Dodaj do ulubionych

IO - byłyście?

02.10.22, 10:23

Poszłam wczoraj, niezwykły film, bardzo "wewnętrzny", tylko do oglądania w kinie, bo wymaga pełnego skupienia, takiego blisko medytacji. Film o cierpieniu, którym ani przez chwilę nie epatuje, a sam bohater, jak to osioł, najczęściej nieruchomo stoi - i patrzy.

Wróciliśmy z mamą do domu na obiad i na szczęście były grzyby.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: IO - byłyście? 02.10.22, 22:32
      I co, nikt jeszcze nie oglądał?
    • sueellen Re: IO - byłyście? 03.10.22, 07:52
      Jedyne 10 jakie znam 😅
      • runny.babbit Re: IO - byłyście? 03.10.22, 08:53
        sueellen napisała:

        > Jedyne 10 jakie znam 😅
        A to nie są duże litery w tytule?
    • runny.babbit Re: IO - byłyście? 03.10.22, 08:36
      nangaparbat3 napisała:

      >
      > Poszłam wczoraj, niezwykły film, bardzo "wewnętrzny", tylko do oglądania w kini
      > e, bo wymaga pełnego skupienia, takiego blisko medytacji. Film o cierpieniu, kt
      > órym ani przez chwilę nie epatuje,
      Właśnie dlatego się nie wybieram, cierpienia wokół siebie mam dosyć, a jak zwierzęta są w to jeszcze uwikłane, to dziękuję, postoję. Wystarczy mi wątek o otrutych kotach.
      • escollo Re: IO - byłyście? 03.10.22, 09:19
        Mam dokładnie tak samo.
    • szara_w Re: IO - byłyście? 03.10.22, 09:33
      Boję się iść, bo ja strasznie przeżywam zwierzęce filmy.
      Jest do płaczu bardzo?
      • hosta_73 Re: IO - byłyście? 03.10.22, 11:22
        szara_w napisała:

        > Boję się iść, bo ja strasznie przeżywam zwierzęce filmy.
        >

        Ja tak samo i raczej się nie wybiorę...
        • nangaparbat3 Re: IO - byłyście? 03.10.22, 22:43
          Też się bałam, ale niepotrzebnie.
    • kk345 Re: IO - byłyście? 03.10.22, 09:39
      Byłam, oglądałam, przez większość filmu czułam się jak w muzeum sztuki współczesnej- czyli napisali mi w recenzjach, ze wielka sztuka, że arcydzieło, że głębia, że odkrycie, a ja stale się zastanawiam, czy ten obraz nie wisi do góry nogami. Słowem: jako ewidentnie niewystarczająco wyrobiony widz miałam poczucie straconego czasu.

      >bohater, jak to osioł, najczęściej nieruchomo stoi - i patrzy.
      To w sumie najlepsze streszczenie tego filmu.
      • runny.babbit Re: IO - byłyście? 03.10.22, 09:42
        kk345 napisała:

        >
        >
        > >bohater, jak to osioł, najczęściej nieruchomo stoi - i patrzy.
        > To w sumie najlepsze streszczenie tego filmu.
        Przypomniało mi się jak kiedyś było takie przekonanie, że w każdym polskim filmie z ambicjami, muszą być sceny gdy bohater - umęczony polski inteligent -pali papierosa i patrzy w dal. Czyli tu zamiast inteligenta jest osioł?
        • kk345 Re: IO - byłyście? 03.10.22, 11:09
          Tyle dobrego, że osioł nie palismile
    • bi_scotti Re: IO - byłyście? 03.10.22, 21:42
      Bardzo mnie EO zawiodl - specjalnie poszlismy w tygodniu w czasie TIFF zeby polski film etc. A to sie okazalo takie cos, co mialo chyba cool idea na nowelke filmowa, a powstal pelny film ideologiczny ale bez real story 😐 Szkoda. Cheers.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka