piotr7777
22.07.06, 10:14
...ale i tak przez tydzień mojej niebecności w kraju działo się sporo -
odwołano bez powodów panią prezes uzdrowiska w Świnoujściu (i nie tylko tam),
niekompetentni krewni i znajomi PiS-owskich kacyków obejmują posady w
administracji rządowej i spółkach Skarbu Państwa, PiS-owski namiestnik
zarzyna Radio Bis a koalicja rządowa przygotowuje pod siebie zmiany w
ordynacji wyborczej. Do tego ustawa o supernadzorze finansowym - czyli IV RP
w rozkwicie (choć oczywiście Wielcy Bracia jeszcze jej oficjalnie nie
proklamowali, wiadomo dlaczego. Zawsze można zwalić na "układ").