Dodaj do ulubionych

Wieczór w restauracji

23.10.22, 19:47
W sobotni wieczór, już po 23, zaniosło nas do knajpy na jedzenie. W środku nie było dużo ludzi.
Przy jednym ze stolików siedziała para z dzieckiem, chłopiec miał na oko 3, może 4 lata. Siedział z nosem w tablecie, na którym cały czas leciały bajki. Bardzo kaszlał, ziewał i co jakiś czas popłakiwał. Rodzice (albo rodzic z kimś) zajmowali się sobą i raczej nie śpieszyli do domu.
Wiem, że ematka uzna, że mam nudne życie i powinnam się zająć własnym talerzem.
Ale, kurczę, to był smutny widok.
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:00
      Nie podróżuj przypadkiem do krajów latynoskich, bo kiedy zobaczysz te wszystkie dzieci w restauracjach, na koncertach, festynach po 21, to może zrobić Ci się tak smutno, że sobie całą wycieczkę zepsujesz. 😉
      • homohominilupus Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:12
        magdallenac napisała:

        > Nie podróżuj przypadkiem do krajów latynoskich, bo kiedy zobaczysz te wszystkie
        > dzieci w restauracjach, na koncertach, festynach po 21, to może zrobić Ci się
        > tak smutno, że sobie całą wycieczkę zepsujesz. 😉

        O tak, potwierdzam! Hiszpanie to wprawdzie nie Latynosi ale dzieciory pasjami do knajp ciągają. I siedzą z nimi do 1 w nocy o zgrozo.
        • kropkaa Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:24
          Grecy takoż.
          • szarmszejk123 Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:26
            I Włosi.
            • mae224 Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:30
              imprezy dziecięce zaczynają się po kolacji czyli o 21 😀
            • awf-33 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 09:26
              szarmszejk123 napisał(a):

              > I Włosi.

              Mają sjestę i dzieci raczej śpią w dzień. Poza tym nie widziałam na tych rodzinnych spotkaniach dzieci z nosami w tabletach.
      • kozaki_za_kolano Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:34
        Sugerujecie, że to byli Latynosi, Włosi, Grecy? Nie, to byli Polacy w październikowy wieczór, a raczej noc.
        Kilka razy byłam w Hiszpanii, we Włoszech i wiem, jak to tam wygląda.
        Wcale nie chodzi o spędzanie czasu z dziećmi w knajpie. Chodzi o stawianie potrzeb jednych członków rodziny ponad potrzeby innych. Dlaczego pragnienie spędzenia późnego wieczoru na wyjściu przez dorosłych jest ważniejsze od komfortu dziecka?
        • kozaki_za_kolano Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:35
          A, i to było jedyne dziecko w tym lokalu.
        • homohominilupus Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:36
          Nic nie sugerujemy.
          Nie histeryzuj tak.
          • kozaki_za_kolano Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:37
            Możesz wskazać dokładnie moment histeryzowania? Rozmawiam.
        • arabelax Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 22:04
          Moze 355 dni komfort dziecka jest nr 1?
          • kamin Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 22:15
            A co z pozostałymi dniami w roku?
            • arthwen Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:05
              Pozostały jest właśnie ten jeden dzień, kiedy rodzice chcieliby postawić swój komfort wyżej.
              • awf-33 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 09:24
                arthwen napisał(a):

                > Pozostały jest właśnie ten jeden dzień, kiedy rodzice chcieliby postawić swój k
                > omfort wyżej.
                >

                Ale mi komfort 🤭 spiace, marudne i popłakujące dziecko. Nie lepiej wynająć opiekunkę?
        • g.r.uuu Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 22:23
          Nie da się zawsze realizować potrzeb wszystkich członków rodziny jednocześnie
          • panna.nasturcja Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 23:27
            Nie da. Rozsądni ludzie stawiają potrzebę snu oraz prawidłowego rozwoju dziecka (kilka godzin z tabletem po nocy) wyżej niż własną przyjemność.
            • tokyocat Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 23:36
              Od tego jest babysitting. I wilk syty i owca cala.
              Po co ciagnac dzieciaka do knajpy i spieprzyc sobie i ewentualnie innym wieczor, jak mozna go zostawic pod opieka i niech sobie spi w swoim wlasnym lozku.
      • stasi1 Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 22:22
        Skoro dziecko normalnie idzie spać o 23 to dla niego o tej porze siedzenie z tabletem to normalność, gorzej jak normalnie idzie o 20
        • panna.nasturcja Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 23:28
          Siedzenie kilka godzin z tabletem dla dziecka w podanym wieku nie jest normalne o żadnej porze. Ono jeszcze w ogóle nie powinno mieć tabletu w rękach.
          • stasi1 Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 18:42
            Ale które dziecko w tym wieku nie ma tabletu?
            • kk345 Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 19:02
              Serio dzieci 3-4 letnie mają w twojej bańce tablety?
              • stasi1 Re: Wieczór w restauracji 28.10.22, 23:45
                Trudno powiedzieć czy w mojej ale na ulicy widać że w takim wieku dzieci jadą w wózkach i coś przeglądają
            • m_incubo Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:04
              Moje, a bo co?
      • kafana Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:25
        I jeszcze śpiące w wózkach gdy obok siesta
        • kafana Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:27
          Fiestasmile miało być ofc
      • chlodne_dlonie Re: Wieczór w restauracji 28.10.22, 23:59
        Dodam, że częstym widokiem są również niemowlęta - śpią sobie w najlepsze w wózkach, tudzież przenośnych fotelikach samochodowych, podczas gdy ich rodzice oddają się życiu towarzyskiemu wink
        Są także karmione przez matki, często piersią, i nadal nie przeszkadza to w niczym biesiadowaniu.
        Mnie się to całkiem podobało, przyznam wink
      • martini-n Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 07:28
        Te kraje latynoskie w których korupcja, przestępczość i często bieda aż piszczy? Rzeczywiście, Polska, mimo złodziejstwa i psucia Państwa w wykonaniu obecnie rządzących jest na innym poziomie rozwoju. A pajdokracja wprawdzie włazi drzwiami i oknami, ale aż tak się nie rozsiadla. Aha, tablet oczywiście bez słuchawek?
        • mae224 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 07:56
          co to za bełkot?
          • martini-n Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 08:06
            Nie moja wina żeś niezbyt lotna
            • mae224 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 08:30
              co ma korupcja i przestępczość do jedzenia wieczorem w knajpie?
              porównujesz na przykład Włochy, które są w G7 do pisowskiej rozpadającej się Polski w kontekście wychowania dzieci? nie, poziom rozwoju Polski wciąż jest niski, nie nakręcaj się, nie jesteśmy potęgą ani kulturalną ani gospodarczą, jak niektórzy zdają się myśleć, najczęściej ci, co o zagranicy wiedzą tyle, co Kaczyński. pajdokracja to problem latynoski? polacy są guru pedagogiki, że się tak nakręcasz? z ich wychowywaniem przez bicie, jeszcze parę lat temu? lotnam czy nielotnam, ale przynajmniej nie idealizuję zaścianka.
              • martini-n Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 09:18
                Kraje latynoskie to kraje Ameryki Łacińskiej. Włochy nie są krajem latynoskim. 🙄

                Jestem daleka od piania z zachwytu nad Polską, szczególnie w ciągu ostatnich 7 lat. Ale biczowanie się za to, że się żyje w Polsce lub z niej pochodzi, tudziez uważanie Polski za zaścianek, co jest modne w niektórych kręgach, uważam za słabe. I obraźliwe dla sporej części społeczeństwa, która chciałaby żyć w inaczej wyglądającym kraju niż pisowskie państwo.
    • ichi51e Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:08
      Dziwne raczej te wszystkie dzieci w restauracjach z tabletem w dłoni wydają się zadowolone. Gorzej z tymi bez…
      • little_fish Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:35
        O 23 dziecko najprawdopodobniej było oo prostu zmęczone (moje w tym wieku z pewnością by było) i tablet niewiele tu pomoże.
      • awf-33 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 09:32
        ichi51e napisała:

        > Dziwne raczej te wszystkie dzieci w restauracjach z tabletem w dłoni wydają się
        > zadowolone. Gorzej z tymi bez…
        >

        Aacze i alkoholicy też raczej są zadowoleni, gdy mają dostęp do swoich używek 🙄
    • mama-ola Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:14
      Może musieli przesiedzieć do odjazdu pociągu?
      • simply_z Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 20:35
        Na pewnowink
    • escott Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 22:57
      No brzmi dramatycznie, rzeczywiście... Trauma do końca życia.
    • novembre Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 23:30
      Biedak. Ja rozumiem rozrywki, ale to niech sobie niańkę wynajmą albo babcię poproszą.
      • little_fish Re: Wieczór w restauracji 24.10.22, 13:57
        Babci nie wolno, to wykorzystywanie.
        • novembre Re: Wieczór w restauracji 24.10.22, 14:40
          A pardą. To można babci zapłacić nocną stawkę, jeśli się zgodzi.
          No kurczę, mając zmęczone, podziębione dziecko, ostatnim pomysłem, jaki by mi przyszedł do głowy jest wypad do restauracji.
          • little_fish Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:20
            Mnie też. Ale pewnie dziwna jestem. Do pewnego wieku komfort dzieci stał dużo wyżej niż moje/nasze, dorosłych, przyjemności.
            • stephanie_harper2 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 09:57
              A moje knajpiane od urodzenia, nie zauważyłam u nich dyskomfortu. Pewnie, że lepiej jest jak jest kącik dla dzieci ale bez kącika tez można zapewnić dzieciom rozrywkę czasem rysowanie no czasem tablet ale to rzadko.
              • little_fish Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 10:05
                Moje też chodziły do restauracji, dlaczego niby miałyby nie chodzić. Ale nie celebrowaliśmy późnowieczornych kolacji w czasie, gdy dziecko było śpiące i płaczące. Bo to miałam na myśli pisząc o komforcie dzieci.
                • stephanie_harper2 Re: Wieczór w restauracji 29.10.22, 10:20
                  Rozumiem, jak tak ogólnie o tablecie, czasem nie ma wyjścia bo innych rozrywek było brak. Ale fakt to raczej w ciągu dnia, na późnowieczorne romantyczne wyjścia to zatrudnialiśmy dziadków. Ale generalnie chodzenie z dziećmi do knajpy odkąd są małe ma plusy. Potem potrafią się w tej knajpie zachować.
                  • ichi51e Re: Wieczór w restauracji 30.10.22, 07:58
                    nie to co te 12latki co nigdy w knajpie nie były i skaczą po lampach i trzeba im tłumaczyć co to menu 😞
    • watercolors Re: Wieczór w restauracji 23.10.22, 23:51
      Może dzień wcześniej przylecieli z USA i mają jet lag.
    • furiatka_wariatka Re: Wieczór w restauracji 24.10.22, 12:05
      Spoko, ja rozumiem, też mnie zasmuca widok tak małego dziecka z tabletem, czy telefonem.
    • samanta1010 Re: Wieczór w restauracji 24.10.22, 12:34
      ostatnio o 21:30 knajpy w okolicy juz kuchnie miały zamknięte. jakieś fajne miejsce? po 23 kuchnia otwarta?
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Wieczór w restauracji 24.10.22, 12:43
      Normalny widok w polskiej knajpie, bidoki, których nie stać na opiekunkę, musiały zabrać zmęczonego i znudzonego dzieciaka do knajpy. Przeważnie do takiej, w której dla dzieci nie ma absolutnie niczego atrakcyjnego (począwszy od udziwnionego jedzenia a skończywszy na braku kącika do zabawy).
      • kafana Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:27
        Normalny? W Polsce wieczorem praktycznie nie ma dzieci nigdzie.
    • sumire Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 22:30
      Knajpa z kuchnią czynną po 23, ach, jak bardzo ci wierzę, będąc mieszkanką miasta o praktycznie całodobowym życiu nocnym.
      • m_incubo Re: Wieczór w restauracji 26.10.22, 23:51
        W znanych mi knajpach można zjeść panini, zapiekankę typu penne z kurczakiem czy ziemniaczana z boczkiem, tatara, śledzia na ileś sposobów itp. rzeczy nawet o 1 w nocy, wypić ze dwa szoty i iść do domu.
        To rozumiem przez knajpę z jedzeniem, do której zawiało mnie o 23.00.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka