laura.palmer Re: Płacenie 14.12.23, 09:54 Ja bym powiedziała, że ostatnio ja płaciłam za całość, więc teraz jej kolej. Nie mam problemów z upominaniem się o pieniądze, o których ktoś "zapomniał", że wypadałoby oddać. Wstydzić powinien się zapominalski cwaniak. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Płacenie 14.12.23, 11:48 Zdarza się. W większości przypadków, kiedy to ktoś z kim się spotykam sporadycznie, raczej raz w roku płacimy na pół/każda za siebie, ale żeby nie dzielić rachunków rozliczamy to sobie przelewem. Zdarzało mi się też zwyczajnie zaprosić koleżankę na kawę z ciachem, piwo czy lody ale to raczej nie standard. Z bliższymi, z przyjaciółmi z którymi widujemy się regularnie w różnych okolicznościach płacimy różnie. Najczęściej rachunek przyjmuje jedna osoba, ale nie pilnujemy, żeby to było co drugi raz, bo tu i relacja i różnorodność interakcji trochę wyklucza sens takiego liczenia i pilnowania zgodności tego. Znamy się też na tyle dobrze, że wiemy, kiedy by coś mogło komuś budżet nadszarpnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Płacenie 14.12.23, 12:06 > Jak wychodzicie z koleżanką na kawę i ciastko czy na jakiś obiad to zdarza sie,że > np. któraś z Was płaci za wszystko? Zdarza się. Raczej bym dążyła do wyrównania. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Płacenie 14.12.23, 15:52 Zwykle place za siebie, jedynie z jednym kolegą płacimy na zmianę, teraz wypada moja kolej 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Płacenie 14.12.23, 16:33 Z jedną tylko koleżanką mam taki układ, że raz jedna raz druga. Albo np. ostatnio ona zapłaciła za wejściówki do sali zabaw, ja za picie i przekąski dla dzieci. Z nią to działa, bo to dobra i szczera dziewczyna, z innymi w takie układy nie wchodzę bonie potrzebuje potencjalnych kwasów:p Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 14.12.23, 16:55 Czy wśród ludzi klasy conajmniej średniej płacenie za kawę - ciastko - obiad - kolację za bliższych i dalszych znajomych stanowi jakiś problem? Za wspólną jazdę taksówka, lody na spacerze także? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Płacenie 14.12.23, 17:01 W jakim sensie problem? Normalni ludzie nie czuja sie komfortowo gdy ktos za nich placi. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Płacenie 14.12.23, 17:01 Wszystko zależy od częstotliwości i zażyłości. Nie mam ani ochoty ani potrzeby sponsorować dorosłych, pracujących ludzi którzy nie są mi jakoś wyjątkowo bliscy ani w potrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Płacenie 15.12.23, 00:00 W moim otoczeniu nie funkcjonuje płacenie za kogoś, czy to bliższego, czy dalszego. Każdy płaci za siebie, ewentualnie od razu zwraca blikiem. Dotyczy również wspólnej jazdy taksówką itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 15.12.23, 08:44 Wyrazy współczucia. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, członkowie stada z sobą współpracują dla obopolnych korzyści. Gdy sąsiad obetnie kilka gałęzi w ogrodzie, inny naprawi kran lub zamek a sąsiadka zrobi zakupy - czujesz się zobowiązana do płacenia? A czas poświęcony na te czynności bywa więcej wart od ceny kawy i ciastka. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Płacenie 15.12.23, 08:47 "Współpracują" to jakby nie to samo, co " jeden tylko daje, drugi tylko bierze"- a to jest sytuacja z wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Płacenie 15.12.23, 11:19 kokosowy15 napisał(a): > Wyrazy współczucia. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, członkowie stada z sobą > współpracują dla obopolnych korzyści. Ta wspolpraca polega na placeniu za kogos? Na czym to ma polegac i komu przynosic te korzysci a komu straty? Gdy sąsiad obetnie kilka gałęzi w ogrodzi > e, inny naprawi kran lub zamek a sąsiadka zrobi zakupy - czujesz się zobowiązan > a do płacenia? A czas poświęcony na te czynności bywa więcej wart od ceny kawy > i ciastka. Ale ze w ramach przyslugi? Tak, odwdzieczylabym sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 15.12.23, 17:54 Nie każdy może się odwdzięczyć, z różnych przyczyn. Czy spędzenie czasu, rozmowa nie jest wartością, której nie przelicza się na pieniądze? Mam kolegę, zamozne go, który mówi "gdybym wydawał pieniądze na innych, nie byłbym taki bogaty jak jestem". Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Płacenie 15.12.23, 18:26 Nie kazdy moze sie odwdziwczyc, rozumiem ale jednak wiele osob moze i to robi. Jednak nie widze zwiazku w placeniu za kogos jak w watku. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra1984 Re: Płacenie 16.12.23, 22:10 wedlug mnie osoba, ktora raz do roku ma postawic kawe kolezance czy zaplacic za jej obiad (w ramach rewanzu) nie zubozeje za bardzo przez wydane np. 50 zl. i podobnie nie zubozeje jak postawi kawe za 10 zl. To sa kwoty przez ktore ja sie nie wzbogace (jesli ktos za mnie zaplaci), a Ty nie zbiedniejesz (jesli Ty zaplacisz), dlatego dobrze jest miec relacje gdzie zasada wzajemnosci ma miejsce i nie mowie tutaj oczywiscie o proporcjach 50 na 50. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Płacenie 16.12.23, 21:54 Drobne usługi sąsiedzkie tego typu wyswiadczamy sobie jak najbardziej-w miarę przyzwoitości oczywiście i z umiarem-i jest to zupełnie co innego niż płacenie za obiad/taksówkę znajomego. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 16.12.23, 22:20 Koleżanka poświęca ci swój czas, ty płacisz za jej kawę. To nie wymiana ekwiwalentna? Sąsiadka daje czas, wysiłek żeby przynieść ci zakupy, ty się nie zrewanżujesz, bo nie wychodzisz z domu. Powinnaś zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Płacenie 16.12.23, 22:24 Nie traktuję spotkania na kawę jako poświęcania mi czasu za ktore powinnam płacić, ja też go poświęcam. Zakupy sąsiadce robi się-jesli jest taka konieczność-przy okazji wlasnych, więc nie uważam że trzeba za taka przyslugę płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra1984 Re: Płacenie 16.12.23, 22:26 kolezanka poswieca Ci swoj czas, a Ty placisz za jej kawa ... jaka wymiana ekwiwalentna? a Ty kolezance nie poswiecasz czasu? jesli sasiadka robi mi zakupy, a ja nie wychodze z domu to w ramach rewanzu zaprosze do siebie na kawe czy ciasto badz dam czekoladki lub kawe w ramach podziekowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 16.12.23, 22:45 To nie takie proste, zaproszenie na kawę czy danie czekoladek jest możliwe, jeśli te kawę sam zrobię a czekoladki kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Płacenie 16.12.23, 22:48 Z kawą koleżanki przyznam, że nie rozumiem, o co Ci chodzi, a jeśli chodzi o zakupy to w moim otoczeniu kupienie kawałka mięsa przy okazji swojej wizyty w mięsnym nie wymaga kupowania z tej okazji kawy w rewanżu. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra1984 Re: Płacenie 16.12.23, 22:51 nie doczytalam i myslalam, ze sa to zakupy robione komus notorycznie a nie 'jednorazowo' czy przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 17.12.23, 07:34 Dokładnie o takie zakupy chodzi. Dla jasności - albo lubisz spotykać się z koleżanką na kawie, i nie szkoda ci pieniędzy na te kawę, albo koszty przewyższają przyjemność ze spotkania i widujecie się w parku, albo zrywasz znajomość z powodu skapstwa lub braku pieniędzy koleżanki. Tak to jest - jedni wszystko przeliczają, inni nie zastanawiają się nad kosztami zrobienia inny dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_1985 Re: Płacenie 17.12.23, 08:17 I miło. Otóż to.. w ramach rewanżu. Nie mówi nikt tutaj o płaceniu. Jak mi sasiad zaoferował się,że przytnie drzewo oliwkowe bo miał do tego super sprzęt to przy okazji miło.pogadalismh sobie, poczęstowałem go zimnym tiramisu i kawa. To są jakieś takie zasady dla mnie normalne. Ktoś robi Ci jakaś przysługę, miło jak następnym razem Ty też coś możesz zrobić..czemu nie. Kawa dziś postawiona przeze mnie miło byłoby gdyby next time była.postawiona przez nią. I nie mówimy o tym ,że kogoś nie stać na kawę ciastko.. bo takie rzeczy pisaliście. To nie ten temat i to raczej jest odbieganie od tematu, dorabianie czegoś czego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_1985 Re: Płacenie 17.12.23, 08:13 Dziewczyny,ale Wasze niektóre interpretowanie tej kawy i ciastka to już wychodzi ponad to wszystko) serio. Ja dalej utrzymuje to,że jak się kawę postawi, "zapłaci" jak to było w moim przypadku na spotkaniu mojej koleżance,to oczywiście,że nie zbiednieje, ale mimo wszystko jakaś zasada dobrego wychowania tzw common sense jest taka,że ona powinna następny raz coś postawić. Nie jest tu mus, ale u mnie tak raczej funkcjonuje w grupie innych koleżanek. Jedna płaci dzisiaj i albo zaraz dajemy jej kawę albo innym razem inna. To co piszecie...zakupy robione sąsiadce to zupełnie inna sprawa. Ale jeśli sąsiadka daje mi w sezonie co chwilę świeże pomidory z ogródka to ja jej przywiozę z Polski kiszone ogórki. Czemu nie.. i nie jest to mus ,ale jakis taki common sense.. żeby też jej cos przywieźć bo miło nasze kontakty sąsiedzkie wyglądają. Ale niektóre interpretację Wasze są już ponad to..serio. Niektóre z Was to Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Płacenie 17.12.23, 09:47 Nie niektóre, tylko kokosowy miesza i dorabia jakieś dziwne interpretacje, że kogoś nie stać na kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Płacenie 17.12.23, 10:06 Może jest skąpa, może jej nie stać. Jeżeli komuś to przeszkadza, spotyka się w parku a nie w lokalu, lub nie spotyka się wcale. Jeżeli bardziej ceni spotkanie niż pieniądze, akceptuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_1985 Re: Płacenie 14.12.23, 17:34 No właśnie u mnie też z innymi tak robimy. Nie zawsze, ale dość często. I działa i funkcjonuje, nikt nie ma problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Płacenie 14.12.23, 16:48 Najbardziej lubię wariant każdy płaci za siebie, najchętniej w takiej formie że jedna osoba płaci za wszystko i bierze paragon a potem reszta płaci jej przelewem (napiwki każdy według uznania). Ale zdarzyło mi się nie dawno że koleżanka upierała się że mnie zaprosiła i ona płaci i teraz mam poczucie zobowiązania, a widujemy się rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Płacenie 14.12.23, 17:31 U nas jeszcze inaczej- trzeba być sprytną by uprzedzić koleżanki i zapłacić, gdybym nie walczyła, to wiecznie bym nie płaciła. Pilnuję by było sprawiedliwie i nie pozwalam by za dużo mi fundowały. Ta Twoja koleżanka- może zwyczajnie nie pamięta? Albo ma kłopoty finansowe . Odpowiedz Link Zgłoś
laluna82 Re: Płacenie 14.12.23, 17:39 Nie czytałam poprzednich odpowiedzi, więc powiem tylko co ja myślę. 1. Ty zaproponowałaś że zapłacisz, to ona to zaakceptowała. Nie powiedziałaś "zapłacę a ty mi przelej swoją część. 2. Ona najwyraźniej nie chce za ciebie placić, może jej nie stać i uważa że to wiesz i że Ciebie stać i nie masz z tym problemu. 3. Oczywiscie niefajne zachownie koleżanki ale ciężko się przyczepić. Twój błąd że nie ustaliłaś jasnych zasad juz po pierwszym razie. Naprawdę nikt nigdy w knajpie nie robił mi i koleżankom żadnych problemów, by od początku otworzyć dwa rachunki. Podchodzi kelnerka po zamówienie - Dzień dobry poprosimy dwa osobne rachunki, ja poproszę zupę bla bla bla..." Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Płacenie 14.12.23, 17:56 Często płacę cały rachunek, gdy wychodzę ze znajomymi. Oni rewanżują się na różne sposoby (drobne, najczęściej jajcarskie upominki, albo coś fajnego dla ogrodnika). Nie wychodzi na zero, ale raz, mogę sobie na stawianie znajomym pozwolić, bo nie wychodzimy razem aż tak często, a dwa, dla mnie liczy się przede wszystkim wspólnie spędzony czas. No i nie mam takich znajomych, którzy z mojej hojności korzystają bez skrupułów w ogóle się nie rewanżując. Jak jacyś byli, to się wykruszyli/ja ich wykruszyłam. Jeśli odnosisz wrażenie, że koleżanka korzysta, ale nie pali się do rewanżu, to więcej za jej zamówienie nie płać. Następnym razem pozwól koleżance zadecydować, czy całość płaci ona, czy płacicie każda za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra1984 Re: Płacenie 14.12.23, 21:19 mam kolezanki, z ktorymi tak robie - raz jedna placi, a raz druga i nie wazne co bierzemy wiec raz jedna zaplaci 50 zl, a raz druga np. 70 zl. Mam tez kolezanke, z ktora chodzimy na drobne rzeczy typu kawa, lody czy piwo i jest podobnie - bez 'rozliczania', ze jedna zaplacila ostatnio wiecej/mniej. Jednak jedna bliska mi osoba jest taka cwana jak ta z Twojego posta - brala chetnie, korzystala chetnie, a potem nawet 5 zl na kawe zalowala. To sa osoby, ktore kiedy nie musza to nawet 1 zl nie przeznacza na kogos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Płacenie 14.12.23, 22:23 Mam koleżankę, z którą spotykam się tylko raz w roku. Idziemy do knajpy. W jednym roku ona placi, w drugim ja. Zapisuje, by pamiętać której kolej. Nie kłócimy się, trwa to od 20 lat Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Płacenie 14.12.23, 23:59 Tak. Czasem ja płacę czasem koleżanka. Raczej zawsze obie wyrywamy się do płacenia. Albo ja zapraszam na koncert i nie chcę zwrotu kasy za bilet, a zaproszona osoba potem coś tam na mieście kupuje dla nas obu. Jakoś to tak naturalnie mniej więcej sprawiedliwie wychodzi. Moja córka z koleżankami podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Płacenie 15.12.23, 00:12 Jeśli ktoś permanentnie unika płacenia ale korzysta z hojności innych to można w pewnym momencie poczuć się wykorzystywanym. Nikt nie lubi być wykorzystywany. Szczególnie w dobrej (i potencjalnie bliskiej) relacji. Zdarzyło mi się unikać bycia wykorzystywaną przez osoby, które były do tego stopnia " oszczędne", że nie zauważały mocnej, delikatnie mówiąc, przesady w swoim korzystaniu z zasobów innych ludzi. Jeśli to była ich jedyna wada - ograniczałam swoje nakłady i kontynuowałam znajomość. Nie żałowałam tego potem. Ludzie się zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Płacenie 15.12.23, 01:12 Dopisałaś więcej o okolicznościach i wychodzi na to, że koleżanka to taka cwana gapa. Dwa razy pozwoliła ci zapłacić za nią, za pierwszym nawet zdeklarowała się, że następny raz będzie na jej koszt, ale przy kolejnym razie "zapomniała". I mam wrażenie, że bez żenady jedzie sobie na tym, że wstydzisz się jej przypomnieć. Następnym razem więc jej przypomnij. Po co ma się ten smrodek niedomówień unosić w powietrzu i psuć wam atmosferę. A jak już rachunek wyrównacie, to od tego momentu płaćcie każda za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczna_paraolka1 Re: Płacenie 15.12.23, 01:46 ja już bym sie nie dopraszała. a rachunek nie na pol tylko proszę policzyć osobno. My staramy sie płacić raz ja raz "one" nie liczymy ale jakoś tak wychodzi. Albo od razu każda płaci zamawiając , ale to u tych z ktorymi spotykam się sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Płacenie 15.12.23, 12:01 Jeżeli nikt nie jest zapraszającym/zaproszonym to najwygodniej jak każdy płaci za siebie. Kelnerzy nie robią problemu, to rutyna. Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: Płacenie 16.12.23, 23:18 No i sama sobie odpowiedziałaś koniec z frajerowaniem, dla własnej satysfakcji następnym razem ty pierwsza możesz ostentacyjnie obwieścić "rachunek na pół" Odpowiedz Link Zgłoś