kocianna
12.11.04, 17:43
Hmm.. no właściwie nie wiem, gdzie umieścić ten wątek, bo na "auto-moto" sami
nierozumni faceci. Mamą zostanę w styczniu, mąż się uparł, że będziemy
potrzebować samochodu i mam się tym zająć, bo on nie ma czasu i się nie zna.
Jakbym ja się znała... Jeździmy oboje słabo, w związku z tym (i w związku z
potwornym zakorkowaniem Wawy) będziemy typowymi kierowcami weekendowo-
nocnymi, do tego od czasu do czasu wyjazd w trasę (ok. 200 km). Ma być
średniej wielkości, stosunkowo tani w serwisie (już widzę te bliskie
spotkania ze słupem na parkingu), mało psujący się, oczywiście używany (tak
ok. 12 tysięcy może kosztować).
No i... jak się kupuje używany samochód, jeśli się o tym nie ma zielonego
pojęcia??