mia_mia
13.09.22, 20:48
„Ostatni raz dałem się oszukać. Ludzie uczą człowieka rozumu. Nie pieprz, że to wina banku — to charakterek!!! To zresztą podobnie było z pogrzebem babci. Jeżeli ty tak się opiekowałaś mamą, jak załatwiłaś jej pogrzeb — to szczerze współczuję!!! Dobrze, że już się mama nie męczy. (...) I pamiętaj, że na oszustwie daleko nie ujedziesz. Kiedyś się na tym przejedziesz!!! Oby jak najprędzej...”
Nie ma to jak wsparcie duchownego dla człowieka w żałobie. Nawet jeśli kobieta chciała pogrzeb za darmo, chciała oszukać to sakramenty nie są uzależnione od wniesienia opłaty.