Dodaj do ulubionych

Symetryczność w restauracji

    • trampki-w-kwiatki Re: Symetryczność w restauracji 14.07.23, 23:06
      O kurła.
      Świat jest pełen kretynów.
      Ciesz się, że ten dokonał samoodsiania i masz go z głowy.
    • turbinkamalinka Re: Symetryczność w restauracji 14.07.23, 23:24
      Może to nie grzeczne. Chociaż nie mam pojęcia komu i czemu miałoby to uwłaczać. Pan chciał kawę i ciasto ok. Ty chciałaś coś zjeśc i nic w tym złego. Ja bym się głupio czuła tylko w sytuacji jakbym ja jadła a pan siedziałby przy tej kawie lub wodzie. W odwrotnej sytuacji nie. No chyba że nie miałabym kasy na coś do jedzenia w tym miejscu, a byłabym głodna. Ale czy wtedy wydawałabym na zapewne dość drogą kawę? Pewnie nie smile
    • berdebul Re: Symetryczność w restauracji 14.07.23, 23:46
      Wyłamię się - jeżeli umawiamy się na kawę, a wjeżdża obiad to robi się niezręcznie.
      Był czas, kiedy liczyłam każdy grosz, nie była to tajemnica, mieliśmy iść na piwo do niedrogiego miejsca w dwie pary. Wylądowaliśmy w drogim miejscu, on zamówili przystawki, obiad i desery, ja i mój ówczesny chłopak po piwie. Najbardziej żenujące wyjście w życiu.
      • jednoraz0w0 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 00:16
        ale gdzie chłodnik, a gdzie obiad z przystawkami i deserami?
      • georgia.guidestones Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:05
        berdebul napisała:

        > Wyłamię się - jeżeli umawiamy się na kawę, a wjeżdża obiad to robi się niezręcz
        > nie.
        > Był czas, kiedy liczyłam każdy grosz, nie była to tajemnica, mieliśmy iść na pi
        > wo do niedrogiego miejsca w dwie pary. Wylądowaliśmy w drogim miejscu, on zamów
        > ili przystawki, obiad i desery, ja i mój ówczesny chłopak po piwie. Najbardziej
        > żenujące wyjście w życiu.
        Na chlodnik czekałabys tyle co na kawę i ciasto, więc argument dluzszego oczekiwania oraz przedłużonej konsumocji odpada. Więc legitną i o wiele bardziej logiczna niż Twoja
        przypieprzanką byloby danie wytrawne vs kawa i deser albo wydatek 40zl vs 25zl. O kawałek tarty też byś miała identyko wątpliwości? A o 15zeta więcej, tak samo?
    • conena Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 08:04
      czy do "zaproszenia" był dołączony regulamin spotkania? bo jeśli tak i ty zaakceptowałaś pisemnie treść regulaminu, to gościu ma rację i powinnaś sprawdzić jak wysokie odszkodowanie mu wypłacić.
      lecz jeśli regulaminu nie było...
    • obrus_w_paski Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 08:28
      Facet powinien przeprowadzić się do Hiszpanii gdzie spotkanie „na kawę” oznacza nic więcej jak spotkanie- na drinka, na kawę, na obiad, na snacki, na lody. Sama nie pije kawy a jak się z kimś umawiam to tylko „na kawę” 😂
      • ayelen40 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 08:32
        A kobitka zamawia paellę i co wtedy?
        • obrus_w_paski Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:43
          Nie ma opcji zamówienia paelli dla jednej osoby (przynajmniej w normalnych restauracjach). Paelle zawsze zamawia się dla minimum 2 osob. Jeśli restauracja „pozwala” na zamówienie dla 1 to albo kiepska restauracja albo paella to taka tapa czyli podana na talerzyki wielkości spodka od filiżanki.
          • ayelen40 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:45
            Podałam przykład, aby podać. Osobiście jadłam paellę jednoosobowe w Barcelonie, widać do złych restauracji chodziłam.
            • ayelen40 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:46
              Albo żarłoczna jestem 😀
    • ritual2019 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 08:49
      Poszliscie na kawe do restauracji? Skoro w tej restauracji sie znalezliscie to chyba doszliscie do wniosku ze jestescie glodni. Wnioskuje ze spacer w godzinach wczesnipopoludniowych przedluzyl sie i zglodnieliscie. Jesli nie, to dlaczego poszliscie do restauracji?
    • shmu Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:28
      Wiej.
    • ponis1990 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:33
      Nie, to zje.b jakiś,przecież płaciłaś za siebie, masz prawo wziąć co chcesz, a on mógł sobie kawę samą, nikt go nie zmuszał.
    • kira_03 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 09:57
      Toksyczny typ. Ciesz się, ze się odsłonił zaraz na początku.
    • kozica111 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 11:44
      Kurde, wariat, dobrze ze odpłynął...
      Szukaj dalej, normalnego...
      Tak sobie myślę wracam do domu...mam ochotę na frytki a zyzio odgrzewa kalafiora i jesteśmy niesymetryczni....

      Nie symetria mnie drażni...wykonuje kopa w niebo....Zyzio leci , hen, hen...do innej galaktyki...big_grin
    • gama2003 Re: Symetryczność w restauracji 15.07.23, 12:16
      Pan wcale nie jest symetryczny. Powinien zamówić to co Ty, bo jak to na tym stole wyglądało ? Chłodnik a na przeciwko sałatka ?
      Dwa chłodniki lepiej, elegancko.

      A tak serio to czuj ulgę, tylko związkowy a może i życiowy wariat posyła takie teksty komukolwiek. Farta masz, odpisałabym panu, że dokładnie takie mam refleksje po tym spotkaniu, nie pasuje do mnie.

      Bez głębszych wycieczek, bo jak wariat to i może materiał na męczykichę stalkera.
    • hrabina_niczyja Re: Symetryczność w restauracji 16.07.23, 23:11
      Odpisz mu, że bardzo się cieszysz z takiego zakończenia, ponieważ pan nie rokuje pod żadnym względem skoro z powodu sałatki ma ból dupy i zapytaj czy nieświeża była.
    • eriu Re: Symetryczność w restauracji 17.07.23, 14:44
      A jakbyś się spotkała z nim na kawę w kawiarni i wzięła sernik to by się obraził, bo wzięłaś ten sernik a byliście umówieni na kawę tylko. Daj spokój.

      Co mnie obchodzi co je albo czego nie je druga osoba, z którą się umówiłam jak płaci za siebie? Niech je na zdrowie. Martwiłabym się tylko jakbym widziała, że ktoś jest głodny a nie zamawia. To by mnie interesowało bo bym nie chciała żeby było tak, że np. go nie stać. Ale jak to jest randka to jest jego problem, że proponuje wyjście gdzieś gdzie go nie stać. Koleżance bym zapłaciła.

      No chyba, że tam jest za chwilę jakaś atrakcja zaplanowana np. teatr i niespodziewany posiłek spowoduje spóźnienie, ale to nie była taka sytuacja. Facet się czepia dla czepiania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka