Dodaj do ulubionych

Pojechałabym gdzieś - pomocy

02.10.23, 19:44
Mogę sobie wyskoczyć na 5-6 dni urlopu przed jesienną pluchą, ale nie wiem gdzie jechać 😂
Pomóżcie, warunki są takie:
1. Max 3h drogi pociągiem, autobusem od Warszawy, nie mam samochodu
2. Pies jedzie ze mną
3. Las, cisza, spokój, nie potrzebuję atrakcji
4. To musi być osobny domek, najlepiej z kominkiem.
Dacie namiary na jakieś fajne miejscówki? Na pewno jakieś znacie.
Dzięki ❤️
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 19:47
      Białowieża?
      • krwawy.lolo Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 19:51
        Licheń?
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:30
        triss_merigold6 napisała:

        > Białowieża?

        Był taki pomysł, ale tam się pociągiem plus autobusem jedzie w sumie koło 5 h 😭😭😭
    • piataziuta Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 19:50
      Jak maks 3h to na podlasie!
      Ale nie polecę miejscówki, bo mam tam swoją własną chatę.
      • stephanie.plum Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 19:55
        O! fajnie masz.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:38
        piataziuta napisała:

        > Jak maks 3h to na podlasie!
        > Ale nie polecę miejscówki, bo mam tam swoją własną chatę.

        Podlasie jest grubo wykluczone komunikacyjnie, dlatego tam nie jeżdżę. Bez samochodu jak bez ręki na Podlasiu.
        • piataziuta Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:53
          Jest pociąg z Warszawy do Czeremchy - powrót jest przynajmniej raz dziennie (do dwóch).
          Tylko nie znam opcji wynajmu wczasowego.
    • stephanie.plum Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 19:57
      ja bym pojechała na bliskie Mazury, np. do Zgonu nad jeziorem Mokrym.


      (ake nie wiem, jak z dojazdem).
      • pyza-wedrowniczka Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 14:19
        Piękne jezioro smile I najgorszy kemping w moim życiu.
        • stephanie.plum Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 15:28
          a ja mam z tego kempingu baaardzo gorące wspomnienia (choć fakt, że wtedy, lata temu, warunki były żadne).

          później wynajmowaliśmy raczej kwatery. raz byliśmy zimą, był mróz i jezioro grało. nigdy tego nie zapomnę.
    • default Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:13
      Poszukaj tutaj, same klimatyczne miejsca, także dla tych bez samochodu:
      slowhop.com/pl/katalog?adults=1&animals=1&animals_list=medium_dogs&start_date=2023-10-09&end_date=2023-10-15&animals_accepted=medium_dogs&eko_alert=our-transport
    • feniks_z_popiolu1 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:13
      pustelniasuprasl.pl/
      Supraśl dojazd pociągiem do Białegostoku a potem autobus ewtl. taxi ca 15 km
    • ichi51e Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:21
      Kazimierz? W przeciwieństwie do Zakopanego umiarkowanie zapchany ludźmi a wąwozy psa uciesza
      • triss_merigold6 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 20:23
        Kazimierz w weekendy to piekło.
      • sol_13 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 05:15
        Umiarkowanie zapchany? Jeju byłam tam kiedyś we wrześniu, przejść się nie dało chodnikiem., o zjedzeniu obiadu w knajpie bez rezerwacji zapomnij.
    • zwyczajnamatka Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 21:42
      Mierzeja Wiślana, jakas Krynica lub Piaski? Bardzo klimatycznie jest teraz, cicho, ludzi mało.
      Jechałam z Warszawy 3 godziny, ale autem. Nie wiem jak z dojazdem komunikacją.
      • sol_13 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 05:20
        3 godziny to chyba 200/h, normalnie bez korków jedzie się 4.
        Nie ma tam dojazdu komunikacja, chyba że pociągiem do Gdańska a następnie autobusem, co spowoduje czas trwania podróży pewnie z 7h. To samo albo więcej autobusem z Warszawy.
    • simply_z Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 02.10.23, 21:48
      Beskidy może...Krynica, Wysowa.
    • sol_13 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 05:24
      Las, cisza spokój i osobny domek+dojazd bez samochodu to jakby się wyklucza moim zdaniem.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 13:39
        sol_13 napisała:

        > Las, cisza spokój i osobny domek+dojazd bez samochodu to jakby się wyklucza moi
        > m zdaniem.

        Niekoniecznie. Zawsze mogę się przejść te kilka km z buta, to żaden problem.
    • bromba11 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 08:11
      Miejscowość TLEŃ - Bory Tucholskie.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 13:39
        bromba11 napisała:

        > Miejscowość TLEŃ - Bory Tucholskie.

        Tak! Dzięki za przypomnienie, że są Bory Tucholskie!
      • triss_merigold6 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 13:40
        Dojazd z Warszawy bez samochodu zajmie jej dwa dni.
        • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 13:51
          triss_merigold6 napisała:

          > Dojazd z Warszawy bez samochodu zajmie jej dwa dni.

          Dżizas faktycznie 😂 a wydawało się, że w sumie blisko. Ech.
          • triss_merigold6 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 13:55
            Mówiąc wprost, domek na odludziu w lesie to zabawa dla zmotoryzowanych.
            Jeszcze możesz poszukać w miejscowości Wilga pod Warszawą albo w okolicach Zalewu Zegrzynskiego czy Kampinosu.
    • kafana Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 08:24
      doginclusive.com/kolekcje/ogrodzone-domki-z-psem
    • aankaa Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 14:40
      jak domek z kominkiem to może Siedlisko Carownica?
    • stephanie.plum Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 15:31
      w sumie, przyjedź do mnie.

      zapewniam kominek, las i brak atrakcji, ale w "domku" oprócz Ciebie będzie:
      - stuletni dziadek
      - ja, mąż i syn,
      - cztery koty
      - dwa psy

      - i sarna (kozioł), który wpada kilka razy dziennie i kradnie żarcie...

      ale pokój będziesz miała własny!!!

      :~)
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 20:07
        stephanie.plum napisała:

        > w sumie, przyjedź do mnie.
        >
        > zapewniam kominek, las i brak atrakcji, ale w "domku" oprócz Ciebie będzie:
        > - stuletni dziadek
        > - ja, mąż i syn,
        > - cztery koty
        > - dwa psy
        >
        > - i sarna (kozioł), który wpada kilka razy dziennie i kradnie żarcie...
        >
        > ale pokój będziesz miała własny!!!
        >
        > :~)
        >

        Poszłabym w to, ale mój pies nie ze wszystkimi psami się dogaduje 😭 a koty gania. Niestety mamy rzadko styczność z kotami i nie mogę go tego oduczyć.
    • janja11 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 19:45
      z Warszawy masz ok. 3 godzin nad morze.
      O tej porze roku nawet Władek jest spokojny,
    • senin1 Re: Pojechałabym gdzieś - pomocy 03.10.23, 20:34
      A moze Zalew Sulejowski albo Spala?. Z Warszawy do Ppiotrkowa a potem jakis autobus?

      Google mi to wypluly: Tekst linku
      Albo to: Tekst linku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka