Dodaj do ulubionych

Okres na SOR

03.11.22, 12:25
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,29053222,upokarzajaca-noc-na-sor-pacjentka-nie-miala-podpasek-w-awaryjnej.html#commentsAnchor
W skrócie, kobieta miała wypadek gdy jechała na rowerze, musiała spędzić noc na sor i dostała przedwcześnie okres, po czym okazało się, że jedyne co szpital może jej zaoferować to wypchanie majtek papierem toaletowym.
W komentarzach wysyp kretynów, oczywiście. A po co jechała rowerem, a dlaczego nie przewidziała że szybciej okres dostanie, a czemu po nocy nie zadzwoniła do rodziny żeby jej donieśli podpaskę, dlaczego była w płaszczu etc. A Wy co myślicie, słusznie się kobieta skarży czy w głowie się poprzewracało?
Obserwuj wątek
    • lucky80 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:28
      słusznie się skarży. Czułam wstyd czytając jej wypowiedzi, i wkurw że szpital twierdzi, ze nic takiego nie miało miejsca... Gdzie my żyjemy??? Trzeci świat..
      • tokyocat Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:16
        Potwierdzam. Moja corka dostala kiedys okres w szpitalu, normalnie dostala podpaski n’a noc i nastepny dzien, potem jej dowiozlam.
    • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:29
      Jest to upiorne, że w szpitalu nie mają czegoś tak niesamowicie nietypowego i nikomu nieprzydatnego jak podpaski. Przecież to się musi zdarzać nagminnie!
      • ichi51e Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:21
        ze w szpitalu nie maja, ze nikt nie miał w torebce zapasowej uncertain no ludzie...
        • damartyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:59
          Masz racje. Wierzyc się nie chce , ze żadna pielęgniarka nie miała w torebce. A poza tym nadal w szpitalach używa się ligniny, wiec chyba coś więcej niż papier powinno się znaleźć.
          • mondaymorning1987 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:17
            To nie podpasek zabraklo ale dobrej woli personelu, gdyby chcieli to by sie coś znalazło, a tak radź sobie sama.....wykluczenie menstruacyjne level hard.
            • ginger.ale Re: Okres na SOR 07.11.22, 18:26
              👍
    • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:29
      Nie mam dostępu do całego artykułu, ale z przeczytanego wstępu- jest to kolejny argument w dyskusji "a po co różowe skrzyneczki." Tak, szpital powinien mieć takie artykuły, bo czasem okres przychodzi wcześniej, bo trafiają różne pacjentki, także takie bez rodziny, bez kogoś, kto mógłby przynieść, bez możliwości wyjścia, żeby sobie kupić.
      • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:36
        Jak ja byłam w szpitalu to razem ze mną przyjęto panią, która przywiozła ze sobą dużą walizkę rzeczy. Lekarze śmiali się że na wakacje przyjechała, a ona po prostu była z innej miejscowości, samotna matka - z małymi dziećmi zostawiła babcię i zwyczajnie nie miał kto jej dowieźć potrzebnych rzeczy choćby głupiego ręcznika na zmianę..
      • z_lasu Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:33
        Przepraszam bardzo, ale kobieta może wymagać zaopatrzenia miejsc intymnych z różnych powodów. Moja mama w okresie menapauzy miewała niespodziewane krwotoki, ale przecież mogła trafić w tym czasie na pogotowie z innego powodu. I co? Nie dostałaby żadnej ligniny nawet???
        • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:38
          Nie wiem, czemu mnie przepraszasz- ja się z tobą w pełni zgadzam smile. Te artykuły powinny być dostępne w szpitalu dla pacjentek w każdym wieku (bo nie tylko okres) i niezależnie z jakiego powodu trafiły. Tak, okres przychodzi czasem niespodziewanie i krwotok też czasem się zdarza. I nawet jeśli kochająca rodzina dowiezie, to niekoniecznie w kwadrans.
        • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:51
          Cóż, ja z krwotokiem zachlapałam całe krzesełko i pół korytarza w szpitalu..
          • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:57
            Na porodówke w panstwowym szpitalu trafiła dziewczyna, któej wody dochodziły. Czekała nie wiem czy na lekarza czy na położną na krzesełku i jej ciekło. Ja akurat czekałam też na wjazd na porodówkę (leżałam kilka dni w spzitalu). Miałam na szczęscie torbę ze sobą i zapas tych wielkich podpasek poporodowych (to sie chyba podkład nazywa). Dałam dziewczynie bo w szpitalu nic by nie dostała.
            Na porodówke trafiła praktycznie z ulicy, mąz z jechał do domu po jej rzeczy. Nikogo nie interesowało ze ona sie wodami zalewa na tym krzesełku. A lało sie konkretnie 2 paczki podkładów poszły zanim ja przyjeli
            • n-ell Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:37
              Ha, ja przeciekałam wodami wypełniając durne druczki na IP na Żelaznej. Nikt sobie nic nie robił, salowa pode mną machała mopem co jakiś czas..
    • escollo Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:32
      Mi się to po prostu w głowie nie mieści. Żeby w szpitalu nie dali kobiecie podpaski czy tamponu. Wstyd.
      • memphis90 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:48
        A skąd mieli dać? NFZ nie refunduje papieru toaletowego, a ma refundować tampony?
        • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:12
          No to skąd się bierze papier toaletowy w szpitalach? Nie można części środków na papier przeznaczyć na najtańsze podpaski?
          • memphis90 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:45
            Nie można, bo jednostki typu Tol wynoszą nawet ten papier. Wiec czegoś nie będzie…
            • tol8 Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:50
              Ale błysnęłaś
          • geranium Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:37
            laura.palmer napisała:

            > No to skąd się bierze papier toaletowy w szpitalach?

            Na oddziałach szpitalnych nie ma papieru toaletowego - każdy pacjent musi sobie zapewnić.
            A czy jest na Sorze? Tego to nie wiem.
            • little_fish Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:43
              Kurde, w szpitalu byłam co prawda ze 6 lat temu, ale papier był. Latem był syn - i też musiał być papier, bo nie prosił o dostarczenie...
    • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:34
      SORy w większości są dennie wyposażone. Nie ma gdzie się nocą gdy punkty sprzedaży zamknięte nawet napić wody czy zjeść coś, a ludzie spędzają na SORze po kilka godzin. Powinny być dostępne automaty z podpaskami, piciem i jedzeniem.
      • paskudek1 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:52
        Ale SOR zazwczyaj nie stoi jako samotny biały żagiel w szczerym polu z dala od cywilizacji. Czy może jednak? Do SOR najczęściej przylega jakiś szpital, z jakimiś oddziałami, na tych oddziałach chyba są jakieś środki opatrunkowe?
        • kochamruskieileniwe Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:36
          no taki SOR w Miedzylesiu (Warszawa) jest dobrym przykładem samotnego białego żagla...
          • kochamruskieileniwe Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:37
            zresztą SOR w Szpitalu Bielanskim (tez Warszawa, tylko po drugiej stronie) również...

            Zwłaszcza w nocy.
        • memphis90 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:50
          Podpaski? Przecież nawet na porodówkę się jedzie z własnymi wkładami poporodowymi, bo nie ma. Chyba, ze cos się zmieniło…
          • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:58
            DO warszawskiego Bielańskiego trzeba zabrać dwa opakowania podpasek poporodowych, pieluszki tetrowe i jednorazowe oraz - mój hit - wodę niegazowaną.
            • afro.ninja Re: Okres na SOR 04.11.22, 17:23
              Ale co jest twoim hitem?! Nikt nie poda szklanki wody, musisz mieć własną wodę.
      • berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:08
        Powinny być dostępne podpaski, bo co komu po automacie, jak trafi do szpitala bez kasy. Rozumiem, że Polska w ruinie, ale podpaski to nie jest aż taki koszt, żeby nie mogła stać awaryjna skrzyneczka, dla tych co nie mają,
        • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:11
          berdebul napisała:

          > Powinny być dostępne podpaski, bo co komu po automacie, jak trafi do szpitala b
          > ez kasy.

          To zawsze można kogoś z współoczekujących na badanie poprosić o sfinansowanie tej jednej podpaski. Złotówki byś nie wysupłała by pomóc kobiecie w potrzebie?
          • berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:18
            Nie każdy lubi prosić, a tak idziesz do łazienki i bierzesz ze skrzynki. To jak różowa skrzynka w szkole - łatwiej skorzystać, niż chodzić i prosić pielęgniarkę.
            • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:53
              berdebul napisała:

              > Nie każdy lubi prosić, a tak idziesz do łazienki i bierzesz ze skrzynki.

              Tak by było najlepiej tyle, że ktoś musi za to zapłacić, a jak wiadomo łatwiej u nas sfinansować przekop mierzei niż różowe skrzyneczki.
              • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:01
                Ano. Więc zamiast odbudowywać Pałac Saski, przekopywać Mierzeję, ustawiać ławeczki patriotyczne i kupować bambusowe stacje meteo dla KPRM można sfinansować różowe skrzyneczki #wystarczyniekraść jak mówiła Beata Hrabina von Rosołow.
          • livia.kalina Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:41
            A po co sie w ogóle prosić? To powinno być zaopatrzenie każdej publicznej łazienki. O papier toaletowy też zawsze można poprosić jakąś przypadkową osobę albo poprosić o jego sfinansowanie, prawda?
            • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:48
              Na oddziałach ginekologicznych był z tym problem ( nie wiem jak teraz ) a co dopiero na sor.
          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:47
            Wiesz, że teraz nie każdy ma gotówkę? Pamiętam jak lądowałam z córką na SORze Lux-medu. Tam były automaty z wodą/kanapkami na gotówkę - i naprawdę ludzie mieli problem. Zwłaszcza, że SOR właśnie tak w środku niczego był ( wtedy w Karoline ).
            Ja nauczona państwowymi SORami ( bywałam jak dzieci były małe ) - jadąc po córkę do szkoły, wzięłam kanapki i picie - bo nie miałam pojęcia co tam zastanę.
            • mgla_jedwabna Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:03
              Nowoczesne automaty przyjmują także płatności kartą.
              • ela.dzi Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:04
                mgla_jedwabna napisała:

                > Nowoczesne automaty przyjmują także płatności kartą.

                Ale potrafią też niestety się zepsuć i przyjmować tylko gotówkę.
                • mgla_jedwabna Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:41
                  Równie dobrze może się zepsuć część obsługująca monety, ale to nie jest argument przeciwko automatom w miejscach, gdzie mogą być potrzebne.

                  Oczywiście nie jest to systemowe rozwiązanie, tylko pudrowanie objawów, ale lepsze to niż nic.
      • rosapulchra-0 Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:09
        Ostatnio oglądałam odcinek serialu dokumentalnego o angielskim SORze. Też ludzie czekali po kilka godzin na przyjęcie i niektórzy zamawiali sobie pizzę do poczekalni. No i było pełno automatów z piciem, słodyczami i kanapkami. A w toaletach wisiały automaty z podpaskami i tamponami.
    • mamamisi2005 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:40
      Jeszcze mogę zrozumieć, że nie mieli podpasek. Ale waty używanej choćby do gipsowania mogli użyczyć.
    • taje Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:44
      Oczywiście, że słusznie się skarży - skandal i zupełny brak empatii. No nie uwierzę, że choćby ligniny nie mieli. I jeszcze to porównywanie w komentarzach podpasek do męskich przyrządów do golenia. To nie tyle wysyp kretynów, co dziadersów i inceli. Co oczywiście się nie wyklucza...
      • paskudek1 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:53
        Ale te porównania są zawsze. Jak jest dyskusja o darmowych podpaskach dla najbiedniejszych też się te masdrosci pojawiają.
      • runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:57
        To synonimy są. A propos, ciekawe kiedy w tym wątku zawitają. Może już są, tylko nie widzę, bo wygasiłam?🤔
      • biala_ladecka Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:02
        W poprzedniej szkole mojej corki, kiedy dyskutowany byl temat zainstalowania rozowej skrzyneczki, jeden ojciec rzucal sie przez trzy zebrania, ze on absolutnie protestuje, bo dlaczego dziewczyny maja miec za darmo, dyskryminacja i w ogole,on sobie zyczy darmowych skarpet dla chlopcow, bo im sie nogi poca. To jalowe pieniactwo bylo powodem, dla ktorego przestalam uczestniczyc w obradach rr po wsze czasy.
        • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:52
          Ja bym chyba wstała i dała panu te 4zł, czy ile tam kosztuje paczka podpasek, co by się nie czuł pokrzywdzony i zamknął jadaczkę.
        • nowyczlowiekforumu Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:31
          Idiota.
    • spirit_of_africa Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:48
      Dla mnie niewyobrażalne. Tym bardziej ze na SOR trafiają tez kobiety w ciazy np po wypadkach mogących spowodować poronienie.I co wtedy? Tez ma sobie wypchać taka kobieta gacie papierem toaletowym?
      • starczy_tego Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:26
        No mi na przyjęciu do porodu jak odpływały wody dali w majtki takie ręczniki papierowe złożone….(jedna z rzekomo najlepszych porodowek w Warszawie…)
        • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:02
          Ja pisałam wyżej ze poratowałam swoim zapasem podkłądów poporodowych dziewczyne, której wody odchodziły. Lało sie z niej i nikogo to nie obchodziło
    • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:50
      Ciekawe czy ci wszyscy komentujący noszą ze sobą stale papier toaletowy.
      • runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:55
        Wszyscy mają znajomych i rodziny w tym samym mieście, którzy są w gotowości dowieźć niezbędne rzeczy o każdej porze dnia i nocy. Jakiś geniusz skomentował że przecież jest Glovo, to mogła głupia skorzystać.
      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:00
        Papieru nie, ale chusteczki nawilżające - mam zawsze w torebce. Mam też 1-2 podpaski- to mi zostało z czasów, kiedy nic nigdzie nie było ( a okres mam od 12 roku życia ). Tego też nauczyłam córkę. ZAWSZE ma 1-2 podpaski w plecaku/torebce. I nie raz zdarzało jej się ratować koleżanki zaskoczone okresem.
        • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:05
          Cudownie. Medal dla ciebie. A teraz wyobraź sobie, że tracisz torebkę. Bo -na przykład- zabierają cię z miejsca zdarzenia w szoku, torebka zostaje, albo- torebka ulega zniszczeniu, albo wreszcie- całkiem możliwy przebieg zdarzer=nia- złodziej wyrywa ci torebkę, ty tracisz równowagę, walisz czółkiem w krawężnik i trafiasz na sor, a złodziej z twoją podpaską (i torebką) udaje się w siną dal.
          • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:12
            A telefon jest oczywiście w tej wyrwanej przez złodzieja torebce, więc odpada opcja "telefonu do przyjaciela", żeby ktoś przywiózł podpaskę.
            • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:17
              Ja jestem też sobie doskonale w stanie wyobrazić sytuację, w której jestem w obcym mieście (służbowo), podpaskę oczywiście mam w torebce, realizuje się scenariusz ze złodziejem, ja oczywiście walczę bohatersko w obronie przed zamachem na moją podpaskę, ale przegrywam. I wówczas może być problem, by przyjaciel wiózł mi podpaskę 250 km. Trzeba by mieć jakąś bardzo rozbudowaną siatkę przyjaciół.
              • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:24
                Jestem pewna, że jeśli zadzwoniłabyś do Arweny, ona tę podpaskę przywiozłaby Ci nawet z drugiego końca Polski big_grin
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:28
                Przypomniało mi się jak złodziej wyrwał mi torebkę, w której była podpaska i książka z biblioteki ora legitymacja szkolna. Po miesiącu zapukał do mnie wędkarz, który nad rzeką znalazł legitymację, podpaskę i książkę. Dzierżył je w dłoni😂 Znaleźne mu nawet dałam.
          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:13
            Nie dorabiaj historii - było pytanie, czy ktoś nosi ze sobą zawsze papier/podpaski itd. No tak, nosi ( wiele moich znajomych ma podobnie ).
            Pisałam już - w bielańskim jest ginekologia, więc co najmniej watę powinni mieć i użyczyć. Ale przypomniałam sobie też jak w spisie wyprawki do porodu ( ze szpitala ) była pozycja podpaski/wata/lignina - bo szpital NIE ZAPEWNIA. Wiec w sumie może dalej nie mają.
            • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:18
              arwena_11 napisała:

              > Nie dorabiaj historii - było pytanie, czy ktoś nosi ze sobą zawsze papier

              No a ten papier toaletowy masz zawsze w kieszeni czy jednak w tej torebce nieszczęsnej?
              • dreg13 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:20
                Papier? Wode powinna też nosić. A) do spuszczania b) do umycia rąk. I mydło. Nic nie ma za darmo
                • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:22
                  No więc właśnie-zamieńmy podpaskę na papier/chusteczki nawilżane. Złodziej oddala się w siną dal z papierem toaletowym (reminiscencje prl-owsko pandemiczne). Arwena leży i broczy krwią (z czoła! z czoła). Trafia na SOR, a tam dostaje biegunki ze strachu i wzburzenia wywołanych okolicznościami zamachu (na mienie w postaci papieru). I teraz pojawia się pytanie: czy oczekuje, że w toalecie SORu będzie dostępny nierefundowany papier, czy postępuje w myśl zasady: się wysuszy, się wykruszy.
                  • memphis90 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:53
                    >czy oczekuje, że w toalecie SORu >będzie dostępny nierefundowany >papier
                    Papier być może będzie, o ile wcześniej na SOR nie była Tol. Wtedy nie będzie, bo Tol zabrała…
                    • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:21
                      memphis90 napisała:

                      > > Wtedy nie będzie,
                      > bo Tol zabrała…
                      >
                      Słusznie
                  • spirit_of_africa Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:42
                    Daniela dziękuję! Pojechałam do biura bez klucza do domu i teraz ślęczę pod domem czekając az mąż wróci z córką z zajęć. Umililas mi znacząco to ślęczenie tym wpisem 😆
                    • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:47
                      Proszę bardzo! Ale pamiętaj: możesz nie mieć klucza, a papier i podpaskę musisz mieć ZAWSZE😉
                • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:11
                  Ręcznik i krzesło bo na sorze czesto musisz stać kilka godzin. Arwentka to wszystko ma.
              • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:26
                Chusteczki nawilżające mam nie tylko w torebce ( mała paczka, ale i w płaszczu/kurtce/bluzie ). Po prostu łatwiej sięgnąć niż grzebać w torebce, w której mam chyba wszystko co da się do niej wepchnąć ( według mojej córki )
                • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:28
                  A jak nie masz bluzy/płaszcza/kurtki a jedynie elegancką sukienkę bez kieszeni? To gdzie upychasz? W staniku? Jak nie to niestety, przegrałaś. Nie masz ZAWSZE przy sobie.
                • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:33
                  W upalne dni chodzisz w bluzach i kurtkach?
                  • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:34
                    Mam spodnie na tyłku? Zawsze mam coś z kieszeniami- bo torebka mi przeszkadza i wolę wsadzić w kieszeń niż nosić ciężką torebkę.
                    • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:36
                      A nie myślałaś kiedyś, żeby zabierać ze sobą zawsze trochę empatii?
                      • atenette Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:44
                        Lubię to!
                      • ela.dzi Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:01
                        maslova napisała:

                        > A nie myślałaś kiedyś, żeby zabierać ze sobą zawsze trochę empatii?

                        A po co ?
                        <like it>
                    • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:36
                      I w tych kieszeniach na tyłku upychasz pieniądze, karty, dokumenty, telefon, chusteczki, dwie podpaski i klucze do mieszkania? Dajesz radę usiąść?
                      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:39
                        Telefon tak, kartę mam w telefonie. Dokumenty, klucze mam w torebce, która leży grzecznie w samochodzie.
                        Fakt - nie jeżdżę komunikacją miejską ( no może 1-2 razy w roku ).
                    • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:40
                      I w kieszeni spodni nosisz chusteczki nawilżające oraz podpaski? chodzisz wyłącznie w bojówkach?
                      • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:41
                        I telefon jeszcze
                      • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:45
                        maslova napisała:

                        > Ichodzisz wyłąc
                        > znie w bojówkach?


                        Musi tak być. Mam dziś na sobie spodnie w kancik. Nie upchnęłabym w żaden sposób.
                        • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:50
                          Jak mam spodnie w kancik - to też żakiet czy płaszcz. Bo po prostu muszę mieć gdzieś telefon czy chusteczki - a torebkę potrafię zapomnieć zabrać z samochodu.
                          • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:52
                            Na dworze upał 35 stopni a ty w żakiecie z kieszeniami lub w płaszczu. Hmm...
                          • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:12
                            Nie nosisz telefonu w torbie?? Nie bujaj. Masz żakiet i wszystko w kieszeniach żakietu> Jak kloszard musisz wyglądać...
                    • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:41
                      arwena_11 napisała:

                      > Mam spodnie na tyłku?

                      I tak zawsze w spodniach? Nigdy w sukience bez kieszeni? Eleganckie sukienki rzadko miewają kieszenie pozwalające upchnąć chusteczki, strasznie się psuje linia bioder wtedy.
                      • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:45
                        Ja nawet kieszeni spodni nie wypycham zanadto, bo podobno nieelegancko, a na pewno niewygodnie.
                        • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:49
                          No właśnie tak patrzę na swoje dzisiejsze odzienie- nawet gdybym chciała popsuć i być nieelegancka, to bym zwyczajnie nie zmieściła. Mam chusteczki w torebce. Patrz: scenariusz z utratą torebki
                      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:51
                        Sukienkę na sobie ( na co dzień a nie na weselu/komunii ) miałam ostatni raz chyba z 20 lat temu? Nie noszę, nie lubię, przeszkadza mi.
                        • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:53
                          Jak się jest w drodze na wesele to rzecz jasna nie można trafić na SOR, takie rzeczy się nie zdarzają...
                          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:09
                            Jak się jest w drodze na wesele - to po pierwsze jedzie się samochodem, po drugie ma się torebkę. Jak będę miała wypadek w trakcie którego nie będę mogła wziąć torebki - to raczej będzie mi wszystko jedno - bo karetka będzie mnie odwoziła.
                            • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:13
                              arwena_11 napisała:

                              > Jak się jest w drodze na wesele - to po pierwsze jedzie się samochodem,

                              Na SOR zawsze zabierają razem z samochodem, rzecz jasna.

                              po drug
                              > ie ma się torebkę.

                              Chyba że akurat ze zdenerwowania nie zabierzesz z samochodu, albo nie będziesz miała takiej szansy

                              Jak będę miała wypadek w trakcie którego nie będę mogła wzią
                              > ć torebki - to raczej będzie mi wszystko jedno - bo karetka będzie mnie odwoził
                              > a.

                              No ale ta karetka tyż ni ma podpasek ani papieru, a i w szpitalu ni ma. O ile nie będziesz w takim stanie, że cię zapieluchują to może ci jednak nie być wszystko jedno...
                            • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:21
                              > Jak będę miała wypadek w trakcie którego nie będę mogła wziąć torebki - to raczej będzie mi wszystko jedno

                              Jeśli będziesz świadoma, to będzie ci wszystko jedno?
                        • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:58
                          Nie nosisz spódnic, spodenek, spodni bez kieszeni. No chyba, że w zestawie z płaszczem. Aha.
                          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:28
                            Nie noszę sukienek ani spódnic. W spodniach mam zawsze kieszenie albo żakiet ( nawet lniany.
                            • annaboleyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:33
                              Musi ci strasznie psuć linię bioder ten żakiet w spodniach, a lniany wyjmujesz z nich bardzo pognieciony, to taki szyk? Ale fakt, że jak się ma w spodniach żakiet, to zapasowe podpaski nie będą już żadnym problemem. Tampon można wsunąć w upięte włosy.
                              • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:37
                                Kurczę, miałam pisać gdzieś wyżej, że moja mama mogłaby sobie w koku upchnąć papier toaletowy albo podpaskę.
                                • annaboleyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:43
                                  Mnie raz na lotnisku kazali rozpuszczać upięte włosy na bramce, byłam b. ujęta sugestią, jakobym miała ich tyle, żeby coś w nich przemycić, no ale jednak NIE.
                                  • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:45
                                    smile smile smile
                • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:33
                  Arwena, zapewniam cię, że paczka chusteczek o rozmiarze pozwalającym na wciśnięcie jej do kieszeni płaszcza nie będzie wystarczającą ilością w przypadku biegunki.
                  • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:37
                    Wychodzisz z biegunką z domu? Taka paczka mieści mi się w kieszeni - ma wielkość zwykłej paczki chusteczek higienicznych
                    www.blizejciebie.pl/chusteczki-nawilzane-do-higieny-intymnej-bella-sensitive_7881-16498?gclid=CjwKCAjwzY2bBhB6EiwAPpUpZkOFJ_L_gXA4qTjL1WEaloD24Llas7ydM6fOXvXn51yb7XWHS2tdPRoCcfoQAvD_BwE#/ilosc_sztuk-10_szt?utm_content=BE-041-I010-008
                    • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:40
                      Nie, ale jest takie powiedzenie: trzy rzeczy przychodzą znienacka, śmierć, miłość i s...czka. Można wyjść z domu bez biegunki a na sorze jej dostać.
                    • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:40
                      No tak, zapomniałam że biegunka to coś, co można sobie zaplanować i nie ma opcji, że dopadnie znienacka gdzieś poza domem.
                      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:43
                        No dobra nigdy nie dopadło mnie nic takiego poza domem. Okres- tak zdarzyło mi się ze 2 razy, jak miałam naście lat.
                        • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:58
                          Ja również mam zazwyczaj torebkę "przeżyciową" ale wyobrażam sobie doskonale sytuację i kilka razy przeżyłam, gdy to nie wystarcza.
                          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:10
                            No ale mówimy o zwykłym okresie, który zaskoczył panią.
                            • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:16
                              No i wystarcza, że wyskoczyła na chwilę z domu bez torebki, w której miała podpaskę. Normalnie nawet gdyby dostała w tym czasie, to wróciłaby do domu zanim cokolwiek, ale trafiła na SOR, a jak wiadomo, na SOR się czeka, długo.
                              • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:19
                                No i jak jestem 2 dni przed okresem to wyskakuję z biura (gdzie mam cały zapas artykułów higienicznych), bądź z domu, bez podpaski zrolowanej w staniku Jeżeli w tym momencie trafię na SOR i pechowo okres pojawi się wcześniej, to muszę obdzwaniać znajomych, bo powinnam mieć.
                              • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:21
                                Ona nie wyskoczyła na chwilę, tylko jechała rowerem.
                                • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:24
                                  Na wyprawę rowerową?
                            • aqua48 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:35
                              arwena_11 napisała:

                              > No ale mówimy o zwykłym okresie, który zaskoczył panią.

                              Zwykły okres też u większości kobiet z rozmaitych powodów może się pojawić zaskakująco kilka dni przed lub po oczekiwanym czasie.
                        • annaboleyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:17
                          arwena_11 napisała:

                          > No dobra nigdy nie dopadło mnie nic takiego poza domem. Okres- tak zdarzyło mi
                          > się ze 2 razy, jak miałam naście lat.

                          O matko moja jedyna, no ale kobieta z artykułu ma menopauzę jeszcze przed sobą i co jej zrobisz.
                          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:03
                            A co ma piernik do wiatraka?
                            • annaboleyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:23
                              arwena_11 napisała:

                              > A co ma piernik do wiatraka?

                              To samo ma, co Twoje dowody anegdotyczne o żeglarstwie i lnianym żakiecie w spodniach.
                              To, że w wieku okołomenopauzalnym nie miewasz nieregularnych miesiączek ma sie nijak do faktu, że kobiety miesiączkujace miewają i to wcale często.
                              HTH.
                        • cosmetic.wipes Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:17
                          arwena_11 napisała:

                          > No dobra nigdy nie dopadło mnie nic takiego poza domem.

                          Ale wiesz, że jeśli coś się nie zdarzyło w przeszłości, to nie oznacza, że się już nie zdarzy?
                          Np. nigdy nie umarłaś, ale chyba nie zakładasz z tego tytułu, że jesteś nieśmiertelna.
                          • marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:22
                            Jeden pan skomentował pod artykułem: To nie może być prawda, moja żona w Gdańsku dostała podpaskę big_grin
                            Widzę, że Arwenka w te same klimaty idzie.
                            • livia.kalina Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:27
                              Akurat z Gdańska to był tampon.
            • little_fish Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:57
              Tylko dziewczyna wyjechała na rower, równie dobrze mgła wyjść pobiegać czy na krótki spacer z psem - wtedy nie zawsze człowiek ze sobą zabiera tę w pełni wyposażoną torebkę
              • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:05
                Ja sobie to zwizualizowałam doskonale, bo akurat wczoraj wyskoczyłam z domu, mając w kieszeniach spodni (akurat miałam kieszenie) telefon i kartę (podpaski na 5 minut do sklepu nie wzięłam, mój błąd, jak widzę) Nie miałam kurtki, płaszcza, bluzy, bo akurat mamy nieoczekiwanie ciepły listopad. I gdybym trafiła na SOR to rozumiem, że musiałabym obdzwaniać rodzinę i przyjaciół...
                • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:12
                  U mnie jeszcze gorzej - zdarza mi się wyjść z domu bez telefonu....
                • marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:35
                  Ja kiedyś nie mogąc już wytrzymać z bólu brzucha poszłam do apteki tylko z portfelem w ręce. Jak stałam w kolejce, to ból tak wzrósł, że zemdlałam i wylądowałam na sorze nawet bez telefonu. W pracy się trochę zdziwili, jak do nich zadzwoniłam z izby przyjęćsmile
              • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:13
                Mam znajome jeżdżące/biegające - mają takie koszulki z kieszenią lub "nerki".
                • 35wcieniu Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:41
                  Mam znajome jeżdżące/biegające - mają takie koszulki z kieszenią lub "nerki".

                  Jak miałam etap biegania to też miałam taką nerkę, ale jak żyje nie miałam tam podpasek (ani nie widziałam ich w nerkach kolezanek) bo wychodziłam pobiegać na pół godziny czy godzinę i jeśli potrzebowałam to miałam środki higieniczne na sobie, nie zakładając że będzie mi ich w ciagu godziny potrzebne więcej. Gdyby okres dopadł mnie znienacka wróciłbym do domu. A gdybym wpadła pod samochód i trafiła na SOR to bym nie miała.
                • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:14
                  I nosza w nich podpaski...które zmieniają gdzie? W krzakach? Ty chyba nie możesz być kobietą...
                  • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:21
                    Żeglowałaś kiedyś?
                    • 35wcieniu Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:26
                      Sugerujesz że zaprawiona w bojach żeglarka idąc na przebieżkę po okolicy woli zmieniać podpaskę w krzakach niż wrócić do domu?
                      PS. Ogromna większość kobiet nigdy nie żeglowała. Pewnie dlatego takie wydelikacone, co?
                      • z_lasu Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:32
                        Ja żeglowałam. Każde wyjście w morze kończyło się infekcją intymną (nie żebym seks tam uprawiała). Musieliby mnie wszyscy bogowie opuścić, żeby dobrowolnie zapewniała sobie takie rozrywki mając 0,5h drogi do własnej łazienki.
                        • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:00
                          Pytanie było o zmienianie podpaski w krzakach.
                          Co do reszty - na 2 dni przed okresem, podpaskę przy sobie mam ZAWSZE. Po prostu na samą myśl, że miałoby mi nagle ciec po nogach - jest mi słabo. Jak mówię, od czasów nastoletnich nie zdarzyło mi się aby mnie okres zaskoczył ( bo znam swój organizm i czuję, że dostanę okres max w ciągu 24h ), ale wolę być zabezpieczona.
                          • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:06
                            Ja żeglowałam i pamiętam, że w krzaki chodzili tylko ci, którzy żałowali kasy na toaletę w porcie. Byłaś jedną z takich osób? 😆
                            • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:09
                              Nigdy nie nocowałaś przy brzegu, gdzie nie było toalet w zasięgu spaceru. Bo jak były, to mogłam i 1,5 km chodzić żeby się wykąpać.
                              • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:10
                                Musiałabym chyba na łeb upaść, by podczas okresu nocować w miejscu bez dostępu do toalety.
                          • 35wcieniu Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:10
                            I odpowiedz na pytanie o zmienianie podpaski w krzakach brzmi: jak mam blisko do domu to nie będę tego robić bo po co i gdzie.
                            Obcy jest mi też koncept nieopuszczania domu inaczej jak tylko samochodem wyładowanym wszystkim co potrzebne i nie. Zdarza mi się wyjść wyrzucić śmieci, do pobliskiego sklepu, na spacer, na siłkę plenerową itd. Rozumiem że tego nie robisz więc nie wiesz, ale w każdym z tych przypadków i tak najbliższym miejscem, w którym mogłabym użyć podpasek i tak jest własna łazienka, więc noszenie ich że sobą mija się z celem. I jeśli kiedyś spotka mnie nieszczęśliwy wypadek po drodze ze sklepu czy spaceru to wyląduję na SORze bez zapasu środków higienicznych. Co tobie na szczęście nie grozi bo przyziemne sprawy jak zakupy czy śmieci cię nie dotyczą. Tylko dlaczego masz na ich temat tyle teorii...
                          • sumire Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:14
                            No widzisz, a niektórym się zdarza - na przykład w podróży, w mocnym stresie, cokolwiek - i nawet mnie, 40-letnią obecnie, okres potrafił zaskoczyć. Tak, też należę do tych, które mają awaryjną podpaskę w każdej torebce. Ale nie zawsze z domu wychodzę z torebką, a wypadki chodzą po ludziach, może mnie na przykład jakiś krul szosy potrącić w drodze po hot-doga do Żabki, do której mam 200 metrów.

                            Nie chodzi przecież o to, żeby kobieta w awaryjnej sytuacji miała w szpitalu cały katalog środków higienicznych, o zapachu a to rumianku, a to fiołków, w kolorze białym albo niebieskim. Chodzi o to, żeby miała jakieś, jakiekolwiek i nie musiała się wstydzić, że widać, że krwawi.
                            Przecież to nie jest duży koszt.
                            • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:24
                              Zgadza się - to nie jest duży koszt - ale u nas na sorach ogólnie nie jest fajnie i niczego nie ma. Jak byłam z małym dzieckiem w szpitalu - to pieluch też nie było.
                              W USA widziałam w łazienkach automaty z podpaskami, tamponami. Czasem bezpłatne, czasem za jakieś nie duże pieniądze.
                              Czy taki automat - płatny rozwiązałby problem?
                              • sumire Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:38
                                Nie, ponieważ na SOR trafiają często ludzie nieprzytomni, nieruszający się i/lub niemający przy sobie ani grosza. I przypuszczam, że pościel zaplamiona krwią idzie prosto do utylizacji, co zapewne koniec końców kosztuje większe pieniądze, niż najzwyklejsze podpaski z dyskontu, nie mówiąc już o wstydzie i dyskomforcie człowieka, któremu zdarzył się okres, którego nie był w stanie ogarnąć... Chyba każda z nas raz w życiu chociaż to przerobiła.
                                Tymczasem we francuskim oddziale mojej firmy - w tej Francji, którą PiS uczył jeść widelcem - darmowe środki higieniczne dla kobiet po prostu są, wchodzisz do łazienki i sobie bierzesz z pudełeczka, jeśli się zdarzy. Zwykłe, z dolnej półki w hipermarkecie, ale dające jakiś tam komfort fizyczny i psychiczny na parę godzin.
                                • 35wcieniu Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:44
                                  I przypuszczam, że pościel zaplamiona krwią idzie prosto do utylizacji,

                                  Nie idzie. Ale z wpisem się zgadzam.
                    • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:52
                      Trafiona, zatopiona. Nawet patentem ci mogę pomachać przed nosem.
                      Co nie zmienia faktu, ze jak idę pochodzić (bo nie biegam) czy pojezdzić na rowerze to zmieniam co trzeba w domu a nie po krzakach. Tak jak 99% normalnych kobiet
                    • cosmetic.wipes Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:19
                      arwena_11 napisała:

                      > Żeglowałaś kiedyś?


                      Ja żegluje od 25 lat. Chciałabyś o coś zapytać?
              • veryvery Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:21
                little_fish napisała:

                > Tylko dziewczyna wyjechała na rower, równie dobrze mgła wyjść pobiegać czy na k
                > rótki spacer z psem - wtedy nie zawsze człowiek ze sobą zabiera tę w pełni wypo
                > sażoną torebkę

                Ano właśnie.
                Ja tez mam dwie małe kosmetyczki, w jednej kilka podpasek, tamponów i wkładek, w drugiej plastry i jskies tam leki na ból głowy i przeciwbólowe no i oprocz tego chusteczki nawilżane, ale ten zestaw noszę w torebce lub plecaku gdy wybywam z domu na dłużej czyli zawsze do pracy lub jakas wyprawa gdzies dalej i na dłużej. Do sklepu na przyklad juz tego nie nosze, na rower czy jogging tym bardziej bym nie brała
                • little_fish Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:33
                  Ba, ja mam takie zestawy w torebce/torbie. Ale od kiedy płacę telefonem lub opaską, to na przykład do marketu torebki torebki nie biorę, bo mi tylko przeszkadza - torba na zakupy i telefon do kieszeni - gdybym w tym sklepie zemdlała, albo na parkingu rąbnąłby mnie samochód, to na ewentualny SOR trafiam bez niczego...
            • mgla_jedwabna Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:04
              Widzisz różnicę między zaopatrzeniem się przed planowym pobytem a sytuacją awaryjną?
          • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:15
            Arwena zapewne ma w każdej bieliźnie wszyte kieszonki, w których trzyma dwie podpaski na wypadek takich okoliczności wink
            • runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:17
              Obok wszyte są dolary i diamenty, gdyby trzeba było uciekać z kraju. Trzeba myśleć zawczasu o takich rzeczach.
              • kira02 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:38
                😁 tylko empatii nie bierze wszędzie ze sobą, poza tym - w pełni przygotowana, z pogardą patrząca na nieroztropne panny 🤭
          • little_fish Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:16
            Też mam zawsze podpaskę/tampon w torebce. Ale dokładnie tak jak piszesz - można trafić bez torebki, zawartość może ulec zniszczeniu, ba, można po prostu wcześniej zużyć to, co się miało w torebce. Mamy XXI wiek, a w szpitalu artykułów higienicznych brakuje....
            • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:34
              Jedna podpaska to może być za mało...
              • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:41
                Na początek okresu? Nie mówimy przecież o krwotoku czy poronieniu.
                • dreg13 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:46
                  A czym sie to różni? Tu krew i tu krew. I w ciąży, i bez ciąży.
                  Przypomina to przypadek pewnego starszego pana, ktoremu bank nie pozwolił skorzystac z toalety i ten musiał totalnie ubrudzony wracac do domu. I jak to bylo z tym odszkodowaniem potem?
                • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:54
                  A jeżeli pani była w środku okresu, miała przy sobie podpaski i przed samym wypadkiem zużyła obie?
                  • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:15
                    No przecież napisano nawet na samym początku artykułu ( dalej nie wiem - nie mam dostępu ), że panią okres zaskoczył - bo dostała dwa dni wcześniej. Czyli NIE BYŁA w środku okresu i nie zużyła wcześniej zapasu.
                    • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:22
                      No ok, pani była, ale w sumie na okoliczność wątku rozważne mogą być różne sytuacje.
                • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:15
                  Arwena byłaś ty kiedyś na sorze?? Bo piszesz jakbyś z księzyca spadła. Tam czasami mozna i dobę spędzić.
                  • snajper55 Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:46
                    hanusinamama napisała:

                    > Arwena byłaś ty kiedyś na sorze?? Bo piszesz jakbyś z księzyca spadła. Tam czas
                    > ami mozna i dobę spędzić.

                    Dobę? Ostatnio spędziłem na SOR 63 godziny, czekając na miejsce kardiologii. smile Do tego w tym szpitalu na SOR dają jedzenie dopiero od drugiej doby. Obiad to zupka w kubku wielkości kubków firmy na K.

                    S.
                    • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:52
                      NO tez jedna czy dwie podpaski na czas średniego oczekiwania na sorze to śmiech na sali. Nawet jakby miała coś ze sobą mogłoby sie szybko skonczyć
                  • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:22
                    Byłam i nigdy nie czekałam dłużej niż kilka godzin.
                    • annaboleyn Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:42
                      A kiedy byłaś ostatnio?
                      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:04
                        Państwowy czy prywatny?
                        • annaboleyn Re: Okres na SOR 04.11.22, 08:40
                          arwena_11 napisała:

                          > Państwowy czy prywatny?

                          A o którym jest rozmowa?
                    • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:52
                      Tak wiemy...opowieści z mchu i paproci arwenki.
          • shmu Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:40
            Poza tym 1-2 podpaski to akurat na kilka godzin tylko...i tak, ja też mam ze sobą, bo czasem się zdarza, że nie mam możliwości zdobyć, ale żeby w szpitalu nie było podpasek mi się w głowie nie mieści...
        • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:12
          Ale pytanie było, czy WSZYSCY ludzie noszą ZAWSZE przy sobie papier toaletowy. Przecież multum ludzi korzysta z toalet w szkołach, urzędach, różnych instytucjach, galeriach handlowych - wyposażenie tych toalet w papier toaletowy wydaje się już standardem - prawda?
        • mae224 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:35
          ja też mam, ale na rower nie biorę torebki…
        • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:03
          Mhm..masz wypadek, torebka została w rozwalonym samochodzie...i gdzie te zapasowe podpaski masz? Na stałe w majtkach?
        • ga-ti Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:47
          Ja też mam w torebce podpaskę i tampon i chusteczki, córce też przypominam, by nosiła w plecaku (choć u niej w szkole są różowe skrzyneczki, ale lepiej mieć przy sobie). Dlatego też dziwi, że żadna pielęgniarka, czy współpacjentka się nie podzieliła swoją podpaską.
          Oddział dał ciała po całości, ale chyba taka rzeczywistość uncertain Kilka lat temu też na porodówkę i patologię ciąży woziłam cały swój skład wszelkich higienicznych środków.
      • berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:10
        TBH zawsze mam przy sobie apteczkę, papier, mokre chusteczki, scyzoryk, koc termiczny, krzesiwo, czekoladę i wodę. suspicious Ale rozumiem, ze większość osób ma niższy poziom lęku.
        • milva24 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:26
          big_grin przebiłaś mnie a uchodzę za przewrażliwioną. Na codzień chodzę jednak bez krzesiwa, koca termicznego i scyzoryka.
          • snakelilith Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:39
            Zapomniałyście o tabletkach do dezynfekowania wody, nieudolne aspirantki do preppersa. big_grin Princes ma je na pewno zawsze w obcasie.
            • runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:43
              snakelilith napisała:

              > Zapomniałyście o tabletkach do dezynfekowania wody, nieudolne aspirantki do pre
              > ppersa. big_grin Princes ma je na pewno zawsze w obcasie.
              W zębie. Prawym. W lewym cyjanek, na wypadek pojmania przez Rosjan.
              • bib24 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:04
                a w ręce listwę z mąką.
                • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:05
                  I sicage wytatuowaną gdzie co ma...bo pomylić cyjanek z tabletką do odkazania wody słabo...
                • cosmetic.wipes Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:23
                  bib24 napisała:

                  > a w ręce listwę z mąką.



                  😂
            • shmu Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:49
              No i o podpaskach zapomniały....
              • z_lasu Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:06
                😄👍
        • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:32
          Przy sobie? Czy w aucie?
          • berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:39
            Przy sobie. W plecaku/torbie od laptopa/torebce, zależy z czym się przemieszczam i dokąd, każda osobno wyposażona. W samochodzie osobny zestaw.
        • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:35
          Ja jeszcze mam zawsze przy sobie przenośny schron. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać.
          • atenette Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:47
            I przenośny kibel - przezorny zawsze ubezpieczony smile))
            • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:56
              Pamiętam różne wątki na emamie: np. o sikaniu w lesie - jedna z forumek pisała, że w samochodzie zawsze wozi z sobą zamykany nocnik. Albo inny o praniu podczas wyjazdów wakacyjnych - była emama, która na wczasy woziła z sobą pralkę.
              • kira02 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:41
                Chciałabym zobaczyć te pralkę w samochodzie osobowym. Chyba, ze emama na wakacje jeździ dostawczakiem.
                • z_lasu Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:11
                  Pralka turystyczna może mieć wymiary 37 x 36 x 50, to chyba mniej niż ta torebka z krzesiwem, apteczką i zapasami.
                  • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:29
                    We wspomnianym wątku chodziło o zwykłą pralkę.
                    • z_lasu Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:18
                      To chyba jeszcze tragarzy ze sobą woziła...
              • 35wcieniu Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:47
                Za to wycieczka w góry i okazuje się że nic nie jest potrzebne a prowiantem może być ogórek, bo "bierze się to co jest w domu pod ręką". To jest magia.
                • ponis1990 Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:21
                  A wczoraj był wątek o bagażu podręcznym, i tez, pustki w nim, hehe :p
            • nojabrina88 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:53
              Oraz bidet!
        • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:04
          Berdebul wystarczy ze trafiasz z wypadku bez torebki czy plecaka do szpitala...
        • alicia033 Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:19
          berdebul napisała:

          ...

          sorry ale tak bez łoma to jesteś kompletnie nieprzygotowana!
        • geoardzica_z_mlodymi Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:36
          Serio ja zawsze mam apteczkę z ustnikiem do sztucznego oddychania i kocem termicznym, środki przeciwbólowe, saszetkę z tamponami i podpaską, scyzoryk, mini nożyczki w portfelu. Noszę plecaczek i nie biorę go chyba tylko jak idę do śmietnika. Nawyk z czasów, gdy nic nie było oraz wynik sytuacji życiowej, ze zawsze musiałam być gotowa na zmianę sytuacji.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:40
            I oczywiście wszystkiego nie przewidzisz ale prawdopodobieństwo komplikacji spada a będąc uczestnikiem wypadków widziałam, ze z reguły zabiera się rzeczy osobiste poszkodowanego.
            • little_fish Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:47
              Prawdopodobnie komplikacji spada, ale tak jak napisałaś - wszystkiego nie przewidzisz. W drodze do śmietnika też może się człowiekowi coś przytrafić...
              Plecaczek można zgubić, może zostać skradziony, zniszczony...
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:49
                Dlatego w takich sytuacjach powinni inni pomoc i w zasadzie zawsze z taka pomocą moi bliscy się spotykali albo ja komuś pomagałam. Mnie na razie przez blisko pół wieku nic takiego się nie przydarzyło.
                • daniela34 Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:57
                  Przede wszystkim takie rzeczy jak podpaski (najtańsze, najzwyklejsze) powinny być dostępne na w placówkach ochrony zdrowia, tak jak jest dostępny najtańszy i najzwyklejszy papier toaletowy. Bo nawet jak wszyscy będą mieli najlepszą wolę, to na sorze może się zdarzyć skład osobowy, który nijak przy sobie podpaski nie nosi, bo nie korzysta, po drugie- jednorazowa pomoc życzliwej pielęgniarki czy współoczekiwaczki na SOR nie rozwiąże problemu osób niezamożnych. One, nawet jak trafią na oddział w ciągu dnia, nie kupią sobie w sklepiku szpitalnym, nie kupią w automacie i nie dostarczy im kochająca rodzina. Ja wiem, że my nieustannie łatamy dziury systemu ludzką życzliwością, ale powiedzmy sobie szczerze- stać było nas na maseczki, stać by było i na najtańsze podpaski dla szpitali.
                  • geoardzica_z_mlodymi Re: Okres na SOR 04.11.22, 09:58
                    Pełna zgoda.
    • mia_mia Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:52
      Raz w życiu trafiłam na sor, nie ma się tam prawa do szklanki wody, więc nie dziwi mnie brak dostępu do podpaski. Widziałam staruszki, które skręcały się z głodu, bo ja akurat mogę nie jeść kilka dni, ale one nie, pewnie nawet niektóre miały cukrzycę.
      • olpa7 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:22
        Ja też raz i nigdy w zyciu nie czułam się tak upokorzona jak przez personel SOR-u. Tam chyba trafiaja pracownicy za kare z innych oddziałów gdzie nikt ich nie chce i wyzywają się na pacjentach.
        • mia_mia Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:32
          Ale gdzie w tym sens, jeśli daje się kroplówkę osobie, której chce się pić, zamiast choćby szklanki wody z kranu?
        • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:00
          Ja byłam z mamą i moim wtedy 86letnim dziadkiem. prawie 90latkowi z chora nogą kazali prawie dobę siedzieć na stołeczku bez oparcia. Dopiero jakiś chłopak (woził wózkami chorych na rtg) się zlitował i otworzył pokoj. Tam była leżanka i tam dziadka połozyliśmy.
          Fakt, ze dziadek miał incydent zakrzepowy a czekał prawie dobę pominę. To w jakim stanie go odbierałyśmy ze szpitala opiswałam- czas covidu, wstepu do szpitala nie było.
    • sumire Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:55
      Niezmiernie mnie zadziwia, jak wielką agresję i jakie strzykanie jadem powoduje u pewnego typu ludzi myśl, że kobieta mogłaby mieć prawo do kawałka waty za darmo.
      • daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:58
        A pamiętasz tutaj na forum wątki o podpaskach w szkołach? Też było agresywnie. Nie rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć.
        • sumire Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:01
          Pamiętam, tak. uncertain
        • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:01
          U nas w szkole RR poinformowała ze szkoła dostała różową skrzyneczkę i RR będzie ją uzupełniać. Nie powiem co wypisywali niektórzy rodzice...i to matki.
          • turbo_sniezynka Re: Okres na SOR 07.11.22, 18:47
            Prosze napisz, bo ja nie jestem sobie tego w stanie wyobrazic, po prostu jestem zbyt ograniczona.

            W pracy kazda damska kabina byla wyposazona w koszyczek zapelniony podpaskami, wkladkami, tamponami i nawilzajacymi chusteczkami. Pamietam jak kiedys w pracy dostalam okres kilka dni wczesniej, niestety nie mialam przy sobie niczego, nie mialam zadnej dziewczyny w pokoju, wiec nie moglam sie zapytac czy ma moze zbednego tampona. Lecialam do najblizszej zabki, na szczescie w pierwszy dzien mam bardzo slabe krwawienie, wiec spoko.

      • paskudek1 Re: Okres na SOR 03.11.22, 12:58
        sumire napisała:

        > Niezmiernie mnie zadziwia, jak wielką agresję i jakie strzykanie jadem powoduje
        > u pewnego typu ludzi myśl, że kobieta mogłaby mieć prawo do kawałka waty za da
        > rmo.

        W ogóle jakiekolwiek ułatwienie dla kobiet u niektórych wzbudza agresję.
        • dreg13 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:03
          W ogole fizjologia kobiety wzbudza agresję. Bo nagle ta dziura między nogami jest nie tylko do ruchania, ale też do czegoś mniej seksownego. Fuj, ohyda, obrzydliwe.
          Polecam lekturę komentarzy po ostatnim odcinku Rodu Smoka. Zarówno z prawa, jak i z lewa. W szczególnośc te męskie „poród tak nie wygląda”.
          • paskudek1 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:12
            A piersi nie tylko do macania a do karmieniami dziecka
      • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:02
        W bielańskim jest oddział ginekologiczny. Nie uwierzę, że nie mieli kawałka waty czy ligniny. Chociaż może? Z własnego doświadczenia pamiętam, że na kartce z wyprawką do porodu miałam wypisane - wata, lignina lub duże podpaski - bo szpital nie zapewnia.
        • berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:11
          Nic się nie zmieniło. Jeszcze podkład na łóżko trzeba mieć własny.
        • olpa7 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:26
          W bielańskim na sorze jest taka znieczulica że najlepiej jakby tam nikt nie przyjeżdżał. Ja przyjechałam że zdiagnozowanym zapaleniem woreczka żółciowego, cpr 100 i Pani pielęgniarka stwierdziła że nie wyglądam na chora i po co zajmuje im czas, a pani chirurg stwierdziła że trzeba było jechać do innego szpitala w Warszawie bo ona jedyne co może zrobić to trzymać mniej 3 dni na krześle na SOR. Na szczęście zmienił się dyżur i przyszedł jakiś lekarz z chirurgii i mnie zabrał na oddział.
        • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:29
          Pomijając już kwestię zasobów szpitalnych, to jednak czym innym jest przyjazd do szpitala na planowany zabieg/inną okoliczność, do którego to można się przygotować, a czym innym znalezienie się na SORze, na który to trafia się zwykle niespodziewanie.
          • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:40
            Dla nagłych przypadków też nie mieli. Na sali leżała z nami dziewczyna, która urodził ponad miesiąc wcześniej. Dziecko w inkubatorze, faceta zawiadomiła dopiero po urodzeni. Był w ciągu kilku godzin. Ratowałyśmy ją z dziewczynami z sali swoimi podpaskami. Ale to było 20 lat temu.
            • hanusinamama Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:17
              NO to nic się nie zmieniło od tego czasu...a nie. Jest gorzej!!!
              • arwena_11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:20
                Jakim cudem jest gorzej?
      • spirit_of_africa Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:47
        Cóż. Jak mamy mieć prawo do antykoncepcji, aborcji czy leczenia niepłodności, jeśli nawet kawałek waty wzbudza taki bol d.. u niektórych.
    • gaskama Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:00
      Nawet nie czytam. Słusznie się skarży.
      Mój syn jak miał rok był w szpitalu. Ciężka sprawa. To było prawie 20 lat temu. Ale okazało się, że nie mają termometru. Ostatni się zbił. Mąż jechał w nocy kupić termometry. Po tym już niewiele jest mnie w stanie zdziwić.
    • powodzenia_juno Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:01
      Oczywiście że słusznie! Polska służba zdrowia to tragiczny żart
    • kaki11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:03
      Dziwię się, że szpital nie miał nic do zaoferowania. W sensie podpaski to chyba nic aż tak dziwnego ani rzadko potrzebnego żeby to kogoś dziwiło, a przecież chodzi o JAKĄŚ podpaskę a nie kompleksowy wybór. Do tego kilka lat temu niespodziewanie wylądowałam w szpitalu, akurat w trakcie miesiączki i jednym z pytań pielęgniarki było czy nie potrzebuję. Akurat nie, bo ktoś dowiózł mi rzeczy zaraz po przyjęciu, ale od tego czasu wydawało mi się to jakoś oczywiste, że one są. Cofamy się do cholery?!
      Tekstów jakichś internetowych przemądrzalców nie chcę nawet komentować.
    • madami Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:03
      To jest gorzej niż trzeci świat. Jak szpital może nie mieć w wyposażeniu środków higienicznych dla kobiet? Albo czwegoś na krwawienie. To jak przywożą ofiarę wypadku to się wykrwawia czy jak?
    • laura.palmer Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:05
      Ja na położniczym nie mogłam się doprosić choć jednego podkładu do przewijania noworodka. Miałam oczywiście swoje, ale skończyły mi się szybciej, niż zakładałam. A szpital nie ma i nie da, nic ich to nie obchodzi, że nie mam na czym położyć dziecka. Musiałam chodzić po prośbie po innych salach, ale żadna pacjentka nie chciała się podzielić, bo to były czasy covida i każdy miał wszystko wyliczone. Ostatecznie położne dały mi jakieś stare, podarte ścierki, co było upokarzające, bo nie wierzę, że nie było tam choćby czystego prześcieradła.
      • dreg13 Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:09
        Ależ jest, jest. Dużo jest. Szpitale są obrarowywane np pieluchami przez firmy. Dostałaś kiedyś pieluchę? Ja nie, ale za to znam osobę, która wynosiła całe kartony i obdarowywała wszystkie koleżanki. Widziałam u jednej, przed porodem jeszcze, ok 30 (!!!!!) paczek Pampersów dla noworodka. Nie była pewnie w stanie ich zużyć, bo to były najmniejsze, a dziecko urodziło się duże. I to było prosto z warszawskiego szpitala
        • bajgla Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:48
          To na pewno ukry były bo gdzie to Polki takie, a nie, czekaj
    • pepsi.only Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:06
      Japierdzielę... Oczywiście, że słusznie skarży się!
      Nie do pomyślenia, że szpital nie ma/odmówił/ jednego z najbardziej z podstawowych środki higieny! No ale nawet jak nie było pod ręką podpasek, to choćby kawałek ligniny, czy watę, no cokolwiek.

      I rzeczywiście najgorsze są komentarze pod artykułem: dziadersi - prawdziwi specjaliści od miesiączek.
    • ewa_mama_jasia Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:07
      Pewnie jeśli chodzi o przepisy, szpital ma rację. Ale jeszcze jest coś takiego, jak zwykła przyzwoitość i kawałek waty / ligniny można było dziewczynie dać. Ja osobiście pewnie skorzystałabym z łazienki i papieru toaletowego, gdybym miała czekać 3 godziny na otwarcie sklepiku. SORy ogólnie są nieprzyjemne i mało logiczne, tydzień temu wieczorem odwiedziłam 2: na Kasprzaka i na Lindleya. Na Kasprzaka maleńka, obskurna poczekalnia. Czekałam kwadrans albo dłużej o kulach, z bolącą zapuchniętą nogą, na stojąco, aż mnie poproszą do rejestracji i poinformują, że nie ma u nich ortopedy. Z kolei na Lindleya lada rejestracji jest wysoko i nie ma możliwości usiąść przy niej (z urazem kończyny i o kulach nie jest to komfortowe). Do tego dano mi do wypełnienia formularz na 3 czy 4 strony, wszystko trzeba było przeczytać, uzupełnić i podpisać z 10 razy. Nie byłam w stanie stać i wypełniac przy ladzie. Pomijając wątpliwość, czy naprawdę w tym momencie człowiek potrzebujący pomocy ma to wszystko wypełniać.
      • eriu Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:54
        To dziwne, że nie było wózków do dyspozycji. U mnie w mieście są wózki przy rejestracji dla pacjentów. I z doświadczenia wiem, że przynajmniej w dwóch szpitalach tak jest. Jak jest pacjent, który potrzebuje to po prostu może skorzystać. Właśnie po to żeby uniknąć stania, bo czasami po prostu nie masz jak stać po jakimś urazie.
        • ewa_mama_jasia Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:30
          Dwie rzeczy: lada była dopasowana do dorosłego, stojącego pacjenta. A wózków nie było do dyspozycji i nikt nawet się nie zająknął, widząc jak kuśtykam w te j we wte (do triażu, z powrotem, do lekarza, na rentgen, z powrotem do lekarza, z gipsem ze szpitala.
          • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:39
            Od kiedy z dekadę temu trafiłam na SOR z podejrzeniem braku tętna w lewej stopie i kazano mi iść (!) przez dwa budynki szpitalne na usg, niewiele mnie zdziwi.
          • eriu Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:06
            No to ja bym to zgłosiła do rzecznika praw pacjenta. Akurat w jednym z tych szpitali o których myślę lada na SOR jest dopasowana do pozycji siedzącej. Drugi raczej też nie jest do w pełni wyprostowanego ale pośrodku między staniem a siedzeniem.
    • maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:22
      Po tym, jak moja koleżanka przewróciła się podczas biegania, w wyniku czego doznała poważnego urazu kolana, zgłosiła się na pobliskie pogotowie, aby udzielono jej pierwszej pomocy i tam powiedziano jej, że nie mają środków opatrunkowych, to serio już chyba nic mnie nie zdziwi.
      • ewa_mama_jasia Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:35
        Jak kilka lat temu przywieziono mnie na SOR w Międzylesiu karetką z autobusu z obrażeniami głowy (nos) i założono kołnierz stabilizujący kark dopiero po 3 czy 4 godzinach oczekiwania, też mnie niewiele zdziwi.
      • kaki11 Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:58
        Boję się zapytać czy w takim razie jest coś co mają...
    • jehanette Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:28
      Od dawna uważam że podpaski powinny być jak papier toaletowy, dostępne wszędzie.
    • celandine Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:35
      W głowie się nie mieści.
    • amsterdama Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:46
      System leży, to wiemy. Natomiast nie umiem zrozumieć braku ludzkiego odruchu ze strony personelu. Podpaski mam przy sobie zawsze i nie wyobrażam sobie,żebym nie poratowała pacjentki (studentki i kogo tam jeszcze w pracy spotykam). Może zamieszanie na SOR, ciężkie przypadki, pielęgniarki po menopauzie, a lekarze płci męskiej.... Nie wiem, może.
      • eriu Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:34
        A ja sobie wyobrażam, że te kobiety tam pracujące jakby musiały ciągle oddawać swoje środki higieniczne mając te niskie pensje. Jestem w stanie to zrozumieć, że po prostu już jak jesteś przemęczona, masz niską pensję, jest kryzys i ta inflacja że się martwisz swoimi wydatkami, że nie masz ochoty wcale oddawać swoich środków higienicznych komuś. I wcale się nie dziwię temu ani nie winię tych kobiet, bo na gest wobec drugiej osoby trzeba mieć zasoby i te mentalne i te finansowe.
        • mia_mia Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:39
          W szpitalu wata i wszelkie takie materiały są raczej łatwo dostępne i bezkosztowo dla pielęgniarek.
          • eriu Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:43
            Jak jest za mało pielęgniarek w systemie i jesteś przepracowana to będziesz się pozbywać ludzkich odruchów czyli chęci pomocy. Po prostu uznasz, że okres to nie jest Twój problem. Owszem brzmi źle. Ale do tego doprowadzono system służby zdrowia. Przecież nie od dziś wiadomo, że brakuje pielęgniarek i że one ciężko pracują i za małe pieniądze. Na ludzkie odruchy nie mają przestrzeni ludzie przepracowani i ciągle zamartwiający się skąd wziąc pieniądze na przeżycie.
            • amsterdama Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:55
              Wiem, rozumiem. Pielęgniarki, z którymi pracuję nie miałyby z tym problemu, dlatego pozwalam sobie zabrać głos w dyskusji. Moja dyżurowa walizeczka z podpaskami, pyralginą, panadolem, plastrami, maseczkami, jednorazowymi rękawiczkami jest do dyspozycji-jeśli potrzebuje pielęgniarka, pacjent( lekow wlasnych pacjentowi nie moge podać)- kto tam potrzebuje- bierze. Są to na tyle rzadkie i awaryjne sytuacje, że nie ma o czym mówić.
            • mgla_jedwabna Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:55
              Od biedy tłumaczy to, że nikt nie dał dziewczynie prywatnej podpaski. Ale czemu nie dali jej jakichkolwiek materiałów szpitalnych?

              Pamiętam sytuację, w której kilka lat temu babcia kolegi trafiła do szpitala. Typowe polskie warunki, łóżko na korytarzu, pielęgniarki ledwie nadążające z zabiegami i niemające czasu wytrzeć zarzyganej pacjentki, bo od tego się nie umiera. Poszłam poprosić o cokolwiek do wytarcia babci (osobista paczka chusteczek nie wystarczyła), zostałam obdarowana spojrzeniem z gatunku "czego mi d... zawracasz" oraz, uwaga, tekstem "niech sobie pani sama weźmie z zabiegowego, bo ja nie mam czasu". Czyli da się coś zrobić, mimo zapracowania, biednych warunków i braku chęci do bycia miłą.

              W tym samym szpitalu na izbie przyjęć stał dystrybutor z wodą. Ściany były odrapane, izba ciasna, pielęgniarek za mało, ale o suchym pysku nikt nie został. Czyli da się, nawet w niedofinansowanym szpitalu-molochu.
            • olpa7 Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:07
              Ale to jest specyfika lekarzy i pielęgniarek na SOR. Na oddziale chirurgicznym pielęgniarki i lekarze byli super, położniczy to samo. Jak byłam z dzieckiem w dwóch różnych szpitalach, nie mogłam powiedzieć złego słowa. Natomiast SORy i dziecięce i dla dorosłych to jest jedna wielka patologia i znieczulica
    • eriu Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:50
      W ogóle mnie nie dziwi ten problem. Niestety. Jak w polskich szpitalach i przychodniach idzie się na badanie, gdzie jest potrzebne podanie swojej wagi żeby wynik badania był miarodajny i mówi się, że się nie zna aktualnej wagi i czy się można zważyć i się okazuje, że nie, bo wagi nie ma. Badanie się umawia oczywiście z dużym wyprzedzeniem. Pierwszy raz miałam to badanie robione w publicznej placówce więc mnie zatkało, bo nigdy się nie spotkałam z problemem żeby nie było wagi.
    • nowyczlowiekforumu Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:52
      Szpital nie musi mieć podpasek.
      Mi dali ligninę w analogicznej sytuacji.
      • angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:57
        > Szpital nie musi mieć podpasek.

        Dlaczego nie musi? Powinien.
      • arthwen Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:36
        Może i nie musi, ale powinien.
      • nowyczlowiekforumu Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:36
        Kiedyś mi tak powiedziała jedna z pielęgniarek, że oni nie muszą mieć ani tego ani podkładów podłogowych, i z wielką łaską wręczyła mi ligninę, to było z jakieś 15 lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka