Dodaj do ulubionych

Są takie żony

20.01.24, 23:06
Są takie żony, czy tylko jedna jest?

będę broniła mojego męża do ostatniej kropli krwi
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30614514,zona-mariusza-kaminskiego-mowi-o-swoim-l4-na-litosc-boska.html#s=BoxOpImg4
Obserwuj wątek
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Są takie żony 20.01.24, 23:24
      Niech oddaje zasiłek chorobowy z ZUS, skoro jest na tyle zdrowa, żeby jeździć po Polsce oraz wszelkich przybytkach państwowych. ZUS powinien ją przeczołgać porządnie
    • pepsi.only Re: Są takie żony 20.01.24, 23:42
      Wstydu nie mają
    • kropkaa Re: Są takie żony 21.01.24, 00:37
      A gdzie jest ZUS, ja pytam.
    • husky_cat Re: Są takie żony 21.01.24, 12:10
      Kasa, misiu, kasa ☺
      • iwles Re: Są takie żony 21.01.24, 12:13

        Ale pani właśnie w tej chwili zarabia na zwrócenie zasiłku chorobowego. I to bardzo aktywnie zarabia.
        • a.ax Re: Są takie żony 21.01.24, 12:25
          sip.lex.pl/komentarze-i-publikacje/artykuly/sedziowie-a-ubezpieczenia-spoleczne-151264385
          • iwles Re: Są takie żony 21.01.24, 12:31

            Tu mowa o składkach.
            A czy wynagrodzenie na zwolnieniu lekarskim nie nazywa się "zasiłkiem chorobowym"?
            • evening.vibes Re: Są takie żony 21.01.24, 13:28
              iwles napisała:
              > Tu mowa o składkach.
              > A czy wynagrodzenie na zwolnieniu lekarskim nie nazywa się "zasiłkiem chorobowy
              > m"?

              Nazywa i działa praktycznie tak samo jak w przypadku etatowców. Tu artykuł z października 2023 (czyli bez związku z panią Kamińską):
              www.rp.pl/sady-i-prokuratura/art39320851-gdy-sedzia-choruje
        • husky_cat Re: Są takie żony 21.01.24, 12:35
          Ale ona nie zakłada, że coś takiego jest w ogóle prawdopodobne.
          Ona żyła całymi latami mając świadomość totalnej bezkarnosci, to już inna mentalność
    • primula.alpicola Re: Są takie żony 21.01.24, 12:15
      Jaka dramatyczna🤣🤣🤣
      • hanusinamama Re: Są takie żony 21.01.24, 13:55
        Swoją drogą sędzina takie kocopoły opowiada?
        Proponuję aby teraz każdy przez nią skazany pierdzielił to co ona w sądzie.
    • lauren6 Re: Są takie żony 21.01.24, 12:30
      Pani niech lepiej zejdzie na ziemię. Ma dzieci i została ich jedyną żywicielką najprawdopodobniej na wiele lat. Oszczędności prędzej czy później się skończą, szczególnie jeśli pójdą procesy cywilne i trzeba będzie płacić odszkodowania. Pracę trzeba szanować, szczególnie jeśli jest się samotną matką.
      • misiamama Re: Są takie żony 21.01.24, 14:28
        Ona tego jeszcze nie rozumie. Nikt żadnej krwi nie będzie chciał, ale konkretnych złotówek owszem. To bardzo rozsądne co napisałaś, zwłaszcza że ten najstarszy, który zarobił w Banku Światowym, może nie mieć specjalnej chęci na utrzymywanie drugiej żony ojca i przyrodniego rodzeństwa.
      • angazetka Re: Są takie żony 21.01.24, 15:14
        Raptem na dwa lata. I nie sądzę, by nie mieli oszczędności wystarczających na ten czas.
        • wunder-gaffe Re: Są takie żony 21.01.24, 15:22
          angazetka napisała:
          > Raptem na dwa lata.

          Na rok. Ale nie wiadomo czy nie będzie innych wyroków.
    • beataj1 Re: Są takie żony 21.01.24, 12:34
      A może to l4 to na jakąś zjadliwą wysypkę w wilgotnych miejscach? Mąż z Wiednia przywiózł jako pamiątkę....
      • alpepe Re: Są takie żony 21.01.24, 12:51
        Obstawiam padaczkę poalkoholową.
    • semihora Re: Są takie żony 21.01.24, 13:43
      Ta jedna, wiadomo.
    • hanusinamama Re: Są takie żony 21.01.24, 13:51
      Ona w jakąś histerie wpadła. Zakładam, że Pani widzi stan odstawienia od alko u męża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka