Dodaj do ulubionych

Resocjalizacja 10-latków

09.06.22, 12:10
tvn24.pl/polska/ustawa-o-wspieraniu-i-resocjalizacji-nieletnich-profesor-marek-konopczynski-szkola-zamienia-sie-w-karcer-5743776
Czytały o nowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich? Całościowo anachroniczny horror, o wspieraniu mowy nie ma.
Przepis pozwalający na umieszczenie w MOW czy poprawczaku 10-latka za demoralizację de facto obniża wiek odpowiedzialności karnej bez zmiany wieku częściowej zdolności do czynności prawnych.
MS przygotowuje oczywiście projekt ideologicznie nawiązujący do bardzo głębokiego PRL, natomiast kompletnie wbrew wiedzy z zakresu psychologii rozwojowej i nauk społecznych. Co do zasady, jeśli 10-latek jest głęboko zdemoralizowany, to w 99% wypadkach odpowiada za to środowisko rodzinne, a nie dziecko.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:14
      no właśnie. Zdemoralizowany 10 latek to albo chory psychicznie albo rodzina. Innego wyjscia specjalnie nie ma.
      Straszne jak pomyśle ze ktoś będzie mógł razić prądem takie dziecko. No i pobyt ze starszymi kolegami w ośrodku zamkniętym na pewno nie pomoże.
      wzięliby się lepiej za jakaś procedurę ratowania dzieci z patologii a nie siedzisz w tym bagnie latami.
      • grey_delphinum Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:18
        Straszne pomysły 😔

        Cofamy się w edukacji na wszystkich polach.
    • tanebo001 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:20
    • hanusinamama Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:24
      Tu trzeba zmienić cały system wspierania dzieci. Odbierać dzieci ze środowisk patologicznych, na cito. Rodzicom proponować pomoc ale oddawać te dzieci jak rodzic poprawił swoją sytuacje. I nie czekać na to 15 lat.
      Ale to by trzeba wykopać z systemu myśl, że rodzina to świetośc.
      • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:27
        Tej zmiany akurat na 100% nie będzie.
        • hanusinamama Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:35
          Wiem i jest to bardzo bardzo wkurwiające. Przy okazji szykowania miejsca dla dzieci z ukraiskiego dd, trafiłam do polskich dzieci z DD. 14-18 latków.
          Skrzywdzili ich rodzice...ale przede wszystkim system. To jest kurestwo, ze dzieci najpierw czekaja 4 lata na odebranie od patoli a potem gniją w DD, bo pełnych praw nikt rodzicom nie odebrał
          • rozaliaolaboga Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 23:35
            A gdyby odebrano prawa od razu, to co? Nikt nie adoptuje 14-latka, bądź pewna...
            • panna.nasturcja Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 00:39
              "Od razu" oznaczałoby prawdopodobnie odebranie dziecka matce, gdy miało 2 lata, nie 14. Miało 14 bo matka dostała 10 szans i trafiło do DD, gdy wydarzyło się poważne przestępstwo w domu, molestowanie, przemoc, smierć młodszego rodzeństwa lub cięzkie pobicie.
      • berdebul Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:53
        Mhm i fundować patologii skuteczną antykoncepcję, żeby pani nie tkwiła latami w związku przy okazji produkując 15-ścioro nowych bombelków do domu dziecka.
        • martini.n Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:58
          Fundowac i wymagać, czyli dostajesz patologio zasiłek jeśli się nie rozmnazasz. Niestety u nas l robi się odwrotnie.
          • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:07
            po prostu odbierać jeśli ktoś naprawdę się nie nadaje na rodzica. Im wcześniej tym więcej chętnych dac dom
            • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:47
              ichi51e napisała:

              > po prostu odbierać jeśli ktoś naprawdę się nie nadaje na rodzica. Im wcześniej
              > tym więcej chętnych dac dom
              >
              Buhahaha, gdzies ty widziala zastepy chetnych po zdemoralizowane dzieci z CPTSD + RAD/ FAS. Idz sie lepiej schowac pod swoj kamien z powrotem i zjedz snickersa.
              • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:50
                jeszcze raz. Chodzi o wyprowadza nie systemu w ktorym z defaultu od razu po porodzie odbierano by dzieci - zamiast sugerowanej wyzej sterylizacji. po prostu o niedopuszczenie do zaburzeń więzi demoralizacji itd. Z fasem można zyc
                • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:01


                  Z fasem można zyc
                  >
                  No mozna, ale w/g planowanych przepisow, w zdemoralizowanym srodowisku typu MOW to zycie z zaburzeniami to lukier i orzeszki, doprawdy. Albo ktos zacisnie zeby i za moment sie stanie naprawde okrutnym oprawca dla mlodszych, albo jak bedzie miec wiekszego pecha, to ofiarą i np.popelni samobojstwo.


                  W jaki w ogóle sposob chcesz nie dopuscic do powstania zaburzen wiezi i na jakim etapie? Jezeli postulujesz "świntom p(at)olskom rodzinem" i trzymanie dziecka w domu do oporu? no way, to tak nie działa🙈


                  Won już z powrotem pod kamień i zacznij może raz w życiu najpierw czytac,co wypisujesz, zanim klikniesz niebieski button z napisem"wyślij".🤣


                  Raczej z patologii trzeba odbierac dziecko od razu prewencyjnie.
                  • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:06
                    czego nie rozumiesz? Jak jesteś stwierdzonym paryżem to po porodzie odbieramy ci dziecko i idzie do adopcji. uproszczona procedura tej pni ju dziękujemy. Tak samo legalne jak obecnie sterylizacja a więcej pożytku by bylo
                    • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:07
                      patusem
                    • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:14
                      ichi51e napisała:

                      > czego nie rozumiesz? Jak jesteś stwierdzonym paryżem to po porodzie odbieramy c
                      > i dziecko i idzie do adopcji. uproszczona procedura tej pni ju dziękujemy. Tak
                      > samo legalne jak obecnie sterylizacja a więcej pożytku by bylo
                      >
                      Co to jest "stwierdzony patus"? I jakie sa kryteria? Raczej nikt nie chce dziecka po matce zażywajacej narkotyki i pijacej w ciazy, albo kopanej po brzuchu.
                      • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:17
                        Innych dzieci do adopcji jest niewiele.
                      • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 17:20
                        dopracuje się detale - wyżej była propozycja sterylizacji - te do sterylizacji pewnie wg tych samych kryteriów by wybierano.
                        chyba raczej ktoś chce bo do domów dziecka kolejki.
        • lily_evans011 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 15:38
          To chyba tylko podwiązanie jajowodów by pomogło... U nas niezgodne z prawem. Już widzę pijącą patusiarę, jak łyka tabsy. Poza tym bombelki to źródło dochodu, tak że ten.
          • suki-z-godzin Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:10
            lily_evans011 napisała:

            > To chyba tylko podwiązanie jajowodów by pomogło... U nas niezgodne z prawem. Ju
            > ż widzę pijącą patusiarę, jak łyka tabsy. Poza tym bombelki to źródło dochodu,
            > tak że ten.

            skoro udaje się ogarnąć programy metadonowe, powinno się także udać ogarnąć antykoncepcyjny implant raz na kilka lat. nie pracujesz i pożądasz zasiłków? ok, ale najpierw działamy, żeby więcej patobombelków już nie było.
      • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:44
        hanusinamama napisała:

        > Tu trzeba zmienić cały system wspierania dzieci. Odbierać dzieci ze środowisk p
        > atologicznych, na cito. Rodzicom proponować pomoc ale oddawać te dzieci jak rod
        > zic poprawił swoją sytuacje. I nie czekać na to 15 lat.
        > Ale to by trzeba wykopać z systemu myśl, że rodzina to świetośc.
        >
        A z tego odbioru na cito, to gdzie niby te dzieci relokuja? Do czegos na ksztalt poprawczaka, o zacna krynico madrosci forumowej.
        • ichi51e Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 06:17
          Moznaby założyć (skup się) ze gdyby zmieniono system to (ta dam!) zlikwidowano by tez (wreszcie! Od 20 lat je likwidujemy!) domy dziecka i zostałyby tylko wykwalifikowane rodziny zastępcze plus dzieci jak najszybciej szłyby do adopcji. To nie jest tak ze da się zmienić tylko jeden element układanki.
          • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 06:20
            Molochy istnieja, ale jest coraz wiecej rodzinnych domow dziecka i rodzin zastepczych. Tak, to kropla w morzu, ale od 20 l coś jednak drgnęło.
          • afro.ninja Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 13:34
            Nie ma chetnych na rodzinne domy dziecka. To orka na ugorze.
      • bi_scotti Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 01:03
        OK, odbierac pewnie trzeba w wielu sytuacjach ale co dalej? Jak dziala w PL system foster homes? Kto zostaje foster parent? Jak jest sprawdzany? wspierany? doszkalany? dofinansowywany? ewaluowany? Bo samo odebranie dziecka to wylacznie very first step - najwazniejsze jest co (gdzie/z kim) ma sie dalej wydarzyc ... To naprawde jest complicated problem i jak z kazdym complicated problem, nie ma prostych rozwiazan uncertain Life.
        • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 06:04
          To raczej nie zawodowa rodzina zastepcza kisi dzieci w beczkach lub odstawia hardcore'owa przemoc, przypadki znecania sie sa jednostkowe i naglasniane. Pieniadze od panstwa na utrzymanie dziecka nie sa jakies ogromne i do bycia zawodowym rodzicem zastepczym trzeba miec powolanie. Przez czterdziesci lat sytuacja sie sporo zmienila, naprawdę.
    • la_mujer75 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:27
      OMG!
      Dramat.
    • aagnes Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:32
      Tak, kolejny argument, zeby moja corka jak najszybciej uczyla sie, zdobyla jakis zawód i wyjechała póki jeszcze można.
      nienawidze tego kraju ,tego kołtuna, prostactwa, rozdawnictwa pieniędzy, kościółkowej mentalności. kraj do zaorania, albo rozbiorów.
    • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:35
      Jak zwykle zabierają się za zmiany od dudy strony.
      Najpierw trzeba by się zająć leczeniem psychiatrycznym dzieci oraz ochroną dzieci przed patologią w domu, bo tak jak piszesz, jeśli 10-latek jest "zdemoralizowany" to albo ma poważne problemy psychiczne albo państwo dało ciała po całości, bo trzeba go było od mamusi i tatusia zabrać najpóźniej 9,5 roku temu.
      Nie, wrzucenie "zdemoralizowanego" 10-latka do jednej placówki z 24-latkiem nie pomoże. Mało tego, otoczenia przed nim też nie ochroni, ponieważ z tych placówek dzieciaki uciekają, albo wychodzą.
      Ale w ogóle mnie nie dziwi taka reforma w tym stylu. Na pewno odpowiednia liczba newsów o "dziesięcioletnich bandytach" sprawi, że suwerenowi też się spodoba.
      • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:07
        Czy resocjalizacja młodzieży będzie równie skuteczna jak opieka psychiatryczna nad młodzieżą? Dla kolegi pytam.
        • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:11
          Mniej więcej równie skuteczna.
          Opieka psychiatryczna leży i kwiczy. Ochrona dzieci leży i kwiczy, a ktoś ma urojenia, że zamykając 10-latka w ośrodku rozwiąże problem.
      • eriu Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:23
        Dziecko „zdemoralizowane” mogło być molestowane i to pokazuje co mu robiono. To dopiero byłby dramat gdyby takie dziecko, które pokazywałoby takie gesty na innych dzieciach potraktowano jako „zdenoralizowane” i zamiast je ratować to by je gdzieś zamknięto.
        • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:31
          Dziecko zdemoralizowane jest dzieckiem skrajnie zaniedbanym albo chorym psychicznie/neurologicznie, któremu nie udzielono pomocy.
          I jeśli ktoś myśli, że pojawi się straszak na wychowawczo zaniedbane i stwarzające zagrożenie dzieci z zamożniejszych rodzin, to chyba owujał. Do zakładu trafi 11-latek syn Mariana rencisty alkoholika i Marlenki - lekko upośledzona umysłowo, wykształcenie niepełne gimnazjalne, zatrudniona jako pomoc/sprzątająca, a nie 11-latek syn architekta IT i pani doktor, który zorganizował pobicie grupowe rówieśnika albo zepchnął kolegę ze schodów tak, że kolega się połamał.
          • eriu Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:42
            Pieniądze nie gwarantują tego, że dziecko jest zadbane pod względem psychicznym i że nie przytrafi mu się żadna choroba, w tym psychiczna ani, że go nikt nie skrzywdzi. Aczkolwiek owszem dają szansę na lepszych adwokatów i obronę.
            • kira02 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:07
              Przeciez Triss to właśnie napisala. Dziecko ze toksycznej zamozniejszej rodziny nie trafi wprawdzie do poprawczaka, ale tez nikt mu w żaden sposób nie pomoże.
              • eriu Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:09
                Nie mój dzień dziś. Racja.
            • hanusinamama Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:26
              Ale zagwarantują, ze syn architekta nie trafi do takiego ośrodka smile
        • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:38
          eriu napisała:

          > Dziecko „zdemoralizowane” mogło być molestowane i to pokazuje co mu robiono.

          No mogło. Dlatego "zdemoralizowane" a nie zdemoralizowane.
          • lily_evans011 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:23
            OT: Daniela, napisałam do Ciebie wiadomość, będę wdzięczna, jeśli do niej kiedyś tam zajrzysz smile.
            • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:38
              Już idę, Lily! Nie sprawdzam regularnie gazetowej, nic nie widziałam
              • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:40
                Odpisałam
                • lily_evans011 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 18:05
                  Hej, dzięki, napisałam do Ciebie smile
                  • daniela34 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 18:21
                    Skończę sobie jedną rzecz i zaraz odpiszę
                    • lily_evans011 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 18:25
                      Dziękuję!
    • asfiksja Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:43
      Ciarki przechodzą. Ziobro to zdemoralizowany człowiek.
      • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 12:52
        Bardzo, bardzo ambitny.
        • la_mujer75 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:12
          Niedobre połączenie- ambicja i zło u miernoty!
          • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:17
            Znam ludzi, którzy byli z nim na studiach lub zetknęli się na UJ. Kraków to małe miasteczko.
            • noonsense Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:06
              triss_merigold6 napisała:

              > Znam ludzi, którzy byli z nim na studiach lub zetknęli się na UJ. Kraków to mał
              > e miasteczko.

              I co o nim powiedzieli?

              Bo powiedziec, że był "ambitny" to bardzo ogólne określenie, lol.
              • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:16
                To nie jest temat na forum.
            • gris_gris Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:13
              triss_merigold6 napisała:

              > Znam ludzi, którzy byli z nim na studiach lub zetknęli się na UJ. Kraków to mał
              > e miasteczko.

              I potwierdzili, ze zly i miernota? Bo ja znam takich, ktorzy potwierdzaja. I nawet nie trzeba go znac, informacje sa ogolnie dostepne.

              A wielkosc miasta jakie ma znaczenie dla tego, czy ktos zna obecnego ministra? Jakby studiowal w Warszawie, albo w Bydgoszczy, to tez by go ktos znal, prawda?
              • noonsense Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:24
                gris_gris napisała:

                > triss_merigold6 napisała:
                >
                > > Znam ludzi, którzy byli z nim na studiach lub zetknęli się na UJ. Kraków
                > to mał
                > > e miasteczko.
                >

                > A wielkosc miasta jakie ma znaczenie dla tego, czy ktos zna obecnego ministra?
                > Jakby studiowal w Warszawie, albo w Bydgoszczy, to tez by go ktos znal, prawda?
                >

                Niektórzy myślą, że duże miasto zapewnia anonimowość.
                A to nie do końca jest prawda. Bo życie towarzyskie w dużych miastach kwitnie 10 x bardziej i pocztą pantoflowa idą różne informacje na temat tego czy tamtego - ludzie nie boją się mówić. I więcej wiedzą i jest to bardziej wiarygodne niż gadki jakiejś Krysi wink, której perspektywa ogranicza się do okna w bloku, z którego może śledzić sąsiada. Albo opowiastek o pracy w miejscowym Januszexie.
                Ale jak się zbierze te miastowe ploty, to w sumie wychodzi, ze ludzie plotkuja wszędzie tak samo, więc i stolica jest trochę jak małe miasteczko pod względem liczby plotkujacych.
      • maly_fiolek Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:09
        Ziobro jest człowiekiem do szpiku kości złym, najgorszym co mogło nas spotkać.
        Ten człowiek gra na najniższych uczuciach, niszcząc wszystkich (ten pan nikogo więcej nie zabije). Po jego akcji z dr G. liczba transplantacji spadła drastycznie, prokuratura pozbawiła społeczeństwo na wiele miesięcy wysoko wykwalifikowanego lekarza. Zresztą niechęć Ziobry do lekarzy jest powszechnie znana.
        Ściganie lekarzy narobiło bardzo dużo zła, sporo zaszczutych przedstawicieli tego zawodu wyjechało z kraju, co doskonale było widoczne podczas pandemii. No i jego ostatnie popisy z 'reformą' sądownictwa. Echhh, szkoda gadać sad.
    • fornita111 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:23
      Kurestwo. Totalne. I jak zwykle mam durna, naiwna nadzieje, ze to nie przejdzie.
    • 1matka-polka Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:42
      W 18-wiecznej Anglii za kradziez jablka, dzieci mialy darmowa podroz do Australii😉
      • gulcia77 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 13:54
        Naprawdę osiemnastowieczna
        Anglia to najlepszy cel, zwłaszcza w kwestii praw człowieka?
        • 1matka-polka Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:04
          Na to wyglada...
        • iwoniaw Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:04
          gulcia77 napisała:

          > Naprawdę osiemnastowieczna
          > Anglia to najlepszy cel, zwłaszcza w kwestii praw człowieka?
          >
          Zdaniem zrąbanych umysłowo prawaków - jak najbardziej. 🤮
          • gulcia77 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:14
            No wiem, wiem. Czekam jeszcze na odebranie kobietom praw do posiadania własnego majątku, póki nie są wdowami (a i to dzięki wdowiej rencie, jeśli pan i władca taka wyznaczył), możliwości nauki i wysłanie pięciolatków z ochronek do czyszczenia kominów.
      • tanebo001 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:07
        W sumie to była przysługa - z przeludnionej Anglii do słonecznej Australii...
        • iwoniaw Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:14
          tanebo001 napisał:

          > W sumie to była przysługa - z przeludnionej Anglii do słonecznej Australii...
          >


          Jak cholera przysluga. Nie wiesz za dużo o warunkach zarówno ówczesnego transportu, jsk i życia więźniòw w kolonii karnej, co nie?
          • memphis90 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 15:50
            Sprawcy Wielkiego Skoku na Pociąg zostali zesłani do Australii, Wnuk jednego z nich został burmistrzem stolicy...
      • triss_merigold6 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:22
        Zawsze można wrocić do sprawdzonych rozwiązań
        www.rp.pl/historia/art9084971-kara-smierci-w-usa-dzieci-ktorym-ameryka-nie-dala-drugiej-szansy
      • 7katipo Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 23:35
        tylko, drobiazg, my nie mamy kolonii w Australii. Ani nigdzie indziej. To co z tymi złodziejami jabłek? Na księżyc? Tam też nie mamy działek...
    • maly_fiolek Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:13
      Musiałabym zobaczyć ten projekt, aczkolwiek trzymanie 24 latka w zakładzie poprawczym jest ... osobliwym rozwiazaniem.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:21
        Otóż to. Przecież funkvjonują oddziały dla młodocianych w ZK 18-24, czasem trafiał jakiś 17- latek przy grubych sprawach. Po jakiego tacy w ZO???
    • babsee Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 14:20
      Wczoraj ostetcznie podjęłam deczyję, żeby nie czytać juz NIC bo tylko mnie szlag trafia.Dzis rano sie złamałam i to był jeden z pierwszych artykułów na jaki trafiłam.
      Nie wiem, jak chory musi byc ktoś, kto wpadl na taki pomysł.Bo nie wierzę, że jest po prostu głupi.
    • lily_evans011 Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 15:34
      I takie dziecko powinno być zabrane do wyspecjalizowanej rodziny zastępczej, i mieć szansę wyjść na ludzi, uciec z rodzinnej patologii, a nie do MOWu, gdzie spotka się z przemocą starszych i zostanie pewnie też zmolestowane. Brrrr.
      • afro.ninja Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 13:38
        Tylko szczegół, jest za malo takich rodzin i rodzinnych domow dziecka.
    • nutella_fan Re: Resocjalizacja 10-latków 09.06.22, 16:04
      Co nie zmienia faktu, że jest zdemoralizowany i powinien być odizolowany.
      • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 23:08
        nutella_fan napisała:

        > Co nie zmienia faktu, że jest zdemoralizowany i powinien być odizolowany.
        Rowniez moze byc ofiara przemocy np w rodzinie, wiec izolowac gdzie i od kogo/czego? Umiescic poprawczaku, za to ze jest z patologicznej rodziny? doprawdy, wina dziecka, ze przyszlo na swiat w niewlasciwej rodzinie, o ty wzorcu empatii i zdrowia psychicznego.
    • woman_in_love Re: Resocjalizacja 10-latków 10.06.22, 23:45
      A czy PiS zrobi policyjne szwadrony śmierci, które będą te dzieci zabijały?

      Bo jak Brazylia była jeszcze prawdziwie katolickim krajem, to tam istniały takie formacje i one "dokonywały nocami licznych zabójstw, zwłaszcza w prowadzonej na własną rękę walce z dziecięcymi i młodzieżowymi gangami złodziejskimi".
      • georgia.guidestones Re: Resocjalizacja 10-latków 11.06.22, 00:26
        woman_in_love napisała:

        > A czy PiS zrobi policyjne szwadrony śmierci, które będą te dzieci zabijały?
        >
        > Bo jak Brazylia była jeszcze prawdziwie katolickim krajem, to tam istniały taki
        > e formacje i one "dokonywały nocami licznych zabójstw, zwłaszcza w prowadzonej
        > na własną rękę walce z dziecięcymi i młodzieżowymi gangami złodziejskimi".
        Przeciez kazdy kulson jest do tego zdolny, malo to dziwnych śmierci przy interwencjach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka