Dodaj do ulubionych

Przed sklepem jubilera

29.11.22, 09:54
Nie, tym razem chodzi o film oparty na sztuce teatralnej niejakiego K. Wojtyły. Nastolatką będąc, obejrzałam to w telewizji i się dziwiłam, co to za gniot. Jakoś tak wydaje mi się, że chodziło o głośne nazwisko, stąd realizacja tego filmu, ale może się mylę. Któraś z was się może zachwyciła? Zachwyca, bo PAPIEŻ POLAK, czy nie zachwyca?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:08
      Nie mylisz się. Bolesny gniot.
      • alicia033 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:12
        a w ogóle to jedyne, co, i to przez trawestację, udanego z tffurczosci karola w. wyszło, to "osoba kocia".
        • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:14
          Wyjaśnij proszę, bo nie wiem, do czego nawiązujesz.
          • alicia033 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:28
            alpepe napisała:

            > Wyjaśnij proszę, bo nie wiem, do czego nawiązujesz.
            >

            Do "osoby ludzkiej", którym to określeniem jp2 z lubością się posługiwał. Zamiast, jak człowiek, mówić po prostu o "człowieku".
            A że życie nie znosi napuszenia i nadęcia ów zwrot przeszedł do języka przeniesiony na zwierzęta (swoją drogą istoty dużo bardziej boskie, niż człowiek. Zwłaszcza koty!wink).
            • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:33
              Dzięki. No, moja Psia Osoba chrapie teraz na kanapie obok mnie, rozczarowana, bo nie dostała chlebka z masłem, za każdym razem jest rozczarowana, Psia Osoba, bo nie chce jeść psioosobowej karmy, tylko ludzkoosobową.
            • eglantine Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:40
              alicia033 napisała:

              > Do "osoby ludzkiej", którym to określeniem jp2 z lubością się posługiwał. Zamia
              > st, jak człowiek, mówić po prostu o "człowieku".

              Czyli JPII był prekursorem osobatywów. No no...
              • semihora Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 19:24
                eglantine napisała:

                > alicia033 napisała:
                >
                > > Do "osoby ludzkiej", którym to określeniem jp2 z lubością się posługiwał.
                > Zamia
                > > st, jak człowiek, mówić po prostu o "człowieku".
                >
                > Czyli JPII był prekursorem osobatywów. No no...


                Moja osoba ludzka jest tym faktem zachwycona wink
    • sumire Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:33
      No słabe, słabe.
      Poezje także.
      • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:37
        Pamiętam, jak moja matka się napaliła na Przekroczyć próg nadziei. Sprezentowałam jej to, nawet nie wiem, czy czytała w końcu, ja przeczytałam. A taki bestseller, a takie gówno!
        • wapaha Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:37
          o jesu...próbowałam ..naprawdę próbowałam przeczytać, poczuć, zrozumieć...poległam

          • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:41
            Potrzebuję ikonkę rzygającego na puszczy wink
            • wapaha Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:47
              big_grin
            • picathartes Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:51
              🤢🤮
          • gulcia77 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:52
            Matko i córko, egzaltowana szesnastolatka...🤔
            • wapaha Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:59
              ja w ogóle polecam SPRÓBOWAC poczytać więcej...
              nie jestem specjalistką- ale mam jakąś tam wrażliwość, doświadczenie i wiedzę ( warsztat)
              to co on pisal...to nie może sie podobac...nie wierzę w to
              to są nieskładne zbitki słów, bez rytmu, bez sensu, bardzo czesto używa tych samych zwrotów konstrukcji w różnych "wierszach", używa górnolotnych słów bez znajomości chyba ich znaczenia...

              • picathartes Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:12
                Wapaha, miej litość 🤣
                • bi_scotti Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:22
                  Holy Molly, przeciete u podstaw czaszki surprised Niejaki Johannes Gutenberg sie w grobie przewraca, ze jego invention ktos wykorzystal zeby cos takiego drukowac ... przeciete na zywym pniu tongue_out Cheers.
              • pani_tau Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 17:57
                Tylko ostry cień mgły może z tym konkurować.
          • heca7 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:38
            Dlaczego pnie są tęczowe?! Ktoś się pokusi o interpretację?
            • bi_scotti Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:44
              Pien = phallic symbol; rainbow = gay symbol. POLAM i wszystko jasne tongue_out Cheers.
              • heca7 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 19:45
                Tak czułam, że interpretacja pójdzie w tym kierunku suspicious
          • latarnia_umarlych Re: Przed sklepem jubilera 30.11.22, 12:16
            Aaaa, wiem, gdzie już coś takiego czytałam!
            Przecież to jest jak żywcem wyjęte z Izabel Marcinkiewicz, poetki z Brwinowa.
    • bulzemba Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 10:58
      Bo był grafomanem.
      • bulzemba Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 11:01
        A umieszczanie jego popłuczyn w programie szkolnym jest zwykłym sadyzmem. I wazeliną że strony czarnka.
        • misiamama Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 11:04
          ale jesteś naiwna. Ani sadyzm, ani wazelina, czysta komercja. Zgadnij, ile szkół zakupi lekturę obowiązkową/ lekturę wprawdzie nadobowiązkową, ale rekomendowaną przez MEN smile
    • eglantine Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 11:55
      Trochę obok tematu - mało co mnie ostatnio tak rozśmieszyło, jak felieton Podsiadły na temat kolejnego gniota na liście lektur. Jak ktoś nie czytał, to polecam.
      wyborcza.pl/ksiazki/7,165649,29041387,jak-lolek-zjadl-za-duzo-kremowek.html
      • daniela34 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 12:02
        Trzeba przyznać, że rozbrajająco naiwne jest myślenie, że wsadzenie "1000 przygód Lolka" (czy jaki tam tytuł nosi to dzieło) sprawi, że Karol Wojtyła dla dzieci stanie się postacią znaną, szanowaną i lubianą. Liczą na popularność, a efekt będzie jak po przejedzeniu się kremówkami.
        • alicia033 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 12:09
          daniela34 napisała:

          > a efek
          > t będzie jak po przejedzeniu się kremówkami.

          I to właśnie nam się w tym podobasmile
          • daniela34 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 12:54
            A prawda, to się podoba.
        • jdylag75 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 13:53
          Tu nie chodzi o czytanie i w konsekwecji bycie znanym i szanowanym, tylko o wydawanie, przez konkretne wydawnictwa. Chociażby to natemat.pl/450961,tak-ziobro-pomaga-ofiarom-przestepstw-ksieza-radza-jak-zostac-katolikiem
          • panna.nasturcja Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:49
            Rety! To jest koszmar! Tych draństw i kradzieży publicznych pieniędzy jest tyle, że ludzie przestali już w ogóle na to reagować. Był czas przywyknąć…
        • langsam Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 22:55
          Podobno kiedy niejaki Zoszczenko postanowił napisać swoje analogiczne, włazidupskie, koszmarne "Opowiadania o Leninie" był to efekt zakładu. Po pijanemu założył się, że takie właśnie dzieło popełni i nikt nie ośmieli się ich skrytykować i obnażyć jako zjadliwej satyry.
          "Uczył się w ten sposób prawie dwa lata. A w ciągu tego czasu przerobił cały kurs uniwersytecki, czyli to, czego inni uczą się cztery lata. Zdał wszystkie egzaminy i uzyskał dyplom z odznacze­niem.

          A profesorowie tak mu powiedzieli:

          - Niezwykła rzecz. Przecież pan nie uczył się na uni­wersytecie i nie słuchał naszych wykładów. Więc jak pan mógł przygotować się tak dobrze do egzaminów? Chyba panu ktoś pomagał.

          Lenin odrzekł na to:

          - Nie, uczyłem się sam.

          Wówczas profesorowie zdziwili się jeszcze bardziej. A minister aż rozłożył ręce ze zdumienia.

          Bo profesorowie i minister nie wiedzieli o tym, że Lenin był nie tylko bardzo mądry i bardzo zdolny, lecz również bardzo pracowity. "
    • jdylag75 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 12:38
      Tak samo uznane za unikatowe dzieła filozoficzne, szczególnie te o teologii ciała (kobiety), chłop prze do udowodnienia swoich tez jak finiszujacy napalony młodzian, nie zważając że mu się wszystko kupy nie trzyma.
    • mae224 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 12:40
      widziałam w teatrze (miałam darmowy bilet), nuuuuuda.
    • mondaymorning1987 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 13:58
      Filmu nie oglądalam ale teraz jest jakaś moda na niego chyba, bo jak wybieralam kalendarze to najwięcej bylo wlaśnie z papieżem (Polakiem)
      • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 14:05
        Wiesz, może nie rób zakupów na poczcie wink?
        • mondaymorning1987 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:21
          To księgarnia byla, przysięgam😀😀
      • bulzemba Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 14:07
        Nie moda tylko wciskają nam go do gardła.
        • alicia033 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 14:11
          bulzemba napisała:

          > Nie moda tylko wciskają nam go do gardła.

          i gwałcą przez uszy.
      • bi_scotti Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:26
        mondaymorning1987 napisała:

        > jak wybieralam kalendarze to najwięcej bylo wlaśnie z papieżem (Polakiem)
        >

        Hmmm ... w mojej okolicy najwiecej naliczylam z ... grzybami big_grin Po jednej stronie Atlantic - fungi, po drugiej - stary grzyb tongue_out Balans jest wink Cheers.
    • heca7 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 14:21
      Przeczytałam w Bryku streszczenie- o Jezuuuuuu, jaka to durnota jest, rzygać się chce od katolickiej pseudo dydaktyki. A już podtytuł- Medytacja o sakramencie małżeństwa mnie rozśmieszył big_grin Poważnie ktoś kto w życiu nie miał żony, partnerki ani nawet dziewczyny i mieszkał tylko z ojcem medytuje na poważnie i małżeństwie?!?
      • alpepe Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 14:26
        No nie wiem, był taki jeden pan, co twierdził, że jest jego biologicznym synem, i często całą rodziną sobie jeździli na wakacje czy cuś.
        • raczek47 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:48
          Haha.
          Miałam z tym do czynienia w latach 90tych,gdy kult autora osiągnął apogeum.
          Koleżanka pisała pracę magisterską z dramatów Wojtyły a ja jej pomagałam.
          Myślałam już wtedy ,że to takie płytkie i pospolite.Praca magisterska oczywiście obroniona na 5🙂
      • jednoraz0w0 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 15:52
        heca7 napisała:

        >
        Poważnie ktoś kto w życiu nie miał żony, partn
        > erki ani nawet dziewczyny i mieszkał tylko z ojcem medytuje na poważnie i małże
        > ństwie?!?
        >
        A co mu pozostaje? big_grin
    • bi_scotti Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 16:31
      A tak na powaznie to otwierajac watek spodziewalam sie jakiejs pre-Christmas opowiesci o staniu przed sklepem jubilera, planowaniu jak zachecic Jakiegos-Sobie-Znanego-Swietego-Mikolaja do podlozenia pod choinke this or that z tego sklepu i co ematka sadzi na temat ... well ... bo ja wiem ... earings vs. bracelet albo cos w tym rodzaju smile A tu ... JPII jak ... diabel z pudelka tongue_out What a surprise! big_grin Dzieki za poranny entertainment smile Cheers.
    • joasia33 Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 18:20
      Co za grafomania! Moja koleżanka w 1 klasie LO pisała podobnie grafomańskie poezyje. Ale ona miała 16 lat, pstro w głowie i wyrosła z tego.
    • tt-tka Re: Przed sklepem jubilera 29.11.22, 23:08
      nawet nie wiedzialam, ze z tego film zrobili... sztuke kiedys usilowalam przeczytac, nie-dalo-sie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka