Dodaj do ulubionych

Przekręt na księdza

16.01.24, 10:23
Przebrany ksiądz chodzi po domach i zbiera koperty. Słyszała ematka o metodzie na księdza?
Obserwuj wątek
    • bei Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:26
      To pewnie w dużych miastach. Na wsi mieszkańcy parafii są znani.
      • alpepe Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:29
        raczej księża mieszkańcom
      • gryzelda71 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:38
        Bzdura.
    • krwawy.lolo Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:29
      A co za różnica?
      • alpepe Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:30
        trzeba dwa razy wyłożyć kasę
      • sueellen Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:31
        krwawy.lolo napisał:

        > A co za różnica?

        No taka, że łupią cię dwa razy 🤣
        • krwawy.lolo Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:38
          Jak ktoś głupi i daje w ogóle, może i dwa razy.
    • kaki11 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:32
      Nie słyszałam, cóż, oszuści i naciągacze wymyślą każdy sposób i go wykorzystają uncertain
      • abacab.81 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:37
        Te koperty to chyba już rzadkość. W mojej i innych znanych mi parafiach albo daje się "kolędowe" na tacę, albo przelew.
        • kaki11 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 11:32
          Chyba tak, ale np w mojej ciągle funkcjonują koperty i z tego co wiem w wielu innych też, nawet jeśli jakaś część od tego odchodzi.
    • daniela34 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:36
      Tak. Już 11 lat temu.
      • sueellen Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:37
        daniela34 napisała:

        > Tak. Już 11 lat temu.

        Dałaś się w ten sposób okraść?
        • daniela34 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:47
          Nie. Wybrałam się na rozprawę do Warszawy zaraz po ślubowaniu adwokackim. Nie miałam jeszcze legitymacji tylko zaświadczenie o wpisie na listę (formatu A4). Na bramkach w sądzie zapytałam ochroniarza, czy wpuści mnie bez kontroli "na togę" (bez okazywania legitymacji), bo zaświadczenie miałam w walizce i nie bardzo chciało mi się grzebać. Miły pan ochroniarz poinformował mnie, że był kiedyś taki facet, który ukradł sutannę i udając księdza oszukiwał staruszki. W związku z tym sam strój urzędowy mu nie wystarczy, bo togę też mogłam ukraść wink
          Przyjęłam wyjaśnienie, wyjęłam zaświadczenie. W taki oto sposób poznałam sprawę oszust na księdza.
    • princy-mincy Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:39
      Nie przyjmujemy ksiedza wiec mi to obojetne, ale tak sobie mysle, ze jednak parafianie znaja swojego ksiedza i obcemu by chyba nie dali? Przynajmniej jesli ktos regularnie do kosciola chodzi to zna z widzenia, prawda?
      • sueellen Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 10:42
        Przypuszczalnie targetem są osoby starszej daty, które do kościoła nie chodzą, ale księdza przyjmują bo wypada i może się przydać w przyszłości np z okazji pogrzebu...
        • abacab.81 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 12:46
          Co ma kolęda do pogrzebu?

          Takie szpagaty umysłowe tylko na ematce big_grin


          sueellen napisała:

          > Przypuszczalnie targetem są osoby starszej daty, które do kościoła nie chodzą,
          > ale księdza przyjmują bo wypada i może się przydać w przyszłości np z okazji po
          > grzebu...
      • andaba Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 11:08
        No dokładnie. Jakby taki przylazł to od razu bym spytała skąd się przybłakał, bo że nie z naszej parafii to pewne. Poza tym przecież ogłaszają kiedy będzie kolęda, ministranci chodzą, nie będzie chodził po jednej ulicy z prawdziwym księdzem, a jak pójdzie na inną to go nie wpuszczą, bo nie ten termin. Dla mnie naciągane.
        Może gdzieś tam się komuś udało parę osób naciągnąć, ale w powszechność procederu nie wierzę. No i jak ktoś nie chodzi do koscioła to i kasy nie daje, nie?
        • katriel Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 13:56
          > Jakby taki przylazł to od razu bym spytała skąd się przybłakał, bo że nie z naszej parafii to pewne.

          Mnie się wielokrotnie zdarzało, że zamiast księdza z parafii przychodził jakiś obcy, wypożyczony specjalnie na kolędę, bo księża parafialni własnymi siłami do marca nie daliby rady wszystkich obejść. Za dzieciaka mieszkałam w parafii prowadzonej przez kapucynów i oni sprowadzali sobie do tego kleryków ostatniego roku z seminarium, a potem, jak się z mężem wyprowadziłam na swoje do innej parafii, to przyszedł znienacka ksiądz na co dzień pracujący jako kustosz w muzeum i też tłumaczył, że go poprosili o pomoc, a on nic nie wie i tej parafii nie zna, może tylko pobłogosławić.
          Ale ostatnio to się raczej nie zdarza, bo znacznie mniej ludzi teraz przyjmuje kolędę, więc tej roboty aż tyle nie ma. (Tu Wrocław, u was może być inaczej.)
          No i taki wypożyczony ksiądz chodzi jednak w terminie ogłaszanym w parafii, więc druga część twoich zastrzeżeń się stosuje.
    • anilorak174 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 11:58
      Wiele lat temu odwiedził nas ksiądz z opłatkiem. Jak powiedziałam, że nie mam gotówki to stwierdził, żebym dała ofiarę na mszy. Na mszy proboszcz stanowczo stwierdzil, że zaden z księży w parafii nie chodzi po domach z oplatkami. Trafiłam na oszusta.
    • wunder-gaffe Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 12:02
      sueellen napisała:
      > Przebrany ksiądz chodzi po domach i zbiera koperty.

      Za kogo przebiera się ten ksiądz?
    • dreg13 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 12:06
      U ciebie?
      Straszne rzeczy w tym UK się dzieją uncertain
    • asiaiwona_1 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 12:50
      sueellen napisała:

      > Przebrany ksiądz chodzi po domach i zbiera koperty.

      A za kogo ten ksiądz się przebrał?
      • abacab.81 Re: Przekręt na księdza 16.01.24, 12:54
        Za inkasenta big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka