Dodaj do ulubionych

Kiedy elektryczny samochód?

20.05.22, 09:01
Co ematka przewiduje?
Moje auto będzie miało niedługo już 5 lat. Normalnie bym sprzedała już rok temu ale z racji lockdownow i pracy z domu ma tak mały przebieg że zostawiłam. I teraz się zastanawiam czy nie zostawić go do zarżnięcia i czekać aż elektryki stanieją i się poprawią? Nie siedzę w motoryzacji ale wiem że w UK chcą zakazać produkcji aut innych niż elektryków do 2030. Ile trzeba będzie czekać na przyzwoity elektryk w rozsądnej cenie?
Obserwuj wątek
      • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:13
        Na razie nie planujemy Ceny, kiepski wybór modeli, problemy z ładowaniem, technologia, ekologia.

        Póki co mamy w rodzinie jedną hybrydę, a zakładając fotowoltaikę przewidzieliśmy możliwość rozbudowy o stację do ładowania.
        • sueellen Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:24
          Jeśli chodzi o ekologie, mieszkam w UK gdzie elektrownie węglowe już nie istnieją, gazowych jest 1/3 a reszta to zeroemisyjne. W dodatku Brytyjczycy idą w stronę rezygnacji z gazu w elektrowniach i chcą iść jeszcze bardziej w energetykę odnawialną.
          • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:27
            Nie o to chodzi, zużyte akumulatory samochodów elektrycznych są większym problemem dla środowiska niż złom po samochodach spalinowych, gdyby skala produkcji elektryków wzrosła do obecnego poziomu produkcji spalinowych, to dla środowiska byłaby to tragedia.
                • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:11
                  Co nie zmienia faktu, że samochód spalinowy, to nie tylko złom. Żaden samochód nie jest tak naprawdę ekologiczny. Ekologiczne byłoby chodzenie pieszo. Jednak śmieszy mnie, kiedy w takich porównaniach odnośnie elektryków wymienia się cały proces produkcji baterii, karoserii, złomowania i diabli wiedzą, co jeszcze, jednocześnie „zapominając”, że samochód spalinowy i jego akumulator też trzeba wyprodukować, zezłomować, składować, transportować i składować gdzieś paliwo, wydobywać ropę, żeby to paliwo wyprodukować i potem jeszcze ten samochód przez ileś tam lat wydala spaliny do atmosfery.

                  Tak naprawdę nie ma rzetelnych porównań w tym temacie. Te robione przez zwolenników elektryków pokazują ich wyższość nad spalinowymi i na odwrót. Wszystko zależy, kto robi zestawienie.
              • bywalec.hoteli Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:59
                Eliszka, porównaj sobie wielkość akumulatora w samochodzie spalinowym a baterii w samochodzie elektrycznym. Bateria do Tesli 3 waży 480 kg. Baterie do spalinowych to 10-30 kg.
                Bateria do elektrycznego zawiera metale rzadkie, wydobywane np. w Afryce. W zwykłym chyba tylko tlenki ołowiu.
        • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:24
          Stanieją, kiedy ruszy produkcja na wioelką skalę bo to wciąż produkt niszowy.

          Poza tym wg mnie to ślepa uliczka, chyba, że dokonana zostanie jakiś rewolucyjny przełom technologiczny, w efekcie którego powstanie nowy tym akumulatorów, lekkich, o dużej pojemności i krótkim ładowaniu.

          Największe perspektywy ma napęd oparty na ogniwach wodorowych, ale technologia wciąż w powijakach.
          • sky.83 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:56
            Większość surowców do produkcji baterii znajduje się na terenie Rosji i Chin, także z tymi elektrykami różnie może być. Niemcy już ogłosiły, że będą rozwijać sektor paliw syntetycznych, także nie skazywałbym spaliniaków na stracenie. A co do elektryków to dobra opcja do jazdy po mieście i nic więcej.
              • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:06
                Jak trzeba zrobić 1000 km dziennie jadąc na wakacje, to elektryk niestety nie jest zbyt praktyczny. No i kwestia ceny. Za samochód la rodziny, bp. suv, trzeba zapłacić co najmniej połowę więcej niż za auto spalinowe labo hybrydę.
                • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:24
                  nicknanowyrok napisała:

                  > Jak trzeba zrobić 1000 km dziennie jadąc na wakacje, to elektryk niestety nie
                  > jest zbyt praktyczny.

                  Że co??????? 1000 km dziennie jadąc na wakacje???????

                  Cóż to za jakieś dziadostwo, pchać się na takie dystanse autem i jeszcze robić 1000 km dziennie!!!!!!!

                  Po Polsce dystanse wakacyjne z Warszawy robię po ok. 500 km w jedną stronę i spokojnie można to zrobić elektrykiem (aplikacja ABRP w smartfonie i zero stresu). U mnie wystarczy jedno ładowanie po drodze, aczkolwiek ja mam ciężką nogę i robię sobie dwa ładowania po pół godziny, żeby nie wlec się 120 km/h po autostradzie.
                            • kk345 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:51
                              dyzurny_troll_forum napisała:

                              > kk345 napisała:
                              >
                              > > >Jeżdzę po 700-800 km dziennie i jeszcze w przerwach wykonuję jakąś p
                              > racę..
                              > > .
                              > >
                              > > Bycie maszynistą pociągu się nie liczy w tej dyskusji...
                              >
                              > Samochodem spalinowym.... obecnie zasilanym qwa benzyną...
                              >
                              Brzmi jak doskonała, wysokopłatna i nieabsorbująca praca po 3-4 godziny dziennie, wcaaaaale nie jak koszmar big_grin
                          • princesswhitewolf Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 13:58
                            >>Jeżdzę po 700-800 km dziennie i jeszcze w przerwach wykonuję jakąś pracę...

                            Polzartem- Przy takim BHP pracy nie dziwota ze w Polsce jest tyle smiertelnych wypadkow

                            Serio -

                            1 to troche co innego jak jedziesz i stajesz i znow jedziesz i stajesz niz wymog pelnej uwagi kierowcy non stop przez 700-800km bzzzzzz.....

                            2. Sugerujesz ze pracujesz 20 godzin dziennie?
                            Nawet jesli bys jechal non stop z predkoscia 100km na godzine przez 8 godzin pracy to pokonasz tylko 800km, a w praktyce predkosc jest zmienna a juz zatrzymywanie sie to marzenie
                            ...sciemniasz.
                      • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:41
                        1000 km to jakieś 12 godzin jazdy bez napinki z postojami. Można się zatrzymać na tankowanie, na toaletę, na obiad. Zresztą skąd założenie, że tylko jeden kierowca? W ten sposób jeździ setki tysięcy ludzi i jakoś nie ma informacji na rzezi na drogach.

                        Boję się natomiast popularnego stylu jazdy "na raz". Ludzi wyjeżdżają po południu albo wieczorem, jadą nocą, jakaś drzemka 2 godziny na parkingu i tak robią trasę np. 1500 km, bo im szkoda czasu i pieniędzy na nocleg po drodze.
                        • princesswhitewolf Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 14:00
                          > Zresztą skąd założenie, że tylko jeden kierowca? W ten sposób jeździ setki tysięcy ludzi i jakoś nie ma informacji na rzezi na drogach.


                          Princesswhitewolf napisala przeciez:
                          >Nawet jesli kierowcy sie zmieniaja to podroz meczy i nie ma sie wlasciwego poziomu uwagi i mozliwosci zapewnienia bezpiecznej jazdy.

                          chyba ze w autobusie, tam sie drugi kierowca moze polozyc w legowisku kolo schodow wlasnie celowo do tego zrobionym
                    • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:59
                      nicknanowyrok napisała:

                      > Do Chorwacji i Grecji takie są dystanse. Jakiś problem?

                      No jest problem taki, że cywilizowany człowiek nie pcha się do Grecji autem, bo to jest koszmar. Owszem, mieszkańcy południowej Polski (poniżej Krakowa i Katowic) lubią jeździć samochodami do Chorwacji. Ale to się zmieni, bo w przyszłym roku wchodzi RailJet do Polski i będzie codziennie pociąg za grosze.
                      www.rynek-kolejowy.pl/mobile/regiojet-ponownie-rusza-z-pragi-do-chorwacji-co-z-wagonami-z-polski-107069.html
                      W Czechach pociąg RailJet okazał się gigantycznym sukcesem już w pierwszym roku kursowania (podczas pandemii!!!!). Pojechało nim z Pragi do Chorwacji podczas wakacji 2020 r. 60 tysięcy osób!!!
                      www.rynek-kolejowy.pl/mobile/ostatni-pociag-regiojet-wrocil-z-chorwacji-projekt-okazal-sie-finansowym-sukcesem-98788.html
                      • dyzurny_troll_forum Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:08
                        riki_i napisał:

                        > W Czechach pociąg RailJet okazał się gigantycznym sukcesem już w pierwszym roku
                        > kursowania (podczas pandemii!!!!). Pojechało nim z Pragi do Chorwacji podczas
                        > wakacji 2020 r. 60 tysięcy osób!!!

                        Ale wolno mi jeszcze nie brać udziału w gigantycznych sukcesach i pojechać na wakacje własnym dieslem?
                        • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:11
                          Co ja będę przekonywał gościa, który nocuje w samochodzie i robi 1000 km dziennie.... Jak zwykły Czech dostał możliwość przejechania kuszetką do Chorwacji za ok. 100 zł, to jak widzisz Twoje wspaniałe myślenie się jakoś nie przyjęło i 60 tysięcy osób wsiadło w nocny schnellzug. Jeszcze dodam, że w tym pociągu sprzedają piwko i żarcie po cenach sklepowych.
                          • dyzurny_troll_forum Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:21
                            riki_i napisał:

                            > Jak zwykły Czech dostał możliwość przejechania kuszetką do Chorwacji za
                            > ok. 100 zł, to jak widzisz Twoje wspaniałe myślenie się jakoś nie przyjęło i 60
                            > tysięcy osób wsiadło w nocny schnellzug.

                            Zwykłych Czechów jeżdzi do Chorwacji 550-600-650 tysiecy rocznie. Rekord 740 tyś. Te 10% które pojechało kolejką to naprawdę #nikogo. Zgadnij czym pojechała reszta?

                            > Jeszcze dodam, że w tym pociągu sprzedają piwko i żarcie po cenach sklepowych.

                            Jest to taka sama prawda jak to, że Franz miał strzelać do papieża.....
                            • melikles Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:37
                              Plusem jazdy samochodem jest brak ograniczeń bagażowych i możliwość łatwego do dojazdu do miejsc, do których nie dociera stonka latająca samolotami. W Grecji chociażby Pelion, Thassos, Eubea albo zachodnie wybrzeże, w Chorwacji wyspy.

                              Osławiony pociąg okazał się wcale nie tak atrakcyjny cenowo, a w dodatku po dotarciu do Splltu, trzeba się jeszcze z tego Splitu dostać do miejsca docelowego czyli dodatkowe koszty i godziny. Może jest to jakaś opcja dla młodych ludzi na imprezowy wyjazd, ale jak się jedzie rodzinnie i ma ze sobą supy, kajty czy holuje riba, to samolot czy pociąg odpadają w przedbiegach.

                              Mnóstwo ludzi jeździ też kamperami, nie maja bajka, ale dla zwolenników ma swoją magię i uroki. Dla pana rikiego widać to też nie sa cywilizowani ludzie. Bardziej cywilizowani okazują się dla niego nawaleni już w samolocie młodzi Angole czy Niemcy, rzygający i ćpający w Kavos albo Malii przy dyudniącym umpa-umpa z pierdyliona dyskotek. Ale co tam, ważne że tam dolecieli big_grin
                              • princesswhitewolf Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 14:04
                                Osobiscie uwielbiam to ze nie musze sie targac samolotem ani samochodem z Londynu do Marsylii czy Nicei. Wsadam na King's Cross St Pancras stacji w TGV pociag. Wygodnie w pociagu siedze i zajmuje sie dzieckiem i bzzzz.... docieramy po 8 godzinach, a na stacji czeka na nas w wypozyczalni samochod. KOcham pociagi szybkobiezne. Biore bagazu ile chce. Amen
                                  • princesswhitewolf Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 14:15
                                    >Kosztuje to sporo

                                    tyle samo co samolot.

                                    >, a łódź też możesz wstawić do pociągu?

                                    ja nie posiadam lodzi a mowie o sobie i swojej wygodzie a nie rybakow. Kazdy wybiera co mu pasuje
                                    Cargo wagon to sie nazywa i jak zaplacisz wstawisz i jakas lodz.

                                    w piątym stoi sześć fortepianów,
                                    W szóstym armata, o! jaka wielka!
                                    Pod każdym kołem żelazna belka!
                                    W siódmym dębowe stoły i szafy,
                                    W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
                                    W dziewiątym - same tuczone świnie,



                                    >Poza tym, le jedzie pociąg z Kings Cross na Elbę, albo do Novej Luki na Korculi?

                                    no to rzeczywiscie nie powinnam jezdzic pociagiem do Nicei i na Marsylie bo do Novej Luki nie jezdzi. Absolutny zakaz do Nicei jesli nie jezdzi na Elbe. Aha...

                                    ... ja nie jezdze na Elbe ani do Luki.
                  • bywalec.hoteli Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 17:11
                    500 km przejadę w PL w 5h zazwyczaj. Stanie 2 razy po pół godziny na ładowanie to dla mnie idiotyzm. Jak jadę w taką trasę to ewentualny postój jedynie na siku. Dopiero po 500 km odpoczywam. Więc na twoim wspaniałym elektryku strata minimum godziny.
                        • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 18:32
                          krolewska.asma napisała:

                          > Ale wy macie Hybrydy czy tylko elektryczne????

                          elektryczne

                          > bo jeśli ta druga opcja to co wt
                          > edy jeśli jedziecie jedziecie i nie możecie znaleźć ładowarki czy tam jest zeps
                          > uta Itp itd Jak staniecie gdzieś w środku pola to co wtedy???

                          auto ci kontroluje zasięg, wyświetla go i pokazuje najbliższe ładowarki

                          ponadto możesz odpalić różne aplikacje np. ABRP (A Better Route Planner), tam wpisujesz model samochodu, temperaturę na zewnątrz, zakładaną prędkość i procent naładowania baterii na starcie - wszystko będzie ci się pokazywało po drodze, aplikacja pokaże kiedy i gdzie się naładować, wskaże też najbliższe alternatywne ładowarki.

                          masz android auto /apple car play i wszystko sobie wyświetlasz na ekranie samochodu
                          >
                          • krolewska.asma Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 18:36
                            No tak ale ja piszę o sytuacji że np. ładowarka jest zepsuta I np. do kolejnej musisz jeszcze dojechać a już nie dasz radyalbo gdzieś się śpieszysz dalekiej podróży i np. do ładowania stoi kolejka chętnych no i co?????


                            Chyba osiwieć można na takich wyjazdach
                            • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 18:54
                              Aplikacja plugshare pokazuje zepsute / niedziałające ładowarki . Wyświetlają się na szaro.

                              Ponadto masz historię ostatnich ładowań na danej ładowarce , więc jeśli jest zepsuta, to zapewne ktoś już umieścił informację na ten temat w komentarzach.

                              Ostatnio miałem taką sytuację, że ładowarka niby wyświetliła się jako działająca, ale były negatywy w komentach. Zadzwoniłem do operatora tej sieci w dniu podróży i zapytałem, czy w tym i w tym miejscu da radę dzisiaj się naładować. Poczekałem 2 minuty na linii , no i powiedzieli mnie, żebym nie próbował, bo jest tam problem z zasilaniem.

                              Więc to jest wszystko do ogarnięcia.

                              Aczkolwiek wpadki się zdarzają, jest taki koleś który ciągle jeździ elektrykami po Europie , Daniel Grzyb, ma swój kanał na YT, no i on faktycznie miewał różne akcje.
                              • dyzurny_troll_forum Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 23:25
                                riki_i napisał:

                                > Zadzwoniłem do operatora tej sieci w dniu pod
                                > róży i zapytałem, czy w tym i w tym miejscu da radę dzisiaj się naładować. Poc
                                > zekałem 2 minuty na linii , no i powiedzieli mnie, żebym nie próbował, bo jest
                                > tam problem z zasilaniem.

                                Nie pamiętam kiedy ostatni dzwoniłem na stację zapytać się czy jest paliwo. I czy można się zatankować.
                                Serio. Serio...
                                Ale pełen podziwu jestem jak można sobie życie skomplikować i jeszcze opowiadać, że to jest super. I w ogóle nic nie trzeba - tylko aplikacje, dzwonienie, sprawdzanie, czytanie komentarzy. Nic, absolutnie nic więcej!
                                Anyway, zabawka dla hobystów. Najlepiej na emeryturze...
        • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:50
          A dlaczego trzeba często zmieniać baterię? Mamy 4-letniego elektryka, bateria wciąż ta sama, przejechane prawie 200 tys. km, zasięg się nie zmniejszył i nie widzę żadnego powodu, żebyśmy mieli wymieniać baterię w najbliższym czasie, bo niby w jakim celu?
            • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:19
              Cytat z twojego linku:

              Przypadek, w którym właściciel samochodu elektrycznego będzie zmuszony do wymiany baterii z powodu jej zużycia, jest zatem raczej mało prawdopodobny.

              Pojemność baterii zaczyna spadać zauważalnie po przejechaniu około 200 tys. km. Poprzedni samochód spalinowy oddaliśmy „na części”, kiedy miał na liczniku niecałe 250 tys. km, bo już nie opłacało się go reanimować. Nie bardzo więc widzę różnicę w częstotliwości wymiany baterii czy auta.
              • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:22
                Cytat z mojego linku:

                "Wypadki chodzą jednak po ludziach, a i sam spadek pojemności akumulatora oraz zasięgu auta o 30% bez wątpienia może wielu kierowcom przeszkadzać. Co wtedy?

                Przede wszystkim trzeba się w takiej sytuacji nastawić na ogromny wydatek. Wymiana baterii w samochodzie elektrycznym to koszt rzędu minimum kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w niektórych modelach aut może być on znacznie większy. Ile wynoszą ceny akumulatorów wybranych modeli w autoryzowanych serwisach (dane za serwisem e.autokult.pl)?

                Smart EQ – od 37 000 zł,
                BMW i3 – 80 000 zł,
                Volkswagen e-Golf – 86 000 zł,
                Renault Zoe – 90 000 zł,
                Nissan Leaf – 97 000 zł,
                Hyundai Kona Electric – 150 000 zł.

                Jak widać, wymiana całego akumulatora w elektryku jest absolutnie nieopłacalna. Kupując taki samochód, trzeba więc mieć na uwadze spadek pojemności baterii po kilku latach użytkowania i dotyczy to nawet nowych aut, o używanych nie wspominając. Przy tych koniecznie należy pamiętać, że oprócz spadku kondycji akumulatory mogą również łatwo ulec typowo mechanicznym uszkodzeniom, co ma ogromne znaczenie przy zakupie auta powypadkowego.
                • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:48
                  Rozumiem, że auta spalinowe się nie psują oraz nie ulegają takim wypadkom, po których trzeba je zezłomować?

                  Co do ceny się nie spieram, bo to nie jest zabawa na każdą kieszeń. Jednak co innego wypadek, a co innego twierdzenie, że w samochodach elektrycznych trzeba często wymieniać akumulator. No więc nie, wcale nie trzeba. Jak dużo jeździsz samochodem spalinowym i natrzepiesz 300 tys. km w 4 lata, to to też nie jest samochód w idealnym stanie i regeneracja silnika nie jest opłacalna.
        • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:27
          bramstenga napisała:

          > Nawet wówczas nie jest. Konieczność częstej wymiany baterii i jej utylizacja to
          > ekologiczny koszmar. Moim zdaniem ta technologia to ślepa uliczka.

          Dlaczego piszesz o "konieczności częstej wymiany baterii"?????? Leaf 1 jest produkowany od 2011 roku , te samochody nadal jeżdżą na pierwotnej baterii. Owszem, Ukraińcy metodą garażową wymieniają baterie w najstarszych rocznikach, ale to jest opcja na zwiększenie zasięgu (pierwsze modele miały zaledwie 24 kWh) , a nie żaden mus.
      • al_sahra Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 15:15
        daniela34 napisała:

        > Nie mam pojęcia. Póki co w Polsce samochód elektryczny jest ekologiczny tylko w
        > ówczas, jezeli (jak moja koleżanka) ładuje się go prądem z instalacji fotowolta
        > icznej lub innych tego typu źródeł.

        Silnik elektryczny jest dużo bardziej wydajny niż spalinowy i pozwala na lepszą kontrolę szkodliwych odpadów, nawet jeśli korzysta pośrednio z elektrowni węglowej. Z drugiej strony produkcja akumulatorów i cały “cykl życiowy” elektrycznego samochodu przemawiają na jego niekorzyść. Jedno i drugie oczywiście się zmienia wraz z technologią. W związku z tym trudno jest oszacować realną “ekologiczność” samochodu, dlatego zdumiewa mnie, że dla Ciebie to jest proste.


        Engine8 o epidemiologii (pisownia oryginalna): Ludzi umieraj na grype i niko to nie dziwi ani nikt tego nawet nie liczy.
    • heca7 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:51
      Intensywnie o tym myśleliśmy kilka lat temu. Ale w związku z sytuacją rodzinną i zawodową odpuściliśmy. Krótko mówiąc musielibyśmy we wszystkie naprawdę długie trasy jeździć moim samochodem a on czasami jest za mały. Jest nas czwórka, syn starszy ma 195cm, młodszy niewiele mniej a gdzie toboły? A jeździć musimy, nie latać. Mojego nie sprzedam bo to by była głupota sprzedawać tak nowy, kupować większy żeby mąż kupił dla siebie elektryka. Może za kilka lat jak ja będę wymieniać to wezmę dla siebie elektryka. Panele na dachu jakby co mamy tongue_out
      • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 09:57
        A dlaczego w długie trasy nie moglibyście jeździć elektrykiem? Mamy samochód elektryczny od 4 lat i średnio 3-4 razy w roku pokonujemy trasę do Polski, czyli minimum 1500 km w jedną stronę i przynajmniej raz w roku jedziemy na wakacje nad ciepłe morze. Wszystko elektrykiem.
        • heca7 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:06
          Chodzi o to, że zależy nam zwykle na szybkim tempie przejazdu. Jednak tankowanie benzyną trwa krócej wink Dodatkowo jak już jedziemy dalej to potrzebujemy większego auta a teraz jak córka studiuje to zwykle jadąc do niej wyglądamy jak albańscy gastarbeiterzy wracający do kraju wink
          • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:32
            Nam też zwykle zależy na szybkim tempie przejazdu. Po autostradzie w Niemczech mąż jedzie nawet i 200 km/h. Fakt, wtedy trzeba trochę częściej się ładować, ale na ładowarce nigdy nie stoimy dłużej niż 20-30 minut max. Przy czym to są akurat idealne przerwy na siku, kawę itp. potrzeby.

            Co do możliwości przewozu dużych ładunków, to nasz samochód ma o wiele większy bagażnik niż przeciętne auto spalinowe tej wielkości, bo nie potrzeba miejsca na silnik. Dodatkowo jest jeszcze bagażnik przedni, tam gdzie zwykły samochód ma silnik. No i miejsca na nogi jest w takim aucie dużo więcej.
            • kk345 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:57
              W Polsce też ładujecie się 20-30 minut i macie dostępne ładowarki bez kolejki? Bo to jest na dziś spory problem, słaba sieć ładowarek- do tych ogólnodostępnych ustawiają sie ogonki, w marketowych też kolejki, więc opcja "ładowanie w czasie zakupów" zmienia się w "ładowanie w czasie zakupów, obiadu i kawki"
              • dyzurny_troll_forum Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:59
                kk345 napisała:

                > więc opcja "ładowanie w czasie zakupów" zmienia się w "ładowanie w czasie zakupów, obiadu i kawki"

                Przypomniał mi się stary żart:

                "Nie mogę mieć samochodu elektrycznego! Dietetyk mi zabronił!
                Nie wolno mi jeść 7 obiadów dziennie"
              • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:01
                kk345 napisała:

                > W Polsce też ładujecie się 20-30 minut i macie dostępne ładowarki bez kolejki?
                > Bo to jest na dziś spory problem, słaba sieć ładowarek- do tych ogólnodostępnyc
                > h ustawiają sie ogonki, w marketowych też kolejki, więc opcja "ładowanie w czas
                > ie zakupów" zmienia się w "ładowanie w czasie zakupów, obiadu i kawki"

                Bo jest masa obszczymurów pod Lidlami, którzy z autami za kilkaset tysięcy zł czatują na darmowe godzinne ładowanie (żeby oszczędzić 50 złotych).

                Sorry, mentalności szybko nie zmienisz.
                • kk345 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 14:06
                  >Bo jest masa obszczymurów pod Lidlami, którzy z autami za kilkaset tysięcy zł czatują na darmowe godzinne ładowanie (żeby oszczędzić 50 złotych).

                  >Sorry, mentalności szybko nie zmienisz.

                  A wiesz to, bo sam czatujesz na ładowarkę big_grin
                  • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 16:21
                    kk345 napisała:

                    > >Bo jest masa obszczymurów pod Lidlami, którzy z autami za kilkaset tysięcy
                    > zł czatują na darmowe godzinne ładowanie (żeby oszczędzić 50 złotych).
                    >
                    > >Sorry, mentalności szybko nie zmienisz.
                    >
                    > A wiesz to, bo sam czatujesz na ładowarkę big_grin

                    Nigdy nie korzystałem z Lidla, za to widzę często kolejki na Puławskiej w Warszawie, czytałem też parę wpisów na plugshare i forum właścicieli elektryków, gdzie lecialy różne historie.

                    Ps. Za darmo (lub prawie za sarmo) można w Warszawie na parkingach P+R, tyle że tam są wolne Ładowarki (Lidl i Kaufland sponsorują ładowanie na szybkich).
              • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 12:03
                Tak, w Polsce ładujemy się na superchargerach tesli, ekoenie i jeszcze jednej sieci, nie pamiętam teraz nazwy. Chyba enel x, ale może mylę. To są ładowarki z dużą mocą, więc ładowanie trwa tyle samo. Nigdy nie staliśmy w kolejce, ale piszę o ładowarkach na trasie i w tym cytacie też była mowa o ładowarkach na trasie. W mniejszych miejscowościach w Polsce, a w sumie nawet w większości miast, jest pod tym względem kiepsko, co też w tym wątku napisałam.
                • bywalec.hoteli Re: Kiedy elektryczny samochód? 22.05.22, 12:52
                  W Niemczech tych odcinków bez ograniczeń jest nie tak dużo. Znaczenie więcej jest ograniczeń do 120 - 100 - 80. No i korki. Często po prostu Stau. Oraz ogromny ogromny ruch. Najeździłem się trochę po Niemczech i średnio jestes w stanie jechać efektywnie 100 na godzinę - tj. w 5h przejedziesz 500 km. W Polsce podobnie a nawet nieco szybciej.

                  Jazda 200 km/h ani nie bedzie bezpieczna ani nie bedzie długo trwała bo albo się zacznie ograniczenie albo na kogoś przed sobą się natkniesz albo co gorsza jakis wyscigowiec bedzie ci siedział na plecach.

                  Nie wiem Eliszko co ile godzin macie przerwy na tankowanie jadąc ta Octavia na prąd oraz ile dni trwa Wasza podróż ze Szwajcarii do Polski ale myśle ze chętnie opowiesz?
                  • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 22.05.22, 15:13
                    Nigdzie nie napisałam, że całą drogę jedziemy 200 km/h. Po prostu jedziemy po autostradzie normalnym, autostradowym tempem, jak większość kierowców. Tam, gdzie to możliwe, bywa i 200, na odcinkach z robotami drogowymi 80 albo i 60, jak jest takie ograniczenie.

                    Nie mam pojęcia, co to jest octavia na prąd, więc nie jestem w stanie napisać, jak długo jedzie do Polski.
                    • bywalec.hoteli Re: Kiedy elektryczny samochód? 22.05.22, 15:43
                      wydaje mi się że to Ty Raz dałaś fotkę Skody Octavii w śniegu w szwajcarii.

                      Jeśli macie inne auto elektryczne to możesz napisać 2 rzeczy?
                      1. ile razy podczas podróży 1500 km ładujecie samochod?
                      2. ile dni podróż trwa?

                      Dla mnie 4-5 godzin podróż do rodziny na weekend czy święta to juz wystarczajaco długo
                • krolewska.asma Re: Kiedy elektryczny samochód? 22.05.22, 15:33
                  Co z tego że nie ma ograniczeń i jak Wszyscy jadą w normalnym tempie tylko nieliczne oszołomy śmigają z prędkością światła.

                  Wydaje mi się że takie Szarżowanie elektrykiem jest o wiele bardziej niebezpieczne bo przecież niech was nie słyszy i sunięcie z ogromną prędkością po cichutku jak jakieś widmo
                  Jak ktoś przed wami podsypia czy nie jest skoncentrowany to może być niezła Stłuczka
        • nicknanowyrok Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:17
          My też jeździmy nad ciepłe morze. Chorwacja, Grecja. Przejeżdżamy ok 1000 km dziennie, czyli elektryka musielibyśmy ładować minimum 2 razy za każdym razem min. półtorej godziny. Nici z zatrzymania się na obiad w ulubionym zajeździe na trasie, bo póki co nie mają tam ładowarek.

          Po dojechaniu na miejsce, zwykle jest tak, że zacienione miejsca/pomosty do parkowania są przy ulicy, a sam apartament w dole przy morzu w odległości kilkudziesięciu metrów. Ja mam naładować tam samochód, bo przecież jeździmy na różne wycieczki, po zakupy itp?
          • eliszka25 Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 10:27
            Hmm, a dlaczego ładowanie samochodu musi trwać półtorej godziny? Nigdy tyle się nie ładowaliśmy. Ładowarki są coraz lepsze, możesz się ładować z dużą mocą i trwa to 20 minut. Jeździmy co roku na Sardynię elektrykiem i naprawdę nie trzeba go ładować non stop. Wystarczy podjechać na ładowarkę np. w trakcie wypadu na lody czy wieczorem do restauracji. W środku miasteczka miejsc parkingowych zwykle i tak nie ma, a miejsca przy ładowarkach zawsze są wolne, więc stawiany samochód, podłączamy do ładowania i idziemy coś zjeść/pozwiedzać/na lody itp.
          • riki_i Re: Kiedy elektryczny samochód? 20.05.22, 11:32
            nicknanowyrok napisała:

            > Po dojechaniu na miejsce, zwykle jest tak, że zacienione miejsca/pomosty do par
            > kowania są przy ulicy, a sam apartament w dole przy morzu w odległości kilkudzi
            > esięciu metrów. Ja mam naładować tam samochód, bo przecież jeździmy na różne wy
            > cieczki, po zakupy itp?

            Z gniazdka w apartamencie. Każdy samochód elektryczny można ładować ze zwykłego gniazdka elektrycznego. Trwa to długo, ale przez noc spokojnie naładujesz się na tyle, żeby zrobić te 50-60 km po okolicy.