chococaffe 19.02.24, 09:24 Jesienią ktoś się mnie pytał kiedy wejdzie na ekrany. Już jest. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 13:46 Polecam więc jeszcze raz. Ja wolę kino, ale to kwestia preferencji ( i dostępu) Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 14:14 Film ma swoje FB www.facebook.com/PianoforteDoc A tym którzy lubią takie filmy polecam też gorąco Chopin Saved My Life video.alexanderstreet.com/watch/chopin-saved-my-life naekranie.pl/filmy/chopin-saved-my-life?repertoire_city=swinoujscie Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 14:19 p.s. a propos Chopin Saved my Life O balladzie 1 g-moll mówi też mój ulubieniec Yifan Hou www.youtube.com/watch?v=MmIR33oAOJ0 Trzymam za niego kciuki w następnej edycji konkursu Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Pianoforte 01.03.24, 14:29 Świetny dokument. Dzisiaj obejrzałam na HBO. Szkoda Evy i wielki żal z powodu Marcina Wieczorka - wschodnia szkoła nauczania nadal zbiera smutne żniwa. Oglądałam na żywo koncert, z którego wycofał się Marcin, Bruce dał wtedy popis absolutnego kunsztu. Okazało się, że Marcin był cały czas w kuluarach, kiedy ogłaszano, że nie wystąpi - porażające co silny stres może zrobić z wrażliwym człowiekiem. Wspaniali Włosi, tacy harmonijni - pasja jest jednym z elementów życia, ale nie jedynym. Pocieszny i pełen ciepła wątek Hao Rao i jego nauczycielki. Ogólnie temat bliski mojemu sercu i czekam na kolejny Konkurs Chopinowski. Jak zwykle będę polować razem z przyjaciółmi na bilety, a potem obstawiać własny ranking najlepszych pianistów. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 14:31 Evy starsznie szkoda. Nie tylko z powodu wyników. Ta scena kiedy "dorośli" rozmawiają nad jej głową, ech....w zasadzie sceny Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Pianoforte 01.03.24, 14:49 Albo ta scena kiedy mama pyta Evy tuż po zejściu ze sceny jak jej poszło a Eva odpowiada, że nie wie, musi zapytać pani profesor. I zaraz dzwoni do tej ruskiej nauczycielki, żeby zapytać czy było ok. Reszta pianistów po zejściu (mimo silnego stresu) wiedziała czy było dobrze, ile było błędów. Eva wydała mi się duchem oderwana od swojego ciała. Strasznie przykre, zwłaszcza, że to wybitnie uzdolniona dziewczyna. Oglądając tych pianistów na żywo byłam wielką fanką Gadijeva, a Eva jakoś nie poruszyła mojego serca. Teraz już rozumiem dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 15:21 Ja też czułam jakiś dystans do niej. Teraz mi jednak jej żal. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Pianoforte 02.03.24, 00:10 Zgadzam się, Włosi wspaniali. Jakby ich inaczej uczyli. Pewnie uczą tak, jak żyją. Po włosku. Aniu, czy dobrze pamiętam, że malujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Pianoforte 01.03.24, 20:47 Dlaczego ja go na HBO nie widzę? Jak wpiszę w wyszukiwarkę, to nie ma. Jak wejdę w znaleziony gdzieś link, to przepraszają, błąd, może później. Ktoś ma dla mnie zbawienną radę? Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Pianoforte 01.03.24, 22:34 Dzięki! Już jest. Najwyraźniej już jest to później. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Pianoforte 01.03.24, 22:49 Nie powinnaś się zawieść. Ale nie spodziewaj się filmu "gwiazdy" - to dziwne połączenie ogromnego spokoju i bardzo silnych emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Pianoforte 03.03.24, 13:41 Świetny film. Jedzie po emocjach jak brzytwa. Sceny radości unoszą widza razem z uczestnikami, a cichej rozpaczy powodują ból. Tę babę od Evy to chyba bym gołymi rękami udusiła. Nie wiem, jak tak można tłamsić człowieka. Scena, kiedy podchodzi do Boreyki i przeprasza, że panienka spała, jest wręcz kuriozalna. Starsznie żal mi było Chińczyka. Ale przynajmniej nauczycielka normalna. No i oczywiście Polak, który się wycofał. Nie wiem, czy faktycznie był sam, nie miał żadnego wsparcia, kogoś, kto go uspokoi? Film idealnie balansuje pomiędzy pięknem i radością muzyki a okrucieństwem konkursów. Odpowiedz Link Zgłoś