Dodaj do ulubionych

Duży problem w przedszkolu

07.09.22, 11:48
Oczywiście nick jednorazowy, bo mnie zjecie. Mam ogromny problem z dzieckiem, potrzebuje konkretnych rad, nie dopierd....lania. Dziecko nie radzi sobie w kontaktach społecznych, codzienne skargi z przedszkola. Jest nowy w grupie. Wyrywa zabawki, rzuca nimi, nie potrafi bawić się w grupie, bije się, sypie piaskiem. Ciągle biega, ucieka z sali, cały czas wszystko rusza (na pulpicie wychowawcy, otwiera szafki z jakimiś materiałami nauczyciela, zdejmuje dekoracje, wszystko przestawia etc).
Chodzi do przedszkola chętnie, podoba mu się. Nie rozpoznaje dzieci, nie nawiązuje głębszych relacji, nie zwraca uwagi na to czy ktoś go lubi.
W domu jest dzieckiem trudnym, zawsze był. Mówi w zasadzie tylko o sobie, często odpowiada nie na temat, wscieka się, jest agresywny.
Jesteśmy w trakcie diagnozy, prawdopodobnie Asperger. Ale to wszystko trwa....wizyta w poradni teraz za dwa miesiące.
Rodzice mnie atakują od rana, że moje dziecko rozwala grupę, pani po południu sie skarży. A ja mam dość...co ja mam zrobić? Mnie nie ma w przedszkolu, to chyba ona powinna na bieżąco reagować? Były jakieś przepychanki np w toalecie, dzieci były same.
Potrzebuje rad, jak przetrwać do czasu diagnozy. Co zrobić, jak pracowac z dzieckiem. Potrafię go wyciszyć i na niego wpłynąć, kiedy jestem obok. Jak mnie nie ma, to on nie pamięta ustaleń, np żeby nie niszczyć.
Dziecko lat 6.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 11:52
      Była zmiana przedszkola (skoro jest nowy)?
      Dlaczego nie jest w przedszkolu/zerowce integracyjnej, z mniejszą grupą?
      • lauren6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 11:58
        Bo nie ma jeszcze orzeczenia?

        W przedszkolach integracyjnych bardzo "lubią" jak im się zapisuje kolejne zaburzone, niezdiagnozowane dziecko. 10 ASpie w klasie - luzik. W końcu jest nauczycielem wspomagający, klasa jedynie 20 osobowa, wszystko powinno być super.
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:00
        Nie chodził wcześniej do przedszkola, najpierw nie spełniał wymagań etc. Chodzilismy na zajęcia, terapię i place zabaw. Miał kontakt z rówiesnikami kilka razy w tyg. Przy mnie zachowania były korygowane.

        Grupa jest mała, to jedyne przedszkole w promieniu 15km. Mieszkam na wsi, jestem sama i nie mam możliwości wozić gdzieś daleko.
        • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:28
          Sprzedaj paniom te patenty które odkryłaś ze działają na dziecko. Zapytaj czy nie mogą mu znaleźć jakiegoś miejsca gdzie może się uspokoić kiedy widza ze nie daje rady
        • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:55
          Co to znaczy ze nie spełniał wymagań?
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:45
            Nie zdobył punktów przy rekrutacji.
            • jasnozielona_roslinka Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:59
              jak mógł nie zdobyć punktów skoro piszesz, ze jesteś sama. To akurat daje tyle punktów ze możesz wybierać miedzy przedszkolami.
              A co do sprawy, przedszkole jest słabe ... ale tak naprawdę słabe. Co to niby znaczy że dziecko rozwala grupę z ust rodziców? jaką niby grupę i na jakiej podstawie oni to mówią? Inna sprawa ze ja bym nie nazwała jakas spójną grupą grupy przedszkolenej, dzieci w tym wieku nie funkcjonują jak to sobie ci rodzice wyobrażają.
              Dzieci nie mogą się bawic , on coś im robi przez cały czas?
              natomiast nie rozumiem dlaczego ta diagnoza jest taka późna skoro rehabilitujesz juz dziecko od jakiegoś czasu, nikt ze specjalistów nic ci nie podpowiedział.
              • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:04
                Mieliśmy trudną sytuację, dziecko jest obcokrajowcem i nie było meldunku. W świetle prawa byłam jeszcze mężatka. Nie ja ustalałam zasady rekrutacji. Były jeszcze jakieś punkty dla wielodzietnych, ubogich etc. A miejsc mało.
                • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:03
                  A dobrze zna język?? Bo moze tu jest problem
                  • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:51
                    Dobrze zna, ma delikatny akcent, ale ja od początku tylko po polsku mówiłam.
              • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:20
                Eee mówimy o 6 latkach.Jak najbardziej tworzą grupę. Są pierwsze przyjaźnie i animozje.
                • jasnozielona_roslinka Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:27
                  to są relacje, chyba ze ty z koleżanką to już status grupy macie. Z załozenia też "grupy" nie są trwałe ani spójne ( przyjaźnie dzieciece tez nie są trwałe).
                  Rodzic który mówi o rozwalaniu grupy prez 6 latka nie wie o czym mowi. Pewnie chodzi mu o co innego
                  • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:43
                    przecież dzieci jest np. 20 i maja miedzy sobą różne relacje. I jak jak najbardziej tworzą grupę nie tylko z nazwy.
                    • kocynder Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:21
                      I jak najbardziej sześciolatek, który jest agresywny,niszczy itd MOŻE rozwalać grupę. Nie w sensie "niszczyć jakieś szczególne więzi", ale "psuć wszystkim zabawę, zajęcia".
              • no_name33 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:50
                jasnozielona_roslinka napisała:

                >. Co to niby z
                > naczy że dziecko rozwala grupę z ust rodziców? jaką niby grupę i na jakiej pods
                > tawie oni to mówią?

                No jak jaką grupe? Biedronek, zajaczkow itp.

                W kazdym przedszkolu jest podzial na grupy.


                Inna sprawa ze ja bym nie nazwała jakas spójną grupą grupy
                > przedszkolenej, dzieci w tym wieku nie funkcjonują jak to sobie ci rodzice wyob
                > rażają.
                > Dzieci nie mogą się bawic , on coś im robi przez cały czas?


                "Wyrywa zabawki, rzuca nimi, nie potrafi bawić się w grupie, bije się, sypie piaskiem. Ciągle biega, ucieka z sali, cały czas wszystko rusza (na pulpicie wychowawcy, otwiera szafki z jakimiś materiałami nauczyciela, zdejmuje dekoracje, wszystko przestawia etc)."

                Faktycznie, takie zachowania kompletnie nie mają wpływu na pozostałe dzieci, czyli grupę.

                uncertain

                Ty się chyba a z choinki urwałaś.
            • agus-ka Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 16:13
              Jak to nie zdobył punktów? Przecież w Polsce każdy 3 latek musi mieć zagwarantowane miejsce w gminnym przedszkolu. Nie musi to być przedszkole najbliżej domu, ale na terenie gminy już tak.
        • jowita771 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:13
          Jak będziesz miała orzeczenie, to gmina zapewni dziecku darmowy dowóz do przedszkola terapeutycznego albo integracyjnego.
          • little_fish Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 07:01
            W październiku albo listopadzie znajdzie od ręki miejsce w przedszkolu terapeutycznym.... Taaaaa....
            • little_fish Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 07:08
              Już pomijam fakt, czy przedszkole terapeutyczne jest w ogóle w zasięgu
    • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 11:56
      Moze umów się pilnie na rozmowe z wychowawca, dyrektorem, psychologiem jeśli jest w przedszkolu? Zapytaj jaki plan i strategie na te trudne zachowania maja? O której odbierasz dziecko z przedszkola?
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:01
        Odbieram o 13 po obiedzie. Plan jest taki że mam nauczyć dziecko zasad.
        • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:04
          To wcześnie. Ale panie rozumiem nie chcą współpracować za bardzo? Skąd jesteście? Kiedy bedziesz miała diagnozę? I dlaczego przeniesliscie się? Moja corka jest w integracyjnym i naprawdę jak tylko jest trudne zachowanie to od razu jest współpraca kadry i wsparcie dla rodzica.
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:07
            To jest wieś, można tylko te 5godzin przepisowych, później przedszkole nie pracuje. Nie mam możliwości zmiany. Mam bardzo trudna sytuację, jestem sama z dzieckiem.
            Następne spotkanie mam za dwa miesiące i wtedy psychiatra powie co dalej.
            Nie chcą. Moje dziecko jest niewychowane i tyle.
            • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:29
              No to mów im ze w domu jest jak anioł i ze w ogóle nie masz takich problemów.
            • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:04
              To jest oddział przedszkolny w szkole??
              • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:50
                hanusinamama napisała:

                > To jest oddział przedszkolny w szkole??
                >
                Nie. To samodzielne przedszkole. Szkoła jest w innej wsi.
                • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:51
                  I tylko do 13??? Co to za pomysł?
            • sol_13 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:08
              braksil napisała:

              > To jest wieś, można tylko te 5godzin przepisowych, później przedszkole nie prac
              > uje. Nie mam możliwości zmiany.

              Że jak?? To po co jest takie przedszkole? W dodatku to jest zerówka, kiedy te dzieci się uczą jak w międzyczasie jeszcze jedzą śniadanie, zupę, drugie i jeszcze wychodzą na dwór.
              • ga-ti Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:22
                Realizują podstawę programową, czyli wszystkie obowiązkowe zajęcia w tym czasie, jeśli przedszkole jest czynne dłużej to i tak po 13 są zajęcia nieobowiązkowe, zabawy, podwórko itp.
                • sol_13 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:49
                  Hmm, w naszej zerówce przedszkolnej zajęcia były cały dzień, ale ok, przyjmuję do wiadomości, że są również takie przedszkola. Kłóci mi się tylko to trochę z tym, że przedszkole prócz funkcji edukacyjnej pełni opiekuncza-w jaki sposób rodzice tych dzieci mają pracować?
                  • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:04
                    w większości zajęcia obowiązkowe są do 13 - w ten sposób niepracujący rodzic może posłać tylko na edukacje a rozrywkę organizować sobie sam.
                    • sol_13 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:30
                      Pytanie, co ma zrobić pracujący, jeśli pkole czynne do 13. Co to za pomysł w ogóle.
              • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:49
                No tak jest. O 8.10 do 13.10. potem zamykają..
    • lauren6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 11:57
      Nic nie zrobisz. Powtarzasz jak katarynka, że dziecko jest w trakcie diagnozy.
    • iwles Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 11:59

      Rozmowa z wychowawczynią, albo dyrekcją, że dziecko jest diagnozowane, więc jeśli jest w przedszkolu grupa integracyjna, to może od razu niech do takiej chodzi?
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:02
        Nie ma. Jest jedna mała grupa dzieci zerowkowych.
        • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:07
          A jak daleko masz najbliższe integracyjne? Czy w obecnym jest psycholog?
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:13
            Ponad 40km. Nie ma. Logopeda przyjeżdża raz w tygodniu.
    • arthwen Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:07
      Ale dzwisz się innym rodzicom? Ty masz dość, a oni nie mogą?
      Ddiagnoza diagnozą, za orzeczeniem idą pewne korzysći, ale to nie jest tak, że diagnozą się tłumaczysz czy zasłaniasz. Jak dziecko jest agresywne, to trzeba je spacyfikować i koniec. Rozmawiałaś z wychowawcą jakie metody działają na dziecko? Jak je wyciszyć, jak do niego mówić, żeby słuchał? Co robicie w domu? Macie jakąś terapię (prywatnie, skoro bez diagnozy - do terapii diagnoza potrzebna nie jest, bo pracuje się nad konkretnym problemem, a nie nad diagnozą).
      Zmieniliścicie przedszkole czzy wcześniej nigdzie nie chodził? (Jeśli nie chodziłl, to bład, ale już po ptakach, bo teraz ma już obowiązek). Przedszkole ma jakieś doświadczenie z dziećmi ze spektrum, czy w ogóle niee szukaliście pod tym
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:19
        Ja się wcale nie dziwię, ale mnie tam nie ma! Jest nauczyciel, który nie reaguje według moich sugestii. Powtarza w kółko, że jesteś niegrzeczny, powiem mamie. I tyle. Niczym się nie zasłaniam, CODZIENNIE ciężko haruję aby dziecko wyprowadzić na ludzi. A słyszę tylko to.
        • ajaksiowa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:21
          Telefon Zaufania dla rodziców
        • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:30
          Wspolczujecrying. Może powinnaś przyjąć bardziej roszczeniowa postawę? Domagać się współpracy od strony kadry? A dyrektorka? Może z nią pogadaj? Tu musi być współpraca Twoja i przedszkola, a to wszystko brzmi słabo i widać ze przedszkole sobie nie radzi. Może do poradni tez zadzwon i powiedz jaka sytuacja. Czy jest szansa na nauczyciela wspomagającego gdy będzie diagnoza i orzeczenie?
          • arthwen Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:43
            Jeśli diagnoza się potwierdzi, to tak, w przypadku spektrum na pewno dostanie zalecenie nauczyciela wspomagającego. Ale, jeśli to jest jakaś wioska, tak jak pisze, 40 km od większego miasta - to szanse, że przedszkole znajdzie osobę chętną z wymaganym wykształceniem, są po prostu mizerne. A jeśli diagnozy nie robi w PPP, które wydaje orzeczenia w jej rejonie, to od samej diagnozy do orzeczenia może się jeszcze dodatktowo parę miesięcy przeciągnąć.
          • berdebul Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:44
            Małe, wiejskie przedszkole, po środku niczego, otwarte na absolutne minimum. Tak, na 100% rozszczeniowa postawa coś zmieni.
            Na miejscu autorki rozważyłabym wyprowadzkę w miejsce, gdzie dziecko będzie miało lepsze szanse na dobrą edukację i terapie.
            • triss_merigold6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:50
              Tak, na pewno mieszka w takiej dupie z własnej woli.
            • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:04
              Roszczeniowa w takim sensie żeby coś próbować ustalić z kadra, dyrekcja, uzyskać może jakaś pomoc. Wiadomo ze wyprowadzka i inne przedszkole byłaby wskazana ale nie wiadomo czy realna.
        • arthwen Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:39
          Ale konkretnie rozmawiałaś z wychowawczynią? I dyrekcją?
          Spróbowałabym się na takie spotkanie umówić. Przedstawiasz fakty: jesteśmy w trakcie diagnozy, dziecko będzie miało diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu, problemy są takie i takie, mam świadomość, ale współpracuję z terapeutą (i jeśli chodzisz z dzieckiem na terapię, to wyciągnij od terapeuty opinię z opisem i zalecaniami - mogą wystawić taką opinię przed diagnozą, to nie ma nic do rzeczy - a papierek z pieczątką czyni cuda wink ) i terapeuta/psychiatra zaleca, żeby w sytuacjach takich i takich, postępować tak i tak.
          Podkreślaj, że to zalecenia specjalistów (w domyśle, ale tego lepiej wprost nie mówić: że nie twoja fanaberia, ZALECENIA! W co drugim zdaniu najlepiej wink ), do których ty się również stosujesz w domu, bo ZALEŻY ci na tym, żeby dziecko funkcjonowało jak najlepiej.
        • mid.week Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:48
          braksil napisała:

          > Ja się wcale nie dziwię, ale mnie tam nie ma! Jest nauczyciel, który nie reaguj
          > e według moich sugestii. Powtarza w kółko, że jesteś niegrzeczny, powiem mamie.
          > I tyle. Niczym się nie zasłaniam, CODZIENNIE ciężko haruję aby dziecko wyprowa
          > dzić na ludzi. A słyszę tylko to.


          Musisz to zacząć traktować jako zwykły feedback o objawach choroby, bo na razie podchodzisz bardzo emocjonalnie, czujesz się oskarżaną, winną, złą matką. Niekoniecznie to wychowawca ma na myśli zgłaszając uwagi.
          Postronnym mów "jestem w trakcie diagnozy i pracy nad zachowaniem dziecka, dziekuje za informacje, przekazę terapeucie syna/córki"
          • martishia7 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:39
            Bo feedback brzmi "proszę zrobić coś".
            • mid.week Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 07:20
              martishia7 napisała:

              > Bo feedback brzmi "proszę zrobić coś".


              Robi - diagnozuje
          • mia_mia Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:26
            Nie uspokoi to rodzica, który po raz kolejny swoje dziecko odbiera posiniaczone czy zapłakane.
            • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:51
              Akurat nigdy do tego nie doszło, żeby któreś dziecko miało siniaka. Nie bije innych a bije sie z innymi. Jak ktoś go fizycznie traci, pchnie to wtedy bije. Nie zaczyna pierwsza.
              • kocynder Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:33
                No to piszesz o dwóch różnych dzieciach? Bo w starterze jest nie, że zaczepiane "odda", a "wyrywa innym zabawki", "bije", "sypie piaskiem"... No, niestety, ale jeśli jest tak, jak napisałaś w pierwszym poście - to jako matka dziecka odepchniętego, któremu twoje wyrwało zabawkę, nasypało pisaku do oczu i we włosy - byłoby mi bardzo wszystko jedno, że twoje dziecko jest w trakcie diagnozy, terapii czy licho wie czego, a bardzo dobitnie powiedziałabym,. że masz swoje dziecię trzymać na tyle daleko od mojego, które się spokojnie bawi, żeby nie mogło go dosięgnąć, ani pięścią, ani kijem, ani piachem. I byłoby mi kompletnie obojętne JAK to zrobisz - bo (okropne, doprawdy) dla mnie ważniejszy jest dobrostan mojego dziecka niż terapia twego.
                Natomiast teraz piszesz, że twoje dziecko nie zaczyna pierwsze, czy6li tylko reaguje, być może niewspółmiernie, na zaczepki. A to całkiem inna kwestia, więc zdecyduj, która jest prawdziwa?
            • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:17
              To pretensje do nauczycielki ze nie upilnowała i nie radzi sobie. Nauczyciele są uczeni jak radzić sobie z róznymi trudnymi dziecmi, tu sie chyba nie chce. Jak zazwyczaj bronie nauczycieli tak tutaj pani poległy totalnie albo na niewiedzy albo na olaniu problemu
            • mid.week Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 07:20
              mia_mia napisał(a):

              > Nie uspokoi to rodzica, który po raz kolejny swoje dziecko odbiera posiniaczone
              > czy zapłakane.


              To ma ją uspokoić a nie rodziców
        • mia_mia Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:28
          A jakie były sugestie, co działa na Twoje dziecko?
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:01
            Np. nie można zabierać swojej maskotki do przedszkola.
            Proszę żeby nie zmuszać do jakiś tam prac, zabaw ale niedasie.
            Proszę o możliwość samotnego wyciszenia, niedasie.
            • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:20
              Maskotek u nas zabraniał sanepid przez covid. Wycofali sie z tego niedawno ale może wasz sanepid jest bardziej walnięty? Brak zmuszania do prac w zerówce może być trudny, bo to jednak już obowiązkowe nauczanie. Ja bym się umówiła z dyrekcja i panią i pogadała, ze masz ciężka sytuacje i jesteś zmuszona do momentu diagnozy posyłać dziecko do tej placówki (zerówki sie nie da odroczyć, a placówka specjalna nie przyjmie bez orzeczenia) i wytłumaczyła raz jeszcze co działa na dziecko a co nie. Sorry ale maskotkę czy odosobnienie mogą ogarnąć przy odrobinie dobrej woli. Pokazałabym tez papiery z zaleceniami.Ja to bym nawet zaproponowała paniom ze wezmę wolne i przyjdę na cały dzień do przedszkola i pokaże co robię kiedy dziecko się zachowuje niewłaściwe. Skoro to mała miejscowość to pomysl, popytaj czy nie znasz kogoś kto zna dyrekcję/przedszkolanki? Może będzie łatwiej do nich trafić. I druga rzecz ze skoro dziecko ma zaburzenia i do tej pory tez nie chodziło do placówek to wiadomo ze magicznie się nie dostosuje w 5dni (a tyle tak naprawdę mija od rozpoczęcia roku).
              • sol_13 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:16
                Właśnie. Skoro dziecko wcześniej nie chodziło do przedszkola, powinno być traktowane trochę jak trzylatek, który dopiero rozpoczął pobyt wśród rówieśników, a panie go traktują jak doswiadczonego zerówkowicza. Słabe są takie uwagi kilka dni po rozpoczęciu, przecież wiadomo, że dziecko się musi przystosować. U mojego to trwało kilka miesięcy.
                • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:08
                  Dokładnie, zdecydowanie brak u pan albo wiedzy albo dobrych chęci (lub jedno i drugie)
            • kobietazpolnocy Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 10:35
              braksil napisała:

              > Np. nie można zabierać swojej maskotki do przedszkola.
              > Proszę żeby nie zmuszać do jakiś tam prac, zabaw ale niedasie.
              > Proszę o możliwość samotnego wyciszenia, niedasie.

              Jeżeli opisujesz prawdę, to jest to oburzające.
              U moich dzieci też były bardziej problematyczne dzieci (niektóre z diagnozami, inne z problemami w domu) - zawsze były dla nich stworzone specjalne warunki albo ustępstwa (mogły przynieść jedną maskotkę z domu, nawet w czasie covida), pozwalano im jeść albo iść na przerwę z dala od grupy, co najwyżej z kiloma wybranymi przyjaciółmi. Takie niby drobiazgi, ale ułatwiały życie każdej ze stron.
              Podejście niedasię jest po prostu głupie i chyba nawet, koniec końców, trudniejsze dla wszystkich.
      • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:06
        Ale nauczyciel jednak powinien sobie radzić, wykazywać chęć do współpracy./ W Grupie córki jest chłopiec tak zachowujący się. Panie go ograniają. Mysle, ze mają trudniej niz tutaj bo mama nie widzi, ze chłopak odstaje. "chłopiec sie musi wylatać" a chłopiec lata jak wolny elektron jakby mu pzoowlić cały dzien, nie usiedzi 3 minut. Jednak dają sobie radę...
        • aqua48 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:39
          hanusinamama napisała:

          > Ale nauczyciel jednak powinien sobie radzić,

          Nauczycieli przede wszystkim nikt nie uczy JAK sobie radzić z dziećmi atypowymi. W większych miejscowościach nauczyciele na własny koszt się doszkalają, robią rozmaite kursy, czy studia podyplomowe. W mniejszych skąd dochodzi jeszcze czas i koszt dojazdu do większej miejscowości nie ma co na to liczyć. Panie pewnie po prostu nie wiedzą co mogłyby zrobić z dzieckiem wymagającym szczególnego podejścia i traktowania aby zaczęło zachowywać się zgodnie z ich oczekiwaniami. A dziecko najpewniej jest zestresowane i przebodźcowane ilością dzieci, obcymi dla niego paniami i nowym miejscem oraz wymaganiami którym nie jest w stanie sprostać. Jedyne dobre rozwiązanie to przeprowadzka do większej miejscowości.
          • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:05
            no to cos nie tak jest z programem studiow. Praktycznie gwarantowane maja ze w każdej grupie będzie jakieś trudne dziecko - dlaczego się udaje ze problem nie istnieje?
            • bajgla Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:57
              Jak panie są pod 60tkę to mógł być zupełnie inny program...
              • julita165 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:36
                bajgla napisała:

                > Jak panie są pod 60tkę to mógł być zupełnie inny program...

                Takie panie, o ile nie zaczęły kariery w ramach programu "aktywizacja 50+" powinny mieć już ogromne doświadczenie i zetknąć się z każdym możliwym zaburzeniem. I chocby metodą prób i błędów wypracować jakieś metody postępowania z takimi dziećmi.
          • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 21:44
            NO ale to nawet jezeli sie uda to nie jutro. Dzieciak czeka na opinie, zanim matka znajdzie prace, sprzeda dom czas minie...a on musi tam chodzić
    • berdebul Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:22
      Przypominać ustalenia, uczyć dziecko jak się wyciszyć, uzgodnić z paniami ze jak siedzi obok i nie demoluje, to żeby nie ruszały i nie włączały na sile w grupę/robienie czegoś. Cisnąć poradnie o szybszy termin. Bardzo późno trafiliście do PPP jeżeli dziecko zawsze miało problemy.
    • katie3001 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 12:42
      Poradnia psychologiczno-pedagogiczna, konultacja z psychologiem dziecięcym, trening umiejętności społecznych
    • elenelda Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:02
      Czy, niezależnie od diagnozy, masz możliwość zapisania się z dzieckiem na terapię? Wspólną - żeby terapeuta (psycholog, logopeda, pedagog) pokazał Ci jak zwracać się się do dziecka, pomógł ustalić cele i był wsparciem w ich realizacji. Terapia dziecka wymagającego (ASD, niedostosowanie społeczne itp.) odbywa się w domu, terapeuta jest wsparciem, koryguje niektóre elementy i wprowadza nowe. Rodzice utrwalają je w domu.
      • escollo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:03
        O, możesz nawet na takie konsultacje online się umowic.
        • elenelda Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:48
          escollo napisała:

          > O, możesz nawet na takie konsultacje online się umowic.

          To jest niezły pomysł w sytuacji autorki.
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:12
        Chodzimy na terapię, dziecko nie współpracuje i postępy są małe, ale są.
        • elenelda Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:23
          braksil napisała:

          > Chodzimy na terapię, dziecko nie współpracuje i postępy są małe, ale są.

          Dziecko nie współpracuje - z kim? Z Tobą czy terapeutą? I co to znaczy, że nie współpracuje? Jak się komunikuje? Mówi?
          Poniżej twierdzisz, że wozisz go na tańce i angielski - tam współpracuje?
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:07
            Z terapeutą.
            Tak, na zajęciach jestem cały czas i mogę zareagować w kazdej chwili, zabrać dziecko na bok, uspokoić.
            • elenelda Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:09
              A na lekcjach angielskiego i innych zajęciach dodatkowych jak się zachowuje? Czy mówi, dlaczego nie chce współpracować/bawić się z terapeutą? Sześciolatek to już duże i kumate dziecko.
              • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:21
                Zdrowy 6latek na pewno. Czasem potańczy, czasem siedzi z boku i patrzy. Czasem chce wracać, czasem próbuje się bawić z dziećmi, zaczepia. Zależy od nastroju.
        • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:08
          zobacz sobie m.youtube.com/channel/UCndY2_AqVwHxSvj4bKfxsag cały czas maja kursy i webinary. Można tez dac paniom nie ch się poduczą
          • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:18
            Dzięki wielkie. Panie są koło 60, wątpię żeby im się chciało
    • livia.kalina Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:05
      Przedszkole może się zwrócić do właściwej PPP aby przeszedł pedagog/psycholog na obserwację (potem to może wykorzystać w swojej opinii/orzeczeniu) do placówki i podpowiedział personelowi przedszkola jak ma sie zachowywać w trudnych sytuacjach.
    • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:26
      Niestety nic nie poradzisz. Gdyby panie umiały ogarnąć twoje dziecko już by to zrobiły - skoro do tej pory nie udało im się opanować jednego dziecka to pozostaje przeczekać.
      • azalee Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:32
        Rozumiem ze te bite dzieci tez maja przeczekac ?
        "Wyrywa zabawki, rzuca nimi, nie potrafi bawić się w grupie, bije się, sypie piaskiem. Ciągle biega, ucieka z sali, cały czas wszystko rusza (na pulpicie wychowawcy, otwiera szafki z jakimiś materiałami nauczyciela, zdejmuje dekoracje, wszystko przestawia etc)."
        • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:43
          Albo nauczyć się szybciej uciekać. Jaki widzisz inne rozwiązanie skoro panie sobie nie radzą z grupa?
          • triss_merigold6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:49
            Edukacja domowa, nauczanie indywidualne, placówka integracyjna lub specjalna - gmina ma obowiązek zapewnić dowóz.
            Sorry, za przygotowanie dziecka do pójścia do placówki odpowiadają rodzice. Przygotowanie czyli nauczenie czynności i zachowań x,y,z, komunikacji na adekwatnym poziomie, dostosowanie do wymagań dla dzieci w danym wieku. 6-latek, który non stop biega, rusza się, kompletnie ignoruje polecenia etc. nie nadaje się do masowego przedszkola ani do masowej szkoły.
            • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:09
              Nie no fajnie, póki nie mam papierka nie będzie szkoły specjalnej, ani dowozu. A obowiązek jest? I co mam zrobić? Jak w starterze, jak dotrwac do DIAGNOZY?
            • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:09
              poradni psychologiczna nie zgadza się z tobą - zdaniem ppp izolacja takiego dziecka to najgorsze co można mu zrobić. Wbrew pozorom nauczycielki powinny być uczone jak sobie radzić z dzieckiem nieprzystosowanym
              • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:10
                I zazwyczaj są. Nie wiem czy to nie ejst oddział przedszkolny w szkole. W małych wiejskich szkołach czesto sa tam rzucane panie przed emeryturą, ze znikomym doświadczeniem z dziecmi przedszkolnymi (np wczesniej na swietlicy pracowały.
        • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:08
          Tu nauczycielka odpowiada za to aby dzieciom się krzywda nie działa. Tu mama przynajmniej chce diagnozować dziecko. Co ma z nim zrobic? Zamknąc w stodole?
      • berdebul Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:51
        Do tej pory, czyli 5 dni wink
        • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:10
          Od połowy sierpnia to 3 tygodnie...ale nadal mało. I teraz czy dzieciak ma problemy czy nie...wczesniej nie chdoził do przedszkola. Neurotypowe dziecko mzoe meic problem na poczatku, róznie reagować na nową sytuację, czasami takie dzieci znoszą źle adaptacje. Nauczycielki traktują jak obeznanego z przedszkolem dzieciaka...niepoważne są
    • jdylag75 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 13:54
      Współczuję i przytulam, przypominają mi sie moje rozmowy z nauczycielkami, z ta różnicą, że moje dziecko było spokojne i wycofane, więc było im łatwiej.
    • no_name33 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:01
      Nie dziw się innym. Zachowanie Twojego dziecka rozwala zycie innym. Niesttey. Ty go kochasz, ale inni nie muszą. Chcialabys spędzać pół dnia w towarzystwie osoby, która wszystko dezorganizuje? Rozwala system i jest po prostu upierdliwa?

      Chciałabyś przebywać w towarzystwie agresywnej osoby? Wiesz, że Twoje dziecko może uprzykrzać życie innemu rodzicowi? Że aż zygac się chce?

      Ja byłam po drugiej stronie. Rozumiem i Ciebie i tych rodziców. Bo naprawdę nikt nie chce być workiem do bicia. Bo w zasadzie w imię czego?



      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:11
        Nie dziwię się i nie chciałabym. Dlatego szukam pomocy.
        Mam utopić jak kocię?
        • flo-bo Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:51
          Hej, trzymaj się! To jest ciężki okres i ciężki etap, potem będzie wsparcie terapeuty, będzie lepiej. Teraz spróbuj coś online znaleźć, pomoc zdalną, triki jak wyciszyć dziecko. Spotkanie z dyrekcja i nauczycielkami, gdzie powiesz co proponowałam by dziecko się wyciszyło i że nie jesteś w stanie nic zrobić skoro zalecenia terapeuty i Twoje nie są wykorzystywane. Dziecko wymagające więcej uwagi - wymaga współpracy nauczycieli z rodzicem tu tego niema, oprócz niech pani coś zrobi że swoim dzieckiem.
          Może jakieś grupy wsparcia na sieci znajdziesz? Rodzice z podobnymi problemami i rozwiązaniami.
          Jeśli masz możliwość przejść na prace zdalną to edukacja domowa da Wam ulgę. Trzymam kciuki, przesyłam fluidy wsparcia, przytulam
        • rozaliaolaboga Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:42
          "Utopić jak kocię", mówisz...? 🤔
          • kloi0505 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:48
            Mając matkę, która rzuca takimi tekstami, nie dziwię się, że dziecko tak się zachowuje. Wstrętny tekst.
          • taki-sobie-nick Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:34
            To była ironia, gdyby ktoś nie zrozumiał.
      • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:12
        Ale to też są juz duze dzieci. W szkole tez sie moze trafić takie dziecko (ale rodzice nie widzą potrzeby diagnozowania) i co? Dzieci trzeba uczyć ze są rózne dzieci, ze ktoś tak zachowuje bo ma taki a taki problem, ze ktoś nie lubi być dotykany, ktoś inny lubi ciszę a tu chłopiec nie umie zapanować nad sobą.
        Pod kloszem trzymać się nie da.
        Tylko ze tu nawet nauczycielki nawet nie wiedzą jak z dzieckiem współpracować...wiec jak mają uczyć dzieci?
        • ga-ti Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:50
          Hanusina, masz rację, ale kurcze, to są małe dzieci, one same mają problem ze skupieniem uwagi, a jak już usiądą w kółku i się skupią to nagle podrywa się Jaś i łupie zabawką w ścianę, biegnie do tablicy, zrywa obrazek, pani biegnie za nim, krzyczy, łapie go, on krzyczy, się wyrywa, biegnie dalej, popycha Kasię,potrąca Krzysia, zrzuca pudełko z kredkami, przewraca wieżę z klocków, ... itd. Wytłumacz dzieciom, że Jaś nie umie zapanować nad sobą, aha, tylko one chcę być bezpieczne, uczyć się i bawić w spokoju.

          Cholernie współczuję Jasiowi, bo on nie potrafi sobie sam ze sobą poradzić, nie potrafi z grupą, współczuję jego mamie, ale też nie dziwię się dzieciom i ich rodzicom, że mają pretensje i chciałyby się uczyć i bawić w spokoju.
          • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 21:48
            Ja wiem jak to działa w grupie mojego dziecka. W zeszłym roku panie nie dość, ze ograneły chłopaka to wyjasniły dzieciom kiedys on sie tak zachowuje, czego nie robić. Ale one chciały i miały wiedzę. I tak też byłabym wkurwiona, ze u córki jest takie dziecko...ale starsze mam w szkole i tu są o wiele gorsze kwiatki czasami. Zdecydowanie bardziej podoba mi sie postawa nauczycielek, które pokazują innym dzieciom z czego wynika dziwne zachowanie Jasia i jak sobie z tym radzić (jednoczesnie dobrze radząc sobie z samym Jasiem).
    • koralinaxxxx Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:06
      Będę brutalna: albo przeprowadzisz się do większego miasta, gdzie to dziecko będzie dobrze zdiagnozowane, pójdzie na terapię, różne zajęcia i w ten sposób mu pomożesz, albo z tego dziecka niewiele będzie, a wręcz może być tylko gorzej. 6 lat to naprawdę idealny moment by dziecko jeszcze z tego wyprowadzić, oczekiwanie, że przedszkole w Pćimiu Dolnym tu pomoże nie ma sensu, bo nie pomoże. Im więcej czasu mija bez diagnozy i profesjonalej pomocy, tym gorzej będzie i tym większy ostracyzm Was spotka ze strony innych rodziców.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:07

      Blad ze nie chodzil od 3 lat bo male dziecko szybciej się ustawia do pionu.
      No co mozesz zrobić:
      mówisz, że pracujesz z dzieckiem, ze od zawsze taki jest, chodzicie na zajęcia, pracujecie nad nim od 6 lat, nie wymienisz na inne.
      • mia_mia Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:23
        Gdyby od 6 lat pracowali to od dawna byłaby diagnoza, co do tego, że za późno trafił do przedszkola to się zgadzam.
        • triss_merigold6 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:50
          Zgadzam się. Pani odkryła, że dzieciak w wieku 6 lat jest kompletnie niezsocjalizowany?
          • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:14
            Raczej problemem nie jest to ze jest niesjocjalizowany
        • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:17
          W ciągu tych trzech lat, była pandemia przypominam. Próbowaliście się dostać do PPP? Terminy na za 10miesiecy. Chodzimy prywatnie na terapię, dziecko nie było w buszu chowane, tylko woziłam na angielski, tańce, place zabaw. Reagowałam na bieżąco na jakieś problemy w kontaktach z dziećmi i jakoś dawało to radę.
    • anilorak174 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 14:45
      Obawiam się ze w wiejskim przedszkolu nic nie ugrasz, nawet z diagnoza. W przypadku dzieci "problemowych" jedynie w dużych osrodkach uzyskasz pomoc (a i to nie zawsze). Przyspiesz diagnozę, zacznij terapię, bo z opisu nie wygląda to dobrze.
    • ophelia78 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:26
      Strasznie późno się za to wszystko zabrałaś...
      Dziecko z problemami diagnozuje się jak najwcześniej.
      Teraz, mam wrażenie, wydaje Ci się że samego otrzymania diagnozy problemy się rozwiążą. No nie...
      Najpewniej dziecko będzie potrzebował TUS na cito, moze integracja sensoryczna. Do tego nauczyciel wspomagający. Tylko co z tego że będzie Ci się to należało jak na wiosce przedszkole nie znajdzie specjalisty..w.miastach ich brakuje woec myśl że wspomagający będzie dojeżdżał na kilka godzin w tygodniu do Pierdziszewa to naiwność. Będzie Ci też potrzebny najpewniej neurolog i psychiatra - może był konieczne wprowadzenie leków.

      Strasznie Ci współczuję bo opis brzmi słabo....
      Masz możliwość przeprowadzenia się? Fo jakiegoś większego miasta gdzie będą specjaliści? Rehabilitacja dziecka z takimi zaburzeniami trwa. Potrzebne Wam odroczenie odroczenie obowiązku szkolnego i pełnowymiarowe przedszkole integracyjne. Porem najpewniej integracyjna podstawówka - syn ma 6 lat, za rok powinien być w 1 klasie a on biega i sypie piaskiem!
      To czego mu potrzeba nie znajdziesz na wiosce.
      Masz szansę na przeprowadzkę?
    • enigma81 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 15:42
      Jakbym o moim czytała.. Tyle, że diagnoza dopiero w 3kl była postawiona.
      Powtarzaj jak mantrę, że dziecko jest w trakcie diagnozy, mów jakie masz na niego sposoby, że wiesz że jest problematyczny ale się starasz, jesteś otwarta na współpracę, nie ignorujesz etc. Pewnych rzeczy jednak nie przeskoczysz, cały proces diagnostyczny trwa. A użerać się z placówkami będziesz już zawsze.
    • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:14
      Odpowiem zbiorczo. Dziecko urodziło się za granicą, ojciec jest obcokrajowcem i jak wróciłam do kraju, to miałam problem z papierologia, nie było zgody ojca np na wyjazd z jego kraju a bez tego nie wejdę w system. To nieprawda, że nic nie robiłam. Chodziłam do psychologa, później była terapia, jedna druga.
      Nie mam możliwości przeprowadzki. Wróciłam sama z dzieckiem do domu rodzinnego, mam tylko mamę tutaj. Zarabiam na siebie i dziecko. To jest ściana mocno wschodnia, tutaj nie ma fajnych perspektyw, ale robię co mogę.
      Jeśli udałoby się sprzedać dom, to wtedy mogę pomyśleć ,ale nie widzę morza chętnych do kupna.
      Dziękuję za wsparcie i rady, jutro będę działać u dyrekcji. Reszcie forumek powiem tak, proszę o wsparcie, ale nie możecie powstrzymać się od oceniania, nie?
      • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:28
        Słuchaj a te 40km do tego przedszkola integracyjnego możesz rozważyć? Bo takie przedszkole mogloby realnie pomoc już teraz. A w tym obecnym to ani dla twojego dziecka ani dla pozostałych nie będzie pożytku i jeszcze cię spotka na wsi ostracyzm jako tą, która dziecka nie umie wychować. Rozważ to.
        • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:41
          Ostracyzm to już jest bo dziecko ma inny kolor skóry.
          • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:43
            To tym bardziej bym chyba spróbowała.
            • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:05
              Boje się, że nie dam rady. Tutaj mama prowadzi sklep dla miejscowych, ja u niej pracuję. Jak się wyprowadzimy to nie wiem czy znajdziemy pracę i czy damy radę się utrzymać. Ja nawet alimentów nie mam.
              • berdebul Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:54
                Dlaczego nie masz alimentów? Jaki masz zawód? Da radę pracować onlajn?
                • kloi0505 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:52
                  Jest cukiernikiem. Spokojnie może pracować "onlajn" tak jak 95% ludzi.
              • asia_i_p Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:32
                Powtórzę jeszcze raz, co jedna z dziewczyn pisała, bo to umknęło w toku dyskusji - jak będziesz miała orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, to rób orzeczenie o niepełnosprawności, to będziesz miała prawo do dowozu do przedszkola.
                • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:58
                  Dziękuję, zapisałam sobie też ten argument.
              • spirit_of_africa Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:52
                a same dojazdy?bez wyprowadzki? skoro pracujesz u mamy to może mogłabyś uelastycznić czas pracy
                • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:00
                  Myślę o tym coraz mocniej. To będzie ok 90 km dziennie, dużo pieniędzy i czasu. Ale chyba jutro pojadę tam porozmawiać. Dużo mi dało do myślenia to co pisaliście, że tu nam nie pomogą.
                  • zielonyjeziorak Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 14:30
                    A może możesz znaleźć pracę tam, gdzie dziecko będzie chodzić do placówki? Wtedy będziesz miała drogę do pokonania x2, a nie x4?
          • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:24
            Słuchaj a to jest oddział przedszkolny w szkole? Dzieciak miałby ewentualnie potem do tej samej placówki chodzic? Bo wiesz ze w takich miejscach jak sie nastąwią źle to nic nie zmienisz?
      • koralinaxxxx Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:35
        Tu nie chodzi o ocenianie, tu chodzi o to, że na takiej wiosce nie masz szans na ratunek dla dziecka. Teraz łudzisz się, że diagnoza coś zmieni, że ktoś Twoje dziecko uratuje, ktoś mu pomoże. Nie pomoże, tak jak dziewczyny pisały, w dużych, wojewódzkich miastach brakuje specjalistów, a co dopiero na wioskach, na ścianie wschodniej. Albo się przeniesiesz albo dziecko masz spisane na straty, bo wyrośnie z niego wykolejeniec. Przepraszam za te słowa, ale chyba jest Tobie wstrząs potrzebny, dziecko jest w naprawdę kiepskim stanie i potrzebuje pomocy, której nie umiesz mu w tej chwili zapewnić przez swoje złe wybory życiowe.
      • ichi51e Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:38
        pamiętaj ze w polskim systemie dziecko musi mieć 51% frekwencji żeby zaliczyć (a w zerówce to nawet jak tego nie ma to mu mogą guzik zrobić) wiec jeśli jest taka możliwość może chodzić co drugi dzień. może warto rozwazyc dac mu ten rok ekstra niech się oswoi z Polska - na koniec roku możesz napisać o odroczenie i drugi raz zrobić zerówkę w najgorszym razie.
    • solarpowerprincess Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 16:22
      Daj dziecko do przedszkola terapeutycznego.
    • extereso Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:02
      A jaki Ty masz zawód? Chodzi mi o szanse na przeprowadzkę do większego ośrodka, może tam będzie Ci łatwiej zarobić na Waszą rodzinę?
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:16
        Z wykształcenia cukiernik. Pracowałam 12 lat za granicą, tu pracuje w sklepie. Nie mam studiów.
        • pomozeciepomozemy Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 17:42
          Wracaj za granicę. Może Skandynawia. Szkoda dzieciaka na polski system.
        • gajmal Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:09
          A może w szkole podstawowej jest klasa 0 i można tam przenieść dziecko?
          • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:27
            Ja nie wiem czy to nie ejst własnie oddział przedszkolny w szkole. Ona pisze ze do 13 jest tylko.
        • aqua48 Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:47
          Cukiernik to dobry zawód, ale..dla samotnego rodzica w połączeniu z opieką nad wymagającym dzieckiem niespecjalnie.
    • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 18:24
      Piszesz, ze córka jest nowa w grupie....czy chodzi od września czy dłużej?
      • braksil Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 20:02
        Od połowy sierpnia tak naprawdę, bo były dwa tygodnie dyżuru.
        • hanusinamama Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:04
          Ok czyli jest raptem 3 tygodnie w przedszkolu i Pani juz takie larum podnoszą?? Rozumiem trudne dziecko, rozumiem, ze rodzice sie burzą...ale bez przesady. Dziecko w nowym miejscu, nowe otoczenie, nowe dzieci. Panie mają pojęcie jak widać o swojej pracy znikome.
          Masz jakąś przyjaciółkę, kogoś bliskiego? Bo musisz miec możliwość wytchnienia od tego wszystkiego.
          Jak ci tutaj dziewczyny radziły: jak mantre odpowiadać, ze dziecko jest w trakcie badań, ma obowiązek szkolny i musi tam chodzić.
    • disco-ball Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:03
      Na SI go zapisz od razu terapeuta powinien Ci podpowiedzieć techniki wyciszania dziecka.
      Jak już dziecko będzie chodziło - poproś o zaświadczenie, że ze względu na takie czy owakie zaburzenia SI (bo ma na bank) jest w terapii i pracujecie nad jego trudnościami. Do pokazania w przedszkolu.
    • ga-ti Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 19:36
      Źle zaczynasz. Nie zaczynaj od obwiniania nauczycielek, że one powinny, że nie były w łazience, że Ciebie nie ma itp. Wiem, masz dość, ale nie tędy droga.
      One mogą zupełnie nie wiedzieć o co chodzi, co jest z Twoim dzieckiem, nie kończyły ped. specjalnej, a na ped. przedszkolnej o zaburzaniach dzieci zbyt wiele nie ma, zwłaszcza, jeśli kończyły lata temu.
      Umów się na wspólną rozmowę. Nie gdzieś tam na korytarzu, między jednym a drugim rodzicem, tylko konkretnie idziesz do dyrektorki i się umawiasz z nią i nauczycielkami na konkretną godzinę po lub przed pracą.
      Przedstawiasz wszystko, co wiesz o swoim dziecku, że robisz diagnozę, że podejrzewają to i to, że w domu dziecko zachowuje się tak i tak, to lubi, tym się interesuje, to na niego działa, tak go wyciszasz, tak uspokajasz, tak odwracasz uwagę, tak nagradzasz, itp. Wypisz sobie najlepiej wszystko w punktach, żebyś nie zapomniała.
      Nie atakuj nauczycielek, bo niczego nie wskórasz, a o dobro Twego dziecka chodzi. Konkretnie, jesteś gotowa pomóc, wytłumaczyć, współdziałać. Jesteś otwarta na współpracę i liczysz na ich fachowe wsparcie. Połechtaj ich ego.
      Nie wychodź póki nie ustalicie (zapisać!) rozwiązań na najbardziej uciążliwe zachowania.

      Każde przedszkole "podlega" jakiejś poradni, więc zorientuj się pod jaką podlega Wasze i może zasugeruj wspólne spotkanie z psychologiem z tej poradni.

      Z jednej strony współczuję, masz trudną sytuację. Ale z drugiej, no cóż, takie zachowania sześciolatka są trudne do zaakceptowania przez dzieci, trudno funkcjonować w grupie z takim dzieckiem.

      Trzymaj się!
      • marion.marion Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 22:10
        Dobry komentarz.
      • martishia7 Re: Duży problem w przedszkolu 08.09.22, 10:49
        Myślę że to najlepsza rada. Musisz wykazać umiarkowaną roszczeniowość wink Z pełną chęcią współpracy z Twojej strony, ale musisz wciągnąć placówkę we współodpowiedzialność. Dokładnie jak ga-ti napisała - połechtać ego, a jednocześnie w związku z tym to Ty oczekujesz odpowiedzi na pytanie co zrobić/jak reagować, a nie w drugą stronę.
    • nowynickdlawatku Re: Duży problem w przedszkolu 07.09.22, 21:19
      Dodaj się do grup na Fb - zaburzenia integracji sensorycznej oczami rodzica i innych grup wsparcia osób rodziców dzieci z AS itp. tam ci doradzą