Dodaj do ulubionych

Wątek dla żyjątek

25.07.22, 21:03


Co wyjątkowego ( poza wiadomo - jestestwem ) robią Wasze ,, gadziny,, ?
Od niedawna mam drugiego psa i stan ten uważam za genialny. Ale mam behawioralny kłopot z nową mlodszą. Trafił mi się telemaniak.
Siedzi i ogląda tv 😀.
I ok, niech uczy się życia, ale ona ogląda aktywnie. Atakowała już bizona, rowerzystów a dziś nakładła lapami po ekranie sforze psów w Ranczu. To mój kolejny pies, żaden tak nie robił, obecna seniorka patrzy z niesmakiem na wyczyny psiej nastolatki. I nie rozumie o co cho ? nawet jak spojrzy na ekran.

Młoda bardzo nie lubi też dwóch reklam, rozpoznaje je i wkurzona reaguje.
Warczy i poszczekuje ( tego też planuję się od niej nauczyć, reklamy to zło ). Żeby nie było - telewizor u nas nie gra non stop a zgaga zapamiętała.

Starsza nas wytresowała i czeka na nagrody za WSZYSTKO. Za dłuższe pogłaskanie również. Choruje ostatnio, więc biegiem rozpieszczamy.
Przy czym rozszerzyła wymagania, bo pilnuje by nagrody dostawaly obie, nawet jak cuś tam medycznego, czy pielęgnacyjnego dotyczy tylko jednej. Nie ma zmiluj !
Obserwuj wątek
    • clk Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 21:11
      Chodzi za mną do łazienki. Od 2 lat nie mogę zamknąć drzwi od łazienki bo jest terror. Pod prysznicem czuje się obserwowana przez małego sfinksa który siedzi i patrzy się.
      Jeśli zamknę drzwi znajduje kota zawsze przed drzwiami - czeka.
      W ogóle drzwi w domu nie możemy zamykać - kot nie lubi, musi wszedzie wejść.
      Poza tym uwielbia wszelakie urządzenia typu pilot, telefon, komputer iPad - ociera się i przytula się do nich
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 21:26
        O ! Moje też obie pod łazienką czekają.
        Mam dwie psychofanki. A raczej psyfochanki😀
      • arthwen Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 22:50
        Z prysznicem to częste. Nie wiem czemu, ale masa kotów tak robi. Nasze też, ale co ciekawe, pilnują tylko mnie, dziecka ani męża nie. A ja praktycznie nie mogę się umyć bez kota siedzącego i wpatrującego się w kabinę...
        • thea19 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:00
          Moja zawsze wchodzi potem pod prysznic i wylizuje podłogę
    • dni_minione Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 21:29
      Mój pies sprząta dywan, wszystkie zabawki i cokolwiek tam leży, przenosi paszczą do pojemnika pod ścianę. Umie też zakładać kółka na patyczki i wrzucać piłeczki do koszyczków w zabawce plażowej dla dzieci, chwalimy się tym na domowych posiadówkach.
      • ga-ti Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 21:44
        O, pożyczyłabym smile
        Mój nauczył dzieci sprzątać, wszystko co leżało porzucona na podłodze po prostu obgryzał wink
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 22:41
        Geniusz ! 😀
      • caponata75 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 11:50
        Zazdroszczę, chciałbym takiego. Jaka to rasa/nierasa?
        • dni_minione Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:00
          Kundelek, podobny do bordera i trochę jakby do szpica islandzkiego. To w ogóle bardzo specyficzny pies, zupełnie inny niż wszystkie znane mi psiaki. Jest niewiarygodnie cierpliwy, zupełnie nienamolny, nieabsorbujący i cichy (w domu w ogóle się nie odzywa), nie lubi zabaw psich, czyli aportowania, piłeczki, szarpaka. Bardzo chętnie natomiast uczestniczy w szkoleniach, w zabawach na myślenie, za dobry smaczek chyba nauczyłby się czytać big_grin Z minusów - bez tych impulsów jest apatyczny, smutny, śpi lub patrzy na mnie smętnie, nic go nie zajmuje, żadna zabawka, kong, mata. A ja nie jestem w stanie animować psa non stop uncertain
          • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:34
            Naucz czytać i będzie z głowy !
            Intelektualistę masz 😉
    • ga-ti Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 21:48
      Rozbawiły mnie Twoje psy big_grin
      Mój tylko reaguje w tv na pukanie lub dzwonek do drzwi gdy jest podobny do naszego, zrywa się biedak i szczeka. Kilka razy zdarzyło mu się szczeknąć na psie szczekania.
      • hosta_73 Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 23:51
        Mój drze jape jak słyszy "dzień dobry" . Nie możemy przejechać jak ludzie przez bramki na autostradzie nie wspominając o zamawianiu jedzenia z samochodu 🤷🏻.
        • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 01:54
          😂😂😂😂

          Dlaczego?
        • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:05
          😀
    • asia.sthm Re: Wątek dla żyjątek 25.07.22, 23:48
      Jak to wátek o żyjátkach to wstawię świeży przebój internetu.
      Kocham takie dykteryjki 😆
      • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 07:50
        🤣 urocze :p
        • la_felicja Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:05
          Urocze, owszem, ja też lubię pająki. Podoba mi się tekst z talerzykiem.
          Ale dlaczego teraz nikt nie potrafi sklecić kilku zdań bez wulgaryzmów? Tak jakby nie mogła napissać "debil jeden" albo chociażby "debil cholerny"
          • alpepe Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:24
            Bo może.
      • asia.sthm Re: Wątek dla żyjątek 27.07.22, 08:50
        To poeta jest 😍
    • sueellen Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 01:20
      Mam pająka który mieszka za szafą. Ma jednego synka ( lub córeczkę). Raz goniłam muchę,taka dużą, brzęcząca chciałam wywalić ja z domu. Wpadła w pajęczynę. Wyszło zza szafy pajęcze dziecko. Myślę sobie - nie poradzisz sobie z taką wielką mucha. A tu zaraz wylazła matka 10 razy większa.i dalej te muchę obraca. Much bzyczy jak oszalała. Dziecko patrzy. Wciągnął w końcu pająk muchę za szafę. Niedługo potem znalazłam na podłodze kadłubek muchy. Takie mam żyjątka.
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:13
        Przy ,,matka 10 razy większa,, powstrzymuję atak paniki. Brrrrr.
        Pajonki to zyjątka nie dla mnie. Uciekam z płaczem i dygotem.
        • la_felicja Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:07
          Pajonki? Ale to był pająk, a nie pajonek.
          A arachnofobia się zdarza, niestety.
          • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:36
            Wolę pisać pajonk, bo mnie ten zapis nie straszy. Serio 😳

            • la_felicja Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:52
              Jeżeli tak, to przepraszam.
              • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 16:49
                Spoko. Trochę się z samej siebie nabijam w tym temacie. Ale unikam jak mogę spotkań z tymi bestiami.
    • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 01:52
      Moj slodki, ale to miś o bardzo małym rozumku:

      Warczy na wlasne odbicie w lustrze
      Warczy na odbicie w szybie, mysli, ze to cos za oknem, ale listonosza, ktory jest u drzwi I halas robi, przegapi
      Wynosi brudne skarpetki z kosza, uklada kolo kanapy i robi sobie podusie
      Jak lapie pilke tenisowa to najczesciej nie trafia i dostaje w nos
      U weterynarza odstawia cyrki, zaczyna sie juz w poczekalni: skowyta, placze, skacze na mnie, w oczy zaglada, ciagnie do drzwi, chowa sie za mnie, albo glowa pomiedzy moje kolana i “nie ma psa”
      W lesie zawsze wyrywa za wiewiorka jak strzala z łuku I jest zdziwiony, ze mu na drzewo uciekla i oglada pien z kazdej strony
      Mial ambicje upolowania kaczki w …. wodzie, a nie jest dobrym plywakiem
      Notorycznie spada z kanapy
      Na spacerze czesto rozglada sie jakims przechodzacym psem i włazi w drzewo, albo słup
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:07
        Rozczulił mnie.
    • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 01:55
      Marze o drugim psie…. Trenuje Was aż miło 😀
    • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 07:54
      Mój, jak to zaganiacz, jak widzi z daleka zwierzę - może być pies, kot, koń czy pani w futrzanych butach- schodzi nisko na nogach, tak, że prawie szoruje brzuchem po ziemi i hipnotyzuje. Nie spuszcza obiektu z oka, przez co już parę razy przywalił w drzewo albo słup 😅
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:19
        😀
        A właśnie przy młodej po raz pierwszy obserwuję zaganianie. Tylko ona tak tylko starszą suczkę i - odgania. Przykleja się do niej bokiem i nawiguje 😀. Czyli wywala z jakiegos terytorium. Starsza nie zawsze zakuma, ze to przemoc w rodzinie i głupia się daje.
        Awantury też mamy, wszystko z zazdrosci. Na szczescie bezkrwawe, choć odgłosy jakby dwa tygrysy walczyły i zawalu mozna dostac.
        Kilka sekund po awanturze już ogony w ruch i miłość wzajemna. Jest cudnie.
        • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:55
          A gdzie fotka rozrabiaki? suspicious
      • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:37
        Uwielbiam jak widze na spacerze takich zaganiaczy, przycupuja, obserwuja, i sie szykuja
        • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:45
          Mnie to czasem denerwuje, bo np musimy dojść z punktu a do punktu b w określonym czasie a ten przyciuje co 5 metrów 🙄
          • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:48
            Przycupuje*
          • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:52
            Przycupuje? To mi mów u bulteriera, które z natury robią z siebie worek. To czasami trzeba ciągnąć po trawie, bo na chodniku to już dla nieprzyjemności podłoża wstanie na nogi.
          • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 16:42
            mashcaron napisała:

            > Mnie to czasem denerwuje, bo np musimy dojść z punktu a do punktu b w określony
            > m czasie a ten przyciuje co 5 metrów 🙄

            Hahahaha,

            moj nie przycupuje tylko obwachuje/studiuje KAZDE drzewo i jak sie uprze na swoje trase, to sie zapiera jak osiol, nie ruszysz i tak mnie czasami po calym miescie wodzi do wszystkich parkow, nad jeziorko, do znajomego psa... jak trzeba isc do weterynarza, 15 minut spacerowym krokiem, to wychodze z domu pol godziny wczesniej...

            No i kladzie i tarza sie na wszystkich przydomowych trawnikach, albo kladzie sie i odpoczywa... nie ruszysz
            • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 17:00
              Pies na smyczy prowadzi właściciela. Z tym nic nie zrobisz. Czego innego dotyczy chodzenie psa w kroku z właścicielem, nic ze smyczą nie ma. To zgwałcony pies, taką jedną panią z takim rotwajlerem spotykałam, już ich nie ma, kto wie co się przydarzyło. Psa nauczysz wszystko zostawić by być blisko pana tylko na wolno. To w nim dojrzewa jako potrzeba na ogół około drugiego roku. Mój puszczony teraz wolno niby chodzi wolno, ale wciąż trąca nosem łydkę, a jak wezmę na smycz to hulaj dusza.
              • myelegans Re: Wątek dla żyjątek 27.07.22, 01:15
                Dokladnie…. Jest na smyczy w miescie dla bezpieczenstwa swojego i innych… codziennie chodzimy do lasu, bo mamy blisko i tam jest spuszczany i nigdy nie mam problemu z przywolaniem, no chyba ze jak zobaczy wiewiorke.
                Nie pobiegnie za psem, ani czlowiekiem i caly czas ma mnie na oku, czasem jak zniknie z pola widzenia, to zawolam tylko po to, zeby wiedzial gdzie jestem….

                Na smyczy inny pies… no coz, to juz zostawie w spokoju
    • maly_fiolek Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:03
      Obserwują mrówki. Godzinami.
    • cosmetic.wipes Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 09:20
      Stara głównie terroryzuje młodego, przy czym ona waży 5 kilo, a on 50.
      No i przy ostatnich upałach idiotka smaży się na balkonie, czego nie ogarniam i upatruje w tym objawów demencji.
      Młody też lubi tv. Interesują go głównie filmy przyrodnicze, jednak aż tak aktywny jak twoja nie jest. Być może dlatego, że z natury jest buddystą i zazwyczaj ma na wszystko wywalone.
    • lilia.z.doliny Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 11:09
      Od niedawna mam drugiego psa i
      Natychmiast pisz! Co za psiak, skąd, jaki. Kocham takie pokręcone egzemplarze.
      Ps o.mojej Kiwi to raczej książkę a nie post można napisać. Manipulantka, złodziejka, oszustka. Wredna larwa. Przeinteligentna. Naj...
      • la_felicja Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:09
        Piękny pies, piękne zachmurzone niebo.
        • lilia.z.doliny Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:13
          Tak smile takie miewam ostatnio
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:40
        Pies wojenny, długa i identyfikowalna historia.
        Za chwilę kończy rok i postawiła nam życie na głowie. I tak, ma takie spojrzenie.
        Inteligentna jak sam ciort i dwujęzyczna 😀
        • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:43
          Śliczna!
          Miłego, wspólnego życia 😘
          • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:18
            Jest wesoło. Na spacerach ciągną dwie i mam wrażenie jazdy rydwanem.
            Ale w domu serio czuję, że dwa psy to wyższa forma życia. Nieustanny ubaw mamy. Pewnie że więcej roboty, zwłaszcza, że one nawet piją jak fleje.
            Ale co tam. Radocha bezcenna.
        • lilia.z.doliny Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:15
          I tak, ma takie spojrzenie.
          Ależ...

          dwujęzyczna 😀
          A wy tongue_out
          • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:26
            My tępe tłuki uczymy się.
            Ale nasz jęzor łapie w lot i wygląda, że rozumie więcej niż nam się wydaje.
            Zresztą tiutusianie do psów to jak esperanto 😀, chyba wszystkie rozumieją.
            Serca nam skradła, dwa psy mieszczą nam się jeszcze z zapasem.
            Bariery językowej nie ma 😀chociaż na swój pierwszy jezyk reaguje jak na masaż z bąbelkami. Uspokojenie i mina - mów mi jeszcze. Ewidentnie kapuje, że to coś miłego. Kontakt ma częsty i może nie zapomni.
          • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:26
            Psy w większości mają duże oczy. W instynkcie człowieka duże "spojrzenie" świadczy o bezbronności, jak u dziecka. Pies patrząc na ciebie pięknym wielkim spojrzeniem może mieć umyśle bezpardonowy atak. Bo inne części ciała psa mają do ciebie przemawiać.
            • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 16:52
              Spaniele oczy mają szczególne. I potrafią nimi grać, uwierz 😀.
    • caponata75 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 11:56
      Moja łowi muchy i osy.
    • la_felicja Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:08
      Moja kotka histeryzuje, kiedy kąpię się w wannie. Chodzi dookoła, miauczy, próbuje mnie dotykać łapą, ale się boi...pewnie myśli, że się utopię i chce mnie ratować.
      • alpepe Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:28
        Tu się wpiszę, bo moja suka dostaje wścieku, jak jesteśmy nad brzegiem Szprewy i nagle widzi małe dzieci niebezpiecznie blisko tego brzegu. Bardzo szczeka, alarmuje, że dzieci zagrożone. Nieważne, że cudze, wszystkie dzieci nasze są.
      • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:36
        Mój pies ma pudło na swoje zabawki i też jakieś wyciąga choćby na handel wymienny, bo tego go nauczyły nagrody za aportowanie, ale na oddawanie i aportowanie ma zupełnie inną filozofię. Ale też sobie je sprząta do pudła, jak rozniesie po domu.
        • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:44
          Teraz psy widzą telewizję, kiedyś miały migający ekran. Koty widziały jak ludzie i szukały ptaszków od tyłu. Mój, kilku tygodniowy przywieziony do mnie, od razu przepędził dinozaura, którego dostrzegł w telewizji. Teraz specjalnie nie ogląda, ale komentuje jak któryś z polityków mówi, zwłaszcza obecnej opcji. Przyleci obwarczeć i z innego pomieszczenia.
    • alpepe Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 12:30
      Jeden z psów moich rodziców widział, co w telewizji, moja psia córka również i oczywiście przeżywa. Niektore z psów jakby nie widziały i nie rozpoznawały, że tam coś jest.
    • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:04
      Próbowałam wbrew powiedzeniu "starego psa nie nauczysz nowych sztuczek" nauczyć staruszkę siadania, bo po przejściach, niczego nienauczona i do tego mocno niezależna. Siad miał w założeniu uspokajać ją na czas zapięcia smyczy itd.
      Małpa za żarcie zrobi wszystko, więc oczywiście uczyłam metodą smaczków. W efekcie mam psa, który siada jak tylko w zasięgu wzroku znajduje się człowiek z jedzeniem w ręce albo idący do lodówki. Potrafi zabiec drogę i usiąść z odpowiednią miną jak tylko mam w ręce cokolwiek jadalnego.

      Na komendy dalej nie reaguje 😂
      • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:20
        Psy są logiczne i kupowanie natychmiast łapią. Psy robią dla pana to co im sprawia przyjemność, czyli to gdzie widzą jego zadowolenie, bo pies chce zadowolić. Więcej, choć dłużej uczy "mina" niż takie podchody.
    • kkalipso Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:35
      Jeśli kogoś by to interesowało .... Nasza kochana świnka nie żyje, do tej pory zastanawiam się dlaczego, płakałyśmy z córką jak głupie. Była cudowna 🐹
      • yadaxad Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 13:52
        W zwierzętach lokujemy naszą emocjonalność, dla której nie ma innego ujścia. Zwierzę "kocha" zupełnie inaczej niż my jego. Choć się to pięknie spaja. Jak zwierzak z nami miał fajne życie, to śmierć jest nieistotna. Jej koniec, to śmierć i twoich emocji, które trzeba skończyć. Chcesz je mieć, nie marnuj, bo tylko siebie wpędzasz nie produktywną żałobę nad sobą, swoimi żalami, a jakieś zwierzak czeka by mu z tobą było dobrze.
      • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 15:17
        Przykro mi sad
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 16:57
        Malusi członek rodziny, zrozumiale, że trudno się pogodzić ze stratą. Świnki są kontaktowe do tego, kuzynka miała cudną, mądrą przylepę.
        Też strata była smutna, fantastyczne zwierzątko.
    • asia_i_p Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 15:03
      Opiekuje się młodszym dzieckiem, czyli przylatuje do mnie z pyskiem, kiedy myśli, że nie zauważyłam, jak wychodzi z domu.
      • gama2003 Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 17:00
        Skarżypyta ? 😉
    • kanna Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 18:52
      Mojego córka nauczyła rozmaitych sztuczek, ale jedna jest tak użyteczna, że aż się dziwię, ze wszystkich psów tego nie uczą: to komenda omiń.

      Czyli kiedy pies idzie na smyczy i wejdzie za drzewo, to córka mówi "omiń" i pies omija przeszkodę, wracając droga, która szedł.

      Nagrody tez się psu należą, więc jak znajomy dzieciak kazał robić mu sztuczki, to pies za każdym razem szedł do (swojej, oczywiście) miski i brał sobie chrupek w nagrodę.
      • mashcaron Re: Wątek dla żyjątek 26.07.22, 20:01
        Hmm, mój się tego sam nauczył, komenda była zbędna :p

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka