19.09.22, 18:05
Dlaczego ludzie lubią korzystać z czyjejś gościny, ale sami się nie rewanżują??
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Goście 19.09.22, 18:06
      Goście w dom, buk w dom.

      Najwyraźniej zapraszasz ateuszy.
    • cojapaczem Re: Goście 19.09.22, 18:09
      bo goście brudzą
    • heca7 Re: Goście 19.09.22, 18:12
      Gość w dom, cukier do szafy 😉
      • lilia-anna Re: Goście 19.09.22, 18:34
        Gość w dom, wiadro wody do zupy wink
        • panna.nasturcja Re: Goście 19.09.22, 20:04
          Gość w dom gorszy od Tatarzyna smile
          • heca7 Re: Goście 19.09.22, 20:28
            Gość jak ryba, trzeciego dnia zaczyna śmierdzieć wink
          • iwles Re: Goście 19.09.22, 20:32

            Gość w dom, buk wie po co.
            • cojapaczem Re: Goście 20.09.22, 09:04
              big_grin
    • smoczy_plomien Re: Goście 19.09.22, 18:16
      U mnie w rodzinie jest taka księżniczka, której wszystko się po prostu należy.

      Jedną z jej bardziej pamiętnych akcji była ta, jak chciała się wbić na dużą rodzinną wigilię na krzywy ryj. Myślała, że szwagierka z małym dzieckiem u boku sama nagotuje 12 potraw dla 20 osób big_grin
      • jasnoklarowna Re: Goście 19.09.22, 18:41
        ej, tak bez szczegółów zadymy i opisania formy odmowy i czy był foch...to się nie liczy.
      • heca7 Re: Goście 19.09.22, 18:47
        Nigdy nie zapomnę początku wesela mojej znajomej. Wchodzimy na salę, każdy zmierza do swojego miejsca, które wcześniej sprawdził na tablicy a tam jakaś drama. Siedzi taka laska pod 40, wysztafirowana, odwrócona tyłem do stołu, koło niej bliscy krewni panny młodej z nietęgimi minami. Laska drze się do telefonu- mamusiu! obrażono mnie tutaj! Zostałam posadzona ze starymi ludźmi! big_grin Co ciekawe posadzono ją zaraz obok rodziców panny młodej...
        • gulcia77 Re: Goście 20.09.22, 14:05
          🤣🤣🤣 Ale, że serio? Chyba bym śmiechem zabiła. 😁😁😁
    • wtorkowy.login Re: Goście 19.09.22, 18:22
      Nienawidzę byc gościem i w druga strone: przyjmowac gości.
    • daniela34 Re: Goście 19.09.22, 18:30
      Gość z dom, sztućców mniej 😄
    • aqua48 Re: Goście 19.09.22, 18:34
      imponderabilia22 napisała:

      > Dlaczego ludzie lubią korzystać z czyjejś gościny, ale sami się nie rewanżują??

      Bo im się nie chce.
    • picathartes Re: Goście 19.09.22, 18:52
      > Dlaczego ludzie lubią korzystać z czyjejś gościny, ale sami się nie rewanżują??


      Nie znam takich. Albo znam i nie zauważyłam 🤣🤣🤣
      Lubię do siebie zapraszać i często mam gości; mam w nosie czy się zrewanżują czy nie. Jak zapraszam, to dlatego, że chcę, żeby ktoś u mnie był, a nie po to, by otrzymać zaproszenie zwrotne.
    • pierwszykot Re: Goście 19.09.22, 19:46
      Bo łatwiej, taniej przyjść z butelka wina do kogoś niż zapraszać do siebie.
      Ja już mam dość takich gości. Zawsze do nas przychodzili a sami się nie rewanżowali.
      Teraz mam zasadę wizyt naprzemiennych smile nie zapraszam 2 razy pod rząd. Jak koleżanka chce się spotkać a sama nie chce zapraszać to proponuję na mieście i to jest ok
      • picathartes Re: Goście 19.09.22, 19:59
        > Bo łatwiej, taniej przyjść z butelka wina do kogoś niż zapraszać do siebie
        (...) Jak koleżanka chce się spotkać a sama nie chce zapraszać to proponuję na mieście i to jest ok


        Japierdziu 🙄
        Jak nie lubisz gości, nie masz ochoty gotować, szykować, za dużo to kosztuje, to po kiego diabła zapraszasz?

        Swoją drogą, spotkanie "na mieście" to taniej wychodzi? 🤣
        • panna.nasturcja Re: Goście 19.09.22, 20:07
          Czy taniej to nie wiem, ale na pewno inaczej. Nie sprzątasz, nie gotujesz, nie robisz zakupów, nie przygotowujesz, nie zmywasz.
          No jednak nie to samo co bycie gospodarzem.
          • picathartes Re: Goście 19.09.22, 20:26
            > Nie sprzątasz, nie gotujesz, nie robisz zakupów, nie przygotowujesz, nie zmywasz.

            No ale skoro się tego nie lubi, to po co zapraszać???
            Za nic, no za nic nie pojmę, dlaczego ktoś będzie się "umartwiał" podejmowaniem tych gości, od których ma zaproszenie w rewanżu, a kategorycznie odmówi "umartwiania się" tym, którzy się nie rewanżują?

            Czy świat nie byłby piękniejszy, gdyby ludzie sobie ustalili, że robią to, co chcą, a nie co ludzie powiedzą? 🙄
            Lubisz mieć gości, gotować, szykować = zapraszasz często i gęsto, bo to LUBISZ (my z mężem bardzo lubimy; wspólne błyskawiczne sprzątanie po imprezie to dla nas w sumie fun)
            Nie lubisz mieć gości = nie zapraszasz i już, koniec, kropka. Wprost mówisz rodzinie i przyjaciołom, że tego nie lubisz i w zamiast umawiacie się do restauracji, baru, na ognisko czy piknik, co kto lubi. Przecież to nie świadczy o lekceważeniu znajomych, a tylko i wyłącznie nie lubieniu podejmowania gości w domu. Luz.
            • al_sahra Re: Goście 19.09.22, 21:20
              picathartes napisał(a):

              > Za nic, no za nic nie pojmę, dlaczego ktoś będzie się "umartwiał" podejmowaniem
              > tych gości, od których ma zaproszenie w rewanżu, a kategorycznie odmówi "umart
              > wiania się" tym, którzy się nie rewanżują?

              No właśnie, przecież rewanż może być różnego rodzaju. Przyjaciele, którzy nie umieją albo nie lubią przyjmować gości mogą się rewanżować np. zaproszeniem do teatru, popilnowaniem dzieci, karmieniem kotów w czasie czyjegoś wyjazdu i tuzinem innych przysług.
            • pierwszykot Re: Goście 19.09.22, 21:53
              Lubię gotować i zapraszam znajomych ale chodziło mi o to że są w moim otoczeniu osoby które zawsze lubią pójść do kogoś a ja też czasem bym chciała być gościem a nie imię znieść gospodarzem
            • panna.nasturcja Re: Goście 20.09.22, 01:01
              picathartes napisał(a):

              > No ale skoro się tego nie lubi, to po co zapraszać???

              Bo lubi się być z ludźmi, pogadać, pośmiać się, pobyć razem.
              W tym celu nie trzeba lubić sprzatać i gotować.
      • volta2 Re: Goście 19.09.22, 20:11
        na tym forum panuje przekonanie, że jak zabierzesz ciasto i butelkę wina, to gospodyni jest cała w skowronkach i tym tak uszczęśliwiona, że nie musisz jej jeszcze zapraszać. pękła by wtedy ze szczęścia i nie miałabyć do kogo chodzić z tym winem.
        więc bezpieczniej z flaszką, ale bez rewanżu

        ja akurat nigdzie nie biorę ani ciasta, ani wina, i tego samego oczekuję od swoich gości. zdarza mi się jechać gdzieś z piwem, jak mam podejrzenia, że może go nie być, a ja mam danego dnia chęć na piwko, wtedy tak (mam całkiem sporo niepiwnych znajomych)
        • mikams75 Re: Goście 20.09.22, 12:19
          eee, byl tu taki watek, ze przywiezienie ciasta to obraza dla gospodyni, bo nie pasuje jej do menu i wystroju stolu big_grin
          • chatgris01 Re: Goście 20.09.22, 13:51
            No to przeciez wlasnie volta pisala, ze nie uznaje przywozenia ciasta przez gosci, i wyciepuje je do smieci.
    • olkka_99 Re: Goście 19.09.22, 21:05
      Ja nie lubię się gościć u kogoś, wolę swój dom. Nie chcę mi się jezdzic do kogoś, potem wracać. Mówię o zaproszeniu na wino, a nie wigilię na 50 osób czy weekend na działce. Jak zapraszam na wino, to nie czuje się w obowiązku stać przy garach 3 dni, tylko stawiam na stole kilka misek z przekąskami i tyle. Nie wiem jakich macie znajomych, ale moich taka forma gościny chyba w pełni satysfakcjonuje, bo zaproszenia przyjmują chętnie.
    • bo_jestem_jedna Re: Goście 19.09.22, 21:18
      Nie wiem czy lubie korzystc, no ale skoro zapraszaja to sie zgadzam. Przynosze odpowiednio jakis produkt w gosci, nie jem duzo, nie opijam, a jesli chce duzo pic/ jesc to przynosze dodatkowo wiecej, zeby nie na krzywy ryj.
      Nie zapraszam, bo nie lubie zapraszac. A najbardziej nie lubie braku kontroli nad tym kiedy mam dosc. Bedac gosciem wyjde jak mi sie zachce, bedac gospodarzem musze sie troche bardziej nagimnastykowac zeby kogos wybutowac. Najbardziej lubie sie spotykac na miescie.
    • ogorkowa1377 Re: Goście 19.09.22, 21:46
      imponderabilia22 napisała:

      > Dlaczego ludzie lubią korzystać z czyjejś gościny, ale sami się nie rewanżują??

      Bo im się sprzątać nie chce. A tu trzeba posprzątać przed przyjściem gości żeby wstydu nie było. I po gościach też trzeba posprzątać.
      Wygodniej pójść do kogoś.
    • bywalec.hoteli Re: Goście 20.09.22, 01:00
      a znam ja i takich co maja odwrotnie: chętnie zapraszają do siebie, ale zaprosić się nie daja 😀

      są urodzeni goście jak i urodzeni gospodarze
      • princesswhitewolf Re: Goście 20.09.22, 01:08
        Np ja. Zawsze mysle : Boze... Upieke ciasto, zrobie kolacje wszystko tylko mnie nigdzie nie wleczcie
    • konsta-is-me Re: Goście 20.09.22, 03:03
      Bo nie są gościnni ?
      Ja nie jestem i nie wyobrażam sobie generalnych porządków i gotowania 20 potraw "dla gości".
      Nie znoszę tego dziwacznego polskiego zwyczaju "zastaw się a postaw się" i "bo nas obgadaja".
      Więc albo spotykam się gdzieś na kawie albo gość musi się zadowolic herbatka z przekąska / ciastem itp.Czasem mogę ładnie nakryć stolik - ale to dlatego że lubię od czasu do czasu powyciągać filiżanki i udekorować stół.
      Nikt nie narzeka.
      I ja też nie oczekuje ton jedzenia i domu na błysk ,tylko dlatego że przychodzę z wizytą.
      Więc wychodzę z założenia, że jak ktoś haruje przy sprzątaniu, to widocznie to lubi- jego sprawa.
      Ogólnie zastanawiam się skąd to się wzięło ?
      Ten przymus sprzatania- to jest taki małomiasteczkowy terror " co ludzie powiedzą"?
      A tony jedzenia- po co ?
      • pyza-wedrowniczka Re: Goście 20.09.22, 12:14
        Bo wszystko zależy od tego, co to za goście i co to za okazja. Jest różnica między organizowaniem urodzin, a umawianiem się ze znajomymi na plotki. W tym pierwszym przypadku faktycznie szykuję imprezę, w tym drugim jak mam lenia, to zamawiamy składkowo pizzę i mój wkład to kawa i herbata jest.
    • vivi86 Re: Goście 20.09.22, 06:29
      Czasem brak warunków lokalnych.
    • mia_mia Re: Goście 20.09.22, 06:49
      Zdradzę ci sekret, ludzie czasem przyjmują zaproszenie, bo głupio im odmówić po raz kolejny. Może być tak, że ty jesteś niezadowolona, bo masz gości, a oni są niezadowoleni, że musieli przyjsc😀 Nie chcesz gości, nie zapraszasz i tyle.
      • wtorkowy.login Re: Goście 20.09.22, 09:30
        mia_mia napisał(a):

        > Może być tak, że ty jesteś niezadowolona, bo masz gości, a oni są
        > niezadowoleni, że musieli przyjsc😀

        Dokładnie smile
        Ja poczekałabym jednak aż oni zrewanżują się, zapraszając mnie. Jeśli się nie rewanżują, to może niekoniecznie chcą z nami się spotykać.
    • shellyanna Re: Goście 20.09.22, 08:29
      Ja mam odwrotnie. Wole gościć niż być goszczona.
    • ritual2019 Re: Goście 20.09.22, 09:20
      Nie rewanzuja sie bo nie lubia goscic u siebie. Nie ma w tym nic zlego. Nie znaczy to tez ze sa nietowarzyscy, przyjmuja zaproszenia do domu innych bo nie wypada odmowic. Dlatego my spotykamy sie glownie na miescie.
    • bywalec.hoteli Re: Goście 20.09.22, 09:26
      Ja przyjmuję, że jak ktoś zaprasza to dlatego, że jest wobec nas serdeczny, gościnny i nas po prostu lubi i chce z nami spędzić czas a nie że będzie szukać rewanżu. Tacy interesowni przyjaciele nie są potrzebni.
      Oczywiście też zapraszamy.
      Ale np. w mieszkaniu nie mieliśmy dobrych warunków lokalowych z uwagi na mało miejsca.
      Teraz mamy inaczej.
    • renia77 Re: Goście 20.09.22, 12:08
      Bo niektórzy są cwani. Mają pieniądze i warunki, ale wygodniej i taniej gościć się u kogoś. Też przyjęłam zasadę gościna za gościnę. Dodam, że nie koniecznie musi byc w domu. Przyjaciele jak byli tak są reszta mnie nie interesuje.
      • 21mada Re: Goście 20.09.22, 14:25
        Dokładnie. Dodam jeszcze że tę słynną polską gościnność można między bajki włożyć.
    • mikams75 Re: Goście 20.09.22, 12:20
      bo nie maja warunkow, bo sie nie czuja na silach organizowac impreze, bo nie znasz ich sytuacji rodzinnej i roznych domowych konfliktow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka