Dodaj do ulubionych

Guzki na tarczyca a biopsja

23.02.23, 16:46
Od wielu lat mam niedoczynność tarczycy i guzka. Kiedyś chodziłam do endokrynologa, potem wiele lat nie, robię tylko badania trójki tarczycowej i biorę eutyrox. Dawno temu miałam też biopsję. Było ok. W zeszłym roku postanowiłam iść do lekarza. Badania Oki, zrobioną miałam biopsję, też Oki. Guzek jest zwapniony, stąd biopsję wspominam koszmarnie. Dziś miałam kontrolną wizytę, na usg bez zmian i wyznaczono mi termin biopsji. Jak pomyślę o biopsji, o przekłuwaniu przez to zwapnienie... Brrr...
I pytanie, czy coroczna biopsja to standard? Czy może, jak guzek zwapniony to trzeba? Wiem, powinnam zapytać, ale to w takim tempie było i tak mnie ta biopsja zszokowala, że nie zapytałam.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 16:54
      E, nie. Decyzja lekarza zawsze.
      • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 18:53
        No ale czymś chyba powodowana? Przy czym to była wizyta na nfz.
    • maladuza Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 19:45
      Mnie zalecali biopsje co 2 lata. Podczas ostatniej biopsji okazało się ze to rak brodawkowaty, na szczęście we wczesnym stadium, także na Twoim miejscu nie marudziłabym i poszłabym na ta biopsje, bo nigdy nie wiadomo. Aha, w szpitalu onkologicznym spotkałam samych zaskoczonych diagnoza pacjentów, średnia wieku 30-35 lat, rak tarczycy to teraz plaga.
      • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 20:59
        Kurcze, a na usg cis było nie tak. Jak geberalnje nie boję się zabiegów, to jak pomyślę, jak się przez te zwapnienia przebijała, mam ochotę zwiać.
        • eriu Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 23:18
          Tonsię nie skupiaj na tym, bo się będziesz bardziej spinać i stresować. Pomysł, że to element dbania o zdrowie, zrobisz i będziesz bezpieczna.
        • doloresamigo Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 22:55
          Tutaj nie musi być wcale tak jak poprzednio, nie nastawiaj się i nie martw na zapas.
          • doloresamigo Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 22:56
            Oj, przepraszam, teraz spojrzałam na datę - że to już stary wątek.

            doloresamigo napisała:

            > Tutaj nie musi być wcale tak jak poprzednio, nie nastawiaj się i nie martw na z
            > apas.
            • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 14.03.24, 16:03
              Ale badanie co rok. Sama wyciągnęłam wątek.
    • anilorak174 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 23.02.23, 23:32
      Mam guzki, małe bo ponizrj 1cm.
      Nikt biopsji mi nie zalecał na ten moment. Badania tarczycowe w normie.
      • zaczarowanyogrod Re: Guzki na tarczyca a biopsja 24.02.23, 07:25
        To pewnie zależy od lekarza. Mnie wysłała na biopsję bo jeden z guzków co rok był większy i miał 7 × 5 mm. Więc też mniej niż 1 cm. Badania też mam w normie.
    • zaczarowanyogrod Re: Guzki na tarczyca a biopsja 24.02.23, 07:34
      Może dlatego że to zwapnienie.
      • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 24.02.23, 14:31
        Zwapnienie to dla mnie gorzej ?
        • zaczarowanyogrod Re: Guzki na tarczyca a biopsja 24.02.23, 14:39
          Nie znam się, ale może jak tak jest to trzeba to częściej sprawdzać czy się nie pogorszyło.
          • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 07:15
            Przy piersiach tak jest. Są zwapnienia, trzeba je szczególnie obserwować. Ale zazwyczaj nic się złego tam nie tworzy. Może przy tarczycy podobnie?
            • iwles Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 08:11
              ayelen40 napisała:

              > Przy piersiach tak jest. Są zwapnienia, trzeba je szczególnie obserwować. Ale z
              > azwyczaj nic się złego tam nie tworzy.


              Miałam w piersi mikrozwapnienia, które okazały się guzem złośliwym.
              Lepiej jednak się badać. Tylko też mnie dziwi ta coroczna biopsja.
              • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 10:03
                Właśnie to mam na myśli. Zwapnieniom w piersiach trzeba się dokładnie przyjrzeć i kontrolować je regularnie. Ale zazwyczaj nie są groźne na szczęście.
              • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 20:21
                Przy piersiach i zwapnieniach robi się biopsję?
                • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 21:34
                  Jesli sa "podejrzane" bądź się zmieniają (stad powinno się robić mammografie w jednym ośrodku, by porównywać z poprzednia) tak.
                • iwles Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 21:41
                  alfa36 napisała:

                  > Przy piersiach i zwapnieniach robi się biopsję?


                  Tak, miałam biopsję.
            • doloresamigo Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 22:59
              Zwykłe zwapnienia w piersiach- nie są jakoś groźne.
              Chodzi o szczególny typ- mikrozwapnienia - z tego względu zalecana jest ( od pewnego wieku) mammografia, naprzemiennie z USG, ponieważ badaniem promienieami rentgena uwidacznia te mikrozwapienia.


              ayelen40 napisała:

              > Przy piersiach tak jest. Są zwapnienia, trzeba je szczególnie obserwować. Ale z
              > azwyczaj nic się złego tam nie tworzy. Może przy tarczycy podobnie?
    • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 02.03.23, 22:36
      Przetrwałam ale nie wiem, czy dam radę kolejny raz. U mnie, zdaniem lekarki, niekomfortowe do pobieranie miejsce, no i zwapnienia. Wciąż mnie boli szyja. A jutro mam intensywny dzień, nie odpocznę.
      • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 03.03.23, 07:07
        Grunt, żeby wynik był ok.
        • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 04.03.23, 00:19
          Prawda. Ale kurcze, drugi dzień i wciąż czuję dyskomfort. Lekka chrypa i ból przy przełykaniu.
          • anka_z_daleka_1 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 04.03.23, 19:41
            Miałam biopsję tarczycy. Cztery lata temu. Cienkoigłową. Lekkie ukłucie. Po 3 godzinach zdjęłam plasterek i zapomnialam o sprawie. Ani bólu ani chrypy ani dyskomfortu przy połykaniu.
            • zaczarowanyogrod Re: Guzki na tarczyca a biopsja 04.03.23, 21:31
              Może nie była zwapniona. Ona piszę że taką ma. Ja po biopsji też nic nie czułam i plastra nie miałam tylko wacik, który miałam trzymać tylko kilka minut. Ale osoby które były że mną odczuwały ból. Więc nie ma co porównywać.
            • szare_kolory Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 07:50
              Ciebie nie bolało, ale alfę bolało. No co tu porównywać w ogóle. Przecież nie w tym samym miejscu wszystkich kłują, nie identyczne zmiany są do badania, lekarze o różnej delikatności i sprawności.
              • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 09:57
                Ja myślę, że zwapniałe zawsze bolą przy badaniu. To tak, jakby przebijać się przez kamień. Ja koszmarnie to znoszę. Miała dwa razy, a wcześniej, kiefy guz nie był zwapnialy nie odczułam bólu.
    • aguar Re: Guzki na tarczyca a biopsja 04.03.23, 11:35
      Współczuję! Radziłabym Ci zasięgnięcie kolejnej opinii. Współczesna endokrynologia idzie w kierunku: mniej biopsji, mniej usuwania (więcej obserwacji za pomocą usg), ale oczywiście czasem jedno i drugie jest konieczne, i nie mam pojęcia, jak jest w Twoim przypadku. Ale faktem jest, że są w Polsce endokrynolodzy, którzy mają w środowisku opinię, że kłują za dużo.
      • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 29.02.24, 06:51
        Tak podniosę mój zeszłoroczny wątek, bo miałam kolejne usg i zapisana jestem na kolejną biopsję. Tarczyca identyczna, jak wcześniej, guzek też. Przy czym oczywiście nie wiem, czy jak zwapniony to może się zwiększać? Zdążyłam zapytać, czy coś się zmieniło, odpowiedź, że nie. Aaa, to była coroczna kontrolna wizyta, badań innych nie zlecono...
        • bazia_morska Re: Guzki na tarczyca a biopsja 29.02.24, 06:56
          Nie prościej usunąć? Tak co roku biopsję będą robic?
          • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 29.02.24, 06:59
            No właśnie myślę, czy nie poszukać konsultacji. Ciężko mnie ta biopsja boli, to przebijanie die przez, zwapnienia jest koszmarne. Zapytałam tylko wczoraj, czy koniecznie, odpowiedziała że konieczne. O usuwaniu tarczycy nie było mowy, raczej o co rocznych biopsjach.
            • szare_kolory Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 07:45
              Nie mam zwapnienia, ale mam sporo guzków. Biopsję lekarz zlecił mi raz i kiedy wyniki wyszły dobre, to powiedział, że trzeba to co roku sprawdzać USG. Gdyby coś się zmieniało: rosły obecne guzki albo powstawały nowe to tarczyca do wycięcia, ale podkreślił, że biopsja tylko raz.
              Na Twoim miejscu szukałabym innego lekarza.
    • cranberries1983 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 29.02.24, 18:18
      sluchaj doktora i tyle
      jak bedzie to bedzie
      idz potem na ploty z kolezankami
      grunt ze masz to pod kotnrolą
      • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 01.03.24, 07:06
        Zastanawiam się, czy to jest po prostu standardowe postępowanie czy lekarza tak ma i nie zastanawia się. Miałam wrażenie instrumentalnego potraktowana. Choć prawdę mówiąc, wizyt na nfz nie chciałabym się pozbywać.
    • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 22:41
      Przetrwałam dzisiejszą biopsję ale lekarka powiedziała, że ciężko było się dostać przez te masywne zwapnienia i może trzeba będzie powtórzyć. No i myślę sobie, po co mi taka tarczyca... Może powinnam usunąć? Tarczycę mam niewielką, jej niedoczynność powstała po radioterapii okolic szyi.
      • doloresamigo Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 23:03
        A to zmienia postać rzeczy- z jakiego powodu była ta radioterapia i czy tamta lekarka o tym wie??

        alfa36 napisała:

        > Przetrwałam dzisiejszą biopsję ale lekarka powiedziała, że ciężko było się dost
        > ać przez te masywne zwapnienia i może trzeba będzie powtórzyć. No i myślę sobie
        > , po co mi taka tarczyca... Może powinnam usunąć? Tarczycę mam niewielką, jej n
        > iedoczynność powstała po radioterapii okolic szyi.
        • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 14.03.24, 06:27
          Na pierwszej wizycie był wywiad (3 lata temu była ta wizyta).
          • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 14.03.24, 07:39
            Ale nie była to radioterapia tarczycy?
            • alfa36 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 14.03.24, 12:59
              Nie, miałam naświetlane śródpiersie. Być może tarczyca coś tam dostała w spadku.
              • ayelen40 Re: Guzki na tarczyca a biopsja 14.03.24, 15:31
                Aha, no tak.
    • doloresamigo Re: Guzki na tarczyca a biopsja 13.03.24, 22:53
      Trzeba po prostu wyjaśnić w badaniu histopatologicznym, co tam masz.

      W opisie USG masz napisane zapewne, że guzek lub ognisko hipoechogeniczne ze zwapnieniami lub bez do BACC. Albo węzeł chłonny.
      Zrobić trzeba i już.
      Nie, nie jest to rutynowe co roku, ale czas leci, w tarczycy często pojawiają się jakieś znaleziska, niektóre trzeba zbadać bardziej.


      alfa36 napisała:

      > Od wielu lat mam niedoczynność tarczycy i guzka. Kiedyś chodziłam do endokrynol
      > oga, potem wiele lat nie, robię tylko badania trójki tarczycowej i biorę eutyro
      > x. Dawno temu miałam też biopsję. Było ok. W zeszłym roku postanowiłam iść do l
      > ekarza. Badania Oki, zrobioną miałam biopsję, też Oki. Guzek jest zwapniony, st
      > ąd biopsję wspominam koszmarnie. Dziś miałam kontrolną wizytę, na usg bez zmian
      > i wyznaczono mi termin biopsji. Jak pomyślę o biopsji, o przekłuwaniu przez to
      > zwapnienie... Brrr...
      > I pytanie, czy coroczna biopsja to standard? Czy może, jak guzek zwapniony to
      > trzeba? Wiem, powinnam zapytać, ale to w takim tempie było i tak mnie ta biopsj
      > a zszokowala, że nie zapytałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka