keep.sweet
23.01.24, 20:07
Mam pytanie - jest dwóch bezdzietnych braci przed 40 i ojciec 75l. Kilka lat temu wyszli z współwłasności i ojciec zrzekł się swojej części działki na rzecz synów. U syna u którego stoi dom rodzinny ma zachowek (1pokoj, dostęp do kuchni i łazienki itp.) ten dom jest niezamieszkały - syn wynajmuje w innym mieście, nie pojawia się w domu, który nie jest ogrzewany i który potrzebuje remontu a ojciec mieszka u partnerki w innym mieście. Ojciec zdążył się zestarzeć i zniedołężniec, wypracował minimalną emeryture i jest zbyt schorowany by dorabiać. Oczekuje że obaj synowie będą mu przelewać po 500zl miesięcznie bo leki i lekarze kosztują. Relacje z synami są żadne, dużo żali, ojciec mało się nimi zajmował po śmieci żony (byli nastolatkami) a podzielona działka była własnością zmarłej żony - nie jego. Ojciec robi się coraz starszy i oczekuje na razie opieki finansowej a później fizycznej. Kto powinien się nim zająć 'na starość ' bo jak partnerka się zestarzeje to czeka go wyprowadzka (on to wie i synowie partnerki nie będą się nim opiekować). Czy powinien to robic brat z zachowkiem? A co jeśli będzie potrzebny DPD za parę lat? Czy będą zobowiązani płacić różnice? Proszę o odpowiedź.