Dodaj do ulubionych

Witajcie w 2030

11.09.22, 00:03
czyli słynny felieton Idy Auken. Właśnie na niego trafiłam.

I jak ematka się widzi w tej rzeczywistości?

pubmedinfo.org/2020/12/22/nic-nie-posiadam-nie-mam-prywatnosci-a-moje-zycie-nigdy-nie-bylo-lepsze/
Obserwuj wątek
    • malenka9 [...] 11.09.22, 00:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sueellen Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 05:24
        Acha. Już widzę jak w salonie ematki urządzana jest konferencja gdy ta wychodzi z domu.. ludzie kochają posiadać i to się nie zmieniało przez tysiące lat a ma zmienić w osiem? Bzdura kompletna.
        • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 07:38
          Możliwe, że ludziom pomogą tak by pokochali.
          • sueellen Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:57
            Nie pomogą. Od początku istnienia ludzkości miłujemy własność. Jesteśmy zwierzętami terytorialnymi, wyznaczamy granice. Ematka dostaje piany gdy ktoś niezapowiedziany puka do drzwi, a ma się zgodzić na spanie gdzie popadnie? Kompletna bzdura
            • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:44
              Zgodzi, zgodzi. Jak nie to dowalą takie kary, że się zgodzi. Dobrowolnie 😏
            • mikawi Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:05
              Nie wspominając już o niemożności pobycia na plaży bez grodzenie się metrami parawanów, bo „mój ci jest ten kawałek piachu”.
            • skumbrie Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:01
              >Od początku istnienia ludzkości miłujemy własność.

              Jeszcze do niedawna ludzkość miłowała też wolność - wystarczyło kilka konferencji. Nie łudź się, ematki z ust konferencyjnych łykną wszystko i będą przekonane, że robią to dla dobra ludzkości big_grin
        • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 23:06
          Czytałam malenkę i jak nie znoszę jej wpisów dietetycznych, tak tutaj nie napisała nic złego. Nie wiem, czemu jej wpis usunięto.

          Natomiast podżeganie do zabójstwa w innym wątku wisi.
    • niemcyy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 00:27
      No way.
    • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 03:35
      taki-sobie-nick napisała:

      > czyli słynny felieton Idy Auken. Właśnie na niego trafiłam.
      >
      > I jak ematka się widzi w tej rzeczywistości?

      To nie jest rzeczywistość, tylko fantazja, która nigdy rzeczywistością się nie stanie. Już widzę, jak dziecko potrzebując przytulić misia traktuje go jako usługę, dostaje jakiegoś misia a po przytuleniu wyrzuca już niepotrzebną zabawkę. Człowiek tak nie działa i dotyczy to także dorosłych.

      S.
      • majenkir Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 05:38
        Jakie dziecko? Dzieci tez mamy nie mieć przecież wink
        • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 07:39
          No eko-sreko kobietki chyba nie wydaliły morderców PLANETY suspicious ? Eko i matka to sprzeczność
        • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:52
          majenkir napisała:

          > Jakie dziecko? Dzieci tez mamy nie mieć przecież wink

          A gdy nam się zachce, to nam jakieś podrzucą w ramach usługi. Na jakiś czas. big_grin

          S.
    • taniarada Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 05:50
      Czasami by trzeba zrobić twardy reset .Wyrzucić komputer ,telefon wyłączyć .Wyjechać gdzieś daleko ,najlepiej od ludzi .Tego całego bajzlu ,nienawiści ,tej mowy trawy ,tego całego zakłamania .
      • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:04
        co cię trzyma? drzwi otwarte...
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:13
        A potem wrócić i cieszyć się, że to wszystko co ludzkosć osiagnęła jest tu i teraz.
        Chyba, że zamierzasz isć na piechotę, i placić dukatami.
        • taniarada Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:17
          Kiedyś jeździło się autostopem .Ludzie byli bardziej życzliwi jeden dla drugiego.Teraz odcinają net, nie ma prądu ,gazu i umierają .Czasami wystarczy plecak i parę drobiazgów i w drogę .Czasami szczęście czeka za rogiem .
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:18
            Teraz też jezdżą "stopem".
            Czasem zabieram.
            Ty też?
            • taniarada Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:04
              kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

              > Teraz też jezdżą "stopem".
              > Czasem zabieram.
              > Ty też?
              Czasem zabierałem .Ale nie spotykam teraz na trasie .
          • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 23:12
            Autostop wymaga jednak, żeby KTOŚ miał samochód.

            Proponuję konno.
            • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 23:14
              konno to za wielu nie weźmiesz. lepiej wóz albo bryczka
            • taniarada Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:02
              taki-sobie-nick napisała:

              > Autostop wymaga jednak, żeby KTOŚ miał samochód.
              >
              > Proponuję konno.
              To jest myśl lubię konie .Mój dziadek miał .Karty płatnicze i w drogę .Bez pieniędzy jednak ciężko .
              • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 22:58
                Jakie karty? Precz od cywilizacji? Wyłącznie gotówka.
    • viridiana73 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 07:26
      Wszystko darmowe? To już było, w "Powrocie z gwiazd".
    • kobietazpolnocy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 08:31
      Tej Idy Auken? Pochodzącej z zamożnego domu, z wielopokoleniowej rodziny teologów, lekarzy i polityków, której styczność z życiem zawodowym to, z tego co kojarzę, kilka lat praktyki jako pastor, bo resztę dorosłego życia spędziła jako polityk? Której już babcia miała doktorat (i, rzecz jasna, służbę)?
      Tzn. ja nie twierdzę, że ta pani nie jest sympatyczna ani przepełniona dobrymi intencjami, ale jej stopień oderwania od rzeczywistości jest jednak dość znaczny..
      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 08:51
        Czyli klasyczna kawiorowa lewica.
        • bywalec.hoteli Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:12
          bogatemu lewactwu peron odjechał?
      • cosmetic.wipes Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:31
        Coś jak Zandberg.
      • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:08
        kobietazpolnocy napisał(a):

        > Tej Idy Auken? Pochodzącej z zamożnego domu, z wielopokoleniowej rodziny teolog
        > ów, lekarzy i polityków

        Nie chodzi o nią. Ona jest tylko pracownicą (czy jaką tam ma umowę) World Economic Forum. I to nie jest jej osobisty scenariusz (choć może technicznie jest), tylko firmowany fundacją, która jest na tyle szczególna, że liczy się z nią praktycznie cały świat.
        • kobietazpolnocy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:22
          To jest polityk, który promuje się na ochronie klimatu, 'sustainable economy', itd. Była minister środowiska zresztą.
          • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:33
            coz u nas ministrem środowiska był Szyszko...
      • niemcyy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:10
        Nie jest sympatyczna, bo nawet te wynajmowane sprzęty do kogoś jednak będą należały. Nie czytałam tej całej teorii dokładnie, ale pani zapewne widzi samą siebie po tej drugiej stronie.
        Komunizm już był i nie działa.
        • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:35
          słuszna uwaga.
        • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:39
          Dokładnie
    • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 08:55
      dostałbym nerwicy gdyby ktoś korzystał z mojego salonu gdy mnie nie ma.
      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 08:57
        Salon nie byłby Twój.
        Takie idealizmy to z nadmiaru dobrobytu.
        • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:02
          mi się wydaje ze to sie nie sprawdzi. Spędziłam 2 miesiące wakacji jeżdżąc z jednego domu do drugiego (wynajmowaliśmy sobie na 2 tygodnie to tu to tam) szczerze? bardzo już chciałam wrócić do swojej przestrzeni. cały czas na walizce, cały czas musisz sie uczyć gdzie teraz są kubki a gdzie sitko. Niespodzianka typu tam był toster tu nie ma. Strata zasobów bo jak czegoś nie ma to trzeba dokupic - co z tem zrobić potem? do smieci przecież mamy w domu... O ile te przestrzenie nie byłyby standaryzowane to wkurzające na dłuższa metę.
          • viridiana73 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 09:25
            Przecież to tak nie działa, że Ty dzisiejsza lądujesz nagle w przyszłości. Zmienia się świat i Ty zmieniasz się razem z nim. To co dziś nieakceptowalne, za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będzie dla wszystkich normalne.
            • kobietazpolnocy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:25
              viridiana73 napisał(a):

              > Przecież to tak nie działa, że Ty dzisiejsza lądujesz nagle w przyszłości. Zmie
              > nia się świat i Ty zmieniasz się razem z nim. To co dziś nieakceptowalne, za ki
              > lkanaście czy kilkadziesiąt lat będzie dla wszystkich normalne.

              Niemożliwe bez nowej inżynierii człowieka - tu jakiś gen uaktywnić, tam wygasić..

              Ludzie, nawet zwierzęta walczą czasem o śmierć i życie o terytorium i zasoby, a my się mamy tak pogodnie dzielić ze wszystkim? Rozumiem, że najmądrzejsi i najwrażliwsi będą to oczywiście koordynować i dlatego powinni mieć dostęp do więcej, i... oh wait, skąd my to znamy.
              • aqua48 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:35
                kobietazpolnocy napisał(a):

                > Ludzie, nawet zwierzęta walczą czasem o śmierć i życie o terytorium i zasoby, a
                > my się mamy tak pogodnie dzielić ze wszystkim?

                A idee Lenina wciąż trwają...
                • madami Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:01
                  Zawsze sprowadza się do jednego - do władzy i niewolnictwa - wąska grupka z rządzą władzy i brakiem zasad gdy masy chce się trzymać w ryzach i posłuszeństwie
              • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:36
                kobietazpolnocy napisał(a):


                > Niemożliwe bez nowej inżynierii człowieka - tu jakiś gen uaktywnić, tam wygasić
                > ..

                Żadne takie zabiegi nie byłyby potrzebne.
                Zaczną od samochodów, bo bardzo chętnie się na to zgodzicie. Samochód głównie co robi, to stoi na parkingu i zajmuje miejsce, a jakby był "przechodni", to potrzeba by było ich mniej i to o wiele mniej, co jest oszczędnością miejsca. Parkingi można by zamienić na parki. Łykniecie to jak małpy kit, a z resztą pójdzie już z górki. Poza tym będą was szantażować emocjonalnie tak jak przy kowidzie - co, nie chcesz działać dla dobra wspólnego, egoisto? A potem będą za egoizm karać.
                • sueellen Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 11:42
                  Przecież to już działa.. auta służbowe, brane w leasing. Tylko że uzytkujesz je 3 lata a nie dziś ty, jutro sąsiad. Na drugą opcję nikt się nigdy nie zgodzi.
                  • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 11:50
                    sueellen napisała:

                    > Na drugą opcję nikt się nigdy nie zgodzi.

                    Takich Szwajcarów pytał ktoś o zgodę na 19 stopni w chacie?
                  • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:37
                    Nie będą Cię pytać o zgodę. 1 autko, kilka par. Bo chyba dzieci nie bo ekosekta chyba nie wyrywa z siebie morderców planety?
                  • panna.nasturcja Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:40
                    Naprawdę nie znasz firm, gdzie samochodów służbowych używa sie wymiennie, stoją na parkingu i bierze ten, kto potrzebuje a nie są przypisane do osoby?
                    • sueellen Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 20:01
                      Znam, używałam. W tej chwili w pracy mamy też ruchome biurka. Trzeba je zarezerwować. Powiedziałam, że absolutnie na to się nie pisze bo na swój kręgosłup potrzebuje specjalne oparcie a targać go nie będę. Pracuje z domu. Health and safety
                    • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:14
                      panna.nasturcja napisał(a):

                      > Naprawdę nie znasz firm, gdzie samochodów służbowych używa sie wymiennie, stoją
                      > na parkingu i bierze ten, kto potrzebuje a nie są przypisane do osoby?

                      Znam. I wiesz w jakim stanie są te auta, gdy kierowców jest, powiedzmy, więcej niż dwóch?
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:29
                        Koleżanka miesiącami walczyła ze zwyczajami współpracowników polegającymi na zostawianiu śmieci po fastfoodach i obsmarkanych chusteczek w służbowych samochodach.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 17:42
                          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                          > Koleżanka miesiącami walczyła ze zwyczajami współpracowników polegającymi na zo
                          > stawianiu śmieci po fastfoodach i obsmarkanych chusteczek w służbowych samochod
                          > ach.

                          Och tak opakowania po fastfoodach na tylnej kanapie lub pod nią. Rzucane beztrosko z siedzenia kierowy i gnijące tam miesiącami aż na rocznym przeglądzie ktoś w warsztacie się zlituje....
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 18:44
                            Tylko na to ewentualnie da się coś poradzić. Mam w rodzinie zarządcę floty, który ma pod sobą jakieś 50 samochodów i w tej firmie usyfiony samochód służbowy można oddać RAZ.

                            Za to owszem, na coś takiego, że każdy trochę inaczej jeździ nie ma żadnej rady i takie samochody będą się szybciej zużywać i psuć.
                  • eliszka25 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 06:01
                    sueellen napisała:

                    > Przecież to już działa.. auta służbowe, brane w leasing. Tylko że uzytkujesz je
                    > 3 lata a nie dziś ty, jutro sąsiad. Na drugą opcję nikt się nigdy nie zgodzi.

                    Poczytaj co to car sharing 😄.
                  • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:52
                    >dziś ty, jutro sąsiad. Na drugą opcję nikt się nigdy nie zgodzi.

                    Car-sharing istnieje w Polsce od lat. Wypożyczalnie samochodów też. To nie jest nowa koncepcja, nowa jest tylko jej powszechność.
                    • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:54
                      Wypożyczalnie są dla przebywających w danym mieście chwilowo, a nie dla mieszkańców, nikt kto ma rodzinę i dojeżdża do pracy nie bawi się w wypożyczanie auta.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 09:46
                  Już się zgodzili. Blachosmrody fujka, bo trujo (xuj z tym, że nieprawda, mówimy, że trujo, to trujo), zajmują miejsce i psują śliczne kadry na Instagramie. Już dziś się dużo mówi o tym, jakie samochody na minuty są zajebiste (xuj z tym, że to drogie, niezbyt wygodne, bo musisz ten samochód znaleźć i dostać się do niego i ogólnie cała koncepcja się sprawdzi, jak masz raz na rok wykonać wyprawę do IKEI, a nie do normalnego użytkowania na co dzień). Lewica już z zapałem p'doli, że nikt nie potrzebuje codziennie samochodu, Trafficar should be enough for everybody.

                  (Miasta zas*rane pozostawianymi w losowych miejscach samochodami na minuty, bo o cudze nikt nie dba, oczywiście im nie przeszkadzają).
                  • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 09:52
                    Lewica to może sobie opowiadać kocopalki tymczasem tuż za Warszawą, na całym Mazowszu posiadanie samochodu jest warunkiem sine qua non jakiekolwiek funkcjonowania.
                    Samochody na minuty? Patrz hulajnogi na minuty, walają się wszędzie.
                    Nic, dorosna, pójdą do normalnej pracy zamiast zabaw w aktywizm, dorabia się dzieci i perspektywa im się zmieni.
                    • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:05
                      triss_merigold6 napisała:
                      > Nic, dorosna, pójdą do normalnej pracy zamiast zabaw w aktywizm, dorabia się
                      > dzieci i perspektywa im się zmieni.


                      Jak tobie perspektywa się nie zmieni to twoje dzieci i wnuki będą walczyć o zasoby.

                      Zejdź z ego uruchom mózg.
                      • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:11

                        Jak tobie perspektywa się nie zmieni to twoje dzieci i wnuki będą walczyć o zasoby


                        Wez te swoje lewackie ekobrednie schowaj se w kieszen
                      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:12
                        Zapewne będą i jednostkowa rezygnacja z samochodu, basenu czy odpowiedniej temperatury w domu tego nie zmieni, podobnie jak rezygnacja z żałosnego jednego czy dwóch rocznie wyjazdów za granicę.
                        • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:13
                          triss_merigold6 napisała:
                          > Zapewne będą i jednostkowa rezygnacja z samochodu, basenu czy odpowiedniej temp
                          > eratury w domu tego nie zmieni, podobnie jak rezygnacja z żałosnego jednego czy
                          > dwóch rocznie wyjazdów za granicę.

                          Miliardy jednostek to poważna zbiorowość.

                          Ale miło, że przyznajesz sama przed sobą, że jakość życia dzieci i wnuków masz w d..e byle tobie było dobrze. Matka na medal.
                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:22
                            Miliardy w Afryce i Azji nie powinny się rozmnażać w ogóle i zwisać na pomocy humanitarnej.
                            Moje dzieci mają relatywnie wygodne życie TERAZ i nie będę tego ograniczać w imię przetrwania milionów w Rogu Afryki.
                            • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:24
                              triss_merigold6 napisała:
                              > Miliardy w Afryce i Azji nie powinny się rozmnażać w ogóle i zwisać na pomocy h
                              > umanitarnej.


                              Trissuńka zatrzymała się na latach 80-tych i rzewnym "Feeed theee Woooorld' big_grin

                              • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:26
                                Nic się nie zmieniło od tego czasu. No, może tamtejsza ludność udoskonaliła instytucjonalne metody rozkradania tej pomocy humanitarnej.
                                • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:29
                                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                  > Nic się nie zmieniło od tego czasu. No, może tamtejsza ludność udoskonaliła ins
                                  > tytucjonalne metody rozkradania tej pomocy humanitarnej.


                                  Wystarczyłoby im płacić godziwe stawki za pracę i zasoby. Ale ty i Trissunia za komórczkę płaciłybyście wtedy może 5-10k i byłby płacz i zgrzytanie zębów. No i brak możliwości czucia się lepszym.
                              • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:32
                                Nie, na aktualnych apelach o pomoc w Etiopii, Somalii, Sudanie, Jemenie, Syrii, Iraku, Afganistanie etc. Ciągle czegoś chcą i to w skali dziesiątków milionów ludzi.
                                • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:34
                                  triss_merigold6 napisała:
                                  > Ciągle czegoś chcą


                                  Patrz - to jak np. chorzy w Polsce.

                                  Zacznij płacić uczciwie za dobra i usługi to problem sam się rozwiąże. Tylko stanardzik się obniży a tego chyba nie przeżyjesz.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:23
                            Ona nie ma w dupie, ona nie ulega złudzeniu, że swoimi działaniami ma na to jakikolwiek wpływ.
                            • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:25
                              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                              > Ona nie ma w dupie, ona nie ulega złudzeniu, że swoimi działaniami ma na to jak
                              > ikolwiek wpływ.

                              Ma. "Nie uleganie złudzeniu" to wygodna wymówka dla egoistycznego "mi ma być dobrze".
                        • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:19
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Zapewne będą i jednostkowa rezygnacja z samochodu, basenu czy odpowiedniej temp
                          > eratury w domu tego nie zmieni, podobnie jak rezygnacja z żałosnego jednego czy
                          > dwóch rocznie wyjazdów za granicę.

                          Rezygnacje, bynajmnie nie jednostowe, wymusi ekonomia.
                          • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:27
                            Tak jakby ekonomia była obiektywną nauką, wcale nie związaną z polityką i ideologią 😂
                            • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:55
                              runny.babbit napisał(a):

                              > Tak jakby ekonomia była obiektywną nauką, wcale nie związaną z polityką i ideologią 😂

                              Co by nie przepychać się semantyką, po pierwsze uprzejmie przypominam, że ekonomia jest nauką o jak najefektywniejszym wykorzystaniu ograniczonych zasobów. Po drugie przejdę od razu do wniosku końcowego: rachunek ekonomiczny (nie)stety jest nieubłagany. Życie na kredyt kończy się krachem. Zawsze. Gdyż, przypominam. zasoby nie są nieograniczone.
                              • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:07
                                Raczej mi chodziło o sytuację w której np. ceny benzyny na rynku światowym spadają, a na polskim rynku z monopolem Orlenu ani drgnie. Z zasobami racja, ale ceny wielu produktów są ściśle związane z polityką państwa i jego priorytetami, a nie faktycznym kosztem uzyskania.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:11
                      Wszędzie poza Warszawą, Warszawę ratuje metro, w miastach, gdzie metra nie masz, typowy stosunek przejazdu samochód : zbiorkom to 20:45, 30:60 minut, pomijając jakieś wyjątkowe szczęście, że ma się jedną często kursującą linią przejazd nieomal od drzwi do drzwi, trzeba mieć nie po kolei w głowie albo za dużo czasu, żeby z tego korzystać na co dzień.

                      Niestety jest obawa, że nie dorosną, nie dorobią i nic im się nie zmieni. Tzw. normalne życie z normalną pracą 9-17 jest coraz trudniej dostępne. Ludzie ledwo wiążący koniec z końcem w ramach tzw. the gig economy nie będą się rozmnażać, bo tak czy inaczej nie grozi im posiadanie na własność czegokolwiek droższego niż rower.
                      • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:12
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                        > Niestety jest obawa, że nie dorosną, nie dorobią i nic im się nie zmieni. Tzw.
                        > normalne życie z normalną pracą 9-17 jest coraz trudniej dostępne.

                        Jematkowa banieczka jako "normalność" big_grin


                        • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:18
                          Normalność to stan w miarę przewidywalny i stabilny do którego się dąży. Oczywiście można żyć wygodnie z bycia freelancerem, ale ma to promil pracujących w ten sposób, większość desperacko goni od zlecenia do fuchy, a życie na kupie w pokoju studenckim trudno uznać za sarysfakcjonujace dla dorosłych ludzi.
                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:19
                            Satysfakcjonujace
                          • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:26
                            triss_merigold6 napisała:

                            > Normalność to stan w miarę przewidywalny i stabilny do którego się dąży.

                            Owszem.
                            Tylko zauważ, że aktualnie pogrążamy się coraz głębiej w bagnie. Dotychczasowy model korporacjonizmu ciągnie nas do dna, które mnie nie podoba się właściwie tak samo, jak Tobie. To nie rojenia kawiorowej lewicy są poważnym zagrożeniem dla tej stabilizacji, tylko wielkie korporacje i idące na ich pasku tzw. demokratyczne rządy, którym marzy się totalna kontrola nad ludźmi.
                            • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:29
                              alicia033 napisała:

                              > To nie rojenia kawiorowej lewicy są poważnym zagrożeniem dl
                              > a tej stabilizacji, tylko wielkie korporacje i idące na ich pasku tzw. demokrat
                              > yczne rządy, którym marzy się totalna kontrola nad ludźmi.

                              Amen. A odpały z radykalnych grup są tylko idealnym piorunochronem, na którym skupia się złość ludzi.
                            • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:39
                              Kawiorowa lewicę traktuję wlasnie w tym kontekście jako pożytecznych idiotow.
                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:43
                              >wielkie korporacje i idące na ich pasku tzw. demokratyczne rządy

                              Z którymi lewica tożsamościowa jest totalnie zblatowana, bo wystarcza jej możliwość przyjścia do pracy z zielonymi włosami i piękne słówka o niedyskryminowaniu nikogo oraz dumne dopisanie sobie "she/her" w stopce maila ZAMIAST godnych warunków pracy i płacy.
                              • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:48
                                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                > Z którymi lewica tożsamościowa jest totalnie zblatowana, bo wystarcza jej możli
                                > wość przyjścia do pracy z zielonymi włosami i piękne słówka o niedyskryminowani
                                > u nikogo oraz dumne dopisanie sobie "she/her" w stopce maila ZAMIAST godnych wa
                                > runków pracy i płacy.


                                Generalnie WSZYSCY winni - lewica, korporacje, rządy, pandemia. Tylko nie wasze wybory. Wam się należy "normalność" czyli koproetacik, suvik, citibrejcik i burger w gębie a wredni WSZYSCY INNI chcą was tego pozbawić <facepalm>.
                                • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:53
                                  Podejście jednostkowe na poziomie mikroekonomicznym nie musi zgadzać się z makroekonomicznym.
                                  Jak Ci nie pasi to zamieszkaj w szalasie i jedz owoce lasu albo wyjedź kopać studnie w Sudanie, czy gdzie tam są potrzebne.
                                  • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:58
                                    triss_merigold6 napisała:
                                    > Jak Ci nie pasi to zamieszkaj

                                    Uderz w stół - niech świat ratują CI INNI bo przecież Trissunia nie zrezygnuje z konsumpcji większej od możliwości odtworzeniowych. Jej się NALEŻY big_grin
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:02
                                  Należą nam się rzeczy, o jakie normalna lewica walczyła od ponad stu lat: godna praca, godna płaca, możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb z tej pracy, bezpieczne i wygodne warunki mieszkaniowe (tu jestem elastyczna i dopuszczam różne opcje, czy będzie to mój własny lokal z kredytu, na który mnie dzięki tej godnej płacy spokojnie stać, czy długoterminowy najem od jakiegoś dużego podmiotu, lokalu, w którym będę się czuć jak u siebie i na który będzie mnie stać także na emeryturze, nie jestem wybredna, osobiście wolę starą, dobrą własność, ale rozumiem, że ludzie wolą inaczej), instytucje ułatwiające wychowywanie dzieci, powszechna opieka medyczna dla wszystkich.

                                  Lewica tożsamościowa przehandlowała to wszystko za "transkobiety to kobiety", sexwork is work" i możliwość paradowania z tęczową flagą w BDSM-owej uprzęży.
                                  • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:05
                                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                    > Należą nam się rzeczy, o jakie normalna lewica walczyła od ponad stu lat: godna
                                    > praca, godna płaca, możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb z tej pracy,

                                    I znów wracamy do definicji "normalności" wg. jematki.
                                  • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:26
                                    instytucje ułatwiające wychowywanie dzieci, powszechna opieka medyczna dla wszystkich.


                                    Lewica nie umie wyjsc po za jeden schemat
                                    Zabrac tym ktorym sie chce i dac patusom o przepraszam nie uprzywilejowanym ,pokrzywdzonym wykluczonym i jak tam tych leni nazywaja
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:39
                                      Powszechna opieka medyczna dla wszystkich za niewielkie pieniądze lub wręcz w ogóle finansowana z podatków to standard we wszystkich cywilizowanych krajach, a instytucje ułatwiające wychowanie dzieci (czuli de facto godzenie tego z pracą) to pomoc właśnie dla tych, którym się chce (patologia obejdzie się bez przedszkoli i żłobków).
                                  • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:10
                                    Bardzo się zgadzam odnośnie do lewicy tożsamościowej. Ta wersja lewicy nie ma mi absolutnie nic atrakcyjnego czy choćby potrzebnego do zaproponowania. Jest zbędna, fanaberyjka żądnych atencji dzieciaków i pasożytniczych aktywistów.
                                    • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:16
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Ta wersja lewicy nie ma m
                                      > i absolutnie nic atrakcyjnego czy choćby potrzebnego do zaproponowania. Jest zb
                                      > ędna, fanaberyjka żądnych atencji dzieciaków i pasożytniczych aktywistów.

                                      Zrozum, że ta forma lewicy istnieje, bo jest na to przyzwolenie władz.
                                      Za opuszczenie zajętej własności squottersi chcą haraczu od właściciela i to wszystko przechodzi w błyskach fleszy:
                                      tvn24.pl/poznan/anarchisci-opuszcza-odzysk-koniec-sklotu-na-poznanskim-starym-rynku-ra577763-3312849
                                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:26
                                        Tę formę lewicy popiera też gorąco neoliberalny kapitalizm, przecież ludzie wojujący w mediach społecznościowych o to, żeby kobiety mogły chodzić z gołymi cyckami, są organicznie niezdolni do zrobienia czegokolwiek w tak poważnych tematach, jak walka o prawa pracownicze czy prawa człowieka, nawet gdyby naruszenia tychże usiadły im na twarzy.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:19
                                      Niestety, używając nośnych haseł (i dużej ilości szantażu moralnego), jak sprawiedliwość społeczna i równość, przejęła całą lewicową narrację, zniechęcając do siebie wszystkich normalniejszych ludzi (i marginalizując lewicę materialistyczną, "bytową").

                                      Ta narracja oczywiście zdechnie, bo ludzie już zaczynają dostrzegać, że opakowaniu niby oczywistych haseł równościowych sprzedano im absurdalną ideologię queer i zwalczanie jakiejkolwiek normy, ale po drodze narobi masy szkód, na przykład już lewica przegrała wojnę o aborcję i to w dużej mierze na własne życzenie (wychodząc z "osobami z macicą" i postulatami "aborcja do dnia porodu").
                                      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:27
                                        Taaa... i cancel culture.
                                        Dla mnie jedyna sensowna lewica to lewica bytowa, skupiona na organizacji usług publicznych przez państwo, a nie pierdolety o niebinarnych czy qrwach (sexworkerkach), którym odbiór społeczny nie pasuje.
                                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:31
                                          Usługi publiczne, prawa człowieka (w sensie: wszyscy jesteśmy równi i mamy te same prawa), prawa pracownicze. Micha. Byt materialny.
                                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:34
                                            Byt określa świadomość, a tu tęczowa nadbudowa oderwala się od bazy. W tej chwili poparcie jakiegokolwiek ugrupowania przez elgiebety to pocałunek śmierci.
                                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:37
                                              To też się zmienia, normalni LGB ostatnio zintensyfikowali wysiłki, żeby ludzie przestali ich z automatu kojarzyć z tym queerowym syfem.
                                              • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:47
                                                Na jakiejs tam paradzie pride sie lali
                                                Jakies transy czy co tam napierdzielali lezbijki, to jest beka
                                                • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:55
                                                  bigimax4 napisał:

                                                  > Jakies transy czy co tam napierdzielali lezbijki, to jest beka

                                                  W tej bitwie transy wygrały, więc dziwi mnie optymizm forumki dr.amy.farrah.fowler.


                                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:00
                                                    On pisze o innej sytuacji - uczestnik parady w Münsterze, prawdopodobnie gej, zaatakował lesbijki, w ich obronie stanęła transkobieta, oberwała pięścią w twarz, upadła i zmarła. Oczywiście zrobiono z tego zbrodnię nienawiści wobec osób trans.
                                                  • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:31
                                                    Ja wiem o czym pisze , mezczyzn w to nie mieszaj, transy zlali lezby do tego policja wyrzucila z marszu te napadniete lezby, pride inkluzywnosc rownosc w najlepszym wydaniu
                                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:37
                                                    Mieszasz dwa wydarzenia. Owszem, lesbijki zostały wyrzucone z marszu, ale nikt ich nie pobił.
                                                  • niemcyy Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:22
                                                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                                    > On pisze o innej sytuacji - uczestnik parady w Münsterze, prawdopodobnie gej, z
                                                    > aatakował lesbijki, w ich obronie stanęła transkobieta, oberwała pięścią w twar
                                                    > z, upadła i zmarła. Oczywiście zrobiono z tego zbrodnię nienawiści wobec osób t
                                                    > rans.
                                                    >
                                                    Po pierwsze, chyba transmężczyzna, nie transkobieta?
                                                    Po drugie, nic nie "zrobiono", bo sprawca czy tam podejrzany Nuradi A. i jego towarzysz wg ustaleń krzyczeli do ofiary, że "nie jest prawdziwym mężczyzną".
                                                    Przy czym pan Nuradi A. jest Czeczenem z rosyjskim obywatelstwem i ograniczonym czasowo prawem pobytu w Niemczech.

                                                    www.focus.de/panorama/welt/neue-details-zur-toedlichen-attacke-in-muenster-nuradi-a-erkannte-malte-c-als-transmann-dann-schlug-er-zu_id_140662058.html
                                        • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:43
                                          triss_merigold6 napisała:


                                          > Dla mnie jedyna sensowna lewica to lewica bytowa

                                          Squoty to forma lewicy bytowej. Taka lewica też nie jest wolna od marksistowskich haseł o likwidacji własności, bo lewica już nie umie funkcjonować bez Marksa.
                                          Dostępność przeszkoli, żłobków, mieszkań i czego tam chcesz zapewni ci tylko kapitalizm, czyli system konkurencyjności, w połączeniu z etyką biznesu, z ograniczoną rolą państwa, a nie redystrybucja. Natomiast warunkiem koniecznym do stworzenia zdrowego systemu jest suwerenność państwa i władz. Te marionetki, które mamy we władzy i w opozycji, wykonują tylko rozkazy globalistów.
                                      • kobietazpolnocy Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 19:31
                                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                        > Niestety, używając nośnych haseł (i dużej ilości szantażu moralnego), jak spraw
                                        > iedliwość społeczna i równość, przejęła całą lewicową narrację, zniechęcając do
                                        > siebie wszystkich normalniejszych ludzi (i marginalizując lewicę materialistyc
                                        > zną, "bytową").

                                        Bądźmy szczerzy: to przejęcie nie wzięło się tylko dlatego, że decydenci zaczęli masowo przejmować się tym, co się pisze na Twitterze. To przecież średnio popularna platforma, na której elita rozmawia z elitą.
                                        To jest celowe działanie wspomagane korporacyjnymi pieniędzmi. A reszta to już robota ochotników.

                                        > Ta narracja oczywiście zdechnie, bo ludzie już zaczynają dostrzegać, że opakowa
                                        > niu niby oczywistych haseł równościowych sprzedano im absurdalną ideologię quee
                                        > r i zwalczanie jakiejkolwiek normy, ale po drodze narobi masy szkód, na przykła
                                        > d już lewica przegrała wojnę o aborcję i to w dużej mierze na własne życzenie (
                                        > wychodząc z "osobami z macicą" i postulatami "aborcja do dnia porodu").

                                        Obyś miała rację. Byle tylko nie było za późno.
                                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 13.09.22, 07:33
                                          Jestem ostatnią osobą doszukującą się wszędzie teorii spiskowych, ale też myślę, że jest dość niemożliwe, aby solidnie hermetyczne postmodernistyczne koncepcje filozoficzne publikowane w piątorzędnych czasopismach naukowych czytanych głównie przez autorów i redaktorów w ciągu kilku lat same z siebie przebiły się do głównego nurtu do poziomu takiego, że stanowią podstawy stanowienia prawa.

                                          W wariancie minimum: ktoś temu pomógł i wykorzystał. W wariancie maksimum: ktoś tym cały czas manipuluje. Podejrzewam kolesi z Krzemowej Doliny z pomysłami transhumanistycznymi, jak Peter Thiel, bo to się ładnie wpisuje w te wszystkie pomysły o nowym człowieku i przemianie fazowej.
                            • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:47
                              alicia033 napisała:

                              >To nie rojenia kawiorowej lewicy są poważnym zagrożeniem dl
                              > a tej stabilizacji, tylko wielkie korporacje i idące na ich pasku tzw. demokrat
                              > yczne rządy, którym marzy się totalna kontrola nad ludźmi.

                              Brawo! Serce się raduje, że ktoś myśli.
                              Nie wiem dlaczego problem widzicie w dzieciakach - "aktywistach", ogłupionych różnymi modami. To nie one są autorem scenariusza "nie będziesz nic miał, a będziesz szczęsliwy", tylko fundacja, z którą liczą się praktycznie wszystkie państwa globu.
                              Jak przyjdzie co do czego, to nikt nie będzie was pytał o zdanie, tak jak Szwajcarów nikt nie pytał o zdanie czy chcą mieć w chatach maks 19 stopni.
                            • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:42
                              Bo wielkie korporacje znalazły sobie świetny sposób na spacyfikowanie niegdysiejszych lewicowych "antyglobalistów" - wzięły ich na swoje utrzymanie, kierując ich zainteresowanie w bezpiecznym dla siebie kierunku - LGBTQWERTY...
                              Bo chyba nikt nie myśli, że to przypadek, że odkąd z udziałem największych korporacji zaczęła sie tęczowa rewolucja, nie ma już antyglobalistycznych protestów przy okażji szczytów ekonomicznych?
                              • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 17:54
                                prawackie_trolliszcze napisał:

                                > Bo chyba nikt nie myśli, że to przypadek, że odkąd z udziałem największych korp
                                > oracji zaczęła sie tęczowa rewolucja, nie ma już antyglobalistycznych protestów
                                > przy okażji szczytów ekonomicznych?

                                Wystarczy przejrzeć listę uczestników warszawskiej parady. Sektor 4 i 5 zwłaszcza.
                                Brakuje tylko Amazona...
                            • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:35
                              alicia033 napisała:

                              > Owszem.
                              > Tylko zauważ, że aktualnie pogrążamy się coraz głębiej w bagnie. Dotychczasowy
                              > model korporacjonizmu ciągnie nas do dna, które mnie nie podoba się właściwie t
                              > ak samo, jak Tobie. To nie rojenia kawiorowej lewicy są poważnym zagrożeniem dl
                              > a tej stabilizacji, tylko wielkie korporacje i idące na ich pasku tzw. demokrat
                              > yczne rządy, którym marzy się totalna kontrola nad ludźmi.

                              Dlatego może niech już wjeżdża korporacja na pełnej i likwidujemy demokrację.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:22
                          Normalność to dla homo sapiens jako gatunku stała, pewna praca, zapewniająca godne życie, wygodne, bezpieczne, długoterminowe miejsce do mieszkania, stały związek (oraz ewentualnie rodzina) i żadne lewicowe przytupy promujące zajebistość życia na skłotach w poliamorycznych związkach z forsy wyżebranej na patronajtach za rzekomy aktywizm tego nie zmienią.
                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:26
                            Amen. Stabilność przede wszystkim, własny dach nad głową i generalnie własność. Podstawą wolności i decyzyjnosci jest własność, a nie dzielenie się z obcymi ludźmi.
                            • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:28
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Amen. Stabilność przede wszystkim, własny dach nad głową i generalnie własność.

                              owszem. Tylko jeszcze zechciej dostrzec, że tego właśnie chcą cię pozbawić aktualnie rządzący.
                              "Pandemia" była tego niezłą próbką.
                              • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:30
                                alicia033 napisała:
                                >Tylko jeszcze zechciej dostrzec, że tego właśnie chcą cię pozbawić a
                                > ktualnie rządzący
                                .
                                > "Pandemia" była tego niezłą próbką.


                                Pandemiczne oszołomki mocno się trzymają big_grin
                                • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:57
                                  evening.vibes napisała:

                                  > Pandemiczne oszołomki mocno się trzymają big_grin

                                  czwarta daweczka magicznego eliksiru już wciągnięta?
                                  • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:04
                                    Eee, raczej pod starym nickiem bana dostała i już ją uwiera 🤣
                              • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:34
                                Ależ wiem. O zarządzaniu covidowym jako teście na kontrolę nad społeczeństwami pisałam gdzieś koło mają 2020 r.
                              • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:34
                                alicia033 napisała:

                                > Tylko jeszcze zechciej dostrzec, że tego właśnie chcą cię pozbawić aktualnie rządzący.
                                > "Pandemia" była tego niezłą próbką.

                                I aktualnie aspirujący do rządów. Pod tym wzgledem nie ma między nimi żadnej różnicy. Różnica polega na tym, że aspirujacy mają inne pomysły na wykorzystanie zrabowanych podatnikom pieniędzy.
                    • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 10:59
                      >Lewica to może sobie opowiadać kocopalki tymczasem tuż za Warszawą, na całym Mazowszu posiadanie samochodu jest warunkiem sine qua non jakiekolwiek funkcjonowania.

                      Czyli ludzie, którzy nie prowadzą samochodu, nie są w stanie funkcjonować? Czyli ludzie będą się pazurami trzymać kierownicy, nawet jeśli nie widzą, nie słyszą i reagują z refleksem leniwca, bo 90 na karku swoje robi? Naprawdę chcemy takich kierowców na drogach?
                      Sprawna komunikacja publiczna jest korzystna dla wszystkich, także dla kierowców samochodów, bo zabezpiecza właśnie przed takimi akcjami.


                      >Nic, dorosna, pójdą do normalnej pracy zamiast zabaw w aktywizm, dorabia się dzieci i perspektywa im się zmieni.

                      Możesz mi jeszcze raz wytłumaczyć, jak praca lub dzieci zmieniają poglądy na fakt, że sprawna komunikacja publiczna jest ważna i nie trzeba dziecka zawozić ten kilometr do szkoły podstawowej samochodem?
                      Szczególnie uwzględniając doświadczenia holenderskie, belgijskie czy duńskie.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:05
                        >Sprawna komunikacja publiczna jest korzystna dla wszystkich

                        Jest. Tylko w Polsce jej nie ma poza Warszawą.

                        >Możesz mi jeszcze raz wytłumaczyć, jak praca lub dzieci zmieniają poglądy na
                        > fakt, że sprawna komunikacja publiczna jest ważna

                        Jest. Tylko jak jej nie ma, to mając dzieci w jeszcze większym stopniu potrzebujesz samochodu (bo placówki, lekarze, rozrywki).
                        • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:59
                          >Jest. Tylko jak jej nie ma, to mając dzieci w jeszcze większym stopniu potrzebujesz samochodu (bo placówki, lekarze, rozrywki).

                          To może powinniśmy zmienić narrację? Domagać się, żeby komunikacja była sprawna? Żeby infrastruktura i przepisy chroniły skutecznie słabszych uczestników ruchu drogowego?
                          Żeby edukacja była dobrej jakości, żeby dziecko mogło iść do najbliższej szkoły podstawowej, która jest w promieniu dwóch kilometrów i jest dostępna dla dziecka idącego na piechotę? Żeby sieć żłobków i przedszkoli była gęsta?


                          To co Triss opisuje jako lewackie mrzonki jest sprawnie działającą rzeczywistością wielu państw. A u nas nadal uchodzi za nierealistyczne wymysły i jest od razu odrzucane.
                          • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:03
                            turzyca napisała:


                            > To może powinniśmy zmienić narrację?

                            Ale to nie "my", plebs, ustalamy narrację.
                            Elity pod szyldem Forum Ekonomicznego jasno ci komunikują, że chcą zmienić zachodni system z tak zwanej demokracji na formę feudalizmu. Na razie to są koncepcje ideologiczne, ale wszelkie zmiany systemowe i ustrojowe zaczynały się od formułowania ideologii.
                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:04
                            Nie jest odrzucane przez mieszkańców tylko nierealizowane przez samorządy i władzę centralną. Z okazji wojny na Ukrainie i wzrostu cen energii samorządy właśnie wycinaja kolejne połączenia i zmniejszają częstotliwość kursów komunikacji miejskiej, PKS i pociągów. Wcześniej cięcia były z okazji covida.
                            Powtarzam, odnosmy się do rzeczywistości realnej - tu w Polsce, a nie wyobrazonej.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:11
                            Domagać się możemy do upojenia (zresztą robimy to czasem), natomiast władze lokalne mają taki luksus, że mogą mieć to w dooopie, przy radosnym poparciu lobby eko-pojebo-rowerowego, bo tak jest tanio i wygodnie: zamknąć, zakazać, rozszerzyć znowu SPP. Doyebmy kierowcom, a potem się zobaczy, szybko, tanio, przyjemnie, w dodatku lobby lowelkowe się zesra ze szczęścia na Twitterze. O, rozwijać zbiorkom, budować P+R - to kosztuje. Zresztą po co, skoro zgodnie z eko-komunisem wszędzie można lowelkiem.
                      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:10
                        Czego nie zrozumiałaś w informacji, że poza niektórymi dużymi miastami sprawnej komunikacji publicznej w Polsce NIE MA? Proponuję odnosić się do rzeczywistości zastanej, a nie wyobrazonej.
                        • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:12
                          triss_merigold6 napisała:
                          > Czego nie zrozumiałaś w informacji, że poza niektórymi dużymi miastami sprawnej
                          > komunikacji publicznej w Polsce NIE MA?

                          Ty mieszkasz w Warszawie a biedasuvik to dla ciebie podstawa życia big_grin
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:15
                            Bo zapewne nie ogranicza się do kieratu dom-praca.

                            Wycieczki, wakacje, wypady weekendowe, takie koncepcje są Ci znane czy też Cię nie stać?
                            • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:21
                              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                              > czy też Cię nie stać?

                              Ale mi dowaliła testosteronowa korwinistka - normalnie się popłaczę 🤣
                          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:34
                            Partner dojeżdża do pracy pod Warszawę, samochód jest wykorzystywany codziennie + oczywiście do wszystkich wyjazdów, większych zakupow, podjechania na basen, zawiezienia matki do lekarza.
                        • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:54
                          >Czego nie zrozumiałaś w informacji, że poza niektórymi dużymi miastami sprawnej komunikacji publicznej w Polsce NIE MA? Proponuję odnosić się do rzeczywistości zastanej, a nie wyobrazonej.


                          Moja rzeczywistość jest taka, że między moim miastem powiatowym a kolejną miejscowością, która jest dziurą totalną z trzycyfrową liczbą mieszkańców, pociąg jeździ częściej niż między Lublinem a Stalową Wolą (dla tych, którzy nie mają fisia kolejowego - w Stalowej jest węzeł kolejowy, więc to np. też wyznacza liczbę połączeń między Lublinem a Rzeszowem.) Co nie jest trudne, bo ten lokalny pociąg jeździ co pół godziny...
                          A jest to rzeczywistością właśnie dlatego, że te podłe lewaki uznały, że prawo do swobody przemieszczania się mają wszyscy, a nie tylko posiadacze prawa jazdy i zadbały o realizację tego prawa.
                          Drugą stroną tego rozwiązania jest to, że na drogach po prostu jest bezpieczniej, bo 90-latek nie musi trzymać się kurczowo kierownicy, a 19-latek nie jeździ rzęchem sklejonym na ślinę, bo albo rzęch albo dojazd trzema autobusami przez pięć godzin.
                          • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:58
                            Aha. A w Polsce ludzie się zastanawiają czy pociąg przyjedzie i o której. Zrozum, że w naszej rzeczywistości to prędzej dostaniesz zakaz wjechania samochodem do centrum niż sprawną komunikację publiczną, i stąd opór.
                            • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:12
                              >Aha. A w Polsce ludzie się zastanawiają czy pociąg przyjedzie i o której. Zrozum, że w naszej rzeczywistości to prędzej dostaniesz zakaz wjechania samochodem do centrum niż sprawną komunikację publiczną, i stąd opór.

                              Pamiętam czas, gdy w Warszawie było tak samo w odniesieniu do autobusów i tramwajów. Gdy wolałam jechać do szkoły samochodem z rodzicami i siedzieć dwie godziny na korytarzu, bo autobus stał w korku jeszcze bardziej niż samochody, do tego przyjeżdżał albo i nie. A musiałam do niego dojść kwadrans.
                              Teraz jadąc po tej samej trasie, nawet nie myślę o sięgnięciu po samochód. Bo przystanek z lokalnym autobusem jeżdzącym co 10 minut w szczycie mam dwie minuty dalej, a potem buspas, tramwaj na wydzielonym torowisku albo metro. Jazda samochodem oznacza nie tylko korki, ale też że muszę znaleźć miejsce parkingowe i od tego miejsca dojść do docelowego. I summa summarum zajmuje znacznie więcej czasu.
                              Już nie mówię, że mam też całkiem niezłą trasę rowerową i jadąc sama często z niej korzystam.

                              Warszawa jest więc całkiem niezłym przykładem, że jak dasz ludziom sprawną komunikację, to będą z niej korzystać. Państwowy imposybilizm wynika z braku woli politycznej.
                              A ludźmi, którzy mogą przeforsować poprawę komunikacji publicznej, są osoby takie jak ematka - wykształcona elita, która może się domagać gromko i wyraźnie, a w razie czego nawet zdecydować się na proces sądowy.
                              • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:43
                                Przekonujesz przekonaną. Doskonale zdaję sobie sprawę z zalet sprawnej komunikacji publicznej. Jednocześnie jestem realistką i wiem, że to co przez ostatnie trzydzieści lat zostało rozwalone w drobny mak, nie da się naprawić, ot tak. A elity w naszym kraju ? - wybacz, ale póki co najważniejszym zadaniem dla nich jest by Polska nie osunęła się kompletnie w stronę modelu państwa rosyjskiego.
                                Podsumowując, masz rację w teorii , w praktyce samochód w Polsce długo będzie niezbędny. To już prędzej skupilabym się na eliminacji lewych przeglądów technicznych i dbaniu by spaliny trzymały jakieś normy.
                              • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:17
                                > Warszawa jest więc całkiem niezłym przykładem, że jak dasz ludziom sprawną
                                > komunikację, to będą z niej korzystać. Państwowy imposybilizm wynika z braku woli
                                > politycznej.

                                Nie. Warszawa jest przykładem, że kiedy dostatecznie obrzydzisz jazdę samochodem, część ludzi, wbrew sobie, z konieczności przesiądzie się do goovnianej komunikacji publicznej. Jak komuchy celowo doprowadzą do niedoborów mięsa, to będziesz szamać trawę. Ale nie dlatego, że lepiej zaspokaja twoje potrzeby, tylko z oczywistej konieczności.

                                Jak to dobrze, że wyniosłem sie z tego czajkowskiego burdlu i przynajmniej nie wspieram go swoimi podatkami.
                      • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:15
                        turzyca napisała:

                        > Czyli ludzie, którzy nie prowadzą samochodu, nie są w stanie funkcjonować? Czyl
                        > i ludzie będą się pazurami trzymać kierownicy, nawet jeśli nie widzą, nie słysz
                        > ą i reagują z refleksem leniwca, bo 90 na karku swoje robi? Naprawdę chcemy tak
                        > ich kierowców na drogach?

                        Są. Problem w tym, że w Polsce zbiorkom został kompletnie zaniedbany poza największymi miastami (polecam zbiór reportaży "Nie zdążę" o miejscach wykluczonych komunikacyjnie i nie są to wcale zabite dechami wsie) i nie jest uznawany za istotną potrzebę. Zresztą wystarczy spojrzeć, jak wyśmiewani przez rządzących są posłowie jeżdżący pociągami czy autobusami. U nas samochód nadal jest synonimem statusu, nawet jeśli - jak w mieście takim jak moje, szczególnie, gdy mieszka się w centrum - bywa kulą u nogi.

                        > Sprawna komunikacja publiczna jest korzystna dla wszystkich, także dla kierowcó
                        > w samochodów, bo zabezpiecza właśnie przed takimi akcjami.

                        Zgadzam się. Ale nawet tu na forum mamy panie, dla których pokonanie kilometra przez miasto to za dużo, w komunikacji śmierdzi, na krakowskim Kazimierzu zbyt niebezpiecznie, by tam pieszo łazić itepe itede.
                        • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:30
                          Rany, co wy z tym statusem? To przedmiot użytkowy w gospodarstwie domowym jak lodówka czy pralka, nie ma się czym podniecać.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:36
                            Część e-matek tkwi mentalnie w latach 90., kiedy wieś się zbiegała oglądać sprowadzonego z Holandii 10-letniego forda.

                            Status to się zaczyna od wózków za pół miliona.
                            • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:43
                              Dokładnie, a te są głównie w leasingu na firmy.
                              Samochód rodzinny to po prostu przedmiot, ułatwia życie, nie ma nad czym się spuszczać ideologicznie.
                            • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:59
                              No.
                              Ach, gdybym nie pamiętała z tego forum wątasków o docieraniu sportowych autek, zachwytów nad krowiastymi SUV-ami jako wspaniałymi autami miejskimi ani żałosnych komentarzy kierowanych w kierunku bezsamochodowych emateczek.

                              To jak? Dałaś już radę przejść spod Korony na Plac Wolnica, czy nadal za daleko?
                              • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:16
                                Jak kupujesz robot kuchenny to bierzesz pierwszy z półki czy jednak szukasz takiego, który Ci pasuje? No to z samochodami jest tak samo, ale nadal nie ma to wiele wspólnego ze statusem.

                                Współczesne SUV-y to bardzo wygodne auta miejskie, obecnie produkowane nie są już duże w sensie obrysu, a wygodnie się widzi i wszystko widzi.

                                Ale po co miałabym to robić? Wiem, jak Wisła wygląda, chcę na Plac Wolnica, jadę na Plac Wolnica.
                                • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:29
                                  No. Zwłaszcza są wygodne dla tych, co muszą je obchodzić zaparkowane na chodnikach przez dziunie, które nie mogą za daleko chodzić pieszo po mieście, bo się zasapią.
                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:39
                                    Parkuję wyłącznie w miejscach, gdzie dopuszczają to przepisy. Masz problem z obecnością innych uczestników ruchu, kup se własne miasto.
                                    • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:54
                                      Nie mam najmniejszego problemu (dobra mam, gdy wymuszają na mnie pierwszeństwo albo blokują mi chodnik, co nadal niestety nie jest rzadkim zjawiskiem), natomiast bawi mnie niezmiernie mękolenie, że bez samochodów miasta wezmą i umrą. Zwłaszcza takie, które obywały się bez nich przez setki lat.
                                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:01
                                        Bo umierają. W Krakowie w ścisłym centrum masz już tylko turystów, a doskonale wcześniej prosperujące ulice handlowe w obrębie II obwodnicy albo Kalwaryjska uspokojono na śmierć.
                                        • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:29
                                          Nie, nie umierają.
                                          Centrum Krakowa zamordowała o wiele wcześniej i bez żadnego związku z parkowaniem polityka zmierzająca w kierunku robienia dobrze wieczorom kawalerskim, z czego potem się wycofano bez pomysłu na nic nowego, a potem przyszła pandemia.
                                          Natomiast akurat okolice Kalwaryjskiej ożywają, bo życie knajpiane i kulturalne Krakowa przenosi się na Podgórze.
                                          • a23a23 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:08
                                            sumire napisała:

                                            > Natomiast akurat okolice Kalwaryjskiej ożywają, bo życie knajpiane i kulturalne
                                            > Krakowa przenosi się na Podgórze.

                                            Przenosi się na Podgórze, bo jest tam jeszcze trochę bardziej normalnie niż na Kazimierzu z bardzo mądrą strefą czystego transportu, z którego w zasadzie wszystko poza typowo turystycznymi miejscówkami się zaczyna wynosić. Krakowska, dawniej w ciągu dnia też żyjąca, obecnie jest wymarła w ciągu dnia, wieczorem za to jest turystyczno-imprezowa (co się ofc bardzo mieszkańcom podoba).
                                            Że Kalwaryjska ożywa to bym nie powiedziała, dalej tam są głównie alkohole i lombardy. W zasadzie dla mnie jedynym tam przydatnym miejscem jest apteka całodobowa, ale jestem tam ewentualnie jak mi o 2 w nocy jest antybiotyk potrzebny. Innego powodu, żeby tam jechać nie widzę.
                                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:37
                                            Zamordowanie ścisłego centrum to oczywiście pomysł ekipy rządzącej, Kraków dla turystów, mieszkańcy won.

                                            W Podgórzu coś tam się dzieje w okolicach kładki, bo to naturalne przedłużenie Kazimierza, ale wynoszenie się knajp już się zaczęło (np. Manzana ma główną kwaterę na Ruczaju). Poza tym, wyjąwszy Mezzalians, który jest knajpą w hostelu, cała reszta ulicy jest martwa jak ptak dodo.
                                            • sumire Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 20:43
                                              No... Ja tu mieszkam, ale miło, że mi objaśniasz świat 😂
                                              • a23a23 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 21:03
                                                sumire napisała:

                                                > No... Ja tu mieszkam, ale miło, że mi objaśniasz świat 😂

                                                A ja pracuję na Kazimierzu. Miło mi, że mogłam pomóc.
                                      • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:04
                                        natomiast bawi mnie niezmiernie mękolenie, że bez samochodów miasta wezmą i um



                                        mnie nie bawia kretyni ,ktorzy zmaykaja oczy na rzeczysistosc i zyja w jakis obledach eko utopinego absurdu ,
                                        wystarczy popatrzec na miasta gdzie likwidacja ulic , rowerkowanie osiagnelo poziomy absurdu
                                        biznesy padaja a po pustych ulicach hula wiatr i menele
                                        • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:12
                                          >mnie nie bawia kretyni ,ktorzy zmaykaja oczy na rzeczysistosc i zyja w jakis obledach eko utopinego absurdu ,
                                          wystarczy popatrzec na miasta gdzie likwidacja ulic , rowerkowanie osiagnelo poziomy absurdu
                                          biznesy padaja a po pustych ulicach hula wiatr i menele

                                          Przywoływany w tym wątku Monastyr jest najbardziej rowerowym miastem Niemiec. Biznesy są, ulice zapełnione, menele w normie i raczej nad rzeką.
                                          • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:09
                                            Przywoływany w tym wątku Monastyr jest najbardziej rowerowym miastem Niemiec. Biznesy są, ulice zapełnione, menele w normie i raczej nad rzeką.

                                            dla mnie wyglada jak kompletnie zdechle miasto

                                            www.google.ie/maps/@51.9629325,7.6269705,3a,75y,220.62h,83.73t/data=!3m10!1e1!3m8!1sAF1QipPDNgPxhJV8Ef4vvyLuczvnqt16hUg0XnnWLaPx!2e10!3e11!7i5504!8i2752!9m2!1b1!2i49
                                      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:35
                                        takie, które obywały się bez nich przez setki lat
                                        trochę mniejsze były chyba, a transport odbywał się przy pomocy koni i wołów
                                  • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:27
                                    Można tak jak w Warszawie bardzo ograniczyć możliwości parkowania w centrum i potem piskac, że Marszałkowska to witryny zabite dechami i Żabki, bo nawet szmateksy się wyniosły.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:34
                                      W Krakowie zabito w ten sposób niegdyś typowo handlowe ulice, jak Kalwaryjska, Krakowska, Starowiślna, Długa, Zwierzyniecka, Stradom, Wielopole.
                                      • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:37
                                        A w Łodzi Piotrkowska.
                                        W Warszawie Nowy Świat i Chmielna to menelnie, a Krakowskie Przedmieście w weekendy wygląda jak zombieland.
                                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:48
                                          W Krakowie menelnią jest właściwie cały Rynek i okolice, tam już nie ma nic poza knajpami wyłącznie dla turystów, dominuje typ "wódka, zagrycha i tanie piwo". Normalnie żył Kazimierz, ale po COVID-zie i remontach dobito go ograniczeniami ruchu i likwidacją miejsc parkingowych, reszta knajp z jedzeniem padnie z powodu wzrostu cen mediów, zostanie tania wóda i kebab.
                                    • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:55
                                      >Można tak jak w Warszawie bardzo ograniczyć możliwości parkowania w centrum i potem piskac, że Marszałkowska to witryny zabite dechami i Żabki, bo nawet szmateksy się wyniosły.


                                      Po dwóch latach pandemii padła branża gastro? Niesamowite!
                                      Po dwóch latach pandemii i roku Fantastycznego Ładu upadają małe przedsiębiorstwa? No kto by się spodziewał!
                                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:05
                                        >Po dwóch latach pandemii padła branża gastro?

                                        Ulice handlowe Krakowa typu Kalwaryjska i Krakowska to nie była branża gastro - one są za mało fancy, żeby były tam knajpy z jedzeniem. Tam były sklepy żelazne, pasmanterie, sklepy z materiałami, jakieś sklepy dla majsterkowiczów i rękodzielników.
                                        • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:10
                                          >>Po dwóch latach pandemii padła branża gastro?

                                          >Ulice handlowe Krakowa typu Kalwaryjska i Krakowska to nie była branża gastro - one są za mało fancy, żeby były tam knajpy z jedzeniem. Tam były sklepy żelazne, pasmanterie, sklepy z materiałami, jakieś sklepy dla majsterkowiczów i rękodzielników.


                                          Przeczytanie dwóch linijek Cię przerasta, czy celowo cytujesz wybiórczo?
                                          "Po dwóch latach pandemii i roku Fantastycznego Ładu upadają małe przedsiębiorstwa? No kto by się spodziewał!"
                                          O ograniczeniach dla handlu nie wspominając, zamykanie małych sklepów to duży sukces rządów PiS. www.money.pl/gospodarka/z-polski-znikaja-male-sklepy-bedzie-tylko-gorzej-6677520743476032a.html - a to było jeszcze przed pandemią, pandemia tylko nasiliła proces.
                                      • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:53
                                        Marszałkowska nie padła po "pandemii ", tylko lata wcześniej, po otwarciu centrów handlowych.
                                        • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:55
                                          Masz na myśli domy towarowe?
                              • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:35
                                sumire napisała:

                                > żałosnych komentarzy kierowanych w kierunku bezsamochodowych emateczek.

                                Co innego szydercze komentarze o braku wykształcenia, ciążach z wpadki i nie czytaniu umów z banksterem. Jak wiadomo prawdziwa proobywatelska lewica opowiada się za szacunkiem tylko dla osób z wyższym wykształceniem, zaciążających po bożemu i dających się grzecznie okradać przez krwiożerczego kapitalistę. Nie opowiada się jedynie za samochodami big_grin
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:40
                                  Lewica ma to samo z samochodami, co prawica z aborcją, generalnie be, ale dla konkretnej osoby Sytuacja Jest Wyjątkowa.
                                  • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:29
                                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                    > Lewica ma to samo z samochodami, co prawica z aborcją, generalnie be, ale dla k
                                    > onkretnej osoby Sytuacja Jest Wyjątkowa.

                                    Najlepszą tego ilustracją był przypadek propozycji, by w ramach Budżetu Obywatelskiego skasować parking pod Urzędem Miasta na Placu Bankowym i na to miejsce postawić stojaki dla rowerów, żeby urzędnicy miejscy dali mieszkańcom przykład i jeżdzili na rowerach. Zgodnie z polityką, jaką przyjęli na użytek mieszkańców. Propozycja została oczywiście odrzucona, bo konieczność jazdy na rowerze zmniejszyłaby "skuteczność działań". "Skutecznością działań" mieszkańców urzędnicy się, rzecz jasna, wcale nie przejmują.
                                    • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:30
                                      zyciestolicy.com.pl/kuriozalne-uzasadnienie-odrzucenia-projektu-budzetu-obywatelskiego-ratusz-zacheca-do-jazdy-rowerem-a-urzednicy-maja-jezdzic-samochodami/
                                      • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:33
                                        szokujace, ograniczenia sa tylko dla tluszczy nie dla wybrancow , kto by pomyslal
                                        • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:01
                                          Bo koniak jest napojem klasy robotniczej, ale tylko pity ustami jej przedstawicieli.
                          • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:59
                            > Rany, co wy z tym statusem? To przedmiot użytkowy w gospodarstwie domowym jak
                            > lodówka czy pralka, nie ma się czym podniecać.

                            Dla komucha samochód zawsze będzie atrybutem znienawidzonego burżuja, bo komuch mentalnie tkwi wciąż w leninowsko-stalinowskim paradygmacie.
                      • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:29
                        A ja zawożę rano kilometr. Co komu do tego?
                        Nie cała Warszawa ma stację metra i tramwaj tuż obok domu. Są rozlegle obrzeżne dzielnice z kijową komunikacją, a dużymi odległościami. I tak, jeśli nie jeździsz samochodem, nie jesteś w stanie normalnie tu funkcjonować. Żona kolegi np. nie ma prawa jazdy, w efekcie do jej dentysty/fryzjera itp jadą we troje, ona, on i dziecko.
                        • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:39
                          A sam kolega z dzieckiem nie da rady?
                          • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:50
                            Bez żony do jej dentysty? Może niech spróbuje, podpowiem 😄
                            • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:53
                              Co się tak cieszysz? Byłam pewna, że chodzi o dentystę DZIECKA.

                              Nikt wam tam dziecka przypilnować nie może na tej Białołęce?
                              • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 13.09.22, 07:12
                                Było wyraźnie napisane "jej dentysty".

                                Może nie mają babci na zawołanie, a dorzucanie do każdego wyjścia typu fryzjer czy dentysta, co z definicji jest co najmniej trzycyfrową kwotą, kosztów opiekunki z doskoku, jest dla nich nie do przeskoczenia?
                                • sol_13 Re: Witajcie w 2030 13.09.22, 17:27
                                  Babci nie mają, a opiekunka nawet bez sensu, skoro i tak muszą jechać we dwoje. Największy sens miałoby zrobienie przez jego żonę prawa jazdy , ale przy trójce dzieci brak czasu.
                                  I to nie Białołęka akurat, takich dzielnic jest więcej.
                  • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:21
                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                    > Ju
                    > ż dziś się dużo mówi o tym, jakie samochody na minuty są zajebiste (xuj z tym,
                    > że to drogie, niezbyt wygodne, bo musisz ten samochód znaleźć i dostać się do n
                    > iego i ogólnie cała koncepcja się sprawdzi, jak masz raz na rok wykonać wyprawę
                    > do IKEI, a nie do normalnego użytkowania na co dzień).

                    Już pomijając, że jak jedziesz do Ikei raz na rok, to może będziesz chciał kupić coś większego, co do bagażnika mini samochodzika na minuty nie wejdzie😁

                    Słabo to się przyjęło, przynajmniej w Wawie. Jedni znajomi kiedyś skorzystali, przyjechali pankiem na imprezę. Cena była taka sama lub nawet wyższa niż uber, więc nie widzę uzasadnienia dla korzystania. Może mają większe powodzenie w miejscach, gdzie ubery itp. nie dojeżdżają.
      • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 08:58
        zabawne ze pani bardziej przeszkadza ze wszystko rejestrowane. Mi to np nie przeszkadzałoby widzę dużo plusów. za to kuchenki co przyjezdza jak chce zrobic naleśniki (widać kto w życiu nic nie ugotował!) i ludzi co śmiecą i niszczą w mojej przestrzeni (względnie brak swojego choćby iluzorycznie kata) dla mnie nie do przeskoczenia - jak już pisałam skończyłaby z zaburzeniami psychicznymi
      • taniarada Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:22
        ichi51e napisała:

        > dostałbym nerwicy gdyby ktoś korzystał z mojego salonu gdy mnie nie ma.
        >
        Teraz takie czasy ,że ktoś może z niego skorzystać ,ba z całego domu .Musisz być przygotowana .
      • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:34
        ichi51e napisała:

        > dostałbym nerwicy gdyby ktoś korzystał z mojego salonu gdy mnie nie ma.
        >



        Nie bedziesz miała nic do gadania. Bedziesz wspoldzielic mieszkanie, poniewaz nie bedzie nalezało do ciebie . Auto bedziesz wynajmować i wiele innych rzeczy.
        Nie bedziesz miec nic i bedziesz szcześliwy. Do tego dązą.
        • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:40
          W Niemczech do końca sierpnia bodajże przez 3 miesiące funkcjonował bilet miesięczny za 9 Euro. Na ten bilet można było jezdzić po całych Niemczech publicznymi srodkami transportu przez miesiąc. Taki eksperyment.
          • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:43
            Człowieku, zrozum, samochód jest ci niepotrzebny, skoro placisz 9 Euro i o nic się nie martwisz.
            • niemcyy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:53
              Co za bzdury? Ten, kogo stać na dobry czy lepszy samochód albo ICE, nie pchał się do zatłoczonych, wolnych pociągów bez klimatyzacji i z opcją zostania na peronie, bo ludzie się nie mieścili.
              • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:58
                Co za bzdury? Ten, kogo stać na dobry czy lepszy samochód albo ICE, nie pchał się do zatłoczonych, wolnych pociągów bez klimatyzacji

                Co za bzdury. Ależ się pchał. W sierpniu byłam przez tydzien w Berlinie. I zaprawdę, nie podróżowała ze mną po miescie biedota, ktorej nie stac na lepszy samochód.
                • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:01
                  Ale racja, bylo tłoczniej niż zwykle. Wnioski Lepiej dla Niemców podróżować praktycznie za darmochę niz utrzymywać samochód. Sadze, ze bardzo wielu na te 3 miesiace odstawilo swoje lepsze samochody.
                  • alicia033 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:21
                    malenka9 napisała:

                    > Wnioski Lepiej dla Niemców podróżować praktycznie za darmochę niz utrzymywać samochód.

                    Nie tylko dla Niemców.
                    W Szwajcarii kolej od lat jest podstawowym środkiem transportu, chociaż bynajmniej nie jest "praktycznie za darmochę".
                  • niemcyy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:22
                    Bilet na komunikację miejską (którą rzeczywiście jeździ nie tylko "biedota") kosztuje normalnie 60 euro/m-c przy płatności raz na rok. Jeśli kogoś stać na utrzymanie lepszego samochodu, 50 euro --> 1,6 euro dziennie nie robi ogromnej różnicy, żeby akurat dla tej oszczędności rzucić się na transport miejski w upalne lato zamiast jeździć klimatyzowanym samochodem.

                    Cały eksperyment miał na celu m.in. poprawę nastrojów społecznych przed spodziewanymi problemami w sezonie grzewczym, a może i w dłuższym okresie. Tak żeby prawie każdy mógł skoczyć nad morze czy inną wycieczkę zanim nie będzie go stać na zdrowe jedzenie.
                    • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:26
                      Cały eksperyment miał na celu m.in. poprawę nastrojów społecznych przed spodziewanymi problemami w sezonie grzewczym, a może i w dłuższym okresie. Tak żeby prawie każdy mógł skoczyć nad morze czy inną wycieczkę zanim nie będzie go stać na zdrowe jedzenie.

                      Też czytałam ten artykuł.
      • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:55
        ichi51e napisała:

        > dostałbym nerwicy gdyby ktoś korzystał z mojego salonu gdy mnie nie ma.

        Jakiego "twojego"? Przecież byś nie miała mieszkania. Nocleg były usługą - dziś tu, jutro tam... Piżama i szczoteczka do zębów to też usługi. Co z żoną/mężem?

        S.
        • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:16
          Co z żoną/mężem?

          Też usluga. Dzisiaj ten jutro tamten. Niektorym by się spodobalo.
    • 1matka-polka Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:00
      Wypracowanie nastolatki, ktora ma zerowe pojecie o ludzkiej psychice oraz tym, skad sie biora rozna rzeczy?... Jak to sie dzieje, ze tak slabe rzeczy, pierdoły z kajecika jakiejs panci trafiaja do mainstreamu...
      • glanaber Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:15
        Najlepsze podsumowanie tych wypocin pani Idy
    • sueellen Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:04
      Mnie akurat w ogóle nie przeszkadza, że śledzą mnie kamerki. Co więcej, mój chłop zaczął mieć paranoje jako ten co wiecznie biega po lasach i jeździ na rowerze. Od dłuższego czasu rejestruje każdy swój wypad. Z początku myślałam, że chodzi o sprawdzanie postępów. Nie, on się boi że jakaś samotna kobieta go oskarży o napad czy coś w tym stylu albo że ktoś kogoś napadnie a on będzie w pobliżu i stanie się oskarżonym... Serio chłop ma takie schizy. Więc niezmiernie się cieszy że są śledzące go kamery - jako facet czuje się bezpieczniej bo " będzie łatwiej udowodnić, że to nie on". Ja czuję się lepiej gdy są kamery bo istnieje mniejsze niebezpieczeństwo że ktoś mnie napadnie gdy Wielki brat patrzy.
      • panna.nasturcja Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:44
        Paranoję się leczy, poważnie piszę, to się będzie posuwać.
      • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:52
        Monitoring nie istnieje po to, żeby chronić Ciebie przed przestępcami, tylko po to, żeby chronić przestępców przed Tobą. Po to, żebyś nie zagrażała totalitarnej władzy.
      • skumbrie Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:20
        >Mnie akurat w ogóle nie przeszkadza, że śledzą mnie kamerki.

        I dzięki takim owieczkom jak ty covid wypalił wink

        >Od początku istnienia ludzkości miłujemy własność.
        Między innymi prawo do własnej prywatności tongue_out
    • anorektycznazdzira Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:07
      "nie ma własności prywatnej a moje życie nigdy nie było lepsze"
      big_grinbig_grinbig_grin
      Alesz oczywiściesz, Mraks, Engels, Lenin a potem także Stalin czy Breżniew tłumaczyli nam to samo.
      Źródłem wszelkiego zła była własność prywatna, a tylko wykorzenione z wszelkiej własności masy mogły pracować na rzecz wspólnego szczęścia i świetlanej przyszłości. Tak więc pomysł jest genialny, oczywisty, ma oparcie w klasykach filozofii i był przetestowany w boju.
      A nie, czekaj... suspicious
      • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:16
        anorektycznazdzira napisała:

        > Tak więc pomysł jest genialny, oczywisty, ma oparcie w klasykach filozof
        > ii i był przetestowany w boju.
        > A nie, czekaj... suspicious

        Wtedy to nie był prawdziwy komunizm.
        I wtedy nie zadziałało, bo rzeczywiście chcieli zlikwidować własność prywatną. Natomiast World Economic Forum nie chce tak do końca jej likwidować - własnośc ma być pozostawiona w rękach korporacji.
        • 1matka-polka Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:20
          I wtedy pracownicy korporacji beda rowniejsi?
          • bajgla Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:52
            1matka-polka napisała:

            > I wtedy pracownicy korporacji beda rowniejsi?
            >
            Właściciele, ewentualnie zarząd.
            • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:22
              bajgla napisała:

              > Właściciele, ewentualnie zarząd.

              Otóż to. Czyli będzie elita na szczycie, przepaść i plebs
              • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:29
                A ty myślisz, że o co chodzi mocodawcom ekosekty?
                • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:34
                  vivi86 napisał(a):

                  > A ty myślisz, że o co chodzi mocodawcom ekosekty?

                  O to, o żadne dobro ogółu. Odbierają wolność po kawałku.
                  • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:37
                    Takiego losu, który nam szykują nie znał jeszcze świat. Faszyzm, nazizm , komunizm lub znane z historii niewolnictwo to pikuś.
                    • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:42
                      Bo niewolnicy póki zdolni do pracy przedstawiali sobą dla właściciela jakąś wartość, wiec większość panów jednak dbała o niewolników. A teraz ludzi jest zbyt wielu, zbyt wielu się rodzi, zbyt długo żyje, zbyt wolno umiera. I zuzywa zasoby.
                  • anorektycznazdzira Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:45
                    Błagam. Nie nazywajcie tego czegoś "eko", to zwykli koniunkturaliści podpinający się pod istotne obecnie hasła, żeby ugrać coś zupełnie (zupełnie!) innego dla siebie.
                    • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:47
                      anorektycznazdzira napisała:

                      > Błagam. Nie nazywajcie tego czegoś "eko"

                      masz rację
                      • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:49
                        jak również nie nazywajmy wegańskiego kloca BURGEREM.
                        • ichi51e Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:56
                          a można nazywać "mielonka"? czy tez nie bardzo?
            • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:23
              Będzie nowy totalitaryzm, takie NWO.
        • alicia033 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:23
          dramatika napisał(a):


          > własnośc ma być pozostawiona w rękach korporacji.

          Na szczęście to tak samo nie będzie działać.
          Pies to pies, nieważne, czy wabi się "państwo" czy "korporacja".
    • aqua48 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:31
      No to ja już chyba weszłam w ten 2030, przynajmniej jedną nogą. Nie trzymam w domu ani urządzenia do robienia makaronu, ani naleśnikarki. Mam za to solidny wałek po mojej babci. Ma ponad 100 lat więc trudno patrząc na niego mówić o krótkim okresie przydatności. Dobrze jem, dobrze śpię i utrzymuję kontakty z innymi ludźmi. Za to mam jeszcze prawdziwą prywatność i nie waham się z niej korzystać.
    • mamawojtuska79 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:43
      Pic na wodę, fotomontaż. Ida niech sobie przeczyta "Folwark zwierzęcy" Orwella i niech sobie wbije do głowy że taka komuna nie ma racji bytu bo zawsze znajdą się świnie, które chcą być równiejsze.
      • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 10:45
        mamawojtuska79 napisała:

        > taka komuna nie ma racji bytu bo zawsze znajdą
        > się świnie, które chcą być równiejsze.

        Ale w tej koncepcji, kontynuowanej później przez Schwaba, "świnie" są już wyznaczone.
        • vivi86 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 11:29
          Dokładnie. A jednym z narzędzi wprowadzania tego gnoju jest eko-sreko, dzięki czemu zasapanw jematusie będą gonić za odjeżdżającym autkiem, prywatne samoloty nie mieszczące się na lotni5 przy okazji kolejnego zlotu klasycznego to żaden problem, a za hwycony motłoch klaszcze jaka to eko oszczędna jest jakaś celebrytka bo ubrała jeden ciuch 2 razy 😏 czego nie rozumiecie?
          • dramatika Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 11:36
            vivi86 napisał(a):

            > za hwycony motłoch klaszcze

            Od tego to mi się flaki wywracają. Unia wzywa do kar za więcej niż 19 stopni w chacie, a jedna z drugą zachwycone, że "one to w sumie więcej niż 19 to nie lubią". Zero refleksji, zero. Ciemny łatwosterowalny motłoch.
            • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 11:53
              dramatika napisał(a):

              > Od tego to mi się flaki wywracają. Unia wzywa do kar za więcej niż 19 stopni w
              > chacie, a jedna z drugą zachwycone, że "one to w sumie więcej niż 19 to nie lub
              > ią". Zero refleksji, zero. Ciemny łatwosterowalny motłoch.

              To samo czuję, jestem przerażony w jakim społeczeństwie muszę żyć. Trzeci rok po nich jadą i nic nie dociera.
              • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:46
                Oj tam oj tam. Przyznam szczerze, ze skala zglupienia spoleczenstw zaskoczyla nawet mnie bo dobrej opinii o ogole raczej nie mialam. Ale w momencie gdy z bliska zobaczylam spoleczenstwo, ktore bez gadania sie zgodzilo na zamkniecie wszystkiego, segregacje sanitarna, z wypiekami na policzkach sledzilo wyplaszczanie krzywej, odwolywalo swieta z bliskimi, zmuszalo terminalnie chorych ludzi do umierania w samotnosci bo nie daj bog zaraz sie covidem, to zrozumialam, ze zyje posrod debili i musze sie z tego ewakuowac za wszelka cene.
            • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:50
              dramatika napisał(a):

              > Unia wzywa do kar za więcej niż 19 stopni w chacie

              Wzywa? To już funkcjonuje. We Włoszech za temperaturę powyżej 19 stopni w domu grozi grzywna 2000 EUR. W Szwajcarii jeszcze więcej. O, tu plakacik ze Szwajcarii, zachęcający do donoszenia na sąsiadów:
              www.20min.ch/story/heizt-der-nachbar-informieren-sie-uns-gefaelschtes-petz-plakat-sorgt-fuer-verunsicherung-699395044150
              • 1matka-polka Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:55
                Sfałszowany plakat🙄
                • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:06
                  Sfałszowany, ale doskonale oddaje ducha „postawy obywatelskiej” propagowanej od bardzo dawna w Szwajcarii. Tam donosicielstwo nie jest powodem do wstydu, jak w Polsce.
                  • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:11
                    prawackie_trolliszcze napisał:

                    > Sfałszowany, ale doskonale oddaje ducha „postawy obywatelskiej” propagowanej od
                    > bardzo dawna w Szwajcarii. Tam donosicielstwo nie jest powodem do wstydu, jak
                    > w Polsce.

                    Bo to jest normalny kraj, nie tak jak Polska. W normalnym kraju wszyscy dbają o siebie i innych i, na przykład, starają się zwalczać przestępczość. W Polsce można spokojnie bić w domu zonę i dzieci, nikt tego na policję nie zgłosi. Można kraść, ludzie będą odwracać głowy i udawać, że nie widzą.

                    S.
                    • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:17
                      Najbardziej normalny był Związek Sowiecki. Tam po spotkaniu dwóch obywateli każdy z nich pisał meldunek i biada temu, kto nie napisał. Tam każdy rozumiał i dbał o dobro wspólne. Żona pisała donosy na męża, mąż na żonę, dzieci na rodziców. Cywilizacja, panie, cywilizacja. Obywatelska.
                      • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:25
                        prawackie_trolliszcze napisał:

                        > Najbardziej normalny był Związek Sowiecki.

                        I jego bohater Pawlik Morozow

                        Oficjalna wersja
                        Według kolportowanej wersji oficjalnej był organizatorem pierwszego oddziału pionierskiego we wsi Gierasimowka w guberni tobolskiej za Uralem, który pomagał komunistom w organizowaniu kołchozu i skupie zboża. Przypadkowo dowiadując się o spisku kułaków, do którego należał także jego ojciec, zdemaskował plany spiskowców. Z tego powodu dziadek – kułak miał zabić Pawlika i jego młodszego brata. Wersja ta była wykorzystywana propagandowo w okresie tzw. walki z kułactwem i forsowania kolektywizacji na początku lat 30.
                    • niemcyy Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:22
                      Można dzieci molestować albo i gwałcić, ale tylko jeśli jest się księdzem. Wierni są wierni.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 00:41
                      snajper55 napisał:

                      > Bo to jest normalny kraj, nie tak jak Polska. W normalnym kraju wszyscy dbają o
                      > siebie i innych i, na przykład, starają się zwalczać przestępczość.

                      To się tam wyprowadź i niech wszyscy o ciebie tam dbają.

                      I nie to nie jest normalny kraj. To jest jeden z najbardziej popier**lonych krajów w Europie. Potem jest jeszcze drugi na S... oraz dwa lata ostatnie pokazały, że dzielnie walczy o podium także Austria.
                  • vivi86 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:29
                    My przecinamy w drugą stronę (powszechna pochwała cwaniactwa, zwłaszcza w zakresie nie płacenia alimentów). Taka postawa ma swoje plusy o ile wszyscy pojadą na jednym wozkum a nie, że zaraz będzie coś a La poprawka ferrari -za 19+ stopni do paki, no chyba , że mieszkasz. w 600 m kw domu/chałupie za 8 mln CHF.
                    • vivi86 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 12:31
                      przeginamy
                • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:50
                  1matka-polka napisała:

                  > Sfałszowany plakat🙄
                  >

                  Pewna jesteś? Włosi na siebie donosili podczas "pandemii". W Polsce było to samo. Donosił jeden na drugiego, bo ten drugi nie miał maseczki. Takie rzeczy miały miejsce w moim mieście. Donosicielstwo kwitło i miało się świetnie.
                  Myślisz, ze teraz tego nie będzie|?
              • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:20
                Z artykułu wynika, ze ten plakat to fejk.
                • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:52
                  malenka9 napisała:

                  > Z artykułu wynika, ze ten plakat to fejk.


                  Donosiciele maja predyspozycje na nadzorców
                  Może i fejk, ale pamiętam, jak w moim mieście na siebie donosili.
                  Donosiciele będą nadzorcami a reszta, niewolnikami.
                  • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:19

                    Donosiciele maja predyspozycje na nadzorców

                    A najbardziej przydatni są ci najglupsi, nie zdajacy sobie sprawy ze swojej glupoty.
    • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 12:01
      taki-sobie-nick napisała:

      > czyli słynny felieton Idy Auken. Właśnie na niego trafiłam.

      Komunizm 2.0
      Ty razem na pewno się uda.

      > I jak ematka się widzi w tej rzeczywistości?

      Ja tylko chciałem się zapytać kto będzie czyścił naleśnikarkę i sprzątał w salonie po spotkaniu biznesowym? Rozumiem, że jakaś klasa jeszcze niższa? Przecież praca autorki: "To bardziej jak czas na myślenie, czas tworzenia i czas rozwoju." ale ktoś ten salon ogarnąć musi.

      A i oczywiście cieszy, ze zaplanowane są polowania na antysczepów: "Ci którzy zdenerwowali się na system polityczny i zwrócili się przeciwko niemu. Żyją w inny sposób poza miastem." To znaczy, że wiedzą doskonale, że komunizmu 2.0 nie da się wprowadzić bez walki. Będzie opór! I tym optymistycznym akcentem...
      • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:37
        Nie martw sie, zadnych polowan na antyszczepy nie bedzie. Po prostu normalnie bez okazania zielonego certyfikatu nie kupisz podstawowych produktow a w razie choroby nie dostaniesz sie do lekarza ani szpitala. No ale oczywiscie wszystko dobrowolne.

        Jest taki odcinek w Black Mirror, ktory obejrzalam z 3 lata temu i uwazalam, ze tekie cos wejdzie nie wczesniej jak za 20-30 lat. Okazuje sie, ze kredyt spoleczny wchodzi juz teraz.
        • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:55
          black_halo napisała:

          > Nie martw sie, zadnych polowan na antyszczepy nie bedzie. Po prostu normalnie b
          > ez okazania zielonego certyfikatu nie kupisz podstawowych produktow a w razie c
          > horoby nie dostaniesz sie do lekarza ani szpitala. No ale oczywiscie wszystko d
          > obrowolne.
          >
          > Jest taki odcinek w Black Mirror, ktory obejrzalam z 3 lata temu i uwazalam, ze
          > tekie cos wejdzie nie wczesniej jak za 20-30 lat. Okazuje sie, ze kredyt spole
          > czny wchodzi juz teraz.
          >
          • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:55
            label-magazine.com/lifestyle/artykuly/system-oceny-obywateli-z-black-mirror-wchodzi-w-zycie
        • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:11
          Black Mirror? Zajdel w „Limes interioru” pisał o tym już ponad 40 lat temu.
          • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:13
            Limes inferior
            • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:09
              www.ncac.torun.pl/~jinx/Zajdel,%20Janusz%20A.%20-%20Limes%20Inferior.pdf
        • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:36
          >Jest taki odcinek w Black Mirror, ktory obejrzalam z 3 lata temu i uwazalam, ze tekie cos wejdzie nie wczesniej jak za 20-30 lat. Okazuje sie, ze kredyt spoleczny wchodzi juz teraz.

          W Chinach. I nie bez powodu akurat tam, w kraju autorytarnym. Gdzie wolność słowa zdecydowanie nie jest mile widzianym konceptem.
          Wic polega na tym, że tego się nie da pogodzić z innowacyjnością. Bez wolności słowa nie ma swobody badań, bez swobody badań nie ma innowacji, bez innowacji nie ma rozwoju.
          • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:43
            I co, myślisz że władze Chin o tym nie wiedzą? Czy raczej ich to nie obchodzi.Masz rację tylko w wypadku, gdy władze dbają o rozwój i innowacyjność. A to wcale nie jest takie oczywiste, wręcz przeciwnie, duża część ma rozwój w pompie, byle mogli rządzić i obławiac się kosztem innych.
          • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:45
            Ależ jest, patrz azjatyckie tygrysy.
          • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:45
            turzyca napisała:

            > W Chinach.

            I w Europie.
            Uprzejmie przypominam, że bez świstka o przyjęciu kolejnych dawek magicznego eliksiru przez ponad rok w wielu "demokratycznych" europejskich krajach nie można było korzystać z restauracji, placówek kulturalnych, bankowych, ochrony zdrowia, transportu publicznego, sklepów innych, niż podstawowy spożywczak...
            Tak, wiem, że to wstydliwy teraz temat ale nie damy wam o tym zapomnieć, segregacjoniści 2000+.
            • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:50
              A pod pretekstem covida ograniczono lub uniemożliwiono dostęp do podstawowych usług medycznych, co elegancko spowodowało wzmożoną śmiertelność u osób 65+.
            • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:58
              alicia033 napisała:
              > nie damy wam o tym zapomnieć, segregacjoniści 2000+.


              Zaskamlał stygmatyzowany antyszczepek 🤣
              • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:00
                za chwile ty bedziesz skamlec
                • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:01
                  bigimax4 napisał:

                  > za chwile ty bedziesz skamlec


                  U...uu....uuuuu.... już się boję 🤣
              • vivi86 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:01
                Uwielbiam to, że to bycia antyszczepwm wystarczy byc septycznym/przeciw JEDNEJ szczepionce
              • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 16:25
                evening.vibes napisała:

                > Zaskamlał stygmatyzowany antyszczepek 🤣

                zwisa mi, jak nazywa mnie ktoś, kto w 1945 do końca wierzyłby w zwyciętwo hitlera.
                • evening.vibes Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 17:15
                  alicia033 napisała:
                  > zwisa mi, jak nazywa mnie ktoś, kto w 1945 do końca wierzyłby w zwyciętwo hitle
                  > ra.


                  pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
              • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 17:35
                evening.vibes napisała:

                > Zaskamlał stygmatyzowany antyszczepek 🤣

                Czy czwarta dawka jest przyjęta? Czy też zamierzasz dołączyć do skamlących antyszczepków?
                Ja nie wiem czy mu tu lubimy przechrzty...
          • black_halo Re: Witajcie w 2030 14.09.22, 18:36
            Nie wiem czy masz amnezje ale przez ostatnie 2 lata wolnosci slowa w Europie nie uswiadczylas za grosz.
    • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:29
      Nie raz o tym pisałam ja i jeszcze inne osoby. Jedyna reakcja, to był śmiech.
      • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:44
        demono2004 napisała:

        > Nie raz o tym pisałam ja i jeszcze inne osoby. Jedyna reakcja, to był śmiech.


        Tak. Wreszcie dociera, lepiej pozno niz wcale.
        • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:49
          Szkoda, ze bez glosu.
          • majenkir Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 13:56
            ? jest glos
            • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:03
              Ja nie mam, chociaz mam podglosnione na maxa. Ale dzieki za link
    • katie3001 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:37
      Jest nawet ksiazka o tym... "Wielki Reset"
    • cegehana Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:44
      Jest to utopia i nie za bardzo się martwię, ze się urzeczywistni, bo to niemożliwe. Pewnie są zwolennicy tych rozwiązań. Np. ja wolę poruszać się sprawnym transportem zbiorowym niz własnym autem, które generuje mnóstwo zmartwień i kosztów. No tylko ze sprawny transport zbiorowy trudniej spotkać niż Yeti. A to tylko jedna dziedzina życia.
      • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 14:47
        Hmmm, mowisz, ze to niemozliwe a nie dalej jak 2.5 roku temu na calym swiecie zmuszono ludzi do siedzenia w domach miesiacami, noszenia szmat na twarzy i okazywania certyfikatow przed wejsciem do knajpy chociaz ci sami ludzi mogli siedziec w pracy obok siebie.
        • cegehana Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:02
          No wlasnie tych szmat prawie nikt zgodnie z zaleceniami nie nosił, po pierwszym szoku bardzo szybko pojawilo się podziemie fryzjerskie, imprezowe, fitnessowe itd.
          • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:29
            Podziemie. Serio chcesz ukradkiem chodzic na silownie i zastanawiac sie czy nie pojdziesz do pierdla jak ci sie zachce przystrzyc wlosy?
          • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:29
            W Polsce. W innych liczyli ludzi na wigilii. Zresztą polskie podejście też było wkurzające, nie zgadzamy się z ograniczeniami i uważamy je za bezsensowne, ale nie będziemy się otwarcie sprzeciwiać tylko żyć podwójnym życiem. Mój ulubiony przykład z maseczkami - widać ile było prawdziwie wierzących w moc maseczek, gdy masowo je zrzucono po zdjęciu ograniczeń. A wirus nie zniknął przecież.
            • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:38
              W Polsce na wigilie byly ograniczenia do 5 osob zaproszonych. W Belgii mozna bylo zaprosic jedna osobe. Jedna !! Wiec rodzice mieli trojke dzieci z czego kazde z partnerem i dziecmi powyzej 12 lat to zasadniczo mogli sobie wybrac jedna osobe. Natomiast dziesiac osob mieszkajacych wspolnie w jednym domu tez moglo sobie zaprosic jedna dodatkowa osobe. Podpierdalanie sasiadow bylo na porzadku dziennym. Byly tez takie pomysly, ze mozna gosci zaprosic ale tylko do ogrodka ( w grudniu) i zakaz korzystania z toalety (przychodzimy z wlasnym pampersem) oraz szklanek. Rzad mial tez pomysl, ze impreze w ogrodku mozna zorganizowac ale tylko i wylacznie z kateringiem zewnetrznym.

              W maseczki do czerwca czy lipca nikt nie wierzyl bo nie dalo sie ich kupic, potem zas zaczeto rozdawac szmaty wielorazowe a jak juz dostawy z Chin lecialy na pelnych obrotach to trzeba bylo nosic jednorazowe.
              • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:17
                Chyba nie sądzisz, że w Polsce ktoś ich przestrzegal oprócz najbardziej zajadlych covidian.
                Odnośnie do kablowania na sąsiadów, tu na forum parę pań miało takie zapędy.
                • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:57
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Chyba nie sądzisz, że w Polsce ktoś ich przestrzegal oprócz najbardziej zajadly
                  > ch covidian.
                  > Odnośnie do kablowania na sąsiadów, tu na forum parę pań miało takie zapędy.

                  Wiemy, wiemy, ty na sąsiada pedofila, złodzieja czy takiego katującego żonę i dzieci byś nie doniosła. Nie masz takich zapędów.

                  S.
                  • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:32
                    snajper55 napisał:


                    >
                    > Wiemy, wiemy, ty na sąsiada pedofila, złodzieja czy takiego katującego żonę i d
                    > zieci byś nie doniosła. Nie masz takich zapędów.
                    >
                    > S.

                    Przyrównać kogoś bez maseczki do pedofila katujacego żonę to stan umysłu.
                    • snajper55 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:46
                      malenka9 napisała:

                      > Przyrównać kogoś bez maseczki do pedofila katujacego żonę to stan umysłu.

                      Pedofil katujący żonę co najwyżej ją zabije. Człowiek bez maseczki może być przyczyną śmierci kilkunastu osób.

                      S.
                      • malenka9 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 19:02
                        Człowiek bez maseczki może być przyczyną śmierci kilkunastu osób.

                        Pory w maseczce to taka blokada dla wirusa, jak dziura w płocie dla strugi moczu.\ albo spodnie dla pierda.
              • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:02
                black_halo napisała:

                > Rzad mial tez pomysl, ze impreze w ogrodku mozna zorganizowac ale t
                > ylko i wylacznie z kateringiem zewnetrznym.

                Jakie było uzasadnienie?🤣
          • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:44
            cegehana napisał(a):

            > No wlasnie tych szmat prawie nikt zgodnie z zaleceniami nie nosił, po pierwszym
            > szoku bardzo szybko pojawilo się podziemie fryzjerskie, imprezowe, fitnessowe
            > itd.



            Nie bedzie zadnego podziemia. Przy pieniadzu cyfrowym, nie bedzie ono miało racji bytu. Zresztą i tak juz maja w planach siłownie, skąd sprzetu beda wypozyczane a pieczę nad nimi, przejmą korporacje.
            Klasa srednia typu własciciele mniejszych i wiekszych biznesów, przestana istnieć.
        • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:35
          A ilu dowodziło że to ma głęboki sens! Np. Dzieci razem bawiące się w przedszkolu, ale na spacerze w maseczkach. Rękawiczki w sklepie. Zamknięta biblioteka i kwarantanna książek, gdy w koszu z książkami w Biedronce można było grzebać do woli. Nieludzkie praktyki trzymania starszych uwięzionych w DPS. Oczywiście dla ich dobra, hehe.
          • black_halo Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:42
            W Belgii przez dlugi czas nie mozna bylo odwiedzac chorych w szpiatalach. Mnostwo ludzi umieralo samotnie, nie wypuszczano ich do domu nawet wiedzac, ze choremu na nowotwor w fazie terminalnej kowid juz raczej nie zaszkodzi. Rozumiecie, dostajesz diagnoze, mowia ci ze masz 2 tygodnie do konca i nie mozesz wyjsc do domu ani nikt z rodziny nie moze cie odwiedzic. Barbarzynstwo w majestacie prawa.

            Na poczatku tego roku moj dziadek mial udar. Szpital trzymal go ponad miesiac, zadne szczepienia, testy nie spowodowaly, ze mozna bylo go odwiedzic. 96 lat, udar ale najwiekszym problemem bylo to czy nie zlapie kowida.
          • cegehana Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:01
            No i właśnie to wszystko dzialalo bardzo krótko, kiedy tylko ludziom dobierano się do ich własnej dupy pryskala cała troska o wspólne dobro. Osoby w dpsaxg i przedszkolaki ucierpiały najwięcej bo najmniej mialy możliwości stawiania oporu. Tak jest zawsze. Wszyscy inni szukali sposobu żeby zyc po swojemu a kto szuka ten znajdzie. Myślę, ze przy próbie wprowadzenia wielkiego resetu będzie podobnie.
            • skumbrie Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 17:39
              I te przedszkolaki wszystkie bez wyjątku to były sieroty? Sorry, pokolenie ich rodziców dała sie wyr... bez poślizgu i jeszcze dumne było z paszportów covidowych.
        • mamawojtuska79 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 18:06
          Kogo zmuszono? Ja żyłam normalnie. Gdy było wszystkich świętych to obskoczylam wszystkie rodzinne cmentarze. Na wsiach w mojej okolicy wszystkie były otwarte, oficjalnie ktoś nieznany poprzecinał łańcuch lub kłódkę. W moim miasteczku cmentarz też był otwarty, wieczorem wybraliśmy się tam na spacer. Wigilia była nawet w większym gronie niż zazwyczaj, prawie 20 osób. Zakaz wejścia do lasu - no cóż mamy swój prywatny więc mogli mnie cmoknać.
          • alicia033 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 08:55
            mamawojtuska79 napisała:

            > Kogo zmuszono? Ja żyłam normalnie.

            niech zgadnę, masz 65+, nie masz dzieci w wieku szkolno-studenckim, nigdy nie byłaś dalej niż najbliższe miasteczko, z tzw. dóbr kultury przed tą "pandemią" również nie korzystałaś...
            • triss_merigold6 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 09:10
              Nie korzystała również z basenów, restauracji, kawiarni, stoków narciarskich, hoteli etc.
      • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:18
        cegehana napisał(a):

        > Jest to utopia i nie za bardzo się martwię, ze się urzeczywistni, bo to niemożl
        > iwe. Pewnie są zwolennicy tych rozwiązań. Np. ja wolę poruszać się sprawnym tra
        > nsportem zbiorowym niz własnym autem, które generuje mnóstwo zmartwień i kosztó
        > w. No tylko ze sprawny transport zbiorowy trudniej spotkać niż Yeti. A to tylko
        > jedna dziedzina życia.



        To jest mozliwe i zostanie wprowadzone, pomimo sprzeciwu i oporu społecznego. Co do oppru, to sie zdziwię, jesli cos takiego będzie bo jak widać, ludziom taki zamordyzm odpowiada.
        Sama chyba widzisz, co z nami robią od marca 2020 roku i nie myśl,. ze ktokolwiek to zatrzyma.
      • sol_13 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 23:05
        cegehana napisał(a):

        > Jest to utopia i nie za bardzo się martwię, ze się urzeczywistni, bo to niemożl
        > iwe. Pewnie są zwolennicy tych rozwiązań. Np. ja wolę poruszać się sprawnym tra
        > nsportem zbiorowym niz własnym autem, które generuje mnóstwo zmartwień i kosztó
        > w.

        A ja np. nie wolę. Zmartwień mi nie przysparza, a koszty mi snu z powiek nie spędzają. I niech każdy ma możliwość robić, jak mu pasuje.
        • vivi86 Re: Witajcie w 2030 13.09.22, 06:54
          Tyle, że cel jest taki by nie miał możliwości.
    • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:45
      Ematka bez trudu się w tym odnajdzie. Uwierzy, że to "lepsze życie, nowoczesność, demokracja, otwarcie na świat, prawa człowieka i wolne media".
      • demono2004 Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 15:47
        prawackie_trolliszcze napisał:

        > Ematka bez trudu się w tym odnajdzie. Uwierzy, że to "lepsze życie, nowoczesnoś
        > ć, demokracja, otwarcie na świat, prawa człowieka i wolne media".
        >


        O prawach będą mogły zapomnieć. Za krytykę rządu będa karane odebraniem ilus tam punktów z kredytu zaufania społecznego a nawet zamrożą im konto. Tyle bedzie z wolnosci ematki.
        • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:04
          Jakoś to sobie zracjonalizuja. Tak, jak szczera komunistka Witkowska, grana przez Agnieszkę Holland w „Przesłuchaniu”.
    • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:27
      Wyobrażam sobie, że kiedy ten neokomunizm wreszcie upadnie, wtedy działalność komunistyczna i inżynieria społeczna zostaną uznane za zbrodnie przeciwko ludzkości i będą karane śmiercią.
      • bistian Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:38
        prawackie_trolliszcze napisał:

        > Wyobrażam sobie, że kiedy ten neokomunizm wreszcie upadnie, wtedy działalność k
        > omunistyczna i inżynieria społeczna zostaną uznane za zbrodnie przeciwko ludzko
        > ści i będą karane śmiercią.

        Na gilotynie, zapomniałoś dopisać big_grin
        • prawackie_trolliszcze Re: Witajcie w 2030 11.09.22, 16:46
          Nie. Normalnie, na szubienicy. Nie ma potrzeby wracać do barbarzyńskich zwyczajów z Rewolucji Antyfrancuskiej.
    • bigimax4 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 09:59
      Takie pytanie sie nasuwa
      Wszystko za darmo to
      KTO ZA TO PLACI ?


      Wiem, że gdzieś wszystko, co robię, myślę i marzę, jest rejestrowane. Mam tylko nadzieję, że nikt nie wykorzysta tego przeciwko mnie.

      oczywiscie ze zostanie wykorzystane we wlasciwym momencie



      Oczywiscie niescislosci typu "w moim salonie" pomine , ona nie ma salonu , nic nie ma , po wykryciu myslozbrodni jest odcinana od "darmowego" systemu i w samych gaciach laduje w rynsztoku
    • turzyca Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:31
      Część tego się już realizuje, bo np. coraz trudniej kupić audiobooki na płytach CD, trzeba polegać na serwisach streamingowych. W ogóle fizyczne nośniki kultury zanikają. Co ma zalety - nie trzeba kupować regałów, zajmować cennej powierzchni mieszkania, ale ma też wady.
      Jeśli chodzi o gotowanie, to serwisy typu hello fresh, które dostarczają nawet pół łyżeczki soli, torują już drogę. Teoretycznie można sobie wyobrazić, że będą dostarczać też osprzęt do gotowania.

      Praca zdalna w związku z pandemią przyspieszyła, nagle wiele starych niedasiów zostało przezwyciężonych. Nie wszystko da się robić na odległość, ale zaskakująco dużo rzeczy dało się zmienić.
      • runny.babbit Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:47
        turzyca napisała:

        > Część tego się już realizuje, bo np. coraz trudniej kupić audiobooki na płytach
        > CD, trzeba polegać na serwisach streamingowych. W ogóle fizyczne nośniki kultu
        > ry zanikają. Co ma zalety - nie trzeba kupować regałów, zajmować cennej powierz
        > chni mieszkania, ale ma też wady.

        Nie porównujmy muzyki, bez której można się obyć, z potrzebami pierwszego sortu, typu mieszkanie i transport.


        > Praca zdalna w związku z pandemią przyspieszyła, nagle wiele starych niedasiów
        > zostało przezwyciężonych. Nie wszystko da się robić na odległość, ale zaskakują
        > co dużo rzeczy dało się zmienić.
        >
        Ależ wszystko da się zmienić, gdy stosujesz zamordystyczne metody rodem z państw autorytarnych 😄
        • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:58
          runny.babbit napisał(a):

          > Nie porównujmy muzyki, bez której można się obyć, z potrzebami pierwszego sortu
          > , typu mieszkanie i transport.

          Ona tylko pokazuje mechanizm. W takiej branży gier własność już została w zasadzie całkowicie zlikwidowana - wykupujesz subskrypcję na możliwość grania. Można ten mechanizm zastosować w wielu innych dziedzinach.
      • dyzurny_troll_forum Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 13:56
        turzyca napisała:

        > Część tego się już realizuje, bo np. coraz trudniej kupić audiobooki na płytach
        > CD, trzeba polegać na serwisach streamingowych. W ogóle fizyczne nośniki kultu
        > ry zanikają. Co ma zalety - nie trzeba kupować regałów, zajmować cennej powierz
        > chni mieszkania, ale ma też wady.

        Główną wadą (z punkty widzenia odbiorcy) jest możliwość modyfikacji treści kiedy się tylko zachce w sposób absolutnie dowolny. Bez pozostawiania śladów.

        "Żadne zwierzę nie będzie spać w łóżku... z prześcieradłem
        Żadne zwierzę nie będzie pić alkoholu... bez umiaru
        Żadne zwierzę nie zabije innego... bez powodu"
        • dramatika Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 14:13
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > Główną wadą (z punkty widzenia odbiorcy) jest możliwość modyfikacji treści kied
          > y się tylko zachce w sposób absolutnie dowolny. Bez pozostawiania śladów.

          Główną wadą jest to, że cię mogą odciąć od subskrypcji, bo byłeś w jakiś sposób nieposłuszny, przy czym definicja nieposłuszeństwa jest zmienna w czasie tongue_out Problemu nie ma, jak nie możesz zagrać w CS-a, gorzej, jak musisz się wynieść z chaty tongue_out
          • vivi86 Re: Witajcie w 2030 14.09.22, 23:59
            A większość radośnie przyklaskuje
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 17:32
        Owszem. I mogą Cię od tego odciąć dwa kliknięciami. Albo wystarczy awaria internetu i już nie masz płytoteki albo biblioteki.

        Tylko że, jak wspomniano, nie są to rzeczy krytyczne. Jak Ci skasują książkę z Kindle'a, to najwyżej poklniesz/kupisz ją jeszcze raz. Jeżeli od czyjegoś widzimisia/kliknięcia/ błędu w systemie zaczną zależeć Twoje bardziej krytyczne funkcje życiowe, to nie będzie już tak różowo.
    • madami Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 11:46
      Polecam Powrót z gwiazd Lema wink
      • viridiana73 Re: Witajcie w 2030 12.09.22, 15:24
        Już wyżej napisałam😊
    • stephanie_harper2 Re: Witajcie w 2030 13.09.22, 06:59
      Nigdy w życiu. To chore jest.
    • beata.1968 Re: Witajcie w 2030 14.09.22, 19:30
      I to wszystko za 8 lat ? Dla mnie to jak wyobrażenia przedszkolaka z moich czasów : jak bedzie wyglądało życie po roku 2000 ( który wtedy wydawał się bardzo odległy ) będziemy latać na wakacje na księżyc itp. Nie chcę wracać z pracy i zastawać w moim salonie biznesmenów mających własnie konferencję wink wypozyczam garnki i patelnie jak mi się zachce gotować , a kto zmywa ? To są dla mnie całkowite mrzonki
    • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 14.09.22, 23:55
      Media Markt - smartfony for rent:

      bo nie ma nic zabawniejszego i przyciągającego uwagę niż dramy I różne freaki
      • taki-sobie-nick Re: Witajcie w 2030 14.09.22, 23:56
        No i czego wkleja mi treść poprzednio kopiowaną?!

        TO miało być:

        mediamarkt.pl/rent-me

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka