nariolla
14.11.04, 01:20
Kobietki pomocy ! Dwa tygodnie temu wymieniłam okno , niestety zgłosiłam
reklamację ,bo 1 - przy padającym deszczu ściana przy wstawionym oknie
zacieka , całkowicie mokrych smug dostała , po 2 -gie zewnętrzny parapet
został przymocowany do ramy okna i zasłonił tzw otworki odprowadzacze
pary ,czy jak się to zwie . Firma najpierw przysyłała "montera" .który okno
oprawiał ,jednak ten się nie pojawiał ,dopiero po interwencjach moich
przysłali innego " szpenia" . Obejrzał i zatwierdził reklamację .Co do
przecieków stwierdził,że użyto kiepskiej zaprawy i należy ją wymienić .Co do
parapetu ,to on go poprawi i założy pod okno .Dodam ,że tak mam zakładane
parapety w innych wymienianych oknach -wykonawałam tą wymianę
wcvześniej ,przez inną firmę . Zastanawiam się ,co będzie z tymi
otworkami ,które przecież są już wywiercone . Nie podoba mi się to ,że
nowiutkie okno będzie miało jakieś "dziury" ,choćby miały one być
zasłonięte ,czy czymś zaklejone .Jak uważacie ,czy powinnam walczyć z firmą o
to ,aby wstawili zupełnie nowe ramy okna ? W sumie monter stwierdził ,że
takie umocowanie parapetu nie jestbłędem ,lecz właściwie nie jest tak
estetyczne ,jak pod ramą okna . Dla jasności powiem ,że monterzy ,którzy tak
okno i parapet wykonali ,robili to samodzielnie tzn nikt się nie wcinał i nie
patrzył im na ręce .Byłam zajęta córą ,a na nich nie zwracałam specjalnie
uwagi i tak się na takich pracach nie znam. Czy miałyście podobne kłopoty ?
W sumie mam ochotę powalczyć ,ale czy są szanse na powodzenie ? W końcu okno
kosztowało prawie 1500 zl ,to dla mnie sporo .Pozdrawiam.