Dodaj do ulubionych

Samuel z Gniezna

10.08.22, 13:41
Znacie tę historię? Zaczęło się od jednego wpisu na TT- człowiek zauważył chłopca, który sprzedaje rodzinne maliny (owoce, dżemy), a gdy nie ma klientów- czyta, czyta, czyta. Pracował i odkładał pieniądze na czytnik e-booka. Historia w sumie niesamowita- do informacja "poszła w świat"- chłopca obdarowano książkami, RMF- podarowało czytnik itd.
A tutaj cała historia
lubimyczytac.pl/co-czyta-samuel-z-gniezna-ksiazkowa-wizyta-na-straganie-z-malinami#p1042295
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 14:31
      Kurde, wyzysk dziecka, powinien dostać wszystko za darmo, a wakacje mieć na leżenie i czytanie, a nie, że stoi z malinami.

      Wezwać opiekę społeczną i oddać do DD. Wyrodni rodzicie, zmuszają dziecko do pracy.
      • marzeka11 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 14:36
        woman_in_love napisała:

        > Kurde, wyzysk dziecka, powinien dostać wszystko za darmo, a wakacje mieć na leż
        > enie i czytanie, a nie, że stoi z malinami.
        >
        > Wezwać opiekę społeczną i oddać do DD. Wyrodni rodzicie, zmuszają dziecko do pr
        > acy.
        Ojej, czemu mnie nie dziwi taki Twój wpis smile
        • vre-sna Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 14:48
          Ale ona ma rację akurat
          • woman_in_love Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:08
            to zależy:
            1) dla jednych mam rację
            2) dla innych to będzie ironia

            zależy jaki mamy model wychowawczy
            • marinella Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 16:38
              Zależy jakie maja zdanie o instytucji DD. Osobiście bierę maliny.
    • bigimax4 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:01
      co by swiat zrobil bez twiterowych wojownikow
      na marginesie kundel kosztuje ile 300 zeta , mogli by mu rodzice z pinceta kupic
    • bigimax4 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:02
      poza tym moze niech ktos samulea poinformuje ze istnieja takie cuda jak biblioteki
      • woman_in_love Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:10
        to pewnie mały wieśniak: biblioteki im polikwidowali, a jak jest, to ostatni zakup był tam w 1993, przy czym w międzyczasie połowę rozkradli, a druga połowa jest do niczego i się rozpada w rękach
        • jkl13 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 18:13
          Ja tylko tak chciałam zanieść krużganek oświaty - moja wiejska biblioteka, a właściwie filia filii biblioteki, we wsi liczącej niecały 1000 mieszkańców, od lat wygrywa konkurs na najlepiej zaopatrzoną bibliotekę w województwie. Bo wbrew pozorom na wiejskie biblioteki jest mnóstwo dofinansowań unijnych. Wystarczy pracownik, któremu się chce i można kupować nowości tuż po premierze.
          • little_fish Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 18:20
            A pomijając dotacje dla wiejskich bibliotek - Gniezno wioską nie jest, skoro chłopak da radę dotrzeć tam z owocami, to i do biblioteki trafi 😊
            • 35wcieniu Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 18:26
              Z artykułu wynika że nie ma z tym problemu, ale chciałby również czytnik bo uważa go za wygodniejszy.
              • little_fish Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 19:59
                I ja go całkiem rozumiem. 😊
        • chebellacosa92 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 16:25
          woman_in_love napisała:

          > to pewnie mały wieśniak: biblioteki im polikwidowali, a jak jest, to ostatni za
          > kup był tam w 1993, przy czym w międzyczasie połowę rozkradli, a druga połowa j
          > est do niczego i się rozpada w rękach
          O przepraszam, nasza biblioteka wiejska to niezwykle prężnie działająca placówka. Organizuje odczyty, kursy, festyny, można dostać wiele nowości.
      • little_fish Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:13
        Gdybyś przeczytał zalinkowany materiał, to wiedziałbyś że chłopiec o tych cudach wie i z nich korzysta.
        • bigimax4 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:18
          to o ci twiterowy lewaczek robi szum , bo nie rozumiem
      • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:45
        Samuel czyta Neta i Nike, to są książki pisane "na bieząco" i biblioteki nie nadążają z zakupem. U mnie w mieście 3 biblioteki.sprawdzone, oprócz szkolnej i żadna nie ma. Mają po kilka części i dalej nie. Moje dziecko też to czyta, zeszłego tygodnia kupiliśmy najnowsza, 42 zł chyba kosztowała. Oczywiście poluje też na vinted na te książki, żeby było taniej.
    • nicknanowyrok Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 15:26
      Niewiele rozumiesz
    • kamin Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 19:57
      Biedny dzieciak. Ciekawe czy jest świadomy, że jeszcze nie raz dostanie po tyłku za taką "reklamę" w SM.
      Zrobili z niego wieśniaka z pozytywistycznej nowelki, co to biedny nawet pieniędzy nie miał na skrzypce, a tak kochał grać...
      • nenia1 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 20:24
        Przecież te dziecko ma co czytać. Chce czytać wygodniej, to wszystko.
        • nenia1 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 20:24
          to.
        • kamin Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:19
          I szlachetne biedactwo musiało w wakacje sprzedawać przetwory z jagód, które jego biedna matka uzbierała w lesie. Koledzy mu tego nie wybaczą
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:21
            Akurat! Podejrzewam, ze dla kolegów to nic nowego.
            • kamin Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:33
              Nic nowego, że cała Polska składała się na czytnik dla niego, bo rodziców nie było stać? A wcześniej zarabiał sprzedając jakieś dżemy na składanym stoliczku? Wyglądał jak te babcie z pietruszką.
              Obawiam się, że wśród młodzieży to wiekszy obciach niż matka w bikini. Co innego gdyby zarabiał w mcdonadsie na nową deskorolkę.
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 06:36
                Zależy jakich się ma kolegów, jaki charakter i pozycję w grupowy Może być tak, ze kumple chcieliby tak samo, jak kolega fajnytongue_out
                • kamin Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:31
                  Oby tak było. Faktycznie dużo zależy od pozycji tego dziecka w klasie. Ale jak pamiętam swoją podstawówkę, to nie byłoby fajnie gdyby w świat poszedł o kimś przekaz, że jest biedny. Pamiętam też, że dokuczano jednej koleżance,która chodziła w kółko w tych samych dwóch bluzkach. A nie wychowywałam się w ekskluzywnej dzielnicy tylko na zwykłym blokowisku.
                  Zupełnie inaczej było w liceum.
                  • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:52
                    Kolega mojego syna wystąpił w programie "nasz nowy dom". Żadnych nieprzyjemności z tego tytułu nie miał, raczej zaciekawienie jak wyglądała realizacja. Dzieciaki przeszły nad tym do porządku dziennego i traktowały go normalnie. A wiadomo w jakich sytuacjach wkracza ekipa.
                  • lily_evans011 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 21:41
                    To były trochę inne czasy. "Za moich czasów" wstyd było nie mieć czegoś w szkole, co mieli rowiesnicy. A teraz dużo nastolatków po prostu pracuje, kiedy czegoś potrzebuje. Brak pieniędzy w domu, o ile ktoś sam jest zaradny, przestaje być obciachem.
                    Dla mnie chlopaczek jest operatywny, pracowity, no i fajnie, że lubi czytać.
              • iwles Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:49
                kamin napisał(a):


                > Obawiam się, że wśród młodzieży to wiekszy obciach



                Dziękować najwyższemu, że są jednostki, które obciach mają w d...ie.
                I jest tych jednostek coraz więcej.


              • turbinkamalinka Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 22:26
                A może rodzice wyszli z założenia, że na czytnik ma sobie uzbierać sam. Ktoś mu te owoce przywiózł. Pewnie jakiś dorosły siedzi z takim samym towarem ze 100m dalej. Dzieciak nie wygląda jakoś "biednie". Niektórzy rodzice chcą by dziecko odłożyło na kindla, inni na gry, a jeszcze inni chcą aby dziecko odłożyło 300zł na rower. Jedyne co mnie troszkę dziwi, to wiek chłopca. Praca w tym wieku jest nielegalna. Pewnie rodzice "postawili" chłopaka na tydzień żeby zarobił sobie kieszonkowe i zobaczył co to praca.
          • little_fish Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:24
            Nie z jagód leśnych, tylko maliny z rodzinnego gospodarstwa, w którym pracują wszystkie dzieci w rodzinie. Sama robisz z niego Janka Muzykanta
            • kamin Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:28
              Nie chciało mi się sprawdzać tych owoców - czytałam posty na FB kilka dni temu. Pracujące wszystkie dzieci w rodzinie też niezłe.
              Janka Muzykanta zrobili z niego autorzy rzewnego postu, a później Dobre Panie (i panowie), ktorzy kupili mu tego kindla i książki.
              • taki-sobie-nick Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 22:19
                A na kindla w jakiej cenie zbierał?

              • nenia1 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 22:35
                kamin napisał(a):

                > Nie chciało mi się sprawdzać tych owoców - czytałam posty na FB kilka dni temu.

                no i widzisz sama na swoim przykładzie, czytasz po łebkach, jak typowy internetowy/smatfonowy czytacz.
                Przeczytać tytuł, no może jeszcze pierwsze dwa zdania, a resztę się dorobi, bo czytanie dłuższych tekstów nudzi, irytuje i trudno się skoncentrować. Zaraz trzeba przeskoczyć do czegoś nowego.

                A to dziecko czyta całe książki od deski do deski.
                • kamin Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:19
                  A ty przeczytany post z FB pamiętasz tygodniami? Każdy szczegół? Czy chciałaś tylko dogryźć?
                  Akurat źródło pochodzenia owoców nie było kluczowe dla historii. Z rodzinnym gospodarstwem w którym pracuje rodzeństwo chłopca też brzmi nieźle.
              • little_fish Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 22:40
                Dlaczego niezłe? Moje dzieci też pracują w wakacje. Serio, nie widzę w tym nic dziwnego.
                • panna.nasturcja Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 23:34
                  Naprawdę nie widzisz nic złego w tym, że dzieciak spedza wakacje siedząc przy stoliczku w mieście i probując sprzedać wyroby matki?
                  Bez wyjazdu, odpoczynku, prawdopodobnie bez legalnej zgody na handel?
                  • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 06:38
                    A skąd wiesz, ze bez wyjazdu i wypoczynku? A skąd wiesz, ze sam się nie zgłosił? Dorabiasz historię.
                  • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:10
                    Tylko na e-matce dzieci wyjeżdżają na 6 z 8 tygodni wakacji. Większość dzieci, o ile wyjeżdża, to na tydzień. Góra dwa.
                    • kamin Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:23
                      Ale wypoczywać można też na miejscu - wyjść z kumplami na rower, iść z rodzicami na basen czy na jakiejś miejskie kąpielisko, do zoo, do lasu, do kina, do babci.
                      • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:28
                        Wypoczywać można też czytając książki ☺️
                        • kamin Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:37
                          Można. Najlepiej na własnej kanapie lub leżaku w ogrodzie, a nie na parkingu wśród spalin.
                          W międzyczasie mając kontakt z klientami, którzy bywają bardzo różni, nie zawsze mili i nie zawsze uczciwi.
                      • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:37
                        A skąd wiesz, że nie robi tego wszystkiego? Przecież nie siedzi z tymi malinami 24 godziny na dobę. .
                        No niestety, niektórzy mają w życiu trudniej i na pewne przyjemności muszą sobie zarobić.
                        • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:40
                          Dzieciak pewnie lepiej funkcjonuje niż wielu jego rówieśników i lepiej ogólnie się ma.
                          • lily_evans011 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 21:42
                            Też takie mam wrażenie.
                      • fifiriffi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:48
                        kamin napisał(a):

                        > Ale wypoczywać można też na miejscu - wyjść z kumplami na rower, iść z rodzicam
                        > i na basen czy na jakiejś miejskie kąpielisko, do zoo, do lasu, do kina, do bab
                        > ci.

                        No dokładnie
                        To że chłopak pracuje nie znaczy , że nie wypoczywa i tych wakacji nie miał.
                  • fifiriffi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:47
                    panna.nasturcja napisał(a):

                    > Naprawdę nie widzisz nic złego w tym, że dzieciak spedza wakacje siedząc przy s
                    > toliczku w mieście i probując sprzedać wyroby matki?
                    > Bez wyjazdu, odpoczynku, prawdopodobnie bez legalnej zgody na handel?


                    Ty tak na serio ?
                    Moj 16latek sam zaproponował , że chce podjąć pracę w te wakacje.
                    To wiek, w którym że staryni już nie bardzo się chce wyjeżdżać na wakacje, dziewczyna najważniejsza i kumple...
                    Zastanówcie się w takim razie... czy uczyć dzieciaków szacunku do kasy od małego czy bomblowania w wakajki ?
                    I z tego co słyszę mnóstwo dzieciaków garnęło sie do pracy w wakacje.
                    Nawet takie, których rodziców stać dać im te kase.
                    • kamin Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 22:28
                      Ten dzieciak ma 12 lat i mógłby spokojnie całe wakacje wypoczywać bez szkody dla przyszłej "kariery" i rozwoju charakteru.
                      Tymczasem wcielił się bezwiednie w rolę gwiazdy reklamy pozytywistycznej. W internecie nic nie ginie, a on z pewnością nie zdawał sobie sprawy z tego rozgłosu, który powstanie wokół jego sytuacji życiowej/materialnej. Naprawdę nie rozumiem - wiele osób na tym forum bardzo krytycznie wypowiada się o wrzucaniu na media społecznościowe zdjęć własnych dzieci, nawet bardzo niewinnych z wakacji, urodzin itp.
                      A tu poruszony przechodzień wrzuca zdjęcie cudzego dziecka, opisuje rzewną historią, w świat idą jego dane, powstaje cały artykuł, zbiórka rzeczowa (charakterystyczne imię i inicjał nazwiska). Moim zdaniem to po prostu nie w porządku.
                  • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 11:11
                    Produkty rolne z własnej uprawy można sprzedawać bez opodatkowania
          • asiairma Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 11:05
            To wychowujcie dzieciaki na lepszych kolegów.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 21:15
      Fajny dzieciaksmile
    • vivi86 Re: Samuel z Gniezna 10.08.22, 23:13
      Skarbówka się nie dochrzaniła?
      • a_julka Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:25
        Jeszcze chyba nie. Ale poczekajmy...
      • aniani7 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 10:23
        Też o tym pomyślałam, czy już nie ma afery.
    • fifiriffi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 07:43
      Heh
      Śmieszy mnie w sumie ta historia...
      Bo po prostu dzieciak dostał prikaz handlu przetworami z domowego ogródka.
      Ja 30 lat temu sprzedawałam z Nyski pomidory.
      Rodzice mieli ogromną folię i ja chcialam na coś kase... to stwierdziłam, że będę te pomidory z samochodu sprzedawać i część zarobionej kasy idzie do mnie.
      Robiliśmy to z rodzeństwem na zmianę tongue_out
      Moi rodzice mogli nam dać, ale my chcieliśmy tak fajnie... samemu zarobić.
      Pamiętam, że kupiłam sobie wtedy pierwsze najki i kochałam miłością wielką wink
    • nothingelsemattersnow Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 10:32
      Za brak paragonu tysiąc pińcet minimum.
      Zaraz znajdzie się jakiś uczciwy obywatel i zawodomi US.
      Nie znoszę takich kretyńskich zrywów internetowych.
      • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 10:37
        Nie musi wydawać paragonów
        "Sprzedaż własnego produktu, uznawanego za działalność rolną zwolniona jest także z obowiązku jej dokumentowania paragonem lub fakturą."
        • nothingelsemattersnow Re: Samuel z Gniezna 13.08.22, 17:51
          Jasne. Pod warunkiem, że to wszystko ich, że zgłosili do krusu itp itd. Serio urzędy potrafią.
    • jednoraz0w0 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 12:41
      Nie bardzo w sumie rozumiem, tzn mam świadomość, ze spoleczenstwo reaguje w sposób nieco histeryczny i przesterowany, albo mają kogoś w dupie (na ogół), albo, jak im się kogoś palcem pokaże i wzruszy to nagle chcą tej osobie nieba przychylać. Jeśli on tak zarabiał bo sytuacja w rodzinie cienka - No to trochę słabo nasze państwo tu wypada. Jeśli to robi, bo taki ma kaprys - coś jak miliony dzieci z lemonade stands - No to o co całe pospolite ruszenie?
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 13:03
        Bo czyta książkiwink
        • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 13:18
          Otóż to.
          A z drugiej strony, trudno żeby siedział z nosem w smartfonie, skoro go nie ma 😉
    • 3-mamuska Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 12:48
      ZAMAST pomoc rodzinie to dali chłopcu książki, żeby dzieciak dalej zapychał w wakacje zamiast być dzieckiem i spędzić czas na zabawie.

      Na cholerę mu czytnik jak on może nie mieć kasy na książki do czytnika czy net.🤦‍♀️
      • little_fish Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 13:17
        Do czytnika net nie potrzebny. Normalne książki kupuje to i eBooki kupi. Albo pożyczy.
        Oczytany nastolatek chyba wie jak działa czytnik i co mu będzie potrzebne, żeby z niego korzystać.
      • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 17:46
        Biblioteki wykupują dostęp. Idziesz do biblioteki i dostajesz kod dostępu, od lat już tak to funkcjonuje
        ...
        • afro.ninja Re: Samuel z Gniezna 14.08.22, 04:58
          Może u ciebie. U mnie tych dostępów jest kilkadziesiąt na kilka tysięcy czytelników.
      • purchawka2020 Re: Samuel z Gniezna 14.08.22, 07:25
        Czytanie to zabawa.
    • igge Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 13:09
      Niezła historia. Dzieciak słodziak. Rodzina ok.
      To chyba historia malinowego sukcesu.
      Gniezno to jedno z moich najbardziej ulubionych miast.
      • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 17:48
        Rodzina specyficzna. 9 dzieci, tv nietrafiony, smartfonow nietrafiony, więc pozostaje tym dzieciom tylko czytanie.
        • marzeka11 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 17:54
          szmytka1 napisała:

          > Rodzina specyficzna. 9 dzieci, tv nietrafiony, smartfonow nietrafiony, więc poz
          > ostaje tym dzieciom tylko czytanie.

          Tylko? Na tle nieoczytanego społeczeństwa, na tle wtórnego analfabetyzmu, na tle wyników z matur czy egzaminów po 8 klasie z zadań czytania ze zrozumieniem- to zawsze jest zaleta.
          A teraz poczytaj sobie, jak niedobrze na dzieci/młodzież wpływa nadmiar telewizji/smartfonów/socjal mediów.
          • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 18:14
            Nadmiar a brak zupełny to są 2 różne sprawy. Ja mam dzieciaka w takim.wieku, no ciut starszego. Wiem jak ważne jest w kontaktach towarzyskich bycie na bieżąco, co tam za gra wyszła, jaką aktualizacja czegoś tam, wiem o czym gadają. Chcesz, czy nie, to jest ważne dla dzieciaków. A posiadanie smartfona, jakiegoś obycia w wirtualnym świecie nastoletnim nie koliduje też z czytaniem. Jak wspomniałam, mam takiego.dzieciaka. Cała serię Net Nika przeczytał, właśnie jest w trakcie najnowszej części, więc czyta. Ma też smartfona i kompa, z ograniczeniemi, ale nie jest wykluczony cyfrowo i towarzysko tym samym. Tatuś ma jakieś odpaly, telefon tylko w pewnym wieku i klawiszowy żeby nie daj boziu internet ich nie popsuł. Ostrożność, ale zbyt daleko idącą, robi z dzieciaka.outsidera
            • geoardzica_z_mlodymi Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 18:24
              W artykule stoi, ze dzieciak ma laptopa.
              • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 18:55
                Tak i zagłada na chwile sprawdzić wiadomości ze świata, cali nie ma życia cyfrowego w pojęciu jakie dotyczy nastolatkow
                • turbinkamalinka Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 22:43
                  Przecież nie jest napisane jakie to wiadomości. Równie dobrze mogą to być nowinki z gier. Jedne dzieci fiksują na gry, inne na seriale, a on na książki.
                  • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 13.08.22, 00:31
                    Nowinki z gier, w które nie grywa, aha...
        • lily_evans011 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 21:59
          Chciałabym, żeby moje dziecko tak lubiło "tylko czytanie"...
          • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 11.08.22, 22:03
            Nie wiesz o czym mowisz
            • lily_evans011 Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 16:28
              Niestety wiem, mam starsze dziecko od twoich.
              • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 21:40
                Nie chodziło mi o wiek dziecka a o doświadczenie z takim wyautowaniem z życia, wg mnie żadna skrajność nie jest dobra
                • igge Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 21:57
                  Moim zdaniem dzieciaki musi się wykazać pewnością siebie i jakąś niewrażliwością na nievzutający mainstream i tyle.
                  Na polonistykę może pójdzie kiedyś🤣

                  Ja tam w każdym razie kilka słoików tego dżemu malinowego taty jego zamówiłam. Sok może później😉
                  • igge Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 21:59
                    Korekta:
                    dzieciak
                    nieczytający maistream
        • kamin Re: Samuel z Gniezna 12.08.22, 22:33
          Rodzina bez smartfonów, ale z darmowej reklamy w social mediach z wizerunkiem dziecka ciągną profity.
          • szmytka1 Re: Samuel z Gniezna 13.08.22, 00:32
            Wielodzietni.pl

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka