Dodaj do ulubionych

Sposoby na uspokojenie

21.11.22, 15:18
Ostatnio bardzo mi pomogłyście w kwestii rozwydrzonej nastolatki. Wiec teraz też potrzebuje pomocy.
Ostatnie dwa lata były dla mnie i mojej rodziny bardzo trudne, najpierw zmarła babcia, potem Tata i bliska przyjaciółka. Do tego kłopoty ze starsza córka, ciągle nerwy. Oraz problemy życiowe w bliskiej rodzinie. Oraz zmarła córeczka kolegi - 6 lat.
To wszystko wyżej i to, że sytuacja trwa od dwóch lat sprawiła, że jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów. W ostatnim miesiącu odczuwam jakby kołatanie serca, czasem budzę się w nocy i mam wrażenie, że wali jak oszalale, choć jak mierze ciśnienie to puls pokazuje normalny. Ciśnienie mam raczej niskie. Do tego czasem w dzień czuje nieuzasadniony niepokój, poddenerwowanie. Trochę mi się ręce trzęsą i serce wali jak szalone.
Powiedzcie proszę, jak mam sobie pomóc? Jak się uspokoić?
Czy lekarz pierwszego kontaktu to dobry pomysł?
Psychiatra prywatnie za dwa miesiące mógłby być (zalezy mi na takim z polecenia, a nie pierwszym lepszym).
Czy może spróbować jakiś delikatnych środków typu Persen?
Obserwuj wątek
    • feniks_z_popiolu Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 15:31
      Lekarz pierwszego kontaktu też może wypisać tego typu leki.
      Ewentualnie zapytaj w aptece, często farmaceuta potrafi dobrze doradzić
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 16:32
        Jak wybrać środki, żeby nie uzależnić się i żeby nie były zbyt obciążające? Wiem, że muszę sobie też 0oradzic zmiana tryby życia, pospacerować, poćwiczyćsmile
        • thea19 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 18:36
          te bez recepty nie uzależniają. Na ataki paniki pomagają ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne
        • taniarada Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 07:00
          Nerwicę zbieraną latami nie wyleczysz ziołami z apteki .Tu potrzeba psychoterapii .Idź do lekarza .
    • jednoraz0w0 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 15:39
      Doraźnie to wygooglaj sobie „oddychanie w nerwicy” czy „oddychanie na uspokojenie”, plus tip od weterana wojennego - patrzenie na ogień.

      Ja w podobnej sytuacji poszłam do lekarza, poroniłam różne ekg żeby mnie przestała prześladować myśl ze zaraz zejdę na zawał i dostałam jakieś prochy, tyle, ze przeczytałam ulotkę z informacjami o skutkach ubocznych i to mnie jeszcze bardziej nakręciło 👿
    • berdebul Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 15:49
      Tak, lekarz to dobry pomysł, bo możesz mieć niedobory, które obniżają tolerancję na stres. Możesz spróbować łagodnych środków (poradź się farmaceuty), czekając na wizytę u specjalisty.
      • beneficia Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 15:58
        A mozesz napisać coś więcej o tych niedoborach?
        • berdebul Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 16:07
          Wszystko co wpływa na układ nerwowy - magnez, potas, witaminy z grupy B. Jak się stresujesz i skacz3 Ci kortyzol to organizm jest zalewany wolnymi rodnikami, więc warto dorzucić witaminę C do suplementacji.
          Żywność wysokoprzetworzona, a nawet zwykle uprawy są bardziej ubogie w magnez, dużo osób ma niedobory, więc gorzej znosi stres, więc stresują się bardziej i zużywają więcej, więc niedobory rosną… błędne koło.
          • beneficia Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 16:24
            Dzięki, podejdę do apteki.
            • kira02 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 23:13
              Ogranicz kawę, suplementuj magnez z wit C i B. Do tego gorzka czekolada i orzechy.
          • powodzenia_juno Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:28
            Dziś akurat widziałam artykuł, żeby Wit B (chyba 12) i C nie łączyć.
    • milva24 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 16:55
      Na początek lekarz rodzinny. Też tak miewam, mam nerwicę. Mnie pomogło kiedy w czasie ataku mi zrobili mi ekg i się okazało, że to nie zawał bo myślałam, że umieram i dzieci osierocę. Przez jakiś czas miałam zapisane leki uspokajające ale szybko odstawiłam bo byłam po nich senna. Mnie pomogło uświadomienie, że to "tylko" nerwica. Kiedy zrozumiałam, że nie umieram to mi się od razu lepiej zrobiło.
    • mandre_polo Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 18:11
      Szukaj psychiatry ma NFZ, nie potrzebne skierowane a teraz internista
    • kira02 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 23:17
      Ważna jest regularność: trening Jakobsena, lezenie na macie z kolcami (bardzo polecam!), Tabletki Labofarm, zadbanie o regularny sen, ruch w ciagu dnia. Masz z kim pogadac? O tym, co sie wydarzylo i jakie emocje Ci towarzyszyły? Jesli tak, pogadaj z życzliwą osoba, warto to z siebie wyrzucic.
      • czerwonylucjan Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:58
        Polecam trening na macie z gumami.
    • sueellen Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 23:20
      Przede wszystkim, oddychaj. Potem psycholog, środki uspokajające i yoga, yoga, yoga. Zapisz się na zajęcia. Bardzo pomagają i wyciszają. Może na początku powiesz że to nie dla ciebie ( sama podchodziłam jak do jeża ze 3 razy na przestrzeni kilku lat) aż w końcu zaskoczy. Bardzo żałuje że tak późno. Najpierw z instruktorem min 3 razy w tygodniu, potem jeszcze sama. W końcu się uspokoisz i zejdziesz z antydepresantów . Bo wiesz - naprawdę nie chcesz być na prochach miesiącami. Jak wszystko się wali, oddychaj. Opanujesz oddech, złapiesz równowagę.
      • agusiah Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:49
        podpisuję się pod jogą, układa w głowie
    • szmytka1 Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 23:24
      Miałam taki problem, dostalam lek na spowolnienie rytmu od kardiologa. Wcześniej miałam ekg, holter i jeszcze TK serca i naczyn. Cała diagnostyka trwała 2 l, takie jest niestety tempo na NFZ w moich rejonach.
    • kropka_kom Re: Sposoby na uspokojenie 21.11.22, 23:36
      najpierw zbadaj tarczycę , elektrolity (sód)ew. poczytaj o tężyczce...może holter by się przydał
    • szare_kolory Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 05:30
      Lekarz pierwszego kontaktu i potem jeszcze psychiatra to dobry trop. A do tego czasu polecam siplementowanie wit D, taką ogólną higienę życia, czyli spacery, wysypianie się, może też sztukę taką, jak lubisz (oglądanie obrazów, muzyka- cokolwiek lubisz). Sztuka daje ukojenie i poczucie harmonii.
      I jeszcze ćwiczenie, które polecam wszystkim i które świetnie się sprawdza: kwadratowy oddech. To ćwiczenie, które reguluje pracę nerwu błędnego. Przez 5 sek bierzesz wdech. Potem na 5 sek zatrzymujesz, nie oddychasz. Potem przez 5 sek wydychasz. I na koniec znów ma 5 sek zatrzymujesz, nie oddychasz. Ćwiczyć możesz kilka razy w ciągu dnia. Po kilku dniach zauważysz różnicę.
    • night_and_day Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 06:29
      Ja też polecam jednak wizytę u kardiologa i badania czyli tak jak ktoś pisał: holter, echo serca, być może masz arytmię i trzeba to uregulować.
    • atenette Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 06:44
      Mam ostatnio też bardzo ciężki okres i chyba nigdy nie byłam takim kłębkiem nerwów. Wszystkie ziołowe środki dostępne w aptece zupełnie mi nie pomagały: ziołowe leki uspokajające, usypiające, melatonina itp. W końcu dostałam od lekarza rodzinnego Hydroksyzynę, która brana przed snem pozwalała mi czasami chociaż na trochę zasnąć, ale nie zawsze i zazwyczaj tylko na 2-3h. Wykończenie z powodu nerwów i braku snu odbiera chęć do życia. Postanowiłam zrobić wszystko żeby sobie pomóc. Zapisałam się na jogę - zaczęłam chodzić na zajęcia plus czasami ćwiczyć w domu. Staram się jak najbardziej skupić na sobie, swoich emocjach, myślach, nie robić niczego wbrew sobie (jeżeli to możliwe). Kupiłam matę do akupresury i codziennie wieczorem kładę się na niej, zapalam sobie świeczkę i czytam ulubioną książkę. Staram się jak najczęściej relaksować, oddychać świadomie, słuchać uspokajającej muzyki, lepiej odżywiać, kawę piję tylko rano (wcześniej kilka dziennie), odstawiłam alkohol. U mnie to wszystko zdecydowanie mi pomogło, gdyż uspokoiłam się, zaczęłam lepiej spać, mam wrażenie, że lepiej kontroluje swoje emocje.
      • mandre_polo Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 07:02
        Mało napisałaś o myślach i prolongowaniu przyszłość - nie pisać scenariuszy negatywnych, nie być struną która czeka, rozpamiętuje krzywdy i czeka na atak
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:12
        Akurat że snem nie mam problemów, wręcz mogę spać "do oporu". W weekendy jestem spokojniejsza.
        Nie trzeba wtedy gonić, bo córka nr 1 ma ortodontę na 17.00, a córka nr 2 ma na 18.00 korepetycje i jak to ogarnąć, żeby zdążyć.
        • atenette Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:19
          Rozumiem Cię - ta gonitwa codzienna to jest koszmar. Wszystko w biegu, do ogarnięcia masa rzeczy i problemów. Jeżeli śpisz to naprawdę nie jest jeszcze źle - u mnie oprócz tego napięcia i nerwów o których piszesz dochodzi jeszcze do bezsenności i to naprawdę dobija już zupełnie.
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:34
            Bardzo Ci współczuję i przytulam. Musimy się wspierać. Ciężkie czasy też mamy.
            • atenette Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:42
              Przytulam i trzymam kciuki za Ciebie!
    • extereso Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 08:12
      Ja jako adeptka oddechowych kursów ( 😁😁😁) polecam
      • powodzenia_juno Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:36
        Również jestem w gronie polecających jogę i medytację. I zgadzam się, że można zacząć od trzech razy w tygodniu i nie warto rezygnować za szybko, bo na efekty trzeba troszkę poczekać. Choć takie doraźne rozluźnienie po zajęciach też jest. No i jest wiele rodzajów jogi. Trzeba znaleźć swój.
    • beata_anuszewska11.2022 Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 10:42
      Lekarz rodzinny tylko rozsądny, który nie będzie karmił Cię od rana do nocy silnie działającymi przepisywanymi na receptę lekami nasennymi/uspakajającymi.
      Ja miałam podobnie - ostatnie 5-6 lat ( problemy zdrowotne w rodzinie - najpierw chorował mąż, potem rodzice - zmarli oboje w ciągu niespełna 3 lat, przeprowadzka, remonty, śmierć w dalszej rodzinie) to stres goniący stres.
      Uzupełniłam magnez.
      Zmieniłam dietę na lżejszą i bardziej owocową ( mnie pomaga).
      Zaczęłam więcej sie ruszać ( mnie pomaga).
      A przede wszystkim porozmawiałam sama ze sobą ( i bliskimi mi ludźmi), ... zdarzylo się to co zdarzyło. Bardzo kochałam rodziców, brakuje mi ich, ale nie miałam najmniejszego wpływu ani na chorobę ani na śmierć. Zrobilam wszystko, żeby mieli zapewniona opiekę i nie mam nic sobie do zarzucenia.
      Remonty i przeprowadzki były obciążające finansowo i organizacyjnie ( dziesiątki jeżeli nie setki przejechanych kilometrów, liczne nieporozumienia z fachowcami i sąsiadami, rosnące ceny, ale to już się kończy. Będę miała ładne mieszkanie.
      Uwierz mi, taka rozmowa ze sobą i bliskimi powoduje, że na pewne sprawy zaczynasz spoglądać z dystansem a szklanka staje się do połowy pełna.
      W życiu tak jest, że po trudnych często tragicznych chwilach następują lepsze.
      Oczywiście można poddawać się terapii psychologicznej ( jesli ktos w nią wierzy) , ja nie. Nie miałam ani czasu ani ohoty biegać do psychologa i wydawac pieniędzy. Zamiast 25 seansów dołożyłam do fajnego urlopu. I nie żałuję. Mam nadzieję, bo wyjazd będzie w marcu.
      Życzę spokoju.
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 14:08
        Dziękuję Ci za ten wpis.
        Ja również nie mam ochoty na psychologa, zwłaszcza, że to kolejna organizacja. Boję się też silnych, otumaniajacych leków. Wiem, że mi też pomaga ruch (ale nie mam kiedy). Wiem też, że pomaga bycie z ludźmi, rozmowy. Postaram się, aby mąż przejął więcej moich obowiązków około dzieciowych.
        Dzisiaj jestem między ludźmi. Rano było ok. Teraz jestem lekko otumaniona (ciśnienie pewnie, nie piłam kawy, bo się boję tych palpitacji, dzisiaj biomet niekorzystny, a ja mam normalnie bardzo niskie cisnienie). Teraz jest znośnie, lecz nie idealnie. Odczywam lekki stres bez powodu, albo raczej taki niepokój. Natomiast serce mi nie wali jak oszalałe. Nie mam paraliżu. Mąż ma zlecony odbiór córek i rozwiezienie ich na dzisiejsze zajęcia.

        Nie poddaje się i będę probowala z tego wyjść i nie skończyć w psychiatryku.


        • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 14:44
          Bardzo pomaga mi też wyrzucenie tego z siebie na forum, anonimowo, dosadnie. Nie mam z kim porozmawiać na ten moment. Mama - nie chce jej martwić, dopiero niedawno wyszła z załamania nerwowego po śmierci Taty i Babci. Przyjaciółki- jednej zmarło dziecko właśnie, nie mam za bardzo czelności, żeby jej opowiadać, że stresuje mnie nadmiar obowiązków. Koleżanki z pracy - jestem właścicielem, nie za bardzo mogę opowiadać o swoich niedyspozycjach. Mąż - bez słów rozumie, ale on też ma swoje problemy, musimy się nawzajem wspierać.
          • mandre_polo Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 16:38
            To o czym piszesz spotyka ludzie, jest czas na żałobę, układanie, zachowanie wspomnień ale kiedy utknie się na którymś w etapów to płaci się zdrowiem. Pytanie czy w twojej rodzinie są osoby, były które mogłaś obserwować i brać z nich wzorce jak radzić sobie z trudnościami? Kiedy piszesz o mamie to widać że mnie ma tych umiejętności
        • mandre_polo Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 16:44
          Kiedy jest niskie ciśnienie to puls zwyżkujący. Musisz o sobie dbać żeby nie chcesz mieć w przyszłości udaru
        • beata_anuszewska11.2022 Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 18:43
          Widzisz i to jest krok do przodu. Na razie mały, ale zaraz będzie kolejny a potem następny. To co napiszę jest trywialne, ale dobrze wywietrz sypialnię, obniż temperaturę w pomieszczeniu , ale bez przesady - nie może być zimno, ma być wywietrzony pokój i pościel. To pozwala szybciej, zazwyczaj, zasnąć- a to już kolejny krok do przodu.
          Popatrz, że masz dwie córeczki - z jedną są kłopoty- nie wiemy jakie-, ale są zdrowe i potrzebujące zdrowej mamy.
          Masz męża, który pomaga, przejmuje część obowiązków. Wspiera. To też "plus dodatni" .
          Dobrze, że - jako szefowa- nie zwierzasz się pracownikom, bo nie jest to bezpieczny pomysł. Szef jest szefem a pracownik pracownikiem a nie powiernikiem.
          Są , z pewnością, wokół Ciebie życzliwe osoby. Moja koleżanka dostała, po śmierci męża, wsparcie ze strony sąsiadki. Prawie się nie znały.
          Wyrzuć z siebie co się da i zobaczysz niedługo zaświeci słońce.
          Trzymaj się ciepło.
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 22.11.22, 23:26
            Dziękuję Ci za ten komatarz, na prawdę wiele to dla mnie znaczy.
            P.S. mąż pomaga bo w tej chwili widzi, że jest mi ciężko. Ale na codzień on więcej pracyje, ja mniej i chcąc nie chcąc większość obowiązków jest na mnie. Mamy też dwie córki, nie dwóch synów, i pewne kwestie muszą być z mamą smile
    • primula.alpicola Re: Sposoby na uspokojenie 23.11.22, 08:52
      Dziewczyny już dużo napisały, ja dołączam do fanek jogi, oddychania, treningów relaksacyjnych i takiego uważnego skupienia się na tu i teraz.
      Powodzenia, trzymaj się.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 24.11.22, 19:34
      Po kilku dniach mój problem ewaluował. Żadne wrzaski nie są w stanie doprowadzić mnie do złości. Niestety, mam stany jakby poddenerwowania, jak przed ważnym egzaminem, bez przyczyny. Denerwuje się i kręci mi się w głowie. Kilka razy w ciągu dnia. Przechodzi samo.
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 24.11.22, 19:35
        Ten stan nie przychodzi, gdy jestem wśród ludzi, mam coś do zrobienia. Przychodzi jak mam chwile wolnego lub jeśli mam do zrobienia coś, co nie iest pilne i może poczekać do jutra.
        • kira02 Re: Sposoby na uspokojenie 24.11.22, 22:00
          Twoja psychika dopomina sie o swoje. Musisz z kims o tym porozmawiać, wyrzucic to z siebie.
        • atenette Re: Sposoby na uspokojenie 25.11.22, 06:49
          Nawet nie wiesz jak doskonale Cię rozumiem. To jest wołanie naszego ciała o to żeby trochę zwolnić, znaleźć w tej całej bieganinie czas dla siebie, swoje myśli, emocje, wyciszenie się i skupienie na sobie. Znam to. Potrafiłam się popłakać z bezsilności jak w wolny dzień mąż nagle wyskakiwał z niespodzianką, że zaprasza mnie np. do teatru, bo dla mnie każda dodatkowa rzecz, którą muszę (muszę się ubrać i wyjść) stanowiła dodatkowe obciążenie, które wydawało mi się już przepełniać czarę. Musisz zwolnić, bardziej angażować rodzinę w różne rzeczy, odpuścić tam gdzie jest to możliwe, zrobić godziny w tygodniu tylko dla siebie, gdzie nikt Ci nie przeszkadza.
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Sposoby na uspokojenie 25.11.22, 18:59
            Tak. Racja. W tym tygodniu małżonek mnie sporo odciążył. Jutro idziemy na Andrzejki, normalnie to ja bym latała z dziewczynami po zajęciach (angielski i akrobatyka) a tak mąż to przejął a ja mogę jak człowiek iść do fryzjera. A obiad zjedzą w MC Donalds. I też się nic nie stanie.
            • sol_13 Re: Sposoby na uspokojenie 26.11.22, 00:17
              A czemu normalnie to tylko Ty latasz, a on nie?
          • mandre_polo Re: Sposoby na uspokojenie 26.11.22, 12:41
            Nie wołanie tylko skutki zaniedbywania, braki umiejętności relaksacji, rozwiązywania spraw, komunikacji. Zastanów się jakim jesteś typem osobowości bo to jak reagujesz na zadania dnia codziennego to pochodna przekraczania granic przez bliskich. Jest to ściśle ze sobą związane: osoba potulna wybucha pod sufit bo nagromadziła w sobie żale a powinno się na bieżąco komunikować co jest nie tak, podział zadań bo przecież nie chodzi o to że stresuje cię zawożenie na zajęcia tylko to że coś innego wisi ci nad głową

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka