pulcino3
29.11.23, 18:10
Tekst linku
Słyszeliście ? Co myślicie na ten temat , może i Urban legend ale wbija w konsternację.
Historia dotyczy mężczyzny, który doznaje przypadkiem urazu głowy, po czasie poznaje piękną dziewczynę , miłość swojego życia , z którą zakłada rodzinę , ma świetną pracę , rodzinkę ,najpierw rodzi mu się córka , później syn. Wszystko jest idylliczne , do momentu kiedy pewnego razu zauważył, że lampa dziwnie się " zachowuje", zmienia kształt , hipnotycznie zapatrzony w nią nie jest w stanie nic innego robić , tylko wpatrywać się w nią i uświadomił sobie wtedy że lampa nie jest prawdziwa, jego otoczenie , rodzina , życie nie jest prawdziwe. Nagle słyszy głosy , jest ciemność i odzyskuje przytomność w tym samym miejscu , gdzie ja stracił, czyli leżąc na chodniku, potrącony przez jakiegoś osiłka. Facet został zabrany do szpitala , długo dochodził do siebie psychicznie, przez niemal 3 lata cierpiał na depresję, po utracie swojej rodziny, która miał wcześniej, a faktycznie okazało się to wszystko tylko snem
Mieście takie sny, które tak mocno oddziałowują na was, że wręcz mieszają się z jawą?
A może macie wrażenie, że jest tak dobrze teraz, że obawiacie się żeby ten czar nie prysł?