Dodaj do ulubionych

Firefly Lane - sezon 2...Spoiler

30.12.22, 20:31
No i się poryczałam...Oglądała któraś? Myślicie, że Kate umrze? A "10 lat później" to Tully hajtajaca się z Dannym, a Johny ją prowadzi do ołtarza? Czy z Johnym?
Obserwuj wątek
    • beaucouptrop Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:23
      No przecież Kate umiera w pierwszej książce czyli logicznie chyba w sezonie pierwszym. Tak mi się wydaje, bo nie oglądałam serialu.
      • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:31
        No przecież nie każdy czytał książkę. Plus Kate w drugim sezonie jeszcze żyje...
        • beaucouptrop Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:45
          Sorry. Widocznie sezon drugi jest kontynuacją książki. Niestety zepsulam ci oglądanie. Więcej nic nie napiszę. Zresztą niewiele już pamiętam z tej książki.
          • niennte Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:12
            beaucouptrop napisała:

            > Sorry. Widocznie sezon drugi jest kontynuacją książki.

            Sezon drugi jest fabułą całkowicie różną od książki. O ile zmiany w pierwszym sezonie można uznać za prawo scenarzysty do własnego wkładu w dzieło filmowe, o tyle w drugim jedyna zgodność to ta, że Kate umarła na raka.
            Zmienia się całkowicie idea - w filmie to nadal to samo, co w pierwszej części, ostatnie 5 minut to "umarła, a po 10 latach on ożenił się z Tully". Tymczasem książka była poświęcona pamięci osoby, która zmarła na raka piersi i ten rak oraz trauma po śmierci, przeżywana przez bliskich w różny sposób, a potem stopniowe podnoszenie się z żałoby to cały tom drugi powieści.
            No ale fajniej było nakręcić komedyjkę w typowo amerykańskim stylu.
            • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:20
              Wcale nie jest oczywiste, że Tully hajtnie się z Johnym
              • niennte Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:35
                To 10 lat później jest raczej jednoznaczne.
                • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:39
                  No właśnie absolutnie nie. Moim zdaniem Johny jest dla zmyłki i będzie jedno z dwóch:
                  1. Tully hajta się z Dannym a Johny prowadzi ją do ołtarza bo ona nie ma ojca
                  2. Mariah się hajta i prowadzi ją do ołtarza jej tata (Johny) i taka zastępcza matka po śmierci Kate jest Tully
                  • niennte Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:46
                    "Beze mnie nie zaczną" mówi tylko panna młoda/pan młody, więc chyba chajta się Tully? Brat Kate jest gejem (w filmie, bo w książce nie), więc ?...
                    • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:49
                      No więc albo hajta się Tully ale nie z Johnym...
                      Albo jest jak matka dla Marah po śmierci Kate i bez niej też nie zaczna
                      • niennte Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:51
                        Teoretycznie możliwe, choć mało prawdopodobne.
      • alicia033 Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:34
        beaucouptrop napisała:

        > Tak mi się wydaje, bo nie oglądałam serialu.

        To najpierw obejrzyj a potem pisz.
        • beaucouptrop Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:43
          Nie obejrzę, bo książka okazala sie takim sobie czytadłem.
      • memphis90 Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 21:35
        A było więcej części książki…?

        A zresztą, o co ja pytam - Opowieść podręcznej tez miała tylko jedną cześć, co nie przeszkodziło scenarzystom zrobić z 3 sezonów czy tam nawet więcej, aż Atwood kazała wycofać swoje nazwisko, żeby nie firmować nim wizji wycinania łechtaczek i wieszania kobiet na dźwigach za związki lesbijskie uncertain
        • niennte Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.12.22, 22:14
          memphis90 napisała:

          > A było więcej części książki…?

          Były dwie części, druga, moim zdaniem, lepsza.

    • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 30.04.23, 00:08
      Od wczoraj są kolejne odcinki...
    • beata985 Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 03.05.23, 23:52
      youngagain napisał(a):

      > No i się poryczałam..

      I ja...A naprawdę niewiele filmów mnie rusza...😭
    • ayelen40 Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 04.05.23, 08:30
      A Królika Hayes znacie? Tematyka podobna i też dwie książki. Mogliby sfilmować...
    • aguar Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 04.05.23, 13:11
      Obejrzałam. Po początku ostatniego odcinka myślałam, że Kate jednak nie umrze, czekałam na zwrot akcji, a tu nic....
      Jakoś nie miałam przekonania do postaci Kate w tym serialu. Owszem, ta młoda aktorka - super, ale w tej starszej coś mnie irytowało.
      Pewnie nie było to zamierzone, ale jeden odcinek im wyszedł z puentą - nie karmisz piersią -> masz raka piersi.
      Jedyne rodzeństwo i jedyne dziecko osobą homoseksualną, to przesada, moim zdaniem, przedobrzyli. Pokazanie typowego losu geja od lat siedemdziesiątych było nawet ciekawe, ale po co jeszcze córka lesbijka?
      • ayelen40 Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 04.05.23, 13:28
        Karmienie piersią chroni jakoś tak 2% przed rakiem. Zawsze to coś, ale bez przesady.
      • youngagain Re: Firefly Lane - sezon 2...Spoiler 04.05.23, 20:21
        Hmm nie myslalam o tym w ten sposób ale masz trochę racji, faktycznie rodzinna nadreprezentacja homoseksualnej orientacji jak na jedną rodzinę: ) Mnie ogólnie nie rusza niczyja orientacja ale fakt, chcieli chyba za bardzosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka