Dodaj do ulubionych

Rak piersi i cytologia

26.02.23, 10:58
Jestem umówiona do onkologa i zamierzam dokładnie omówić tę sprawę, ale może jesteście w stanie coś podpowiedzieć.
Jestem w stanie trwałej menopauzy po raku hormonozaleznym piersi. Przyszedł czas na zrobienie cytologii. Ginekolog twierdzi, że aby wyniki cytologii były miarodajne, muszę przez kilka dni brać dopochwowo estrogeny i nie widzi alternatywy. Onkolog w przelocie rzucił mi, ze absolutnie żadnych estrogenów, o alternatywę nie zdążyłam zapytać (zrobię to na wizycie za kilka dni).
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Jestem po 40tce, nie wyobrażam sobie, żebym przez resztę życia nie mogła zrobić miarodajnej cytologii. Pierwszy raz jestem w tej sytuacji, ostatnia cytologię miałam zrobioną tuż przed zachorowaniem.
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 12:40
      Zapytaj swojego onkologa, ale dokładnie o te estrogeny dopochwowe, bo to jest pewna różnica. Te w kremach czy kapsułkach/tabletkach do pochwy zwykle nie mają żadnego działania systemowego (na cały organizm) i działają tylko na śluzówki pochwy i szyjki macicy. To są też tak minimalne dawki, że u kobiety w menopauzie nie zmieniają w żaden sposób hormonalnego statusu. Tu chodzi też o inną formę estrogenu pod nazwą estriol (0,03 mg), która praktycznie nie jest wchłaniana do obiegu krwi i nie stanowi według niemieckich onkologów z Universytetu Regensburg zagrożenia dla takich kobiet jak ty, dlatego w NIemczech preparaty pod nazwą Gynoflor i Oekolp 0,03 są dopuszczone od kilku lat już nawet przy hormonozależnym raku piersi do łagodzenia suchości pochwy przy terapii antyhormonami i farmakologicznej menopauzie.
      Z drugiej strony, cytologia u kobiet postmenopauzalnych z atrofią śluzówki bez estrogenu jest też możliwa. Wykonana była np. u mojej mamy 70plus. Wiem, że mama musiała w tym celu pójść do jakiego specjalistycznego centrum (onokologia?), tam pewnie są lekarze, którzy coś takiego potrafią.

    • iwles Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 12:51

      Robię cytologie co roku (zalecenie onkologa, leczenie hormononaleznego raka piersi tamoxifenem i zoladexem). Nigdy ginekolog nie kazał żadnych hormonów. Słuchaj się onkologa.
      • rabarbara123 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:03
        Dziękuję. Psychicznie czułabym się lepiej nie biorąc estrogenów nawet miejscowo i w minimalnej dawce. Jestem po usunięciu jajników i biorę etruzil.
        Z drugiej strony jakoś trzeba rozwiązać tę sprawę...
        • snakelilith Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:08
          Owszem, onkolog ma decydujące zdanie, ale nie każdy onkolog ma faktycznie najnowsze wiedzę dotyczącą terapii dolegliwości "okołochorobowych" i rygorystyczny zakaz "żadnych estrogenów" bywa na wyrost. Nie chodzi tu akurat o tą cytologię, ale upierdliwości spowodowane atrofią śluzówki u wielu kobiety powodują dodatkowo do stresu związango z nowotworem duży dyskomfort życiowy. Jak pokazują badania, wiele kobiet niepotrzebnie się jednak męczy. Należy więc drążyć dziurę w brzuchu onkologa, by się zainteresował, poczytał i ocenił indywidualne ryzyko. Psychiczny komfort pacjentki może bazować bowiem na niesłuszych założeniach. Co nie ma być namawianiem do brania estrogenów, ale tylko dodatkową informacją, opcją.
          • rabarbara123 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:16
            Jestem w stanie przeżyć dyskomfort, bardziej chodzi mi o wiarygodność wyniku cytologii - zdaniem ginekologa na 100 % będzie niemiarodajny.
            • snakelilith Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:32
              W to drugie akurat nie wierzę. Jak napisałam, moja mama też nie brała żadnego estrogenu, a cytologia była możliwa. Dodatkowo możesz zrobić sobie badanie na wirusy (HPV), jeżeli do tej pory nie robiłaś. W zależności od wyników możesz wtedy lepiej planować odstępy pomiędzy terminami cytologii.
              • rabarbara123 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:54
                Robiłam badanie na HPV.
    • sueellen Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:40
      To jest dziwne. Teraz się bada pod kątem HPV, dopiero gdy to wyjdzie pozytywnie robi się cytologię.
      • zuzanna_a Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:50
        No wlasnie. Jak to jest? Jak kobieta nie ma HPV, potwierdzone badaniem, ma stalego wiernego partnera - to nie ma ryzyka raka? Jak to jest?
        • rabarbara123 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 13:57
          Nie wiem dokładnie, ale po raku mam zlecanych mnóstwo badań na wszelki wypadek. Mam mutację genu, stąd te badania. HPV miałam negatywny.
      • jozefrobotnik Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 16:31
        Robiłam cytologię, płynna, i w informacjach na wyniku było podane że jeśli chce to mogą z tej próbki jeszcze zrobić na hpv badanie.
      • evee1 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 06:40
        To zalezy gdzie. U mnie cytylogie sie nadal robi, ale zalecany odstep miedzy cytologiami jest 5 lat gdyby bada sie rowniez HPV. Chociaz wirus HPV jest przyczyna znacznej wiekszosci rakow szyjki macicy, to jednak nie jest przyczyna wszystkich, wiec cytologia nadal jest badaniem zasadnym.
        • ayelen40 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 06:57
          Zalecenie to wynika z chciwości ubezpieczalni. Robiłabym i tak co roku.
        • ritual2019 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 07:01
          evee1 napisała:

          > To zalezy gdzie. U mnie cytylogie sie nadal robi, ale zalecany odstep miedzy cy
          > tologiami jest 5 lat gdyby bada sie rowniez HPV. Chociaz wirus HPV jest przyczy
          > na znacznej wiekszosci rakow szyjki macicy, to jednak nie jest przyczyna wszyst
          > kich, wiec cytologia nadal jest badaniem zasadnym.
          >


          If you do not have a high risk type of HPV it is very unlikely you will get cervical cancer, even if you have had abnormal cell changes in your cervix before.

          Okazuje sie ze jednak obecnosc wysokiego ryzyka wirusa HPV moze powodowac raka. Ja mam co 3 lata test ale juz wkrotce co 5 lat.
          • primula.alpicola Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 07:11
            Dlaczego odstęp pomiędzy badaniami się zwiększy? Czy z wiekiem spada ryzyko zachorowania?
            • evee1 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 07:30
              Bo jak masz negatywny wynik na HPV, to jest mniejsza szansa, ze zachorujesz na raka szyjki.
              • hanusinamama Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 09:21
                NO ale nie kazdy rak szyjki macicy jest zalezy od HPV? Nie jest to czasami związane z ograniczeniem badań w NHS? Obcienają chyba od 2018 wiele procedur.
                • snakelilith Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 10:06
                  hanusinamama napisała:

                  > NO ale nie kazdy rak szyjki macicy jest zalezy od HPV?

                  Większość, ale nie każdy. I tak na przykład The Cancer Genome Atlas (TCGA) z Houston, badający genetykę raka szyjki macicy, stwierdził wbrew własnym oczekiwaniom, że istnieją trzy rodzaje - dwa zależne od HPV czyli keratin high i keratin low oraz dużo rzadszy tzw adenocarcinoma w epitelu, który nie jest zależny od HPV.
                  Cytologia więc nie zaszkodzi, tym bardziej, że do badania na wirusy przecież próby pobiera się też podczas badania ginekologicznego, czyli za jednym zamachem z cytologią.
                  W Niemczech badania na HPV należą od 2020 do standardu z ubezpieczenia co trzy lata, dodatkowo do cytologii, dla wszystkich kobiet powyżej 35 .
                  • primula.alpicola Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 11:24
                    " czyli za jednym zamachem z cytologią."

                    Raz w roku robię (w gabinecie prywatnym) pakiet cytologii płynnej i HPV-HR DNA. W wyniku jest opis wg systemu Bethesda oraz informacja, że wynik odpowiada grupie I wg Papanicolau; a co do hpv to genotypy 16, 18, 45, "inne A", "inne B".

                    Zastanawiam się, na co czeka NFZ? To badanie powinno być refundowanym standardem.
            • ritual2019 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 08:51
              primula.alpicola napisała:

              > Dlaczego odstęp pomiędzy badaniami się zwiększy? Czy z wiekiem spada ryzyko zac
              > horowania?

              Zwieksza sie, normalnie jest co 3 lata, po 50-tym roku co 5 lat a po 60-tym jesli w ostatnich 15 latach wyniki byly normalne zaprzestaje sie.
              • ayelen40 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 09:08
                Co za bzdura z tym zaprzestaniem.
              • primula.alpicola Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 11:13
                Bardzo dziwne, sądziłam, że ryzyko zachorowania wzrasta z wiekiem, co uzasadniałoby częstsze, a nie rzadsze badania.
            • sueellen Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 11:20
              primula.alpicola napisała:

              > Dlaczego odstęp pomiędzy badaniami się zwiększy? Czy z wiekiem spada ryzyko zac
              > horowania?


              Bo jeśli nie jesteś nosicielką wirusa HPV to raczej nie zachorujesz na raka szyjki macicy.
          • evee1 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 07:34
            No, ale "unlikely" nie oznacza "never".
            Ja sie odnosilam do zdania sueellen "Teraz się bada pod kątem HPV, dopiero gdy to wyjdzie pozytywnie robi się cytologię.", bo to jest nieprawda, bo cytolgia nadal pozwala wykryc te "unlikely cases".
            • ritual2019 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 08:49
              Pewnie u ciebie jest inaczej, u nas jest wlasnie tak, bada sie pod katem obecnosci HPV.
              • ritual2019 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 09:23
                Evee1 ty mieszkasz w Australii wiec testuje sie na obecnosc HPV tak jak w uk czyli zamienio z testu PAP na HPV w 2017.

                www.health.gov.au/our-work/national-cervical-screening-program/about-the-national-cervical-screening-program
                • evee1 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 11:34
                  No to faktycznie pisalam glupoty. Mea culpa. A opieralam sie na tym co powiedziala mi moja lekarka.
                  Okazuje sie, ze te rodzaje raka, ktore nie sa skutkiem infekcji HPV nie sa takze wykrywane przy pomocy pap smear, wiec robienie cytologii tez tu by nie pomoglo:
                  www.cancer.org.au/cervicalscreening/about-the-test/what-about-non-hpv-related-cervical-cancers
                  • ritual2019 Re: Rak piersi i cytologia 27.02.23, 11:46
                    Wiem ze zalecenia health care w Australii sa prawie identyczne z tymi w Uk. To co zalinkowalas wyjasnia dlaczego test na obecnosc HPV wystarcza. 😊
    • berber_rock Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 14:55
      Coś tu jest nie halo.

      Jestem po hormonozaleznym raku, przyjmuję tamoxifen, mam zalecona kontrolę u giną raz, w roku że wszystkimi standardowymi badaniami typu cytologia, usg etc.
    • spirit_of_africa Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 15:06
      Moja mama na tamoxifenie (hormonalnie zależny rak piersi) ma normalna cytologię bez brania estrogenu. Na cytologię chodzi do ginekologa onkologa.
    • sarah_black38 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 16:04
      Ja jestem po hormonozależnym raku piersi 4,5 roku. Biorę atrozol. Regularnie, co 3 miesiące chodzę do ginekologa. Cytologię robię dwa razy do roku. Nigdy ginekolog o czymś takim nie wspominał. Ale ze swoim onkologiem porozmawiaj.
      • rabarbara123 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 17:22
        Dlaczego tak często robisz cytologię?
        • teodor-k Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 20:37
          Moja znajoma grupy podwyższonego ryzyka, co pół roku .Patrzę na nią i dlaczego .Pozdrawiam.
        • sarah_black38 Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 22:08
          rabarbara123 napisała:

          > Dlaczego tak często robisz cytologię?

          Zalecenie mojego doktora big_grin . Ostatnio przyplątały mi się jakieś stany zapalne i miałam leczenie, a po leczeniu cytologia.
    • panna.nasturcja Re: Rak piersi i cytologia 26.02.23, 22:57
      Jestem starsza, ale prawie 20 lat byłam w sztucznej menopauzie ze względu na chorobę estrogenozależną. Miałam robioną cytologię, bez podawania estrogenów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka