bo_jestem_jedna
22.07.23, 20:43
Sprzedaje dom, najblizszy i jedyny sasiad ma ujadajacego psa, ktorego bardzo slychac, bo gdy jest na zewnatrz to zaraz za sciana naszego pokoju dziennego i bardzo go slychac.
Za kazdym razem kiedy mialam wizyte potencjalnych kupujacych prosilam sasiada, aby psa zabieral do domu. Kupujacy sie znalazl i dom jest obecnie w trakcie sprzedazy. Jakie macie zdanie w temacie dzielenia sie negatywami przy sprzedazy domu, negatywami ktore zdecydowanie przeszkodza w jego sprzedazy? My nic nie wspomnielismy i tez nie bylismy pytani, ale wiadomo czuje niesmak.