Dodaj do ulubionych

poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny

09.06.23, 22:40
rosły sobie szczęśliwie przy ogrodzeniu z siatki, sąsiad postanowił się zasłonić od nas i zamontował na siatce plastikowe coś, w viemnym kolorze. I to coś chyba jeszcze bardziej przyciąga promienie sloneczne, bo te wszystki krzewinki się porozkładały i oklapłysad a zanosiło się na duuuuzo owoców 🥹
Bardzo mi ich szkoda, chodziłam wokół nich, chuchałam, dmuchałam, mówiłam czule i teraz taka masakrasad

Muszę je przesadzić, o ile w ich stanie to możliwe, aby cos jeszcze uratować.
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 09.06.23, 22:45
      Trzeba było podlać wieczorem, to może by w nocy wstały.
      • gama2003 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 18:14
        Albo od swojej strony zasłonić się czymś białym
    • kachaa17 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 09:30
      Może wystarczy podlać? U mnie kwiaty też padają i po podlaniu wstają.
    • samaasma Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 09:34
      Jak chodziłaś koło płotu i mówiłaś do siebie to nie dziwne że zamontował żeby się odgrodzić przed dziwaczka
      • abidja Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 10:01
        samaasma napisał(a):

        > Jak chodziłaś koło płotu i mówiłaś do siebie to nie dziwne że zamontował żeby
        > się odgrodzić przed dziwaczka

        Ja tez rozmawiam z moimi roslinami w ogrodku.
    • woman_in_love Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 09:48
      i zamontował na siatce plastikowe coś, w viemnym kolorze

      ciekawe co by się stało, gdyby przyłożyć do tego teraz zapalniczkę
    • abidja Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 10:02
      Och, doskonale rozumiem twoj smutek.
      Sprobuj podlac je z jakims nawozem.
      Moze sie podniosa.
      I ja tez rozmawiam z moimi kwiatami, ziolami, krzakami pomidorow.
      To uspokaja 🥰
    • memphis90 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 10:03
      Postaw drewniane cos w białym kolorze, to obniży temp.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 10:17
        Ja bym też postawiła coś drewnianego, nawet nie z powodu poziomek, ale widok plastikowego ciemnego cosia na płocie, to dla mnie zbyt wiele brzydoty.
    • misiamama Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 10:37
      poziomki wykop i przenieś gdzie indziej, a wzdłuż tego ogrodzenia posadź żywopłot z buków, albo innych krzewów, albo w ostateczności jakieś pnącze (ale nie wiem czy pnącze utrzyma się na rozgrzanym plastiku). Współczuję sąsiada.
      • furiatka_wariatka Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 10:51
        Z jakiegoś powodu się odgrodził, więc nie wiadomo komu tu współczuć.
        • panna_lila Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 13:29
          furiatka_wariatka skąd Twój pomysł na nick?😉
      • nika_1985 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 11:32
        A mi ślimaki zezarly ogórki.. a były takie piękne jak je wsadziłam!!!
        • panna_lila Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 13:30
          łączę się w bólu, u mnie zeżarly lilie😕 jak widać lubią chyba wszystko.
    • princesswhitewolf Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 13:44
      podlewaj 2 razy dziennie po trochu. Nie zaprzestawaj rozmow z nimi. ciagle gadam do poziomek i pomidorow
    • jednoraz0w0 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 14:35
      To weże kup taką dwustronną srebrną folię izolacyjną i za tymi poziomkami zamontuj. Albo pomaluj to czarne od swojej strony na biało.
    • ayelen40 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek wyżalny 10.06.23, 14:36
      A to wolno w ogóle? U nas zabronione (tzw. Republika Federalna).
      • emateczka Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 19:04
        Co jest zabronione u was w Republice Federalnej? (domyślam się, że Niemiec?)
        • ayelen40 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 19:19
          Stawianie sobie ot tak nieprzezroczystych odgrodzeń od sąsiadów.
          • samaasma Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 21:57
            Serio ?

            Siedzicie jak w więzieniu na spacerowniku?
            • ayelen40 Re: poziomki mi się "ugotowały":( wątek w 10.06.23, 22:06
              Właśnie na odwrót - mamy przestrzeń i światło, a nie jak w zakrytych ogródkach wielkości chusteczki do nosa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka