Dodaj do ulubionych

Porwanie młodej dziewczyny

17.06.23, 14:25
20 parolatka wyjechała na wyspę Kos, pracowała w restauracji i od tygodnia nie ma z nią kontaktu.

wiadomosci.onet.pl/kraj/polka-zaginela-w-grecji-tajemnicze-okolicznosci/bvdd6r1?utm_source=facebook_extra&utm_medium=social&utm_campaign=allonet_48h&utm_term=autor_4
Obserwuj wątek
    • mamawojtuska79 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:28
      Tu nie będzie dobrego finału . Niestety.
    • eriu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:32
      Zgarnęli bardzo pijaną dziewczynę i „żeby jej pomóc” „uprawiali z nią seks”. Seks z bardzo pijaną nieświadomą osobą to żaden seks tylko gwałt. Tym bardziej jak koleś twierdzi, że ją po wszystkim gdzieś porzucili. Porzucajcie gdzieś kogoś na ulicy po seksie?
      • no_name33 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:40
        eriu napisała:

        > Zgarnęli bardzo pijaną dziewczynę i „żeby jej pomóc” „uprawiali z nią seks”. Se
        > ks z bardzo pijaną nieświadomą osobą to żaden seks tylko gwałt. Tym bardziej ja
        > k koleś twierdzi, że ją po wszystkim gdzieś porzucili. Porzucajcie gdzieś kogoś
        > na ulicy po seksie?
        >


        Koszmar ☹️ chciałabym, żeby się znalazła cała i zdrowa, ale nie liczę na szczęśliwy finał.
        Te bydlaki mają ją na sumieniu.
      • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:55
        Nie zgarnęli, dosypali jej czegoś najpierw. Poszła na to piwo o jakiejś normalnej godzinie, piwem tak by się nie schlała do nieprzytomnosci.
        Towarzystwo było nadzwyczaj kiepskie, przecież te nacje mają kobiety za nic sad.
        • mrs.solis Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:53
          Tez obstawiam , ze ktos czegos dosypal jej do drinka 😒
        • borsuczyca.klusek Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:34
          Nawet mogli być w zmowie z obsługą. Ciekawe jak dogłębne będzie śledztwo w tej sprawie.
        • arthwen Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 18:33
          Gdzieś tam było, że kupiła butelkę wina i piła to wino.
      • szare_kolory Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:00
        Że była pijana to twierdzą oni. Wiadomo natomiast, że dwukrotnie wysyłała do swojego chłopaka lokalizację podczas jazdy tym motocyklem. Tak jakby chciała zostawić ślad i była świadoma zagrożenia.ten aresztowany Banglijczyk nie zdążył uciec z Grecji chociaż próbował.
    • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:35
      27-latka
      Nie był to jej pierwszy wyjazd, razem z chłopakiem pracowali w różnych krajach.
      Greckie media podają, że prawodobnie była wcześniej obserwowana przez jednego z grupy.
      Prawdopodobienstwo odnalezienia białej ślicznej kobiety żywej po spotkaniu z takim towarzystwem jest niewielkie.
      • no_name33 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:43
        że prawodobnie była wcześniej obserwowana przez jednego z
        > grupy.
        >

        Co z tymi facetami jest nie tak? Kastracja na żywca i niech aiie powoli wykrwawia. Taka świni nie zasługuje, by żyć.
        • trzebasiebawic Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:58
          Jak co, skoro polski "mołż" na polskim fb, pod swoim imieniem i nazwiskiem potrafi bezkarnie napisać, że żeni się po to aby mu żona dawała czy jej się podoba czy nie, bo on ma potrzeby i mu inaczej jaja eksplodują, to co dopiero myśleć o innych podobnych typach, latających po ulicach całego świata. Jednak jak już wiemy to nie ich wina nadal, tylko głupich dziewczynek bo są za ładne i nie ukrywają się w piwnicy, wychodząc jedynie w środku dnia w towarzystwie ochroniarza.


          Mam nadzieję, na dobre zakończenie.
        • homohominilupus Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 16:46
          no_name33 napisała:

          > że prawodobnie była wcześniej obserwowana przez jednego z
          > > grupy.
          > >
          >
          > Co z tymi facetami jest nie tak? Kastracja na żywca i niech aiie powoli wykrwaw
          > ia. Taka świni nie zasługuje, by żyć.

          O już, mamy pierwsza sprawiedliwą 'co ja bym im nie zrobila'
          • no_name33 [...] 17.06.23, 17:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • homohominilupus Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:20
              Nie klikajcie w kosz. Proszę o nieusuwanie tego postu.
              Dobrze wiedzieć z kim ma się do czynienia i wchodzi w ewentualne dyskusje. Tak na przyszłość.
              • homohominilupus Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:27
                Jaka szkoda, że ją usunęli.

                Dla wiadomości innych forumowiczek: użytkowniczka no_name33 życzyła mi żeby spotkało mnie to samo co Anastazję.
                • borsuczyca.klusek Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:33
                  Dzięki za info. Mam dobrą pamięć, więc u mnie nie zginie.
                • pursuedbyabear Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:34
                  Znaczy bierze przykład z wapahy. Faaajnie. Dobrze chociaż, że usunęli rychło.
    • marcelinasok1 [...] 17.06.23, 14:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:57
        Wcale nie jest powiedziane do końca, że z nimi piła. Na monitoringu widać, że podeszli do niej jak siedziała sama, mogła być zaszantażowana, mieć coś w drinku itd.
        • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:00
          Też mi przyszło to do głowy. Może nawet tylko jeden podszedł, zagadywał, przysiadł się i czegoś dosypał.
          Nie wierzę, że nie poczułaby się zagrożona w towarzystwie kilku facetów obcych kulturowo, którzy by naraz do niej się przysiedli.
          • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:03
            To nie był jej (ich, bo jeździli razem) pierwszy wyjazd, znała różne kraje, mało prawodobne, żeby mając cień ogarnięcia i doświadczenia wyszła dobrowolnie z kilkoma Pakistanczykami, no ludzie...
            • banicazarbuzem Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 19:19
              Ten chłopak był jej kolegą z pracy, znali się.
              • alfa36 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:16
                Tym bardziej przerażające.
        • milva24 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:09
          Tak, straszna sprawa.
      • by Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:59
        Nie wiadomo czy z nimi piła.
        Mogli ją siłą wyprowadzić. Niestety uncertain
        • waleria_bb Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:24
          Pewnie ją sobie upatrzyli i tylko czekali na moment, gdy będzie sama. Przed czymś takim bardzo trudno się uchronić.
        • furiatka_wariatka Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:36
          Pewnie wcześniej jej coś dosypali niestety sad straszna historia i zapewne bez happy endu
    • irma223 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:46
      Czytałam, koszmar. Dziewczyna po miesiącu pracy skorzystała ze swojego wychodnego i poszła na piwo, bez swojego chłopaka, który akurat miał dzień pracy tego dnia. "Poznała" jakichś Pakistańczyków i typów z Bangladeszu, upiła się z nimi (ciekawe, co jej dosypali?), jeden z nich obiecał chłopakowi dziewczyny, że ją odwiozą, czego oczywiście nie zrobili. Potem zeznawał, że uprawiał z nią seks, lecz później "zostawił ją przed domem" i co się dalej z nią stało, nie wie.
      Obawiam się, że padła ofiarą zbiorowego gwałtu i morderstwa z lubieżności. Typom życzę dożywocia.
      • berdebul Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:29
        Deportacja.
        • woman_in_love Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:49
          najpierw pudło, potem deportacja
        • szare_kolory Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:05
          berdebul napisała:

          > Deportacja.

          I uniknięcie tym samym kary. To nierealne, ale powinni być sądzeni w PL i odbywać karę w polskim więzieniu.
    • woman_in_love [...] 17.06.23, 14:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marcelinasok1 [...] 17.06.23, 14:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:56
          No ale co innego można zrobić, jak takich typków unikać?
        • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 14:59
          A co innego można robić niż trzymać się od nich z daleka i nie dopuszczać do kontaktu nawet w postaci Bolta czy UberEats?
    • malenka9 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:02
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/354462856_6267094870042315_1790005867723564995_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=dbeb18&_nc_ohc=gU5Ahg9WGLgAX9szH4I&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=00_AfDB5a2sPsYRA0gix6Nw6RWGBki2KtKaxz_KKEje6dJbCg&oe=64935B78
      • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:11
        To było do przewidzenia, ale smutne strasznie sad((.
      • banicazarbuzem Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 19:21
        To jest plotka, nie znaleziono dziewczyny
        • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:35
          banicazarbuzem napisała:

          > To jest plotka, nie znaleziono dziewczyny
          To w takim razie jest kilka wersji tych plotek, ktoś się musi dobrze bawić preparując fake newsy.
          • black_magic_women Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 16:22
            georgia.guidestones napisała:

            ktoś się musi dobrze bawić prep
            > arując fake newsy.


            Niestety, dopiero co był "wywiad" Iwoną Wieczorek sad
    • extereso Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:02
      Koszmar☹️
    • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 15:25
      Straszne, biedna dziewczyna.

      Mam nadzieje, ze sprawcy zostana surowo ukarani albo ich spotka cos w rodzaju pozarcia przez rekina.
    • kozica111 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 16:43
      Bangladesz...
    • volta2 [...] 17.06.23, 16:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:02
        Z wykopu przyszlas?
        Glupie komentarze o grupie granica sa naprawde nie na miejscu, bo dziewczyna pewnie lezy w jakiejs studni i zmarla po gwalcie zbiorowym.
        • volta2 [...] 17.06.23, 17:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • marzeka11 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:22
            Podają info, że Banglijczyk został aresztowany, w domu "ak i ślady znalezione w jego domu m.in. kosmyki blond włosów, zużyta prezerwatywa czy zadrapania na ciele. Banglijczyk przyznał, że odbył z 27-latką stosunek płciowy, ale podkreślił, że po wszystkim zostawił ją i odszedł.

            Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zaginiecie-polki-w-grecji-spotkala-sie-z-obcokrajowcem-pozni,nId,6847326#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
            • malenka9 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 17:32
              marzeka11 napisała: Banglijczyk przyznał, że odbył z 27-latką stosunek płciowy, ale podkreślił
              > , że po wszystkim zostawił ją i odszedł.

              Lol "podkreslił"

    • woman_in_love [...] 17.06.23, 17:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • melisananosferatu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 18:37
      Mam nadzieje, ze gnojki nigdy z pierdla nie wyjda.
      • kabaret234 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:25
        Też chciałabym mieć taką nadzieję, ale niestety z wysokim prawdopodobieństwem będzie inaczej
    • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:23
      Faktem jest, ze stereotypy nie biora sie z niczego i jakos nie byli to Chinczycy, podobnie jak zule w roznych krajach Europy rzadko belkocza po francusku, za to czesto po polsku oraz piatkowa bojka w Essen na prawie 100 osob byla miedzy klanami z rejonow arabskich, a nie np. latynoskimi czy skandynawskimi.
      • sol_13 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:35
        A macie Latynosów lub Skandynawów w Essen?
        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:54
          Nie macie, bo tam nie mieszkam, tylko dalam przyklad z aktualnych wiadomosci.
          Latynosow albo Chinczykow na pewno by sie znalazlo wystarczajaco, zeby zrobic chryje na 80 osob, zwlaszcza ze zaden problem podskoczyc na rozrobe np. z Kolonii.
      • chicarica Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:03
        Za to strzelanina w Sztokholmie w wykonaniu Polaka.
        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:36
          I tez powinien zostac odeslany do ojczyzny z dozywotnim zakazem wstepu do innych krajow UE.
      • hanusinamama Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:45
        Znasz stereotyp Polaka w GB lub DE?
        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:59
          Nie, nie znam. Wspaniale, ze weszlas do watku to moze mi wytlumaczysz, jaki jest / byl stereotyp i czy sie zmienil nie pod wplywem tego, ze Polacy nie kradna juz masowo samochodow w Niemczech.

          Bo stereotyp Polaka jako pijusa-obrzydliwego zula nadal ma uzasadnienie, mimo ze nie wszyscy Polacy walają sie fioletowi na twarzy pod krzakami.
    • trudneslowa Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:34
      Na wykop to w ogóle radzę nie wchodzić. Zbiór sfrustrowanych piwniczaków.
    • 18lipcowa3 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 20:53
      Portal dimokratiki.gr przekazał, że Anastazja Rubińska w poniedziałkowy wieczór spotkała grupę pięciu mężczyzn pochodzących z Pakistanu i Bangladeszu, z którymi spożywała alkohol.


      Ale dlaczego ona to robiła? Może nie 1 raz?
      • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:00
        Dla niczego. Bo np sie przyczepili jak g do buta jak ją zobaczyli samą.
        Mogla robic i 30 razy przez ten miesiac, co nie znaczy, ze wolno ja bylo zgwalcic i wyrzucic karte z jej telefonu, a cialo ukryc.

        Ty na pewno bys sie obronila przed 5 chlopa majacych ochote na zbiorowy gwalt.
        • 18lipcowa3 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:42
          Ja bym nawet nie patrzyła w stronę arabów.
          • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:48
            #nikogo
      • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:03
        Ale co zrobiła? Piła alkohol? Faktycznie, prawdopodobnie nie pierwszy raz. Wyżej piszą, że jeden z tych kolesi był jej kolega z pracy. To takie dziwne, że z nim spędziła czas?
        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:10
          Koles sam zeznal, ze ja "wzial do siebie, bo byla bardzo pijana". Po uja ja gdzies wozil polprzytomną motorem, skoro najwyrazniej nie byla az tak pijana czy "pijana" po czyms dosypanym, zeby nie moc zadzwonic do swojego chlopaka i wyslac mu lokalizacje?
          • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:14
            niemcyy napisał(a):

            > Koles sam zeznal, ze ja "wzial do siebie, bo byla bardzo pijana". Po uja ja gdz
            > ies wozil polprzytomną motorem, skoro najwyrazniej nie byla az tak pijana czy "
            > pijana" po czyms dosypanym, zeby nie moc zadzwonic do swojego chlopaka i wyslac
            > mu lokalizacje?

            A dlaczego ona z nim gdziekolwiek pojechala? Skoro nie byla az tak pijana to mogla wezwac taxi, albo poprosic obsluge o wezwanie i dotrzec do hotelu w ktorym mieszkala. Albo poczekac na swojego chlopaka w tym barze.
            • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:19
              Nie bylo mnie tam, wiec nie wiem, ale ich bylo 5, a ona jedna, wiec moze "zwyczajnie" wzieli ja za chabety i wsadzili miedzy siebie na motor we 2.
              Nie wiem tez na szczescie dokladnie, jak dziala pigulka gwaltu, ale moze miala przeblyski.
            • extereso Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:33
              Cóż jeśli był jej kolega z pracy to normalne że z nim pojechała, skoro już była zamroczona
              • kamin Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:44
                Kolega ustalił z jej chłopakiem, że ją odwiezie do domu. Więc wsiadając mogła być pewna, że jej nic nie grozi.
              • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:11
                extereso napisała:

                > Cóż jeśli był jej kolega z pracy to normalne że z nim pojechała, skoro już była
                > zamroczona

                Hmm... kolega z pracy ktorego znala zaledwie od miesiaca. Czy to takie normalne?
      • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:10
        Z tego co napisano to ona byla sama ale chyba w jakims barze a wiec miejscu publicznym. Przysiadlo sie do niej 5 mezczyzn a ona nic nie zrobila? Probuje to sobie wyobrazic i dziwi mnie, bo gdyby do mojego stolika przysiadl sie jeden facet to moze byloby okay i moglabym z nim pogadac, choc drinka bym nie zostawila wlasnie z obawy przed mozliwoscia dosypania narkotykow. Natomiast pieciu nieznanych mi mezczyzn wzbudziloby moja reakcje czyli natychmiastowa ewakuacje. W miejscu publicznym mozna narobic halasu, wezwac pomoc, bardzo szybko by sie zmyli. Wiec ona juz byla pijana dlatego nie zareagowala i czegos jej dosypali a potem poszlo im latwo, niestety. Tego pewnie bedzie trudno sie dowiedziec, chyba ze byl tam jakis monitoring, jacys swiadkowie itp. Miejmy nadzieje ze final nie bedzie tragiczny i ona sie odnajdzie zywa.
        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:16
          Jeden nie byl nieznany i wlasnie to moglo ja zgubic.

          Znalezli jej telefon, ale bez karty, wiec teraz juz raczej tylko poszukiwania ciala.
          • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:31
            niemcyy napisał(a):

            > Jeden nie byl nieznany i wlasnie to moglo ja zgubic.

            Znala go slabo, pracowali razem zaledwie od miesiaca. Przysiadlo sie ich pieciu wiec mnie ty zaalarmowalo. Ona mu sie podobala i jego intencja bylo jej wykorzystanie to nie pozastawia watpliwosci, a takze to ze wiedzial ze nie zrobilby tego sam wiec wzial ze soba kolegow. Okropna rzecz.

            > Znalezli jej telefon, ale bez karty, wiec teraz juz raczej tylko poszukiwania c
            > iala.

            Miejmy nadzieje ze jednak nie, nadzieje trzeba miec do konca. Takze zeby policja wycisnela z niego gdzie ja zostawil ten skur...l
            • extereso Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:34
              Miesiąc w wakacyjnej pracy robi złudzenie całkiem bliskiej znajomości
            • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:48
              Kuva, co za popaprancy jacys. Zeby jeszcze jeden, ale tak sie odnalezc na obcym kontynencie i nie w wielkim Londynie w pieciu i byc takimi zgodnymi co do bestialskiego traktowania kobiet to naprawde trzeba miec predyspozycje.
              Niech ich i im podobnych pieklo pochlonie.
              • szmytka1 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:25
                Nie predyspozycje, tylko kod kulturowy, w którym kobieta nawet z własnej rodziny mało znaczy, a co dopiero obca, europejka wg nich nie godna żadnego saczunku i myślą o niej mniej więcej to samo co nasi wykopowcy. Z tym, że u nas zdanie wykopowcow jest raczej powodem do wstydu, a tam u nich nie bardzo.
        • katecat1 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:29
          Ja czytałam na jakiejś greckiej stronie, że nie siedziała w barze, a przed marketem i pojechała z gościem do niego do domu bo chciała kupić hasz. Ale nie wiem, czy to nie strona typu nasz wykop. A i że ostatni raz jej telefon meldował się o 23.30 w Tigaki, 5 km od lokalizacji którą podała chłopakowi
          • katecat1 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:32
            Podobnie rzecze wp.pl wiadomosci.wp.pl/polka-zaginela-w-grecji-nowe-informacje-ws-anastazji-rubinskiej-6909912777407040a
          • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:39
            Info o haszu pochodzi od sprawcy, wiec takie mocno srednio wiarygodne. Ona chciala kupic, a on jej nie chcial sprzedac, tak, tak, na pewno tak bylo.
            • katecat1 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:19
              Ale inna rzecz jest ciekawa - nie w barze a przed marketem. Tam raczej trudno było coś dosypać.
            • volta2 [...] 18.06.23, 13:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • la_felicja Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 21:50
      Poczytałam ten wątek - i oczywiście - już się znalazły takie, które dziewczynę osądziły i ustaliły, że to jej własna wina
      słów mi szkoda
      wy tępe dzidy
      próbujecie zaklinać rzeczywistość, że wystarczy ostrożność i przezorność, i że wam ani waszym córkom, siostrom, siostrzenicom nigdy to się nie zdarzy - i oczywiście, życzę wam mimo wszystko, żeby to się nie zdarzyło, ale to nie zmienia faktu, że jesteście tępe, bezduszne dzidy

      chyba się zaraz poryczę, biedna dziewczyna
      • brubba Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:01
        Bo ludzie w większości wcale nie chcą prawdy, która budzi grozę, chcą mieć i czuć tzw. "święty spokój".
        • panna.nasturcja Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:21
          Nie. Ludzie wiedzą, że inni kradną, choć jest to zabronione, niemoralne itd. Dlatego zamykają mieszkania, samochody, pilnują torebki i telefonu.
          Bo choć ich zostawienie nie sprawia, że złodziej ma prawo kraść to rozsądny człowiek wie, że złodziej ma prawo w dup…
          I to samo tyczy dbania o własne bezpieczeństwo.
          Podstawy bhp nie dają nam gwarancji, że nic nam się nie stanie, ale znacznie zwiększają prawdopodobieństwo.
          Upijanie się samotnie lub w towarzystwie osób słabo nam znanych, w obcym kraju, z ludżmi z innego kręgu kulturowego… co mogło pójść nie tak?
          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:20
            Dokładnie tak. A tępa dzida to jest ta, która naiwnie myśli, że nie musi być ostrożną.
            • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:24
              Co za niespodzianka, że jak jest wątek, w którym można kogoś obrazić i mu dokopać to jesteś zawsze na posterunku. Nie możesz się powstrzymać nawet przed obrażaniem obcej kobiety?
              • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:37
                ggrr.ruu napisała:

                > Co za niespodzianka, że jak jest wątek, w którym można kogoś obrazić i mu dokop
                > ać to jesteś zawsze na posterunku. Nie możesz się powstrzymać nawet przed obraż
                > aniem obcej kobiety?

                Zajmij się może rozmyślaniem, czy operować biust, czy może jednak nos, bo z historii tej kobiety najwyraźniej nie potrafisz wyciągnąć żadnych wniosków. Co też nie jest żadną niespodzianką.
                • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:50
                  Jeśli potrzebowałaś tej opowieści, żeby dojść do jakże odkrywczego wniosku "picie z nieznajomymi jest ryzykowne" to kup sobie gazetkę typu historie z życia wzięte, dopiero będą wnioski na miarę doktoratu.
                  • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:14
                    Najwyraźniej ta gazetka przydałaby się wielu w tym wątku, bo przeżywają, jakby ta histora zdarzyła się na tej planecie po raz pierwszy i nie było od zawsze wiadomo, że "picie z nieznajomymi jest ryzykowne".
                    • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:19
                      Nikt nie napisał, że ta historia jest nietypowa czy zaskakująca, wręcz przeciwnie.
                • borsuczyca.klusek Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:18
                  Ciężko mówić o historii skoro tak naprawdę na ten moment nie wiemy co się stało. A to co wiemy przynajmniej w części pochodzi od domniemanego sprawcy. Więc ja osobiście do żadnej wersji bym się jeszcze nie przyzwyczajała.
                  • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:20
                    Wersja wersja, a jadem plunąć można jak jest pretekst
                  • hanusinamama Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:47
                    Nie ważne jaka jest wersje, ważne ze wina dziewczyny. 2 wątki o tym samy....Ciekawe co takie mądre napiszą o ofiarze Polaka-Katolika-różowego jak prosię> Ze "mogła z domu nie wychodzić"?
                    • hakimhala Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:39
                      Różowego jak prosię? Wiesz, że to co napisałaś, to w czystej postaci rasizm? Wyobraź sobie analogiczne określenie wobec kogoś o ciemniejszym kolorze skóry.
                      • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 19:51
                        to akurat nie problem
                        murzyni sami mogą się nazywać murzynami i nikt ich nie oskarża o autorasizm, ale jak już ty tak powiesz, to mogiła

                        więc analogicznie, może pani jest sama różowa jak prosię i o swoich ziomkach mówi tak w sposób naturalny, ale jak jej azjata to wytknie, to może być oburz.
                  • riki_i Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 11:33
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Ciężko mówić o historii skoro tak naprawdę na ten moment nie wiemy co się stało
                    > . A to co wiemy przynajmniej w części pochodzi od domniemanego sprawcy. Więc ja
                    > osobiście do żadnej wersji bym się jeszcze nie przyzwyczajała.

                    Jak to nie wiemy? Dziewczyna została uduszona, w domu domniemanego sprawcy znaleziono jej ślady DNA, zakrwawioną koszulę, prezerwatywę.... Człowiek ten plącze się w zeznaniach.

                    Jak dla mnie jedyne czego nie wiemy, to ile osób uczestniczyło w gwałcie. Panów było początkowo pięciu, do stosunku przyznał się domniemany sprawca, jego współlokator kłamał na policji, że Polki u nich w domu nie było. Pozostali po wstępnych przesłuchaniach zostali puszczeni wolno, ale wątpię, aby osaczając taką "zdobycz" odpuścili w trakcie.
          • brubba Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 06:31
            Tyle, że wcale nie musiało być tak, jak piszesz. Powtarzanie tej wersji jest wyrazem dbania o własny święty spokój na zasadzie "Ona to zrobiła XYZ, czego ja im moje dzieci nie robimy, więc nam nigdy nie przytrafi się to, co jej". Tylko że może wcale nie było XYZ i może sytuacja była taka, że nawet ematka nie zorientowałaby sie, ze coś jej grozi. Może została bardzo podstępnie wykorzystana (pigułka, itp.).
            Naprawdę, czepianie się uspokajającego XYZ, to ucieczka od świadomosci, że każdemu może się przytrafić najgorsze. I dlatego trzeba z cała mocą potępiać najgorsze, a nie każdego.
            • alfa36 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 08:28
              Dokładnie, jak piszesz. Jeśli dziewczyna znała z pracy osobnika, jeśli to nie było jej pierwsze wyjście, może wychodzili już kiedyś w grupie.. Mogła zaufać i zwyczajnie nie zorientować się, że cos nie gra.
          • kiddy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:24
            Tylko że tak naprawdę to my nic nie wiemy. Większość informacji pochodzi od tego chłopaka, który najprawdopodobniej porwał, zgwałcił i zabił tę dziewczynę. Szalenie wiarygodny człowiek. Dziewczyna miala pecha, że jest młoda, ładna, wyszła sama, wpadła w oko bandytom, piła. 3/4 tych okoliczności robi z niej w oczach ludzi, szczególnie innych kobiet, niemal prostytutkę.
      • panna.nasturcja Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:17
        Ostrożność, przezorność, rozsądek w wielu sytuacjach nie wystarczy i może nie zdać się na nic.
        Natomiast nikomu jeszcze nie zadzkodziła.
        A samotne wychodzenie w celu picia alkoholu w obcym kraju owszem, tak.
        I nie, to nie znaczy, że ktokolwiek mial prawo ją skrzywdzić.
        Ale tacy ludzie istnieją i podstawy bhp należy zachować.
        • milva24 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:40
          Zgadzam się. Mi jej szkoda bardzo niezależnie od tego czy jej czegoś dosypano czy wykazała się lekkomyślnością. Śliczna, młoda dziewczyna, niestety małe szanse, że znajdzie się żywa.
        • vivi86 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:55
          Ona nie piła czasem 1 drinka? Bo jeśli tak to ktoś jej czegoś dosypał. Nie zalała się w 5 d. jednym drinkiem.
          Jak zawsze w takich tematach widzę, że są i agrumenty w stylu późno wróciła i spódniczka za krótka 🤦
          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:21
            vivi86 napisał(a):

            >
            > Jak zawsze w takich tematach widzę, że są i agrumenty w stylu późno wróciła i s
            > pódniczka za krótka 🤦

            Jak zawsze w tym temacie pojawia się temat winy. Ale uj kogo to wina, bo za winę po gwałcie i morderstwie nic sobie nie kupisz. Jako kobieta lepiej na tym wyjdziesz, gdy zachowasz w dosyć typowych i ryzykownych sytuacjach jednak ostrożność.
            • hanusinamama Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:51
              Tzn co miała wolne wiec maiła siedzieć na dupie i okna myć? Wyszła do puby w wolny dzień. Dosiadła ię kolega z pracy. Ty na widok kumpla z pracy najpierw jedziesz mu gazem pieprzowym po oczach a potem krzycząc "pali się" uciekasz?
              • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:06
                Zwłaszcza, że jak na kraj i miejsce, w którym życie na pewno bardziej toczy się wieczorem, niż np. w mazurskiej wiosce, w ogóle nie było późno! Poszła o 20, zabrał ją motorem o 23, w turystycznej miejscowości to młoda godzina.
                • chicarica Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 11:48
                  W krajach śródziemnomorskich latem o 22 gówniaki wychodzą pograć w piłkę, bo dopiero wtedy temperatura pozwala na tego rodzaju aktywność. Ematka oczywiście o takiej porze dawno już śpi po paciorku i siusiu, ale w Hiszpanii na przykład dopiero zasiada się do kolacji, a po kolacji jeszcze spacer żeby się lepiej spało.
              • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:09
                Nie wiem jak Ty, bo zdaje się masz stanowisko pracy w domu, ale ja nie mam i nigdy nie miałam w pracy kolegów z Pakistanu, Indii czy Somalii, taka drobna różnica.
                • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:15
                  To moze dopisz jeszcze, ile lat pracowalas poza budzetowka albo poslugujac sie obcym jezykiem albo mieszkalas za granica.
                  • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 11:56
                    W budżetówce jestem od chyba 2007 r., czyli ładnych parę lat pracowałam poza.
                    Za granicą jako dorosła tylko wakacyjnie, najdłużej po 2 miesiące, nie miałam potrzeby migrować.
                • chicarica Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 11:46
                  Twoje doświadczenie zawodowe i krąg w jakim się obracasz jest tak specyficzny, że w żaden sposób nie odnosi się to do warunków w jakich żyje normalny człowiek. To jest bardzo, ale to bardzo szczególna bańka, zrozum to.
        • hanusinamama Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:48
          Co ma do tego bhp? Wiesz od czego ten skrót?
          • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:07
            hanusinamama napisała:

            > Co ma do tego bhp? Wiesz od czego ten skrót?
            >
            A ty umiesz odczytac cos minimalnie metaforycznego?
      • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:32
        la_felicja napisała:

        >
        > próbujecie zaklinać rzeczywistość, że wystarczy ostrożność i przezorność,

        To ty zaklinasz rzeczywistość. Świat jest brutalny i ludzie są brutalni. Dlatego nie należy prowokować losu i podwyższać ryzyko stania się ofiarą wykazując nieodpowiedzialne zachowanie polegające na piciu z obcymi facetami.
        • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:28
          snakelilith napisała:

          > la_felicja napisała:
          >
          > >
          > > próbujecie zaklinać rzeczywistość, że wystarczy ostrożność i przezorność,
          >
          >
          > To ty zaklinasz rzeczywistość. Świat jest brutalny i ludzie są brutalni. Dlateg
          > o nie należy prowokować losu i podwyższać ryzyko stania się ofiarą wykazując ni
          > eodpowiedzialne zachowanie polegające na piciu z obcymi facetami.
          Ona poszła z kolega z pracy i tamten przyprowadził jakaś gromadę niewyzytych rodakow. Czyli w sumie strach sie integrować z ludźmi po pracy, jeśli to inny krąg kulturowy.
          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:35
            georgia.guidestones napisała:


            > Ona poszła z kolega z pracy i tamten przyprowadził jakaś gromadę niewyzytych ro
            > dakow. Czyli w sumie strach sie integrować z ludźmi po pracy, jeśli to inny krą
            > g kulturowy.

            A od kiedy to koledzy z pracy nie molestują i nie atakują seksualnie? To przecież zdarza się także w naszym świecie, zwłaszcza na zakrapianych imprezach. A w styuacji gdy pojawia się grupka facetów, których nie znam i o których mogę myśleć, że mają trochę inne zdanie na temat samotnych kobiet w knajpie niż facet z naszego kręgu kulturowego, daję nogi za pas, albo w inny sposób zwiewam, a nie na pewno nie piję z nimi niczego. Nawet wody mineralnej.
            • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 07:49
              O, widzę że pojawił się już krąg bab "ja na jej miejscu byłabym bezpieczna".
              A w takich dyskusjach osiąga się ścianę pod tytułem "ja na jej miejscu nigdy nie wyszłabym ze swojego rodzinnego domu, bo miałam szczęście urodzić się wśród niegwałcicieli - dlaczego wybrałaś sobie taką złą rodzinę?".

              I jakbyś dała nogi za pas? Siedzisz wyluzowana przy stoliku, pojawia się twój kolega. Gadasz z nim pięć minut i mówisz, że przyszłaś na chwilę po pracy odpocząć. Pojawiają się jego koledzy, a ty wtedy "ojej, ojej , jednak zwiewam!". A koledzy na to "odprowadzimy cię!". A ty "NIE NIE NIE, zamówię taksówkę". A wtedy jeden z nich - mam motor, podwiozę cię. A ty "NIE NIE NIE, taksówka".
              Zamiawiasz taksówkę, a tam akurat kierowcą jest kolega tych z innego kręgu kulturowego. Wsiadasz - przewalone, bo wiadomo, wystawiasz się na gwałt.
              Nie wsiadasz i uznajesz że wracasz z buta? No to masz towarzystwo w postaci owych wielu kolegów kolegi, hm, przewalone.
              Zostajesz w knajpie? No źle, bo przecież miałaś uciekać. Wiadomo - nic nie pijesz siedząc w tej knajpie kolejne 3 godziny, czekając w sumie na co? Na jakiś ratunek? Może od razu wzywasz policję, jak tylko zobaczysz grupkę kilku facetów? Lub w sumie jednego, bo wystarczy jeden...
              A jak jeden, to wychodzisz do knajpy, przysiada się do ciebie kolega z pracy, w dodatku z innego kręgu kulturowego... No wiadomo - zwiewasz. I dochodzimy tu znowu do tego samego, czyli taksówkarz - zagrożenie. Powrót piechotą - zagrożenie. Zwrócenie się o pomoc do barmana - zagrożenie. Zadzwonienie po policję, bo spotkałaś kolegę z pracy - ykhm, no tak, tak. Trzeba tylko pamiętać, że policja to też zagrożenie (już było na tym forum, "ja do radiowozu bym nie wsiadła", w przypadku tego wypadku nastolatki z policjantami).

              Czyli dochodzimy do tego, że w ogóle nigdy nie powinna sama wyjść do knajpy. ALE przecież ten kolega był z pracy, mógł np. zajść do niej do pokoju, jeśli mieszkała np. w hotelu. "Ja bym nigdy nie otworzyła drzwi koledze z pracy". Ale wszedłby oknem. "Ja bym nigdy nie wyjechała tam, gdzie spałabym sama". I tak dalej.

              A przy tej ścianie, kiedy to już wychodzi na to, że niektóre forumowiczki siedzą w domu i nigdy nie wychodzą nigdzie, to mogę przytoczyć pierwsze z brzegu:
              www.tvp.info/52359121/modlin-19-latek-zgwalcil-starsza-kobiete-wszedl-do-jej-domu-i-wykorzystal-seksualnie-82-letnia-nauczycielka-trafila-do-szpitala
              dziennikpolski24.pl/gwalcil-starsze-kobiety/ar/3287630
              www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-02-13/niemcy-zgwalcil-kobiete-w-ciazy-na-cmentarzu/
              I na koniec - zostałam wykorzystana seksualnie. W takich okolicznościach, że trudno znaleźć mniej zagrażające. A i tak znalazły się takie, które mi powiedziały "no ja bym tamtędy sama nie szła" (typu 2 minuty od domu, po bułki do Żabki w ciągu pięknego, słonecznego dnia, wśród wielu przechodniów).

              Pocieszajcie się dalej.
              • seaview Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 08:00
                Dzięki za ten wpis. Mimo że do kretynek uważających się za mądrzejsze i tak nie dotrze.
              • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 10:53
                Alez nie, ide sama na drinka, siadam w barze przy stoliku i pije swojego drinka. Podchodzi kolega z pracy z piecioma innymi kolegami, dosiadaja sie. Czuje sie z nimi swietnie, zostawiam drinka wychodze do toalety a potem pije go dalej i czuje sie dziwnie ...
              • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:37
                tromedlov napisał(a):

                > O, widzę że pojawił się już krąg bab "ja na jej miejscu byłabym bezpieczna".

                Nikt nie jest bezpieczny, przestań więc więc sadzić farmazony, bo spłodziłaś dużo słów, a wszystkie nie na temat.
                Wystarczy znajomość statystyk kryminalnych, by wiedzieć, że najczęstszymi ofiami przemocy oraz jednocześnie najczęstszymi sprawcami są młodzi mężczyźni. Jest tak, bo ta grupa wykazuje skłonność do ryzykownych i agresywnych zachowań, w stosunku do kobiet, także na seksualnym tle. Dlatego młodych facetów wszelkiej nacji traktuje się jak naładowaną broń, tym bardziej obcych i z kultury, w której kobiety traktowane są, jak są traktowane. Możesz sobie więc tupać nóżkami i chcieć zmienić cały świat ofiarą twojej osoby albo innych naiwnych kobiet, ale niektóre wolą zachowywać się rozważnie.
                Nowe informacje mówią, że dziewczyna poznała tych facetów w sklepie i dobrowolnie wsiadła na motocykl, by ten gość gdzieś ją podwiózł. TAK SIĘ NIE ROBI. A jak tak zrobisz, to podwyższasz swoje ryzyko stania się ofiarą, bo ci faceci odczytują to jako zaproszenie i obietnicę dalszego ciągu. Handluj z tym. Ale mogą ci już teraz powiedzieć, że tego tak szybko nie zmienisz, nawet jak winnych po fakcie wykastrujesz.
                • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:57
                  Kolejna o statystykach kryminalnych. A prosze, przytocz je tutaj. I jeszcze powiedz głośno: To są fakty! To jest statystyka!

                  Przy czym statystyka gwałtów je wyjątkowo niemiarodajna. Napaść na mnie nie znalazła się w statystyce. Napaść na moją babcię nie znalazła się w statystyce. Możesz sobie robić statystykę wypadków samochodowych, statystykę napaści z bronią palną itp., ale jak wchodzisz na grunt "gwałt", to ta statystyka jest tak samo miarodajna jak "kto dłubie w pracy w nosie i wyciera gluty w biurko".
                  • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:10
                    tromedlov napisał(a):

                    Napaść na mnie nie zna
                    > lazła się w statystyce.

                    Nie wiem, czy nie znalazła sie w statystyce, bo jej nie znam. I jestem pewna, że nie byłaś winna, tak samo jak ta laska z Kos nie była winna. Kobieta ma prawo powiedzieć nie, w każdej chwili, tak jak masz prawo na przejściu dla pieszych bezpiecznie przejść przez jezdnię. Czasem się jednak nie udaje. Więc ja nie piszę o winie, a o pragmatyzmie i rozważnym zachowaniu, dla własnego dobra. Niektórych sytuacji można uniknąć, albo przynajmniej zmniejszyć ryzyko, gdy zachowamy się ostrożnie. I tu jest taka sytuacja. Ja się w ogóle dziwię, że ona poszła tam sama, bo to już jest zaproszeniem dla wszystkich facetów tego świata.
                    • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:16
                      Ze gdzie poszla sama? Mieszkasz w półarabskim kraju, nigdzie nie chodzisz sama?
                      • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:22
                        niemcyy napisał(a):

                        > Ze gdzie poszla sama? Mieszkasz w półarabskim kraju, nigdzie nie chodzisz sama?
                        >

                        Nie. Nie chodzę sama do knajpy, gdzie przesiadują faceci z innych kultur i nie pozwalam się przez nich zapraszać na drinka. Nigdy tego nie robiłam. Ani u siebie, ani na wakacjach. Nie dawałam się też przez takich podrywać w sklepach/na dworcach/ulicach/whereever i nie wsiadam im na motocykl, by mnie gdzieś podwieźli. Ty tak robisz?
                        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:31
                          Poki co nic nie wiadomo o tym, zeby ona poszla do knajpy, w ktorej przesiaduja Pakistanczycy i Bangl.
                        • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:50
                          No a u nas w Polsce nie ma takiej potrzeby, żeby unikać tych "innych kultur" i szukać bezpiecznych od nich miejsc, może poza szemranymi pseudotaryfiarzami.
                          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:59
                            alex_vause35 napisała:

                            > No a u nas w Polsce nie ma takiej potrzeby, żeby unikać tych "innych kultur" i

                            To może radź Polkom by nie wybierały się zagranicę, ale jakby jednak chciały zobaczyć inny kraj z innymi zwyczajami i innym ludźmi, to JA im chętnie poradzę.
                            • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:22
                              big_grin
                              Może lepiej jednak nie.
                          • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:05
                            alex_vause35 napisała:

                            > No a u nas w Polsce nie ma takiej potrzeby, żeby unikać tych "innych kultur" i
                            > szukać bezpiecznych od nich miejsc, może poza szemranymi pseudotaryfiarzami.

                            Pseudotaksowkarze akurat bardziej niz "wystarczają", bo nie wybierasz, kto przyjedzie.
                            • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:22
                              Dlatego korzystam z poczciwych znanych od lat korporacji i przeważnie przyjeżdżają jakieś dziadki wink. Nie ogarniam fenomenu ubera, bolta itp.
                        • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:13
                          Chodzisz po kebab z ochroniarką? Bo ochroniarz to facet, więc nie wiadomo, co mu strzeli do głowy...
                • volta2 [...] 18.06.23, 13:17
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • la_felicja Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:10
                Dzięki za ten wpis tromedlov, miałam odpisać w podobnym duchu, ale tak dobrze jak tobie, to by mi pewnie nie wyszło.
            • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 10:09
              "daję nogi za pas, albo w inny sposób zwiewam, a nie na pewno nie piję z nimi niczego."

              O ile zdążysz złotko. Jesteś pewna ze Ci panowie tak po prostu pozwoliliby Ci odejść?
              • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:21
                brenya78 napisała:


                > O ile zdążysz złotko. Jesteś pewna ze Ci panowie tak po prostu pozwoliliby Ci o
                > dejść?

                Nie. Na pewno zatrzymaliby ją siłą, złotko. W knajpie z innymi ludźmi. Szkoda tylko dziewczyny, bo nawet nie spróbowała.
                • pursuedbyabear Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:28
                  Oj, szkoda ci? Bo w tym wątku zupełnie na to nie wygląda. Raczej uprawiasz samozachwyt nad własnym "ja to bym nigdy, po co lazła, po co piła, czemu się nie wyrywała".
                • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:37
                  "Nie. Na pewno zatrzymaliby ją siłą, złotko. W knajpie z innymi ludźmi."

                  Po raz kolejny udowadniasz glupote.
                  Tak, nawet w knajpie pelnej ludzi mozna zostac porwana, zmuszona, uciszona.
                  Wychodzisz z knajpy I co dalej? Gdzie idziesz? Mocna w genie jestes Snakowa, ale glupia niemozebnie.
                  • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:58
                    brenya78 napisała:


                    > Tak, nawet w knajpie pelnej ludzi mozna zostac porwana, zmuszona, uciszona.


                    Tak, można zostać nawet zjedzoną przez rekina. Ale ryzyko jest mniejsze gdy nie wejdziesz do morza, w którym te rekiny żyją. Tak samo w tej sytuacji. Nie nawiązuje się kontaktów z obcymi facetami i nie pije z nimi żadnych drinków. Nie i koniec. Czasem myślę, że niektóre ematki nigdzie nie były i nic nie widziały, bo to, że w sytuacjach okołowakacyjnych w urlopowych miejscach zwyczaje się rozluźniają i mężczyźni w knajpach liczą na łatwy seks jest takim banałem, że zęby bolą. Czasem same kobiety szukają tam takich przygód, dlatego faceci interpretują każde dwuznaczne zachowanie jako przychylność i zachętę. Tam trzeba się zachowywać nawet ostrożniej niż w codzienności w domu, gdzie kobieta narażona jest raczej na przemoc ze strony facetów, których zna.
                    Pewności nie ma jednak nigdy żadnej. Jak trafisz na psychopatę, to nic ci nie pomoże, ale najczęściej takie sytuacje odbywają się według zasady "okazja czyni złodzieja", więc jak nie stworzysz okazji, to ryzyko jest mniejsze.
                    • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:01
                      "Jak trafisz na psychopatę, to nic ci nie pomoże,"

                      Nareszcie dotarło.
                      • milva24 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:06
                        brenya78 napisała:

                        > "Jak trafisz na psychopatę, to nic ci nie pomoże,"
                        >
                        > Nareszcie dotarło.

                        Otóż to. Zasad bhp warto przestrzegać żeby zminimalizować ryzyko ale jak ma się pecha nie pomoże nic. Ja przyznaję się, że miałam w życiu dość ryzykowne zachowania (np. wracanie dość podejrzaną dzielnicą po nocy do akademika czy imprezowanie na pierwszym roku studiów z dopiero co poznanymi osobami). To że nic mi się nie stało było właściwie głównie dzięki temu że nie trafiłam na świra.
                      • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:18
                        brenya78 napisała:


                        > Nareszcie dotarło.

                        Do ciebie jednak nigdy nie dotrze, że fakt istnienia psychopatów nie oznacza, że należy wszystkie mechanizmy ostrożności zarzucić, bo "i tak nie pomogą". W większości przypadków właśnie pomogą.
                        • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:26
                          "Do ciebie jednak nigdy nie dotrze, że fakt istnienia psychopatów nie oznacza, że należy wszystkie mechanizmy ostrożności zarzucić, bo "i tak nie pomogą". W większości przypadków właśnie pomogą."

                          Słonko. Tak ci się tylko wydaje.
                          Gdyby ona z nimi nie rozmawiała, tylko wyszła z baru, to myślisz że nie wciagneliby jej np. do samochodu? Że nie czekaliby na nią w innym miejscu, innego dnia? Pod jej domem, w jej domu, w śmietniku jak wyrzucała śmieci, w drodze z pracy, w drodze do domu, w parku? Serio, aby paść ofiarą przestępstwa wcale nie trzeba się zaprzyjaźniać z nowospotykanymi facetami, ani pic z nimi piwo. Pomyśl o tym.
                          • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:32
                            No własnie
                            https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2021/03/4Sb2jVcx2BWhMITj.jpg
                            • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:45
                              tromedlov napisał(a):

                              > No własnie


                              Acha, czyli sprawa jest prosta. Wyeliminujmy potencjalnych gwałcicieli. Powinnaś to opatentować i zgłosić do jakiejś organizacji, np. WHO, albo UNO. Na pewno podchwycą i od razu zaczną pracę nad komórką pre-crime, bo nigdy na to nie wpadli.
                          • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:32
                            brenya78 napisała:


                            > Gdyby ona z nimi nie rozmawiała, tylko wyszła z baru, to myślisz że nie wciagne
                            > liby jej np. do samochodu? Że nie czekaliby na nią w innym miejscu, innego dnia
                            > ? Pod jej domem, w jej domu, w śmietniku jak wyrzucała śmieci, w drodze z pracy
                            > , w drodze do domu, w parku? Serio, aby paść ofiarą przestępstwa wcale nie trze
                            > ba się zaprzyjaźniać z nowospotykanymi facetami, ani pic z nimi piwo.

                            Fantazjujesz. Oczywiscie scenariusze z twojej fantazji moglyby sie wydarzyc albo nie. Wiadomo bardzo niewiele i pewnie chlopak oraz policja tez wie niewiele wiecej. Jedynymi ktorzy wiedza sa ci mezczyzni ktorzy jej towarzyszyli ale oni na razie przynajmniej niewiele powiedza bo oczywiste jest ze zrobili cos zlego wiec chca uniknac odpowiedzialnosci. Mozna wiec tylko gdybac.
                          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:37
                            brenya78 napisała:


                            > Słonko. Tak ci się tylko wydaje.
                            > Gdyby ona z nimi nie rozmawiała, tylko wyszła z baru, to myślisz że nie wciagne
                            > liby jej np. do samochodu?

                            Przestań fantazjować o czarnych zbokach za śmietnikiem, bo można by pomyśleć, że to twoje kudłate fantazje. Ona nie powinna tam wcale być. A skoro poszła sama do knajpy, gdzie przebywają szukający łatwego seksu faceci, to naraziła się na niepotrzebne ryzyko.
                            I nikt ją nie wciągnął na dragach do samochodu, ona z dużym prawdopodobieństem dobrowolenie wsiadała mu na motocykl. Tak pierniczysz, jakby ludzie życia nie znali i nigdy nie widzieli, jak wyluzowanie kobiety zachowują się czasem na wakacjach. Ot, słońce, wakacyjna wyspa, wysokie temperatury, trochę alkoholu, trochę fllirtu, klejących komplementów i zabawy, i już się zapomniało, że facet w 99% nie jest dżentelmenem.
                            • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:48
                              BINGO!

                              "A skoro poszła sama do knajpy, gdzie przebywają szukający łatwego seksu faceci, to naraziła się na niepotrzebne ryzyko."
                            • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:01
                              "Ona nie powinna tam wcale być. A skoro poszła sama do knajpy, gdzie przebywają szukający łatwego seksu faceci, to naraziła się na niepotrzebne ryzyko."

                              W sensie ze na mapach googla jest teraz taka funkcja która zaznacza lokalizację gwalcivieli w danym momencie? I jak wybieram knajpę to mi się tam taka gwiazdką swieci że tam siedzą, a obok w knajpie nie siedzą?
                              Świetne!

                              "Ot, słońce, wakacyjna wyspa, wysokie temperatury, trochę alkoholu, trochę fllirtu, klejących komplementów i zabawy, i już się zapomniało, że facet w 99% nie jest dżentelmenem."

                              Tak, rozumiem. Nie powinno się jezdzic na wakacje...

                              Wiesz, byłam kiedyś sama w Tunezji. Byłam sam na sam z obcym facetem w moim pokoju - to był facet z obsługi, który wnosił mi walizki i pokazywał mi pokój. Myślisz, że nie mógł mnie tam na miejscu zgwałcić? Albo innym razem, wejść do pokoju z zapasowym kluczem (słynna sprawa morderstwa Brytyjki na wakacjach, która wróciła do pokoju po krem do opalania), także w nocy, gdy spałam? Na wakacjach jeździłam sama pociągiem, autobusem, zwiedzałam, SAMA siedziałam w knajpach, piłam napoje - myślisz że zachowałam się nieroztropnie bo pojechałam na wakacje sama?
                              • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:11
                                Za to warto nosic opiete tshirty bez stanika, zeby nie wygladac nudno. (Z watku "modowego" o tym, jak zrobic wrazenie ubraniem do biura, bo kto bywa w biurze, ten nie gwalci, wiadomo.)
                                (teraz ironia, ale tak bylo)
                                • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:27
                                  niemcyy napisał(a):

                                  > Za to warto nosic opiete tshirty bez stanika, zeby nie wygladac nudno.

                                  Można nawet chodzić nago po ulicy, najwyżej potraktują cię jako dziwaka, może nawet policja cię zbierze, jeżeli nie jesteś akurat w miejscu, gdzie coś takiego jest dozwolone. W niektórych krajach nagość w miejscu publicznym jest tolerowana. Ale jak wejdziesz tak wieczorem do knajpy na południu Europy, to nie dziw się, że faceci potraktują to jako erotyczne zaproszenie. Głupota i naiwność niektórych kobiet jest w tym wątku porażająca.
                                  • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:32
                                    "Ale jak wejdziesz tak wieczorem do knajpy na południu Europy, to nie dziw się, że faceci potraktują to jako erotyczne zaproszenie."

                                    A jak wejdziesz zapięta pod szyję to już Cię nie zgwałca?
                                    O święta naiwnosci 😀😀😀
                                    • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:38
                                      Snake zbiera sie do odlotu jak w watku o Swiatek, w ktorym tlumaczyla, ze wie, co polecic mlodej dziewczynie, bo widuje studentow w komunikacji miejskiej (btw, ze tez jezdzi czyms takim, gdzie mozna zostac zmolestowanym) i sasiad kuzyna meza ma 20-letnie dzieci.
                                  • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:33
                                    Co ty chrzanisz? (Bez odbioru.)
                                  • pursuedbyabear Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 20:23
                                    snakelilith napisała:

                                    >. Głupota i naiwność nie
                                    > których kobiet jest w tym wątku porażająca.

                                    Porażająca jest przede wszystkim twoja głupota i kompletne niezrozumienie mechanizmów przemocy seksualnej. W tym wątku udzielają się forumki, które które bywały same w obcych krajach, w tym tzw. dzikich.
                                    A również takie, które zbyt dobrze wiedzą, co to jest gwałt - domyśl się skąd.
                                    To, że kobieta musi mieć wdrukowane w głowie, że powinna uważać, gdy jest gdzieś w pojedynkę, jest oczywistą oczywistością, więc nikomu nie musisz prawd objawionych tłumaczyć. Ale to nie znaczy, że ma wychodzić tylko do pracy, a potem siedzieć zamknięta na klucz w czterech ścianach. Winny gwałtu zawsze jest tylko i wyłącznie gwałciciel. Koniec kropka. Zakonotuj to sobie na stare lata, choć nie sądzę, że dotrze, bo przecież snake zeżarła wszystkie rozumy.
                                    Brzydzę się tobą po tym, co odjaniepawliłaś w tym wątku.
                                    • milva24 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 22:05
                                      Może być zamknięta w czterech ścianach, kontakt utrzymywać tylko z rodziną a i tak zostać wykorzystana seksualne.
                                      • pursuedbyabear Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 22:07
                                        Oczywiście.
                                        No, ale...
                              • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:34
                                brenya78 napisała:


                                > Wiesz, byłam kiedyś sama w Tunezji. Byłam sam na sam z obcym facetem w moim pok
                                > oju - to był facet z obsługi, który wnosił mi walizki i pokazywał mi pokój. Myś
                                > lisz, że nie mógł mnie tam na miejscu zgwałcić?

                                Tak, dlatego zostawia się otwarte drzwi i szybko gościa spławia nie okazując mu przesadanej grzeczności, by nie czuł się zachęcony do dalszych kontaktów. A najlepiej nie podróżuje się samej do Tunezji, bo w tych krajach samotna biała kobieta ma odpowiednią reputację i tego nie zmienisz. Możesz oczywiście upierać się, że Tunezję trzeba koniecznie zobaczyć i to w pojedynkę, bo coś się w życiu straci, ale to twoje życie i twój wybór.

                                • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 14:16
                                  "Możesz oczywiście upierać się, że Tunezję trzeba koniecznie zobaczyć i to w pojedynkę, bo coś się w życiu straci, ale to twoje życie i twój wybór."

                                  Możesz oczywiście upierać się, że Polskę trzeba zobaczyć i to w pojedynkę, bo coś się w zyciu straci, ale to twoje życie i twój wybór...
                                  • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:06
                                    brenya78 napisała:


                                    > Możesz oczywiście upierać się, że Polskę trzeba zobaczyć i to w pojedynkę, bo c
                                    > oś się w zyciu straci, ale to twoje życie i twój wybór...

                                    What? big_grin
                                    • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 16:10
                                      Co what? Nie słyszałaś że w Polsce też gwalca?
                                      • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 16:56
                                        brenya78 napisała:

                                        > Co what? Nie słyszałaś że w Polsce też gwalca?

                                        Może i gwałcą, ale je nie wypijam tam wina pod sklepem w towarzystwie szemranych facetów, nie szukam dealerów haszu i nie wsiadam na motocykl by ktoś obcy pijaną odwiózł mnie do domu.
                                        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:20
                                          O tym, ze szukala dealera haszu, powiedzial rzeczony dealer utrzymujac jednoczesnie, ze jej nie sprzedal, odbyl za jej zgoda stosunek w domu, po czym zostawil ja kolo domu i nie wie, gdzie sie podziala. Trzeba nie miec piatej klepki albo w twoim przypadku wszystkich filizanek w kredensie, zeby mu wierzyc.
                                          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:35
                                            Ja nie wiem komu tu wierzyć, ale nagrania monitoringu pokazują, że dziewczyna najpierw rozglądała się w lokalu (po co?), a potem siedziała pod sklepem i podeszła do niej grupa facetów. O piciu alkoholu mówił jej ojciec, więc pewnie to też widać. Dlaczego wsiadła do któregoś na motocykl i dlaczego widać ją na innym monitoringu, gdzie wchodzi na własnych nogach z tym kolorowym facetem do mieszkania, zostawiam twojej fantazji, ale to nie była czarna Wołga do której została znienacka wciągnięta przez Men in Black. W mieszkaniu jednego z nich są też jej ślady, prezerwatywa i dwie szklanki piwa. Nieprzytomne i nieświadome kobiety raczej niczego nie piją. I nawet jak ci faceci wykorzystali sytuację, to nie wiesz, kto jeszcze tej nocy ją spotkał.
                                        • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:37
                                          "Może i gwałcą, ale je nie wypijam tam wina pod sklepem w towarzystwie szemranych facetów, nie szukam dealerów haszu i nie wsiadam na motocykl by ktoś obcy pijaną odwiózł mnie do domu."

                                          A jesteś pewna że masz wszystkie elementy tej układanki? Czy sobie z dupy wzięłaś to picie wina pod sklepem?
                                          • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:38
                                            brenya78 napisała:

                                            Czy sobie z dupy wzięł
                                            > aś to picie wina pod sklepem?

                                            Tak, z doopy kamery zainstalowanej pod sklepem i słów jej własnego ojca.
                                            • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:43
                                              "Tak, z doopy kamery zainstalowanej pod sklepem i słów jej własnego ojca."

                                              Źródło.
                                              Nawet jeśli dziewczyna siedziała pod sklepem i piła butelkę wina, to fakt że podeszło do niej 5 nieznanych facetów nie oznacza że 1) piła alkohol z nieznanymi facetami, 2) było to zachowanie ryzykowne - wszakże była na widoku publicznym.
                                              • snakelilith Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:19
                                                brenya78 napisała:

                                                > Źródło.

                                                Poszuka sobie. Wszystkie polskie portale o tym trąbią.

                                                > Nawet jeśli dziewczyna siedziała pod sklepem i piła butelkę wina, to fakt że po
                                                > deszło do niej 5 nieznanych facetów nie oznacza że 1) piła alkohol z nieznanymi
                                                > facetami, 2) było to zachowanie ryzykowne - wszakże była na widoku publicznym.

                                                Jeżeli w twojej bańce schlanie się samotnej, atrakcyjnej seksualnie laski pod sklepem z facetami z agresywnej w stosunku do kobiet kultury, a potem skorzystanie z propozycji podwiezienia gdziekolwiek, nie jest ryzykownym zachowaniem, to ja nie mam żadnych pytań. Życzę ci tylko dużo szczęścia, będziesz go potrzebowała.
                                                • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:37
                                                  "Poszuka sobie. Wszystkie polskie portale o tym trąbią."

                                                  Nie interesują mnie niesprawdzone ploty. Proszę o ZRODLO.

                                                  "Jeżeli w twojej bańce schlanie się samotnej, atrakcyjnej seksualnie laski pod sklepem z facetami z agresywnej w stosunku do kobiet kultury, "

                                                  Gdzie jest dowod że ona się 1) schlala, 2) chlala z nimi, 3) byli agresywni?

                                                  • triss_merigold6 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:44
                                                    Są z krajów o kulturze skrajnie wrogiej wobec kobiet.
                                  • arista80 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:26
                                    Polska a Tunezja to jakby dwa różne światy, dwie różne kultury. Również w Polsce unikałabym samotnego wieczornego łażenia po barach (przynajmniej w miejscach opustoszałych i oddalonych od centrum miasta), natomiast w samotnej podróży i zwiedzaniu w dzień nie widzę problemu. Do Tunezji w życiu sama bym nie pojechała, jeżeli już to z biurem podróży i z grupą. To zupełnie inna kultura, inna religia, oni tam kobiety mają za nic. Zdaję sobie sprawę, że nie da się całkowicie zniwelować ryzyka napadu, ale to ryzyko można zmniejszyć, zachowując odpowiednią ostrożność.
                                  • better.call.kim Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:12
                                    Polska nie jest krajem, gdzie należy mieć faceta maksymalnie w odległości 2 m, bo jak go nie masz, to wystartuje do Ciebie z łapami jakiś tubylec.
                                • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 15:11
                                  byłam sama w tunezji, przez tydzień nie wychyliłam się z hotelu i a tak w morzu do mnie się jakiś tubylec przyczepił, widział po mojej reakcji, że zaraz narobię rabanu i odpłynął, ale za cyca/nogę złapał.
                                  • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 16:15
                                    "i a tak w morzu do mnie się jakiś tubylec przyczepił, widział po mojej reakcji, że zaraz narobię rabanu i odpłynął, ale za cyca/nogę złapał."

                                    Wykazałaś się taaaaaaka lekkomyślnością i kapalas się samotnie w morzu?

                                    Mnie w Tunezji nie spotkała żadna przygoda a lazilam wszędzie.
                                    • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:42
                                      jak byłam sama to z kim się miałam kąpać?

                                      nie sądziłam że plaże hotelowe są strzeżone a wody już niekoniecznie i każdy ma do nich dostęp. to był hotel, w którym byłam po raz kolejny, więc nie zarzucaj mi lekkomyślności. poprzednio byłam z mężem, więc nie miałam jak sprawdzić, że przy hotelu będę napastowana w wodzie.

                                      niemniej jednak gościa pogoniłam, nie poszłam z nim pić wina ani tym bardziej kupować u niego haszu (o ile miał) czy czegokolwiek innego. no ale ja rasistka jestem i grupy granica nie wspieram, więc to zrozumiałe zachowanie z mojej strony było.
                                      • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:49
                                        Z kims, kto by cie pilnowal, albo wcale. Albo trzeba bylo dowiedziec sie, czy wody tez sa strzezone zamiast tak wlazic polgola, zeby cie lapali za noge i cycek.
                                      • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:54
                                        "więc nie zarzucaj mi lekkomyślności."

                                        Skoro Cię zaczepił w tej wodzie to znaczy że zrobiłaś cos żeby zostać zaczepiona. Czyli na przykład wlazlas niepotrzebnie sama do wody zamiast grzecznie siedziec w hotelu. Wręcz można by było powiedzieć, że widziano Cię jak pływałaś z nieznajomym facetem sama w wodzie. Bóg wie co tam jeszcze robiliście RAZEM.

                                        "więc nie miałam jak sprawdzić, że przy hotelu będę napastowana w wodzie."

                                        No pacz pani, a ta dziewczyna nie miała jak sprawdzić, że przy sklepie podejdzie do niej 5 nieznajomych facetów... to była miejscowosc w której od miesiąca pracowała, więc nie zarzucaj jej lekkomyslnosvi...

                                        "niemniej jednak gościa pogoniłam, nie poszłam z nim pić wina ani tym bardziej kupować u niego haszu (o ile miał) "

                                        A skąd wiesz ze ona ich nie pogoniła? Skąd informacja że kupowała od nich hasz i piła z nimi wino??
                                        • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:05
                                          brenya78 napisała:

                                          > "więc nie zarzucaj mi lekkomyślności."
                                          >
                                          > Skoro Cię zaczepił w tej wodzie to znaczy że zrobiłaś cos żeby zostać zaczepion
                                          > a. Czyli na przykład wlazlas niepotrzebnie sama do wody zamiast grzecznie siedz
                                          > iec w hotelu. Wręcz można by było powiedzieć, że widziano Cię jak pływałaś z ni
                                          > eznajomym facetem sama w wodzie. Bóg wie co tam jeszcze robiliście RAZEM.

                                          Wlasnie! Gdzie noga, gdzie cycek, widocznie po jednym dotknieciu nie zareagowala! A mogla sie oddalic jak widziala, ze on, zapewne niekompletnie ubrany, sie przyblizal, bo w szachy nie chcial grac. Jak nie widziala to trzeba bylo patrzec bedac samej na polgolo w Tunezji.



                                          • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:08
                                            niemcyy napisał(a):


                                            > Wlasnie! Gdzie noga, gdzie cycek, widocznie po jednym dotknieciu nie zareagowal
                                            > a! A mogla sie oddalic jak widziala, ze on, zapewne niekompletnie ubrany, sie p
                                            > rzyblizal, bo w szachy nie chcial grac. Jak nie widziala to trzeba bylo patrzec
                                            > bedac samej na polgolo w Tunezji.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            Teoretycznie, to za jednym razem mógł podplynac, złapać za piers i się otrzeć o nogę.
                                        • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:19
                                          z monitoringu i do świadków, którzy widzieli, czym parali się inżynierowie i lekarze ze wschodu

                                          z doświadczenia wiem, że pogonienie robi swoje,
                                          to nie jeden raz był, gdy na plaży występowałam goło, mam doświadczenie nabyte w kraju właśnie muzułmańskim.
                                          bylam filmowana, fotografowana, ale jak się podniosłam z kijkiem wyjętym z parawanu (tak, tak, zabrałam ze sobą polski parawan, żeby muzułmańskich oczek nadto nie urażać, gwoli lekkomyślności ta uwaga) to spieprzali aż się kurzyło. no ale to był kraj niedemokratyczny, wezwanie policji nie oznaczało pogłaskania po główce w obawie o zarzut rasistowski
                                          • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:44
                                            "bylam filmowana, fotografowana, ale jak się podniosłam z kijkiem wyjętym z parawanu (tak, tak, zabrałam ze sobą polski parawan, żeby muzułmańskich oczek nadto nie "

                                            Kompletnie lekkomyslne zachowanie paradować na plaży na półgolo w kraju muzułmańskim. Zaproszenie do gwałtu jak nic. Co trzeba miec w głowie?
                                            • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:51
                                              Co trzeba miec w głowie?
                                              miłość do morza i plaży. w odróżnieniu od panny z wątku - byłam w stanie sobie poradzić sama, może dlatego, że haszu nie kupuję na każdym rogu.
                                              ps. aż taka sama nie byłam, byłam z dziećmi płci męskiej, jeśli wiesz, co to oznacza w kraju muzułmańskimsmile tylko dzieci były w morzu i nikt ich nie widział, bo byl zajęty filmowaniem.
                                              • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 20:49
                                                "wątku - byłam w stanie sobie poradzić sama"

                                                Ciekawe jakbyś sobie poradziła gdyby to był nie jeden a pięciu panów...

                                                "widziano ja jak kapała się z 5cioma przygodnie spotkanymi mężczyznami, była półnaga i kręciła tyłkiem wchodząc do wody"...
                                                • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 20:53
                                                  ale nie było pięciu.
                                                  mówisz, ze z pięcioma bezpieczniej byłoby pójść na wino? okeeej, przemyślę to.


                                                  tym bardziej że znowu wylądowałam w dzikowie. tyle, że do plaży daleko i nie da się codziennie jeździć.
                                                  • brenya78 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 20:57
                                                    "ale nie było pięciu."

                                                    I to też Twoja zasługa, bo nie rozumiem?

                                                    Kapalas sie półnago w muzułmańskim kraju. Czyki zachowalas sie mega lekkosmysknie, wg wlasnych slow. Bo jakby cie obskoczyło pięciu, a nie jeden, to nie tylko za cycki i nogę by cię zlapali, gdyby chcieli, zapewniam.
                            • arista80 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:59
                              Zgadzam się w 100%. Nie chcę obwiniać dziewczyny, wina tych zwyrodnialców jest bezsprzeczna, jakkolwiek wychodzenie samemu wieczorem do odizolowanych miejsc to trochę proszenie się o kłopoty. Przyrównam to do kradzieży. Jeśli złodziej wejdzie mi do domu, to wina będzie jego, ja jednak z ze swojej strony nie zostawiam drzwi otwartych na oścież.
                              Mieszkam we Włoszech, swego czasu pracowałam w turystyce i zauważyłam pewną rzecz. Hotel, w którym pracowałam, zatrudniał zarówno pracowników stałych bądź długoterminowych (miejscowych) jak i sezonowych (głównie przyjezdnych). Ci przyjmowani z zamierzeniem na stałe lub dłuższy termin na początku zazwyczaj byli dość nieufni. I nie chodzi tylko o wieczorne wyjścia, ale generalnie wykazywali nieufność w stosunku do pracującego już personelu nawet w sprawach takich jak prośba o pomoc w wytłumaczeniu czy poprawieniu błędu, bo nie wiedzieli na początku czy dany pracownik jest godny zaufania, pomocy czy też poleci zaraz do szefa, aby nakablować. Pracownice sezonowe (bo to był głównie personel żeński sprzątający pokoje i zatrudniony w restauracji) próbowały od razu integrować się i bez oporów raczyły opowieściami gdzie to nie wyszły, kogo nie poznawały. Dla nich ktokolwiek nowo poznany bardzo szybko stawał się "dobrym kolegą". Nie wiem, czy to może poczucie samotności, czy chęć przeżycia przygody, ale widzę, że młode zagraniczne turystki są tutaj bardziej bez hamulców i z o wiele większą swobodą nawiązują tu znajomości i pozwalają postawić sobie drinka nie myśląc o konsekwencjach.
                    • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:07
                      "Ataki rekinów są niezwykle rzadkie na całym świecie, biorąc pod uwagę liczbę osób, które pływają, nurkują i uprawiają inne sporty w morzu. Według ISAF w 2022 roku na całym świecie miały miejsce 97 niesprowokowane ataki rekinów na ludzi, z których 11 było śmiertelnych."

                      "W 2022 roku na terenie Polski odnotowano 444 wypadki tonięć. W wyniku tych wypadków utonęło 419 osób, w tym 47 kobiet."
                      "Bad Nenndorf/Hannover. In the past year at least 355 people drowned in Germany. That are 56 more deaths than during the year 2021, as the German Lifesaving Association (DLRG) announced in Hanover on February 23rd. “Thereby we registered the first increase of deadly accidents in waters for the first time in four years” says the President of the DLRG, Ute Vogt."
                • rosapulchra-0 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:54
                  Miałam wtedy 17, może 18 lat i siedziałam sobie z koleżanką w kawiarni na Starym Mieście w Warszawie. Jadłyśmy lody i piłyśmy do tego pyszną kawę z bitą śmietaną. Był gorący, słoneczny dzień, więc usiadłyśmy w kawiarni, bo w ogródku kawiarnianym było nam za gorąco. Do tej kawiarni weszło dwóch pijanych facetów, żadnego z nich nie znałyśmy, więc specjalnej uwagi na nich nie zwróciłyśmy. Zresztą ja siedziałam tyłem do wejścia. W pewnym momencie poczułam jak pięść jednego z tych pijaków spada na moją głowę, a ja twarzą trafiłam w pucharek z lodami i rozcięłam sobie dolną wargę i kawałek dziąsła. Do dzisiaj nie mam pojęcia za co i od kogo dostałam, bo jak się okazało, że polała się krew, to panowie zniknęli jak kamfora.
            • kabaret234 Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 02:16
              Tyle że w naszym kręgu kulturowym "koledzy z pracy" raczej nie mordują, nawet jak już dojdzie do gwałtu
          • 18lipcowa3 [...] 18.06.23, 05:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 18lipcowa3 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 05:33
              Miało być nie integruje
        • la_felicja Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:12
          snakelilith napisała:

          > la_felicja napisała:
          >
          > >
          > > próbujecie zaklinać rzeczywistość, że wystarczy ostrożność i przezorność,
          >
          >
          > To ty zaklinasz rzeczywistość. Świat jest brutalny i ludzie są brutalni. Dlateg
          > o nie należy prowokować losu i podwyższać ryzyko stania się ofiarą wykazując ni
          > eodpowiedzialne zachowanie polegające na piciu z obcymi facetami.

          Nie zaklinam rzeczywistości, zdaję sobie sprawę z tego, że świat jest brutalny. Odpisałabym ci więcej, ale tromedlov mnie ubiegła.
      • vivi86 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:51
        Typowy mechanizm obronny.
      • trzebasiebawic Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 06:55
        Racja.
      • michunia_01 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:13
        Anastazja nie jest w wieku szacownej ematki 40+, tylko jest 20 at mlodsza. Gdy przypomne sobie, w jakie niebezpieczne sytuacje wchodzilam w jej wieku robi mi sie slabo, mialam naprawde duzo szczescia.
        Czy naprawe wszystkie ematki byy takie rozsadne od kolyski, czy po prostu zapomnial wol jak cieleciem byl?
        • rosapulchra-0 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:23
          Idź się, dziecko poucz dodawać i odejmować. Proszę.
          • alex_vause35 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:51
            W moim przypadku ten rachunek się zgadza wink.
        • ritual2019 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 12:24
          Ona ma 27 lat a nie 17 i to nie byl zdaje sie jej pierwszy pobyt za granica wiec nie takie ciele.
          • hanusinamama Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 09:49
            I nic takiego nie zrobiła. MIała wolne wyszła do pubu. E-matka w wolny dzień na pielgrzymkę idzie?
            • tromedlov Re: Porwanie młodej dziewczyny 19.06.23, 10:15
              www.kultmaryjny.pl/jak-zadbac-o-swoje-bezpieczenstwo-na-pielgrzymce/

              Nawet tacy wiedzą...
        • jowita771 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:10
          michunia_01 napisał(a):

          > Anastazja nie jest w wieku szacownej ematki 40+, tylko jest 20 at mlodsza. Gdy
          > przypomne sobie, w jakie niebezpieczne sytuacje wchodzilam w jej wieku robi mi
          > sie slabo, mialam naprawde duzo szczescia.
          > Czy naprawe wszystkie ematki byy takie rozsadne od kolyski, czy po prostu zapom
          > nial wol jak cieleciem byl?

          Fakt. Ja mając lat 27 pracowałam w Turcji. Raz będąc w Kapadocji wypuściłam się około północy połazic po okolicy. Kapadocja to nie wybrzeże, ludzi o tej porze było mało, jakby mnie ktoś porwał, to nawet nie wiadomo byłoby, gdzie szukać, zwłaszcza, że nikomu się nie pochwaliłam że wychodzę. Rano powiedziałam mojemu miejscowemu przewodnikowi, to się za głowę złapał i powiedział, że jestem nieodpowiedzialna i miałam dużo szczęścia.
          • michunia_01 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:23
            No wlasnie, gdyby powspominac to wiele a moze wiekszosc z nas ma podobne historie na sumieniu
    • jahelena Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:44
      Lipcowa... trudno wymagać wiedzy...
      • 18lipcowa3 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 22:57
        Wiedzy o czym?
        Wiedzę na ten temat akturat mam sporą.
        • jahelena Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:43
          Na temat Arabów z Bangladeszu masz rzeczywiście sporą...

          Koledzy z kebaba?
    • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:00
      Kolega w sensie znajomy z pracy. Jesli pracowali w jednym miejscu, znali sie na czesc-czesc i zadne nie bylo szefem drugiego (chociaz nie wiadomo, czy jej szef nie byl tez z Pakistanu albo Bangladeszu) to byl jej kolegą z pracy.
    • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:39
      alex_vause35 napisała:

      > Na FB też tego typu komentarze. Płakać się chce.
      >
      Zauważyłam że też sporo kobiet się przyfasolilo, porównując prace w turystyce i gastro do prostytucji.
      • milva24 Re: Porwanie młodej dziewczyny 17.06.23, 23:45
        Bo ludzie sobie w takich sytuacjach tłumaczą, że oni by nigdy i dlatego są bezpieczni. Taki mechanizm wyparcia, pewnie z nim łatwiej żyć. Ostrożność warto zachować ale zło może czaić się wszędzie i dotknąć każdego. Z tego co pamiętam parę lat temu była sytuacja, że zwyrol zgwałcił staruszkę w kościele.
        • borsuczyca.klusek Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:12
          milva24 napisała:

          > Z tego co pamiętam par
          > ę lat temu była sytuacja, że zwyrol zgwałcił staruszkę w kościele.

          Tak dobrze pamiętasz. To był 15latek na przepustce z poprawczaka.

    • vivi86 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:04
      I z tego wniosek, że.....?
    • wioskowy_glupek Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:09
      Spore, nie ośmieszaj się
      • szmytka1 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 10:14
        Słowa te skieruj do siebie, nie trzeba wsadzić samemu ręki w ogień, żeby wiedzieć, że parzy...
    • borsuczyca.klusek Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 00:12
      Pewnie na Twitterze nie lepiej.
      • szaractwo Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 11:23
        Nie lepiej. Zajrzałam na pozostałe media społecznościowe, w tym właśnie Fb i Twt. Identico. Hejt i wyzywanie tej laski od najgorszych. Ale w przeciwieństwie do Wykopu sporo jest głosów rozsądku i wspierających jej rodzinnę. Czyli w sumie lepiej.
        • sol_13 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 22:15
          Tak, a hejtują głównie panowie z "prawych" profili, bronią panie. Smutne to.
    • volta2 [...] 18.06.23, 00:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 02:21
        Ty to jednak taka nie za mądra jestes.
        • volta2 [...] 18.06.23, 12:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 13:54
          uczę się od ciebie, mówisz, że wciąż mi słabo idzie?
          • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 14:38
            Wierzenie na słowo zenznanion potencjalnego mordercy, który już był notowany za kradzieże, tochyba stan umysłu. No ale cóż. Wpis polecial, ale twoje robienie z zaginionej kobiety narkomanki o czymś świadczy.
            • volta2 [...] 18.06.23, 15:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:43
              wpis poleciał, bo wspominam grupę granica. z jakichś powodów w tym wątku nie bardzo można się na jej temat wypowiadać.
              • pursuedbyabear Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 17:49
                Wpis poleciał, bo był paskudny i dobrze o tym wiesz.
              • georgia.guidestones Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 18:16
                volta2 napisała:

                > wpis poleciał, bo wspominam grupę granica. z jakichś powodów w tym wątku nie ba
                > rdzo można się na jej temat wypowiadać.
                W tym podwatku są az cztery wpisy wykasowane, i nie każdy był o grupie Granica.
                Zdobywanie haszu (o ktorym sama wspomnialas) to akurat sugeruje w zeznaniach ten przypuszczalny morderca, więc na bank ma ogromną wiarygodność. Na bank.
                • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:21
                  nie to grecy z marketu wspominali o zajęciu młodego lekarza

                  sam by się nie obciążał tym, że handluje haszem. czy sugerujesz, że jest aż tak głupi, że i owszem.

                  • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:29
                    Skoro powiedzial, ze uprawial z nia seks za obopolna zgoda, a potem zostawil kolo domu i nie wie, gdzie zniknela, to jest glupi i to delikatnie mowiac. Skad watpliwosci?
                    • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:38
                      seks nie jest karany, ten za zgodą, rozejście się po seksie tym bardziej. kupno haszu za zgodą chyba wciąż legalne nie jest w grecji? ale nie wiem, bo nie byłam, jedyne co bym tam ewentualnie sprawdziała, to od jakiego wieku można łoić winosmile
                      • niemcyy Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:45
                        Hmm, nie wygladasz na duzo madrzejsza niz but albo ten handlarz haszem. Trzeba byc jak on, zeby mu wierzyc i to po odnalezieniu zwlok.
                        • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:54
                          podziwiam twój zapał do dyskusji zatem - czujesz swój poziom i dlatego tak za mną latasz?
              • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:42
                A co ma grupa granica do tego tematu???
                • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 19:54
                  skoro leci - to znaczy, że całkiem sporo.
                  im więcej wycinki, tym znaczy to, że celnie punktuję.
                  • riki_i Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 21:59
                    volta2 napisała:

                    > skoro leci - to znaczy, że całkiem sporo.
                    > im więcej wycinki, tym znaczy to, że celnie punktuję.

                    Volta uważaj, po którymś wykasowaniu wejdzie ci ban. Ostatnio miłe tutejsze panie dają go na miesiąc.
                    • volta2 Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 22:46
                      ban na pisanie? w ogóle mi nie straszny, udzielam się sporadycznie

                      a już ban za granicę będzie wyglądał w moje historii bardzo zacnie.
                  • ggrr.ruu Re: Porwanie młodej dziewczyny 18.06.23, 22:14
                    Ale konkretnie. Jaki widzisz związek? Czy wszystko ci się kojarzy jak Jasiowi z dupą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka