Dodaj do ulubionych

Pomocy, siewki topoli

23.08.22, 16:18
Jesienią wycięli rosnącą przy moim ogrodzeniu wielką topolę. Ucieszyłam się, bo topola rosła niedaleko mojego domu i gdyby się przewróciła to centralnie na dach. Niestety, w lipcu zaczęły rosnąć samosiejki z drzewa. Jest ich mnóstwo. Chodzę, wyrywam, a one cholery ciągle odrastają. Już nie mam siły. Może ktoś miał podobny kłopot i poradzi, co zrobić?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:23
      Wykop ziemię na trzy metry w głąb, wywieź i nawieź nowej, może będziesz miała inne "odrosty".
    • mid.week Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:24
      O oboze drzewo koło domu, zgroza. Wybetonuj
      • juzustempy Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 17:23
        mid.week napisała:

        > O oboze drzewo koło domu, zgroza.
        Nie mam kostki i nigdy jej mieć nie będę, trawnik z roślin, które same się wysiały, koszony tylko w miejscach, gdzie to konieczne, mam mnóstwo łąk kwietnych, roślin miododajnych, domki dla owadów, zbieram deszczówkę, nie używam agresywnych środków ochrony roślin, roundapu itp. Robisz mi krzywdę, pisząc w ten sposób i wielką przykrość, bo jestem jedną z najbardziej zaangażowanych w ekologię osób na mojej wsi. Topola była zagrożeniem dla życia i zdrowia domowników, nie jest moją winą, że działka została tak wytyczona, że w jej obrębie znalazło się drzewo. Nie raz urwała się gałąź uszkadzając samochód czy ogrodzenie, podczas burz stałam ze strachem w oknie, czy się nie wywali na budynek. Lepiej, żeby gałąź zabiła mi dziecko?
        • mid.week Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 18:46
          juzustempy napisała:

          podczas burz stałam ze strachem w oknie, czy się nie wywali na budynek. Lepiej, żeby g
          > ałąź zabiła mi dziecko?


          Co za głupie pytanie. Dziecko to studnia bez dna, a dom nabiera wartosci. Szczególnie taki na zadrzewionej działce.
      • princy-mincy Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 21:06
        Tak, topola to zgroza.
        Tak jak jestem przeciwna wycinance drzew to jednak większość topoli trzeba, bo one są po x latach puste w środku i łamią się jak zapałki.
        • kochamruskieileniwe Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 09:36
          coś za coś...
          szybki wzrost ma konsekwencje w postaci słabego drewna.


          gdybym nie usuwała kasztanów, a wlasciwie tego, co przetrawalo zimę, po jesiennym zbiorze,
          gdybym nie usuwała tego co wyrośnie zzakopanych przez wiewiórki
          orzechów włoskich
          orzechów laskowych
          żołędzi

          to bym już w gęstym lesie mieszkała (nawet biorąc pod uwagę, że nie wszystkie siewki przetrwałyby ze względu na np brak światła).

          No nie da rady. Czasmi trzeba usunąć.
          • princy-mincy Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 12:10
            Tak, wiem o tym, ale tu czesc odsadza od czci i wiary bo narzeka na drzewo. A topola to po prostu chwast.
      • jowita771 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 12:22
        mid.week napisała:

        > O oboze drzewo koło domu, zgroza. Wybetonuj

        Mowa o topoli. Nie znasz się za bardzo, co?
    • bei Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:26
      Będziesz jak Mały Książę czyścić swoją planetę z siewek drzew. Dobrze, ze to tylko topole a nie baobaby. Qp herbicyd w żelu, i smaruj listki siewek. To chemia, ale wystarczy mały pisak żelu z herbicydów by uporać się z siewkami.
      • bei Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:27
        Spróbuj posmarować siewkę octem, albo potraktuj parownicą.
        • thea19 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 09:40
          przecież znacznie szybciej się wyrywa
    • livia.kalina Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:30
      Wyrywasz???
      Ja wszystkie samosiejki drzew z mojego ogrodu przesadzam.
      • juzustempy Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 17:29
        livia.kalina napisała:

        > Wyrywasz???
        > Ja wszystkie samosiejki drzew z mojego ogrodu przesadzam.
        >
        Mam około setki siewek topoli. Reflektujesz? Zaznaczam, że wyrośnie potęzne drzewo. Czy wy w ogóle wiecie, co to topola i siewki? No chyba nie bardzo.
        • jowita771 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 12:23
          No chyba nie wiedzą, bo piszą o topoli, jakby to był dąb.
    • snakelilith Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 16:31
      Polej wszystko roundupem, a na koniec sama weź dużego łyka. Pewność jest pewność, może być, że masz te siejki też w żołądku, a to niebezpieczne. One lubią rosnąć do mózgu.
      • lily_evans011 Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 19:01
        I to jest zacna rada! big_grin
    • juzustempy Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 17:31
      Jak nie macie pojęcia o ogrodnictwie to nie piszcie. Co za kretynki.
    • juzustempy Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 17:32
      A już rada, żeby przesadzać siewki TOPOLI naprawdę cenna. Nie mam zamiaru hodować lasu.
    • thea19 Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 18:45
      ja mam miliony siewek dębów - wyrywam co wiosnę całe zastępy a potem jeszcze do jesieni pojedyncze i tak co roku bo okazałe dębiszony sobie rosną i rosnąć będą. Siewka dębu bardzo ciężka do wyrwania więc ja bym się z topoli cieszyła w sumie wink
      • dreg13 Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 19:13
        Wolę siewki dębu niż cholerne bzy i (to najgorsze, co może być) - sumaka.
        • bistian Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 19:33
          dreg13 napisała:

          > Wolę siewki dębu niż cholerne bzy i (to najgorsze, co może być) - sumaka.

          Dostaniesz rdestowca na działce, to będziesz marzyć o sumaku big_grin
        • thea19 Re: Pomocy, siewki topoli 23.08.22, 20:35
          akurat sumak do mnie przyszedł od sąsiada - rośnie sobie w formie szpaleru ograniczony parkingiem od lat. Ładnie jesienią wygląda.
    • rozaliaolaboga Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 09:30
      Taką nietypową radę mam: wyrywaj /wycinaj te siewki. Myślałaś o tym? 😂😂
      Mieszkam w lesie, mam pelno, pełno małych siewek wszystkiego, wiewiorki zakopuja u nas setki żołędzi, orzechów, więc wiem, co to jest siewka, a nawet i topola. Po prostu wyrywaj albo wycinaj. Nie ma innej rady, jeśli nie chcesz, żeby u ciebie rosły.
    • babsee Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 10:06
      Ja mam siewki dębu, wyrywam je po prostu. Co ciekawe, najblizsze deby rosna jakiś kilomer ode mnie ale juz wiem, ze to ptaki przynosza( w zimie mam 2 karmniki i cale stada ptaszków).
      Dwie wyjątkowo dorodne siewki w ramach eksperymentu posadzilam koło wałów Odry, moze wyrosną.
      I dokładnie jak pisze ktoś wcześniej, rdest to dopiero problem, walczymy z nim w pracy i to jest jakas masakra.
      • mae224 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 21:01
        dzięki za pomysły, mam siewki dębu pod samym oknem (ptaki), eksperymentalnie przesadzę je do lasu smile też mam kilometr, oddam lasowi co leśne.
    • mashcaron Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 10:20
      Tak w temacie niechcianych siewek, wiecie co mi kiedyś wyrosło? Ziemniaki na klombie na patio 🤣 nie mam pojęcia skąd się tam wzięły 🤷
      • mashcaron Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 10:22
        A co do problemu autorki, to chyba innej rady, niż wyrywanie, niestety nie ma 🤷
      • kochamruskieileniwe Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 10:25
        mnie to zawsze intrygowały [pomidory na takich łachach na Wiśle. Teraz już praktycznie ich nie ma, ale zani wybudowano kolektor do oczyszczlni ścieków (kluczowy w tym konekście!) rosły tak i były bardzo dorodne big_grinbig_grinbig_grin
        • agatazieba Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 11:21
          U nas pomidory regularnie wyrastały w pasie oddzielającym dwie jezdnie. Podejrzenie padło na robotników remontujących te jednie, że nasionka z kanapek lecą i kiełkują.
      • kk345 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 11:45
        Z kompostu?
    • berdebul Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 11:25
      Wyrywać, nie ma selektywnych środków na topolę ubijesz pół ogrodu.
    • efka_454 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 13:34
      Obawiam się, że jedyną radą jest wyrywanie. A swoją drogą - czy to jedyna topola w okolicy? Bo może wysiewa ci się coś co rośnie kawałek dalej... Bo jeśli jest tak jak piszesz, czyli wyrasta to co posiało się przez lata, to może zaryzykować i wybrać jakieś 20-30 cm ziemi i nasypać nowej, może to pomoże pozbyć się pokładów nasion...

      Nie przejmuj się "wszechwiedzącymi ekolożkami" i ich głupimi tekstami o wybetonowaniu/wypaleniu.
      Jak ktoś nie mieszkał przy skupisku drzew łatwo wysiewających się, to nie wie o czym pisze smile
      Ja mam problem z lipami. Gdzie mogę rozdaję takie większe siewki, ale już wszyscy znajomi i nieznajomi protestują, bo już nie chcą, a ja co roku mam kilkanaście-kilkadziesiąt nowych siewek, często koszonych przy okazji podkaszania trawnika. Ale wiele z nich muszę wyrywać z klombów i grządek.
      Rzyczę cierpliwości smile
      • efka_454 Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 13:36
        Matko i córko! ale walnęłam na koniec babola... oczywiście ŻYCZĘ tongue_out
    • rosie Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 14:10
      Skoro wycięłaś główne drzewo, to siewek topoli będzie coraz mniej (no chyba że to z korzenia ścietego drzewa odbija). Tam gdzie się da koś raz w tygodniu, reszte wyrywaj. Z roku na rok będzie mniej smile
    • joaz Re: Pomocy, siewki topoli 24.08.22, 15:08
      u mnie po wycięciu topola odrastała z fragmentów korzeni, które są mocno rozrośnięte na dużym fragmencie ogrodu. też nie ma sposobu- a wyrwanie jest bardzo ciężkie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka