyła bo czesne w prywatnych przekracza budżet domowy. Czarnek nie jest wieczny ,więc wróci nadzieja .I żyjmy tą nadzieją .😊
                    • magata.d Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:49
                      bguslawko_1 napisał:

                      > Rozumiem ,pluje się i posyła bo czesne w prywatnych przekracza budżet domowy.
                      > Czarnek nie jest wieczny ,więc wróci nadzieja .I żyjmy tą nadzieją .😊
                      A zdajesz sobie sprawę, ze "czesne" w państwowych oplacamy wszyscy obowiązkowo? I to całkiem sporo.
                      • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:21
                        Jakbym słyszał moją wychowawczynię z liceum .Dlaczego nie potrafisz przyswoić podstawowych rzeczy .Ile razy będę cię tolerować ,że jesteś półsierotą i nie masz matki .Trzy lata miałem fory .Trzy lata mnie tolerowała .Faktycznie bulimy na nią ,a ja głupi myślałem ,że jest bezpłatna .Wybacz bo nie wie ,co czyni i mówi . Koło mnie jest taka szkoła prywatna prowadzona przez braci zakonnych.Nie wyobrażasz sobie Magda ilu jest chętnych . "Szkoła Podstawowa im. św. Jana de La Salle ulica Generała Kazimierza Pułaskiego 71 .

                        • memphis90 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 11:00
                          Ile konkretnie osób jest w Tobie? Czy nie może pisać jedna naraz, bo bełkot kilku walczacych głosów jest kompletnie niezrozumiały?

                          Glos 1Jakbym słyszał moją wychowawczynię z liceum "Dlaczego nie potrafisz przyswoić podstawowych rzeczy?"
                          Głos 2: Ile razy będę cię tolerować ,że jesteś półsierotą i nie masz matki .
                          Głos 3:Trzy lata miałem fory .Trzy lata mnie tolerowała .
                          Głos 4: Faktycznie bulimy na nią ,a ja głupi myślałem ,że jest bezpłatna
                          Glos 5 Wybacz bo nie wie ,co czyni i mówi... 
                          • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 11:44
                            memphis90 napisała:

                            > Ile konkretnie osób jest w Tobie? Czy nie może pisać jedna naraz, bo bełkot kil
                            > ku walczacych głosów jest kompletnie niezrozumiały?
                            >
                            > Glos 1Jakbym słyszał moją wychowawczynię z liceum "Dlaczego nie potrafisz przys
                            > woić podstawowych rzeczy?"
                            > Głos 2: Ile razy będę cię tolerować ,że jesteś półsierotą i nie masz matki .
                            > Głos 3:Trzy lata miałem fory .Trzy lata mnie tolerowała .
                            > Głos 4: Faktycznie bulimy na nią ,a ja głupi myślałem ,że jest bezpłatna
                            > Glos 5 Wybacz bo nie wie ,co czyni i mówi... 
                            >
                            Nie wiem czy ja nie myślę logicznie czy ty .Poprostu odpowiadam na pytania paru osobom .Robi się tu zacne grono ,które zadaje po dwa pytania i skręca temat typu udowodnie mu swoją tezę .Zaznaczyłem tylko ,że 500 ÷ można brać i narzekać na Pisiorów .A tu już są argumenty ,które przekraczają ten temat .Widocznie to nie przeszkadza nikomu by brać , posyłać dzieci do szkoły Czarnka .Bo prywatna jest poza zasięgiem .Brak poczucia humoru obserwuję tu od czasu zeszłego roku .Dziwne jatki ,dziwne słowa .Ktoś komuś musi udowodnić ,ze ten drugi to głupiec .Wtedy jest się spełniony .Zdrówka bo widzę że emocje biorą górę nad zdrowym rozsądkiem .Miłego dnia .
                    • memphis90 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:56
                      A niby dlaczego mialabym płacić czesne za prywatną szkołę, skoro płacę czesne (podatki) za państwową?
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 20.05.22, 21:27
                        Nie musisz przecież memphis płacić za prywatną szkołę. Ja płacę, bo zwyczajnie nie będę sie kopać z koniem w szkole rejonowej (i nie, że nie ma niezłych szkół publicznych, ale akurat wiem, jakie są w naszej okolicy (a swoją drogą ostatnio wyszedł ranking szkół podstawowych w naszym województwie i w pierwszej 50-tce szkół publicznych jak na lekarstwo)).
                        I zgadzam się, że jest to swego rodzaju rejterada - ale bardziej sobie cenię własne i synowe zdrowie psychiczne, niż walkę o naprawienie patologii w rejonówce w ramach dobra wspólnego.
                • magata.d Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:45
                  bguslawko_1 napisał:

                  > Uwielbiam takie teksty typu ludzie myślą .Tu nie chodzi o myślenie tylko wycią
                  > ganie ręki po pieniądze , które nie śmierdzą .Ale cały PiS tak 😊
                  To sama zacznij myśleć. Nikt nie wyciąga żadnej reki po pieniądze, które śmierdzą. Czy ty w ogóle wiesz skąd pochodzą te pieniądze, które rozdawane są w postaci 500+. Zorientuj się może.
        • natalia.nat Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:14
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > Ale niewierzący, z którymi regularnie spotykam się na czarnych marszach i innyc
          > h takich, a potem widzę zdjęcia ich dzieci w białych sukienkach?? No nie ogarni
          > am.

          Mam w swoim otoczeniu niewierzących, ich dzieci nie chodzą na religię i nie mają organizowanych komunii. Więc to co opisujesz, na pewno nie jest regułą.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:17
            natalia.nat napisała:

            > mamkotanagoracymdachu napisała:
            >
            > > Ale niewierzący, z którymi regularnie spotykam się na czarnych marszach i
            > innyc
            > > h takich, a potem widzę zdjęcia ich dzieci w białych sukienkach?? No nie
            > ogarni
            > > am.
            >
            > Mam w swoim otoczeniu niewierzących, ich dzieci nie chodzą na religię i nie maj
            > ą organizowanych komunii. Więc to co opisujesz, na pewno nie jest regułą.

            Takich tez mam, ale to zjawisko mnie nie dziwi i nie prowokuje do dyskusji wink
        • 3-mamuska Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:43
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > kaska_800 napisała:
          >
          > > Ostatnio usłyszałam od jednej osoby, że to takie oczywiste, że chrzest/ko
          > munia
          > > MUSI być. No musi.
          >
          > Wiesz, ja nawet rozumiem to wśród osób „letnich” religijnie, co to od wielkiego
          > dzwonu pójdą nawet do kościoła, wierzą w jakiegoś boga.
          > Ale niewierzący, z którymi regularnie spotykam się na czarnych marszach i innyc
          > h takich, a potem widzę zdjęcia ich dzieci w białych sukienkach?? No nie ogarni
          > am.


          A dlaczego zakładasz ze ludzie chodzący na czarne marsze to niewierzący? Albo tacy co nie biegają co tydzień do kościoła?

          Poza tym cześć kobiet chodzących na marsze są wierzące . Poza tym w marszach nie chodziło o dostępność powszechnej aborcji, a przywrócenie tzn kompromisu (gwałt, choroba matki lub płodu)
          A za tym mogą być i katoliczki.
          • kropkacom Re: Komunie - wft? 19.05.22, 11:04
            > A za tym mogą być i katoliczki.

            KK jest przeciw każdej aborcji.
        • karmello29 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 18:00
          mamkotanagoracymdachu napisała:
          >
          > Wiesz, ja nawet rozumiem to wśród osób „letnich” religijnie, co to od wielkiego
          > dzwonu pójdą nawet do kościoła, wierzą w jakiegoś boga.
          > Ale niewierzący, z którymi regularnie spotykam się na czarnych marszach i innyc
          > h takich, a potem widzę zdjęcia ich dzieci w białych sukienkach?? No nie ogarni
          > am.

          tchorze i hipokryci.
          przeciez nie mozna sie wylamac bo jak to bedzie wygladac.
          u mojej corki w klasie tez takie akcje.narzekanie na kosciol ,to sro.
          ale wszystkie dzieci ochrzczone i wszystkie karnie pojda do komunii.
          Polacy to glupi narod ,tak generalnie.
          • arthwen Re: Komunie - wft? 20.05.22, 21:28
            Skoro wszyscy, to twoja rozumiem też karnie pójdzie? Czyli taką samokrytykę złożyłaś publicznie?
      • apallosa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:44
        Nie,nie musi być....
        Ale weź wytłumacz 7-8 letniej dziewczynce, że nie będzie miało takiej ślicznej sukni, nie będzie sypała kwiatków na posesji,jak taki dziec aż piszczy do tego...
        Ja byłam taką dziewczynka...traktowałam to po trosze ,jako teatr, wystepy- na chór czyli skole i jasełka też biegałam ,jak opętana. Kwiatki sypalam chyba przez cztery czy pięć lat, kochałam procesje, te występy w salach parafialnych.Babcia była przeszczęśliwa, bo miała towarzystwo do kościoła.
        Przeszło mi, obecnie od kościoła trzymam się z daleka, ale jak mi wnuczka urośnie i będzie chciała jasełek i komunii- proszę bardzo. Nie będzie chciala- też fajnie..
        Po prostu są dzieciaki,którym pasują takie klimaty i ,,gwiazdorzenie " no i niech mają. Z tym,że obecne limuzyny i komunię w domach weselnych uważam za grubą przesadę.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:50
          apallosa napisał:

          > Nie,nie musi być....
          > Ale weź wytłumacz 7-8 letniej dziewczynce, że nie będzie miało takiej ślicznej
          > sukni, nie będzie sypała kwiatków na posesji,jak taki dziec aż piszczy do tego
          >

          Mam w domu ośmioletnia dziewczynkę. Nie mam żadnego problemu z wytłumaczeniem jej, ze nie będzie brała udziału w obrzędach tej, ani jakiejkolwiek innej religii, skoro jesteśmy niewierzący! To byłby jakiś kompletny absurd.
          • asia_i_p Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:10
            A jakbyś sobie poradziła z argumentem, że ona jest wierząca i chce?

            Bo ja mam trochę takie poczucie, że skoro jako jeszcze wierząca i praktykująca katoliczka pozwalałam córce na własne wybory światopoglądowe (rezygnacja z bierzmowania), to teraz jako agnostyczka/ konfesyjnie niezdefiniowana deistka synowi na takie wybory też pozwolić powinnam.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:14
              asia_i_p napisała:

              > A jakbyś sobie poradziła z argumentem, że ona jest wierząca i chce?
              >
              >

              Kto? Ośmiolatka?
              W jaki sposób ośmiolatka, której nie ochrzciłam, nigdy nie zaprowadziłam do kościoła ani na religie, może być wierząca i chcieć uczestniczyć w praktykach religijnych, których nie zna?

              To jest taki poziom abstrakcji, jak gdyby nagle zadeklarowała, ze jest buddystką.
              • asia_i_p Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:26
                Może się usłyszeć o wierze od koleżanek w szkole, na przykład, mogło jej się spodobać.

                Znajomi mieli taką sytuację - starszą córkę wysyłali na religię, zbuntowała się i nie chciała chodzić, młodsza, potem im się poglądy zmieniły i młodszej na religię wysyłać nie chcieli, ale ona chce chodzić. Bardzo. I z przekonaniem twierdzi, że ona wierzy.

                No i mają zagwozdkę.
                • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:30
                  Nie, Asiu, ośmiolatki, które maja zerowy kontakt z religia i wychowywane są w ateistycznych rodzinach nie miewają nagle życzenia zostać ochrzczonymi, obrzezanymi, czy co tam jeszcze wyznawcy sobie wymyślają.

                  W Twoim przykładzie jest jednak inna sytuacja, bo zakładam, ze dziewczynki były ochrzczone, rodzina jakoś tam religijna, skoro starsza córka wychowywana była w wierze katolickiej. No to sami sobie ten problem stworzyli, wiec niech teraz się z nim mierzą. Nie wiem, co bym w takiej sytuacji zrobiła, to jest jednak jakiś tam brak konsekwencji, który trzeba umieć uzasadnić dziecku.
                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 00:43
                    No właśnie ja w pewnym momencie stwierdziłam, że taki nazwijmy to " brak konsekwencji" może i jest szkodliwy dla dziecka i drugie młodsze dziecko wypisałam z religii w 2 klasie. Ono jeszcze samo nie wiedziało wierzy czy nie wierzy, kto to był Jezus i takie tam.
                    Wyraźnie jakby oczekiwało jakiegoś nakierowania przez rodziców. Starsze dziecko chodziło na religię do chyba 4 klasy. Miało kiepskie oceny z religii ale chciało raczej z kolegami chodzić choć nie wierzyło i dyskusje śmieszne z księdzem były.
                    No i szybko nastąpił etap antyklerykalizmu wręcz. Zbierania ( w ramach wolontariatu) podpisów pod petycjami o usunięcie religii ze szkół.
                    Dzieci mi się zradykalizowały.
                    Aczkolwiek na etykę chciały chodzić mimo słabego momentami jej poziomu.
                    W życiu nie zapomnę lekcji o demonach.
                    Dziecior mój się zachęcił i zainteresował i całą lekcję zamiast planowanych diabłów i szatanów dyskutowali na temat dziecka wybranego referatu o strzygach i innych słowiańskich potworach. Pan od etyki rozdawał żelki i mówił, że ma " dobre serduszko" więc dzieci mogą to czy tamto.
                    Do tej pory jak wypuszczamy psa to przypominamy mu: " znaj moje dobre serduszko"😉

                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:29
                      Wow,

                      Myslicie ze w kościele i na religii nikt nie wpadł żeby rozdawać słodycze ?

                      Ateizm to jednak stan umysłu wink)))
                      • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:40
                        Nawet na UCZELNI profesorowie rozdają słodycze. Jak ktoś odpowie prawidłowo na wyjątkowo trudne pytanie. Wymagające, że tak powiem wiedzy pozauczelnianej.
                        Powiem więcej, nie tylko słodycze ale i butelkę lub ekwiwalent: stówkę. Serio.
                        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:49
                          Co więcej
                          U mnie dzieci które poszły do komunii dostały książkę - album ( dla dzieci i nie związane z tematyka kościelna )
                          • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:07
                            O bogowie olimpijscy, to nie dość asma, że ty dzieciom prawdziwych prezentów nie dajesz, tylko wyliczasz śniadania, to jeszcze nawet na książki żałujesz, że to taki ewenement, że dziecko książkę dostało?
                            Mogłabym ci zrobić zdjęcia regałów na książki mojego dziecka, ale jeszcze padniesz na zawał, a aż tak źle to ci nie życzę.
                            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:14
                              Zależy w ilu językach czyta
                          • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 11:56
                            krolewska.asma napisała:

                            > Co więcej
                            > U mnie dzieci które poszły do komunii dostały książkę - album ( dla dzieci i ni
                            > e związane z tematyka kościelna )

                            I to jest argument! big_grin
                            Warto umęczyć się przez cały rok mszami, próbami, składkami, wkuwaniem katechizmu, niewygodną albą, nudną ciotkowatą imprezą, żeby dostać książkę-album (dla dzieci i niezwiązaną z tematyką kościelną), kupioną za pieniądze rodziców, która będzie się kurzyć na półce, bo rzadko kiedy jest zgodna z zainteresowaniami obdarowanego.
                            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 12:07
                              Po pierwsze dziecko nie miało alby
                              Po drugie Komunia była na dziedzińcu przepięknego zamku zamku, wiec trudno nazwać to nuda. Dziecko dostało tort z żywym ogniem ( nie wiem jak to się fachowo nazywa)

                              Po trzecie album nie był za pieniądze rodziców tylko prezentem od kościoła

                              Po czwarte dziecko występowało samodzielnie dwa razy ( inne tylko raz) i otworzyło występy wiec tu masz solidne updkilling odnosnie wystąpień publicznych i dawania prezentacji

                              A mali ateiści kłębili się przez ten rok w na korytarzu zbijając baki i patrzaccw ścianę

                              I kto tu jest góra ?????
                              • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 12:33
                                krolewska.asma napisała:

                                > Po pierwsze dziecko nie miało alby
                                > Po drugie Komunia była na dziedzińcu przepięknego zamku zamku, wiec trudno nazw
                                > ać to nuda. Dziecko dostało tort z żywym ogniem ( nie wiem jak to się fachowo n
                                > azywa)

                                Ale ty to nie wszyscy. I nadal cała oprawa jest dla mnie nie do przyjęcia a strój tak samo kiczowaty, niewygodny, do tego kosztowny i na raz.

                                > Po trzecie album nie był za pieniądze rodziców tylko prezentem od kościoła

                                Prezent z tego co zostało ze składek rodziców. U nas też praktykowane. Te książki albumy kupowane najtańszym kosztem i hurtowo są koszmarne. Przecież możesz kupić sama książkę zgodną z zainteresowaniami dziecka. To jakiś problem jest?

                                > Po czwarte dziecko występowało samodzielnie dwa razy ( inne tylko raz) i otworz
                                > yło występy wiec tu masz solidne updkilling odnosnie wystąpień publicznych i da
                                > wania prezentacji

                                A to argument na co? Nie każdy ma potrzebę występowania, dla wielu to dodatkowy duży stres i mordęga. A jak ktoś potrzebuje i lubi, to ma ku temu inne lepsze okazje.

                                > A mali ateiści kłębili się przez ten rok w na korytarzu zbijając baki i patrzac w ścianę

                                Oczywiście. W twoich snach. big_grin

                                > I kto tu jest góra ?????

                                Zdecydowanie ateiści.

                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 12:39
                                  Nie rozumiesz ze nie było żadnej skladki ?
                                  Komunia jest gratis

                                  I wcale nie szkoda mi tych zachukanych dzieci ateistów zamkniętych gdzieś w kącie po bibliotekach, i rumoeniacych się ze wstydu jak trzeba coś powiedzieć
                                  Potem nasze dzieci będą nimi zarządzać i git
                                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 27.05.22, 12:47
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > I wcale nie szkoda mi tych zachukanych dzieci ateistów zamkniętych gdzieś w kąc
                                    > ie po bibliotekach

                                    ...gdzie zgłębiają zasady poprawnej pisowni...
                                    Asma, nie wiesz, że Matka Boska była Polką? I że płacze krwawymi łzami, kiedy kaleczysz jej język???


                                    >
                                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 27.05.22, 12:48
                                    krolewska.asma napisała:

                                    >
                                    > I wcale nie szkoda mi tych zachukanych dzieci ateistów rumoeniacych się ze wstydu jak trzeba coś powiedzieć

                                    Na przykład "Mamo, tato, pan ksiądz mnie molestuje."?
                                    A nie, czekaj, to nie dzieci ateistów wink
                                    >
                                  • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 13:09
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > Nie rozumiesz ze nie było żadnej skladki ?
                                    > Komunia jest gratis

                                    Ale że ma mnie przekonać darmowy album od Kościoła, który kurzyłby się na półce?! Dajże spokój! Poza tym piszemy o komuniach ogólnie, nie tylko o twoim przypadku. Ty jesteś jakimś pępkiem świata i wyznacznikiem wszystkiego? Realia są jakie są i ich nie zmienisz. A komunia nie jest gratis.
                                    I o czym ty piszesz? Uroczystość w a' la zamku, tort z ogniem, elegancka sukienka, książka-album. Z taką oprawą są często organizowane zwykłe urodziny, jeżeli ktoś lubi i ma potrzebę celebrować. Nie trzeba żadnej Komunii, żeby to mieć nawet co roku.

                                    > I wcale nie szkoda mi tych zachukanych dzieci ateistów zamkniętych gdzieś w kąc
                                    > ie po bibliotekach, i rumoeniacych się ze wstydu jak trzeba coś powiedzieć

                                    Nic takiego nie ma miejsca. To są tylko takie twoje pobożne życzenia w miejsce argumentów. Dość żałośnie powtarzane i zwyczajnie śmieszne. big_grin

                                    > Potem nasze dzieci będą nimi zarządzać i git

                                    Już jest, ale odwrotnie. Nasze dzieci zarządzają waszymi zahukanymi w jedną mańkę, podporządkowanymi księdzu i obrządkom i nie umiejącymi samodzielnie myśleć. I git.
                                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 13:26
                                      Tak jak sama napisałaś dzieci które idą do komunii przygotowują się do niej nabywają nowe skills

                                      Co w tym czasie konkretni robią, jakimi osiągnięciami w drugiej klasie mogą pochwalić się mali a ty iści?
                                      No bo chyba to nie jest zmarnowany czas prze Bimba ny na bezczynności?
                                      • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 13:59
                                        krolewska.asma napisała:

                                        > Tak jak sama napisałaś dzieci które idą do komunii przygotowują się do niej nabywają nowe skills

                                        Niczego takiego nie napisałam. Bo też żadnych nowych umiejętności nie nabywają. Przygotowania do Komunii są niepotrzebne i kłopotliwe, i dla rodziców i dla dzieci.

                                        > Co w tym czasie konkretni robią, jakimi osiągnięciami w drugiej klasie mogą po
                                        > chwalić się mali a ty iści?

                                        Dokładnie takimi samymi jak mali zahukani "katolicy". Przystąpienie do Komunii, czyli jakiś wymuszony religijny obrządek nie jest żadnym osiągnięciem, którym można by się pochwalić.

                                        > No bo chyba to nie jest zmarnowany czas prze Bimbany na bezczynności?

                                        Bezczynność też jest człowiekowi potrzebna. A każdy spędza czas tak, jak uważa za słuszny. I akurat przygotowania i sama Komunia tez jest "zmarnowanym czasem przeBimbanym na bezczynności", skoro nic nikomu nie daje.
                • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:36
                  O świętym mikolaju to i w szkole mowia, w tv pokazują, filmy kręcą. O buddystach też mogło słyszeć albo O muzułmanach i Allahu itd itp. Jak nie ma styczności z tym w domu, to potraktuje jak bajkę nieszkodliwa, ot dziwactwo. A dzieci komunijne jakoś misji nawracania nie mają. Nie zauważyłam przynajmniej, by moje dzieci były agitowane. Raczej zazdrość wśród rówieśników się pojawią, że nie musza łazi na religie i się uczyc
                • nimaletko Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:47
                  Wiesz co, ośmioletniej dziewczynce to różne rzeczy mogą się wydawać.

                  Moja córka ma lat dziewieć i rok temu przyszła do domu twierdząc, że ona wierzy w Boga.
                  W trakcie rozmowy okazało się, że jej przyjaciółka, którą bardzo lubi, powiedziała jej, że "musi" wierzyć w Boga, bo inaczej nie pójdzie do komunii, a komunia jest super.
                  A przyjaciółka ta ma właśnie takich niewierzących rodziców, którzy dzieci chrzczą i posyłają na religię i do komunii, "bo inaczej dziadkowie będą zawiedzeni".
                  Po komunii zamierzają nie posyłać dzieci na religię.

                  Moja córka jest nieochrzczona, bo ja w Boga nie wierzę. Nie chodzi więc na religię i nie pójdzie do komunii.
                  Nie pozostawiam 9 czy 10-letniemu dziecku decyzji, których nie potrafi świadomie podjąć, bo nie jest w stanie ocenić ich znaczenia i konsekwencji.
                  Nie padajmy ofiarą źle pojętego liberalizmu, inaczej zwanego "bo dziecko chce" oraz "niech samo decyduje".
                  Uważam, że tę decyzję (jak wiele innych zresztą), do pewnego wieku, podejmuje za dziecko rodzic, kierując się własnymi poglądami.

                  Brak imprezy komunijnej mojej córki nie rusza akurat, nie tęskni za sukienką i prezentami. Ma inne atrakcje w życiu, więc spokojnie przyjęła fakt, że ta akurat atrakcja ją ominie.
                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 00:51
                    Moja drugoklasistka też wcale nie przeżywała braku komunii. I wypisu z religii. Dzieci kilka razy dokuczały jej paskudnie w szatni ( bo tam nauczyciela nie było, sprytne chalery były). Dokuczały na tematy religijne i wiary właśnie małe szatanki.
                    Moje dziecko było jedynym dzieckiem w całej klasie, które zrezygnowało z religii i nie przystąpiło do komunii.
                    Przyjaciele niektórzy, ci mega oportunistyczni, odradzali nam wypisanie dziecka.
                    Ich dziecko ale w prywatnej więc pod kloszem szkole chodziło na religię choć rodzice niewierzący. Tam to było inaczej " przyjemniej" dla dzieci zorganizowane i ksiądz był nawet sensowny. U nas nie był. Zdecydowanie nie.
            • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:16
              Jak wyhowujesz dziecko od urodzenia w przekonaniu, że nie ma żadnego nogą, to dla niego jest.to naturalne i raczej nie da sobie wcisnąć.kitow o bozi nq chmurce, bo widzi jaki to.absurd i nierealne i w.ogole abstrakcja. Pomyśl.o.komunii nie przychodzi do głowy tak samo jak nie przychodzi pomysł.o dokonaniu zaległego obrzezania. Dodam,.Że najpierw musiałby być zaległy chrzest. Dzieciak nie chodzący na religie puka się w czułko z politowaniem. Nie miało takie dziecko po prostu sposobności, by być ofiarą sprania mozgu
              • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:17
                Żadnego Boga a nie nogą 😆
                • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:18
                  Chyba wszyscy zrozumieli wink
                  • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:22
                    Ale na emqtce lubią się przyczepiać więc asekuracyjnie nauczyłam się od razu poprawiać 😅
            • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:12
              Myśmy naszego syna zapytali jak był w trzeciej klasie, czy aby nie chce razem z większością przystąpić do tego rytuału. Popatrzył na nas jakbyśmy się z niego nabijali, a jak zapewniliśmy, że pytamy na serio, to z autentyczną troską. Nie, nie chciał. I nawet nie przyszło mu na myśl, że mógłby chcieć coś w zamian (wypasiony prezent czy cokolwiek - byliśmy w razie czego na to przygotowani). Jego to nie dotyczy, więc o czym w ogóle mowa wink
        • lea_233 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:57
          O to to, teatr, rekwizyty, występy, gwiazdorzenie. Bez głębi.
          • apallosa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:37
            No wlasnie
            • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:49
              tez lubiłam. Ze niosę poduszkę śniło mi się po nocach.
            • alicia033 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:58
              apallosa napisał:

              > to im nie zrobi krzywdy, zapewniam...

              to im robi realną krzywdę, wielbicielko nazioli.
          • kicifura Re: Komunie - wft? 18.05.22, 23:35
            lea_233 napisała:

            > O to to, teatr, rekwizyty, występy, gwiazdorzenie. Bez głębi.

            Ale żeby brać udział w tym teatrze jednak trzeba przejść pewien rytuał, spowiedź, itd.
            8 latki jednak biorą na poważnie to co mówi ksiądz, a mówi różne rzeczy.. pytanie czy biała sukienka jest tego warta.
        • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:03
          Dzieci wychowane w ateizmie, takie co w kościele bywają z rodzicami, jak się chrzest w rodzinie zdarzy albo ślub, nie kumają w ogóle idei procesji, nie z bardzo wiedzą o jakichś sypaniach kwiatków i całej tej szopce. Tak jak przecietne polskie dziecko nie zna obrzędowości judaistycznej na przykład. To dla nich abstrakcja i w ogóle wielkie zdziwko, że ktoś wierzy w takie absurdy.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:07
            szmytka1 napisała:

            > Dzieci wychowane w ateizmie, takie co w kościele bywają z rodzicami, jak się ch
            > rzest w rodzinie zdarzy albo ślub, nie kumają w ogóle idei procesji, nie z bard
            > zo wiedzą o jakichś sypaniach kwiatków i całej tej szopce. Tak jak przecietne p
            > olskie dziecko nie zna obrzędowości judaistycznej na przykład. To dla nich abst
            > rakcja i w ogóle wielkie zdziwko, że ktoś wierzy w takie absurdy.

            Dokładnie tak jest.
          • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:52
            co nie zmienia faktu ze jak się takiego dziecka zapytasz czy chce mieć biała sukienkę wianek i sypać kwiatki ze wszystkimi to czesc powie żeby chciała ;P Moje by jutro poleciało gdyby ktoś zaproponował - absolutnie bez refleksyjnie wziąłby udział bo kto nie lubi? Podobnie w każdej innej religijnej imprezie - sadze ze by nie dyskryminowało.
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:55
              Jak można żałować dzieciom takiego pięknego dnia trzeba naprawdę mieć serce z kamienia
              • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:59
                I takiej wyżerki dobrej, tyle smacznego jedzenia, a xiast ile i tort i śmiechy chichy przy stole, taka inba... ach zaczynam zalowac
                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:00
                  Torty pewnie często Jesz ale takiego komunijnego swojego dziecka przepięknego tylko raz w życiu
                  • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:03
                    Właśnie jem nieczęsto, komunijny, byłby pewnie 2 x smaczniejszy.z powodu swojej.komunijnosci. w końcu jest pewnie ze 2 x droższy, to i 2 x smaczniejszy
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:03
                      Na zdjęciach super wychodzi i masz takie zdjęcia na całe życie więc jest warte każdej ceny
                      • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:06
                        A jak pójdę do cukierni i poproszę, żeby dali zrobić fotę, to całkiem za.darmo będzie pamiątkowa fota i to bez tego całego zamieszania
                        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:09
                          No wlasnie A sukienkę możesz przymierzyć w sklepie i zrobić córce zdjęcia i będzie git na Facebook akurat
                          • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:13
                            A jak nie mam córki? Zresztą nieważne jaka.plec bo U mnie w regionie nie ma komunii w sukienkach. Dzieci.maja alby, strój chłopca i dIewczynki różni się.kolorem sznurka w pasie, żadna atrakcją taka.alba. Używki na fb za parę groszy można kupić do zdjęcia 😆
                            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:15
                              Albę chyba zdejmujesz do zdjęć i na imprezę ?
                              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:17
                                krolewska.asma napisała:

                                > Albę chyba zdejmujesz do zdjęć i na imprezę ?
                                >

                                Co??
                                Czyli te dzieci maja pod alba jeszcze te księżniczki sukienki???
                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:24
                                  Nie wiem
                                  U mnie nie ma alb wiec można się ubrać w co się chce

                                  Powinni znieść te alby bo wszystko psują
                                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:27
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > Nie wiem
                                    > U mnie nie ma alb wiec można się ubrać w co się chce
                                    >
                                    > Powinni znieść te alby bo wszystko psują
                                    >

                                    Co racja to racja.
                                    Kościół katolicki to jeden wielki festiwal próżności, trzeba dzieci od małego przyzwyczajać, ze ma być na bogato, żeby sąsiedzi zazdrościli, a nie!
                                • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:58
                                  Od razu widać, że ematka kompletnie niezorientowana. big_grin Nie pod albą, tylko do zdjęć i na imprezę komunistka przebiera się w kolejną kreację.
                                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:02
                                    Czy te bardziej zdeterminowane mają tych kreacji kilka, jak Paris H. na swoim weselu?
                                    • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:07
                                      Nie wiem, ile razy przebierają się rekordzistki - na komunii w rodzinie, na której byłam dwa tygodnie temu komunistka miała albę i drugą sukienkę na imprezę w restauracji.
                              • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:19
                                No a co za różnica czy ładna sukienkę dziecko założy na.impreze pt obiad komunijny, czy na imprezę pt obiad urodzinowy? Urodzinowo to sukienkę może mieć co.roku aż.mu się znudzi i np 10.roznych pięknych sukienek xo.roku inna. To.dopiero potencjal
                                • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:22
                                  no można ale jak przychodzi co do czego to komunistka ma w szafie a niekomunistów "może mieć 10"
                                  • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:22
                                    *niekomunistka
                                    • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:10
                                      Co jak co, ale córki ematek raczej mają te 10 sukienek smile mało to sklepów z ubraniami?
                                      • ichi51e Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:48
                                        Przecież to nie chodzi o 10 pięknych sukienek tylko o chociaż jedna beze na kole. i śmiem przypuszczać ze mało która matka która nie musi kupi coś takiego 9latce. Nie mówimy o badziewiastych „ksiezniczkowych” sukienkach z alliexpress.
                                        • loganberry Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:58
                                          Ja kupię. Tzn moje raczej nie będą chciały bezy, ale jeśli zechcą, to jednak wolę opcję sama beza niż beza w pakiecie z molestowaniem religijnym.
                                        • mia_mia Re: Komunie - wft? 19.05.22, 09:28
                                          Bezy to niemodne chyba. Nie wiem jak teraz, ale niedawno modne były spódnice tiulowe i sukienki z takim dołem, moja siostrzenica występowała w takich wiele razy na różnych imprezach rodzinnych, nawet w hm było tego pełno, przy tym te komunijne wdzianka wyglądają skromnie i niespecjalna to atrakcja. Ostatnio w internetowym reserved szukałam opaski, wyskoczyło mi kilka wianków o wiele ładniejszych niż noszą dziewczynki komunijne, każda dziewczynka może nosić taki codziennie jeśli ma kaprys, nie to co kiedyś.
                                        • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:47
                                          Tęsknię za czasami kiedy mogłam kupować córeczce sukienki. Miała kilka naprawdę ładnych, białą też. Wyglądała jak słodziak. Już jako niemowlę i roczniak nosiła i potem jeszcze trochę aż nauczyła się mówić i powiedziała, że sobie mogę kupować sukienki jak mi się podobają, jej nie. I koniec.
                                          Torty to u nas tylko urodzinowe bywały i bywają. Ślubny raz.
                                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:50
                                            Właśnie po to jest się matka córeczek
                                          • g.r.uu Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:55
                                            U nas odwrotnie: ja kupowałam neutralne rzeczy, ona wybiera tiul. Ciekawy efekt bo te tiule nijak nie korespondują z zachowaniem dziecka, które musi wleźć na każde drzewo, wspiąć się na sprzęty na placu zabaw ale od innej strony i wskoczyć slizgiem w największą kałużę.
                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:28
                                  Może mieć milion sukienek ale żadna. Nie będzie miała magicznego słowa „ komunijna”

                                  Peszek taki
                                  • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:29
                                    Tak tak magia w kontekście religijnym szczególnie pasuje 😆
                                    • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:30
                                      A świecenie amuletów już było?
                                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:30
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > Może mieć milion sukienek ale żadna. Nie będzie miała magicznego słowa „ komuni
                                    > jna”
                                    >
                                    > Peszek taki
                                    >

                                    Myslalam, ze w Waszej religii magia to grzech?
                                  • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:35
                                    Moje dzieci nawet nie znają takiego słowa big_grin Sukienka ma być "kręcona" i wtedy jest magicznie.
                                    • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:58
                                      g.r.uu napisała:

                                      > Moje dzieci nawet nie znają takiego słowa big_grin Sukienka ma być "kręcona" i wtedy
                                      > jest magicznie.

                                      Pewne rzeczy są niezmienne, miałam cztery lata i chciałam "spódnicę kołowaną", tylko taką, zanim Mama ze mnie wyciągnęła szczególy, to mało nie osiwiała big_grin
                                      • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:23
                                        Ja też mam kilka siwych włosów po porannym płaczu "nie keci sie" i próbach ustalenia przyczyny dramatu smile teraz już wiem, że prosta tunika absolutnie nie może być.
                                        • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:24
                                          Plisowania załatwiają dobrze sprawę kręcenia, nawet, jak nie jest z pełnego koła big_grin
                                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:59
                                    Żodyn! Żodyn nie będzie magicznie w a la zamku!
                                    big_grin
                        • memphis90 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:11
                          Eee, nawet nie musisz prosić. Każda cukiernia ma profesjonalne foto na stronie, można ściągnąć.
                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 16:55
                            Ale na porządnych Torta ch jest napisane imię dziecka wiesz

                            To jak masz córkę Anie to szukaj takiego z napisem Ania komunia Święta

                            Gorzej jak jakieś dziecko ma oryginalne ateistyczne imię
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 19.05.22, 16:58
                              krolewska.asma napisała:

                              >
                              > To jak masz córkę Anie to szukaj takiego z napisem Ania komunia Święta
                              >
                              >

                              ❤️❤️❤️
                            • eglantine Re: Komunie - wft? 19.05.22, 18:01
                              krolewska.asma napisała:

                              > Gorzej jak jakieś dziecko ma oryginalne ateistyczne imię
                              >
                              np. mATEUSZ?
                              • annaboleyn Re: Komunie - wft? 19.05.22, 18:07
                                big_grin Albo TOMASZ. I od razu wiadomo, że niedowiarek.
                        • marta.graca Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:18
                          Ej, a nie można zamówić tortu komunijnego nie robiąc komunii? Myślisz, że oni to jakoś sprawdzają? 🤣
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:19
                            Może istnieje instytucja komunii humanistycznej?
                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:30
                            Kochana trochę bez sensu kombinujesz bo po komunii dostajesz certyfikat który może się przydać w życiu nigdy nie wiesz jak się życie potoczy

                            więc czy prawo jazdy robisz czy idziesz do komunii to dostajesz jakieś nowe przydatne papiery,

                            Więc już nie żałuj na tą komunię tylko ją zrób bo dziecko niczyi nie traci ale tylko zyskuje i będzie miało dzięki temu nowe skills

                            Mały Ateista zbijający Bąki w tym czasie będzie bardziej ograniczony w rozwoju niż twoje dxiecko
                            • little_fish Re: Komunie - wft? 21.05.22, 13:59
                              Do czego osobie niewierzącej mogą być przydatne certyfikaty od komunii?
                              • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 21.05.22, 16:42
                                Dzieci wierzą w bajki i stworki wiec nazywanie ich osobami niewierzącymi to czysta manipulacja
                                • little_fish Re: Komunie - wft? 21.05.22, 16:46
                                  Czyli zamiast certyfikatu z Jezuskiem powinny dostać takie z Czerwonym Kapturkiem. Do czego im one? Bo o to pytałam
                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 21.05.22, 16:53
                                    Krynico mądrości
                                    Certyfikat jest potrzebny jak bierzesz ślub kościelny
                                    Braki masz bo opuszczałas religie
                                    Dopytaj synka bo on bedziej rozgarnięty
                                    • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 21.05.22, 19:12
                                      krolewska.asma napisała:

                                      > Krynico mądrości
                                      > Certyfikat jest potrzebny jak bierzesz ślub kościelny
                                      > Braki masz bo opuszczałas religie
                                      > Dopytaj synka bo on bedziej rozgarnięty
                                      >

                                      Ale przecież ateista nie będzie brał ślubu kościelnego, bo i po co?

                                    • little_fish Re: Komunie - wft? 21.05.22, 19:58
                                      Muszę cię zmartwić, ale twoja teoria się nie sprawdza. W przeciwieństwie do mojego syna mam za sobą parę lat uczęszczania na religię oraz byłam u komunii 🤣🤣🤣
                                      I w życiu mi się "certyfikat" nie przydał 😉
                                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 21.05.22, 20:57
                                        To ir się nie przydał a może synowi by sie przyda, czy może jako „synowi ateistów” już mu rozpisałas jsk ma żyć ?
                                        • little_fish Re: Komunie - wft? 21.05.22, 21:07
                                          Jak mu się przyda (w co wątpię, bo w poglądach jest bardziej radykalny ode mnie) to sobie go zdobędzie. Choć serio nie widzę sytuacji, w której miałoby to nastąpić
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:04
                      szmytka1 napisała:

                      > Właśnie jem nieczęsto, komunijny, byłby pewnie 2 x smaczniejszy.z powodu swoje
                      > j.komunijnosci. w końcu jest pewnie ze 2 x droższy, to i 2 x smaczniejszy

                      Może asma zaprosiłaby nas na imprezę swojego komuniątka? I tortem się podzieliła?

                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:07
                        umarłybyście z zazdrości gdzie miałam tą imprezę w jakim pięknym a la zamku

                        Nie pojmuje jak można przez sekundę się zastanawiać żebyś z czegoś takiego zrezygnować
                        • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:53
                          Cudooowneee big_grin
                        • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:14
                          krolewska.asma napisała:

                          > umarłybyście z zazdrości gdzie miałam tą imprezę w jakim pięknym a la zamku
                          >
                          > Nie pojmuje jak można przez sekundę się zastanawiać żebyś z czegoś takiego zrez
                          > ygnować
                          >
                          >
                          Nie mieszkasz w Polsce ,masz inne spojrzenie na świat .Myślę że nie dasz się znowu w jakieś durne przepychanki .Nie jesteś już małą doświadczoną dziewczynką .U mnie inaczej ,przestałem się wszystkim przejmować i korzystać z życia .Tylko jedyny mój minus ,za szybko chcę i jestem zaborczy i tracę to co zyskam na początku .Nie dorosłem jeszcze do tego .
                          • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:15
                            Nie .
                          • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:28
                            bguslawko_1 napisał:

                            > .Nie jesteś już małą doświadczoną dziewczynką

                            Ups.

                            > .U mnie inaczej ,przestałem się wszystkim przejmować i korzystać z życia .

                            UPS.
                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:30
                            Ćwicz cierpliwość , one dokuczają ale generalnie Zwykle jest z nimi ubaw po pachy
                            • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:36
                              Ćwiczę i tracę .Ja który zna zasady psychologii człowieka .
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:37
                              krolewska.asma napisała:

                              > Ćwicz cierpliwość , one dokuczają ale generalnie Zwykle jest z nimi ubaw po pac
                              > hy
                              >

                              Lubię Twoje poczucie humoru, asma. Piateczka! big_grin
                        • my_fair_lady Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:22
                          krolewska.asma napisała:

                          > umarłybyście z zazdrości gdzie miałam tą imprezę w jakim pięknym a la zamku
                          >
                          > Nie pojmuje jak można przez sekundę się zastanawiać żebyś z czegoś takiego zrez
                          > ygnować
                          >
                          >
                          Wowww….. 😵‍💫😵‍💫…
                          • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:23
                            Cudowne, prawda?
                            Długo nie miałam potrzeby posiadania sygnaturki, ale dziś - to była miłość od pierwszego wejrzenia big_grin
                          • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:25
                            Mnie zafrapował ten "a la zamek". Mogłabyś rozwinąć, bo aż mnie skręca z ciekawości?
                            • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:30
                              eglantine napisała:

                              > Mnie zafrapował ten "a la zamek". Mogłabyś rozwinąć, bo aż mnie skręca z cieka
                              > wości?

                              Myślisz, że to jest wystarczająco a la? Nietanio, owszem, ale na taką Okazję..
                              www.4iq.com.pl/dmuchane-place-zabaw-zamki-happyhop/1318-dmuchany-zamek-wieza-trampolina-happyhop-dmuchawa-6933491990199.html
                              • eglantine Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:46
                                Domniemywam, że asma postawiła jednak na bardziej elegancką formułę przyjęcia.
                                Może coś takiego: www.krasiczyn.com.pl/oferty/oferty/komunie
                                Spacer z kamerdynerem wart każdych pieniędzy.
                                No ale to prawdziwy zamek, a nie "a la"...
                                Asma, nie bądź taka, zdradź, gdzie świętowaliście!
                                • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:50
                                  To zdecydowanie jest za mało a la.
                                  Acz kamerdyner brzmi kusząco. Pożyczałyśmy sobie tu kiedyś na forum kamerdynerów!
                                  • memphis90 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:14
                                    Jak a la zamek, to pewnie taki....
                                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 16:54
                                      To jest chyba baszta ?
                                • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:20
                                  Pewnie nad Loarą, bo przecież to jest królewska sama, nie będzie miała komunii tam, gdzie plebs.
                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:25
                                    W punkt

                                    Zamek na wodzie dodaje jeszcze majestatu
                                    • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:27
                                      To będzie strasznie dużo majestatu, jeszcze ten kamerdyner, pociesza mnie, że na wodzie, mówią, że bardziej majestatycznie jest na bulionie albo chociaż na mleku.
                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:24
                                  Niom

                                  Coś w ten deseń ale na wodzie
                                • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:18
                                  Kilkadziesiąt km od Krakowa jest taka restauracja, która się nazywa Zameczek. Ma sztuczną fasadę zamku na ścianie frontowej - ot akurat w stylu asmy, więc może tam wink
                            • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:38
                              Ciekawość to pierwszy stopień do piekła .Tak mówią .Uważaj .🤣
                          • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:42
                            my_fair_lady napisała:

                            > krolewska.asma napisała:
                            >
                            > > umarłybyście z zazdrości gdzie miałam tą imprezę w jakim pięknym a la za
                            > mku
                            > >
                            > > Nie pojmuje jak można przez sekundę się zastanawiać żebyś z czegoś takieg
                            > o zrez
                            > > ygnować
                            > >
                            > >
                            > Wowww….. 😵‍💫😵‍💫…
                            Też jestem pod wrażeniem .Ale rozumiem zachwyt .Nie każdy tak ma i może dostąpić tego .Zwłaszcza w Polsce w tym bidulu rządzonym przez PIS.😉
                            >
                            >
                      • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:49
                        Ateistek nie zaprasza się 😄
                        • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:41
                          marta.graca napisała:

                          > Ateistek nie zaprasza się 😄
                          >
                          Szarlotka jak ja uwielbiam . Każda pora dnia jest porą dobrą na szarlotkę.😊
                • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:10
                  i te prezenty!
                • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:48
                  Jesteś ematką, nie ma czego na próżno żałować, na zakupy albo po katering i myk, robi się impreza na 60 osób 🙊
                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:23
                    Pierogi dla 60 osób robi się w godzinę!
                    • marta.graca Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:16
                      Dlatego napisałam o zakupach, katering dodałam na wypadek, gdyby była leniuszkiem wink
                • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 00:59
                  U nas u starszego dziecka było skromne spotkanie może 9 osób wliczając dzieci.
                  I jedyny prezent to były rolki. Miło wspominam rodzinne podtrzymywanie malucha i naukę jazdy w czasie tego " przyjęcia" komunijnego. Cud, że dziecior zębów nie stracił wywalając się. Chyba mieszkała z nami wtedy prababcia. Dla niej to musiał być megaważny dziećmi. Gorąco wierzącą była. Dla niej w końcu ochrzciliśmy po kilku latach potomstwo.
                  I kurczę jest to nie do odkręcenia🙃
                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 01:00
                    Dzień. Nie dziećmi.
              • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:00
                Ja nie rozumiem jak można małym Slowiankom nie zrobić zaplecin, to jest taki piękny, tradycyjny obrzęd
                • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:05
                  A u mnie w mieście przez wiele lat szkoły organizowały noc.kupaly i to tradycyjna impreza, ze strojami i.piesniami i wiankami. Przez pandemie ustało. A impreza fajna, muzyka, amfiteatr, ognie.
                • hanusinamama Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:48
                  Moja będzie mieć smile w czerwcu.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:39
                Macania przez księdza, traumy związanej z przemocowością. Wychowanie w wierze katolickiej jest z natury przemocowe.
                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:53
                  Pamiętajcie że manipulowanie małym dzieckiem i robienie mu wodę z mózgu i wmawianie ze ma żyć na marginesie społeczeństwa to też przemoc nawet poważniejsza w swoich skutkach niż przemoc fizyczna
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 14:11
                    krolewska.asma napisała:

                    > Pamiętajcie że manipulowanie małym dzieckiem i robienie mu wodę z mózgu i wmawi
                    > anie ze ma żyć na marginesie społeczeństwa to też przemoc nawet poważniejsza w
                    > swoich skutkach niż przemoc fizyczna
                    >

                    asma, lubię Twoja kreacje. Poprawiasz mi humor za każdym razem big_grin

                    Ale uważaj, bo wyglada na to, ze niektórzy tu biorą Cię na poważnie.
                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 21.05.22, 10:11
                    krolewska.asma napisała:

                    > Pamiętajcie że manipulowanie małym dzieckiem i robienie mu wodę z mózgu i wmawi
                    > anie ze ma żyć na marginesie społeczeństwa to też przemoc nawet poważniejsza w
                    > swoich skutkach niż przemoc fizyczna
                    >

                    Wiemy, misiaczku, dlatego trzymamy dzieci z dala od księży katolickich. Też byś trzymała, gdybyś miała. No, ale nie masz, więc histeryzujesz big_grin
                    • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 22.05.22, 00:50
                      Za wszystkich czy za siebie tylko.Fajowa sygnaturka .😊
                      • annaboleyn Re: Komunie - wft? 22.05.22, 01:41
                        Spierdalaj, taniarada.
            • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:58
              A widzisz moje by nie wpadło wpadło pomysł, że.mze w.jakijkoliwek religijnej szopce uczestniczyć. Też bez dyskryminacji wyznaniowej 😆
        • alicia033 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:26
          apallosa napisał:

          > Ale weź wytłumacz 7-8 letniej dziewczynce, że nie będzie miało takiej ślicznej sukni, nie będzie sypała kwiatków na posesji,

          Miałam tu taką. Żadnego problemu nie było, od początku słyszała, że kościół to dno z konkretnym uzasadnieniem. Poza tym miała namacalne korzyści, czyli zamiast drałować dwa razy w tygodniu na ósmą na religię mogła się wyspać oraz poza tym2 w trzeciej klasie nie musiała wkuwać całkowicie niezrozumiałych "credo" itp bzdur oraz wysiadywać godzin na kościelnych próbach.
        • fragile_f Re: Komunie - wft? 18.05.22, 23:28
          Pytasz dziecko: wolisz isc do komunii (wyliczyc ile razy bedzie musialo isc do kosciola etc) czy pojechać na weekend do Disneylandu, gdzie dostaniesz suknie ksiezniczki.

          Mysle, ze 99% dzieciakow wybraloby Disneyland wink
          • heca7 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:35
            No nie wiem. Moi synowie na wieść o sukni księżniczki wybraliby komunię 😁😉
            • rozaliaolaboga Re: Komunie - wft? 19.05.22, 09:09
              😂😂😂
        • memphis90 Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:07
          > Z tym,że obecne limuzyny i komunię w >domach weselnych uważam za grubą >przesadę.
          Ach, to oczywiste, że ematka robi imprezę na 60osob w godzinę, po przebiegnieciu porannego maratonu, ale zwykły człowiek to woli posadzić d... przy stoliku i dostać rosół, kotlet i tort pod nos, zamiast z obłędem w oczach i półmiskami w rękach biegać miedzy gośćmi, dopytując komu kawy, kto chce ziemniaczków i co począć z krzestną Krysią, która znienacka przeszła na wegetarianizm...
      • thea19 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:57
        ateiści z rodziny męża dzieci ochrzcili bo to taka tradycja, co prawda w obcej parafii bo ksiądz lokalny im odmówił ale komunia starszego się zbliżała. Ślubu kościelnego nie mają a to też przecież tradycja. Dzień przed chrzcinami małż dostał telefon, że chrzestnym ma być. Nieważne, że niewierzący.
        • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 01:03
          Nasza chrzestna też była wojowniczo niewierząca.
    • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:45
      To to samo, co ślub kościelny między parą, z której każde było w kościele ostatni raz 12 lat temu.
      Uroczyście jest, i co by rodzina powiedziała, i rytuał przejścia w odpowiedniej oprawie, a nie z dziwnie modulującym głos urzędnikiem i chudym gościem grającym na pile jak w jakimś czeskim filmie.

      Dzieciom się wydaje, że dostaną kupę forsy i prezentów, rodzicom - że to zamknie usta dziadkom, niepokojacym się o 'wychowanie jak należy'. Taki kompromis, co on komu szkodzi.

      Dwójka dzieci przyjaciółki stanowczo oświadczyła, że skoro przetrwali nadludzkim wysiłkiem te wszystkie przedkomunijne rekolekcje i jakieś inne zbieranie piecząek, to ich noga więcej w kościele nie postanie. I kazali się bieguniem wypisać z religii, bez dyskusji, bo i tak nie będą chodzić.

      Więc jakaś dobra strona tego wszystkiego jest smile
      • apallosa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:50
        No i fajowo...z tym,że jak czytam co się teraz odjaniepawla,to rzeczywiście księża do reszty powariowali.
        Ślub kościelny biorą ludzie 18+ ,a ich pociotki winny się nie wpieprzac w życie dorosłych ludzi. Ja się dzieciakowi już dorosłemu nie wpierniczalam i żyje.
        A rodzina- jak zwykle
        • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:57
          E, bez przesady.
          Ja np otrzymałam staranne chrześcijańskie wychowanie, wszystkie święta i niedziele w kościele, pierwsze piątki miesiąca, duża dawka wiedzy na religii itd. I co? W wieku dwudziestu paru lat odkleiłam się ostatecznie , chociaż dość boleśnie od katolicyzmu; jestem agnostyczką.

          To jest ewolucja rozpisana na pokolenia. Chociaż oczywiście można by ją przyspieszyć, np przerzucić finansowanie KK wyłącznie na jego wyznawców, jak w Niemczech. Ale by się działo big_grin
        • vivi86 Re: Komunie - wft? 23.05.22, 18:00
          Taaaaaa rodzina. A jak rodzina powie by mieszkali i seks uprawiali po ślubie to też posłusznie zaczekają bo rodzina suspicious Jasne suspicious Powiedzmy wprost, sami choć nie praktykują chcą ślub kościelny bo kiecunię można bardziej balową ubrać i oprawa ładniejsza smile

          Już nie czarujmy się jak to nagle ludzie 30+ w tej jednej sprawie rodziców, dziadków i pociotków słuchają big_grin
      • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:46
        Ślub cywilny można sobie zrobić w plenerze i uroczystej oprawie, a nawet dołożyć humanistyczny z jakimiś fajerwerkami.
        • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:49
          Dla mnie ślub cywilny to umowa tylko cywilnoprawna, uroczyście potwierdzone zobowiązanie, że traktujemy siebie poważnie. Wszystko.co.piekne, osobiste i romantyczne.mowilismy sobie w 4 oczy, zbyt intymne, by dzielić się tymmpublicznie.
          • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:43
            Dla mnie też. Co więcej, mieliśmy bardzo ładną kameralną uroczystość, w eleganckim urzędzie, z oprawą muzyczną i przemową urzędniczki pełną klasy.
        • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:11
          marta.graca napisała:

          > Ślub cywilny można sobie zrobić w plenerze i uroczystej oprawie, a nawet dołoży
          > ć humanistyczny z jakimiś fajerwerkami.

          A to na pewno.
          Ale z pewnością taki ślub będzie mniej jednorożcowo-księżniczkowy, nieprawdaż.
          • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:17
            Może być nawet bardziej bo możesz zaszaleć z suknią nie przykrywając skromnie ramion
          • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:44
            Wydawało mi się, że ślub biorą osoby, które już z bajek o księżniczkach i jednorożcach wyrosły.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:47
              Masz racje, wydawało Ci się 😂
              • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:41
                No ok, ale taką karetą pod USC też można podjechaćsmile
                • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:22
                  Ale nie w Krakowie, Lubelska jest strasznie ciasna i chyba by się kareta nie wyrobiła wink
                  • ichi51e Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:04
                    co ty te karety są bardzo zwrotne zaręczam. No i w końcu największy rozkwit transportu konnego właśnie przypada na czasy jak budowali te ulice...
                    • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:50
                      Zwrotne to może są, ale w tamtych czasach z pewnością nie było parkingów wzdłuż ulicy, a ta akurat jest zastawiona niemożebnie (jeżdżę akurat tamtędy czasami, bo mam tam lekarza) i jest jednokierunkowa, więc nie ma, że pojedziesz środkiem, bo mieści się jedno auto i z niewielkim zapasem wink
                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:19
                    O
                    Ze niby w Krakowie nie macie karet?
                    A co jeździ po rynku za 500 pln za 10 minut?
                    • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:53
                      Padłam. To prawdziwa cena? Patrzyłam niedawno na te dziesiątki dorożek w Krakowie.
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:18
                        Nie, nie prawdziwa.
                        Wynajem dorożki na godzinę kosztuje w przedziale 500-750 zł. Może coś taniej sie da znaleźć nawet, zalezy od standardu wink
                        Stałe trasy po Starym Mieście, w zależności od długości różnie, za taką 10 minutową około 200 zł, chociaż generalnie można negocjować.
                    • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:10
                      Oj asma, asma, jak ty się pogrążasz. Oczywiście, że mamy karety (aczkolwiek to co jeździ po Starym Rynku to są dorożki, karety to może jak jest jakiś event, albo ktoś sobie specjalnie zamówi) - ale mowa była o Urzędzie Stanu Cywilnego (tak na wypadek, jakbyś nie potrafiła rozszyfrować skrótu) na ulicy Lubelskiej, która jest wąska, jednokierunkowa i zastawiona obustronie autami i kareta miałaby problem, żeby tam wjechać tongue_out
                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:14
                        No wierze
                        W Krakowie mieszka się jak w piekle
                        • annaboleyn Re: Komunie - wft? 27.05.22, 08:10
                          Co Asma próbuje nas nawrócić na łańcuszki i kolorowanki z jezuskiem, to mi się od razu przypomina wink www.facebook.com/olkastandup/posts/pfbid032wyyecE1wAzkU67VKmwfjZGHXuMExwspxM8mvMSE7U9eZPD5qsdWyy91Gd7ubSSUl?__cft__[0]=AZXTEsHHcEJEL7JuES2mTAr9KJ6bU80ipgLutjxRAJ_2VoVfS01eJGB2dknqOgAMkMPOstqLHwORAcT6xC7RRWB8Cac5b7wbnDJL3Cp_6UXbI3rJ5m8xgaSYd0eTdENYBgAVxCg96FRgyqYBfJRa-qW4ThUW1PjOJP50CNW-GGyG2A&__tn__=%2CO%2CP-R
                  • strumien_swiadomosci Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:38
                    Ale w Krakowie da się chyba wziąć cywilny w Dworku Białoprądnickim wink już abstrahując od tego, że za tysiaka bodajże urzędnik stawia się w plener i wtedy można sobie brać ślub nawet w zamku wink
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Komunie - wft? 20.05.22, 17:14
                      W Krakowie da się też w Willi Decjusza.

                      Tudzież, owszem, w prawie dowolnym z licznych dworków i pałaców (Paszkówka, Grodkowice, Śmiłowice, Sieraków, Tomaszowice...)
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 20.05.22, 21:31
                        Teraz to da się wszędzie, nawet na szczerym polu wink
        • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:18
          nad brzegiem morza...
        • loganberry Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:39
          Poza wszystkim, zawsze mnie urzeka ten argument, że w kościele bo taka piękna oprawa... Jest piękna dla tych, których nauczono ją tak widzieć. Trzeźwo patrząc - można znaleźć piękniejsze tło dla radosnej uroczystości niż martwy człowiek na krzyżu w tle i gruby pan w sukience zawodzący smutne pieśni. Te wszystkie wstawki o cierpieniu, naszej wielkiej winie etc też uroku nie dodają. Pomijając fakt, że dziś ślub można wziąć na łące albo plaży, to już nawet ten urząd się wydaje jakiś przyjaźniejszy.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:48
            loganberry napisał(a):

            > Te wszystkie ws
            > tawki o cierpieniu, naszej wielkiej winie etc też uroku nie dodają.

            I nieśmiertelny tekst o posłusznej żonie, co to jest domu ozdobą. 🤢
            • marta.graca Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:15
              Akurat w moim urzędzie jest taki kierownik, że nie zdziwiłabym się, gdyby taki tekst palnął.
          • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:58
            Jak zwiedzałam Kościół Mariacki niedawno, akurat jacyś młodzi ludzie, chyba Polka i Amerykanin, robili sobie z księdzem próbę ślubu przed ołtarzem. Wesoło było. Dużo śmiechu. Pomyłki. Wygłupianie i żarty.
            Wzruszające trochę.
            I owszem, uważam, że Kościół Mariacki z tą jego błękitną kopułą i wyjątkowym ołtarzem jest całkiem ładnym miejscem na ślub🙃
    • blekitnaa_noc Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:55
      Jak ktoś powiedział a, czyli chrzest, to chyba słusznie, że mówi b. Sam chrzest noworodka już jest takim absurdem, że komunia nikogo nie powinna dziwić.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 18:56
        blekitnaa_noc napisała:

        > Jak ktoś powiedział a, czyli chrzest, to chyba słusznie, że mówi b. Sam chrzest
        > noworodka już jest takim absurdem, że komunia nikogo nie powinna dziwić.

        To prawda, chrzty tez mnie dziwią, ale jakoś mniej kluja w oczy.
        • blekitnaa_noc Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:04
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          >
          > To prawda, chrzty tez mnie dziwią, ale jakoś mniej kluja w oczy.

          To mnie właśnie bardziej, bo tu przynajmniej coś bombelek z tego ma. Za to przy chrzcie nie dość, że nawet o zdanie nie jest pytany, to jeszcze prezenty są do wykorzystania za kilka lat albo nigdy. Plus dożywotnie dodanie do statystyk KK.
      • milva24 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:01
        No cóż, ja a czyli chrzest, powiedziałam bo wtedy jeszcze byłam wierząca, ale b czyli komunia nie zamierzam.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:05
          W ciągu pięciu lat z wierzącej osoby stałaś się zacietrzewiona ateistką ????co takiego cię spotkało????
          • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:08
            Nastąpił rozwój osobowość i I jednoczesne zbydlęcenie instytucji okoloreligijnych
            • laluna82 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 10:36
              szmytka1 napisała:

              > Nastąpił rozwój osobowość i I jednoczesne zbydlęcenie instytucji okoloreligijny
              > ch
              Dokładnie tak.
          • milva24 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:02
            Oczy mi się otworzyły na poczynania kościoła.
          • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:24
            Jakich pięciu?
            To wy w tym dzikim kraju chrzcicie takie duże dzieci, a nie po bożemu niemowlaki, jak Polsce? Czy też komunię 5-latkom robicie (trzeba korzystać jak jeszcze za bardzo nie protestują i takim maluchom jeszcze sukienki i prezenty robią różnicę?)?
          • laluna82 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 10:36
            Chyba raczej ok 9 lat ?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:01
      Już pisałam, że to w późniejszym wieku pomaga zaoszczędzić czas gdy pani serca zechce bialej sukienki w kościele.
      Np. mój mąż spowiadał się 3 razy w życiu, przed komunią, przed bierzmowaniem i przed ślubem.
      Ślub bralismy w kosciele bo ładniejsza ceremonia i kosciół też był piękny.
      I co ważne, więcej cmentarzy do wyboru.
      • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:09
        Chyba zaoszczędzić pieniądze.... gruba koperta skutecznie pozwala nadrobić w szybkim czasie wszelkie zaległe sakramenty. W dużych miastach takie bierzmowanie dla dorosłych to cykliczna impreza, na którą zapisujesz się z plikiem banknotów. Wiem, bo mój niesakramentalny brat jak się żenił z kościółkowa bratowa ekspresem zaliczył zaległe sakramenty. Nie, niczego się nie uczyl, nie katował egzaminami. Miał forsę na opłatę koscielnonskarbowa, taki haracz dobrowolny
        • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:01
          Zależy chyba na jakiego księdza trafisz.
      • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:23
        Jezumario, przecież narobiliście przy tym pięknie kościelnym ślubie grzechów śmiertelnych całą masę.

        No, ale najważniejsze, że pleban zarobił, a i podwyższyliście statystyki.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:25
          bene_gesserit napisała:

          > Jezumario, przecież narobiliście przy tym pięknie kościelnym ślubie grzechów śm
          > iertelnych całą masę.
          >
          > No, ale najważniejsze, że pleban zarobił, a i podwyższyliście statystyki.
          >

          A kogo obchodzą jakieś grzechy, jak suknia z welonem taka twarzowa.
          • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:30
            Coz wiec pozoastaje jak tylko zyczyc Tobie i wszytkim podobnym piekla wiecznego.. w ktore nie wierzycie ze ktos dla was stworzyl wiec zycze tego co sobie same stworzycie i w ktore bedziecie wierzyc ze to niczyj inny wymysl i zasluga tylko wasza.
            • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:33
              Wasz problem jest taki, że nie możecie pojąć, że są ludzie xo w nic nie muszą wierzyć. W kompletnie nic, żadna bozie i zadne piekło. Umierasz i jest koniec. Ewentualnie energia elektryczna błąka się po kosmosie, ale tak czy siak koniec świadomości. Sen na wieki. Pstryk i nie ma nic.
              • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:43
                Dlatego spokojnie i z czystym sumieniem takim zycze piekla wiecznego. LOL


                • laluna82 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 10:41
                  Prostak z Ciebie smile
                  A niee, bardziej - typowy katolik, który z lubością innym życzy wszystkiego najgorszego big_grin
              • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:43
                Nie karm świra, proponuję.
                • engine8 [...] 18.05.22, 19:45
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:52
              Piekla to nie ma tak jak i diabła, jeśli nasza religia wywaodzi się prosto z żydowskiej to wystarczy sobie poczytać torę.
              Jest tylko bóg wszechmogacy, po co mu slabszy diabel którego może zniszczyć?
              Ten diabelek i aniolek co siedza na ramieniu to dwa anioły z dwoma misjami od boga i mają udowodnić czy czlowiek jest godzien czytać torę czy jednak nie godzien i nalezy ja oddać 9 zastępom anielskim.

          • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:36
            Ja może jestem nieco infantylna, ale wydaje mi się, ze jeśli bawić się w te kościoły, to jednak na ich zasadach, a nie robić sobie z gęby cholewę. Pozłacane aniołki i ręcznie haftowana stuła księdza dobrodzieja tak ładnie wychodzą na zdjęciach, więc możemy przyjąć świętokradczo komunię. Udajemy, że wierzymy, rodzina i ksiądz udają, że nam wierzą, co za cyrk.

            Chrzest? Komunia? Bierzmowanie? Dziecko nie kuma, nie jego problem ani odpowiedzialność. Ale ślub w kościele żeby na wejściu młodej było ave Maria śpiewane w tej akustyce to jest przegięcie i prawdziwa żenada.

            Generalnie chodzi mi o to, że ślub to powinna być poważna sprawa, a nie jakieś teatry. To _jest_ rytuał przejścia, nikt tu nie powinien kłamać w żadnej sprawie, a już na pewno nie w sprawie tożsamości. Dwoje nie-katolików udaje, że są katolikami, bo chcą mieć ładne dekoracje?
            • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:45
              I zauwaz jak sie zmienila trwalosc zwiazkow kiedy przestano brac sluby?
              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:46
                engine8 napisał(a):

                > I zauwaz jak sie zmienila trwalosc zwiazkow kiedy przestano brac sluby?

                Chyba jak kobiety uniezależniły się finansowo i jak upowszechniła się pigułka antykoncepcyjna.

                Czekaj, Ty uważasz, ze mniejsza trwałość związków to na minus…?
                • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
                  Czekaj, Ty uważasz, ze mniejsza trwałość związków to na minus…?

                  No, teraz juz nic nie uwazam.
                  Kazdy jak widac ma to na co sobie zasluzy
              • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:47
                Raz i na zawsze: to ty jesteś człowiekiem, który napisał, że zgwałcona dziewczyna 'widocznie lubiła na ostro' i sama jest sobie winna, bo zamiast prowokować 'powinna trzymać aspirynę między nogami'.

                To wyklucza jakąkolwiek dyskusję między nami. Śmierdzi ci z ust i z mózgu.

                Tacy jak ty gniją w piekle big_grin
              • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:47
                Jak? Chętnie poczytam.
                • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:50
                  Jak? Tym, że bite, gwałcone i poniżane w małżeństwie kobiety przestały wolontarystycznie nieść swój krzyż? Zaiste, tragedia.
              • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
                Przecież ludzie biorą śluby tylko potem się okazuje że ups, nieważne były. Nasi najgłośniejsi katolicy są tak wierzący że im sakrament raz w życiu nie wystarcza i tych ślubów biorą kilka xd
                • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:01
                  A co to sa te "sluby" ?
                  • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:02
                    A o czym piszesz?
                    • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:26
                      No nie wiem co dla kog znaczy "slub" ... Dla jednych jaks tam ceremonia gdzi powtzrzja so im ktos powdpowie ale maj huczne wesele, hulanki i ubraniaa i podroze poslubne etc...

                      Dla innych zas to slubowanie sobie ... wszystkiego co najlepsze na dobre ale i na zle.
              • thea19 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:00
                powinieneś socjologiem pisowskim zostać - ta sama retoryka
                • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:59
                  "PiS" be with you.
            • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:05
              Czasami nie musisz absolutnue nic udawać, a ksiądz i tak jest chętny dać Ci ślub katolicki i to za zero złotych i jeszcze dzwony biją przy przysiędze gratis.
              To przypadek na kogo trafisz i czy weźmiesz czy nie ( bo ksiądz Cię wykopie) ten katolicki ślub.
          • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
            jak ktoś jest niewierzący to grzech w tym kościelnym sensie jest dla niego taka sama abstrakcja jak cala reszta.
            • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:57
              Ale mi nie chodziło o to, że konsekwencją ślubu kościelnego miedzy dwojgiem agnostyków albo ateistów będzie po śmierci dzielenie kotlła z Saddamem Husajnem.

              O to mi chodziło, że jeśli się już decydować na ślub, to to powinno być szczere i prawdziwe. Pozbawione elementu handlu i oślizgłego kompromisu.
              • arthwen Re: Komunie - wft? 19.05.22, 00:30
                Gwoli ścisłości, to ślub osób niewierzących w kościele, nie sprawia, że uczucie między nimi przestaje być szczere i prawdziwe. O ile oczywiście jedno z nich albo oboje nie kłamią w tej sprawie.
                NIe jest to uczciwe wobec osób wierzących, księdza itd, ale wcale nie musi być nieuczciwe wobec siebie nawzajem.
                Mi by się nie chciało, ale ja jestem na innym etapie.
                • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 19.05.22, 21:37
                  No tak, ale tak czy siak, jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu jest świętowane w kłamstwie. Cały ten cyrk ze spowiedzią i sakramentem, a wcześniej ze szkoleniami dla młodych itd. Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo. I to żeby z jakiegoś ważnego powodu. Nie: z próżności panny młodej ("bo ładnie") i/lub żeby zadowolić tą szopką krewnych (żeby nie gadali i sypnęli groszem).

                  Nie rozumiem tego, to znaczy trochę rozumiem, ale budzi to we mnie niesmak po prostu.
                  • arthwen Re: Komunie - wft? 20.05.22, 21:34
                    Eee, jeśli jesteś naprawdę niewierząca i robisz ślub w kościele tylko ze względu na oprawę/rodzinę, to bez przesady, jaka znowu spowiedź i szkolenie? Przynosisz podpisaną karteczkę, a podpis możesz i sama machnąć, przecież weryfikacja jest niemożliwa.
                    Dla mnie byłoby istotne tylko to, żeby między małżonkami sytuacja była jasna i klarowna, nie tak, że jedno wierzące, a drugie udaje (to akurat można prosto załatwić ślubem jednostronnym).
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 21:59
                      Nie psuj jej dramy
                      Opisuje te swoje wymysły tak realnie ze może kiedyś Nobla dostanie za wyobraźnie i pisanie horrorów
                • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:14
                  Nie mam poczucia, że nasz ślub kościelny ( cywilny też był . W przeddzień czy następnego dnia) był nieuczciwością czy oparty na kłamstwie. Mówiłam księdzu to, co naprawdę myślałam, nie ukrywałam konkubinatu ani niczego innego, a ksiądz się śmiał, rozmawiał z nami wesoło, nie chciał ani grosza, rozgrzeszał hojnie niezależnie od tego jakie tam świętokradztwa słyszał w konfesjonale, wspominał swoje studenckie czasy, zwolnił z własnej inicjatywy z nauk przedmałżeńskich etc.
                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:25
                    A motywacja? Nie wiem, nie pamiętam już. Zdaję się, że mój ówczesny chłopak był tym facetem, do którego miałam bezgraniczne zaufanie, całe morze zaufania i takie poczucie, że to jest ten facet na całe życie. A ślub kościelny teoretycznie bierze się raz na całe życie?
                    Z poprzednim moim narzeczonym takiego ślubu kościelnego nie chciałabym. Obaj niewierzący ale ten drugi był lepszym człowiekiem po prostu. Takim jakby niewinnym i 100% dobrym.
                    Ja generalnie nie jestem mega fanem ślubów. Denerwowałam się. I był tylko jeden facet, z którym był spokój i zaufanie i zero nerwów. Z nikim innym ślubu kościelnego by nie było.
                    Podatna jestem na te kościoły, ołtarze, nawet księży niektórych lubię choć generalnie nie jest to etyczna instytucja, przeciwnie.
                    Może to fantazja, wyobraźnia płata figla, że tak łatwo mi dostrzec potencjał pomysłu i konceptu Boga. B to taki preBarbi ktoś ze znajomych ostatnio oznajmił.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 08:27
                      Po to właśnie są ślubu i tak maja wyglądać.
                      Nie trzeba doszukiwać się drugiego dna
      • kicifura Re: Komunie - wft? 18.05.22, 23:38
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Już pisałam, że to w późniejszym wieku pomaga zaoszczędzić czas gdy pani serca
        > zechce bialej sukienki w kościele.
        > Np. mój mąż spowiadał się 3 razy w życiu, przed komunią, przed bierzmowaniem i
        > przed ślubem.
        > Ślub bralismy w kosciele bo ładniejsza ceremonia i kosciół też był piękny.
        > I co ważne, więcej cmentarzy do wyboru.

        Kolega po apostazji też bierze ślub w kościele, bez fejkowych sakramentów ani koperty. Serio tak się da.
    • ichi51e Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:33
      po prostu bycie prochoice nie wyklucza jakoś bycia katolikiem. Przecież to nie znaczy ze od razu będziesz dzieci zabijał tylko ze chcesz żeby ludzie mieli wybór. Każdy człowiek ma wolna wole i prawo do grzechu, żalu, nawrócenia się. Po to mają spowiedź.
      • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:42
        Wymysł aborcja=zabójstwo to wymysł współczesnego KK, czyli głębokiego dziadocenu w wykonaniu Starych Białych Mężczyzn. Ani w ST, ani nawet w NT nie ma słowa o 'zabijaniu malutkich dzieci', tym bardziej 'polskich dzieci'. Aż dziwne, conie.
        • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:48
          A co to jest aborcja? Ot tak nap w 9 miesicu? Albo wczesniej kiedy dzieciatku juz sece bije?
          I jak sie ona technicznie i medycznie odbywa ?
          • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:53
            Poszukaj sobie w Googlach jak interesujesz się technicznymi sprawami. A.aborcja nie dotyczy żadnych dzieciatek, tylko zarodków.
            • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:59
              No klilnalem i ot co wiedze..... Nie wiem co to "zarodek" ale te obrazli jakos mi przypominaj noworodki.
              No i wiemy ze mozna urodzic 7 miesieczne dzieciatko ale abortuje sie w 9 miesiacy zzarodek?
              I to mowia kobiety? Czesto Matki, Babcie?
              www.priestsforlife.org/graphic-images/index.aspx?gid=4&sid=6
              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:01
                engine8 napisał(a):

                > No klilnalem i ot co wiedze..... Nie wiem co to "zarodek" ale te obrazli jakos
                > mi przypominaj noworodki.
                > No i wiemy ze mozna urodzic 7 miesieczne dzieciatko ale abortuje sie w 9 miesia
                > cy zzarodek?
                > I to mowia kobiety? Czesto Matki, Babcie?
                > www.priestsforlife.org/graphic-images/index.aspx?gid=4&sid=6

                No, jak babcie, to duża szansa, ze niejeden zarodek i nawet płód z własnej macicy abortowaly, bo ich płodność przypadała na normalniejsze czasy, w których nikt nie dorabial aborcji religijnej gemby.
                • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:32
                  A moze wtedy one nie wiedzilay i ni ewidzaily co abortuja i nie zdzwaly sobie sprtaw z tego co robia? A doipero jak zobaczyly ze to przeciez nic innego jak zabijanie zywego, zyjacego dziecka.?
                  Przeciez wtedy nikt nie znal plci dziecka az do urodzenia ?
                  Wiec moze bylby fair aby od momentu kiedy mozna juz znac plec dziecka zaprzestac aborcji na zadanie?
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:34
                    engine8 napisał(a):

                    > A moze wtedy one nie wiedzilay i ni ewidzaily co abortuja i nie zdzwaly sobie s
                    > prtaw z tego co robia? A doipero jak zobaczyly ze to przeciez nic innego jak z
                    > abijanie zywego, zyjacego dziecka.?
                    > Przeciez wtedy nikt nie znal plci dziecka az do urodzenia ?
                    > Wiec moze bylby fair aby od momentu kiedy mozna juz znac plec dziecka zaprzesta
                    > c aborcji na zadanie?

                    Czasem nie można poznać płci aż do wieku nastoletniego albo i dalej, Twoja definicja ma dziury wink
                    • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:00
                      Tak samo jest z uposledzeniami. Dlatego ja wnioskuje od przedluzenie aborcji na zadanie do 25 roku zycia i na takich samych zasadach. Kobuieta decyduje i nokogo nie musi pytac
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:07
                        engine8 napisał(a):

                        > Tak samo jest z uposledzeniami. Dlatego ja wnioskuje od przedluzenie aborcji na
                        > zadanie do 25 roku zycia i na takich samych zasadach. Kobuieta decyduje i nok
                        > ogo nie musi pytac

                        No jeśli 25-letni „płód” nadal siedzi w jej macicy, to faktycznie powinna mieć wciąż prawo do decyzji.

                        A tak poza tym to dobrze się czujesz?
                        • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:10
                          No przeciez obecnie mozna przeprowadzac aborcje na "plodach" urodzonych" ktore opuscily macice wiec co pieprzysz o macicy?
                          A moze nie jestes douczona?
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:16
                            engine8 napisał(a):

                            > No przeciez obecnie mozna przeprowadzac aborcje na "plodach" urodzonych" ktore
                            > opuscily macice wiec co pieprzysz o macicy?
                            > A moze nie jestes douczona?

                            engine, masz jakaś niezdrowa obsesje. Chcesz rozmawiać o aborcji, to załóż sobie swój własny wąteczek. Obiecuje, ze odwiedzę. Tu omawiamy imprezy na zamkach, Wianki, hulajnogi i piniaty z jezuskiem, orientuj się.
              • thea19 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:02
                za zdrowy to ty nie jesteś, sprawdź sobie na jakim etapie ciązy dokonuje się aborcji i nie, nie jest to 9 miesiąc
                • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:29
                  Na kazdym - doslownie na kazdym do ostatniego dnia przed urodzeniem a obecnie nawet po urodzeniu.
                  Jak chca to zawezic do mementu kiedy dzieciatku bije serced i widac czy to chlopczyk cy dziewczynka... etc to sie robi rewolucje ze to ograniczenie praw kobiet... No i pytanie praw kobiet do czego?
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:33
                    engine, weź idź sobie załóż wątek o aborcji, a nie tu bredzisz bez sensu nie na temat.
                  • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:47
                    Tak, po urodzeniu, tasakiem ciachają.
                    • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:02
                      Mmnie wiecej. Tylko oni to nazywaja "instrumentem"
                      • engine8 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:05
                        i co najsmieszniejsze ze medycy to nazywaja "post birth fetus.
              • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:09
                A czyli jesteś chłopem, tym bardziej że masz nic do gadania. Idź zbadaj prostate
    • bib24 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:42
      tak się objawia pranie mozgu od dzieciństwa i wdrukowany strach przed potępieniem.
      to jak od cięcie się od przemocowej rodziny. trudne dla większości ofiar.
      • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:49
        Trudne, a więc możliwe. tongue_out
        Noi - współczesny KK, zwłaszcza polski (bo za granicą już policzyli szkody i się nieco opamiętali) robi wszystko, co może, żeby ludzi do siebie zniechęcić. Kopią sobie grób, siedząc na gałęzi, którą podcinają. Czy jakoś tak big_grin
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:51
          bene_gesserit napisała:

          . Ko
          > pią sobie grób, siedząc na gałęzi, którą podcinają. Czy jakoś tak big_grin
          >

          Brzmi karkołomnie. Może w końcu wyrżną na ryj!
      • bovirag Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
        Jazabiore glos bo trochę mnie dotyczy. Nie jestem ochrzczona, do komunii żadnej nie przystępowałam. Ale 20+ lat temu zakochałam się na zabój w mężczyźnie, który chodził do kościoła ( tylko, że on ze Skandynawii jest i nie wiem czy się liczy). Wzięłam ślub jednostronny bo mu zależało. On bardzo chciał, żeby dzieci były wychowane w wierze katolickiej; mnie było obojętne tylko zastrzegłam, że ja się nie angażuje w żadne okolokosciolkowe rytuały. Wytrzymal do komunii najmłodszej i tyle. Ani chlopaki, ani xoeka nie są bierzmowani, noga mojego applla też w kościele już nie postaje. Mloda chodzi do katolickiej szkoły, bo to była najlepsza szkoła w okolicy- żadnych mszy obowiązkowych, żadnych rekolekcji ani innych obrządków. Za to zarabiste przygotowanie do Oxfordu czy Cambridge wink
        Ostatnio telefon ze szkoły dostałam, bo moje dziecko na forum wygłosiło swój pogląd, że ona w żadnego Boga nie wierzy bo mama i tata nauczyli ją wierzyć w science.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:00
          Co ta wypowiedź wniosła skoro dzieci było u komunii a po komunii już nic nie ma znaczenia????
    • kozica111 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:50
      Oszukali cie.
      • majaa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:06
        Też tak sobie pomyślałam, że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antyklerykalni, jak autorce się wydaje. Ale po co mają prowadzić jakieś jałowe dyskusje i się denerwować, skoro ani ona ich nie przekona, ani oni jej.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:08
          Dokładnie na żywo by mi się nie chciało dyskutować a na Forum mogę się rozłączyć jak będę miała przesyt Ateistek
          A lubię się bardzo z nimi Droczyć
        • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:50
          majaa napisała:

          > Też tak sobie pomyślałam, że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antyklery
          > kalni, jak autorce się wydaje. Ale po co mają prowadzić jakieś jałowe dyskusje
          > i się denerwować, skoro ani ona ich nie przekona, ani oni jej.
          Nie można wszystkiego brać na poważnie bo nie na tym to polega.W jatki wdawać się też nie .Ale zawsze można sobie dać odrobinę uśmiechu ,którego tu brakuje .😊
        • natalia.nat Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:50
          majaa napisała:

          > Też tak sobie pomyślałam, że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antyklery
          > kalni, jak autorce się wydaje. Ale po co mają prowadzić jakieś jałowe dyskusje
          > i się denerwować, skoro ani ona ich nie przekona, ani oni jej.

          Najczęściej jest akurat odwrotnie. Dla większości wiara, religia i Kościół nie mają dzisiaj żadnej głębszej wartości. Na msze w niedzielę czy do spowiedzi nie chodzą wcale, kleru nie znoszą. Ale uroczystości takie jak chrzest, komunia czy ślub są dla rodziny, dla tradycji i wzajemności, to okazja do spotkania i imprezy. Jacy to więc wierzący?
          • majaa Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:10
            Jacy tam są, to już oni sami najlepiej wiedzą. W każdym razie z jakichś powodów najwyraźniej nie mają zamiaru całkowicie rugować kościoła ze swojego życia. Wypadałoby to po prostu uszanować i zająć się własnym.
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 11:07
              Ale u ateisty to nie życie ale smutna egzystencja
              • natalia.nat Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:42
                krolewska.asma napisała:

                > Ale u ateisty to nie życie ale smutna egzystencja

                To jest tylko twoja opinia. I miedzy innymi na tym też polega to wtrącanie się katolików w życie innych. Zajmij się swoim życiem i swoja wiara w bajki i skompromitowaną instytucję.
                • annaboleyn Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:46
                  Ale spokojnie, Asma próbuje podpuścić ludzi. Już się wysypała, że nie ma pojęcia, jak wygląda komunia, wnioskując z farmazonów, które wypisuje - nie jest nawet katoliczką, serio, to już ja, ateistka, lepiej od niej wiem, jak wyglądają lekcje religii, msze, jak działa KK w Polsce. Asma naprawdę nie jest tu po to, żeby dyskutować i przynosić jakieś konkretne informacje, jest po to, żeby się z niej ponabijać. Żaden z niej Tygodnik Powszechny, umówmy się wink
                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:47
                    (I, szczerze mówiąc, podejrzewam ją o bycie piątą kolumną wojujących antyklerykałów - "reprezentuje" wierzących i praktykujących w taki sposób, że po seansie z nią człowiek czuje dla nich wyłącznie politowanie. Serio, należą się jej zdrowe bęcki od realnych katolików, robi im wyjątkowo krecią robotę.)
                • ichi51e Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:46
                  akurat ten wątek założyła osoba niewierząca wytrącającą się w życie królików big_grin
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:01
                    ichi51e napisała:

                    > akurat ten wątek założyła osoba niewierząca wytrącającą się w życie królików big_grin
                    >

                    Po pierwsze - wolałabym „uczestnicząca” zamiast „wracająca się” - w końcu mówię o swoich znajomych.
                    A po drugie - wydawało mi się właśnie, ze ci ludzie katolikami nie są wink
                    • majaa Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:02
                      mamkotanagoracymdachu napisała:


                      >
                      > Po pierwsze - wolałabym „uczestnicząca” zamiast „wracająca się” - w końcu mówię
                      > o swoich znajomych.

                      Rozumiem, że teściowej też pozwalasz uczestniczyć w swoim? W końcu jesteś dla niej rodziną, a nie tylko znajomą 😜

                      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:04
                        majaa napisała:

                        > mamkotanagoracymdachu napisała:
                        >
                        >
                        > >
                        > > Po pierwsze - wolałabym „uczestnicząca” zamiast „wracająca się” - w końcu
                        > mówię
                        > > o swoich znajomych.
                        >
                        > Rozumiem, że teściowej też pozwalasz uczestniczyć w swoim? W końcu jesteś dla n
                        > iej rodziną, a nie tylko znajomą 😜
                        >

                        No tak, pewnie, ze pozwalam.
                        Teraz zszokuje cała ematke - LUBIĘ MOJA TEŚCIOWĄ 😬😂
                        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:09
                          Ale którą teściową bo ty chyba masz dwie?
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:09
                            krolewska.asma napisała:

                            > Ale którą teściową bo ty chyba masz dwie?
                            >

                            Nie da się mieć dwóch teściowych w Polsce, bigamia jest zakazana.
                            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:11
                              Aha czyli z byłą teściową na Wojennej stopie ale to normalne chyba
                              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:14
                                krolewska.asma napisała:

                                > Aha czyli z byłą teściową na Wojennej stopie ale to normalne chyba
                                >

                                i znów pudło wink
                  • natalia.nat Re: Komunie - wft? 19.05.22, 15:10
                    ichi51e napisała:

                    > akurat ten wątek założyła osoba niewierząca wytrącającą się w życie królików big_grin

                    Akurat nie bardzo. Katolik to nie jest ktoś, kto wybiórczo traktuje wiarę, a właściwie sprowadza ją tylko do kilku uroczystości i pewnych stałych punktów, a większość zasad religii odrzuca, bo mu z nimi nie po drodze. Autorka na pewno nie pisze o katolikach.
                    Pisze o niewierzących, którym trudno jest zrezygnować z tradycji kultywowanej od pokoleń. To niestety bywa długi proces i nie każdy potrafi się odciąć kategorycznie i w stu procentach.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 17:02
                      Jak widac nawet autorka nie umie się odciąć bo resztki sumienia ja gryzą co robi córce
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 19.05.22, 18:32
                        krolewska.asma napisała:

                        > Jak widac nawet autorka nie umie się odciąć bo resztki sumienia ja gryzą co rob
                        > i córce
                        >

                        Ja nie mam sumienia, asmuś.
                        Sprzedałam diabły dawno temu za fajne cycki po 40.
                        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:00
                          Tymi sztucznymi cyckami będziesz teraz karmić dziecko?
                          Brrrrr
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:05
                            krolewska.asma napisała:

                            > Tymi sztucznymi cyckami będziesz teraz karmić dziecko?
                            > Brrrrr
                            >

                            Cycki są naturalne, możesz już umierać z zazdrości 😂
            • natalia.nat Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:33
              majaa napisała:

              > Jacy tam są, to już oni sami najlepiej wiedzą. W każdym razie z jakichś powodów
              > najwyraźniej nie mają zamiaru całkowicie rugować kościoła ze swojego życia.

              Ale to ty twierdzisz "że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antyklerykalni", czyli wiesz lepiej od nich. To że organizuje się chrzest czy bierze ślub kościelny w kraju gdzie jest taka tradycja od pokoleń, nie ma nic wspólnego z wiarą, jeżeli na co dzień nie żyje zgodnie z zasadami tej religii.

              > wypadałoby to po prostu uszanować i zająć się własnym.

              Też bym chciała, żeby katolicy na każdym kroku nie włazili ze swoimi buciorami w życie innych.

              • majaa Re: Komunie - wft? 20.05.22, 08:59
                natalia.nat napisała:


                > Ale to ty twierdzisz "że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antyklerykaln
                > i", czyli wiesz lepiej od nich.

                Nie "wiem lepiej", tylko przypuszczam. To tobie i niektórym innym jeszcze tutaj koleżankom wydaje się, że siedzą w ich głowach i mają prawo wydawać osądy o ich wierze i katolickości.


                > Też bym chciała, żeby katolicy na każdym kroku nie włazili ze swoimi buciorami
                > w życie innych.

                To najpierw sama daj przykład.
                • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:07
                  majaa napisała:

                  > natalia.nat napisała:
                  >
                  >
                  > > Ale to ty twierdzisz "że pewnie wcale nie są niewierzący ani tacy antykle
                  > rykaln
                  > > i", czyli wiesz lepiej od nich.
                  >
                  > Nie "wiem lepiej", tylko przypuszczam. To tobie i niektórym innym jeszcze tutaj
                  > koleżankom wydaje się, że siedzą w ich głowach i mają prawo wydawać osądy o ic
                  > h wierze i katolickości.
                  >
                  >

                  Mnie się nic nie wydaje, ja się zastanawiam, i dlatego pytam.
                  Pytam, jak to się dzieje, ze jednego dnia ludzie plują na kościoł, a drugiego prowadzą tam swoje dzieci. Zastanawiam się, co nimi kieruje. I miałam nadzieje na lepsze wyjaśnienia niż te, które nasuwają się pierwsze: konformizm i hipokryzja.
                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:10
                    Nie masz innych problemów wybrałaś już łóżeczko i wózek dla dziecka?

                    Ty wyrzuty sumienia co cię dręczą że córce ograniczasz radość z dzieciństwa może zakłócić tak że kup jej jakiś wypasiony prezent no nie wiem?
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:13
                      asma, jeśli kiedyś będziesz mieć dzieci, chociaż wątpię, żeby cię to jeszcze dotyczyło, to może zrozumiesz, że macierzyństwo to nie tylko kupowanie prezentów.
                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 09:26
                        Na szczęście małe dzieci niekoniecznie muszą wiedzieć co to jest Macierzyństwo

                        Dzieciństwo to ma być beztroski czas a dzieci matek które nie są histeryczka mi mają ten czas ciekawe i owocnie wypełnione i te wspomnienia pozostaną na całe życie

                        I tak z punktu widzenia dziecka prezenty są na samym szczycie spełnienia
                  • majaa Re: Komunie - wft? 20.05.22, 10:08
                    Może nie plują na cały kościół jako taki, tylko na pewne konkretne kwestie, które im się w tym kościele nie podobają i potrafią te sprawy oddzielić. Nigdzie na świecie nie jest idealnie, więc co, obrazić się, rzucić wszystko i wybyć na Marsa?
                    • mia_mia Re: Komunie - wft? 20.05.22, 12:45
                      Jeśli chodzi o religię i kościół można spróbować być przyzwoitym człowiekiem na własną rękę, nawet Biblię można studiować samodzielnie i wyciągać własne wnioski, czytać potrafią już wszyscy, pośrednicy już niepotrzebni, a Bóg widząc, że z KK zaliczył wtopę sporo wybaczy widząc dobre intencjewink
                      • majaa Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:18
                        Ok, wszystko fajnie, tylko jak sobie wyobrażasz np. sakramenty "na własną rękę"?
                        • mia_mia Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:34
                          Przecież sakramenty to fikcja dla samych katolików, w dodatku wiadomo, że udzielane przez ludzi żyjących w ciągłym grzechu. Chrzest zupełnie bez sensu, bo dotyczy istoty nieświadomej, komunia, bo wypada, a potem rodzina i tak do kościoła nie chodzi, więc komunii nie przyjmuje, ślub w praktyce unieważniany na żądanie jak rozwód, w trakcie spowiedzi i tak wszyscy kłamią, o poprawie i zadośćuczynieniu nie wspominając, a dwa ostatnie to już sobie zainteresowany sam ze stwórcą załatwiwink
                          Zapomniałam o bierzmowaniu, może promil traktuje go poważnie, a promil promila wie o co w nim chodzi.
                          Jesli uczciwie na to spojrzeć to wszystko w zasadzie świętokradztwo w praktyce i mniejszym grzechem pewnie w księgach niebieskich jest ich nie przyjmowanie niż oszukiwanie stwórcy.
                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:52
                            A na czym polega życie ateisty? czy są tam jakieś kamienie milowe jakieś rytuały czy od urodzenia aż do śmierci taka sama nudna konsumpcyjna egzystencja Godna pożałowania?
                          • majaa Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:54
                            Aha.
                            No to już powiedziałaś, co wiedziałaś, a teraz daj ludziom żyć i robić, co sami uznają za stosowne. Czy chcesz ich nauczać w zastępstwie kościoła?
                            • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 14:04
                              To raczej ateiści nie dają nikomu wyboru .Dlaczego dziecku też zabraniają .To się nazywa przymus moralny .
                • natalia.nat Re: Komunie - wft? 20.05.22, 13:56
                  majaa napisała:

                  > Nie "wiem lepiej", tylko przypuszczam. To tobie i niektórym innym jeszcze tutaj
                  > koleżankom wydaje się, że siedzą w ich głowach i mają prawo wydawać osądy o ic
                  > h wierze i katolickości.

                  To dokładnie tak samo, jak tobie się wydaje.

                  > > Też bym chciała, żeby katolicy na każdym kroku nie włazili ze swoimi buciorami
                  > > w życie innych.
                  >
                  > To najpierw sama daj przykład.

                  Nie. Najpierw ty daj przykład.
                  O tym, w jaki sposób w Polsce KK i jego "wyznawcy" wpływają na życie innych, było już masę wątków. Przykład pierwszy z brzegu: religia w świeckiej szkole i związane z tym niedogodności dla nieuczęszczających. Ale według ciebie nic nie szkodzi, że przez wiele lat, 2 razy w tygodniu przez jedną godzinę lekcyjną, siedzi się bez celu na korytarzu. Bo przecież nikt nie umarł, prawda? I potem zdziwienie, że ktoś krytykuje. A to wszystko polega na prostej rzeczy: odprawiajcie swoje obrządki w miejscach do tego przeznaczonych i w taki sposób, żeby to nie wpływało negatywnie na życie innych, to wtedy postawa wobec was będzie inna. Ruch jest po waszej stronie.
                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 14:05
                    Dlaczego szkoły miałaby dawać się terroryzować jakimś oszołomionym mamuskom ?

                    Szkoła ma tez społeczna role i służy wychowaniu rodziców , widac ze u was dobrze szkoła to realizuje
                    • natalia.nat Re: Komunie - wft? 20.05.22, 15:06
                      krolewska.asma napisała:

                      > Dlaczego szkoły miałaby dawać się terroryzować jakimś oszołomionym mamuskom ?

                      Jakim mamuskom? Szkoła to instytucją świecka i powinna być miejscem neutralnym światopoglądowo.

                      > Szkoła ma tez społeczna role i służy wychowaniu rodziców ,

                      Nie. Niczemu takiemu szkoła nie służy.

                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 16:13
                        To czemu szkoła nie zgadza się na wasze historyczne żądania?
                        I przez 15 lat jesteście na pozycji przegranych A wasze dzieci zmywają kurz z podłóg czekając na korytarzach i gapiąc się w ścianę zamiast zrobić coś pożytecznego
                        • natalia.nat Re: Komunie - wft? 20.05.22, 16:47
                          krolewska.asma napisała:

                          > To czemu szkoła nie zgadza się na wasze historyczne żądania?

                          Jakie nasze historyczne żądania??? Szkoła jest instytucją świecką, czyli neutralną światopoglądowo z zasady, a nie z powodu tego, że ktoś tego żąda. Czego nie rozumiesz w tym prostym oczywistym zdaniu?

                          > I przez 15 lat jesteście na pozycji przegranych A wasze dzieci zmywają kurz z podłóg czekając na korytarzach

                          Ogarniasz w ogóle, o czym jest dyskusja? Czy tak piszesz sobie cokolwiek.
                          Religia powinna być organizowana przy miejscu kultu, a jeżeli idzie się na rękę katolikom żeby było im wygodniej, i organizuje takie lekcje z wiary w szkole, to tylko w taki sposób, żeby nie utrudniało to życia innym, czy to wyznawcom innych religii czy niewierzącym. Co jest niesprawiedliwego dla ciebie w takim podejściu?

                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 17:12
                            Histeryczne mieli być

                            Do historii To pewnie przyjdziecie jako rodzice którzy zmarnowali dzieciom życie ale ja nie o tym pisałam
                            • natalia.nat Re: Komunie - wft? 20.05.22, 17:58
                              krolewska.asma napisała:

                              > Histeryczne mieli być
                              >
                              > Do historii To pewnie przyjdziecie jako rodzice którzy zmarnowali dzieciom życi
                              > e ale ja nie o tym pisałam

                              To ty marnujesz życie swoim dzieciom narzucając im swój światopogląd. Moje mają wybór w kwestii religii i wiary, niczego im nie narzucamy, bo to nie jest nasza sprawa. I szanujemy ich wybór.
                              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 20.05.22, 18:05
                                natalia.nat napisała:

                                > krolewska.asma napisała:
                                >
                                > > Histeryczne mieli być
                                > >
                                > > Do historii To pewnie przyjdziecie jako rodzice którzy zmarnowali dziecio
                                > m życi
                                > > e ale ja nie o tym pisałam
                                >
                                > To ty marnujesz życie swoim dzieciom narzucając im swój światopogląd. Moje mają
                                > wybór w kwestii religii i wiary, niczego im nie narzucamy, bo to nie jest nasz
                                > a sprawa. I szanujemy ich wybór.

                                Przecież asma nie ma żadnych dzieci wink
                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 20.05.22, 18:17
                                  A kod na gorącym dachu nie ma żadnych Kotów
          • ichi51e Re: Komunie - wft? 19.05.22, 10:16
            tacy właśnie. I maja do tego święte prawo w kosciele jest wprost powiedziane ze w kosciele nie potrzeba świętych a ludzi.
    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:51
      O mój Bosz twoja Biedna córeczka nie pójdzie do komunii bo coś tobie się odwidziało????

      A drugie dziecko to też chyba córeczka więc czekają ten sam los?

      Masakra
      Chyba nie zdajesz sobie sprawy czym jest komunia dla dziewczynki
      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:52
        krolewska.asma napisała:

        > O mój Bosz twoja Biedna córeczka nie pójdzie do komunii bo coś tobie się odwidz
        > iało????
        >
        > A drugie dziecko to też chyba córeczka więc czekają ten sam los?
        >
        > Masakra
        > Chyba nie zdajesz sobie sprawy czym jest komunia dla dziewczynki
        >

        Ooooo, cześć!! big_grin
        Dawnośmy się!

        Mnie sie właśnie nic nie odwidziało, w tym cały ambaras. I usiłuje zrozumieć, jak to jest, ze innym sie tak często „odwiduje”.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:54
          Najważniejsze że masz resztkę sumienia które hak widac cię gryzie i są jakieś nadzieję na to że smutny los córeczki która obejdzie się smakiem z braku komunii nie jest jeszcze przesądzony
          • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:56
            krolewska.asma napisała:

            > Najważniejsze że masz resztkę sumienia które hak widac cię gryzie i są jakieś
            > nadzieję na to że smutny los córeczki która obejdzie się smakiem z braku komuni
            > i nie jest jeszcze przesądzony
            >

            Jest nieochrzczona i w życiu nie była na religii, wiec obawiam się, ze przesądzony sad

            Poza tym jak mam iść do piekła, to biorę ze sobą rodzine, i mam nadzieje, ze zwierzęta tez mogą, bo do nieba to wiem na pewno, ze nie wpuszczają.
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:57
              Wiesz że chrzest nie ma daty ważności i spokojnie możesz dziecko ochrzcić nawet w dniu komunii???

              Tak na wszelki wypadek pisze bo wiem że ateistki zahukane i trzesace się ze złości na kościół często słabo kojarzą fakty
              • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:59
                Ateiści często wiedza o religiach całkiem sporo bo to widzą ogolnokukturowa, tylko traktują wszystkie mity tak samo.
              • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:00
                krolewska.asma napisała:

                > Wiesz że chrzest nie ma daty ważności i spokojnie możesz dziecko ochrzcić nawet
                > w dniu komunii???
                >
                >

                Pewnie mogę jej tez zamotać chustę na głowie albo gdyby była chłopcem - obrzezać. Mogę, ale wiesz, nie skorzystam.
                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:03
                  E tam co tak skromnie przecież niektórych kulturach można też dziewczynki Obrzezać


                  Szkoda że jako ateiści nie macie żadnych obrządków i tylko musicie się oblizywać ze smakiem
                  • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:05
                    Gorsze są te katolickie obrządki z oblizywaniem...
                  • blekitnaa_noc Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:06
                    Świetny przykład, bo to właśnie są kultury religijne a nie ateistyczne.
              • natalia.nat Re: Komunie - wft? 18.05.22, 23:06
                krolewska.asma napisała:

                > Wiesz że chrzest nie ma daty ważności i spokojnie możesz dziecko ochrzcić nawet
                > w dniu komunii???
                >
                > Tak na wszelki wypadek pisze bo wiem że ateistki zahukane i trzesace się ze zło
                > ści na kościół często słabo kojarzą fakty

                Fakty są takie, że ty w wieku dorosłym nie wyrosłaś jeszcze z bajek i że dajesz się manipulować zbrodniczej instytucji stworzonej przez ludzi dla zysku i władzy.
    • piszaca.zza.swiatow2 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:55
      A wiedzy że się dziś nad tym zastanawiałam, bu mnie to samo... Masa znajomych plujących na kościół, księży i wszystkiego co z tym związane... A na fejsbuniu nagle wysyp zdjęć jak to Zosia czy Kubuś do komunii poszli i jak wspaniale było....

      Kolejna (dla mnie przebija wszystko) Rozwódka (oczywiście tylko cywilnie), z kolejnym facetem ma dziecko (bez ślubu), za wszelką cenę chrzest i teksty na fejsie, że dziecko nareszcie należy do "wspólnoty"... Nosz kur...
      Mało z tego kolejny ślub kilka miesięcy później (też tylko cywilny ma się rozumieć), a w międzyczasie skok w bok....
      • piszaca.zza.swiatow2 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 19:55
        Durny telefon, sorki za błędy
    • trut_u Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:06
      Bo ludzie potrzebują rytuałów przejścia, a innych niż katolickie nie mamy.
    • zerlinda Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:21
      No uśmiałam się. Ateistyczne ematki, które twierdzą, że w klasach ich bombelków nikt nie chodzi na religię, nagle mają w otoczeniu ich ateistycznych znajomych, krewnych i przyjaciół wysyp komunii? Ale jak to?
      • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:28
        Ja nie twierdzę, że w klasie nikt nie chodzi. Po prostu to mnie nigdy nie interesowało i nie.wiem.kto chodzi, a kto nie. Kto do.logopedy chodzi też nie wiem, albo na dodatkowy język.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:29
          Ja akurat wiem, u mojej córki w klasie na religie chodzi 7 osób (nie chodzi 6). Wiec dość równy podział, nie ze „nikt” nie chodzi. Ale moi znajomi to jednak jest inne grono, niż rodzice koleżanek i kolegów mojego dziecka.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:31
          U logopedy nie dostajesz. Prezentów
          • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:33
            Haha jak to nie! Lepiej, dostajesz xo i usz a nie raz w życiu. Są nagrody,.naklejki, kolorowanki, znaczki, a nawet zdarzyło się.lusterko
          • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:37
            Biedne te katolickie dzieci. Rodzice by im niczego samo z siebie nie kupili, gdyby nie presja rodziny: ani ładnych ubrań, ani prezentów, ani tortu sad ja nie wiem po co tacy ludzie mają dzieci
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:11
              Dzieci ateistów to chyba w ogóle nie wiedzą co to jest prezent bo przecież w tej sekcie nie ma żadnych tradycji
              • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:12
                Dokładnie tak jest, masz dobre informacje. Dzięki temu sprytnemu systemowi oszczędzamy oceany pieniędzy i mamy na pralnię!
              • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:39
                A urodziny Stalina to co 🙄
            • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:13
              g.r.uu napisała:

              > Biedne te katolickie dzieci. Rodzice by im niczego samo z siebie nie kupili, gd
              > yby nie presja rodziny: ani ładnych ubrań, ani prezentów, ani tortu sad ja nie w
              > iem po co tacy ludzie mają dzieci

              A u ateistów jeszcze gorzej, ani kolorowanek z Jezuskiem, takich ślicznych, ani świętych obrazków wciskanych zbyt przyjazną łapą księdza, ani brania na kolana przez tegoż.
              Bez sensu!
              • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:30
                Gorzej, nie tylko Jezuskow do kolorowania nie mamy, ale nawet kolorowankę z Putinem gdzieś zgubiłam zanim córki dorosły do twórczości artystycznejsad Na szczęście mam zarąbiste kolorowanki patriotyczne to chociaż husarię kolorują
              • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:50
                Ja kupiłam w Leclercu zestaw kolorowanek i trafił się zestaw pojazdów wojskowych, czołgi, dziala itd. Niestety bardzo na czasie. Może jezuski też były, gdzieś między pieskami a zajaczkami
                • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:17
                  Po jezuski trzeba iść na pocztę! wink
                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:25
                    I po przepisy siostry Anastazji! To dla tych, których nie stać (przez te pralnie) na zamek z kamerdynerem.
                    • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:44
                      Dla niektórych to zamki z piasku.😊
      • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:13
        Tak samo jak że ślubami kościelnymi. Praktykujących katolików na palcach jednej ręki policzę, a nie znam osobiście nikogo poza sobą, kto nie wziął ślubu kościelnego.
    • login.na.raz Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:31
      Ja uważam, że duża w tym rola tradycji. Po prostu od lat dzieci w wieku 9-10 lat szły do komunii, to i idą teraz, bez jakichś tam większych refleksji.
      Tak jak przy wigilijnym stole mało kto się zastanawia co właściwie oznacza to święto.
      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:32
        Wojujące ateistki przy wigilijnym stole opychajace się karpiem to żałosny widok
        • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:16
          Nie, dlaczego, jak ładnie jedzą?
          Oczywiście - o ile ateistka może jeść ładnie, czy ktoś, kto wychował się bez kolorowanek o tematyce religijnej może w ogóle mieć jakieś maniery?
          Ewentualnie tylko złe!
          Złe jak sam szatan!
        • szmytka1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:00
          Żałosne to jest jak facet kradł katalizatory, bo na komunię zbieral 😆 temat z glownej
        • ichi51e Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:01
          a czemu akurat karpiem? Moim zdaniem karp śledź sałatka kluski z makiem są absolutnie nie religijne. żałosne to by było jakby ateista kładł sianko i łamał się opłatkiem.
        • laluna82 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 20:12
          A to karp jest zarezerwowany dla katolików ? big_grin
      • marta.graca Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:15
        Jak już założyłaś ten login na raz, to mogłaś napisać coś mądrzejszego.
        • bguslawko_1 Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:37
          Oj tam coś Ty taka zasadnicza .Psychologia i ten ton .😊
          • marta.graca Re: Komunie - wft? 19.05.22, 06:31
            Też nie wiesz, co się świętuje w Boże Narodzenie?
        • login.na.raz Re: Komunie - wft? 19.05.22, 08:52
          Mogłam ale wtedy byś nie pojęła. Musiałam dostosować się do twojego poziomu umysłowego niestety
          • marta.graca Re: Komunie - wft? 19.05.22, 21:32
            Na Ematce jest nieco wyższy poziom, jeśli chodzi o dopieprzanie, ale próbuj dalej. Ja nie mam problemu z refleksjami i zastanawianiem się nad bieżącymi zdarzeniami.
    • katriel Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:35
      Jest dokładnie na odwrót.

      Większość moich znajomych jest wierząca. Spora grupa chodzi do kościoła przynajmniej w ważniejsze święta, dzieci chrzczą, posyłają na religię i do komunii. Niekoniecznie żyją zgodnie ze wszystkimi nakazami wiary, ale starają się ich publicznie nie krytykować.

      A tu nagle, kiedy PiS naruszył ten tak zwany "kompromis" aborcyjny i ruszyły czarne protesty, zaczęło się:
      jedna chodzi na marsze z parasolką;
      druga powiesiła zdjęcie profilowe z błyskawicą;
      trzecia się do pracy ubrała od stóp do głów na czarno;
      itd.

      Serio???? Zdejmujemy krzyżyki z szyj i teraz będziemy popierać prawo do aborcji? To już nie jest morderstwo niewinnych dzieciątek?

      Powiedzcie mi proszę, czemu ludzie, którzy na co dzień wydają się wierzący i zaangażowani w życie Kościoła, prezentują potem zdjęcia z błyskawicą? Jakby nigdy nic. Wiara wiarą, ale żeby wystąpić publicznie w obronie nienarodzonych to nie, bez przesady.

      Wtf?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:38
        Widzisz, katriel, i ja się z Tobą zgadzam. Lubię konsekwencje w głoszonych poglądach i spójność z tym, jak żyjemy na co dzień. Katolik na czarnym marszu jest dla mnie takim samym kuriozum jak ateista posyłający dziecko do komunii. Ludzie mogliby się zdecydować i określić, a nie jak wiatr zawieje.
    • sandy_cheeks Re: Komunie - wft? 18.05.22, 20:54
      Uhm, ja kompletnie leje na kościół, mam nieciekawe wspomnienia z podstawówki. Konkubin niby cośtam wierzy, ale stosunek też ma olewczy.
      Ze starszą było tak, ze na jego wniosek zapisał córkę na religie w 1 klasie. Ja byłam na nie, ale argumentował w rożny sposób, że my ochrzczeni, że to nic nie zaszkodzi i takie pierdy. Nagle na jakiś rok przed komunią zaczął chodzić w niedziele do kościoła, oczywiście wiele wcześniej było u nas rozmów na ten temat, że co z niego za katolik skoro nie praktykuje, że nie daje dziecku przykładu swoim zachowaniem, wiec się zawziął i rok łaził 😁
      Córkę ochrzcił na miesiąc przed komunią, ja byłam gościem. Wszystkie spotkania w kościele i gdzietam jeszcze były odpykał, kiecę zamówił, restaurację zarezerwowal. Chciał, żeby miała komunie, tylko i wyłącznie dlatego, że jego matka sobie inaczej nie wyobrażała. Jej argumentacja, bo inne dzieci będą mialy i dostaną prezenty, inne dzieciaki będą się z niej śmiały, itp.
      Córce oczywiście na słowa prezenty i specjalna impreza, gdzie będzie najważniejsza oczka się świeciły. Chciała to wszystko dostać i przeżyć, wymiar tylko i wyłącznie materialny, ziobro duchowości.
      Ostatecznie komunia się odbyła, młoda dostała w uj prezentów i kasy. Dziadkowie i ojciec ewidentne ją chwilowo przekupili. Aktualnie ma w dudzie całą tą wiarę, od rocznicowej nie była z własnej inicjatywy w kościele, na religię od ponad roku nie uczęszcza.
      Za 2 lata pewnie będzie u nas powtórka z młodszą, bo na religie w 1szej klasie tatuś oczywiście ją też zapisał…
      • laluna82 Re: Komunie - wft? 21.05.22, 20:24
        No i tak to wygąda u ponad połowy rodzin. Cyrk materialny.
        Ja nie pozwoliłam zapisać młodego i żadnych komunii nie chcę w rodzinie. Nie umiałabym młodemu wytłumaczyć dlaczego jako syn ateistów, miałby uczyć się tej religii, kolorować Jezuski itd. Ale on od początku jest tak wychowany. Dużo z nim rozmawiam i mąż też, choć małż miał chwile wahania ze względu na swoją rodzinę. Na szczęście mu minęło.
        Rzygać mi się chce na mysl o tych wszystkich pedofilskich aferach, o poniżaniu ofiar, ukrywaniu sprawców, obłudzie (kobieta z dzieciakami na boku), rządzy pieniądza bleh
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 21.05.22, 20:55
          On jest” synem ateistów” a nie niezależnym wolnym człowiekiem ?
          Tak zarejstrowaliscie go wUSC ????
          • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 01:05
            Asma, asma, weź troluj chociaż trochę inteligentniej, bo to aż żal.
            W USC nie rejestruje się przynależności religijnej ani jej braku.
            Można być synem ateistów i niezależnym, wolnym człowiekiem, to się nie wyklucza (za to często wyklucza się bycie niezależnym, wolnym człowiekiem z człowiekiem wierzącym tongue_out)
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 07:26
              To był sarkazm
              Aczkolwiek gdyby prawo tego nie zabraniali to na pewno co poniektóre ateistki rejestrowały by dziecko z imieniem Ateista żeby ukoronować proces prania mózgu który uskuteczniaja
              • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 15:29
                To poćwicz ten sarkazm, bo na razie to ci nie wychodzi, robisz to źle.
          • ichi51e Re: Komunie - wft? 23.05.22, 06:38
            a co usc ma do tego?
    • spirit_of_africa Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:20
      Ludzie są kompletnie bezrefleksyjni. Zimą podsłuchalam taką rozmowę. Ojciec Ani „ja to nie wiem czy będę chciał żeby Ania chodziła na religię…” na to mama Bartka „ale Komunia!”. Facet: „a No tak zapomniałem”. Mama Helenki: „ja mam takich znajomych którzy tez nie chcieli żeby córka szła na religię, ale ona chciała sukienkę, wiec poszła i na religie i do komunii”. Ręce, nogi i biust opadają.
    • smoczy_plomien Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:28
      Znajomi mocno antyklerykalni ochrzcili dzieci dla dziadków. Nie ogarniam, nie rozumiem.

      Ale dla przeciwwagi mam znajomych, którzy są mocno wierzący, a nie posyłają dzieci na religię, bo "wolimy sami przekazać wiedzę, niż żeby puszczali dzieciom jakieś straszne filmy i nagadali głupot".
      • hanusinamama Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:29
        Ja ograniam. Znajoma puszcza dzieci na religie...bo inaczej jej mama nie bedzie przyjezdzać i robić w tygodniu za darmową gosposię.

        Koleżanka dała do komunii...bo teściowie tacy wierzący, jak nie da to się obrażą i nie bedą zabierać na całe wakacje dzieci.

        Wygoda...
        • g.r.uu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:45
          Mam znajomego który czekał z apostazja do wzięcia ślubu kościelnego i dorzucenia się przez teściów do mieszkania big_grin
          • martishia7 Re: Komunie - wft? 20.05.22, 14:57
            Praktyczny chłopak big_grin
    • zuzanna_a Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:35
      Racja. Moje dzieci nie szly jako jedyne w klasie.
      Najsmieszniejsza jest jednak pozniejsza sytuacja mianowicie z 20 dzieci komunijnych rok po komunii ponad polowa wypisana z religii smile
      Cyrk i tyle. Co tu komentowac.
      • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:38
        U nas nie szło trochę więcej, ale za to po komunii została tylko jedna dziewczynka. Czeka do bierzmowania i dręczy katechetkę trudnymi pytaniami. Są zakłady, kto wymięknie pierwszy wink
        • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:40
          annaboleyn napisała:

          > U nas nie szło trochę więcej, ale za to po komunii została tylko jedna dziewczy
          > nka. Czeka do bierzmowania i dręczy katechetkę trudnymi pytaniami. Są zakłady,
          > kto wymięknie pierwszy wink
          >

          Ma lekcje indywidualne?? big_grin
          • annaboleyn Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:46
            NIe ma tak dobrze, JESZCZE wink Zbieranina z całego rocznika, pięć klas, to się akurat jedna nieduża na religię uskładała smile Bodaj dwanaście osób, ale nie dam głowy za dokładność tutaj smile
    • saszanasza Re: Komunie - wft? 18.05.22, 21:53
      mamkotanagoracymdachu napisała:

      >
      > Powiedzcie mi proszę, czemu ludzie, którzy na co dzień wydają się rozsądnie myś
      > lący i antyklerykalni, prezentują potem pięknie zdjęcia z „komunistami”? Jakby
      > nigdy nic. Błyskawica błyskawica, ale jednak żeby nie posłać do komunii to nie,
      > bez przesady.
      >
      > Może ci ludzie wbrew pozorom jeszcze nie dorośli do całkowitego zerwania z tą „tradycją”. Nie wiem, presja rodziny, presja społeczna, obawa przez ostracyzmem. Odejście od KK to jest proces, zresztą widac to na poziomie społecznym, generalnie jest tendencja „zniżkowa”, uważam, że wszystko wymaga czasu, chociaż fakt, że dziś wydaje się to zdecydowanie łatwiejsze niz jeszcze kilka-kilkanaście lat temu.
    • hanusinamama Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:27
      Bo co ciocia/babcia/wujek Gienek powie?
      Bo cała klasa idzie.
      Bo się zwróci (czytaj kasa z prezentów).
      Bo co jak będzie chciał/chciała ślub kościelny brać.

      Wybierz sobie
    • borsuczyca.klusek Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:42
      To jest mieszanka bardzo wielu różnych kwestii. Wszelkie rodzaje uwikłania rodzinnego (nierzadko jakaś tam mniejsza czy większa zależność finansowa od pozostałych członków rodziny, uwikłania religijnego z którym wcale nie jest tak łatwo zerwać). Do tego strach o odrzucenie dziecka przez środowiska, o to że inni będą dokuczać i co ludzie powiedzą oraz myślenia magicznego, że może lepiej na wszelki wypadek jednak odbębnić. Plus dochodzi tradycja, atmosfera święta i wspólnoty.

      Takich prawdziwych ateistów wychowywanych bez żadnych wpływów wiary jest niewielu.
      Większość to jednak ludzie, którzy na jakimś etapie życia zarzucili temat wiary i religii, ale byli w ich oparach kształtowani. A takie zarzucenie to nie jest jedna chwila tylko cały proces, który bywa że trwa latami i któremu towarzyszą różnego rodzaju wątpliwości. Chyba ten strach o odrzucenie i niezrozumienie jest najsilniejszy.
      Wiele jest też osób zadeklarowanie niewierzących, ale kultywujących tradycję. Ciekawe przykłady można tu też zaobserwować w starszym pokoleniu. Np. moja teściowa psioczy na kościoł jak mało kto, księży nienawidzi, jest pierwsza do komentowania wszystkich afer, ale jajka leci święcić i jeszcze innych goni. Dlaczego? Nie wiadomo.

      Dalej mamy ludzi, którzy mają w nosie wiarę, ale cenią sobie wartości chrześcijańskie i w tych wartościach chcą wychować dzieci. I tu też dochodzi czynnik strachu, że bez tej całej otoczki dziecko zejdzie na złą drogę itd.

      Generalnie temat jest trudny i złożony.
      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 19.05.22, 07:07
        To o mnie
        Borsuczyca dobrze ujęła moja mądrość :

        „Dalej mamy ludzi, którzy mają w nosie wiarę, ale cenią sobie wartości chrześcijańskie i w tych wartościach chcą wychować dzieci”
        • natalia.nat Re: Komunie - wft? 19.05.22, 14:53
          krolewska.asma napisała:

          > To o mnie
          > Borsuczyca dobrze ujęła moja mądrość :
          >
          > „Dalej mamy ludzi, którzy mają w nosie wiarę, ale cenią sobie wartości chrześci
          > jańskie i w tych wartościach chcą wychować dzieci”
          >

          Nie. To nie jest o tobie. Ty wybierasz sobie z tych "wartości chrześcijańskich", to co ci pasuje, czyli piątkę z religii i komunijny wianek. Gdybyś ceniła wartości chrześcijańskie, to szanowałabyś drugiego człowieka, a to co robisz w tym wątku temu przeczy.
          • escott Re: Komunie - wft? 27.05.22, 15:09
            Szanowanie drugiego człowieka nie jest jakąś wybitnie chrześcijańską wartością, jak on błądzi, to miłość bliźniego nakazuje pomóc, a nie stać bezczynnie.
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 15:10
              No wiec od miesięcy im pomagam i tłumacze
              • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:13
                krolewska.asma napisała:

                > No wiec od miesięcy im pomagam i tłumacze

                W niczym nie pomagasz i nie tłumaczysz, a katolikom robisz akurat jak najgorzej. Pokazujesz, że z religii należy wybierać na zimno i z premedytacją tylko to, co daje korzyści i to samo radzisz innym. Co prawda te korzyści widzisz tylko ty, ale tak właśnie wygląda wiara w twoim wydaniu. Słabo.

            • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:06
              escott napisała:

              > Szanowanie drugiego człowieka nie jest jakąś wybitnie chrześcijańską wartością,
              > jak on błądzi, to miłość bliźniego nakazuje pomóc, a nie stać bezczynnie.

              Tu przecież nie chodzi o to, czy coś jest chrześcijańską wartością (ja sama wcale nie uważam, że jest), tylko że sami katolicy za takową ją uważają, a kapłani i księgi ich w tym utwierdzają. Na tym między innymi ta religia stoi. Argument o katolickiej lepszej moralności padł już w tej dyskusji. No więc niech będą lepsi, nadstawiają drugi policzek, pomagają bezinteresownie, wybaczają, szanują drugiego człowieka i co tam jeszcze komu pasuje z dalszej listy "zasług". Tyle że to trudniejsze niż obrządek na pokaz, dla prezentu, wianka i tortu z ogniem. I o tym jest mój komentarz. Dla konkretnej osoby na konkretny wpis.
              • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:10
                Nawet na Forum widać jak trudno uszanować wam zdanie innych ludzi i dyskutować na poziomie nie wyzywając drugiej strony

                ATeizm to stan umysłu
                • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:21
                  krolewska.asma napisała:

                  > Nawet na Forum widać jak trudno uszanować wam zdanie innych ludzi i dyskutować
                  > na poziomie nie wyzywając drugiej strony

                  Akurat piszesz o sobie niestety. A to ty właśnie powinnaś nadstawiać drugi policzek.

                  > ATeizm to stan umysłu

                  Nie. Ateizm to brak wiary w bajki, czyli trzeźwy umysł i życie zgodnie ze swoim sumieniem bez nacisków.
                  Katolicyzm to stan umysłu, czyli życie pod dyktando grupy trzymającej władzę, która pod przykrywką pięknych wartości realizuje własne ciemne interesy.

                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 18:04
                    Co wam daje ten stan umysłu skoro to nawet z własną rodziną jesteście skłócone?
                    • natalia.nat Re: Komunie - wft? 27.05.22, 18:39
                      krolewska.asma napisała:

                      > Co wam daje ten stan umysłu skoro to nawet z własną rodziną jesteście skłócone?

                      Kto jest skłócony z własną rodziną? O czym ty w ogóle piszesz?!
                      • kicifura Re: Komunie - wft? 27.05.22, 20:22
                        natalia.nat napisała:

                        > krolewska.asma napisała:
                        >
                        > > Co wam daje ten stan umysłu skoro to nawet z własną rodziną jesteście skł
                        > ócone?
                        >
                        > Kto jest skłócony z własną rodziną? O czym ty w ogóle piszesz?!

                        Ona pisze o czymkolwiek dopóki dostaje odpowiedzi
                      • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 20:25
                        No przecież ona pisała ze przez rto ze nie ochrzciła dziecka miała kwasy z rodzina
                      • tapatik Re: Komunie - wft? 27.05.22, 22:44
                        natalia.nat napisała:

                        > Kto jest skłócony z własną rodziną? O czym ty w ogóle piszesz?!

                        Nie istotne.
                        Ważne, żeby pisać. U Asmy jakość nie jest istotna.
      • vivi86 Re: Komunie - wft? 23.05.22, 18:18
        dokuczać bo dziecko do komunii nie poszło? Obracasz się w dziwnym środowisku. I piszę to jako osoba wierząca.
      • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 18:37
        Nie, temat nie jest wcale trudny i złożony.
        Albo żyjesz w zgodzie ze swoimi przekonaniami, albo jesteś hipokrytą, który trzęsie się, co sąsiedzi i ciocia Zosia powiedzą.
        Pochodzę z religijnej rodziny, moje dziecko w ogóle było pierwszym nieochrzczonym dzieckiem w rodzinie. Dało się? Dało.
        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 20:30
          Jakie są namacalne korzyści z nieochrzczenia tego dziecka oprócz. Zwrócenia uwagi na SIEBIE ????
          Byłaś jakoś pomijana ze musiałaś się odgryźć na bliskich ?
          • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 20:41
            Namacalne korzyści są takie, że się dziecka nie zapisuje do mafijnej organizacji.
            I czemu uważasz, że to jest odgryzanie się na kimś? Dziecka nie ochrzciłam dla niego, nie dla babć. Jakby mu się kiedyś zachciało to się ochrzci sam. Albo dokona innego obrzędu w takiej religii jaką sobie sam wybierze. Albo nie dokona, bo będzie miał wybór.
            Nie jest to też żadne zwracanie uwagi, normalna sprawa, nie wierzę, nie chrzczę, proste. To drama robiona przez niektórych członków rodziny miała ewidentnie na celu zwrócić uwagę na te osoby. W ich mniemaniu, bo mnie to niezbyt obeszło.
            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:02
              Ale tak patrząc w materialnego punktu widzenia to trochę zemściłaś się tylko na dziecku

              Myślisz że syn naprawdę by miał coś przeciwko i by ci wyrzucał że zrobiłaś chrzciny i zebrała mu na start trochę kasy, złote łańcuszku Itp itd

              Jak będzie zbierał na pierwsze mieszkanie to akurat testu ma może mu zabraknąć do wkładu własnego
              • annaboleyn Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:11
                krolewska.asma napisała:

                > Ale tak patrząc w materialnego punktu widzenia to trochę zemściłaś się tylko na
                > dziecku
                >
                > Myślisz że syn naprawdę by miał coś przeciwko i by ci wyrzucał że zrobiłaś chrz
                > ciny i zebrała mu na start trochę kasy, złote łańcuszku Itp itd
                >
                > Jak będzie zbierał na pierwsze mieszkanie to akurat testu ma może mu zabraknąć
                > do wkładu własnego
                >

                Asma, ulituj się, nie nadążę sygnaturek zmieniać big_grin
                WKŁAD WŁASNYYY.
                z łańcuszka złotego smile
                ROZESZŁO SIĘ O JEDEN ŁAŃCUSZEK big_grin big_grin big_grin
                >
                >
                >
                • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:16
                  Może to taki łańcuszek big_grin
                  www.sothebys.com/en/auctions/ecatalogue/2018/magnificent-jewels-and-noble-jewels-ge1805/lot.554.html?locale=en
                  Tylko to chrzestnym musiałby być Bezos, a on chyba nie bardzo wierzący, a poza tym go nie znamy big_grin
                  • annaboleyn Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:18
                    Śmichy-chichy, ale ona naprawdę rozpatruje to wyłącznie pod kątem kasy, wiary w tym zero.
              • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:11
                No jakby jednak nie.
                Warto czasem popatrzeć szerzej niż tylko na własny nos i własne materialne potrzeby. I tak też dzieci wychowywać, a nie tylko kasa i prezenty.
                A nawet jakby komuś na tym zależało, to tym łańcuszkiem to chyba tylko chciałaś kogoś rozśmieszyć, przecież to żadna kasa, która mogłaby robić jakąkolwiek różnicę, na litość. I jeszcze powiedz, że powinniśmy chrzestnych tak wybrać, żeby kasę mieli solidną (no, to akurat mógłby być problem, bo w najbliższej rodzinie to chyba my najlepiej zarabiamy - całe szczęście, że mogliśmy to olać i może mieć taki sam kontakt z wszystkimi ciociami i wujkami). Mieszkanie dostanie od nas, nie musi sępić od chrzestnych.
                • bene_gesserit Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:14
                  No bo ja wiem? Wyobrażam sobie, że gdybym jeszcze była dzieckiem, miałabym za złe, że rówieśnicy dostali fajne prezenty i kasę i mogą się licytować w klasie albo na fejsie, a ja nie.

                  Oczywiście, nie samym iksboksem czy tam co się teraz daje dziecko żyje, ale fajnie jest dostać coś fajnego. Całkiem możliwe, że te udział w tych komuniach jest po to, żeby się dziecko nie czuło pokrzywdzone.
                  • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:22
                    Bene: Najwyraźniej nasz syn dziwny jest, bo ni hu hu się nie przejął prezentami komunijnymi dzieci w swojej klasie, za to zdecydowanie cieszył się, ze nie musi brać udziału w tych przygotowaniach, w których oni musieli udział brać.
                    Zresztą byliśmy przygotowani na ewentualność jakiejś "rekompensaty", ale okazało się, że dziecko podchodzi do tego tematu zupełnie zwyczajnie i rozsądnie, nie jego uroczystość, sprawy nie ma. Tak samo jak nie domaga się prezentów z okazji cudzych swiat i cudzych urodzin.
                    Zresztą prezentów dostaje wystarczające ilości (a czasem nawet nieco przesadnie wink ) z okazji, które my obchodzimy, a czasem i bez.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:26
                      Biedny zmanipulowany chłopczyk już widzę jak się nie przejmował Prezentami i że tych prezentów nie oczekuje
                      Biedactwo od noworodka nauczone żyć w zakłamaniu I w masce nie wyrażającej prawdziwych uczuć

                      Inne wszystkie dzieci prezentów oczekują pięć razy dziennie

                      Jeszcze napisz że lodów nienawidzi a najchętniej je brokuły na podwieczorek
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:33
                        Asma, wieź napisz, że naprawdę trollujesz, jak wszyscy podejrzewają, bo aż mi żal twoich wymyślonych dzieci. To koszmar mieć taką materialistyczną, konformistyczną, głupią matkę.

                        (Tak, lubi brokuły, lody też lubi, po warunkiem, że bananowe, na inne smaki daje się skusić bardzo rzadko)
                • annaboleyn Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:17
                  Mówiłam, że ona robi krecią robotę katolikom.
                  Nie znam ani jednej szczerze wierzącej osoby, która by tak merkantylnie podchodziła do kwestii wiary.
                  Szukam jednego postu, w którym by Asma napisała, że - nie wiem - że łatwiej żyć z perspektywą, że po śmierci jest coś, że jest jakaś siła mądrzejsza od nas, że jakiś Bóg, który o nas dba, że wiara pomaga zachowywać kodeks moralny,..
                  Nie. Ona od zawsze - kolorowanki na religii, ładne ubrania do komunii, na chrzcie dzieciak i rodzice zarobią, wyżerka i impreza w pięknym "a la zamku".
                  Obrzydliwe, materialistyczne podejście.
                  Asma, ksiądz proboszcz musi byc z ciebie straaaasznie dumny.
                  • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:47
                    Ale uważasz, że ona serio to pisze? Czy to taka kreacja na forum - troll a'la zły stereotypowy katolik? Bo faktycznie takie podejście, które w mocno krzywym zwierciadle pokazuje "jestem wierzący, ale niepraktykujący", wybieram z religii tylko to co mi się opłaca i co mi sprawia przyjemność (a w tym konkretnym przypadku: co mi daje materialny zysk).
                    • kicifura Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:49
                      Ze zdumieniem przyglądam się jak ktoś dyskutuje z asmą biorąc ją na serio.
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:55
                        Ej, tak jest wiecej zabawy!
                    • annaboleyn Re: Komunie - wft? 23.05.22, 22:22
                      Osobiście nie mogę się zdecydować - ogólna wiara w człowieka każe mi myśleć, że to niepełnosprytny troll, doświadczenie - że owszem, jest aż tak głupia 😄 Przejeżdżam się po niej wedle tych dwóch tez, zależy - na co mam humor. Wszyscy się chyba jednak zgadzamy, że Asmusia służy do rozrywki, nie jest to ubaw najwyższych lotów, ale zawsze jakiś tam 🤣
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Komunie - wft? 23.05.22, 22:26
                        Nie ma AŻ TAK głupich ludzi, dajcie spokój.
                        • annaboleyn Re: Komunie - wft? 23.05.22, 22:29
                          O, koleżanka widzę reprezentuje tę właśnie rozpaczliwą wiarę w człowieka, która mnie czasem nawiedza wink
                          Żeby dobić - ona nawet jak trolluje, to zupełnie bez mózgu..
                        • tapatik Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:13
                          mamkotanagoracymdachu napisała:

                          > Nie ma AŻ TAK głupich ludzi, dajcie spokój.

                          Są.
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 24.05.22, 07:36
                      Ty masz kreacje „ na złość mamie nie ochrzczę dziecka bo wreszcie ja sama mogę o czymś zadecydować pierwszy raz w życiu i będę mogła się chwalić w internecie, nie będzie się nic kręciło wokół dziecka i rodziny a wokół mnie ”, ja mam inna, a po to jest forum żeby kreacje swoją prezentować wink
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 24.05.22, 18:58
                        Jeśli to do mnie, to ja odkąd się z domu wyprowadziłam to decyduję sama za siebie, więc znowu jak kulą w płot.
                        Niespecjalnie też mi zależy, żeby wszystko się kręciło wokół mnie, ty masz jakiś syndrom niedopieszczenia, czy coś w ten deseń, że musisz być w centrum zainteresowania i to ci rzutuje na opinie o innych ludziach?
                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:21
                  No ja tylko stwierdzam że nie zapisywanie do mafii się nie kalkuluje finansowo, w ogole się słabo kalkuluje


                  Ani certyfikatu, ani kasy, rodzina najbliższa wkurzona, a dziecku to zupełnie obojętne w momencie jak podejmowałas ta „fundamentalna” decyzje
                  • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:29
                    Ależ właśnie się kalkuluje i to bardzo.
                    Kasa to mnie zbytnio nie obchodzi, radzimy sobie bez tego całkiem nieźle (tak, tak, jakieś marne próby przekupstwa rodzina próbowała uskuteczniać, jakoś im nie wyszło, dziwne), za to korzyści pozafinansowe są bezcenne.
                    A rodzina - a raczej te parę osób, które miało z tym problem - się całkiem szybko pozbierała tongue_out
                    Dziecko natomiast mogło to mieć gdzieś jako niemowlak, za to teraz, jako inteligentny nastolatek bardzo docenia tongue_out
                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:32
                      W jaki sposób docenia
                      • arthwen Re: Komunie - wft? 23.05.22, 21:34
                        Słownie tongue_out
                        • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 24.05.22, 07:37
                          No tak, a mi dziecko zawsze daje prezent
                          • arthwen Re: Komunie - wft? 24.05.22, 18:54
                            Znowu nie przmyślałaś odpowiedzi, czyż nie?
                            Prezent ci daje zawsze, czyli kiedy? Codziennie i to konkretnie za to, że je ochrzciłaś? 5 razy dziennie? Jakie to prezenty, dawaj, pochwal się.
                            • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 24.05.22, 19:09
                              No Dawalam presenty to I dostaje, czego nie rozumiesz
                              Prezentem może być zrobienie śniadania czy laurki czy inne twory plastyczne itp
                              No takie rzeczy o jakich mamy ateistki mogą tylko pomarzyć bo ateizm to tylko branie i nie umie się dawać
                              • annaboleyn Re: Komunie - wft? 24.05.22, 19:19
                                Coś nie pykło. Moje ateistyczne, nieochrzczone, bezkomunijne, urodzone w związku zawartym bez obecności księdza dzieci dają prezenty nam, sobie i swoim przyjaciołom, regularnie i z radością serwują nam własnoręcznie zrobione śniadania, etap laurek na szczęście już za nami, ale były, całe stosy, przy każdej okazji.
                                Powiedz mi, Asma, co się wydarzyło, jak myślisz? wink
                              • arthwen Re: Komunie - wft? 24.05.22, 19:29
                                krolewska.asma napisała:

                                > No Dawalam presenty to I dostaje, czego nie rozumiesz
                                > Prezentem może być zrobienie śniadania czy laurki czy inne twory plastyczne i
                                > tp
                                > No takie rzeczy o jakich mamy ateistki mogą tylko pomarzyć bo ateizm to tylko b
                                > ranie i nie umie się dawać
                                >
                                U nas to się nazywa zwyczajnie uprzejmość, bycie dla siebie miłym, docenianie. Prezenty to co innego - może dlatego tak się rzucasz na tę komunię, bo ani sama, ani twoje dzieci nie dostają żadnych większych prezentów, skoro ty zrobienie śniadania traktujesz jako prezent?
                                My po prostu jesteśmy dla siebie wzajemnie mili i robimy dla siebie miłe rzeczy, to zupełnie normalne i codzienne.
                                Dziwne tylko, że słowne docenienie czegoś co się zrobiło to dla ciebie zupełnie co innego, u nas to ta sama kategoria, co takie drobiazgi w stylu śniadania.
                                Dziwną masz też tę definicję ateizmu (i nie wiedzieć czemu wybitnie pokrywa się z twoją definicją katolicyzmu, w końcu też chcesz tylko brać i szukasz okazji, żeby coś dostać i na coś się załapać) - robisz to po prostu źle. Może trochę się doucz?
                                • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 24.05.22, 19:58
                                  Śniadania to drobiazgi ? Tak samo jak chrzest nic nie znaczące ?

                                  To co jest ważne dla ateistów ?
                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 24.05.22, 20:32
                                    Oczywiście, na litość. Przecież robimy je sobie codziennie. To zwyczajny, codzienny posiłek, nawet jak akurat robi się bardziej wypasione, bo jest czas.
                                    Weź trolluj inteligentniej, bo żal.
                                    • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 25.05.22, 07:43
                                      Dzięki za dyskusje
                                      Zrozumiałam teraz dopiero jakie ateiści maja smutne życie
                                      Trzymaj się
                                      • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 00:26
                                        Tak, asma, bardzo smutne. Płacz i zgrzytanie zębów. Bo złotego łańcuszka na chrzcie nie było. I teraz nie ma za co wkładu własnego na mieszkanie sfinansować 🤣🤣🤣
                                        • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 16:52
                                          I jeszcze, kurczę, kto ukradł mi mój złoty łańcuszek? Bo ochrzcić to mnie ochrzcili, a łańcuszka na oczy nie widziałam!
                                          • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 19:30
                                            I prezentu też pewnie nie dostałaś na dzień matki?
                                            Daj spokój
                                            • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:00
                                              Oczywiście, że dostałam. Prezenty w liczbie mnogiej, uściski, życzenia, i jeszcze śniadnie do łóżka i to wypasione, bo bąbelek miał dziś wolne tongue_out
                                              • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:07
                                                Co szkodzi komuś zrobić śniadanie jak się nie ma wolnego ????
                                                Logiki ateistów nie ogarniam
                                                • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:23
                                                  Chociażby to, że dziecko ma do szkoły na 8, a ja przed 11 śniadań nie jadam? A dziś na dodatek mogłam się wylegiwać, więc nie dość, że się można było wyspać, to jeszcze śniadanie podane tongue_out
                                                  I przecież od 7:30 to by było już nieświeże, a tak dzieć skoczył po bułeczki do piekarni.
                                                  Co do tego ma ateizm? Piłaś coś? Nie pisz na forum po pijaku!
                                                  • igge Re: Komunie - wft? 26.05.22, 20:53
                                                    Fajny Dzień Matki z tym śniadankiem.

                                                    Ja dostaję zawsze do łóżka ale tylko jak mąż w domu. Nie od dziecka. Dziecko tylko kawę w ekspresie najlepszą czasem zrobi. Nie miałabym sumienia jeść rano posiłku przygotowanego przez dziecko wstające przed 6 na zajęcia. Każda minuta rano jest cenna.

                                                    Mój bąbelek narzeka, że nic w kuchni nie da się zrobić bo kwiaty wszędzie. Na blatach, na stole, na zlewie, na kuchni, na krześle, na ekspresie itd.
                                                    A są do jasnej ciasnej przecież od tego bąbelka. I tak tylko połowę budżetu dopiero zużyłam. A ojciec musi je jutro wszystkie przesadzić.
                                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 26.05.22, 21:51
                                                    No właśnie my taką rozpustę to głównie w weekendy (ale też nie zawsze, bo czasem robimy wypasione, ale takie, które przy stole trzeba zjeść), ale dziś się ładnie ułożyło z egzaminami ósmoklasistów smile
                                                    Kwiaty też fajne smile
                                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 08:37
                                                    To po co wyskakujcie ze śniadaniem skoro nie jadasz ? Kolacji nie mógłby zrobić ?
                                                    To żadna przyjemność wiec jak ci wciska te śniadania ba sile

                                                    Logika ateistów jest dziwna, męczycie się tylko w tym odwracaniu świata do góry nogami
                                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 27.05.22, 16:31
                                                    Ojoj, zazdrość to takie brzydkie uczucie asma. Może to przez to masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
                                                    Wyjaśnię, jeszcze raz, jak chłop krowie przy rowie, bo widać do ciebie trzeba prostymi słowy:
                                                    Jadam śniadania, ale dość późno, po 11, czasem nawet 12. A wczoraj uczniowie szkół podstawowych mieli dni wolne ze względu na egzaminy ósmoklasistów, więc moje dziecko mogło mi zrobić wypasione śniadanko o tej porze o której śniadania jadam.
                                                    Kolacji natomiast nie jadam, a obiad jedliśmy na mieście.
                                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 16:56
                                                    Co to u ateistów znaczy wypasione śniadanie ?
                                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:12
                                                    U ateistów nie ma kodeksu śniadań, więc wypasione śniadanie dla każdego ateisty może znaczyć coś innego.
                                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:13
                                                    Aha czyli wiedziałam że to małe kłamstewko

                                                    bo ja pierwsza napisałam o śniadaniu i oczywiście zaraz natychmiast mama eseistka na drugi dzień dostała śniadanie od swojego synka ateistywink))))

                                                    Ateiści umiom rozbawić innych
                                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 27.05.22, 17:21
                                                    Oj asma, asma, biedactwo. Ta zazdrość to cię zjada od środka.
                                                    Przecież pisałam, że u nas robienie sobie śniadań wzajemnie to standard - tyle, że dziecię robi nam głównie w weekendy, bo w tygodniu rano do szkoły, a ja tak wcześnie śniadań nie jadam. Za to ja mu robię śniadania w tygodniu, żeby zjadł jeszcze przed wyjściem i też nie traktuję tego jak prezent, tylko zwyczajne dbanie o siebie.
                                                    To oczywiste, że z okazji różnych rodzinnych świat, te śniadania się wzajemnie sobie robi, ale nie traktuje tego jako prezent, tylko co najwyżej mały dodatek. Prezent był swoją drogą.
                                                  • krolewska.asma Re: Komunie - wft? 27.05.22, 18:03
                                                    Wmawiasz nam że synek nastolatek cały dzień siedzi w domu w weekend i czeka do dwunastej żeby rodzicom zrobić śniadanie????


                                                    No tak lata snucia się po bibliotekach jak inne dzieci miały religię zrobiły swoje i dziecko nie umie w ogóle zorganizować sobie ciekawie czasu masakra

                                                    A Teizm to zlooooooooo
                                                  • arthwen Re: Komunie - wft? 27.05.22, 21:58
                                                    Biedactwo, naprawdę ten jad ci bardzo, bardzo szkodzi, bo mózg zalewa i potem piszesz takie brednie wyssane z palca.
                                                    Synek w weekend nie wstaje przed 10 (chyba, że gdzies jedziemy, to wtedy wiadomo, że wcześniej, ale i śniadanie się ogarnia przed wyjazdem raczej proste i szybkie, a nie bawi w wymyślanie skomplikowanych potraw), więc oczywiście, że może zrobić śniadanie. Tobie się wydaje, że do 12 to cały dzień minął? Dla nas o tej porze to dzień się dopiero zaczyna tongue_out
                                                    I naprawdę nie jesteś w stanie zapamiętać - i to nawet przez parę godzin, bo dziś ci odpisywałam - że w naszej szkole nie ma snucia się dzieci i upychania po bibliotekach (chyba, że chcą, to mogą), bo a) religia jest zawsze po lekcjach (albo przed lekcjami, na 7 rano, połowa zapisanych na te ranne godziny nie przychodzi, tacy bardzo wierzący tongue_out), w bloku zajęć dodatkowych i w tym czasie do wyboru mają kilka innych zajęć, albo zwyczajnie kończą wcześniej
                                                    b) jest świetlica dla starszych klas osobno, gdzie mają planszówki, komputery i inne aktywnosci do wyboru, wiec nawet jakby ktoś zostawał w tym czasie w szkole i nie mial zajęć zorganizowanych to ma co robić.
                                                    c) biblioteka akurat jest super, smętne siedzenie na religii nie ma do tego w ogóle startu, w sumie to nawet nie jest dziwne, że dla twojego dziecka darmowa książka na komunię to była taka atrakcja, skoro ty bibliotekę uważasz za takie straszne zło i na dodatek jeszcze dziecku książek też nie kupujesz.
    • mama-ola Re: Komunie - wft? 18.05.22, 22:44
      Może faktycznie dzieci chcą, bo reszta klasy idzie. Teraz panuje pajdokracja i rodzice robią to, czego pragną dzieci, to one decydują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka