Dodaj do ulubionych

Cookies, anyone?

23.12.22, 14:48
Może ktoś chciałby ciasteczek spróbować? 😁
Wrzucam razem z życzeniami dla wierzących, obchodzacych Boże Narodzenie i niewierzących, niezależnie od tego czy świętują Szczodre Gody czy po prostu te dni traktują jak przedłużony weekend. Wszystkim życzę prawdy, dobra i piękna, z czegokolwiek je wywodzicie.
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 14:52
      Mam (cóż, kończą nam się właściwiebig_grin ) kruche ciastka z wanilią i migdałami. Robię na choinkę plus kilka blaszek do jedzenia. Tych blaszek już nie ma, zabieramy się za choinkę...
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:08
        Znam to- objadanie choinki 😄
        • qwirkle Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 19:52
          daniela34 napisała:

          > Znam to- objadanie choinki 😄


          Pierwsze co nauczyłam dzieci - to objadanie choinki z pierniczków big_grin
    • szarmszejk123 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 14:54
      Poproszę choinkę, tylko posyp po wierzchu jakimiś dragami bo mi łeb rozsadza i skrzeczę jak pterodaktyl 😩
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:02
        Czyli, że zamiast pistacji maryśka kruszona? Jest to jakiś pomysł smile zdrowia życzę, żeby Ci przeszło jak najszybciej
        • szarmszejk123 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:08
          Może być i Maryśka, ale jak masz coś mocniejszego to też nie pogardzę:p
          Piękne te twoje ciasteczka, aż (prawie) żal jeść:p
        • lilia.z.doliny Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 08:02
          Czyli, że zamiast pistacji maryśka kruszona?
          Danielo, zaprawdę powiadam Ci, nie idź tą drogą! Nigdy, przenigdy!
    • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 14:55
      Jesteś niesamowita! Jeśli któreś są cytrynowe to poproszę smile
      I życzę dobrego czasu i świąt, o jakich marzysz.
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 14:58
        Cytrynowe są te kosteczki malutkie: cytryna, rum, cynamon, orzechy laskowe
        • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:01
          Dobrze, że mam już całkiem świąteczny nastrój i nic mnie ńie ruszy, inaczej musiałabym iść powstydzić się w kąciku smile ale ciasteczko zjem smile
    • extereso Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 14:58
      Mistrzyni!
      Dziękuję za życzenia i szczerze je odwzajemniam.
    • maleficent6 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:01
      Cudowne ci wyszły!
      Wszystkiego dobrego ❤️
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:26
        Dzięki. 7 h pracy wczoraj, ze dwie dziś, poparzona stopa (nawet nie pytaj, jak to zrobiłam, bo sama nie wiem do końca, co się stało) I przedramię, ale są!
        • maleficent6 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:34
          👍👍👍 współczuję poparzeń, smaruj to czymś. I polecam plastry żelowe, takie chłodzące, z apteki.
          Po pracy takie ciasteczka to relaks 😉
          Ja zrobiłam sobie zawodowo wolne, za to chwale się iż posprzątałam cała łazienkę po remoncie, zaczęłam wieczorem, skończyłam o 6.30 rano 💪 ale mam z głowy, jestem szczęśliwa. Zaraz się biorę za serniczek, piernik i keks już ozdobione. Tylko najpierw muszę zbudować duziom wiezie.
        • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:48
          Pantenol polecam. Taki do psikania. Naprawdę przynosi ulgę.
    • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:03
      Śliczne! Dzięki za życzenia, wszystkiego dobrego.
    • eliszka25 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:06
      Piękne 🤩 i wyglądają smakowicie 😋

      Ja poszłam na łatwiznę, podjechałam do naszej miejscowej fabryki ciastek i kupiłam pełną wielką torbę różnych pyszności. Chyba z 6 kilo ciastek mam 🤪, ale część w ładnych pudełkach na prezenty pójdzie.
    • nojabrina88 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:07
      Ta choinka na 3. zdjęciu wygląda jak posypana nadzieniem do rolad wołowych 😉 Jadłabym! 🤪
      Wszystkiego dobrego!!
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:24
        W sumie dlaczego nie nadziać rolad pistacjami ? 😄
        • szarmszejk123 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:27
          Ja czasem nadziewam kremem pistacjowym ( niesłodkim!) I parmezanem albo grana. Bardzo dobre smile
    • eliszka25 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:09
      A za życzenia pięknie dziękuję! Tobie życzę tego samego i dodatkowo wielu wesołych wątków na forum 🎄
    • princesswhitewolf Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:09
      Bardzo piekne i na pewno smakowite
    • shmu Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:11
      Wow, przepiękne!
      Słuchaj, a powiedz, które najlepsze w smaku?
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:22
        Ja najbardziej lubię tę niepozorną małą kosteczkę. Moim zdaniem ma idealny balans alkoholu (rum), soku z cytryny i orzechów. Ale te z gwiazdką/Mikołajem na wierzchu też są dobre: kruche ciastko, dżem morelowy,marcepan i czekolada.
    • heca7 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:22
      Dzięki smile Jestem team Mikołaj wink
    • heca7 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:27
      Ja ściągnęłam synów do dekorowania pierniczkow. Zostali sami, wracam widzę miny jak u kota co zeżarł śmietanę..."Dowcipnisie" tak ozdobili swoją część 🤬
      Pierwszego nie muszę tłumaczyć. Drugie to był kształt aniołków. Uznali, że piernik wygląda jak głowa krowy...
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:38
        😄😄😄
      • szarmszejk123 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:39
        Kreatywne 🤣
      • maleficent6 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:42
        Przepraszam, ale to jest głową krowy! Sorry, ale aniołka to to nie przypomina.
        • heca7 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:49
          wink Głowa krowy rzeczywiście zabawna. Ale tego Hitlera mogli sobie na święta darować ...
          • szarmszejk123 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:50
            Zjedz, raz dwa i po Hitlerze:p
          • maleficent6 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:10
            To tylko pierniczki, mogło być gorzej 😉
      • nojabrina88 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 15:56
        Wspaniały talent plastyczny mają!
      • jozefrobotnik Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 17:08
        Ten pierwszy to Adolf?
        • heca7 Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 12:37
          jozefrobotnik napisał:

          > Ten pierwszy to Adolf?


          Tak, Adolfy już zjedzone tongue_out
      • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:50
        Krówki są super.
      • extereso Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 21:29
        👍
    • mama-ola Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:38
      Te niebiesko-złote gwiazdki są przepiękne. Magia świąt w tych ciastkach. Wszystkiego dobrego!
    • arwena_11 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:50
      Cudne, ja w tym roku nie dałam rady - może przed nowym rokiem się uda smile
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:53
        Uda się smile
      • arwena_11 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:53
        Aaa, jak zrobiłaś te wzorki na gwiazdkach i mikołaja?
        • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 16:58
          Lidl je robiłsmile to gotowe ozdoby do ciast z Iidla. Mają ogromną zaletę- są z czekolady nie z żadnej masy, więc są stosunkowo miękkie i dobre w smaku. Te polecam, tych z masy cukrowej nie polecam.
          • arwena_11 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:44
            Masz może zdjęcie opakowania?
            • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 19:59
              Proszę, to akurat zdjęcie opakowania z Mikołajami ,(to zielone) , to z gwiazdkami jest podobne tylko jakieś takie beżowe. I też kosztują 7.99
    • cosmetic.wipes Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 17:05
      Idźże w uj. Dołączyłam do córki, która piecze cztery ciasta, a tak ci nie dorównamy 😘
    • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 17:48
      Słuchaj Daniela, i zajrzyj do swojej magicznej kuli. Właśnie omyłkowo wsypałam do makowca japońskiego paczkę zmielonych migdałów zamiast paczki zmielonego maku. Nie dało się zabawić w Kopciuszka i wydłubać; dosypałam mak, dodałam dwa białka żeby piany było więcej, i wsadziłam do pieca. Wyjdzie coś z tego?
      • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:52
        Wyjdzie. Tylko pytanie czy nie za suche, ale może te białka wystarczą.
        Ja bym jadła, ale ja kocham migdały.
        • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:55
          Te białka były przeznaczone do, uwaga, ciastek migdałowych. Nie zrobię, bo nie ma mowy, żebym się pchała do sklepowego piekła. Na Nowy Rok będą.
          Teraz myślę, że mogłam więcej cukru sypnąć.
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:00
        Wyjdzie, co najwyżej może być bardziej suche, to naponczujesz
        • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 07:02
          Wyszło doskonałe, tylko faktycznie ciut za mało słodkie, ale polałam podwójną porcją ganache i się dosłodziłowink
          Poza tym faktycznie ciut bardziej suche niż zwykle, ale nie wymaga ponczowania. No i wyższe.
    • homohominilupus Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:30
      Piekne i na pewno pyyyyszne!
    • engine8t Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:34
      Kurna preciez co chwila mi je daja czy chce czy nie chce - nawet jak tu pisze to cookies sie rejestruja.

      A takie? No a pozniej sie dziwia Czemu jak tak gruba? Skad ta cukrzyca etc
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:02
        No gruba, gruba
        • 7katipo Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 23:50
          I do tego pięknym. Człowiekiem jesteś.
    • krwawy.lolo Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:40
      Jak na to patrzę, wyobrażam sobie babunię w łowickim ubranku, taką z Kroniki Filmowej. tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 18:50
      Dziękuję i wzajemnie! ❤️
      A ciasteczka chętnie przygarnę, po sztuce z każdego rodzaju smile
    • kocynder Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:35
      Danielo, masz skłonności sadystyczne! Ja tu próbuję zgubić kilogramy a ty takie coś?
      Skoro ty na słodko, to ja postawię na stole kulebiaki. Jeden z mięsem, a drugi z kapustą i grzybami.
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:50
        Pycha, kocham takie smaki
        • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 23:38
          Robię od paru lat kulebiak z przepisu Kodyndra, tylko ten kapuściany, bez mięsa i to jest rewelacja.
          • panna.nasturcja Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 23:38
            Kocyndra, przepraszam, słownik wiedział lepiej.
      • maleficent6 Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 01:11
        Ale to musi być dobre 😍
        • kocynder Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 03:07
          Jest. smile
      • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 07:04
        Piękne te kulebiaki! Nigdy nie robiłam, czy to bardzo trudne?
        • kocynder Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 09:31
          Proszę przepis mojej babci, a nie dam głowy, czy nie i jej babci...
          KULEBIAK
          CIASTO:
          1/2 kg mąki
          1 szklanka [zwykła, nie kubek duraleksowy!] mleka
          jajo
          duża łycha masła
          1/2 łyżeczki cukru
          20 g drożdży
          łyżeczka soli
          Działanie: Podgrzać mleko [NIE ZAGOTOWAĆ!!!]. Drożdże rozczynić w kubeczku [u nas tradycyjnie metalowym] z łyżeczką ciepłego mleka i cukrem. Płynne oprószyć po wierzchu szczyptą mąki, przykryć [u nas zwykle kartką papieru] odstawić w cieple do rośnięcia. Mąkę przesiać do sporej miski [można przesiać dwukrotnie, podobno to lepiej mące robi - ja tam leniwa jestem i przesiewałam zawsze raz i tez było dobrze!], dodać jajko, resztę ciepłego mleka, sól, wyrośnięte drożdże. Wyrobić ciasto. W tym czasie roztopić i przestudzić masło. Gdy ciasto zacznie być lśniące i pojawią się pęcherzyki - dodać płynne masło i dalej wyrabiać, aż ciasto wchłonie cały płyn. Początkowo ma się wrażenie, że to cholerne masło nigdy się nie wchłonie, ale potem zawsze się udaje. Przykryć białą ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do rośnięcia.
          UWAGA 1: wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową [oprócz podgrzanego mleka] więc należy je wyjąć z lodówki stosownie wcześniej - miskę do wyrabiania ciasta tez dobrze jest ogrzać [np opłukać ciepłą wodą i wytrzeć].
          UWAGA 2: ponieważ wyrabianie ciasta to zajęcie wymagające krzepy sugeruję zatrudnić do tego celu domowego mężczyznę o ile takowy jest na stanie. Wyrabiania mikserem nie polecam - raz spróbowałam i nie wyszło.
          FARSZ KAPUŚCIANY:
          główka kapusty
          2 łyżki oleju
          1 bardzo duża cebula, 2 spore, trzy średnie itd.
          łyżeczka cukru
          sól, pieprz
          3 - 4 jajka [zależnie od wielkości.
          Działanie: Jajka oprócz jednego ugotować na twardo, obrać, pokroić w plasterki. Umytą kapustę poszatkować drobno, ugotować w niewielkiej ilości wody, starannie odcisnąć. Cebulę [albo cebule] drobno posiekać. W dużym garze z grubym dnem zeszklić cebulę na oleju, dodać kapustę, przyprawić na pikantnie. Dusić do zbrązowienia całości.
          UWAGA: dusząc mieszać "od dna" bo lubi przywierać!
          OSIĄGNIĘCIE EFEKTU KOŃCOWEGO:
          Ciasto rozwałkować cienko, podsypując mąką, w miarę możliwości uzyskując kształt prostokąta. Posmarować cieniutko olejem/oliwą [z doświadczenia: zwilżyć dłonie tłuszczem i "przejechać" nimi po cieście], w miarę regularnie rozłożyć plasterki jajka i ciepłą [NIE GORĄCĄ, ALE I NIE ZUPEŁNIE ZIMNĄ] kapustę - zostawiając z jednej strony 2 - 3 cm "margines" pustego ciasta. Zwinąć roladę [margines powinien ją ładnie "zamknąć"], ułożyć na blasze, przykryć białą serwetką dać jeszcze 20 - 30 minut na rośnięcie. Rozkłócić pozostawione surowe jajko, obficie posmarować wierzch rolady i wstawić do bardzo gorącego piecyka na ok. 30 minut. Ma być jasnobrązowy - złoty.
          UWAGA 1: przeniesienie rolady ze stolnicy na blachę może sprawiać problemy. Z doświadczenia: najlepiej robić to w dwie osoby. Ja zwijam na blacie [nie stolnicy], po czym mąż trzyma blachę tuż przy skraju blatu a ja delikatnie zsuwam całość. Moja siostra zaś zwija na folii spożywczej, przenosi z folią, a potem "turlając" roladę wyciąga spod niej folię...
          FARSZ MIĘSNY:
          2 duże ćwiartki kurczaka
          1/2 kg łopatki wieprzowej
          2 łyżki oleju
          1 bardzo duża cebula, 2 duże ... itd
          sól i pieprz
          Mięso ugotować, kurczacze pozbawić kości, skór i chrząstek. Zmielić. Cebule drobno posiekać, w dużym garze z grubym dnem zeszklić cebulę na oleju, dodać mięso, doprawić na pikantnie. Dusić parę minut, mieszając, aż ściemnieje.
          Dalej postępować jak z kulebiakiem kapuścianym, z wyłączeniem plasterków jaja na twardo.
          UWAGA 1: kulebiaki można przygotować np dwa dni wcześniej [przed planowanym spożyciem] i:
          a/. przed podaniem podgrzać w piekarniku - obłożyć wyrób grubo wiórkami masła i wetknąć do rozgrzanego piecyka na 10 - 15 minut.
          b/. przed podaniem odsmażyć - wyrób pokroić w plastry [1,5 - 2 cm], rozgrzać patelnię [teflonową, na zwykłej rozgrzać tłuszcz], ułożyć, odwracać ostrożnie, najlepiej widelcem i łopatką albo dwiema łopatkami.
          c/. odsmażyć uatrakcyjniając - wyrób po pokrojeniu opanierować w jajku i bułeczce tartej, zanurzyć ostrożnie w cieście naleśnikowym, odsmażyć.
          d/. zjeść na zimno też można i też jest dobre!
          UWAGA 2: z tego samego ciasta i tych samych farszów można też robić fantastyczne pierożki pieczone, z tym, że w piecyku oczywiście trzeba je trzymać stosownie krócej niż duże kulebiaki - też pyszne.
          UWAGA 3: podczas całego ceremoniału przygotowywania kulebiaków należy unikać śladu przeciągów i zadbać o jak najwyższą temperaturę pomieszczeń - to ciasto nie lubi "zawiania".
          UWAGA 4: ilość ciasta podana jest na JEDEN kulebiak. Jeśli planujesz uszczęśliwić rodzinę i kapuścianym i mięsnym - proporcje należy podwoić.
          • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:05
            Jezu. Bardzo Ci dziękuję, ale za dużo UWAGA!, co chwilę jakieś pułapki w tej całej procedurze. Za trudne.
            • kocynder Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:20
              Wbrew pozorom wcale nie. smile Uwagi są, bo to przepis nie z książki, a spisywany "z życia" więc czasem coś jest dla mnie oczywiste (bo tak się zawsze robiło), ale już dla innych - wcale nie koniecznie. A warto spróbować, bo pyszne! I świetnie się sprawdza nie tylko na Wigilię, ale i Sylwestra oraz wszystkie imprezy. smile
              • primula.alpicola Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:24
                Motywujeszsmile Pochwalę się, jeśli się odważę!
                • kocynder Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:25
                  To czekam na efekty. smile
          • qwirkle Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:32
            Dzięki za przepis. Z nim odważę się na zrobienie kulebiaka smile ale to już po świętach smile
            • kocynder Re: Cookies, anyone? 24.12.22, 11:35
              Pochwal się jak wyjdzie!
    • fornittabanitta Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:44
      Dostalam pierniczka-Cavilla. Tylko bez hejtu, larwy, to dziecko robilo tongue_out
      • daniela34 Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:49
        Widzę talent. Dobrze się zapowiada
        • fornittabanitta Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 20:51
          Przekaze wink
    • extereso Re: Cookies, anyone? 23.12.22, 21:31
      Wiadomo, że święta, bo obłędnie pachnie w domu cynamonem, choćby po to warto te ciastka zrobić ( zwłaszcza, że nie ja robię).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka