maly_fiolek
12.12.23, 09:48
To że gada głupoty to jedna rzecz. Ale jaka jego mowa jest tak kwiecista, pełna metafor, parafraz, kompozycji językowych. Słucham i staram się nie słyszeć treści, a tylko słowa.
Ech... reszta przy nim ma tyle polotu słownego co wóz z węglem. No może poza Chołownią.
Czemuż ach czemuż jest Ci on w konfie....