Dodaj do ulubionych

Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencjału ;)

27.11.23, 16:57
Zaraz stuknie rok, od kiedy ćwiczę bardzo regularnie.Widzę jakieś tam postępy, ale też widzę porę na dołożenie do pieca trochę mocniej, niż dokładalam dotąd. Za radą (przepraszam, za stanowczym nakazem smile) Primuli stopniowo wprowadziłam różne takie siłowe rzeczy, na razie to jest kompletna bzdurka, ale ja też nie mam szczególnych ambicji.
Jest całkiem nieźle (wedle moich celów, zaznaczam, dla Was to pewnie dramat wink) z udami, łydkami, tyłkiem, plecami, coraz lepiej z ramionami. Chciałabym robić więcej na brzuch, koniecznie z ciężarkami. W weekendy nie ma trenera, ćwiczę sama i chcę ćwiczyć, bo potrzebny mi ten kolejny trening koniecznie.
Odtworzyłam sobie część ćwiczeń w grupie z trenerką, ale te ćwiczenia są dość ogólne, a mnie, nie ukrywam, zależy na tym, żeby mi się brzuch spłaszczył. Mam i zawsze miałam mocno zarysowane wcięcie w talii, ale jeżeli chodzi o pożądaną płaskość, to jest słabo.
Na początek znalazłam sobie takie coś- na któryś z tych pustych dni weekendowych. Czy to jest ok? Powinnam lecieć jakimś innym trybem? Oczywiście nie mam na myśli jednej serii, do tego dokładam też maszyny. Chcę dwudziestu minut dla brzucha po prostu, tak, żeby mu dowalić smile www.youtube.com/watch?v=ia7UeuI_h1k
Obserwuj wątek
    • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:10
      Dodam, że chętnie przyjmę polecenia jakichś niezbyt długich serii, żebym je sobie spokojnie mogła powtórzyć, albo zrobić jedną, kiedy będę zupełnym flaczkiem, a i tak mieć poczucie, że coś zrobiłam wink
    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:20
      Bez zdjęć się nie liczy.

      To są dobre ćwiczenia na brzuch (z tego co widziałam przewijając te miliony minut pjerdololo), ale czy ci wystarczą to nie wiem.
      Można dołożyć do tego brzuszki do całkowitego wstania a ciężarki/ciężarek nad głowę.
      Nożyce. Planki. Wznosy nóg w leżeniu z obciążnikami na kostki.
      "Łódeczkę". Pajki na trxie (jeśli umiesz). Podnoszenie nóg w zwisie.

      No i gratulacje!
      • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:21
        i tu masz linka do kilku prostych ćwiczeń
        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:30
          Dzięki, Ziuto smile
          Z filmikami, super!
          oraz "Ćwiczenie na brzuch - zdechły robal"- big_grin big_grin big_grin
          Łodeczkę spróbuję, tylko żebym sobie znów hantla nie spuściła na twarz...
          • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:27
            Nie trzeba brać hantli do łódeczki - i tak zadziała po dłuższym czasie.
            Ewentualnie można wziąć hantle plus obciążniki na kostki.

            A co do upuszczania hantli na twarz...wiosną o mały włos nie wygrałabym w konkursie na nagrodę Darwina.
            Otóż robiłam bardzo rano brzuszki z dwoma 5kg talerzami w dłoniach i jeden mi się wyślizgnął... Zdążyłam odsunąć twarz (byłam w okularach...) i talerz piznął w podłogę.
            • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:35
              O Jezu. Ale mogła być jatka. Jednak refleks to król, nie? Ja miałam tylko limo na kości policzkowej, bardzo jednoznacznie wyglądające. Miało piękne kolory, takie dla jesieni właśnie - pomarańcz, dymny fiolet, śliczne bylo!
              • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:02
                Od hantla? big_grin
                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:20
                  Tak. Machnęłam nim tak wdzięcznie, że trafiłam dokładnie w kość. Leżąc na plecach właśnie, więc trochę upuściłam. Wyhamowałam rękę, inaczej bym sobie pewnie rozwaliła ten głupi ryj. Ale Ty byś pewnie miała złamany nos i okulary wgniecione w oczodół, więc korona Ci się należy wink
                  • szarmszejk123 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:53
                    Słuchajcie, ja w kwestii językowej.. hantle nie są formą żeńską?
                    Ten hantel? Czy ta hantla? 🤔🤔
                    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:32
                      Ale gugiel Ci się zepsuł, Szarmi? suspicious
                      • szarmszejk123 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:37
                        Borze, takie długie rzeczy mi każesz czytać a ja ślepa jestem:p
                        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:58
                          Słowo pochodzi z niemieckiego i tam występuje w formie żeńskiej, ale można zaadaptować na potrzeby języka polskiego do formy męskiej jeśli tak lepiej brzmi.
                          • szarmszejk123 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:06
                            No to mnie nie brzmi lepiej, stąd pytanie:p
                            • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:27
                              To używaj żeńskiej.
                              Pińć ojro.
                              • szarmszejk123 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:34
                                Chciałam jeszcze powiedzieć, że każdy, komu męska forma brzmi lepiej jest dziwny:p
                                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:43
                                  "Pytanie: ten hantel czy ta hantla bierze się stąd, że niemieckie słowo Hantel jest rodzaju żeńskiego, podczas gdy jego spółgłoskowe zakończenie sugeruje Polakom, że w polszczyźnie powinno mieć rodzaj męski. Jedni więc mówią np. żeliwny hantel, a inni hantel gimnastyczna. Choć tych drugich – jeśli kierować się liczbą polskich stron internetowych zindeksowanych przez Google – jest trochę więcej, to uważam, że forma ten hantel lepiej przystaje do systemu gramatycznego polszczyzny, a w szczególności do innych nazw na -el, z których większość ma rodzaj męski, por. handel, Hegel, mebel, pudel, regiel, strudel, szpadel, winkiel."
                                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:53
                                  Totalnie męska. Przywaliłam sobie hantelkiem, więc ten hantel.
                                  Proszę się ze mną nie kłócić, bo ja ZARABIAM PIÓREM!
                                  Ale spoko, ja nie jestem w stanie powiedzieć/napisać "na blog". Ani nie postawić przecinka po "pozdrawiam" w mailu wink
                                  • szarmszejk123 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 15:13
                                    Mnie ta męska forma irytuje, nic nie poradzę:p okropnie to brzmi:p
                                    Ale ja jestem pod tym względem dziwna :p
                                    No. Do dziś mnie strasznie drażni włoskie słowo moglie czyli żona. Moglia to jeszcze ale moglie? To jakby kilka tych żon miał, nie?
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:25
        Nie będzie zdjęć, zostałabym zjedzona w pięć sekund, jak białeczko po treningu wink
        Też zawsze przewijam pierdololo, więc nie wiem o czym on tam gadał, mam tylko nadzieję, że nie o lewoskrętnej wit. C wink
        Robię planka codziennie, jestem w tym beznadziejna, ale nie tak, jak zaczynałam. Ale robię JEDNEGO, a pewnie powinnam kilka?
        Spróbuję brzuszek do wstania, coś czuję, że to będzie to, co mnie dobije wink
        Co robię z ciężarkami w czasie nożyc?
        Co to jest łódeczka? I pająk na trixie?
        Na zwis mam chyba za słabe ręce jeszcze sad Ręce to mój bardzo słaby punkt sad
        Dziękuję! Gdzie moje zarysowane mięśnie po jednej zumbie, ech...
        • grruu.u Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:26
          Chcesz zarysowane mięśnie od razu to tylko trening z Lewandowską lub siłownia plenerowa 😆
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:28
            No przeesz piszę, oszukali mnie wink
        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:32
          Ciężarki w trakcie nożyc odkładasz na bok.
          Łódeczkę masz w górnym linku.
          Deskę najlepiej robić w kilku seriach - jak robisz jedną, to przez ile czasu?
          Można zmieniać wersje deski (na przedramionach/na prostych/boczna na jednym ręku albo na łokciu/chodzenie nogami podczas deski/chodzenie rękami/dotykanie rękami ramion naprzemiennie itd) - jest łatwiej wytrzymać i szybciej czas leci - np. 45 sek deski 15 sek przerwy - i tak kilka serii
          pajk
        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:29
          Borze, zapomniałam napisać, że te brzuszki do wstania, to najlepiej ze stepem pod plecami (a nogi na podłodze).
          Mam nadzieję, że nie robiłaś jeszcze? 🤭
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:36
            Nie, nie, dziś tylko cardio i potem się dokatowałam bieżnią na dużym pochyleniu, jutro planowałam smile
            Rolka może być? Zamiast stepu?
            • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:09
              Nie, bo wejdzie w lędźwiowy.
              Albo step (tudzież inne podwyższenie, na którym da się położyć plecy od dooopy do łopatek), albo mata (ale to trudna wersja, która wejdzie chyba bardziej w uda niż w brzuch), więc jak nie masz stepu, to daj se siana - jest mnóstwo lepszych opcji na zmęczenie brzucha.
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:22
                Aaa, dobra, step ma być równolegle do kręgosłupa, a nie prostopadle, kumam! Mam step, ja to właśnei dlatego chcę robić na siłce, że tam jest cały sprzęt, a w weekendy wielka pusta sala z lustrem tylko dla mnie.
                W domu nie mam zbyt wiele sprzętu (hantle, mata, kółko, chyba stary ma gdzieś taśmy), natomiast mam gwarancję, że kot mi wejdzie na plecy, a bombelki przylezą kibicować.
        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:01
          annaboleyn napisała:

          > Nie będzie zdjęć, zostałabym zjedzona w pięć sekund, jak białeczko po treningu
          > wink

          ALE sprawdzałam w lustrze jak mi spodenki leżą na tyłku i ujrzałam nogę od tyłu. Przysięgam, tam są mięśnie. Nie jest to widok, do którego jestem przyzwyczajona wink
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:01
            Z drugiej strony - gdyby po roku nie było, to chyba musiałby wkroczyć specjalista wink
      • abasia0 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:33
        Moja wiara w ćwiczenia jest wielka. Rok temu rozważano operację, rehabilitant też nie robił mi większej nadziei. Po roku ćwiczeń rezonans wykazał znaczny regres schorzenia i jestem bardzo szczęśliwa. Ćwiczyć muszę dalej. Przy okazji zgubiłam też trochę brzucha a najszybciej zeszło na ciężarkach. Robię m.in. martwy ciąg, przysiady z ciężarkami i Jefferson curl, od 2 do 4 serii po 15 powtórzeń. Dobry jest też boczny plank.
        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:37
          Moja też! Zupełnie skończyły mi się bóle kręgosłupa, zero, po prostu cudowne uzdrowienie smile
          Boczny plank to póki co moja największa porażka. Dziewczyny mówią, żebym na razie próbowała taki z podparciem trochę. Płakałam ze zlości, jak mi nie wychodziło big_grin
    • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 17:56
      Zaczne od ostatniego zdania

      [i]Chcę dwudziestu minut dla brzucha po prostu, tak, żeby mu dowalić

      No nie wink Zanim mu dowalisz i rozwalisz -zacznij od początku wink


      Chciałabym robić więcej na brzuch, koniecznie z ciężarkami.
      dlaczego ? ( z ciekawości pytam)

      piszesz o jednym planku - tak, to mało - i masz rację, że powinnaś więcej-jeśli chcesz przejść do ćwiczeń z ciężakami dobrze by było najpierw wzmocnić core ( a wzmocniony core to nie jeden plank przez 30 sek) ale np. 30 minut planków w różnych wariantach , z założeniem powtarzania jednej pozycji kilka razy + przerwa.
      Taki zestaw na brzuch + ćwiczenia wzmacniające posladki i grzbiet - jakby były powtarzane min 2xtyg - dałyby ci pożądany efekt ( wzmocnienie m.głębokich, poprawę postawy, sylwetki itp ) i za ok 8 tygodni przejscie na wyższy level ( ciężarki)

      no i-gratuluję, fajnie że ci się podoba i chcesz sięgać po wiecej smile
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:31
        Matko, ale nie mów mi, że za wcześnie, ja ten cholerny core wzmacniam od grudnia, po to łażę na te zajecia 3, 4, a czasem (rzadko) trafi się i 5x w tygodniu. Głównie na zajęciach z programu Les Mills. Miałam nadzieję, że ten początek to już za mną! wink (płacz, że nie umiem burpeesa, potem że nigdy nie zrobię burpees z podskokiem, potem, że nigdy nie zrobię pompki, ostatnio wściekam się, że nigdy nie zrobię planka na boku wink)
        Już robię tego planka 2 minuty (tylko sie nie smiejcie, blagam), po prostu robiłam go sobie na zakończenie ćwiczeń, ale jak trzeba, to będę seriami, na pewno nie 30 minut, ale będę nad tym pracować!
        Chciałabym z ciężarkami, bo na Les Mills robimy też brzuchy i o ile na początku wszystko mnie tam rwało jak złe i nie byłam w stanie zrobić wszystkiego - teraz już pykam i nawet mnie nie boli. Ale jak zrobiłam kiedyś ćwiczenia z ciężarkami to o panie słodki, myślałam, że umrę. Ma boleć!
        Ale ok, z żalem odłożę ciężarki i spróbuję, jak mówisz. Zaczyna mi sie gęsto w tygodniu robić, a koniecznie chciałam już siłowe trochę sad
        (Jestem grumpy, bo właśnie wróciłam przyjemnie złachana z ćwiczeń i przypomniało mi się, że muszę pić białko i mi zaraz radość siadła. Nie można tego w tabsach łykać? sad(
        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:00
          2 minuty to ładnie - nie ma się czego wstydzić.


          Nie musisz PIĆ białka - o bosze.
          Zmieszaj sobie ze skyrem/sałatką/zupą/owsianką/sosem/czym tam lubisz.
          Tzn. jeśli masz białko neutralne w smaku (ja mam takie - jest bezsmakowe, może ciut "mleczne").
        • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:02
          annaboleyn napisała:

          > Matko, ale nie mów mi, że za wcześnie, ja ten cholerny core wzmacniam od grudni
          > a, po to łażę na te zajecia 3, 4, a czasem (rzadko) trafi się i 5x w tygodniu.
          >
          a to jakoś nie doczytałam
          a 2 min to fajny wynik
          i nie masz robić planka 30min przecież
          ja mam swój plan-ułozony dla siebie pod siebie ale z możliwością elastycznego dopasowania- i w nim np. masz serie planków w różnych konfiguracjach : ( serie po 30,45 ,60 s - zalezy od momentu treningowego) , serie możesz robić na początek jedna-a poem np. po 3. I sa to planki na przedramionach, na dłoniach, z odwodzeniem dłoni w bok /przód ( potem z gumą) odwodzenie nóg, dotykanie dłonią barku/biodra/wymach reki w bok itd . Fajne różnorodne- ja to bardzo lubię , może Ziuta sie wypowie ?-bo robiła z mieciem

          > Ale ok, z żalem odłożę ciężarki i spróbuję, jak mówisz. Zaczyna mi sie gęsto w
          > tygodniu robić, a koniecznie chciałam już siłowe trochę sad

          A może spytaj kogoś-kto cie widzi na codzien, widzi co robisz i niech on określi czy i na ile jesteś gotowa ?
          wg mnie - bezsensu zaczynać z grubej rury
          Fajnie brzuch sie pali na tasmach TRX


          > (Jestem grumpy, bo właśnie wróciłam przyjemnie złachana z ćwiczeń i przypomnia
          > ło mi się, że muszę pić białko i mi zaraz radość siadła. Nie można tego w tabsa
          > ch łykać? sad(

          a jakie pijesz?
          mi fajnie wchodziło z olimpu, provit80 -robiłam z mlekiem koniecznie zimnym, pycha ( tiramisu, czekolada, wanilia są spoko-truskawka nieeee)
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:18
            Trenerka mówi, żebym zasuwała. Ona mi w ogóle powiedziała, że od początku ten core był u mnie ok, jak na moją... sytuację wink) (Nie powiedziała WAGĘ, ale sądzę, że to właśnie miała na myśli i nie miałabym do niej pretensji wink)
            Stary (fanatyk siłki od dekad, niemniej facet pracuje piórem, nie mięśniamiwink) mówi, że nie jestem gotowa. Ale mam wrażenie że on się trochę przesadnie nade mną trzęsie i też widzę, że nadal trwa w szoku, że nie ciepnęłam tymi treningami w styczniu, rok temu, tylko jadę dalej. W ramach trzęsienia się wmusza we mnie to białko, a teraz kreatynę, przysięgam, jak babcia w trzylatka-niejadka. Fakt, że mi się trochę sypnęło z jedzeniem i jakimiś tam wynikami, niemniej - fujka. Takie pijemy: sklep.kfd.pl/kfd-premium-wpc-82-700-g-bialko-p-4077.html
            Trenerka zna mnie stosunkowo krótko. Stary - dwadzieścia lat.
            Ja już czuję, że mi mało. Muszę wdrożyć ten piąty trening w tygodniu, gęzieję od przerwy czw-pn.
            I, jakkolwiek starałam sie byc rozsądna i traktować te ćwiczenia jako inwestycję w zdrowie po prostu, to na boha, jestem też próżna. Chcę płaskiego brzucha!!!
            (Ok, spłaszczonego. Bliźniacza ciąża jednak trochę załatwia ten rejon, a ja mimo wcięcia w talii - deski nie miałam nigdy sad(
            • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:43
              generalnie kobiety mają core w dużo lepszej kondycji niż faceci, natura nam sprzyja wink

              a maż jak uzasadnia twierdzenie, że nie jesteś gotowa ?

              masz treningi pon-czw ?
              trochę nieekonomicznie. lepiej byłoby -pon,wt,czw, sob - może sprawdza najpierw tę konfigurację ALE wchodząc na wyższy level trudności. a niedzielę bym przeznaczeła na jakiś długi tlenowy spokojny trening - spacer 2h/trucht/basen /rower
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 22:13
                Mam sad Wiem, że to nie jest idealny układ. Ale środowe treningi sprawiają mi masę przyjemności, bardzo mi to głowę uspokaja i bardzo na nie czekam.
                Jeżeli chodzi o rezygnację z przyjemnosci to ew. mogłabym ten czwartek zamienić na siłowe, a w nd próbować ten tlenowy, o którym piszesz.
                Mąż uzasadnia cały czas tak samo - musisz być cierpliwa, jak przegniesz- zrobisz sobie krzywdę, itp.
                Nie jestem cierpliwa. Zmarnowałam za dużo czasu bez regularnego ruchu (bo sportem tego, co robie bym nie nazwała).
                On mnie też nie widzi na treningach, bo trenujemy osobno, ja z grupą i trenerem, on już od lat sam, na maszynach i z ciężarami.
                Jak mnie wsadzał na maszyny to też mi ustawił śmieszne obciążenia i mówi - zrób może jedną serię po dziesięć i odpocznij pięć minut.
                Jestem melepeta, ale nie aż taka, do cholery wink)
                • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:45
                  Środę zostaw jeśli super ci wchodzi -po prostu zaplanuj tydzień tak by był balans-idealnie byłoby mieć dzień przerwy a przy zaawansowaniu przerwa może być po prostu innym treningiem (pon siłowe,wtorek cardio itd )

                  Masz bardzo mądrego męża wiesz ? 😉
                  Może wyjściem byłoby pójście z nim na trening-by realnie mógł ocenić Twoje możliwości-i wtedy pomyśleć co zmieniać/dodawać itd
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:50
                    No pewnie, że mam, głupiego bym sobie nie wzięła! wink Ale wiesz, jak to jest, bliskich rzadko oceniamy obiektywnie.
                    Ja sobie czasem patrzę z bieżni jak on trenuje z ciężarami czy na wiosłach i myślę, że mu się nie dziwię - przy takich osiągach widział, jak po 15 sek planka zarywam nosem w ziemię, musi mieć nędzne zdanie o moich możliwościach wink
                    ALE nasze dzieci trenują nieprzerwanie od 5 roku życia i ostatnio usłyszałam, że mój uppercut i garda nie są już żenujące wink
                    • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:58
                      Niekoniecznie nędzne, może po prostu cie zna -i w przeciwieństwie do trenerki dla której jesteś kolejna -dla niego jesteś jedyną

                      Wiem,że ciężko słychać bliskich,też to przerabiam . O ile dzieciaki mi ufają o tyle mąż jest jak uparty osioł. I tak już się nauczył słuchać, po paru sesjach z fizjo która mówiła to samo co ja ,zmiękł, czasem nawet coś zapyta -ale i tak obcy autorytet jest bardziej przekonujący (bo obcy właśnie)

                      Na pewno w pierwszej kolejności powinnaś zmienić grafik tygodnia. Jak ci mało-dołóż coś do danej sesji (ciezar/tempo/powtórzenie).
                      Może przekona cie , że mięśnie budują się w odpoczynku a nie gdy są nieprzerwanie stymulowane

                      Jak już ogarniesz grafik -to dodaj te luźna tlenową niedziele


                      BTW '-macie możliwość poćwiczyć razem w domu ?
                      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 00:43
                        Nie, razem w domu się nie da. Tzn na pewno by mi pokazał, gdybym zapytała, ale oboje wolimy ćwiczyć na siłce.
                        I wiesz, ja też widzę, ile dla niego znaczy ten relaks na ćwiczeniach, nie chcę mu wjeżdżać w tę sferę ze swoimi rzeczami. On tej odcinki potrzebuje, widzę jak bardzo jest na tych ćwiczeniach skoncentrowany, często wychodząc z treningu go zwyczajnie omijam, żeby go nie dekoncentrować, bo wiadomo, jak podejdę, to mnie zapyta jak było, zagadamy się itp.
                        Mam takie wrażenie, że chodzenie na tę samą siłkę to już aż nadto krzyżowania stref prywatnych wink
                        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 08:06
                          "Mam takie wrażenie, że chodzenie na tę samą siłkę to już aż nadto krzyżowania stref prywatnych"

                          Pracujecie razem?

                          Ja to się musiałam specjalnie przeorganizować: chodziłam na siłkę we wt i czw po południu, a Mieciu w pon, wt i pt wieczorem i obrażony był, że sama wszędzie chodzę :p. No to teraz chodzę pon i pt wieczorem i sr po południu.
                          Co prawda zupełnie nie wpływa to na jakość związku, bo przychodzi jak ja już kończę i sprowadza się to do tego, że przez 20 minut gdzieś tam na sali migają mi jego plecy, ale jak już podejdę, to od razu lepiej zaczyna ćwiczyć - prostuje plecy, zaczyna bardziej izolować ruch big_grin.
                          No i ostatnio mu dołożyłam 20 kilo do sztangi. Najpierw się trochę wkurwiał, ale jak się okazało, że daje radę, to stał się szczęśliwy. big_grin
                          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:52
                            90 procent naszej pracy robimy z domu, więc ciągle razem.
                            Wiesz, Tobie jest łatwiej, bo to Ty go kołczujesz, nie odwrotnie smile
                            20 kilo mu dołożyłaś?? Do ILU kilogramów?
                            • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:23
                              annaboleyn napisała:

                              > 90 procent naszej pracy robimy z domu, więc ciągle razem.
                              > Wiesz, Tobie jest łatwiej, bo to Ty go kołczujesz, nie odwrotnie smile
                              > 20 kilo mu dołożyłaś?? Do ILU kilogramów?

                              Rozumiem, my ciągle oddzielnie - nawet weekendów wspólnych nie mamy.

                              Dołożyłam 20 kg, do 70ciu - przy martwym ciągu. 70kg to ja w martwym wyciągam, a on jest ode mnie 34 cm wyższy i 42kilo cięższy. Za tydzień znowu mu dołożę tongue_out.
                              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:49
                                Po pierwszej zgrozie - chyba wolę dokładanie niż 5 kg i "odpocznij po tym"wink
                                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 15:11
                                  Ja dzisiaj miałam zastępstwo, bo mój trener medyczny się rozchorował.
                                  Powiedziałam dziewczynie, co robimy, bo nie miała czasu się przygotować.
                                  Przy martwych zauważyła, że część ciężaru ciągnę górą ciała zamiast dołem (celna uwaga, tak odciążam uszkodzony lędźwiowy - nieświadomie). Zaproponowała 🤭, leżenie i oddychanie, celem uświadomienia pracy mięśni brzucha 😂 (nie widząc wcześniej żadnych właściwych ćwiczeń na brzuch, który mam akurat mocny). Powiedziałam, że sory, ale nie. Może mi pokazać i zrobię PO treningu, ale teraz będę robić ćwiczenia - ostatecznie nic po treningu nie zaproponowała.

                                  A co do przerw, to czasem mam wrażenie, że niektórzy trenerzy indywidualni tak sobie zyskują na czasie. Wiem, że przerwy są potrzebne - jeśli się robi duży ciężar na jedną partię - ale w przerwie można robić inne ćwiczenie - np. plyo, albo coś na równowagę/orientację czyli tzw. "ćwiczenia na głowę".
                                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 15:46
                                    No właśnie, dlatego mi to podejscie starego nie pasuje, smieszy mnie odpoczywanie po 5 kg wink Dlatego jak poszedl - dolozylam sobie drugie 5 i zrobilam 30, zamiast 10 wink
                                    Ale na dluzsza mete takie przepychanki są bez sensu wink
                                    Miecio pewnie sie nie odważył zdjąć tych 20 kg, co? wink
                                    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 16:05
                                      annaboleyn napisała:

                                      > No właśnie, dlatego mi to podejscie starego nie pasuje, smieszy mnie odpoczywa
                                      > nie po 5 kg wink Dlatego jak poszedl - dolozylam sobie drugie 5 i zrobilam 30, za
                                      > miast 10 wink

                                      To faktycznie, ćwicz bez niego!👍
                                      Co to było za ćwiczenie?

                                      > Miecio pewnie sie nie odważył zdjąć tych 20 kg, co? wink

                                      Po pierwszej serii 8 powtórzeń (wcześniej zrobił ze dwie serie z 70 kg), gdy zobaczyłam, że ósme powtórzenie robi już ze sporym trudem (o to chodzi), to uznałam, że czas na mnie i poszłam do domu. wink
                                      Twierdzi, że zrobił jeszcze potem jedną serię i mu wierzę.
                                      Przy kolejnym razie będę chciała, żeby zrobił 4 serie po 6 powtórzeń, więc dołożę mu na pewno kolejne 20 kilo (najpierw rozgrzewka z 60 kg, a potem dokładanie etapami). Myślę, że da radę, zwłaszcza jak mu pomogę ustawić plecy.
                                      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 17:24
                                        ej, dobrze z Tobą ma!
                                        Oraz, muszę to powiedzieć, jaja ze stali, sporo znanych mi facetów za nic by się nie dało ustawiać żeńskiej kruszynce na oczach całej siłowni.
                                        Przecież by im cojones na trwale zanikły.
                        • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 12:45
                          My na siłkę chodzimy osobno ale w domu trening robimy razem. Tzn mrozklada sprzęt układai ćwiczenia,podaję ciężary i sprząta. Ja mu trzymam gumy ewentualnie koryguje ćwiczenia. Ostatnio mlody z nami ćwiczył
                          To dopiero był hardcore 😅
                          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:53
                            Ale u Was chyba wszystkie osoby są na podobnym stopniu zaawanasowania? U mnie w rodzinie ja jestem w ogonie wink Dzieci trenują od 5 rż, mąż od prawie dwóch dekad. Chyba trening ze świeżakiem jest dla takich ludzi męką smile
                            (Mój syn na widok moich pierwszych upperów i crossów płakał ze śmiechu, żmija jedna.)
            • snakelilith Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 23:34
              annaboleyn napisała:

              > Chcę płaskiego brzucha!!!


              Nie stresuj się tak, bo to nie ma sensu. Swego czasu tańczyłam taniec orientalny i przy tej okazji odwiedzałam różne festiwale, mając to szczęście, że widziałam tam najlepsze światowe tancerki. Sprawność fizyczna tych kobiet, nieraz już nie takich młodych, była nie do opisania, a core to one miały stalowy, albo z gumy, w zależności od tego, co chciały brzuchem i biodrami wyrazić, kontrolując każdy mięsień z osobna. I te zjawiskowe tanecznie, nie miały nigdy całkiem płaskiego brzucha. Nie wiem jak one to robiły, bo trening muszą mieć morderczy, co spala sporo kalorii. Wiem, że wątek miał być bez zdjęć, ale widziałam na scenie dosyć sławną Sadie i jej brzuch wygląda (wyglądał) mniej więcej tak:
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 23:40
                To jest śliczny brzuch i gdybym taki miała, to bym zapewne leżała nim do góry, podziwiając sama siebie wink
                Nigdy nie będę miała deski, nie ta konstrukcja. Ale bezsprzecznie przyda mi się wzmocnienie mięśni i cóż, wydobycie ich spod warstwy lat lenistwa wink
                Sprawnośc i zdrowie to jest mój priorytet, ale nie ukrywam, że mój brzuch nie doczeka się mojej akceptacji w takim kształcie wink
                No i to bez sensu jest, bo mi sie calkiem przyzwoita talia marnuje wink
                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 23:44
                  (ale bardzo lubię oglądać tutejsze płaskie i umięśnione, żeby nie było smile
          • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:43
            "*I sa to planki na przedramionach, na dłoniach, z odwodzeniem dłoni w bok /przód ( potem z gumą) odwodzenie nóg, dotykanie dłonią barku/biodra/wymach reki w bok itd . Fajne różnorodne- ja to bardzo lubię , może Ziuta sie wypowie ?-bo robiła z mieciem"

            Wypowiem się, bo to bardzo fajny trening!
            Ciągle go używamy, od czasu do czasu.

            Stąd wiem, że planki w nim trwają 14 minut z przerwami, a nie 30 :p. 35 min trwa wersja podstawowa (planki+inne na brzuch+pompki).
            • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:44
              a po ile serii i jak długie robicie ?

              • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:53
                ty, no az zaczęłam liczyć
                1 ćw po 1 min x 3 -i 10s przerwy po każdej serii - daje 3:30
                odwodzenie rak na bok, odwodzenie w przód, odwodzenie nóg -to juz 10:30
                przedramiona /dłonie ( wstawanie na zmianę) ,dotyk barki/biodra, wymachy boczne =kolejne 10:30
                do tego plank na początek i na koniec min po 2 min
                i masz juz 23 min samych podstaw
                ( a do tego jeszcze boczne, wznosy boczne nóg z bitem na 1,2,3, wszystko przednie 'ala abs/nożyce itd - kolejne 20min

                ale-piszę z pamięci- nie sprzeczam się bo dawno wg tego nie robiłam ( gram trx i hantelki)
                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 22:00
                  Co to jest z bitem? (Resztę wiem, bo robiłam i to bylo wlasnie to, po czym mnie tak rwało! I plank boczny, na ktorym poległam. Część z talerzami, część z hantlami.)
                  • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:50
                    Leżysz na boku jedna ręka pod głowa, długa wzdłuż ciała/przed klatka piersiowa -i unosisz obie nogi nad ziemię. W pierwszej serii (ja robię na czas a nie na powtórzenia ale przecież to kwestia umowna, ja robię to 30-45s ) I to samo na drugą stronę. Druga seria -unosisz nogi dwa razy (dlatego dwa bity ) I w trzeciej (trzy razy ). Dobrze ,by każdy kolejny bit był ciut wyżej. Czyli 1 nisko,2 wyżej,3 jeszcze wyżej. I tak przez ileś tam sekund /ileś razy
                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:37
                  Mogę wrzucić screena?
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 17:55
                    W sensie - którą z nas pytasz? Screena z czego?
                    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 21:08
                      Pytałam Wapahy, czy mogę wrzucić screena z jej treningu, który mi zaproponowała. Ten trening ma 14 minut podporów (desek) w pierwszej części i jest to wystarczająca ilość (moim zdaniem) dla średnio zaawansowanych i tych około-średnio zaawansowanych.

                      Wcześniej Wapaha pisała o 30 minutach podporów, ale to jest inny trening i moim zdaniem Tobie nie potrzeba aż tyle w tym momencie.
                      • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:09
                        Screena nie prześlij na priv jeśli anna chce
                        Bo tu na amen zostanie i.ktos zechce wykorzystać i sie uszkodzi (bo.np nie doczyta że to dla tych co potrafią prawidłowa deskę maja juz jakąś zbudowana sprawnosc.i.nie maja problemów z nadgarstkami )
                        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:10
                          Aaa, dobra smile
                        • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 08:07
                          No tak.
                          To nie.
      • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:50
        Z tymi trzydziestoma minutami planka w różnych wariacjach to trochę przesadziłaś.
        Nawet Twój trening core ma 14 minut samych planków (łącznie z przerwami) i to jest wystarczająca ilość planków dla mnie, więc tym bardziej Boleynówna nie zacznie od 30 min.
        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:56
          Nie ma szans, ja chcę dożyć tego spłaszczonego brzucha i matury moich dzieci wink
          Już się przekonałam, że nie ma co się rzucać jak wariatka, bo potem idę po ścianach do szatni i modlę się, żeby nie haftnąć, zanim dojdę. Ale też się nauczyłam (hehe, przez rok SIĘ NAUCZYŁAM, widzicie to, jednak prawda, że neofici to najgorsze zło), że jak wpadnę w pułapkę "oo jak mi to wreszcie łatwo idzie, jak wspaniale, to ja tu zostanę" to nigdy nie dojadę tam, gdzie chcę.
          (Ale tych pitolonych koktajli białkowych nie polubię, no nie ma szans.)
        • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:05
          piataziuta napisała:

          > Z tymi trzydziestoma minutami planka w różnych wariacjach to trochę przesadziła
          > ś.
          > Nawet Twój trening core ma 14 minut samych planków (łącznie z przerwami) i to j
          > est wystarczająca ilość planków dla mnie, więc tym bardziej Boleynówna nie zacz
          > nie od 30 min.

          Ja go robię na 30minut ( planowe) + osobno boczne+w leżeniu
          czas trwania zalezy o długości przerw , serii, i liczb serii
          Przy jednej serii każdego ćwiczenia po 30 s z przerwą 15 s wyjdzie krócej niż po 3 serie po 1min na przerwie 15 minut

          mówisz, że te wariant 1 seriax1ćwiczeniex30 s to za cięzko ?
    • alpepe Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 18:06
      Pomóc nie pomogę, ale zmęczyłam się od czytania tych wszystkich opisów, a po wapasze to już w ogóle zgon. Dobrze, że mnie wystarcza nawyk wciągniętego brzucha.
      • wisma_atria [...] 27.11.23, 18:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • alpepe Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 19:41
          Nie wiem, o czym piszesz. Moje mięśnie mają się dobrze, również te dna miednicy.
          • wisma_atria Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:24
            alpepe napisała:

            > Nie wiem, o czym piszesz.

            Ewidentnie.
            Ale spoko, ludzie mają różne flexy - jedni są dumni z prawidlowych wzorców ruchowych, inni z tego, że dobrowolnie narzucają sobie XX wieczną odmianę gorsetu i żyją na wdechu.

            • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:32
              O, a w ogole chcialam Ci, Wismo, napisac, ze moja ulubiona trenerka jest bardzo zafiksowana na tym, o czym piszesz - na prawidłowych wzorcach ruchu. Potrafi o tym przeciekawie i jednoczesnie w sposób doskonale zrozumiały dla laika mówić.
              Mam do niej trochę nabożny stosunek, bo potrafi jednym ćwiczeniem zlikwidować ból odcinka lędźwiowego.
              A dziś mnie nauczyła, jak zrobić, żeby mnie nie bolała szyja i szczęka przy brzuchach i żebym nie musiała trzymać głowy rękami. Prosty ruch i natychmiast rozwiążany problem.
              Jestem jej psychofanką big_grin
              • wisma_atria Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:42
                Super 😎
                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:47
                  Tak, to piękny moment. Bo ja żyłam w przekonaniu, że MA boleć big_grin
        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:32
          Ja umiem wciągnąć, ale nie jest mi z tym jakoś komfortowo szczególnie, raz mi się zrobiło tak porządnie słabo, jak wciągałam publicznie, że myślałam, że już będzie wstyd z omdleniem wink
      • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:02
        alpepe napisała:

        > Pomóc nie pomogę, ale zmęczyłam się od czytania tych wszystkich opisów, a po wa
        > pasze to już w ogóle zgon. Dobrze, że mnie wystarcza nawyk wciągniętego brzucha
        > .
        >
        a dokładnie co cię zabiło ?
        • boogiecat Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:31
          No ze tego sie nie da czytac🤣😜

          (jeszcze bede przepraszac, gdy i mnie przestanie wystarczac wolna Amerykanka fitnesowa😘)
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:35
            Taa, też kiedyś nie mogłam czytać tych wszystkich opisów treningów i planów tutaj.
            Co mogę powiedziec, przyszła kryska na kozę do woza w Canossie suspicious
            • boogiecat Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:43
              No, takie moge czytac!😺

              Jak Wapaszka napisze ksiazke « Nieosiagalna plaskosc brzucha » to tez bede czytala.

              Myslisz, ze gdybys sie zabrala za te powazne plany wczesniej to cos by zmienilo? (dla kolezanki)
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 22:01
                boogiecat napisała:

                > No, takie moge czytac!😺
                >
                > Jak Wapaszka napisze ksiazke « Nieosiagalna plaskosc brzucha » to tez bede czyt
                > ala.
                >
                > Myslisz, ze gdybys sie zabrala za te powazne plany wczesniej to cos by zmienilo
                > ? (dla kolezanki)

                BOŻE DROGI, TAK.
                Przysięgam Ci, żałuję każdego dnia, którego zbierałam się, marudziłam i nic nie robiłam.
                Każdego.
                • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:13
                  annaboleyn napisała:

                  >
                  > BOŻE DROGI, TAK.
                  > Przysięgam Ci, żałuję każdego dnia, którego zbierałam się, marudziłam i nic nie
                  > robiłam.
                  > Każdego.

                  Uspokój się i przestań marnować energię życiową na te żale.
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:50
                    Cicho, zachęcam ją!
                    • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:36
                      annaboleyn napisała:

                      > Cicho, zachęcam ją!

                      To ją dobrze traktuj, a nie żale z zamierzchłych czasów😁
                      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:55
                        Jezus, Ty kacie. Gorsza niż mój mąż!
                        Boogie, chono na siłkę, potrzebujesz tych mięśni, będzie fajnie, ommm, pyszne bialeczko!
          • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 21:45
            boogiecat napisała:

            > No ze tego sie nie da czytac🤣😜
            >
            > (jeszcze bede przepraszac, gdy i mnie przestanie wystarczac wolna Amerykanka fi
            > tnesowa😘)

            w sensie, że napisałam niezrozumiale i bełkot ?
            <confused>
            <very confused>
            • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 22:01
              Ja myślę, że to chodzi o to, że to budzi poczucie winy i swiadomosc, ze JA TEŻ POWINNAM.
              Myślę, bo ja tak miałam wink
              • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:51
                annaboleyn napisała:

                > Ja myślę, że to chodzi o to, że to budzi poczucie winy i swiadomosc, ze JA TEŻ
                > POWINNAM.
                > Myślę, bo ja tak miałam wink

                Kurde -to chyba -w ostatecznym rozrachunku -dobrze ? suspicious
                • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:01
                  Pewnie smile cokolwiek działa smile
    • wisma_atria Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 18:17
      Ja spróbuję cie namówić na trochę inne podejście do ćwiczenia core oparte o stabilizację nie siłę.

      learn.movement101.ca/courses/the-stack-better-core-breathing

      Ten krótki, darmowy kursik bazuje na Dynamic Neuromuscular Stabilization.
      Kopiuje ze strony:
      Zasadniczo DNS zapewnia aktualizację oprogramowania w celu poprawy wzorców mięśniowych, rdzenia, oddychania, dysocjacji stawów, stabilizacji stawów, funkcji, bólu i wydajności Układ nerwowy ustanawia te podstawowe elementy składowe ruchu w pierwszych krytycznych latach życia. Ze względu na kontuzje, nawyki, sport i nasz nowoczesny styl życia musimy ponownie trenować te podstawowe wzorce ruchowe.
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:33
        Przyjrzę się temu, bardzo Ci dziękuję!
    • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 18:40
      Gratuluję Anno. A czy ja też mogę tu dopytać? Mam taki plan tygodniowy od wielu tygodni: poniedziałek sztangi, wtorek pilates, środa czwartek niestety nic, ewentualnie mogę pół godziny czegoś w domu dorzucić w środę, np sztangi, nic innego nie wcisnę,w te dni b dużo pracuję,w piątek łyżwy dla przyjemności, sobota sauna, ale to dzień dla mnie, nie chce mi się pływać, niedziela joga. Z punktu widzenia przyjemności i planu tygodnia to optimum, ale z punktu widzenia kondycji? Czy za mało siłowych?
      • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 27.11.23, 20:04
        ekstereso napisała:

        Czy za mało siłowych?

        a jaki jest twój plan ? oczekiwania ?
        siłowe chcesz robić żeby :
        - schudnąc
        - nabrać masy
        -mieć więcej siły
        -zrobić rzeźbę
        -po prostu się poruszać
        -etc ?
        • panna.nasturcja Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 00:24
          Wapaho czy Ty czytujesz gazetową? Można napisać?
          • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 08:51
            panna.nasturcja napisała:

            > Wapaho czy Ty czytujesz gazetową? Można napisać?

            Tak, śmiało
        • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 06:04
          Chcę schudnąć trochę i wyrzeźbić trochę mięśnie.
      • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:13
        Czy ty nie zadajesz po raz kolejny tego samego pytania? suspicious
        • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:43
          Może być. Ciągle chciałąbym więcej a jestem zbyt leniwa, i to mój problem.
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 14:26
            Ja Ci nie poradzę, bo się nie znam na tym. Mogę tylko powiedzieć, że jak nie masz porządnej motywacji w postaci nadwagi i zagrożenia dla zdrowia to po prostu trudno się zebrać.
            Jak sobie uświadomisz że czas leci, łatwiej nie będzie a inwestycja w mięśnie jest tak samo konieczna jak w zdrowe zęby czy inne krytycznie ważne części ciała - to już łatwiej o decyzję i konsekwencje
            • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 17:38
              No właśnie. Niby chcę schudnąć, ale to 1,5 kg. Raczej o tych mięśniach będę myśleć.
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 17:54
                Pff. 1,5 kg to ja wypluwam z płucami po porządnym kardio wink
                Zostaje Ci tylko znacznie, znacznie trudniejsze myslenie o dalszej przyszłości, rzeczywiście smile
                • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:00
                  Cóż, tam sięgaj gdzie wzrok nie sięga.
            • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:17
              annaboleyn napisała:

              > Ja Ci nie poradzę, bo się nie znam na tym. Mogę tylko powiedzieć, że jak nie ma
              > sz porządnej motywacji w postaci nadwagi i zagrożenia dla zdrowia to po prostu
              > trudno się zebrać.

              Nie trzeba mieć nadwagi, po prostu trzeba wyłączyć myślenie i zrobić.
              Pierwsze razy najgorsze, a potem okazuje się, że ani nie było tak źle, a nawet jest przyjemnie po - i łatwiej wdrożyć powtórkę.


              > inwestycja w mięśnie j
              > est tak samo konieczna jak w zdrowe zęby czy inne krytycznie ważne części ciała
              > - to już łatwiej o decyzję i konsekwencje.

              A to już złoto mądrości życiowej!
              Polać jej*!

              *Izotonika wink

              Baj de łej - ja odstawiłam białko w proszku - bo okazało się, że białka żrę tyle co potrzeba, a nawet często dużo, dużo więcej. I odstawiłam też kreatynę - bo mi się ciało zaczęło dziwne (cellulitowe) robić. Raczej to nie wina kreatyny - w końcu dr Damian Parol mówi, że kreatyna nie wpływa na zwiększenie uwodnienia podskórnego tłuszczu, tylko mięśni - no ale odstawiłam, bo po wuj mi to.


              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:25
                B. szanuję dra Parola, od dawna!
                Nie chciałam tego białka, boję się, że spuchnę, a ja mam skłonności do puchniecia. Ale Stary się upiera i piłuje mnie tym białkiem. A teraz zaczął kreatyną. O białku i kreatynie mówiła też Primula, więc już się poddałam. Ale jeden krzywy ruch ze strony mojego ciała i pizgnę tym natychmiast wink
                Wiesz, z tym mysleniem jest tak, że musisz miec w miarę spokojną głowę, żeby sobie pewne rzeczy uświadomic. Ew. ktos musi je powiedziec tak dobitnie, żeby dotarło. Bo jak ganiasz między robotą po 10 h, dwójką ósmoklasistów i jeszcze się inne rzeczy sypią, to się cieszysz, że zostaje many chociaż na tę zumbę wink
                Jak zaczęłam zrzucać wagę to bylam przez parę miesięcy tak zadowolona, że w rzyci miałam pozostałe czynniki, a umówmy się - są ważniejsze.
                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:30
                  Nie wiem jak wygląda Twoja dieta - ale jeśli
                  • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:37
                    poprawka:

                    Co do białka - to nie wiem jak wygląda Twoja dieta - ale jeśli "klasycznie" jak u wielu Polaków (zupy krem, makarony bez mięsa, placki, kluski, ciastka, owsianki, naleśniki) - to to dodatkowe białko Ci się przyda (ale wciąż polecam neutralne w smaku - to które wrzuciłaś, miało smak ciasteczek czekoladowych 🤢).

                    Co do reszty: nie znam się, nie mam dzieci.
                    Moja siostra ma dwójkę i uważa, że obsługa dzieci to wystarczający wysiłek i sportów już nie musi uprawiać. Więc znowu - szacun dla Ciebie (dzieciom się też opłaci, bo będziesz sprawniej i dłużej żyła).
                    • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:47
                      Cholera, dwa razy zmienialam ten link i dalej czekolada. My mamy waniliowo-truskawkowy. Jeden rzyg, anyway.
                      Dieta jak dieta, od jakiegos czasu mam bardzo słaby apetyt, urwało mi od glutenu, wędlin, co by nie bylo zle, ale od jedzenia w ogóle. Sama wiesz, ze to bez sensu, nic nie daje w kwestii wagi, a pieprzy dużo w kwestii zdrowia. Stary gotuje na przemian ze mną, ale patrząc, jak jem 1/4 albo wcale spanikował i pcha białko. Ale już sie ogarniam.
                      Dzieci są świetnym cardio i cwiczeniem z ciężarami, zwlaszza, jak nosisz dwójke jednoczesnie, albo biegniesz w dwie strony za dwójką dwulatków wink Czternastolatki niestety nie są fizycznie wymagające, chyba, że któreś gonisz z czapką/ciepłymi majtkami wink
                      No i dude, wez, jaki wstyd, stary - fanatyk silki, dzieci - skladają się głownie z mięśni, a ja - buła. Koniec tego.
                      • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 21:00
                        " od jakiegos czasu mam bardzo słaby apetyt, urwało mi od glutenu, wędlin, co by nie bylo zle, ale od jedzenia w ogóle. Sama wiesz, ze to bez sensu, nic nie daje w kwestii wagi, a pieprzy dużo w kwestii zdrowia. Stary gotuje na przemian ze mną, ale patrząc, jak jem 1/4 albo wcale spanikował i pcha białko. "

                        A to dziwne. Mnie apetyt rośnie w miarę ćwiczeń.
                        No chyba, że pójdę na kajta na stresujący warun - to wtedy spalam dużo, a potem mogę nawet już nie jeść bo kortyzol..TFU!...rozjebka.

                        Czy razem ze stratą apetytu nie zaczęłaś przypadkiem gorzej sypiać?


                        • snakelilith Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 21:25
                          piataziuta napisała:

                          > " od jakiegos czasu mam bardzo słaby apetyt,
                          > A to dziwne. Mnie apetyt rośnie w miarę ćwiczeń.

                          Bywa i tak i tak. Jeżeli problemem nadwagi autorki był problem z insuliną, to przez sport, schudnięcie i poprawę metabolizmu mógł spaść jej apetyt na wiele rzeczy, bo organizm lepiej korzysta z przyswajanej energii. Je się wtedy mniej niż wcześniej, co nie oznacza koniecznie, że je się za mało. Może zniknąć też typowy dla ludzi z zaburzonym metabolizmem stały apetyt, który mylony jest z głodem. To pozytywny rozwój.
                          Sport może też zmieniać upodobania, np. ja trzy dni z rzędu robiłam intensywne kardio, po pierwszym dniu czułam nagle wzmożoną ochotę na węgle, ale dziś nie chciało mi się już muffina po biedzie. Za to wtryniłam przed chwilą puszkę sardynek, bo najwyraźniej organizm domaga się białka.
                        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:13
                          Rzecz jasna, że zaczęłam wink U mnie to reakcja na stres, jedni zajadają, ja przestaję jeść. Tym razem zbiegło mi sie to z konksekwentnym IF, przegięłam, praktycznie uczyłam się jeść od nowa - tzn najpierw czuc glod, a potem apetyt. Schudłam wtedy mocno, ale w bardzo niefajny i niezdrowy sposób. Na ćwiczenia siły zero, jak jeść przed treningiem - też sie musialam nauczyć.
                          BTW ta kreatyna nie dziala od razu, co? Bo dzis tak pocisnęłam, że hooo wink
              • wisma_atria Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:40
                Ziuta, wracaj do kreatyny.
                "Suplementacja kreatyną u ludzi konsekwentnie wykazuje poprawę wydajności poznawczej i funkcji mózgu oraz zmniejsza zmęczenie psychiczne podczas stresujących zadań umysłowych u zdrowych osób dorosłych" i mnóstwo innych zalet www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7998865/
                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:53
                  Później.
                  Na razie chcę jeszcze dwa kilo zbić z wagi - żeby mieć backup na ewentualne tycie* na zimę - chcę zobaczyć jak będę wyglądała.
                  Jak mi się uda, to spróbuję znowu z kreatyną.



                  *Trzymałam od lata wagę 55 kg. A potem zrobiło się zimno, zaczęłam brać kreatynę i nagle zaczęło mi się coś dziwnego tworzyć na brzuchu i udach pomimo trzymania wagi. Raczej to nie wina kreatyny, tylko po prostu zaczęłam tyć. Odstawiłam więc i zaczęłam pierwszy raz w swoim życiu liczyć kalorie i makro (kupiłam już wagę kuchenną). Trochę opornie idzie, ale daję radę. Jest to pewnego rodzaju przygoda (to liczenie, ważenie i zwracanie uwagi na makro), grunt, że interesująca.
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:55
                    Kurczę, tak czytam, może faktycznie coś mogło być na rzeczy? Ta kreatyna wiąże wodę jakoś? Ale z drugiej strony działa diuretycznie?
                    Dlatego zawsze wolę, żeby mi ktoś wyłożył, bo nic nie rozumiem big_grin
                    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:04
                      Wiąże wodę w mięśniach.
                      Nie wiąże wody pod skórą (w tłuszczu) - to mit - ostatnio Damian Parol się wypowiadał na ten temat, a ja mu wierzę, bo komu innemu jak nie jemu?

                      Co do sikania, to nie wiem czy kreatyna je nasila (nie mam na ten temat wiedzy), ale ostatnio sikam bardzo dużo i założyłam, że jest to związane z wysokim kor...tfu!...rozjebaniem = stres + rozpędzenie. Jak ktoś jest zestresowany to częściej sika - a ja to sprawdziłam organoleptycznie. Jak się boję czegoś przed kajtem (a bardzo często się boję) to sikam. Wiem, że będę sikała więc sikam i sikam. Potem zaczynam wkładać piankę - już mam ją do ud - idę znowu się wysikać, mając nadzieję, że to ostatni raz. Wkładam piankę, idę na spot (mija 15 min) i...wait for it...czuję, że chce mi się siku.
                      Pisałaś, że też masz stres, więc się zgadza.

      • shmu Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:07
        Dla mnie za mało cardio, przynajmniej tak mnie ostatnio uczono. Ale przyznam, że ja jestem od cardio uzależniona i pilates, joga czy nawet łyżwy nie podniosłyby mi ,,wystarczająco" pulsu. Dodatkowo, jeśli celem jest schudnąć, to tym bardziej polecam wrzucić cokolwiek, co podniesie Ci znacząco puls.
        • shmu Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:09
          Aha, dodam, że ja nie mam żadnego wyksztalcenia związanego ze sportem, i opieram sie tylko na swoim doświadczeniu.
        • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:43
          Ja raczej myślę, czy siłowych nie dorzucić.... Na łyżwach solidnie się pocę, bo jeżdżę serio szybko, więc kardio to chyba jestsmile
          • wisma_atria Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:29
            ekstereso napisała:

            > Ja raczej myślę, czy siłowych nie dorzucić....

            To jest myślenie które popieram. Dziś przeczytałam "By highlighting muscle as your target for better health, you can create positive momentum focused on what you have to gain instead what you have to lose."
            • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 08:11
              wisma_atria napisał(a):

              > ekstereso napisała:
              >
              > > Ja raczej myślę, czy siłowych nie dorzucić....
              >
              > To jest myślenie które popieram.


              Ooo, ja też. Nie masz lepszej inwestycji niż mięśnie.
              • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 12:50
                Ja jednakowoż chciałabym trochę zaprotestować bo mięśnie mięśniami ale kardio też jest ważne-kondycja swoją drogą ale dotlenienie organizmu,bodzcowanie ukl nerwowego (kortyzol w krotkim intensywnym wysilku sprawia że energia czerpana jest z tłuszczów ), usprawnia się ipoprawia smarowanie układu kistno-stawowego itp
                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:57
                  Kardio jest też dobre jeśli ktoś ma tendencje do bycia pyzą (ja).
                  Siłka jest ważna, bo buduje mięśnie, więc jest to przeciwstawianie się starzeniu.
                  Niemniej, jeśli ktoś lubi jeść i ma często nadwyżki kaloryczne (ja) to sama siłka pójdzie w rozrost w szerz, a kardio pomaga jednak trochę spalić bez przypakowania.
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:00
                    Dlatego chcę do kardio dołożyć siłkę, ale kardio jednak zawaze będzie więcej. Sprawia mi to przyjemność i czyści mózg, muszę.
                    • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 14:18
                      Ja mam mięśnie od lat nabudowane, więc w moim przypadku te 2 do 3 razy na siłce w tygodniu (jeśli 2 razy, to po dwie godziny, jeśli 3 - trochę krócej) naprzemiennie z kardio (w lato rower, teraz zamieniam na basen, bo nie mam jeszcze pozwolenia na bieganie po lesie) robi mi dobrze.
                      Jeśli Ty masz małe mięśnie, to nie omijaj siłki - większe mięśnie, to większe spalanie, a hipertrofię się robi najszybciej na siłowni.
                      Chyba.
                      W sumie to ciekawa kwestia - co jest najlepsze dla powiedzmy osoby "początkującej" - hipertrofia na siłowni - czyli dużo izolacji, czy ćwiczenia angażujące wiele mięśni naraz? 🤔
                      Może ktoś wie?
                    • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 18:07
                      annaboleyn napisała:

                      > Dlatego chcę do kardio dołożyć siłkę, ale kardio jednak zawaze będzie więcej. S
                      > prawia mi to przyjemność i czyści mózg, muszę.


                      Odwrotnie. Do siłowych dołożyć cardio i siłowych zawsze więcej.
                      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 18:13
                        Uczciwie Ci mówię, w tej chwili nie wiem, czy tak wydolę sad Ale kiedyś mówiłam, że nigdy nie pójdę na siłkę/nie będę ćwiczyć z grupą itp. Więc kto wie wink
                        • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 18:16
                          Nigdy nie mów nigdy!
                          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 18:17
                            Już nigdy nie powiem nigdy!
                            big_grin
    • hosta_73 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:06
      Pięknie, ja nie mogę przekonać się do siłowni. Ćwiczę porządnie tylko w grupie bo wstyd mi odstawać 😋

      Mogę u ciebie w wątku podpytać o coś dziewczyn, które się na tym znają? Chodzi o zakroki i tracenie równowagi przy ich wykonywaniu. Konkretnie chybocze mi się na boki stopa w stawie skokowym. Ta z tyłu, oczywiście.
      Przez to nie jestem w stanie ładnie zejść w dół bo kolebię się na boki. Są dni, że jest całkiem nieźle ale są takie, że jest fatalnie.
      Kiedyś fizjoterapeutka zaleciła mi wykonywanie zakroków i złapała się za głowę bo byłam bez butów co dodatkowo pogarszało sprawę. Stwierdziła, że mam niestabilne stawy skokowe i tyle.
      Można to jakoś skorygować, wzmocnić, sama nie wiem co...
      • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:21
        Hosta-poszukaj na youtube jest sporo filmików-na proste ale efektywne ćwiczenia-ale -w pierwszej kolejności na stabilnym podłożu (wspiecia na palce,pięty,chodzenie na palcach piętach zew i wew krawędziach stop,stanie na jednej nodze,przysiady itp. Potem -nie wiem kiedy,zależy od postępów indywidualnych -te same ćwiczenia na podłożu niestabilnym. Możesz zacząć od materaca a potem przejść na poduszkę sensoryczna (sama możesz regulować jej miękkość, więc możesz zacząć od twardej a potem skusić powietrze i ćwiczyć na takiej "plywajacej")

        A fizjoterapeutka swoją drogą zamiast łapać się za głowę powinna pokazać ćwiczenia wzmacn8ajace staw skokowy bo w doopie z zakrokami --ale jest ryzyko skrecen stawu
        • hosta_73 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 09:51
          Dzięki! Poszukam i spróbuję. Tak czułam, że można nad tym popracować ale zawsze mi to umykało, tzn. na ćwiczeniach myślałam, że koniecznie muszę coś z tym zrobić a po powrocie do domu zapominałam tongue_out.

          Fizjoterapeutkę muszę trochę wytłumaczyć, bo to świetna babka była i bardzo mi pomogła a te zakroki to już przed samym wyjściem omawiałyśmy na ostatniej wizycie (dawała mi zestaw ćwiczeń do robienia do domu). Wymusiła na mnie obietnicę, że po górach będę zawsze chodziła w wysokich butach bo w końcu dorobię się urazu ( do tej pory po niższych górkach lubiłam pomykać w niskich). Coś w tym jest, czasem na prostej drodze i w płaskim obuwiu potrafi mi się stopa dziwnie wykręcić (ale na obcasie to już nie, dziwne).
          • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 10:29
            Weź się za to, koniecznie. Chociaż kilka minut dziennie. Twoje stopy dźwigają-bez przesady -cały świat!-a czas działa na naszą człowiecza niekorzyść. Nie da się zatrzymać jego skutków dla organizmu ale można przyhamować by jak najdłużej cieszyć się komfortem życia.
            Tak przyszło mi do głowy-spacery na bosaka po trawie,kamyczkach -piasek jest idealny. Jeśli mieszkasz w domku masz kawałek trawnika -spróbuj sobie zacząć dzień od wyjścia bosymi stopami i podreptanie. To mega energetyczne bodzcujace dla niektórych duchowe . Może jak zaczniesz się tak rano nastrajać to z czasem wdrożyć kolejne ćwiczenia
            • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:01
              Ale to jest przeżycie chyba tylko zimą? Latem całymi dniami chodzę boso po ogrodzie i metafizyka mnie nie tyka.
              • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 18:05
                Zimą można po macie z kolcami, sto do relaksu smile
                • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 19:27
                  😂
                  • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 19:29
                    Ja serio mówię.
                    • ekstereso Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 20:10
                      I co mam zrobić z tym że jestem taką sabarytką? Ale ale może w weekend spróbuję.
                      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:13
                        Nic, kwestia wyboru wink
                        • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:13
                          Na pociechę powiem, że jak Ci już wejdą ćwiczenia, to uzależnia jak ta lala wink
              • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:12
                ekstereso napisała:

                > Ale to jest przeżycie chyba tylko zimą? Latem całymi dniami chodzę boso po ogro
                > dzie i metafizyka mnie nie tyka.

                To zależy od twojej wrażliwości
                Ja nieraz uprawiam drzewoterapie a latem często kładę się na łące i leżę i wdycham.i jest jak.najbardziej metafizycznie 😅
                • piataziuta Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 13:54
                  Uuu.
                  Pozazdrościłam!
            • hosta_73 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 08:03
              Kamyczki i piasek, może być trawa odpada, nie dam rady, jakiś uraz chyba mam 🙈.
              Chociaż... tyle rzeczy w życiu, i w sobie, zmieniłam o których długo myślałam, że "niedasię".
              W każdym razie ćwiczeń szukam i w weekend zaczynam.
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:01
        Bardzo długo się przekonywałam, więc rozumiem smile
      • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:38
        hosta_73 napisał(a):

        > Pięknie, ja nie mogę przekonać się do siłowni. Ćwiczę porządnie tylko w grupie
        > bo wstyd mi odstawać 😋
        >

        > Można to jakoś skorygować, wzmocnić, sama nie wiem co...
        >
        >
        >
        Mięśnie posturalne. Jak core będzie silny, to i stabilność się pojawi. Przy przysiadach, martwych ciągach, itp też się przyda.
    • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:19
      Bardzo Wam, dziewczyny, dziękuję, wynoszę z tego wątku znacznie więcej niż wniosłam (1 linksmile). Spróbuję sobie trochę ten grafik ćwiczeń przeorganizować i wrzucę te rzeczy, które mi pokazalyście, na początek po kawałku smile
      Żeby człowiek musiał być taki poukładany i systematyczny na starość, do czego to doszło?
      • wapaha Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 11:27
        annaboleyn napisała:

        >
        > Żeby człowiek musiał być taki poukładany i systematyczny na starość, do czego t
        > o doszło?

        Poukładanie i organiacja sprawia,że będziesz mieć więcej czasu na przyjemności 😁
    • shmu Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:01
      Mam ten sam problem i żebym nie wiem jak bym była szczupła, brzuszek zawsze mam. Oprócz mądrych ćwiczeń na brzuch, które tu ci polecają - mi najbardziej brzuch spłaszcza sprint, więc jak lubisz biegać to wplec sobie w treningi krótkie interwały (b. szybkie), albo dłuższe (tylko szybkie, generalnie chodzi, żeby cisnąć bardziej niż normalnie).
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:08
        Biegi nie bardzo dla mnie od jakiegoś czasu sad mogę iść bardzo szybko, bardzo długo, ale z biegiem coś nie halo sad
        ALE przypomniałaś mi - z ćwiczeń robionych zupełnie nie na okoliczność brzucha - po serii "kolano skośnie w górę, ręce skosem na drugi bok" przy boksie - mięśnie w dole brzucha wołają o litość - może to jakiś odpowiednik ostrego sprintu dla tego rejonu?
        • shmu Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 12:11
          Całkiem możliwe, bo podnoszenie kolan do klatki piersiowej też mi robi dobrze na dolne partie.
    • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:18
      Czy korona Tygodniowej Królowej Melepetów wolna?
      To poproszę. Tym razem gołą piąchą w kość policzkową. Przy zamachu do łokcia z podskokiem.
      Dziękuję Rodzicom i Akademii.
    • rosapulchra-0 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:20
      Chwalić się nie będę, bo nie jeszcze czym, ale.. od operacji wymiany biodra schudłam 10 kg big_grin
      Za trzy miesiące będę mieć operacji wymiany stawu barkowego i ręka wróci prawdopodobnie do 50% sprawności. Liczę, że dochodzenie do siebie pomoże zrzucić mi kg mojej nadwagi smile

      I wtedy z waszą wiedzą i pomocą zacznę realizować swój fitnesiarski plan smile
      • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:23
        10 kg, przez ile, miesiąc??
        • rosapulchra-0 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:35
          Nie, no co ty. 3 miesiące.
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:39
            A, dobra, czas mi szybko zleciał smile No to juz bardziej rozsądnie chyba.
      • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:29
        rosapulchra-0
        >
        > I wtedy z waszą wiedzą i pomocą zacznę realizować swój fitnesiarski plan smile
        >
        Lepiej nie, bo się przewrócisz przy pierwszym przysiadzie i znowu będą musieli Cię składać.
        • rosapulchra-0 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:37
          To mnie złożą i znowu przy waszej wiedzy i radach zacznę od nowa.
          Po co te złosliwosci?
          • annaboleyn Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:41
            Ale ona dobrze mówi. Jaki fitness po takich akcjach? Rehabilitacja chyba najpierw? Fizjo, te rzeczy?
            • rosapulchra-0 Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 28.11.23, 22:46
              Ofkors. Na głębokiej wodzie po prostu zejdę wink
          • primula.alpicola Re: Drogie fitnesiary, wątek bez zdjęć i potencja 29.11.23, 08:12
            rosapulchra-0 napisała:

            > To mnie złożą i znowu przy waszej wiedzy i radach zacznę od nowa.
            > Po co te złosliwosci?
            >

            To z troski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka