Dodaj do ulubionych

Zadzwoniłam do koleżanki

06.09.22, 19:06
Zakładam nowy wątek jako kontynuację tamtego. Przyznam, że po rozmowie jestem jeszcze bardziej zdezorientowana.

Za radą wielu forumek postanowiłam zadzwonić do koleżanki. Byłam zaskoczona, bo odebrała. Rozmawiałyśmy normalnie, w miłej atmosferze. Opowiadała co u niej, pytała co u mnie, jednak nie dowiedziałam się o co chodziło. Na moje pytanie czy coś się stało, dlaczego tak zamilkła, odpowiedziała, że już nie pamięta, co wtedy robiła i dlaczego nie odpisała, bo to było tak dawno i nie chce do tego wracać. Powiedziałam, że jeżeli czymś zawiniłam, to chętnie porozmawiam, wyjaśnię sytuację, bo nie chcę niedomowień, a takie urywanie kontaktu na tyle miesięcy jest dla mnie dziecinadą. Przebąkiwała coś, że nie miała czasu, że wie, że powinna odpisac. Żadnych konkretów.
Obserwuj wątek
    • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:09
      Teraz myślę że to trolling.
      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:11
        Dlaczego?
      • pani_tau Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:13
        extereso napisała:

        > Teraz myślę że to trolling.

        No nie gadaj 😄.
        • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:15
          To źle myślisz. Po co miałabym to robić?
          • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:18
            Może po prostu powiedz czemu, ciekawe będzie.
            • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:19
              Pisałam wczoraj z pade na priv. Żaden trolling.
              • panna.nasturcja Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 16:37
                Tak, bo jak ktoś pisze z pade na priv to już nie może być trollem, takie przepisy nowe wprowadzono.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:28
        extereso napisała:

        > Teraz myślę że to trolling.

        Ale jeśli nawet, to co z tego?
        Lekki wątek obyczajowy, co to za różnica, czy troling, czy nie? Nikogo nie angazuje emocjonalnie, nikt nie zobowiązuje się do wysyłania paczek, jakie ma znaczenie, czy sytuacja jest prawdziwa czy wymyślona?
        • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:34
          Dla mnie zupełnie nic. Daję wyraz przekonaniu, że mało prawdopodobne teraz takie piłowanie koleżanki. Jeśli nie, to cóż... Nie moja koleżanka, nie moja bajka.
          • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:38
            Jakie piłowanie? Pół forum wczoraj kazało mi dzwonić, a dzisiaj piłowanie? Dobrze się czujesz?
            • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:45
              Tak, dobrze. Piszę jak ja to widzę a nie jak pół forum. Odebrałabym Twoje pytanie jako napastliwe. Jeśli ktoś ma ochotę pogadać niech zadzwoni i poród, że chce pogadać czy mam czas a nie rozlicza mnie jak pani w podstawówce.
              • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:54
                Nie zadzwoniłam źle, zadzwoniłam też źle. Źle dobrałam słowa, ton pewnie też nie taki. Tylko się pochlastać.
                • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:58
                  Ale to, że koleżanka nie odpisała przez 6 miesięcy bez wyraźnego powodu jest jak najbardziej ok
                  • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:02
                    Szczerze, ja nie prowadzę wykazu. Jeśli mam coś pilnego to dzwonię, jeśli chce zaprosić to zapraszam, jeśli na zwykłe wiadomości ze sukienkę widziałam nie odpowie, to może być że nawet nie zauważę.
                  • memphis90 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:40
                    Na co miała odpowiadać? Na mema czy inną pierdołę?
                • extereso Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:01
                  No nie jeśli dzwonisz z kimś pogadać i mówisz że chcesz pogadać dla mnie ok. Jeśli dzwonisz zapytać czemu pół roku temu nie odpowiedziałam na wiadomość i czy chce o tym pogadać to : strasznie cię przepraszam, kaszka mi się przypala, cześć.
                  • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:03
                    Na końcu rozmowy zahaczyłam o ten temat.
            • arthwen Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:53
              Ale ok, że zadzwoniłaś, tylko po co drążyć temat, skoro to było pół roku temu?
              Jeśli mówi, że już nie pamięta i jest ok, to uznaj, że jest ok i temat zamknij. No chyba, że chcesz relację zerwać, to zerwij.
            • sueellen Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:25
              Dzwonić tak, zapytać czy wszystko ok. Ale nie przepytywać i oskarżać. Rany julek, już wiem czemu przestała się odzywać 😅
              • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 11:57
                Dokładnie, moja koleżanka odebrała od znajomej telefon z pretensjami, że nie dzwoni, bo kiedyś rzuciła luźno "zdzwonimy się". Po tym telefonie zerwała z nią kontakt, bo nie miała ochoty użerać się z kimś, kto sam może zadzwonić jak ma taką potrzebę.
                • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 12:18
                  A do mnie zadzwoniła kolezanka, gdy byłam świeżo upieczoną mamą, że jak ona pierwsza nie zadzwoni, to ja się nie odezwę. I w życiu by mi nie przeszlo do głowy zrywać znajomość. Przeprosilam, że mam trudnego noworodka, który nie śpi w nocy i luz. Ludzie są różni, nie wkladaj wszystkich do jednego wora
                  • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 13:06
                    Czytasz, co piszesz? Jeszcze wczoraj chciałaś kończyć znajomość, bo koleżanka nie odpisała na jakieś Twoje pierdółki w sms-ie, choć sama miesiącami nie odpowiadałaś na jej zaproszenie.
                    • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 13:40
                      Strasznie się czepiasz.
                      • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 18:12
                        Ależ przytaczam fakty! Absolutnie nie przyjmujesz do wiadomości, że problem może być w Tobie.
                        • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 18:20
                          Porównujesz diametralnie inną sytuację, żeby się tylko przyczepić o coś. Tam kolezanka wiedziała o ciąży, więc skoro się nie odzywam po porodzie, to chyba każdy myślący człowiek domyśli się powodu, a mimo to zadzwoniła z pretensjami.
                          • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 22:14
                            Ależ nie odnoszę się do tej sytuacji. Skąd pomysł, że ona ma coś wspólnego z Twoją urazą do koleżanki? Jasno napisałam do czego się odnoszę.
      • lauren6 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 07:15
        Trolling albo psychiczna
      • anorektycznazdzira Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:58
        nie no, wiadomo, że trolling, ale całkiem rozrywkowy, doceniam
    • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:10
      Koleżanka żyje, nie leży w ciężkiej depresji, ma się dobrze, wypadku nie miała. Pracy nie zmieniła, dziecka nie poczęła, rozwodu nie wzieła, nie zbankrutowała.
      • furiatka_wariatka Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:24
        "Przebąkiwała coś, że nie miała czasu, że wie, że powinna odpisac. Żadnych konkretów."

        To jest właśnie konkret, po prostu przeoczyła, zapomniała, może była tego dnia zabiegana, miała odpisać wieczorem, a potem zapomniała i tyle. Robisz z igly widły.
        • marion.marion Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:01
          Tak, zapomniała. Dwa razy. I przez pół roku sama z siebie nie miała ochoty się odezwać. Dla mnie to jednoznaczne - nie chce się dalej kumplować z autorką wątku. Szkoda tylko że nie potrafi tego powiedzieć jak normalny dorosły człowiek.
          • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:16
            Jak się pięknie różnimy, dla jednych jest to drobne przeoczenie, a dla innych niechęć do kontynuowaniu znajomości i gdzie leży prawda?
            • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 22:49
              Pisałaś, że koleżanka fajna, szczera. Dlaczego założyłaś, że ma złe intencje?
            • basiastel Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 06:49
              Z wpisów wynika, że jesteś trudną osobą, a takich znajomości się nie ceni, zwyczajnie.
          • memphis90 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:38
            Autorka też niespecjalnie chce się kumplować, skoro miała dać znać kiedy ma czas wpaść na kawę i przez ponad pół roku znalazła czas na wysłanie jednej głupotki na whtatssupie. Życie. Żadnej z nich nie brakowało tej drugiej.
            • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:42
              Coś ci się pomyliło z czasem.
        • sueellen Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:31
          I to wystarczy. Zapomniałam, zajęta była.

          Powinnaś była powiedzieć, "a, to ok bo martwiłam się trochę że coś się stało. Cieszę się, że wszystko ok". Jak myślisz, jak się poczuła gdy nazwałas jej zachowanie "dziecinadą"? Jak śmiała o TOBIE zapomnieć? No to teraz bądź pewna, że teraz zapomni.
      • pani_tau Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:43
        Czas ją pozwać o straty moralne.
    • mieszkanienaturalnie Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:24
      Czyli spuściła cię po brzytwie. Nie chciała mieć z tobą kontaktu i dlatego się nie odzywała. Teraz może dla odmiany nabierz trochę szacunku do siebie i już się do niej nie odzywaj.
      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:37
        Pewnie zaraz zostane zjechana za pobudki, ale zadzwoniłam z czystej ciekawości, a jesli przy okazji wyjaśnimy sprawe to super. Tak się wczoraj wzbraniałam, zarzekałam, a dziś spojrzałam z dystansu.
        • tojaba Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:43
          pink_peonies napisała:

          > Pewnie zaraz zostane zjechana za pobudki, ale zadzwoniłam z czystej ciekawości,
          > a jesli przy okazji wyjaśnimy sprawe to super. Tak się wczoraj wzbraniałam, za
          > rzekałam, a dziś spojrzałam z dystansu.

          Najważniejsze, że przełamałaś blokadę. Niepotrzebnie wprawdzie pytałaś, dlaczego się nie odzywała,
          ale nie można mieć wszystkiego smile
          Niedługo Gwiazdka, będzie okazja do kolejnego telefonu wink Żartuję, żeby nie było...
      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:06
        Brzytwa ockhama.
    • mae224 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 19:34
      i jeszcze ci to nie wystarczy?
    • turzyca Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:16
      >Powiedziałam, że jeżeli czymś zawiniłam, to chętnie porozmawiam, wyjaśnię sytuację, bo nie chcę niedomowień, a takie urywanie kontaktu na tyle miesięcy jest dla mnie dziecinadą. Przebąkiwała coś, że nie miała czasu, że wie, że powinna odpisac. Żadnych konkretów.

      🤦‍♀️
    • 3-mamuska Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:29
      Cóż może miała odpisać ,ale zapomniała miała gorszy czas i nerwy na cały świat. A potem głupio jej było odpisać.
      • pani_tau Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:44
        I już była pewna, że problem rozwiązany a tu nagle, po pół roku...
        • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:49
          I odebrała? Masochistka jakaś 😉
          • homohominilupus Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:55
            I co teraz?
            Kiedy ją odwiedzisz zobaczyć dom?
            • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:03
              Cokolwiek odpowiem i tak będzie źle, więc pozwól, że jak dalej postąpie zachowam dla siebie 😉
    • nangaparbat3 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 20:58
      Uszanuj to po prostu.
      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:24
        Oczywiście, gdy następnym razem nie odpisze przez 6 miesięcy też uszanuje 😉 bo może miała wypadek, albo leży w ciezkiej depresji 😉
        • anorektycznazdzira Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:02
          Gdysz skoro teraz wypadku nie miała, to jusz nigdynigdy nie będzie inaczej i nie może go mieć
    • memphis90 Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:35
      >Na moje pytanie czy coś się stało, dlaczego tak zamilkła, odpowiedziała, że już nie pamięta, co wtedy robiła
      Czyli - wysłałaś jakąś pierdołę, koleżanka nawet nie pomyślała, ze mem z grumpy catem czy innym jednorożcem wymagał obowiązkowej zwrotnej, a po pół roku nawet nie pamięta, że był jakiś grumpy kot, na kórego miała odpowiedzieć.

      > a takie urywanie kontaktu na tyle miesięcy jest dla mnie dziecinadą.
      Przecież to Ty miałaś zaproponować kiedy będziesz miała czas i wpadniesz obejrzeć dom i przez ponad pół roku nie znalazłaś na to czasu. Pierdoła wysyłana na whattsupie to nie jest kontakt.

      >Żadnych konkretów.
      A co miało być konkretnie? Ty nie miałaś czasu wpaść, ona nie miała czasu odpisywać na jedną głupotę na wtahssupie pół roku wcześniej.
      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 06.09.22, 21:49
        Znów ci się pomyliło. Nie mem tylko wiadomość z pierdoła i pytaniem. Czytaj ze zrozumieniem.
      • malia Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:12
        No jak nie wiesz jakich konkretów? np zwolnienia od lekarza, zaświadczenia od strażaków, że spalił jej się dom, wykazu codziennych czynności co do minuty usprawiedliwiających, że jakaś wiadomośc na telefonie wypadła jej z głowy. Taki twardy dowód, jak to zwykle pomiędzy koleżankami bywa
        • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:27
          Uwielbiam te forumowe wyolbrzymiania.
    • sueellen Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:23
      Tak powiedziałaś jej? Serio? Nazwałeś jej zachowanie dziecinadą? Kazałaś jej się tłumaczyć? No to teraz bądź pewna, że numer wykasuje 😅

      • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:52
        Wyrwałaś z kontekstu. Urywanie kontaktu na kilka miesięcy jest dla mnie dziecinadą, zarówno z mojej str, jak i jej. Globalnie o zjawisko chodzi.
        • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 08:56
          Memphis90 cały czas myli chronologie, ty wyrywasz z kontekstu pojedyńcze słowa, a ja nie mam czasu każdej z osobna tłumaczyć wszystko od nowa. Jestem w pracy.
          • anorektycznazdzira Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:01
            > nie mam czasu każdej z osobna tłumaczyć wszystko od nowa
            Nie no, love ten wątek!!!
            To będzie teraz mój ulubiony troll
            kiss
            • anorektycznazdzira Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:03
              och, źle wkleiłam, miało jeszcze być: "jestem w pracy"
              !
            • pink_peonies Re: Zadzwoniłam do koleżanki 07.09.22, 09:03
              😘

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka