mamkotanagoracymdachu
30.12.23, 00:12
A ja Wam powiem, że jak kiedyś odumrę mojego starego (a szanse są, bo młodszy ode mnie), to życzę mu jak najlepiej, i żeby sobie znalazł jakąś fajną next, może być i z Białorusi. I nawet nie będę mieć żalu, jak zamieszka z nią w naszym domu, zamiast od razu wyprowadzić się pod most i zostawić dom dziecięciu. Tak sobie myślę, że życie toczy się dalej, trudno po śmierci mieć oczekiwania co do majątku jeśli nie wyraziło się ich w ostatniej woli za życia. Więc niech korzystają na zdrowie!