Dodaj do ulubionych

Klub piąta rano

11.06.22, 07:47
Przeczytałam motywująca książkę
Wniosek - wielcy tego świata wstają przed wszystkimi
Wstajesz.o świcie - możesz wszystko, trening,.firma, pieniądze, czysty dom
Wszystko q#_&&
Ja też wstaje
Tyle, że klikam wszystkie pierdulety, na które w ciągu dnia nie mam czasu. Po kawę się jeszcze nie zwlekałam, a już prawie ósma 🙆🙆🙆
Wy.team piąta czy do południa wink
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:01
      Bardziej 6. I nie nie ma treningu, nie ma czysty dom, jest leniwa kawa i nakarmione wieśniaki kocie. Myślę o psie, to może spacer byłby, ale prościej będzie otworzyć drzwi na ogrod😁
      • kotejka Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:05
        No właśnie pies się upomniał, dobrze, bo kawę na tym kursie załatwiłam
        Po latach mieszkania w domu mam nawyk - żadnych pustych przebiegów wink
    • login.na.raz Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:08
      A jakby się tak wcale nie kłaść, to jeszcze więcej czasu by było!
      • kotejka Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:15
        login.na.raz napisała:

        > A jakby się tak wcale nie kłaść, to jeszcze więcej czasu by było!

        No to już dawno wiadomo, ze jak śpisz nocą to się robota zbiera wink
      • lilia-anna Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:16
        Albo jak Panienka Pracusiówna wstawać o trzeciej nad ranem, by przeczytać rozdział ulubionej książeczki pt. Bez pracy nie ma kołaczy....?
    • berdebul Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:14
      Moja wewnętrzna sowa łka, ale od dłuższego czasu wstaję o 4:00-4:30, dzięki czemu omijam korki, mam wolną aparaturę (bo nikogo nie ma w pracy) itd. Same plusy.
    • ritual2019 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:16
      Ja sie budze wczesnie, zazwyczaj nie wstaje ale czasem owszem. Dom mam czysty bo wczoraj posprzatala pani sprzatajaca, ok poludnia wyjezdzamy na weekend we dwoje. Zaraz wstane, odkurze auto w srodku, pojade na myjnie a potem do sklepu uzuplenic zakupy, ale to niewiele w tym tygodniu. Potem wypije kawe w ogrodzie, wezme prysznic i przygotuje sie do wyjzadu.
      • iwles Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:24

        I tak codziennie?
    • pepsi.only Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:24
      U mnie nie jest problem z pobudka i wstaniem, a z pójściem wcześnie spac. Ostatnio ok północy a mogłabym z godzinę wcześniej...nie potrafię sobie przestawić pory zasypiania.

      Najchętniej wstaje o 7.00. Wtedy budzę się sama bez budzika ( lub zwierzaki mnie budzą)
      Czyli nie o świcie, ale też nie jakoś późno. Jak się zaprę, to mogę wstawać o 6.00, nawet w dłuższej perspektywie czasu i nawet nieźle funkcjonować cały dzień(najwyższej uskutecznie drzemkę popołudniu). Jednak od razu do roboty , od samego otworzenia oczu, to nie ja, ja się rozkręcić muszę. No dobra, moge ogarnąć kuchnię na przykład zanim wstanie rodzina, zrobić coś prostego i mechanicznie. Bo do papierów, pracy koncepcyjnej, czy innej pracy gdzie muszę skupić się na maxa, to ja zupełnie nie nadaję się od samego wstania.
      • pepsi.only Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:26
        Jak byłam bardzo młoda, to że względu na pracę wstawać musiałam o świcie 3-4.00, wspominam to jako koszmar, straszne rozwala system, zaburza pory dnia i nocy,
        i zrobiłam wszystko by nie musieć tak funkcjonować.
    • sandy_cheeks Re: Klub piąta rano 11.06.22, 08:39
      Ja w okresie letnim samoistnie budzę się w okolicach 5.30. Obowiązków wylistowanych powyżej nie ma w moim rozkładzie, więc tracę ten czas na przegląd internetów z pozycji wyra. Zwlekam się zwykle przed 8 i robię sobie śniadanie pod tv śniadaniową. Potem budzi się cała reszta i zaczyna się kołowrotek…
      • nutella_fan Re: Klub piąta rano 12.06.22, 06:36
        I to mi się podoba, mam podobniesmile
      • bergamotka77 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:06
        Podziwiam. Łatwiej byłoby mi się położyć o tej porze niż wstać big_grin Z wyjątkiem porannych lotów czy malutkich dzieci nigdy nie wstawałam o tak brutalnej porze wink
        • marianna1960 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:11
          Brutalna pora to pójście spać później niż 22, gdy nie możesz powstrzymać się od snu.
          • bergamotka77 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 14:17
            O 22. to się życie zaczyna! 😜
    • bywalec.hoteli Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:01
      Raczej dobry i wystarczajaco długi sen jest kluczowy a nie wstawanie rano. Żeby wstać bardzo wcześnie trzeba bardzo wcześnie pojsc spac. Doba się nie wydluza.
      • bigimax4 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:19
        idz spac o 9 , wstanie o piatej nie bedzie wielkim wyczynem ale dla ludzi czytajacych porady kolczow zyciua , trenerow sukcesu dojscie do takich wnioskow moze byc nie mozliwe
    • primula.alpicola Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:24
      Team 7-8h snu, najchętniej między północą a 8 rano, a tak realnie, pracując, to 23-5 i ofsypianie w weekendy.
    • primula.alpicola Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:28
      Kotejka, możesz jeszcze przeczytać nową książkę Joanny Przetakiewicz "Pieniądze szczęście dają", na pewno jest pełna mądrych i skutecznych rad oraz bardzo inspirująca🤭
      • kotejka Re: Klub piąta rano 11.06.22, 10:00
        🤣
      • jolie Re: Klub piąta rano 11.06.22, 15:29
        Ja muszę sięgnąć po tę książkę na poprawę humoru. Z pewnością mnie zainspiruje i będzie bardzo przydatna. Poczekam, aż będzie w bibliotece 😛.
    • marta.graca Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:39
      Jestem skowronkiem, więc zdarza mi się wstawać wcześnie.
    • naturella Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:43
      Team piąta. 5.30 wstaję, wypuszczam psy, rozładowuję zmywarkę, robię sobie kawę, robię dzieciom śniadanie i kanapki do szkoły, gotuję coś na obiad (zupa w Thermomixie, pieczone mięso albo makaron z jakimś sosem - coś szybkiego), ogarniam kuchnię, daję śniadanie psom i kotu, piję kawę na tarasie, robię zdjęcia jak rośliny rosną, gadam chwilę z dziećmi, które wstały. Idę pod prysznic, myję włosy, ubieram się, maluję, zbieram rzeczy do pracy i ok. 7.30 wyjeżdżam do pracy. Nie sądzę, żeby z tego coś wielkiego miało być wink
      • bigimax4 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 09:56
        to widze ze ty z teamu przyjecie na 60 osob po przebiegnieciu maratonu
      • lot_w_kosmos Re: Klub piąta rano 12.06.22, 06:52
        Ja wstaję identycznie, wychodzę o 7.00 i połowy tego samego nie zdążę zrobić.
        Ematka jednak to inna liga big_grin
        • marta.graca Re: Klub piąta rano 12.06.22, 06:58
          U mnie czas się jakoś wydłuża, jak nie wkręcę się z rana w czytanie telefonu smile
    • taje Re: Klub piąta rano 11.06.22, 10:07
      O tak, wiadomo przecież, że wielcy tego świata są wielcy i majątków się dorobili tylko dlatego, że wcześnie wstają!
      • 35wcieniu Re: Klub piąta rano 11.06.22, 10:16
        O o, to.
        Mem powstały po słowach pani Dominiki dzwigajacej większy ciężar i stąd mającej środki. XD
        • primula.alpicola Re: Klub piąta rano 11.06.22, 11:59
          Dominika Kulczyk? Co za bezczelna swołocz.
          • taje Re: Klub piąta rano 11.06.22, 12:02
            Dokładnie szło tak: "Mam poczucie absurdu, że sześcioletnia dziewczynka w Bangladeszu, raniąc sobie paluszki, szyje sukienkę, bo inaczej nie zje obiadu, a potem ta sama sukienka ma tysiąckrotne przebicie. To nie jest przecież tak, że my wszyscy jesteśmy wyzyskiwaczami. Taka opinia jest trochę jak nałożenie podatku na nas, bogatych, za to, że wcześniej wstajemy, więcej pracujemy, dźwigamy większy ciężar."
            • agaagaaga123 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 12:51
              Wczesniej i ciężej niz ta dziewczynka?
              • gronostajka Re: Klub piąta rano 11.06.22, 15:31
                No ciężar większy dźwiga, biedulka...znaczy... się...bogaczka...biedna bogata biedulka!
                Lata mijają, a ten wywiad nadal mi wywala skalę w żenanometrze.
            • bigimax4 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 12:58
              seba kulczyk zaczynal od roznoszenia ulotek








              a potem po smierci taty dostal kilkanascie miliardow
              • primula.alpicola Re: Klub piąta rano 11.06.22, 13:11
                Och, to może i ta dziewczynka będzie bogata pewnwgo dnia, na pewno!
              • bywalec.hoteli Re: Klub piąta rano 11.06.22, 13:36
                Chyba jeszcze za życia Seba dostał cos od taty na swoje pomysły biznesowe - jakieś tam kawiarenki internetowe, potem Beyond itp

                Ja ani Sebie ani Dominice nie zazdroszczę ale bądź co bądź żyją z majątku zarobionego przez starych.

                A dr Jan tez dostał milion dolcow od starego i dostał cos więcej : znajomosci i koneksje z politykami z czasów prl
                bez polityków by nie zrobił takiego przewału na autostradzie i nie kupował państwowych firm tanio niezależnie o której wstawał

                a pracowity może i był bo dość młodo zmarł
                • bigimax4 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 17:39
                  epoznan.pl/news-news-90238-sebastian_kulczyk_zaczynalem_od_roznoszenia_ulotek
                  • primula.alpicola Re: Klub piąta rano 11.06.22, 19:18
                    No dobra, i co z tego? Był bogaty już w dniu kiedy się urodził i był bogaty, kiedy roznosił te ulotki. I ok, urodził się odpowiednim rodzicom, ale wkurza mnie to pierdolenie o "dźwiganiu większych ciężarów".
    • daniela34 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 10:13
      Ja jestem Klub Sowa. Dziś wstałam o 9.00 😃
      • nevertheless123 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 11:56
        Lubię to.
      • iwoniaw Re: Klub piąta rano 11.06.22, 19:12
        daniela34 napisała:

        > Ja jestem Klub Sowa.

        I Przyjaciele? 😉
        • daniela34 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 09:12
          Sowa i Przyjaciele Długich Nocy
    • 35wcieniu Re: Klub piąta rano 11.06.22, 10:17
      Wstaję z przymusu o 5 i nie jestem wielkim tego świata. Pewnie dlatego że w weekendy odsypiam, niech to szlag...
    • igge Re: Klub piąta rano 11.06.22, 11:42
      Do południa😉
    • piesiedwa Re: Klub piąta rano 11.06.22, 12:54
      Wstaje przed 6, przed 9 jestem juz po treningu i zaczynam prace z dobrym nastrojem
    • beataj1 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 13:49
      Wielcy tego świata może i wstają o 5, ale swój pierwszy milion dostali w spadku.

      A potem to już z górki.
    • beata.1968 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 14:23
      Wstaję wcześnie rano , ale nie mam ani firmy ani pieniędzy więc u mnie nie działa. Muszę tak wstawać żeby przed pójściem do pracy umyć włosy i ogólnie się ogarnąć . Wychodzę o 7,30. W dni wolne śpię do 8.00 . Nie ma opcji żebym o 5 ćwiczyła jogę i biegała boso po rosie. Muszę się wyspać.
    • lannnnntana Re: Klub piąta rano 11.06.22, 15:21
      Ale to prawda. Zdarzyło mi się wstać kilka razy w tym miesiącu o czwartej, z zamkniętymi oczami robiłam trening, potem kawa, ogarnięcie domu, nastawienie obiadu, prania itp. No i robiło mi to dzień, naprawdę. Fakt - poprzedniego dni o 21 już spałam, bo padłam na pysk.
    • extereso Re: Klub piąta rano 11.06.22, 15:32
      Klub piąta rano, ale w sensie żeby słuchać jak trawa rośnie i myśli się starzeją...
      Jak przeczytałam tytuł ucieszyłam się, bo byłam pewna że będzie o tej właśnie, jednej z piękniejszych piosenek o miłości...
    • mrs.solis Re: Klub piąta rano 11.06.22, 15:41
      Znam taka jedna , co wstaje o 4 rano tylko co z tego skoro spac chodzi o 20 tej. Cwiczy rano, ma firme i kase, ale o czystosc domu to dba firma sprzatajaca raz w tygodniu.
      Ja wstaje o 7 chodze spac o polnocy i tez duzo rzeczy mam nie zrobionych , bo mi sie poprostu nie chce.
    • 18lipcowa3 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 16:44
      Team piąta. Nie znosze zalegania w łóżku nie wiadomo do której.
      • 18lipcowa3 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 16:45
        A dodam że teraz latem to czysta przyjemność
    • mysiulek08 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 18:28
      smiem twierdzic inaczej tongue_out

      wszyscy w domu (koty tez) zaczynaja sie dobudzac okolo 9tej a nawet pozniej tongue_out

      na stan kont nie narzekamy, z czystym domem troche gorzej tongue_out ale brudem nie zarastamy
      • lilia-anna Re: Klub piąta rano 11.06.22, 21:38
        A propos tego czystego domu to napiszę tylko, że nie wiem, jak miałabym to zrobić: wstaję o tej piątej i zaczynam odkurzac, włączam pralkę, suszarkę, zmywarkę, roombe, myje okna, a mąż i dzieci spia w tym czasie...? Przecież bym ich pobudzila...
        • mysiulek08 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 21:44
          to znaczy, ze masz za maly dom wg ematki tongue_out 🤣
          • lilia-anna Re: Klub piąta rano 11.06.22, 22:49
            Niespełna 170 m.kw. mam, więc gdzie mi tam do 300 czy 400... wink Wniosek: sprzątać tylko na parterze wink
    • gama2003 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 21:51
      Jestem team dziewiąta w górę.
      Zmuszona do wstania i działania o 5 zrobię to, nawet z bólem wysilę i skupię, ale co z tego, jak ciało nie działa. Odpadnę o 10-12 i tyle ze mnie pożytku. Resztę dnia przewegetuję.
      W moim rytmie mogę pracować wydajnie, myśleć i wymyślać do późnej nocy. Boginiom dziękuję, że tak mogę.

      Presja wczesnej pobudki robiła mi z nocy kipisz
      Denerwowalam się nie mogąc zasnąć, milion pobudek i w efekcie z 3-4 godziny snu średniej jakości. To nie dla mnie, podziwiam ,, naturalne słowiki''.
      Świat ułożono dla nich, sowy na starcie są ziewającymi leniami co to gnić w łóżku lubią zamiast pracować.
      • mysiulek08 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 23:00
        dokladnie tak!

        czasy nauki to byl dla mnie koszmar, zajecia o 8, zima szczegolnie, nieeeeee

        potem na szczescie praca byla od 10tej tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka