marusia_ogoniok_102
31.12.23, 21:42
Jak wiadomo, Marusiom czasem nudzi się w życiu i szukają wyzwań.
Rok temu internet - a raczej jego rękodzielnicza część - zapoznał mnie z konceptem tzw. "temperature blanket". Robimy kocyk. Na każdy dzień roku przypada jeden rządek, robiony na drutach lub szydełku. Kolor włóczki zależny jest od temperatury danego dnia - metoda pomiaru dowolna, zakresy dowolne. Wydało mi się to ciekawym konceptem, więc uznałam, że spróbuję.
Szydełkując ostatni rządek - nigdy więcej. Po co mi to było? Nie wiadomo. Co z tym zrobię? Nie wiem, może sobie tym kanapę wyłożę. Ale przynajmniej efekt jest imponujący.
Jest też pewnego rodzaju satysfakcja.
Szczęśliwego Nowego Roku!