Dodaj do ulubionych

"Męski tydzień" w sklepach Springfield

19.11.05, 11:39
Mnie osobiście się to nie podoba - głupota, która raczej odstraszy klientów
(i to obu płci) niż ich przyciągnie...
Ale w końcu ktoś wziął kasę za "świetny" pomysł, więc może też komuś polecą
po premii... :-)))

Tylko co z fantem, kiedy w tym sklepie ubierają się też kobiety - a znam
kilka takich...
Obserwuj wątek
    • Gość: - Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.05, 22:00
      Dzięki takim akcjom podręczniki marketingu, a konkretniej działy o tym czego
      robić nie należy są bogatsze.
      • warzaw_bike_killerz Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 20.11.05, 22:18
        No wlasnie :)

        Ha ha ha ha, nawet ja nie moglbym wpasc na glupszy pomysl. To jest rewelka.
        Pewnie zaraz jakas nastepczyni Srody powinna podjac ta sprawe na szczeblu
        rzadowym. Ktos pewnie myslal, ze sensacja nakarmi prase. No i nakarmil.
        Niestety Gazete Wyborcza. Nad takim pomyslem nalezaloby raczej z zenada przejsc
        w ciszy. Z politowaniem popukac sie w czolo i wspolczuc pomyslodawcy. Tak to
        jest, jak prosto z uprawy burakow dostaje sie do wymyslania akcji w sklepach.
        Na pierwszy rzut mysli, przychodzi mu odchodzenie "z kwitkiem" z punktow skupu.
        Jeszcze raz - serdeczne gratulacje dla pomyslodawcy i akceptujacego pomysl.
        Obaj nie powinni znajdowac sie w grupie starszakow. Pani przedszkolanka tez sie
        nie sprawdzila. Proponuje kontrole w tym przedszkolu.
        • dorsai68 Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 20.11.05, 23:15
          Moją uwagę w tej sprawie zwraca tylko jedno... Ta "akcja reklamowa" (pomińmy, trafiona, czy nie) irytuje jednynie Magdę Kłodecką z GW.

          Interesujące, czy jej zadaniem jest zrobienie szumu wokół Springfielda za pieniądze, czy za frajer,
          oraz,
          czy za medialny szum płaci właśnie Springfield czy konkurencja?

          Słowem - tak czy siak - manipulacja.
          • andrzej.sawa Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 21.11.05, 03:14
            Powiem szczerze pomysł świetny,tylko problem jak jakaś "sobota" zacznie
            poprawnościowo gadać o równości płci,ale chyba na idiotów/idiotki/nie ma rady.
    • Gość: Nataszka Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield IP: 212.244.184.* 22.11.05, 10:55
      Ja chyba jeszcze snie?!?!? To jest chore i nienormalnie, po co oni wogole to
      robia?? Przeciez teraz nikt nic u nich nie kupi, a napewno nie ja.
    • warszawianka_jedna Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:04
      tia, wielu panów pewnie "podziękuje" za tę akcję, szczególnie ci, którzy lubią
      jak żona zaakceptuje ubiór lub sama go kupi.
      • warzaw_bike_killerz Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:07
        Ta akcja nawet bylaby fajna, gdyby witryny zaslonic czerwona kotara, hostessy
        oprowadzaly po sklepie tylko w bieliznie, a w przymierzalniach pomagaly ocenic
        rozmiary. Do lasu, z chrustem zaden facet nie pojdzie.
        • warszawianka_jedna Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:23
          warzaw_bike_killerz napisał:

          > Ta akcja nawet bylaby fajna, gdyby witryny zaslonic czerwona kotara, hostessy
          > oprowadzaly po sklepie tylko w bieliznie, a w przymierzalniach pomagaly ocenic
          > rozmiary. Do lasu, z chrustem zaden facet nie pojdzie.

          to myślę, że powinieneś przejść się do pawilonów na JP II. Za drobną opłatą są
          w stanie wiele dla ciebie zrobić ;-)
          • warzaw_bike_killerz Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:26
            Nie przesadzajmy, Springfield chcial zrobic bezplatna promocje dla mezczyzn.
            Poza tym czym innym jest chodzenie po jakichs budkach na JP, a czym innym
            skorzystanie z promocji w centrum handlowym. Chcialbym zwrocic uwage, ze przede
            wszystkim celem bylo zapewnienie mezczyznom intymnosci w tym miejscu bez
            babskich gadul nad glowa, a nawet wyeliminowanie ich, lub ponizajace oznakowanie.
            • warszawianka_jedna Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:36
              warzaw_bike_killerz napisał:


              > Poza tym czym innym jest chodzenie po jakichs budkach na JP, a czym innym
              > skorzystanie z promocji w centrum handlowym.

              chyba nie zrozumiałeś mojej aluzji ;-)

              Chcialbym zwrocic uwage, ze przede
              > wszystkim celem bylo zapewnienie mezczyznom intymnosci w tym miejscu bez
              > babskich gadul nad glowa, a nawet wyeliminowanie ich, lub ponizajace
              oznakowanie.

              Ty naprawdę uważasz, że kutluralni faceci dobrze się czują, kiedy ktoś wyprasza
              i poniża ich kobiety??????????????????????????
              • warzaw_bike_killerz Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:44
                warszawianka_jedna napisała:

                > Ty naprawdę uważasz, że kutluralni faceci dobrze się czują, kiedy ktoś wyprasza
                >
                > i poniża ich kobiety??????????????????????????

                No i stad doszlismy do punktu, gdzie Ty nie zrozumialas, ze ja zrozumialem Twoja
                aluzje. Czy uwazasz, ze kulturalni mezczyzni potrzebuja jako jedynej atrakcji
                "wyproszenia i ponizenia" ich kobiet?? Potrzeba im wiecej - wlasnie tego co
                mozna za drobna oplata (ale po co przeplacac - jak powina byc pelna geba
                promocja) w budkach na JP!
                • warszawianka_jedna Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:55
                  warzaw_bike_killerz napisał:

                  > warszawianka_jedna napisała:
                  >
                  > > Ty naprawdę uważasz, że kutluralni faceci dobrze się czują, kiedy ktoś wy
                  > prasza
                  > >
                  > > i poniża ich kobiety??????????????????????????
                  >
                  > No i stad doszlismy do punktu, gdzie Ty nie zrozumialas, ze ja zrozumialem
                  Twoj
                  > a
                  > aluzje. Czy uwazasz, ze kulturalni mezczyzni potrzebuja jako jedynej atrakcji
                  > "wyproszenia i ponizenia" ich kobiet?? Potrzeba im wiecej - wlasnie tego co
                  > mozna za drobna oplata (ale po co przeplacac - jak powina byc pelna geba
                  > promocja) w budkach na JP!
                  >
                  >
                  już to widzę...mąż do żony "kochanie, poczekaj na zewnątrz a ja przymierzę tu
                  sweterek i nie przejmuj się tą panią w toplesie"
                  • warzaw_bike_killerz Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 11:58
                    Przynajmniej bylby uczciwy. W przeciwienstwie do tego, ktory wyszedl po bulki na
                    JP, a wrocil po dwoch godzinach, mowiac, ze spotkal znajomego z podstawowki i
                    poszli na paczki do cukierni.
                    • warszawianka_jedna Re: "Męski tydzień" w sklepach Springfield 22.11.05, 15:03
                      gdyby jeszcze dla równowagi w sklepach z damską odzieżą, była męska seksowna
                      obsługa, to ciekawe kto na kogo by musiał czekać, żona na męża czy odwrotnie ;-)
    • Gość: kixx Pomysl sam w sobie moze i nie taki zly IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 11:10
      ale wykonanie do d*py
      a mozna przeciez bylo przez dwa czy trzy tygodnie przed akcja zbierac dane
      chetnych wsrod wlasnych klientow i zaprosic ich na wieczorne zakupy w jeden
      wieczor juz po zamknieciu sklepu,zapewnic mila obsluge,jakies znizki ,no moze z
      jeden striptisik.
      Akcje mozna by jeszcze polaczyc z podobna w damskim sklepie w tym samym centrum

      • pra_gosia "Panowie do środka, 22.11.05, 13:18
        panie zostają pod drzwiami." Pod drzwiami - jak psy? A raczej suczki?
        Jeśli ktoś przywiąże mnie grubym i złotym łańcuchem, wysadzanym bardzo
        szlachetnymi kamieniami - to mogę postać pod tymi drzwiami pół godzinki.
        Przy dłuższym postoju proszę o leżankę.
        • buggi Re: "Panowie do środka, 22.11.05, 13:29
          pra_gosia napisała:

          > panie zostają pod drzwiami." Pod drzwiami - jak psy? A raczej suczki?
          > Jeśli ktoś przywiąże mnie grubym i złotym łańcuchem, wysadzanym bardzo
          > szlachetnymi kamieniami - to mogę postać pod tymi drzwiami pół godzinki.
          > Przy dłuższym postoju proszę o leżankę.


          A cóz to znaczy????? Panowie "prosimy", a panie "wypraszamy" ( czytaj: won!). Ja
          protestuje!!!!!. I nikt mnie nie bedzie tu zatrzymywal. Zadna cizia z plecionym
          koszyczkiem pelnym bublowych plakietek. A te, to ona, cizia moze sobie
          przypiac...do ucha.
      • dorsai68 Re: Pomysl sam w sobie moze i nie taki zly 22.11.05, 16:19
        Gość portalu: kixx napisał(a):

        > ale wykonanie do d*py
        > a mozna przeciez bylo przez dwa czy trzy tygodnie przed akcja zbierac dane
        > chetnych wsrod wlasnych klientow i zaprosic ich na wieczorne zakupy w jeden
        > wieczor juz po zamknieciu sklepu,zapewnic mila obsluge,jakies znizki ,no moze
        > z jeden striptisik.
        > Akcje mozna by jeszcze polaczyc z podobna w damskim sklepie w tym samym
        > centrum

        Albo po prostu zrobić coś w rodzaju "damskiej poczekalni z atrakcjami dla pań. Jakiś pokaz kosmetyków, makijażu czy coś w tym stylu. Panowie mogliby samodzielnie pobuszować po sklepie, a panie nie poczułyby się wyłączone czy wręcz wyrzucone.
    • Gość: ; Re: temu sklepowi juz podziekuje IP: *.dhcp.inet.fi 22.11.05, 14:47
      • dwato Re: temu sklepowi juz podziekuje 22.11.05, 16:26
        co prawda waciak i gumofilce mom jeszcze całkiem całe to jak sie zedrom to do
        nich nie pujde kupować a co !
        nie bedom mi kryśki prześladować
    • Gość: pip Zastanawialem sie ilu z was potraktuje toDoslownie IP: 62.29.248.* 22.11.05, 16:34
      I oto sa pierwsi. Kolejny raz pieniactwo bez zrozumienia reklamy.
      ....
      ....
      brak wyjasnien truizmow.
      ...
      ...
      Moga do sklepu wchodzic wszyscy a chodzilo o.... zaciekawienie i przyciagniecie
      ludu.

      • warzaw_bike_killerz Re: Zastanawialem sie ilu z was potraktuje toDosl 22.11.05, 16:38
        Tak, tak, to sie nazywa reklama dla yntelygentow. Musza najpierw ocenic
        kulturalne walory przekazu, nastepnie przedyskutowac slogan w kolkach
        inteligentnej nowoczesnej sztuki, potem zapisac w kajecie o nowoczesnej sztuce
        przekazu, nie pomijajac rozowych jelonkow i sztucznej palmy bez lisci, nastepnie
        wejsc i filozoficznie rozmyslac na temat meskosci majetek z jedwabiu.
        • andrzej.sawa Reklama dżwignią handlu 22.11.05, 16:51
          Ludzie,trochę luzu.
          Piszecie,że ten pomysł reklamowy jest zły,głupi itd.
          Niestety,nic nie rozumiecie z reklamy.
          Reklama ma być skuteczna.Jeżeli zyski firmy wzrosną,to znaczy,że reklama była
          dobra-czytaj skuteczna.
          Nieważne jakiego koloru kot,ważne,by dobrze łapał myszy
          • warzaw_bike_killerz PR dżwignią dzialu marketingu 22.11.05, 17:03
            A gdzie ty widziales tutaj reklame. To byla nedzna akcja promocyjna, z udzialem
            dziennikarza Wyborczej. Zwykly PR. Od takich ruchow nie wymaga sie wzrostu
            zyskow. Takie ruchy pomagaja udowodnic, ze dzial promocji, marketingu, czy PR-u
            ma racje bytu. Poniewaz siedzimy tu i dyskutujemy nad tekstem reklamowym
            napisanym przez dziennikarza GS-u, dzily jakkolwiek sie tam nazywaja maja racje
            bytu. Teraz powinni udowodnic przelozenie zysku na reklame lub reklame na zysk.
            Bo to, ze znaja i zainteresowali dzinnikarza GS-u udowodnili.
            • andrzej.sawa Re: PR dżwignią dzialu marketingu 22.11.05, 17:30
              PR-em też robi się reklamę
              • warzaw_bike_killerz Re: PR dżwignią dzialu marketingu 22.11.05, 17:34
                Nie PR i reklama to dwie oddzielne rzeczy. Gdybys napisal, ze PR-em tez sie robi
                promocje, to ewentualnie zgodzilbym sie z Toba.
                • Gość: ji Re: PR dżwignią dzialu marketingu IP: 62.29.248.* 22.11.05, 17:39
                  Ale ty sie na nia nabrales (i przyciagnela cie), jak wielu innych. hehehehee

                  Dodatkowo pieniles sie jak inni nie rozumiejac o co chodzi..
                  • warzaw_bike_killerz Re: PR dżwignią dzialu marketingu 22.11.05, 17:51
                    Nie stosuje sie do hasla "don't feed the trolls". Szczegolnie, jak trollami
                    okazuja sie dziennikarze GS-u.
                  • Gość: kixx Re: PR dżwignią dzialu marketingu IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 20:37
                    poprawka
                    nas przyciagnela tresc artykulu
                    sam sklep raczej ,przynajmniej ja, bede omijac z daleka-o to wam chodzilo?
                    jesli tak to gratulacje -udalo sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka