szarmszejk123 15.12.22, 13:51 ...też tak śpią?:p Nie rozumiem jak mu może tak być wygodnie :p Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
primula.alpicola Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 13:54 Oczywiście, ale nie na twardej podłodze, tylko w miękkim legowisku (ma w każdym pomieszczeniu, bo to stalker i musi leżeć/spać tam gdzie mamusia, żeby mieć ją na oku). Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 13:54 Mój kundel tak spał. Najczęściej przy drzwiach w przedpokoju. Też tego nie rozumiałam, ale szanowałam Ja śpię z kołdrą na głowie i gołymi nogami i też nikt tego nie rozumie, ale szanują Odpowiedz Link Zgłoś
cojapaczem Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:02 a trzymał tyle łapy wysoko na drzwiach ? Moja tak lubiła Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:06 No właśnie wysoko. Wyciągnięte na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:09 Mój mąż by cię zrozumiał, on tak śpi, cała kołdra zawinięta na głowie, a reszta na wierzchu. Na samą myśl mam duszności. Ja muszę mieć stópki opatulone i dostęp do tlenu. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:13 Moja córka tak śpi Głowa nakryta, nogi nakryte a tyłek caluśki na wierzchu Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:16 Nie jesteś jedyna... A co do psów: mój owczarek niemiecki spał najprzeróżniej. Czasem zwinięty w tak ciasny precel, że miałam wrażenie, że jest go połowa. Czasem rozwalony na cały tapczan. A ulubionym miejscem był środek tzw ciągu komunikacyjnego w ciemnawym przedpokoju... [nie umiem wstawić ikony "uśmiechniętego diabełka"...] Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:25 A to to jasne. Mój kundel też był czarny, dlatego bardzo chętnie spał na środku przedpokoju i bardzo się oburzał, jak kto na niego wlazł w ciemnościach. Kolejne ulubione miejsce to był środek ciasnej blokowej kuchni, w której 3 osoby usiłowały przygotować na przykład wigilijną wieczerzę. To było idealne miejsce, żeby się ułożyć i żeby każdy go musiał przestępować. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:09 Tak, albo pojawia się pod nogami jak duch, dokładnie w momencie kiedy się odwracasz z garem makaronu do odcedzenia:p Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 19:13 daniela34 napisała: > To było idealne miejsce, że > by się ułożyć i żeby każdy go musiał przestępować. Niedaleko mnie jest gospodarstwo ogrodnicze wraz ze sklepem ogrodniczo-warzywno-owocowym. Mają tam dwa wielkie psy i one z upodobaniem kładą się w wejściu do hali. Zupełnie im nie przeszkadza, że co chwila ktoś nad nimi przechodzi wte i wewte 😉 a trzeba zrobić naprawdę duży krok, żeby te bydlatka przekroczyć 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
powodzenia_juno Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 13:56 Ależ oczywiście. Znajomy rolnik tłumaczył mi kiedyś, że tak śpią psy, które czują się bezpiecznie, nie mają złych doświadczeń. Moje wszystkie tak spały. Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:02 No jasne, ale tylko na miękkim. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:04 Oczywiście 😉 choć czasami śpią na krawędzi posłania żeby kaczuszcze było wygodnie 😄 Koty też tak śpią, gdzie je sen dopadnie tam padają. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:12 Wygląda jak po grubej imprezie 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:26 Jak go zobaczyłam to faktycznie sprawdzałam czy żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:10 Mój też tak spał, ale im starszy był, tym rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:24 Żaden mój zwierzak tak nie spał nigdy,sunia się jedynie ,,kokosi,,w ten sposób🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:21 Mój jamnior spał na pleckach, na kanapie i z głową oraz uszami zwisającymi w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 14:25 Zazwyczaj tylne łapy ma oparte o ścianę, wyciagniety jak Twoj. Odpowiedz Link Zgłoś
cisco1800 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 15:51 pies nie, ale kot owszem albo leży w ten sposób i przygląda się nam do góry łapami Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:57 Moja mała sypia tak samo. Jest mniejsza dużo i wrażenie przekrętu ☺ jest jeszcze większe. Druga sypia jak w poście startowym. Najczęściej na środku gdzieś i trzeba uważać, żeby o pieseczka nie wyrżnać. Czego doświadczyłam parę razy. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 17:27 Znamy. Często leżą idealnie w przejściu. Chodzę wtedy po domu jak czapla Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:27 rozne pozycje przybiera: - na zdechlego psa - na plecach nogi w gore oparte o sciane - na foke - wyprostowany jak struna, lapki przy ciele - na precla - zwiniety i zaplatany w sobie tak, ze nie wiadomo gdzie glowa, gdzie ogon i reszta psa -na pijaka - glowa zwisa z kanapy, czasami z lapa Bardzo lubi uwalic sie w srodku akcji, szczegolnie gdy mamy gosci, tak zeby wszyscy musieli obchodzic, i sie wyciaga, zeby wiecej przestrzeni zagarnac Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:38 Jaki cudny 😍 wygląda bardzo niewinnie:p Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: Czy wasze psy.. 16.12.22, 09:14 Jej, masz Pankracego. Moje marzenie z dzieciństwa 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
cojapaczem Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:45 >- na foke - wyprostowany jak struna, lapki przy ciele u nas sie to nazywało torpeda Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 17:08 cojapaczem napisała: > >- na foke - wyprostowany jak struna, lapki przy ciele > > u nas sie to nazywało torpeda Haha, torpeda (!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
agdzieztam Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:50 Mój podobnie.... Prawie nie widać gdzie pupa gdzie ogon. Ale jak pisze incubo, teraz już stary i chyba nie daje rady się tak wyginać. Odpowiedz Link Zgłoś
agdzieztam Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:53 Ojej miało być gdzie pupa gdzie głowa. Ten widoczny ogon jednak mi przysłonił logiczne myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 16:58 Najsmieszniej śpi bokser moich znajomych. On potrafi zasnąć w połowie schodów, kiedy schodzi do ogrodu. I E sekundę zasypia, przy czym część psa jest wyżej, a część nizej Odpowiedz Link Zgłoś
sophia.87 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 17:10 Nasz zasypial w sekundę gdy zepsuł powietrze ☺ Często też spał z nosem w kapciu taty☺ Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 17:51 hahaha, moj wygrzebuje brudne skarpety syna z kosza, najlepiej takie dojrzale bo treningu, przynosi do pokoju, i podusie sobie robi, kladzie na tych smierdziealach glowe i zasypia... czesto sniac o ptaszkach (gesiach knadyjskich pewnie) i wiewiorkach, sadzac po odglosach i ruchach konczynami Odpowiedz Link Zgłoś
sophia.87 Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 19:07 Nasz z tego powodu miał ksywke "narkoman" 😂 Wasz też się kwalifikuje ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
suki-z-godzin Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 18:53 Tak było, dodatkowo moja jedna psica spała z łapą w pysku. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 18:58 No ba, to najlepsza pozycja do spania. Też nie rozumiem, ale skoro wstają i łeb mają prosto to widocznie im nie szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bukietlisci Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 20:17 Owszem, moja tak śpi. Albo przewiesza się przez oparcie kanapy i w zależności z której strony spojrzysz , widać pół psa. Przednie albo tylnie pół. Albo układa sobie na podlodze przemyślną konstrukcje z kanapowych poduszek. I albo śpi na szczycie poduszkowej wieży, albo kładzie się właśnie obok poduch z kopytami wyciągniętymi maksymalnie do góry. Kładzie się też na mężu, i tu już są dowolne konfiguracje, Kiedyś pozbieram wszystkie zdjęcia i wydam album " Jak sypia pies" Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 21:15 Raz gdy złapał pierwszy mróz widziałam w mijanym ogródku tak śpiącego berneńskiego psa pasterskiego. Brzucho gołe a ten rozwalony jakby mu za ciepło było. Odpowiedz Link Zgłoś
agdzieztam Re: Czy wasze psy.. 15.12.22, 21:32 Ja mam owczarka mareme i kaukaskiego. Zimno jak diabli w nocy a oni upierają się spać na zewnątrz, a ja się zamartwiam. Nawet jeśli uda mi się je zmusić do spania w domu najdalej od 2 w nocy zaczynają się spacery i wymuszanie, żeby je wypuścić. Jedyna pociecha, że spia na ciepłych materacach z kocami, na zadaszonym balkonie. Ale i tak tam mróz! Odpowiedz Link Zgłoś